Dodaj do ulubionych

Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo

IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 27.11.09, 20:32
Do tego trzeba jeszcze dodać mało komfortowe warunki oglądania meczu. Kupując
bilet, obojętnie czy na krytą czy na odkrytą i tak trzeba stać.W przypadku
krytej pierwsze rzędy uniemożliwiają oglądanie-trzeba stać za ostatnim rzędem
i kiwać glową żeby słupy nie zasłaniały.Po przeciwnej stronie na odkrytej
wszyscy stoją (po co tam krzeselka), więc na siedząco nic nie widać. Do tego
dodać przeciętną grę drużyny,brak indywidualności, może i ceny biletów i mamy
powody dla których frekwencja we Wrocku jest cieniutka.
Obserwuj wątek
    • Gość: W K S Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.chello.pl 27.11.09, 21:02
      tych wielkich transferów to na razie od groma
    • Gość: pancio Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.st.Uni-Magdeburg.DE 27.11.09, 21:27
      "Nie da się mieć niskich cen biletów, a przy tym wprowadzać lepsze standardy i dokonywać wielkich transferów."
      To slowa szefa marketingu, czy szefa od opowiadania dowcipow ?
      Frekwencja na Oporwskiej jest tak niska, bo ludzie nie chca jezdzic wczesniej po bilety w tygodniu. I wcale sie im nie dziwie bo to totalna glupota. Jedno miejsce w prawie 700 tys. miescie gdzie mozna nabyc wejsciowki. To sa te lepsze standardy ? Przeciec WKS juz drugi rok gra w ekstraklasie, a tu nie dosc ze sprawy nie ida do przodu, to wrecz sie cofaja. Przeciez w tamtym roku mozna bylo kupic bilety np. w tym sklepie kibica w centrum miasta, i duzo ludzi z tego korzystalo. Teraz pozostaje wycieczka na pol dnia na oporowska. Jak mieszkalem we wro to chodzilem na trzecia lige i mi to nie przeszkadzalo, bo wszedzie indziej tez byla padlina. Ale teraz juz jako klub ekstraklasy powinnien oferowac cos wiecej, a nie strate czasu i nerwow. Euro 2012 bedzie mialo taki wplyw na pilkarski Slask jak Eurobasket w tym roku na reaktywacje koszykarskiego. Przeciez stadion na Euro w wiekszosci wypelnia ludzie nie miszkajacy we wro. I ciagle powtarzanie o dacie docelowej 2012 i stadionie na Maslicach jest niczym innym jak mydleniem oczu. Miesiac minie i bedzie dalej ekstraklasa dla 5 tys. ludzi z cudowna perspektywa wycieczki na oporowska po bilet w srodku tygodnia. To nie jesz jakis kosmos? Ostatni weekend bylem we wro i chcialem isc na mecz z Odra, i sie jak sie okazalo, ze musze jechac na oporowska przez cale miasto po bilet i jakies dokumenty pokazywac, to jakos mi sie odechcialo. Ludzie nie chca "lepszych standardow" chca "normalnych standardow". Dzisiaj kupilem sobie bilet przez internet na mecz Hannover 96- Bayer Leverkusen. Trwalo to 3 min, bilet przyjdzie poczta. Za bilet z liderem Bundeligi zaplacilem 9 euro (ok.40 zl, czyli jak kryta). Czyli jednak da sie miec "niskie ceny biletow" i miec "lepsze standardy". I mozna isc na mecz w pilke, majac przekonanie, ze ktos nie robi z ciebie idioty, a po przeczytaniu takiego wywiadu takie skojarzenie mi sie tu nasuwa. Nie bede pisal tu o poziomie meczow, standardzie stadionu bo to sie mija z celem. Chodzi o to ze kibicow trzeba szanowac, bo bez nich klub nie ma racji bytu, bo dla kogo niby. A szanowanie kibicow polega na tym, zeby im ulatwiac kibicowanie i nie wciskac kitu, robiac z nich idiotow!
    • Gość: JARY Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.mas.abpl.pl 27.11.09, 22:57
      "Czasami jednak odnoszę wrażenie, że część fanów stoi w kolejce na własne
      życzenie. Przecież kibice mogliby kupić karnet czy przyjść na stadion nieco
      wcześniej..."
      ja po takich słowach na miejscu włodarzy Śląska wywaliłbym takiego barana na
      zbity łeb!!!wielki panie szefie marketingu(buhhhaaaa) wez sie pan za marketing
      dawnych pgerów, bo o piłce nie ma pan zielonego pojęcia!Chłopie mamy XXI wiek,
      internet(słyszałeś o tym?!).Szlag mnie trafia jak kupuję bilet lotniczy w
      necie np: do Rzymu w około 8 minut, a na ukochaną drużynę trzy ulice od domu
      muszę przepychać się z jakimiś osiłkami pod kasą 40 minut!Twoim psim
      obowiązkiem jest zapewnić taką ilość kas, żeby kibicowi kupno biletu nie
      zajmowało dłużej niż 5 minut!Przepraszam za obrazliwe słowa, ale człowieka
      ponosi jak widzi co się dzieje z jego ukochanym Ślązeczkiem!hej Śląsk
    • Gość: kacper_33 brak już słów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 23:05
      Jak czytam takie wynurzenia to już nawet śmiać mi się odechciewa. Panie
      szanowny marketingowcu który dumnie jesteś szefem. Co za bzdury pan pleciesz o
      biletach dla kobiet, może i tak było, ale teraz kto kupi i wejdzie na bilet
      dla kobiet przy pokazywaniu dowodu na bramkach no kto, nawet transwol się nie
      prześlizgnie. Akcje marketingowe Śląska naszego ukochanego klubu są tak
      doskonałe jak i transfery. Chcę kupić oryginalną zieloną bluzę Pumy proszę
      podać gdzie mogę ją kupić bo przy największych poszukiwaniach nie udało mi się
      jej dostać??. Chciałbym fajną koszulkę Pumy gdzie mogę ją kupić ??. Jedyny
      sensowny sklep z rzeczami Śląska jest na Nowym Targu ale i tam nie ma, a
      opinie jakie padają na temat marketingu naszego klubu nie nadają się do
      cytowania. Proszę nie opowiadać bredni że cena biletu jest niska, bo jak teraz
      jest niska to bilet na nowy stadion przyjdzie zaplacić 100 zł i będzie
      najdroższy w europie za zwykłe miejsce. Bo już teraz mamy ceny jak z
      Bundesligi. Aby przyjść z rodziną na mecz wydaję 120 zł minimum na krytą,
      proszę mi pokazać stadiony w europie gdzie w takich warunkach za taką kasę(
      brak biletów rodzinnych) ogląda się mecze. W każdej normalnej firmie,
      normalnie zarządzanej po takiej padace marketingowej i po takich bredniach nie
      byłby pan już szefem. To że jeszcze chodzę na mecze mojego ukochanego klubu
      całą rodziną to miłość do WKS jak i to że mnie na to stać. Tylko wiele rodzin
      nie stać na takie wydatki i do momentu kiedy tego nie zrozumiecie nie będzie
      frekwencji.
    • Gość: kibic Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: 79.110.196.* 27.11.09, 23:23
      proponuję organizować mecze za dnia to będzie więcej widzów
    • intraneus Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo 27.11.09, 23:49
      ta wypowiedź jest momentami tak żenująca, że się odechciewa komentować, bo ten
      pan swoje i tak będzie wiedział. Więc może zapytam co znowu z Vukiem?
    • Gość: waldek Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.tktelekom.pl 28.11.09, 08:55
      wszystko sie zgadza ale jak chcecie miec wiecej kibicow to nie zalujcie
      pieniedzy a jest okazja okno transferowe zima odkupcie niedzielana,jest mila
      saganowski jest albo niedlugo bedzie wolny jeszcze ze dwoch dobrych graczy i
      macie wieksza frekfencie bo ponoc slask ma czwarty czy szusty budzet w polsce
      i jak mowicie niema nic za darmo
    • Gość: JE Re: Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.09, 12:20
      Ja się wyleczyłem na pewien czas z chodzenia na Śląsk jak rok temu przed meczem
      z Cracovią stałem w kolejce po bilet ok 90 minut i to mając wyrobioną kartę
      kibica. 5 minut przed gwizdkiem była nadal przede mną chmara kibiców w kolejce
      więc pojechałem do domu i obejrzałem mecz w TV.

      Na polskie warunki cena 50 zł za bilet na trybunę krytą to wcale nie mało, tyle
      kosztuje miesięczny abonament za C+ z Orange Sport gdzie można zobaczyć
      wszystkie mecze polskiej ligi.

      Pomysł szefa marketingu na lepszą frekwencje jest wyższa pozycja w tabeli
      oznacza że człowiek ten nie zna się na swojej robocie i powinien dostać kopa.
    • Gość: WKS Silesia Szef marketingu Śląska: Nie ma nic za darmo IP: *.chello.pl 29.11.09, 12:07
      To co mówi ten Pan to totalna żenada i brak profesjonalizmu...
      Osoba na takim stanowisku powinna posiadać 2 rzeczy ; umiejętność
      kreatywnego myślenia i wykonywanie takiej pracy z pasją czyli po
      prostu lubić to co się robi. Ten gość nie ma ani jednego ani
      drugiego. Ani nie kocha Śląska ani nie zna się na marketingu. Wiem
      co mówię, co sam jestem w swojej firmie odpowiedzialny za marketing
      a że duża to międzynarodowa firma to wszystko co się dzieje w Śląsku
      zrobiłbym dokładnie na odwrót.
      1. zasada marketingu - żeby coś z czegoś wyjąć trzeba to najpierw
      włożyć. A więc jeśli Śląsk nie zainwestuje w fanów to jakieś plakaty
      o koncertowym graniu można włożyć sobie w 4 litery. Żeby zapełnić
      stadion trzeba inwestować w dzieciaków i młodzież oraz kobiety bo
      jak dzieko nauczy się chodzić na mecze to za 10-15 lat będzie
      chodzić na wszystkie i jego dzieci też. Mnie tata zabrał jak miałem
      3 lata i od tego czasu jestem fanatykiem WKS i tak pozostanie.
      Co to za wytłumaczenie że faceci wchodzili na bilety kobiet!!! To
      chyba jakiś żart że ten Pan się do takiego czegoś przyznaje...
      Przecież są kamery ,jest ochrona, więc co to za kpina...
      Przynajmniej na 5 lat bilety dla kobiet oraz dzieci do 16 lub nawet
      18 roku za 1 zł , max 5 zł. I żadne sektory r nie są tu potrzebne.
      A teraz kuriozum - zorganizowałem w firmie konkurs dla najlepszych
      pracowników ,gdzie nagrodą był bilet na mecz Śląska. Za pierwszym
      razem kostowało mnie to dużo wysiłku , dowody, karta kibica ale
      udało się. Za drugim razem nie udało się, miałem przy sobie numery
      pesel i nr kart kibica. Pani w okienku że muszą być dowody albo
      karty. Nie kupiłem, wróć do firmy , niech 15 osób da ci dowód, to
      jeden zapomni, drugi dzisiaj potrzebuje w banku itd. Odechciało się
      10 osób na mecz nie przyszło. Czy nie prościej sprzedać bilet i
      sprawdzić na wejściu czy należy do wchodzącego??? Przecież sami
      wyganiacie ludzi ze stadionu. Gadanie że tak jest w całej Polsce to
      brednie. Pytałem w Gdańsku i Krakowie ,tam wcale nie trzeba kupować
      z dowodem kogoś, podaje się pesel i pesel jest sprawdzany na
      wejściu. Ale u nas są mądrzejsi dlatego idioci mają pusty stadion..
      W ogóle to jest jakaś patologia ,żadnej koncepcji marketingowej,
      brak pomysłu i najgorsze że nie uczą się na swoich błędach...
      A przykładów to jeszcze tysiąc można podać. A pojęcie Kubiaka o
      marketingu jest takie jak moje o gwiazdach. Może Pan to preczyta
      Pani Kubiak ,to niech Pan sobie odpowie czy wie co to jest zasada
      PSF? Bo Pan tego nie robi w ogóle, kompletny brak rozumu.
    • Gość: miikkii Hahahah juz widzę jak idę z żoną i dzieckiem na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:05
      mecz:D przecież to kabaret jest:) niestety nie ważę 120kg,nie mam
      łysego ani pustego łba i nie noszę na codzień szalika śląska oraz noża
      w kieszeni więc mogę sobie w radiu posłuchać relacji co najwyżej.i nie
      dziwcie się że mało kto chodzi na to.poporstu strach.co lepsze! syn z
      mulatką jest i jeszcze może ją zabierze??
      hahahaha dziewczyna z obitą twarzą-to pewne (no chyba ze kupie bilet
      hiper vipowski gdzie bydło nie ma wstępu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka