Dodaj do ulubionych

Warszawożercy!

11.02.02, 16:28
Nie chodzi mi o to by jątrzyć (no, może trochę....) ale jak nie wierzyć w
warszawskie skrzywienie autorów portalu, ale na stronie głównej forum wśród
forów "zapytaj eksperta" mamy..... zabytki Warszawy. Dlaczego akurat wawy?
Czyżby miała najpiękniejsze?.... a może najwięcej? A może na tych spoza stolicy
to już się nikt nie zna?
Zupełnie poważnie: chetnie poczytałabym spotkania z ekspertami na temat
polskich zabytków, ale akurat nie warszawskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: duzY To sie nazywa ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.02.02, 16:30
      Warszawocentryzm.
    • Gość: Warschau Za to.... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 16:31
      Za to na forum wrocławskim i innych panuje warszawofobia...
      • stettiner Re: Za to.... 11.02.02, 16:32
        Och, Warschau, czujny jak zawsze....
        • Gość: duzY Re: Za to.... IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.02.02, 16:33
          jesli panuje to cos ją wywołuje.
          • Gość: Warschau Re: Za to.... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 16:34
            Gość portalu: duzY napisał(a):

            > jesli panuje to cos ją wywołuje.

            Mania prześladowcza? Niedowartościowanie? Kompleksy? Psychoza społeczna? A może
            jakaś choroba?
            • stettiner Re: Za to.... 11.02.02, 16:37
              Czekaj, nie denerwuje się tak- w sumie nie rzucam się na całą stolicę, ale na
              wstrętnych redachtorów (co prawda pewnie warszawskich.... ;)).
              Pozdrawiam.
              • Gość: Warschau Re: Za to.... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 16:39
                stettiner napisał(a):

                > Czekaj, nie denerwuje się tak- w sumie nie rzucam się na całą stolicę,

                To miłe z Twojej strony...Jakiś ciepły gest...

                > ale na
                > wstrętnych redachtorów (co prawda pewnie warszawskich.... ;)).

                Cóż..dzienikarze są rózni...

                > Pozdrawiam.

                A dziękuję, nawzajem!

            • Gość: duzY Re: Za to.... IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.02.02, 16:38
              Nie mam pojecia ... tak naprawde to mnie to malo interesuje.
        • Gość: Warschau Re: Za to.... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 16:33
          stettiner napisał(a):

          > Och, Warschau, czujny jak zawsze....

          Mooowa...
          Pozdro!

          • Gość: Homar Cieple gesty, powiadasz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 16:48
            a Ty je przyjmujesz jak udzielny ksiaze, Warschau.
            I o to w tym wszystkim chodzi...
            • Gość: Warschau Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 16:53
              Gość portalu: Homar napisał(a):

              > a Ty je przyjmujesz jak udzielny ksiaze, Warschau.

              Jeśli w ten sposób to odbierasz to juz Twój problem...

              > I o to w tym wszystkim chodzi...

              Ale o co chodzi?

              • stettiner Ech, chłopaki..... 11.02.02, 16:56
                Trochę jestem rozczarowana. A gdzie konstruktywna krytyka? A gdzie wielki
                krzyk : "My też chcemy eksperta od naszych zabytków!". Podgryzania stolicy to
                fajne zajęcie, ale nie powtarzajmy w kółko tego samego.
                • Gość: duzY Mylisz nick'iem IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.02.02, 16:58
                  Powinnas być Stettinerin. :-)
                  Pozdr.
                  • stettiner Re: Mylisz nick'iem 11.02.02, 16:59
                    Gość portalu: duzY napisał(a):

                    > Powinnas być Stettinerin. :-)
                    > Pozdr.

                    Wiem. Kiedyś już w domu (czyli na forum szczecińskim) się tłumaczyłam dlaczego
                    tak. I tak już pewnie zostanie.
                    • Gość: duzy Niech tak zostanie ;-) IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.02.02, 17:03
              • Gość: Homar Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 16:58
                Nie Warschau, to problem ludzi z Wawy, ktorzy zachowuja sie podobnie jak Ty.
                Tak to wyglada - dziwicie sie, ze ludzie z Polski czuja do Was niechec, a nie
                pytacie sie - dlaczego? Zamiast tego, wg Was mamy kompleksy, fobie, itp.
                Pomysl...
                • Gość: Warschau Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: *.matrix.pl 11.02.02, 17:02
                  Gość portalu: Homar napisał(a):

                  > Nie Warschau, to problem ludzi z Wawy, ktorzy zachowuja sie podobnie jak Ty.

                  A jak ja się zachowuję? Jakoś nie tak? Jeśli Ciebie rozumiem, zapewne uważasz, że
                  czuję się lepszy...Nic bardziej mylnego...

                  > Tak to wyglada - dziwicie sie, ze ludzie z Polski czuja do Was niechec, a nie
                  > pytacie sie - dlaczego?

                  Dlaczego pytałem już nie raz, ale odpowiedzi w większości nie były racjonalne.

                  > Zamiast tego, wg Was mamy kompleksy, fobie, itp.

                  A jak inaczej określić czasem wręcz chorobliwą nienawiść do Warszawy?

                  > Pomysl...

                  Tobie równiez tego życzę...

                  Pozdrawiam!

                  • Gość: Jureek Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: 62.8.156.* 11.02.02, 17:14
                    Stettiner zapytała bardzo konkretnie, dlaczego jest tylko forum o zabytkach
                    warszawskich, a nie ma takich forów o innych zabytkach w Polsce.
                    To Ty skomentowałeś ten post jako przejaw antywarszawskiej fobii.
                    I kto był w tym przypadku bardziej konkretny?
                    Pozdrawiam
                    Jurek

                    P.S. Czy byłbyś skłonny poprzeć mój apel do adminów portalu o wprowadzenie
                    jakiejś logiki do kolejności forów regionalnych?
                    • Gość: Warschau Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: *.matrix.pl 12.02.02, 12:03
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      > Stettiner zapytała bardzo konkretnie, dlaczego jest tylko forum o zabytkach
                      > warszawskich, a nie ma takich forów o innych zabytkach w Polsce.
                      > To Ty skomentowałeś ten post jako przejaw antywarszawskiej fobii.
                      > I kto był w tym przypadku bardziej konkretny?

                      Ależ ja przeciw stettiner i jej wątku nic nie mam, bo miała rację pytając o to.
                      Co innego inni którzy zaczęli się wypowiadac...

                      > Pozdrawiam
                      > Jurek
                      >
                      > P.S. Czy byłbyś skłonny poprzeć mój apel do adminów portalu o wprowadzenie
                      > jakiejś logiki do kolejności forów regionalnych?

                      Oczywiście...
                      Pozdrawiam

                      • Gość: Jureek Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: 62.8.156.* 12.02.02, 16:21
                        Jesteś OK :-)))
                        Jurek
                  • Gość: Homar Re: Cieple gesty, powiadasz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 17:19
                    Gość portalu: Warschau napisał(a):
                    > A jak ja się zachowuję? Jakoś nie tak? Jeśli Ciebie rozumiem, zapewne uważasz,
                    > że czuję się lepszy... Nic bardziej mylnego... Dlaczego pytałem już nie raz,
                    > ale odpowiedzi w większości nie były racjonalne. A jak inaczej określić czasem
                    > wręcz chorobliwą nienawiść do Warszawy? Pozdrawiam!

                    Ok, podejdzmy do plota...
                    Nie moge odpowiadac za "chorobliwa nienawisc" do Wawy, bo jej nie czuje i moge
                    smialo powiedziec, ze wiekszosc osob na tym forum tez. To stwierdzenie troszke
                    histeryczne, nie sadzisz? Pewnie zetkales sie nie raz z krzykliwymi polglowkami,
                    ktorzy gadaja, a wlasciwie belkocza to, co im bozia na jezyk przyniesie. Takich
                    jest niewielu. Choc przyznaje, ze sa widoczni, oj sa... Jednak czesto sie
                    okazuje, ze bierzecie to bardzo do siebie i okreslacie ich jako repreznetantow
                    narodu. Nic bardziej mylnego.

                    Wiesz, jaka jest sytuacja polityczna Wawy. Mieszkasz w miescie, ktore jest
                    stolica i od polwiecza bylo kojarzone z centralna wladza. Nie bede dalej
                    tlumaczyl, bo spodziewam sie, ze wiesz o co chodzi. Krotko mowiac - jestescie na
                    swieczniku.

                    Dlatego nie macie innego wyjscia, ale musicie bardzo uwazac na to, jak sie
                    odnosicie do ludzi z innych miast. I wiecej dialogu. Nikt sie do Was nie odwraca
                    plecami, nie unika rozmowy. Na Waszym forum panuje opinia: Wroclaw razem z reszta
                    miast na Warszawe. Blad! Nie zamykajcie sie na dilaog i nie tluczcie tylko
                    usiebie na forum postow... Otworzcie sie, wlasnie tak, jak Ty to robisz teraz :)

                    Pozdrawiam rowniez
                    • Gość: Warschau Re: Cieple gesty, powiadasz...do Homara IP: *.matrix.pl 12.02.02, 12:17
                      Gość portalu: Homar napisał(a):

                      > Ok, podejdzmy do plota...
                      > Nie moge odpowiadac za "chorobliwa nienawisc" do Wawy, bo jej nie czuje i moge
                      > smialo powiedziec, ze wiekszosc osob na tym forum tez.

                      Bardzo mnie to cieszy!

                      > To stwierdzenie troszke
                      > histeryczne, nie sadzisz? Pewnie zetkales sie nie raz z krzykliwymi polglowkami
                      > , ktorzy gadaja, a wlasciwie belkocza to, co im bozia na jezyk przyniesie.
                      > Takich jest niewielu. Choc przyznaje, ze sa widoczni, oj sa... Jednak czesto
                      > sie okazuje, ze bierzecie to bardzo do siebie i okreslacie ich jako
                      > repreznetantow
                      > narodu. Nic bardziej mylnego.

                      Może i moje stwierdzenie zabrzmiało nieco histerycznie...Ale jakbys spotkał się z
                      tym z czym się spotykam na innych forach, myslę, że sam bys także mógł tak
                      stwierdzić. A co do krzykliwych półgłówków - faktycznie są bardzo widoczni i co
                      ciekawsze nie zawsze negowani przez "normalnych" forumowiczów...


                      > Wiesz, jaka jest sytuacja polityczna Wawy. Mieszkasz w miescie, ktore jest
                      > stolica i od polwiecza bylo kojarzone z centralna wladza. Nie bede dalej
                      > tlumaczyl, bo spodziewam sie, ze wiesz o co chodzi. Krotko mowiac - jestescie n
                      > a swieczniku.

                      Jak to zwał tak to zwał, ale wierz mi życie na świeczniku nie jest wcale takie
                      rózowe a i upadek z niego może być bolesny...

                      > Dlatego nie macie innego wyjscia, ale musicie bardzo uwazac na to, jak sie
                      > odnosicie do ludzi z innych miast.
                      > I wiecej dialogu. Nikt sie do Was nie odwraca
                      > plecami, nie unika rozmowy. Na Waszym forum panuje opinia: Wroclaw razem z resz
                      > ta miast na Warszawe. Blad! Nie zamykajcie sie na dilaog i nie tluczcie tylko
                      > usiebie na forum postow... Otworzcie sie, wlasnie tak, jak Ty to robisz teraz :

                      No dobrze...zgadzam się, ale często spotykam się z taką sytuacją choćby na forum
                      w której jestem miły, odnoszę się z szacunkiem, podejmuje jakiś ciekawy temat (i
                      to niekoniecznie dotyczący tej juz sławnej tu "rywalizacji" miast) a w odpowiedzi
                      zostaję obrzucony błotem tylko dlatego, ze jestem z Warszawy. I co z tym zrobić?

                      Zawsze, gdzie kolwiek byłem w Polsce (także we Wrocławiu) starałem sie
                      zintegrować (zaznaczam zintegrować, bo zaraz padna tu słowa, ze pewnie
                      zachowywałem się jakbym był niewiadomo kim) w sposób na ile moze się zintegrować
                      turysta ze spotkanymi w tych miejscach ludźmi. I co? Wszystko było ok...fajny
                      gość z Ciebie itd. ale połowa z nich po tym jak sie dowiedziała, zem z Warszawy,
                      echh..to czasem szkoda gadac...Wtedy człowiekowi robi sie nieswojo, bo własnie
                      odczułem, ze jestem traktowany jak jakiś gorszy...


                      > )
                      >
                      > Pozdrawiam rowniez

                      Pozdrawiam

                      • Gość: wędzonka Cieple gesty zostaw dla tesciowej... do Warschaua IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 11.05.02, 05:16
                        Gość portalu: Warschau napisał(a):

                        > Gość portalu: Homar napisał(a):
                        >
                        > > Ok, podejdzmy do plota...
                        > > Nie moge odpowiadac za "chorobliwa nienawisc" do Wawy, bo jej nie czuje i moge
                        > > smialo powiedziec, ze wiekszosc osob na tym forum tez.
                        >
                        > Bardzo mnie to cieszy!
                        >
                        > > To stwierdzenie troszke
                        > > histeryczne, nie sadzisz? Pewnie zetkales sie nie raz z krzykliwymi
                        > > polglowkami, ktorzy gadaja, a wlasciwie belkocza to, co im bozia na jezyk
                        > > przyniesie.
                        >
                        > > Takich jest niewielu. Choc przyznaje, ze sa widoczni, oj sa... Jednak czesto
                        > > sie okazuje, ze bierzecie to bardzo do siebie i okreslacie ich jako
                        > > repreznetantow
                        > > narodu. Nic bardziej mylnego.
                        >
                        > Może i moje stwierdzenie zabrzmiało nieco histerycznie...Ale jakbys spotkał się
                        > z tym z czym się spotykam na innych forach, myslę, że sam bys także mógł tak
                        > stwierdzić. A co do krzykliwych półgłówków - faktycznie są bardzo widoczni i co
                        > ciekawsze nie zawsze negowani przez "normalnych" forumowiczów...
                        >
                        >
                        > No dobrze...zgadzam się, ale często spotykam się z taką sytuacją choćby na forum
                        > w której jestem miły, odnoszę się z szacunkiem, podejmuje jakiś ciekawy temat (i
                        > to niekoniecznie dotyczący tej juz sławnej tu "rywalizacji" miast) a w
                        > odpowiedzi zostaję obrzucony błotem tylko dlatego, ze jestem z Warszawy. I co z
                        > tym zrobić?


                        Mozesz zrobic bardzo wiele, jesli tylko zdobedziesz sie na odrobine uczciwosci,
                        hipokryzja jest bowiem zrzucanie winy na kompleksy krzykliwych polglowkow.
                        Niechec do Warszawy ma konkretne przyczyny:

                        1. Sprawe gigantycznego wywozu cegiel traktujesz humorystycznie - a tu ludzie
                        czuja sie podwojnie skrzywdzeni: kiedys pozbawiono ich budulca, dzis ich miasto
                        placi za niedorozwoj znacznie nizsza atrakcyjnoscia inwestycyjna. Ich dzieci sa
                        zmuszone rzucac dom i szukac roboty w miescie ktore ich, delikatnie mowiac,
                        okradlo! To nie budzi sympatii do jego mieszkancow...

                        2. O wywiezione stad dziela sztuki upominamy sie z pozycji zawracajacego glowe
                        intruza. Argumenty jakich musimy sluchac to "po co turysta ma jechac az do
                        Wroclawia?"... skoro, w domysle, moze wydac pieniadze w Warszawie! Nie nazwalbys
                        tego bezczelnoscia? Takie traktowanie budzi wielka gorycz...

                        3. Warszawa to miejsce w ktorym musimy starac sie o pozwolenia na kazde
                        pierdniecie, ostatnio sprawa Lotu - okazalo sie ze trzeba żebrac u monopolisty z
                        Warszawy o zgody na Wroclawskie polaczenia lotnicze! Ze strony warszawiakow
                        cisza...

                        4. W Warszawie bez powodu lokowano siedziby praktycznie wszystkich kluczowych
                        ogolnopolskich przedsiebiorstw: TPSA, PKP, Poczta Polska, PZU, PKO, LOT,
                        Totalizator, Ruch, TVP, Domy Towarowe, Lasy Panstwowe, itd. W nowych czasach sila
                        rzeczy doszla lwia czesc zagranicznych inwestycji, rowniez czerpiacych zysk z
                        calej polski: komorki, sieci marketow itd. Z ich ogolnopolskich obrotow, a wiec z
                        naszych pieniedzy, podatki placone sa w Warszawie. Tymczasem slyszymy ze Warszawa
                        nas utrzymuje!

                        5. Obejrzyj Wiadomosci: w Warszawie sa zabytki, w Warszawie sa spektakle, w
                        Warszawie sa wydarzenia. Gdzie indziej cos sie czasem trafia...
                        Taki dostajemy obraz swoich miast z mediow za ktore placimy abonament. Taka
                        stronniczosc budzi niesmak...

                        Z takich oto powodow Warszawa niepredko wroci do dobrego tonu. Na tym z kolei
                        cierpisz Ty. Chocbys podjal nie wiem jak ciekawy temat, zawsze zasmierdzisz komus
                        Warszawa. Co mozesz na to poradzic?
                        A no pytam:
                        - Ile razy zazadales razem z nami od adminow przywrocenia porzadku alfabetycznego
                        na portalu Wyborczej? Zdawkowe "oczywiscie" dla Jureeka pachnie mi, wybacz,
                        hipokryzja...
                        - Gdzie znajde Twoj jednoznaczny glos poparcia zwrotu dolnoslaskich dziel sztuki,
                        skierowany do Muzeum Narodowego i Muzeum Wojska Polskiego?
                        - Gdzie wyraziles oburzenie z powodu tlumaczenia przeroznych form dyskryminacji
                        pojeciem "stolecznosci"?
                        Nie ma co udawac zranionego kaczatka. Wygodniej Ci nie zabierac glosu w tych
                        sprawach, bo Ty na nich korzystasz. Tymczasem wielu z nas one bola, wiec
                        oczekujemy od Ciebie dynamicznego i aktywnego poparcia, tak jak w przypadku Expo!


                        >
                        > Zawsze, gdzie kolwiek byłem w Polsce (także we Wrocławiu) starałem sie
                        > zintegrować (zaznaczam zintegrować, bo zaraz padna tu słowa, ze pewnie
                        > zachowywałem się jakbym był niewiadomo kim) w sposób na ile moze się zintegrować
                        > turysta ze spotkanymi w tych miejscach ludźmi. I co? Wszystko było ok...fajny
                        > gość z Ciebie itd. ale połowa z nich po tym jak sie dowiedziała, zem z Warszawy,
                        > echh..to czasem szkoda gadac...Wtedy człowiekowi robi sie nieswojo, bo własnie
                        > odczułem, ze jestem traktowany jak jakiś gorszy...
                        >

                        Jesli pokazesz ze aktywnie sprzeciwiasz sie przywilejom jakie nadano stolicy
                        kosztem tych ludzi, masz zapewniony ich szacunek!

                        >
                        > > )
                        > >
                        > > Pozdrawiam rowniez
                        >
                        > Pozdrawiam
                        >

                        Dolaczam sie do pozdrowien!
                • moler1 Re: Cieple gesty, powiadasz... 11.02.02, 17:19
                  Gość portalu: Homar napisał(a):

                  > Nie Warschau, to problem ludzi z Wawy, ktorzy zachowuja sie podobnie jak Ty.
                  > Tak to wyglada - dziwicie sie, ze ludzie z Polski czuja do Was niechec, a nie
                  > pytacie sie - dlaczego? Zamiast tego, wg Was mamy kompleksy, fobie, itp.
                  > Pomysl...


                  A niby na jakiej podstawie mówisz cała Plska? Czy mieszkaniec Wrocławia może wypowiadać się w
                  imieniu całej Polski?
                  Skąd ta niechęć do Warszawy to ja nie mam pojęcia, ale domyśłam się...to są właśnie te komleksy, o
                  których tutaj mowa.
                  Normalny, niezakompleksiony Wrocławianin jest dumny ze swojej bądz, co bądź pięknej starówki,
                  niekrótkiej historii, przyzwoitego uniwersytetu, a nie udowadnia jaka ta Warszawa jest beee...
                  Koleżko, jesteś małym człowieczkiem. Mówisz "pomyśl" a sam tego nie praktykujesz.

                  Pozdrawiam Wrocław (pracuje z kolegą z Wrocławia - jest bardzo w porządku, i , chwała mu za to, daleki
                  od kompleksów, o których mówiłem. Jednym słowem, człowiek znający swoją wartość....może to kwestia
                  wychowania?)

                  • Gość: Homar Moler... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 17:33
                    moler1 napisał(a):
                    > A niby na jakiej podstawie mówisz cała Plska? Czy mieszkaniec Wrocławia może wy
                    > powiadać się w imieniu całej Polski? Skąd ta niechęć do Warszawy to ja nie mam
                    > pojęcia, ale domyśłam się...to są właśnie te komleksy, o których tutaj mowa.
                    > Normalny, niezakompleksiony Wrocławianin jest dumny ze swojej bądz, co bądź
                    > pięknej starówki, niekrótkiej historii, przyzwoitego uniwersytetu, a nie
                    > udowadnia jaka ta Warszawa jest beee...
                    > Koleżko, jesteś małym człowieczkiem. Mówisz "pomyśl" a sam tego nie
                    > praktykujesz.
                    > Pozdrawiam Wrocław (pracuje z kolegą z Wrocławia - jest bardzo w porządku, i ,
                    > chwała mu za to, daleki od kompleksów, o których mówiłem. Jednym słowem,
                    > człowiek znający swoją wartość ....może to kwestia wychowania?)

                    Mysle, ze bardziej na nasze zachowanie wplywaja geny, ha ha...

                    A powaznie. Nie wypowiadam sie, ale odpowiadam na tak postawione pytanie. To
                    roznica. Druga rzecz - nie czuje niecheci do Wawy, nie mam kompleksow, a jesli
                    juz, to na pewno nie z powodu tego, ze mieszkam we Wrocku.

                    Pozostale twierdzenia mnie obrazja, wiec nie odpowiem na nie.
                    Pozdrawiam, mimo wszystko.
                    • moler1 Re: Homar... 11.02.02, 17:47
                      trochę się zagalopowałem. Jeżeli czujesz się obrażony to szczerze przepraszam...wkurzają mnie po
                      prostu te nagonki na Warszawę, bo uwierz mi, trochę już w życiu widziałem i jednego się nauczyłem -
                      na świecie są ludzie dobrzy i źli, bez względu na miejsce zamieszkania.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Homar Re: Moler... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 17:56
                        moler1 napisał(a):
                        > trochę się zagalopowałem. Jeżeli czujesz się obrażony to szczerze
                        > przepraszam... wkurzają mnie po prostu te nagonki na Warszawę, bo uwierz mi,
                        > trochę już w życiu widziałem i jednego się nauczyłem - na świecie są ludzie
                        > dobrzy i źli, bez względu na miejsce zamieszkania.
                        > Pozdrawiam

                        Przeprosiny przyjete. Naprawde rozumiem Twoja i pozostalych mieszkancow twego
                        miasta sytuacje. Nie twierdze, ze jestescie sobie winni, ale macie po prostu
                        trudniej. Tak to jest, za to, ze mieszkasz w stolicy (i to po takim ustroju, jak
                        w Polsce, ktory potegowal niechec do "gory") trzeba placic. Mam nadzieje, ze jak
                        najmniej, ale rzeczywistosc jest wlasnie taka. Poczytaj, to co odpowiedzialem
                        powyzej Warschau'owi.

                        Pozdrawiam

    • Gość: flip Re: Warszawożercy! IP: *.p.lodz.pl 11.02.02, 21:03
      A czemu sie tu dziwic? Przeciez GW to gazeta warszawska! Majaca tylko male
      podporki po kraju rozstawione.
      • szarak1 Re: Warszawożercy! 11.02.02, 22:22
        W tej samej warszawskiej GW w dodatku piatkowym lub sobotnim byl duzy artykul o
        tzw. ziemiach odzyskanych i tego wszystkiego, co dzialo sie po wojnie, w tym
        nastawienia Stolycy (rzadu) do tej sytuacji.Goraco polecam. Nikt dlugo nie mogl
        uwierzyc, lacznie z polskim rzadem,ze utrzymamy ziemie zachodnie, stad tez
        grabiono w majestacie "prawa" wszystko, co sie dalo, do spolki z Ruskimi.Co nie
        wywiezli krasnoarmiejcy, pojechalo do Warszawy i wskazanych przez Stolice
        miejsc.
        • Gość: flip Re: Warszawożercy! IP: *.p.lodz.pl 11.02.02, 23:39
          Z czego by wynikalo, ze jest gazeta warszawska z wyrzutami sumienia. To niech
          przywiezie Colleoniego do Szczecina. :-)
          • stettiner Re: Warszawożercy! 12.02.02, 15:29
            Akurat jeśli chodzi o Colleoniego to szczecińska GW sporo serca w jego powrót
            włożyła. Zdania centrali nie znamy.
            • Gość: flip Re: Warszawożercy! IP: *.p.lodz.pl 12.02.02, 17:40
              No wlasnie - podporki sie buntuja, czy co?
    • sloggi Re: Warszawożercy! 12.02.02, 15:05
      Proponuję sprowadzić jakiegoś stareńkiego niemieckiego architekta, aby
      odpowiadał o słowiańskości Wrocławskich zabytków :))))
      Nie, żebym był złośliwy.
      • stettiner Re: Warszawożercy! 12.02.02, 15:24
        Przepraszam sloggi, co ci się nie podoba w niemieckich zabytkach? albo dlaczego
        mamy rozmawiać tylko o prapolskich? Ja jestem za tym, żeby były wartościowe- i
        bardzo lubie te co nam po Niemcach zostały.
        Korzystając z okazji: co miałeś na myśłi mówiąc o strasznej biografii Bogusława
        X (dawno temu na forum szczecińskim)?
      • Gość: flip Re: Warszawożercy! IP: *.p.lodz.pl 12.02.02, 15:24
        Ten sposob widzenia juz dosc dawno przestal byc aktualny - jak sie wydaje.
      • Gość: duzY sloggi, akurat najwartościowsze wrocławskie ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 12.02.02, 17:10
        ... zabytki pochodzą ze średniowiecza, kiedy Wrocław był piastowski. Ten
        stareńki niemiecki architekt musiałby byc baaaaardzo stareńki.
    • eela Re: Warszawożercy! 12.02.02, 16:23
      Pozwole sobie zauważyc, że ekspert jest na stronie warszawskiej i dotyczy
      Warszawy
      • stettiner Re: Warszawożercy! 12.02.02, 16:27
        O tym można się dowiedzieć po zagłębieniu się w temat. A po co go na główną
        stronę?
        • Gość: Rutboj Re: Warszawożercy! IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 17:22
          Przeciez wszystkie nasze zabytki składaja się z zabytków innych miast i wsi,
          np. z Waszych cegieł. Budowali je nasi ojcowie wspólnym wysiłkiem społecznie
          itd. Dlatego ten wątek jest na stronie głównej;)

          Gazeta, Agora itd. mieszczą się w stolycy, stąd pewnie warszawocentryzm i
          idąca za nim niechęc do warszawiaków.

          Mnie to nie grzeje. Odpalcie krasnale w np. Szczecinku (bez obrazy) i będzie
          spokój.

          Pozdrowienia z warsiafki.
          • Gość: Janek Re: Warszawożercy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 18:27
            Szczecinek to piękne miasteczko. Z centrum wyrzucili ruch samochodowy, a
            zrobili deptak. Jezioro w centrum. Coś pięknego. Może tylko Borne Sulimowo
            będzie kiedyś ładniejsze. /Główna siedziba Armii Radzieckiej/. A o Warszawie
            mógłbym sparafrazować wiersz A.Mickiewicza:
            "
            Z dala, już z dala widno, że stolica.
            Po obu stronach, wielkiej pysznej drogi
            Rzędy pałaców. - Tu niby kaplica
            Z kopułą, z krzyżem, tam jak siana stogi
            Posągi stoją pod słomą i śniegiem;
            ....
            Albo z klasycznych czasów katarzyny
            Świeżo małpione klasyczne ruiny.
        • eela Re: Warszawożercy! 12.02.02, 18:33
          Przepraszam Cie bardzo, to jest NASZE WARSZAWSKIE forum i możemy sobie robic,
          co nam się tylko podoba. Zazdrość cię zżera?
          • stettiner Re: Warszawożercy! 13.02.02, 15:25
            eela napisał(a):

            > Zazdrość cię zżera?

            A owszem.
            • eela Re: Warszawożercy! 13.02.02, 15:41
              No to naciskajcie Wasza redakcje, żeby Wam załozyła takie podforum. Chętnie
              poczytam o zabytkach w innych miastach. Wiedzy nigdy za duzo :)

              pozdrawiam
              • stettiner Re: Warszawożercy! 13.02.02, 15:53
                Nasze redachtory ostatnio nas olewają. Kiedyś udzielali się często i gęsto, a
                ostatnio jakby ich wymiotło. A im głośniej obsa przyzywamy, tym bardziej go nie
                ma.
                • eela Re: Warszawożercy! 15.02.02, 10:26
                  stettiner napisał(a):

                  > Nasze redachtory ostatnio nas olewają. Kiedyś udzielali się często i gęsto, a
                  > ostatnio jakby ich wymiotło. A im głośniej obsa przyzywamy, tym bardziej go nie
                  >
                  > ma.

                  to sie udajcie na skarge do admina, życze powodzenia :)
    • maas Re: Warszawożercy! 12.02.02, 18:40
      Witam,

      zalozylismy forum eksperckie "Zabytki warszawy", poniewaz z taka propozycja
      wystapila Gazeta Stoleczna, zapewniajac jednoczesnie ekspertow. Podobne
      propozycje ze strony innych redakcji przyjmiemy jak najchetniej :)

      Maas
      • precious Re: Warszawożercy! 12.02.02, 20:23
        Amen

        • Gość: Rutboj Re: Warszawożercy! IP: *.acn.waw.pl 13.02.02, 15:53
          Nieee... Poczubmy się jeszcze troszkę, proszę.
    • sraluch Re: Warszawożercy! 05.05.02, 03:30
      stettiner napisał(a):

      > Nie chodzi mi o to by jątrzyć (no, może trochę....) ale jak nie wierzyć w
      > warszawskie skrzywienie autorów portalu, ale na stronie głównej forum wśród
      > forów "zapytaj eksperta" mamy..... zabytki Warszawy. Dlaczego akurat wawy?
      > Czyżby miała najpiękniejsze?.... a może najwięcej? A może na tych spoza stolicy
      >
      > to już się nikt nie zna?
      > Zupełnie poważnie: chetnie poczytałabym spotkania z ekspertami na temat
      > polskich zabytków, ale akurat nie warszawskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka