Gość: Jan Serce
IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl
27.11.09, 20:32
Do tego trzeba jeszcze dodać mało komfortowe warunki oglądania meczu. Kupując
bilet, obojętnie czy na krytą czy na odkrytą i tak trzeba stać.W przypadku
krytej pierwsze rzędy uniemożliwiają oglądanie-trzeba stać za ostatnim rzędem
i kiwać glową żeby słupy nie zasłaniały.Po przeciwnej stronie na odkrytej
wszyscy stoją (po co tam krzeselka), więc na siedząco nic nie widać. Do tego
dodać przeciętną grę drużyny,brak indywidualności, może i ceny biletów i mamy
powody dla których frekwencja we Wrocku jest cieniutka.