Dodaj do ulubionych

Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji

08.09.09, 20:46
ten amerykanski okaz człowieka
pod oknem to student?
Obserwuj wątek
    • blue1977 Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 08.09.09, 20:52
      Gazeto sięgasz drugiego dna. Przecież nie dalej jak tydzień temu pisaliście,
      że w tym roku ceny mieszkań i stancji poszły w górę o 15-20%. Sialiście panikę
      wśród studentów, że hej.
      Teraz z kolei nazad. Ludzie zdecydujcie się jak rzeczywiście jest.
      Prawda jest taka, że pokoi brakuje i nie mydlcie ludziom oczu. Właściciele też
      nie obniżą czynszów czytając te niesprawdzone kłamliwe teksty.
      Wystarczy wejść na stronę dla studenta żeby się przekonac, że dalej jest mało
      mieszkań, a ceny wzrosły. Wstyd i żenada miernoty redaktorskie.
      • nastyyy Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 08.09.09, 20:56
        Właściciele podnoszą czynsze, nawet studentom, którzy wynajmowali przez wakacje
        nie mieszkając tam, więc .. dziwne rzeczy piszecie..
        • Gość: lolek Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.09, 21:19
          i dobrze że podnoszą będzie mniej alkoholików bo im więcej wydasz na mieszkanie tym mniej wypijesz
          • Gość: slumsy dla student Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.09, 21:34
            Ceny dla studentow powinny byc zaporowe, zwlaszcza dla tych z
            politechniki wroclawskiej! Przyjezdza ten plebs do miasta wyrwawszy
            sie spod klosza mamusi i nie potrafi ogarnac swojej wolnosci.. nie
            mowiac juz o poszanowaniu norm spolecznych panujacych w miescie..
            zrozumcie barany ze mieszkanie w bloku to nie akademik i to ze za
            nie placicie nie znaczy ze mozecie rżeć w niebo glosy jak malpy w
            zoo cala dobe.. w zimie laza w krotkim rekawku w lecie w welnianych
            swetrach.. caloroczny katar, pryszczate i glodne, wiecznie na kacu,
            tylko rżec potrafi i cieszyc sie jak malpa szkielkiem z kolejnego
            wypitego piwa.. najgorszemu wrogowi za siasiada nie zycze
            studentow..
            • nomina UPUST? 08.09.09, 21:37
              Upust? A co upuszczają właściciele mieszkań? Chyba sobie krwi, czytając
              ten artykuł...
            • Gość: pasibrzuch Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 78.8.136.* 08.09.09, 21:42
              Zgadza się. Najechało się bydła z największych dziur i każdy by chciał zostać
              PANEM INŻYNIEREM. Najczęściej kultury i obycia za grosz.
              Proponuję przejść się wałami nad Odrą jaki syf zostawiają tam tzw. studenci po
              piknikach z grillem i piwem. Wstyd i żenada.
              • Gość: iiodhwied Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.09, 22:33
                kiedys byc studentem to bylo cos.. a dzis.. co sie dzialo rok temu
                na wittiga kiedy studenci zatrzymywali samochody i straszyli
                jadacych w nich ludzi (raczej samotne kobiety niz facetow bo na to
                jaj bohaterom zabraklo..) , albo jak pokazywali gole dupska na
                rynku.. niech im pwr za wlasne a nie wyzebrane od miasta pieniadze
                wybuduje jakies getto a w budynkach znajdujacych sie w centrum
                miasta powinni zostac doktoranci i inni naukowcy.. a plebs trzymac
                gdzies z dala od rynku, placu grunwaldzkiego itp.
                • Gość: Dziadek Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.Biskupin.wroc.pl 08.09.09, 22:53
                  Ej, nie przesadzajcie.
                  Okej, studenci PWr to nie byl nigdy szyk, ale pokrzycza 2 lata, potem
                  sa spokojni. A na juwenaliach w kazdym miescie zawsze bylo glosno.
                  • Gość: lolek Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.09, 23:12
                    lekka przesada 2 lata potrzebuje by się wyszaleć ale tak jest jak się z pod skrzydełek mamusi wychodzi ?? miałem okazje kiedyś podążać za studentem który rozmawiał przez telefon i to leciało mniej więcej tak:
                    " no mam 2 zł w portfelu a za mieszkanie muszę jutro zapłacić..... ale wiesz jaka wczoraj była impreza ale się zalałem" ..................................................................... pozdrawiam studentów tych co wiedzą po co są knajpy dla tych co nie wiedzą ktoś wymyślił puby, knajpy po to by tam się wyszaleć napić itp bo jak tam będziesz się zachowywał jak bydło to Cię wyprowadzą
                    • Gość: bleee Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.09, 23:16
                      student stworzenie paskudne.. niedojrzale emocjonalnie,
                      niesamodzielne, pijace, niedomyte.. na wiecznym kacu i ze
                      specyficznym poczuciem humoru (zrozumialym wylacznie dla innych
                      mieszkancow akademikow i stancji lubujacych sie w bekaniu kto
                      glosniej..)
                      • Gość: michal Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.access.telenet.be 08.09.09, 23:40
                        Proszę nie generalizować. Sam jestem studentem PWr i daleko mi do zachowań
                        wymienionych przez kilku sfrustrowanych ludzi w poprzednich komentarzach.

                        Jeżeli ktoś narusza normy społeczne, to proszę dzwonić do odpowiednich służb.
                        • Gość: . Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 01:00
                          Przykro czytać te żale plebsu z średnim wykształceniem, którym się przytrafili głośni studenci za sąsiadów.
                          Tak to zawsze jest, że wyciąga się na wierzch skrajnie złe jednostki, a tysięcy dobrych studentów się już nie widzi.
                          Przypuszczem, że 99% tych wszystkich skarżących się na 'złych studentów z PWr' ma swoje informacje z gazety.pl, która bardzo nierzelnie opisała Juwenalia 2008.
                          Powiem, co widziałam i przeżyłam (a nie przeczytałam!): studenci PWr aniołkami nie są, ale co roku na juwenalia na terenie PWr-owskich akademików 'walą' tłumy studentów z innych uczelni, którzy bardzo często swoim plebejskim zachowaniem biją Politechnikę 'na pysk'.
                          • Gość: ehe Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 01:11
                            Ja tez bylem.. w 2007 , 2008 i tez widzialem na wlasne oczy.. ciezko
                            to nazwac slowami.. zenada , obciach , przaśnica i plebsiwo jak
                            nigdzie indziej.. nawet bandy pijanych angoli nawiedzajacych rynek w
                            weekendy nie sa tak uciazliwe i tak ochydnie glupie jak studenci
                            • Gość: Cianek Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 217.149.250.* 09.09.09, 09:20
                              A to dziwne. Skoro było tak fatalnie to po co poszedłeś kolejny raz?
                              Musiało Ci się podobać!
                          • Gość: diablo Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.09, 08:20
                            "Przykro czytać te żale plebsu z średnim wykształceniem"

                            Tak niewiele napisałaś a tyle błędów. Jeśli już to - ze średnim.
                            Zakompleksiona jakaś jesteś czy jak, nie rozumiem skąd tak pochopne
                            wnioski nt. wykształcenia forumowiczów.
                • Gość: autor Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 217.149.250.* 09.09.09, 09:17
                  A ciekawe jak Ci doktoranci zachowywali się jak sami studiowali?
                  Pewnie byli pożądni i grzeczni... Ciekawe skąd te wszystkie
                  historie, które opowiadają sami wykładowcy na uczelniach...
              • Gość: Jarek Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 217.149.250.* 09.09.09, 09:15
                I ten student, skończy studia (nawet zakładając że w syfie) a
                później będzie jeb..ł takich frajerów jak Ty. A Ty będziesz musiał
                mu później lizać dupe żeby przyjął Cię do pracy. Było się uczyć, a
                nie siedzieć pod spódnicą mamusi!
            • Gość: x Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 78.158.102.* 09.09.09, 02:45
              widac ze ty masz jakis kompleks , chyba nigdy na studia nie poszedles (oblana
              matura?) i teraz masz zal do swiata...
              • Gość: wio Re:PWR - obciachowcy i wiesniaki, brak kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 07:14
                to oni psują wizerunek studenta, zobaczcie jaki syf zostawiają na Wittigowie,
                nie tylko w Juvenalia, jak zapychają tramwaje, nie myją się liczą że później
                dyplom da im $$$$ , a gdzie człowieczeństwo ???
              • Gość: diablo Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.09, 08:21
                Studia kochany to dzisiaj nic nadzwyczajnego. Ja swoje skonczyłem 7
                lat temu i nie uważam tego za specjalny wyczyn.
            • Gość: Kamillo Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 217.149.250.* 09.09.09, 09:12
              No i znalazł się pożądny Wrocławianin, jak znam życie to pewnie sam
              tu przyjechałeś, a że jesteś nieudacznikiem z jakiejś zabitej
              dechami wiochy (co widać po wypowiedzi) to możesz tylko kible
              czyścić i patrzysz z zazdrością jak innym się powodzi i krew Cię
              zalewa jak wracasz do swojej piwnicy, gdzie obok żule robią Ci
              popijawy. Żal du..e ściska jak się widzi/słyszy takich ludzi jak Ty!
            • Gość: sąsiad z dołu Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 78.8.143.* 09.09.09, 12:17
              nie wynajmujcie mieszkań studenckiej hołocie.To najczęściej rozwiązła,pijana
              dzicz,która zdewastuje wam mieszkanie i pozalewa mieszkania sąsiadów.Hołota nie
              przestrzegająca żadnych norm współżycia społecznego,uprzykrzająca na wszystkie
              sposoby życie mieszkańcom.Przed wynajęciem mieszkań powinny przejść kursy
              resocjalizujące i zdać egzamin ze zdolności empatycznego współistnienia z innym
              ludźmi pod jednym dachem oraz zobowiązać się do szanowania cudzej własności.
              • nastyyy Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 09.09.09, 12:52
                Liczenie się z wynajmującymi? Może po prostu stosowanie cen adekwatnych do
                warunków. Są mieszkania ładne, wyremontowane, zadbane. Są rudery - meble z PRLu,
                brud, stare urządzenia itd.. Ceny są takie same! Rozumiem, że to kosztuje - sama
                urządzałam niedawno mieszkanie, ale odwiedzając znajomych, którzy wynajmują
                mieszkania widzę olbrzymią rozbieżność. A ceny wszędzie tak samo wysokie.
                Niestety, właściciele chcą jak najwięcej zarobić nie wkładając w to nic. A
                wystarczy czasem troszkę odświeżyć mieszkanie - można kupić niedrogie meble,
                pomalować ściany, powiesić coś na ścianie, żeby mieszkanie jakoś wyglądało i
                przyjemnie się w nim mieszkało..
    • pracownikxyz Bełkot Developerów. Łżą jak psy 09.09.09, 07:48
      Cały rok płakali developerzy i "specjaliści runku nieruchomości", że się nic nie sprzedaje i nie buduje, a tu nagle tyle mieszkań przybyło, że studenci nie martwią się o stancje choć rok temu był dramat. To tylko kolejny dowód na to, że łżą jak psy.
      • Gość: Cianek Re: Bełkot Developerów. Łżą jak psy IP: 217.149.250.* 09.09.09, 09:26
        Ja nie zauważyłem różnicy w cenach sprzed roku. Sądzę, że jest
        jeszcze drożej a castingi to norma. Pojedyńczy pokój to koszt 700-
        900 zł! Miejsce w pokoju ok 500-600zł, bo oczywiście w artykule nie
        uwzględnia się tego, że dochodzą rachunki. Tańsze mieszkania są
        tylko w ten jak w pokoju 12m2 mieszka 3-4 osoby w spartańskich
        warunkach, lub w syfiastych mieszkaniach (lub nadal piwnicach czy
        garażach)...
    • petroo81 Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 09.09.09, 10:18
      Co za debilny artykuł!!!!!
      Problem istnieje nadal.Właściciele mieszkań w ogóle nie liczą się z ludźmi.Prosze was nie wku.... ludzi takim szmatławcem.
      • Gość: wroclafanka Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.chello.pl 09.09.09, 12:01
        petroo81 napisał:

        > Co za debilny artykuł!!!!!
        > Problem istnieje nadal.Właściciele mieszkań w ogóle nie liczą się z ludźmi.Pros
        > ze was nie wku.... ludzi takim szmatławcem.

        proszę, wytłumacz, co rozumiesz przez "Właściciele mieszkań w ogóle nie liczą
        się z ludźmi."
        "liczenie się z ludźmi" to niskie stawki za wynajem w jednym z najdroższych
        miast w Polsce?
        Pojęcia nie mają chętni na wynajęcie pokoju/mieszkania, jakie są koszty
        utrzymania, z rosnącymi wziąż opłatami dla zarządcy, za śmieci, wodę, gaz i prąd.
        Rozumiem, że gdyby właściciele mieszkań 'liczyli się z ludźmi', przyjmowaliby
        studenta za pół-darmo. Taaaak, ta pazerna masoneria właścicieli:)))
        Studenci z pewnością są różni, bo i z różnych środowisk/domów pochodzą. Ale
        spora grupa, która z nikim się nie liczy, tupetem pokrywając niewiedzę o
        zasadach współżycia, psuje wszystkim opinię.
        Studia są w tej chwili tak dostępne, jak Tatry, gdzie można spotkać panienki na
        szpilkach:)) czyli - nic o człowieku nie mówią, rzadko poszerzają horyzonty i w
        znikomym stopniu odchamiają.
        • Gość: Kamillo Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 217.149.250.* 09.09.09, 15:00
          Człowieku! Jakie koszty? Przecież te koszty pokrywa wynajmujący!
          Prawie zawsze rachunki płaci się oddzielnie! Czyli oprócz haraczu
          który płaci się właścicielowi 1500-2000 płąci się całą reszte
          samemu, a oni nabijają swoje pazerne kiesy. Zawsze im mało, jak
          świniom!
          • Gość: T. Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.elektrosat.pl 10.09.09, 04:29
            Jak taki haracz każą Ci płacić te pazerne świnie, to im nie płać. Sam sobie kup
            mieszkanie, a najlepiej kilka, w jednym mieszkaj a resztę wynajmuj. Proste.
          • Gość: wroclafanka Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.chello.pl 10.09.09, 17:32
            Kamillo napisał(a):

            > Człowieku! Jakie koszty? Przecież te koszty pokrywa wynajmujący!
            > Prawie zawsze rachunki płaci się oddzielnie! Czyli oprócz haraczu
            > który płaci się właścicielowi 1500-2000 płąci się całą reszte
            > samemu, a oni nabijają swoje pazerne kiesy.
            pojęcia nie masz, jakie są koszty własciciela mieszkania. Remont elewacji w
            starych kamienicach, mimo dopłaty unijnej, to ponad 30.000 zet na mieszkanie.
            Wszystkie naprawy i remonty są po stronie własciciela. Nie wynajmuję, bo nie mam
            mieszkania wolnego, a w swoim żadne pieniądze nie zrekompensują mi zajętej
            łazienki czy kuchenki. Jeśli uważasz, że mieszkanie powinno być wynajmowane po
            kosztach, to weź pod uwagę, że od zysków z umów trzeba zapłacić podatek.
            Chwalicie kapitalizm, a czepiacie się wynajmujących. Pazernych (zawyżonych cen)
            szukaj w sklepach i tam się wyżywaj.
            Rozumiem, że jak zdobędziesz mieszkanie na wynajem, będziesz wynajmował
            dwupokojowe za 500 złotych. Przecaś nie świnia i tyle Ci starczy:))
      • troll_koronny Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 09.09.09, 14:08
        A co, masz problem z wynajeciem komus mieszkania za taka kase, by na rate
        kredytu starczylo? ;)
        • Gość: weeeeeeee Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: 78.8.142.* 09.09.09, 16:39
          Tak czytam te komentarze i od razu uprzedze zajadle ataki.. mam
          mature, mam studia skonczone, dyplom tez mam.. wiec niech mi nikt
          nie zarzuca ze to z jakiejs zawisici.. ale studenci , zwlaszcza Ci z
          pwr to straszne bydlo.. I zupelnie nie rozumiem waszego placzu o
          zbyt drogie ceny wynajmu.. -nie pasuje? -wypad. Wolny rynek.
    • lillalu Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji 10.09.09, 17:36
      Wynajęłam pokój studentowi pierwszego roku Politechniki za 600zł, wprowadza się
      15 września i teraz strach się bać:))
      • Gość: sąsiad z dołu Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.09, 17:45
        jeśli będzie mieszkał sam to wszystko może być ok,
        ale jeśli przyjmie jeszcze z dziesięć osób płci mieszanej "na waleta" to będzie
        nieciekawie... dla sąsiadów.
        • Gość: guard Re: Koniec kłopotu z wynajmem studenckich stancji IP: *.chello.pl 19.09.09, 09:37
          Widzę, że większość osób na tym forum ma chore podejście do tematu
          studentów. Od 2 lat studiuję i mam problemy z mieszkaniami. Co i rusz
          się przeprowadzam, bo właściciele windują ceny. Nie zdarzyło się,
          żebym ja, albo któryś z moich znajomych szlajał się gdzieś pijany.
          Mimo wszystko na nasz widok mówi się hołota. Temu, że chcemy coś w
          życiu osiągnąć?
          Do panów i pań "ekonomistów". W każdym mieszkaniu musiałem zapłacić
          rachunki, czynsz + dolę dla właściciela. Ta "dola" była za każdym
          razem dużo wyższa od reszty opłat. Co właściciele z nią robili? Jeden
          odmalował auto, inny pojechał za granicę, a aktualny, u którego
          mieszkam już rok, kupił sobie plazmę, nowy komputer i wyposażył
          siłownię! A w jakich warunkach muszę mieszkać? Za ścianą mieszkają
          ludzie, którzy od świtu do późnej nocy słuchająmuzyki bądź oglądają
          TV na pełny regulator i mają wszystko gdzieś. Mają po ~40 lat... Ze
          ściany odpada tapeta, bo mieszkanie nie było remontowane od 15 lat!
          Meble musiałem sam poskręcać, bo rozwalały się jak kładło się na nich
          książki! W łazience jest grzyb, a właściciel kąpie się u rodziny i mu
          to nie przeszkadza.Żeby było ciekawej, kobieta właściciela kradnie
          nam sztućce, płyn do mycia naczyń i gąbki... Czy to jest normalne? I
          powiem, że to jak na razie najlepsze warunki w jakich
          mieszkałem!Płacę prawie 900zł za pokój. Wcześniej płaciłem 400 to
          mieszkałem z innym chłopakiem w pokoju przechodnim (sic!) o wymiarach
          2x3 metry. Obok w drugim identycznym pokoju, do którego nie było
          drzwi (sic!) kolejne dwie osoby. W moim pokoju stała lodówka (sic!!),
          kuchnia była na klatce schodowej i składała się z dwóch palników i 0
          mebli...
          Teraz pytanie do szanownych ekonomistów. Skąd student ma wziąć
          pieniądze na to mieszkanie? Nie każdy ma bogatych rodziców (tacy
          najczęściej zachowują się tak, jak to opisaliście). Próbowaliście
          kiedyś spać 2h dziennie przez parę miesięcy? I jednocześnie zdawać
          kolokwia i egzaminy? Tak wygląda życie studenta, który się stara
          przeżyć na własną rękę. Wory pod oczami nie biorą się od picia tylko
          od pracy i braku snu. Ale oczywiście po co rozpatrywać przypadki
          porządnych ludzi, lepiej przyczepić się tych drugich i to pod nich
          podpiąć plakietkę "student". Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest
          to, że jak starałem się o akademik, pani przyjmująca wnioski
          stwierdziła z góry "pan to jest za bogaty" i mój wniosek wywaliła...
          Jeszcze jedno do ekonomistów i już kończę to "opowiadanie".
          Powiedzcie mi proszę, jakież to wydatki właściciele mieszkań ponoszą,
          o których nie wiem? Podatek? Jeszcze żadna z wynajmujących mi
          mieszkanie osób takowego nie płaciła... Remonty? Doliczone są do
          czynszu, który opłaca WYNAJMUJĄCY, a nie właściciel.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka