Dodaj do ulubionych

spokojna dzielnica Wrocławia

18.09.09, 17:26
Witam.
Planuję wynająć mieszkanie we Wrocławiu, jako, że nie znam tego miasta
chciałabym zasięgnąć opinii mieszkańców:
która dzielnica/ rejon jest najspokojniejsza/ najbezpieczniejsza.
Prześledziłam kilka forumowych wątków,ale wiele z nich jest z przed kilku lat,
więc obawiam się, że informacje mogą być nieaktualne.

mówiąc o spokoju i bezpieczeństwie- mam na myśli normalną egzystencję, bez
strachu przed wieczornym powrotem z pracy i zajęć...

będę wdzięczna.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: rzeczoznawca Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.media4.pl 18.09.09, 17:41
      A może nająć?
      • agentka33 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 18.09.09, 23:14
        hehe , nigdy nie wiedzą który to Najemca a który Wynajmujacy , ale lepsze jest
        to jak mówią że jest abonamentem numeru....
        • Gość: pet Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.wroclaw.mm.pl 20.09.09, 08:46
          Najgorsze natomiast jest to, jak pseudointeligencja próbuje się popisać swoją wiedzą na forum, nie wnosząc niczego do dyskusji. Czym się chwalisz, że odróżniasz Najemcę od Wynajmującego? To jakaś szczególna sztuka? Może Nobla oczekujesz za zgłębienie takiej niesamowitej wiedzy?

          Do autora: Ciężko określić gdzie teraz najfajniej, bo fajność jak wiadomo dla każdego inna. Ja mieszkam na Muchoborze i dobrze mi tu. Kilkupiętrowe bloki, całkiem fajna okolica. Do centrum pomimo licznych remontów w okolicy rano jadę najwyżej 20 min, a jedynym dyskomfortem mogą być podchodzące do lądowania samoloty, jednak po wprowadzeniu się tutaj doszedłem do wniosku że to nic strasznego. Nie generują dźwięku, który przewraca meble i tłucze szklanki,a częstotliwość ich lotów jest mała. Mieszkałem też w innych miejscach, np na Zaciszu. To willowa okolica, z niską zabudową w której jak dobrze trafisz, możesz wynająć np piętro w domu, w którym mieszkają właściciele. Zależy wiec ile masz na to pieniędzy i co chcesz mieć za oknem i w domu. Polecam umówić sobie oglądanie mieszkań w różnych dzielnicach Wrocławia. Będziesz miał obraz tego, co jest blisko, jak tam dojechać i jak wygląda okolica.
          • tomek854 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 17:29
            > Najgorsze natomiast jest to, jak pseudointeligencja próbuje się popisać swoją w
            > iedzą na forum, nie wnosząc niczego do dyskusji. Czym się chwalisz, że odróżnia
            > sz Najemcę od Wynajmującego? To jakaś szczególna sztuka?

            Jak widać, niecodzienna ;-)
    • Gość: mikol Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.09, 02:29
      Strzeż się starego budownictwa.
      Z reguły to komunalne chlewy dla bydła.
      • kolejar Re: spokojna dzielnica Wrocławia 19.09.09, 03:39
        Gość portalu: mikol napisał(a):

        > Strzeż się starego budownictwa.
        > Z reguły to komunalne chlewy dla bydła.

        To nie jest twierdzenie zupełnie prawdziwe, a coraz mniej prawdziwe, a wręcz w
        ogóle nieprawdziwe. Były kiedyś legendarne kwartały - jak te w rejonie zwanym
        Trójkątem Bermudzkim, gdzie ciężko było przejść, by nie zostać ofiarą
        bandytyzmu. Ale tam sytuacja się zmienia. Stare kamienice są remontowane,
        zmieniają się mieszkańcy, powstają nowe plomby z zupełnie inną sytuacją
        socjalną. Zmieniło się jeszcze więcej w "nowym budownictwie". Legendą już jest
        blokowisko zwane Strasznym Dworem (Nowy Dwór), gdzie nazbyt łatwo można dostać
        od łysych.
        Na koniec pytanie: czy bloki w stylu Bauhaus z lat 20-30 ub. wieku, to jest
        stare czy nowe budownictwo?
        A bywa różnie. Na Kromera można oberwać. Na Sępolnie i tzw. Starym Biskupinie to
        się raczej nie zdarza. Po prostu zdecydowana większość mieszkań jest już
        własnościowa (np. w moim bloku prawie wszystkie) - nie komunalna, a to pociąga
        za sobą stosunek mieszkańców do swojego osiedla. Tak, fatalne są rewiry, gdzie
        lokale są głównie komunalne lub spółdzielcze - ogólnie czynszowe. Wiek budynków
        nie ma żadnego znaczenia!!!
        • mix2ra Re: spokojna dzielnica Wrocławia 19.09.09, 04:35
          Mieszkam tuż przy Ogrodzie Botanicznym. Od pięciu lat - jak tutaj mieszkam - nie
          widziałem bójki bądź innej formy zagrożenia. Wiadomo, jak to w śródmieściu,
          kilku lokalnych menelków się kręci, ale to są osobniki absolutnie niegroźne.

          Mieszkałem również na południe od Rynku (Ruska, Rybacka, Inowrocławska).
          Podobnie jak w lokalizacji powyżej... poza Ruską, gdzie zagłębie klubowe samo z
          siebie generuje spore ilości pijanych debili i idiotów - zazwyczaj spoza
          Wrocławia. Mimo wszystko, rejon Ruska/Kazimierza Wielkiego/św. Antoniego wole na
          wszelkie wypadek omijać.
    • Gość: hahahaah Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.09.09, 14:34
      Jak Cie stać to krzyki, okolice skarbowców, w wielu miejscach mieszkałem ale tam
      czułem się najlepiej, wmiarę niska zabudowa, kilka kompleksów luksusowych osiedli.
      na pólnoc od rynku baardzo nie polecam.
      • ib_k Re: spokojna dzielnica Wrocławia 19.09.09, 14:56
        Gość portalu: hahahaah napisał(a):

        kilka kompleksów luksusowych osied
        > li.


        o matko! luksus jak się patrzy, okna w okna i betonowo-kostkowa pustynia parkingowa!
      • rk111 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 24.09.09, 23:36
        Krzyki , nie na pewno nie krzyki ludzie nieuprzejmi i mnóstwo
        złodziei .
    • Gość: PP Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 14:44
      Zakrzów , Psie Pole czy Pawłowice to są bardzo spokojne dzielnice Wrocławia jest
      tylko jeden problem , leżą dość daleko od centrum ale jeśli ktoś tu proponował
      Krzyki to też jest daleko.
      • Gość: cc Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.09, 09:01
        zakrzów wieczorem ciemny , ponury , pełno żulostwa k.sklepu i w
        ok.nie polecam,
        Karłowice,tak, zalesie , zacisze, sępolno,bartoszowice, wojnów, i
        większość poza centrum ,minus blokowiska typu nowy dwór ale
        np.kozanów, maslice już tak
        • karola9938 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 20.09.09, 18:34
          Karłowice , tam też jest pełno żuli a i w łeb można dostać Sępolno czy Biskupin
          przereklamowane jednym słowem im dalej od centrum tym lepiej proponuję Klecinę
          Świniary czy własnie ten Zakrzów tyle że starą część a nie nowe blokowisko.
          • bgwd14 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 20.09.09, 19:52
            >Sępolno czy Biskupin
            >przereklamowane jednym słowem

            Przereklamowane? A mieszkałaś tu kiedyś? Super osiedla. Do centrum
            blisko, a wieczorami słyszysz rechot żab,budzi Cię śpiew ptaków,
            cisza, spokój,piękne tereny spacerowe, a dodatkowo wszystko, co
            ptrzebne do życia, masz na miejscu. Niepracujący albo pracujący też
            na osiedlu, nie muszą w ogóle ich opuszczać.
            • tomek854 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 17:31
              Blisko piechotą.

              Bo jak tylko coś się dzieje na mieście to o aucie czy MPK można zapomnieć.
      • aboutblank Re: spokojna dzielnica Wrocławia 20.09.09, 23:16
        > Zakrzów , Psie Pole czy Pawłowice to są bardzo spokojne dzielnice Wrocławia jes
        > t
        > tylko jeden problem , leżą dość daleko od centrum ale jeśli ktoś tu proponował
        > Krzyki to też jest daleko.
        Czy wiesz co piszesz? To żulernia oddalona od miasta - sami menele, bandyci,
        wandale i chuligani.
        • diego_8 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 15:35
          > Czy wiesz co piszesz? To żulernia oddalona od miasta - sami menele, bandyci,
          > wandale i chuligani.

          No proszę - mieszkamy na Zakrzowie. W związku z tym mam zaliczyć siebie i
          sąsiadów do meneli, bandytów, wandali czy chuliganów? Zastanów się trochę,
          człowieku, zanim coś napiszesz.
          Przedtem mieszkaliśmy na Klecinie, zachwalanej tutaj. Pod względem żuli było tak
          samo - ekipa miejscowych, jakoś mało wadzących.
          • rk111 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 24.09.09, 23:34
            Zakrzów a zwłaszcza rejon domków jednorodzinnych to najspokojniejsze
            miejsce we wrocku całe to Sępolna Biskupiny czy Ołtaszyny nie
            umywają się do Zakrzowa i okolic , problemem są tylko drogi ,
            gruntowe drogi i szamba bo niestety kanalizacja nie wszędzie
            dochodzi.
      • Gość: miastowy1111 Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.mortin.pl 07.10.22, 15:08
        zakazów psie pole i tamte okolice to najgorsze syfiaste dzielnice wrocka w życiu bym tam nie zamieszkała nawet za darmo same patole i idioci tam mieszkają...
    • Gość: Kaśka Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.asfd.cable.ntl.com 20.09.09, 09:01
      hej, ja mieszkam w Wysokiej_partynice, osiedle samych nowych domkow i niskich blokow, rewelacja, cisza, lux i spokoj :) polecam i pozdrawiam, Kaska.
      • Gość: kaczor Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 15:27
        krzyki, wojszyce, ołtaszyn, biskupin, swojczyce to spokojne dzielnice/osiedla
        ale są zarazem najdroższe.
      • rk111 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 24.09.09, 23:30
        Wysoka to nie Wrocław ale wioska obok miasta więc nie ma znaczenia.
    • aboutblank Re: spokojna dzielnica Wrocławia 20.09.09, 23:14
      Ja bym raczej pytał o najmniej bandycką. We Wrocławiu nigdzie nie jest
      bezpiecznie. Miasto się chwali że jest bezpieczne, a prawda jest taka, że jest
      niewiele lepiej niż na Śląsku (Chorzów, Katowice, Nowa Huta itp) W miarę
      przyzwoicie jest jednak na Ołtaszynie i części Kleciny (tylko nowe budownictwo).
      Za to dojazd do centrum to nie specjalnie ciekawy. Ogólnie trzeba wybierać tylko
      nowe budownictwo, a unikać komunalu, wielkiej płyty i innej menelni.
      Natomiast unikaj blokowisk typu Kozanów, Popowice, Nowy Dwór (tam zostawienie
      czegokolwiek w samochodzie ZAWSZE kończy się wybitą szybą i kradzieżą. Bijatyki,
      napady zaczepki przez pijaków i narkomanów to standart. Okolice "klubowe"
      (Ruska, Kazimierza Wlk. Rynek) to wszechobecni narkomani, pijacy, złodzieje,
      bandyci. Generalnie całe śródmieście odpada. "Kwadrat" pomiędzy Grabiszyńską,
      Powstańców Śląskich, Hallera i Kazimierza Wlk. jest zróżnicowany, ale ogólnie
      nie polecałbym. Bardzo niebezpieczna jest al. Hallera i jej boczne ulice, np.
      al. Pracy (rojowisko dresów i rumunów).
      • Gość: Benka Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 10:08
        Polecam Partynice (Krzyki) oraz okolice Skarbowców (Krzyki). Mieszkam tutaj od
        ponad 2 lat i ani razu nie czułam zagrożenia, strachu wracając nocnym autobusem
        do domu. Dobry dojazd tramwajem 17, linie D (pospieszna w kierunku pl.
        Grunwaldzkiego i dalej) oraz 133 (w kierunku Auchan lub odwrotnie w stronę Aqua
        Parku), 113 ( z dworca PKP). Dużo terenów spacerowych, np. wzdłuż Ślęzy w
        kierunku Oporowa, Park Kleciński, Tor Wyścigów Konnych, Park Południowy. Sporo
        sklepików osiedlowych, 3 Biedronki, Lidl koło pętli na Krzykach oraz blisko stąd
        na Bielany (Tesco, Auchan, Castorama itp. itd)
      • tomek854 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 17:31
        Nowa Huta to jest szczególnie na Śląsku :D
        • dorakostis Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 18:14
          dzięki za liczne odpowiedzi

          póki co- najbardziej przekonana jestem chyba do biskupina i sępolna
          • Gość: ewa Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: *.chello.pl 21.09.09, 18:54
            I dobrze, bo to dobry wybór, o ile nie najlepszy.
          • kolejar Re: spokojna dzielnica Wrocławia 24.09.09, 23:24
            dorakostis napisała:

            > dzięki za liczne odpowiedzi
            >
            > póki co- najbardziej przekonana jestem chyba do biskupina i sępolna

            Super! Witam sąsiadkę!!!
      • almac Re: spokojna dzielnica Wrocławia 21.09.09, 23:46
        aboutblank napisał:

        > Ja bym raczej pytał o najmniej bandycką. We Wrocławiu nigdzie nie
        jest
        > bezpiecznie. Miasto się chwali że jest bezpieczne, a prawda jest
        taka, że jest
        > niewiele lepiej niż na Śląsku (Chorzów, Katowice, Nowa Huta itp)
        Coś namieszałeś. Nowa Huta na Śląsku a Wrocław nie? Jest dokładnie
        odwrotnie....
        • Gość: dorakostis Re: spokojna dzielnica Wrocławia IP: 78.8.140.* 24.09.09, 22:38
          znalazłam mieszkanie na Sępolnie- pomieszkamy, zobaczymy ;)
          • kolejar Re: spokojna dzielnica Wrocławia 24.09.09, 23:22
            Gość portalu: dorakostis napisał(a):

            > znalazłam mieszkanie na Sępolnie- pomieszkamy, zobaczymy ;)

            Witam nową sąsiadkę!!!
            Nie pożałujesz, o ile oczywiście nie będzie problemów z wynajmującym chatę itp.
            formalno-finansowych. Ale miejscówka jest na max super! Weź sobie mapę,
            albo zdjęcie satelitarne, albo lotnicze, a zobaczysz orła! To jest cholernie
            sensownie zbudowane osiedle bauhausowe (1926-30) wg koncepcji "zielonego
            miasta". Historia architektury i urbanistyki.
            Ja trwam od urodzenia trochę obok - osiedle Neuland zbudowane już za Adolfa -
            mój blok zamieszkały w 1936. Też jest nie najgorzej...
            Może zaprosisz na parapetówę po sąsiedzku (to ok. 500 m albo mniej między nami)?
    • dixon89 Nowy Dwór getto 24.12.14, 04:54
      Miasto zróżnicowana tkanka wiadomo a tak bez różnych żartów spokojne są Kużniki,Muchobór Wielki,Partynice,Jagodno -ładne ,zadbane okolice ,anty spokojne nr.1 Nowy Dwór białe getto hołoty,ćpunów ,meneli,Kozanów,Gadów Mały troche mniejsze dno
      • dixon89 Re: Nowy Dwór getto Głupie głupie 24.12.14, 04:55
        Masa idiotów i kretynów
      • dixon89 Re: Nowy Dwór getto 24.12.14, 04:56
        No cholernie
    • siata2 Re: spokojna dzielnica Wrocławia 25.12.14, 23:39
      Lipa Piotrowska - cisza spokój, jest gdzie pójść na spacer. Kiedyś uciążliwością były pola irygacyjne, ale już nic nie czuć. Jeśli nie zależy Ci na bliskości rynku ale np. na bliskości obwodnic, linii kolejowej to jest to miejsce jak najbardziej ok.
      Póki co chyba jedno z najbardziej bezpiecznych osiedli we Wrocławiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka