Dodaj do ulubionych

dr Barcikowski Wroclaw

28.01.04, 23:23
witam wszystkie wroclawianki -jezeli ktoras miala kontakt z dr Barcikowskim
napiszcie co o nim sadzicie (chodzi mi o prowadzenie ciazy i powiklania)Z
gory dziekuje za zainteresowanie.
Obserwuj wątek
    • ajlon Re: dr Barcikowski Wroclaw 29.01.04, 22:18
      Witaj! Ja byłam pacjentką dr Barcikowskiego i nie narzekam. Co prawda niezbyt
      długo, bo zmieniłam miejsce zamieszkania, ale byłam zadowolona. Podobało mi się
      to, że na każdy temat udzielał wyczerpujących informacji i jako jedyny do tej
      pory lekarz badał mi piersi. Usuwał mi nadżerkę i zrobił to profesjonalnie.
      Uważam, że jest w porządku choć nie prowadził mi ciąży. Teraz jestem w trakcie
      drugiej zagrożonej ciąży i chodzę do jednego lekarza bo myślę, że nie ma nic
      gorszego niż dwa różne zdania dwóch lekarzy. A i tak nie jestem w stanie
      fachowo ocenić jego kompetencji. Pozdrawiam. Ilona
    • hobla Re: dr Barcikowski Wroclaw 29.01.04, 23:40
      Miałam kontakt z nim całkiem niedawno - nieco ponad 3 miesiące temu urodziłam
      synka i to właśnie dr Barcikowski prowadził ciążę. Generalnie jestem
      zadowolona, wizyty bez pośpiechu, cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania,
      zawsze badanie ginekologiczne i prawie zawsze USG z objaśnieniem co
      widać,kompetentny. Dodam, że ciąża nie była zagrożona, ani nie było większych
      kłopotów, w przeciwnym razie chyba raczej bym zdecydowała się na innego lekarza
      z większym doświadczeniem. Do takiego wniosku dochodzę już po urodzeniu, po
      pobycie w szpitalu. Dodam, że rodziłam na Dyrekcyjnej, leżałam prawie 3
      tygodnie i nigdy tam go nie spotkałam, ale nie rodziłam tam licząc na to więc
      sprawa jasna. Pewniej można się czuć wiedząc, że spotka się tam swojego
      lekarza, a niektórzy doglądają też swoich pacjentek. A jeśli chodzi o szpital
      jeśli będę rodziła jeszcze kiedyś to tylko tam, a wszystkie plotki na temat
      złego traktowania pacjentek bez łapówek wrzuć między bajki, tam pracują
      fachowcy i nie trzeba dawać żeby to odczuć.
      • beata660 Re: dr Barcikowski Wroclaw 01.02.04, 22:25

        witam!!!
        Doktor Barcikowski prowadzil cala moja ciaze .Chodzilam do niego na wizyty
        prywatnie -30 zl koszt badania .Bylam zadowolona .POtwierdzam opinie
        kolezanek .Nie rodzilam na Dyrekcyjnej gdzie pracowal ,gdyz nie mogl mi
        zapewnic ze bedzie przy porodzie .Pokazal mi oczywiscie oddzial
        polozniczy .Jezeli chodzi o warunki sa moim zdaniem tragiczne ,a opieka nie
        wiem -nie rodzilam .Ale jak mnie zlapaly poczatkowe leciutkie skurcze
        pojechalam do szpitala wlasnie tam by sprawdzic czy wszystko jest dobrze i
        zasiegnac porady czy to juz porod bo chcialam rodzic gdzie inddziej -to
        dopiero mnie potraktowano .Najbardziej chodzilo mi o ktg -lekarz przylozyl mi
        jakis stary metalowy aparat do brzucha powiedzial slyszy pani bije serce to
        jest ok i dowidzenia jezeli nie chce tu pani rodzic (to nie lekarz
        barcikowski).Do szpitala do ktorego mialam dojechac mialam 180 km za Gielona
        Gora w Sulechowie .Balam sie o zdrowie dziecka ,ale jechalam .Wiedzialam ze po
        drodze mam 3 miasta i jak cos bedzie nie tak zatrzymamy sie tam .
        Urodzilam moja corke w sulechowie w wannie ,obchodzili sie ze mna jak z
        jajkiem ,jestem z tego szpitala i lekarzy bardzo zadowolona warunki sa na
        szostke ,jest pokoj hotelowy dla meza przy szpitalu ,kazdy ci tam sluzy
        pomoca .Polecam i doktora Barcikowskiego i szpital w Sulechowie (najlepszy
        drugi szpital w Polsce pod patronatem rodzic po ludzku )
        pozdrawiam beata

      • beata660 Re: dr Barcikowski Wroclaw 01.02.04, 22:25
        witam!!!
        Doktor Barcikowski prowadzil cala moja ciaze .Chodzilam do niego na wizyty
        prywatnie -30 zl koszt badania .Bylam zadowolona .POtwierdzam opinie
        kolezanek .Nie rodzilam na Dyrekcyjnej gdzie pracowal ,gdyz nie mogl mi
        zapewnic ze bedzie przy porodzie .Pokazal mi oczywiscie oddzial
        polozniczy .Jezeli chodzi o warunki sa moim zdaniem tragiczne ,a opieka nie
        wiem -nie rodzilam .Ale jak mnie zlapaly poczatkowe leciutkie skurcze
        pojechalam do szpitala wlasnie tam by sprawdzic czy wszystko jest dobrze i
        zasiegnac porady czy to juz porod bo chcialam rodzic gdzie inddziej -to
        dopiero mnie potraktowano .Najbardziej chodzilo mi o ktg -lekarz przylozyl mi
        jakis stary metalowy aparat do brzucha powiedzial slyszy pani bije serce to
        jest ok i dowidzenia jezeli nie chce tu pani rodzic (to nie lekarz
        barcikowski).Do szpitala do ktorego mialam dojechac mialam 180 km za Gielona
        Gora w Sulechowie .Balam sie o zdrowie dziecka ,ale jechalam .Wiedzialam ze po
        drodze mam 3 miasta i jak cos bedzie nie tak zatrzymamy sie tam .
        Urodzilam moja corke w sulechowie w wannie ,obchodzili sie ze mna jak z
        jajkiem ,jestem z tego szpitala i lekarzy bardzo zadowolona warunki sa na
        szostke ,jest pokoj hotelowy dla meza przy szpitalu ,kazdy ci tam sluzy
        pomoca .Polecam i doktora Barcikowskiego i szpital w Sulechowie (najlepszy
        drugi szpital w Polsce pod patronatem rodzic po ludzku )
        pozdrawiam beata

      • julka252 Re: dr Barcikowski Wroclaw 03.02.04, 22:15
        serdecznie dziekuje za przekazane mi informacje -są dla mnie bardzo cenne -
        julia
      • kopytko1 Re: dr Barcikowski Wroclaw 04.02.04, 11:01
        Barcikowskiego nie znam ale moje obie ciąże w tym jedna zagrożoan była pod
        opieką jednego z tamtejszych lekarzy z Dyrekcyjnej.Nigdy przenigdy nie spotkała
        mnie zniewaga bądź złe traktowanie ze strony lekarzy czy personelu!!Nie wiem
        skąd to się bierze,naprawdę.Nawet kiedy byłam u mamy poza godzinami odwiedzin
        nigdy mnie nie spotkało coś nie miłego.Warunki oceniam jako złe,ale za to opieka
        i sprzęt najlepszy we Wrocławiu!!A skąd złe warunki?Bo nie mają kasy!!A i tak
        lekarze się cieszą że chociaż dostają pensje bo w innych szpitalach nie mają
        nawet tego...Szkoda słów...
        Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka