Dodaj do ulubionych

Martwy gryzoń w centrum miasta

16.02.04, 19:58
Przerażające! Cóż za potworna zbrodnia! Należy natychmiast wezwać Sherlocka Holmesa, Herculesa Poirota i komisarza Maigreta. Tylko oni będą w stanie rozwiązać zagadkę tej zbrodni tysiąclecia!
Obserwuj wątek
    • Gość: carramba gryzoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 23:24
      O qrcze - co za wiadomosc. Zaraz sprawdze, co na ten temat mowi BBC, CNN i
      Andrzej Lepper!! Chyba sprzedam mieszkanie oraz auto i wyprowadze sie do
      Argentyny. Bardzo dziekuje Gazecie,za tak cenna informacje - naprawde,
      czasami "FAKT" prezentuje wyzszy poziom ....
      • Gość: Rafis to pewnie ten szczur z... IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 16.02.04, 23:34
        Superekspresu! ale ich sa podobno tysiące i łażą w biały dzień w środku
        miasta. :)
    • Gość: FarIs Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.04, 23:59
      Śniadanko dla Rafisa?
      • Gość: wro2015 Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.04, 01:33
        codziennie czytam GW - lecz niestety dodatek lokalny... wstyd... i niech mi
        terzan ikt nie mowi ze cos we wroclawiu pachnie mocna wiocha... tak wiadomosci
        jak z gazetki szkolnej...
    • Gość: jacek Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 01:47
      Zajmijcie się lepiej ludźmi,których zwalniacie, ale nie zwierzętami
      dziennikarze gazety koszernej -))))
    • Gość: gruby Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: 217.30.159.* 17.02.04, 09:36
      Proponuję zamieścić również duże zdjęcia kup zrobionych przez pieski w centrum
      miasta na chodnikach.
    • Gość: x Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 09:58
      Czy Wy (znaczy GW Ww) na Boga naprawdę nie macie o czym pisać?
    • Gość: darek_w1 Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.lan.pop.pl 17.02.04, 10:29
    • Gość: darek_w1 Dno IP: *.lan.pop.pl 17.02.04, 10:32
      W gazetkach szkolnych jest już chyba wyższy poziom dziennikarstwa niż w
      lokalnej GW.
    • Gość: Gonzales Gratulacje - przegoniliście Fakt i SE!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 10:41
      A realistyczne zdjęcie rozjechanego szczura w istotny sposób urozmiaciło porę
      drugiego śniadania. Dno!
      • Gość: jewropa Przestańcie się znęcać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 11:06
        Oni tam w GW naprawdę muszą przeżywać cięzkie czasy. Rok temu byli w amoku
        referendalnym (baloniki na pl. Solnym - pewnie był taki prikaz z Warszawy), a
        teraz po wejściu do UE wzrośnie VAT na papier i stąd pewnie te zwolnienia.
        Tonący chwyta się szczura.
    • Gość: MaG Coś za płaski jak na zwykłego szczura.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 11:36
      .... Może to jakaś nowa generacja????
    • Gość: T Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.ii.uni.wroc.pl 17.02.04, 12:46
      Jak można zamieścić takie zdjęcie! Przecież to odrażające.
      • Gość: mgc Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 13:57
        nie śmiejcie się - w Oranie tez ironizowali i sami wiecie...
        ;)))))
        • Gość: jewropa bakcyl dźumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 14:50
          "(...)ale bakcyl dżumy nie miera nigdy (..)"
    • Gość: redaktor Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.wroc.gazeta.pl 17.02.04, 16:06
      Największy odzew - sądzac po liczbie postów - w dzisiejszym numerze wzbudził
      wśród Was zdechły szczur, który w formie krótkiego tekstu znalazł się na dole
      strony 5 z małym zdjęciem.
      Dlaczego nikogo z Was nie zainteresowali np. młodzi ludzie, którzy chcą pomóc
      matce chorej na białaczkę (s. 1), nowe drzwi w katedrze (s. 2), kandydaci do
      Senatu, negocjacje lekarzy z NFZ (s. 3), Młodzież Wszechpolska protestująca
      przeciw związkom homoseksualistów (s. 4) interwencja o ludziach, którzy od lat
      marzną w swoim mieszkaniu a administracja ich olewa (strona 5).
      Jak widać - każdy w Gazecie zauważa to, co chce.
      Chciałbym jeszcze dodać, że tekst o szczurze znalazł się na stronach „miasto”,
      na których opisujemy nie tylko problemy całego Wrocławia, ale również nawet
      drobne sprawy z osiedli.
      jacek kulesza
      • Gość: Wernyhor Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.icpnet.pl 17.02.04, 16:42
        Gość portalu: redaktor napisał(a):

        > Największy odzew - sądzac po liczbie postów - w dzisiejszym numerze wzbudził
        > wśród Was zdechły szczur, który w formie krótkiego tekstu znalazł się na dole
        > strony 5 z małym zdjęciem.


        Ale na stronie internetowej to jest pierwsza wiadomość
        i to z takim obleśnym zdjęciem
        a ja jestem tuż po obiedzie
        dzięki:-(
        • Gość: musaszi Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.core.lanet.net.pl 17.02.04, 16:53
          Dlaczego sie nie przyznacie, ze w ostatniej chwili wycofal sie reklamodawca i
          zadnej bardziej cuchnacejsprawy nie mieliscie pod reka? :)) A propos dzieci
          zbierajacych pieniadze to co drugi dzien widze na ulicy jakies... ale szczur
          wazniejszy.
          • Gość: redaktor Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.wroc.gazeta.pl 17.02.04, 17:46
            Kilka tematów z ostatniego tygodnia:
            10 lutego - pośrednik wykorzystał śmierć klienta, by za sprzedaż małego
            mieszkania wziąć 32 tysiące prowizji, 100 kierowców w Polsce może stracić
            samochody, gdy okaże się, że zostały kupione od paserów, prof. Kocięba będzie
            przyszywał ręce we Wrocławiu (przenosi się z Trzebnicy)a spod pl. 1 Maja mogą
            być wyrzuceni wszyscy kupcy

            12 lutego - przy Strzegomskiej tyka bomba ekologiczna w postaci tysiąca ton
            odpadów z rtęcią, 700 osób straci pracę, gdy zostaną połączone dwa szpitale
            (Kolejowy z Babińskiego)i pierwszy tekst z serii o likwidowanych przedszkolach

            13 lutego - miasto i Urząd wojewódzki spierają się czy można handlowac wódką i
            winem na stacjach benzynowych (Wrocław jest wyjątkiem w kraju)oraz dwa tematy,
            które wzbudziły dyskusję na forum: list Huskowskiego, który prywatna firma
            rozesłała ze swoja ofertą oraz Zdrojewski dyrektorem w Thyssen Polimer

            14 lutego - o człowieku, który wybudował dom za 300 tys. zł, bo uwierzył, że
            zakład energetyczny dostarczy mu prąd, a teraz pzyjdzie mu mieszkać jak w epoce
            kamienia łupanego (to problem setek albo tysięcy ludzi w naszym województwie)

            To przykłady z czterech dni. Czy to nie są ważne tematy? Czy o nich również nie
            powinniśmy pisać, bo spada nasz poziom? Ktoś w tym czasie we Wrocławiu opisywał
            ciekawsze rzeczy? Działo się w mieście coś ważniejszego?

            A przypomnę dyskusję na forum, gdy napisalimy o dyrektorze plastyka, który
            podrywał uczennice. Sprawa potwornie bulwersująca. A jakie były posty - czego
            się czepiacie, przecież małolaty same chciały. O jakim poziomie wówczas możemy
            mówić.

            Oczywiście - napisałem to również wcześniej - oprócz takich ważkich tematów
            dajemy również sprawy niszowe, wazne dla mieszkańców jednej ulicy, osiedla,
            kawałka miasta. Ile osób obchodząc lub przeskakując padniętego szczura
            zastanawiało się - to przypadek czy plaga. Odpowiedź znaleźli właśnie w tym
            wyklinanym tekście.

            Na stronach „miasto” znajdziecie więcej takich drobnych spraw. Część z nich
            pochodzi z forum - bo problemy, nawet te drobne, które w tym miejscu
            zgłaszacie, my staramy się wyjaśniać. I opisywać w Gazecie.

            pozdrawiam
            jacek kulesza
            • Gość: Wernyhor Re: Martwy gryzoń w centrum miasta IP: *.icpnet.pl 17.02.04, 17:56
              Gość portalu: redaktor napisał(a):

              >Ile osób obchodząc lub przeskakując padniętego szczura
              > zastanawiało się - to przypadek czy plaga.
              >Odpowiedź znaleźli właśnie w tym
              > wyklinanym tekście.

              Tak sobie myślę,że odpowiedź znaleźli właśnie w tym wyklinanym zdjęciu

              • wielki_czarownik Dzięki zdjęciu mogli zidentyfikować szczura 17.02.04, 19:11
                Dzięki zdjęciu zainteresowani mogli zidentyfikować szczura i upewnić się, że to był akurat ten konkretny był opisywany ;)
      • Gość: Gonzales Z bardzo prostej przyczyny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 16:58
        Gość portalu: redaktor napisał(a):

        Dlaczego nikogo z Was nie zainteresowali np. młodzi ludzie, którzy chcą pomóc
        > matce chorej na białaczkę (s. 1),

        to się mieści w kategoriach pomocy wewnątrzrodzinnej

        nowe drzwi w katedrze (s. 2),

        cieszę się bardzo, ale czy od razu muszę to podkreślac na formu?

        kandydaci do
        > Senatu,

        już było kilka dyskusji na ten temat - proszę prześledzić tytuły wątków

        negocjacje lekarzy z NFZ (s. 3),

        nihil novi

        Młodzież Wszechpolska protestująca
        > przeciw związkom homoseksualistów (s. 4)

        możnaby dyskutować, gdyby byli za związkami

        interwencja o ludziach, którzy od lat
        > marzną w swoim mieszkaniu a administracja ich olewa (strona 5).

        norma w sezonie zimowym.

        Te artykuły o których Pan wspomina, to teksty, które tematyką i poziomem nie
        odbiegają od poziomu, do którego przyzwyczaiła nas Pańska gazeta.

        Natomiast prezentacja zdechłego szczura, w dodatku odrobinę rozjechanego nie
        stanowi zbyt apetycznego widoku - i w gruncie rzeczy wokół tego zdjęcia toczyła
        się cała dyskusja.

        > Jak widać - każdy w Gazecie zauważa to, co chce.

        O to chyba chodzi, prawda??

        Pozdrawiam

      • wielki_czarownik Proszę nie udawać. 17.02.04, 17:02
        Nie chodzi nam tu o szczura, ale o poziom gazety. Bo jeżeli Gazeta Wyborcza zaczyna niczym najgorszy rynsztokowy brukowiec pisać o zdechłym szczurze i na dodatek drukować zdjęcie jego rozkładającego się ciała to coś tu jest nie tak. My chcemy starej dobrej GW która pisała o rzeczach ważnych i była silnym medium opiniotwórczym. Nie chcemy kolejnej przygłupiej gazetki dla debili która opisuje zdechłe szczury, największe wrocławskie biusty czy inne tego typu atrakcje. To naprawdę nie ten poziom. GW powinna konkurować z Rzeczpospolitą a nie z Faktem czy Superekspresem. Ja osobiście (a zapewne poprze mnie większość forumowiczów) kupuję GW bo to (niestety w teorii) jest poważna gazeta. I chcę by pisała o poważnych sprawach. Ale niestety widzę, że wrocławski dodatek GW z ogromnym samozaparciem topi się w szambie i zniża do poziomu rynsztoka. :(
        • Gość: Gonzales Zdecydowanie się z Tobą zgadzam :). IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.04, 17:22
          Mam tylko małą uwagę - poziom gazety kreują ludzie, a z tym jest - jak widać -
          krucho. Redaktor naczelna nie przyjmuje krytycznych uwag, tylko odsyła do
          konkurencji; niejaki Redaktor rżnie głupa [albo nie potrafi ze zrozumieniem
          przeczytać kilkunastu postów]; dziennikarze śledczy uganiają się za obiadami
          władzy - po to chyba tylko, aby zantagonizować wyborców i tęże władzę.

          NOta bene - osobiście uważam, że waga tematu szczurów jest niedoceniana i tym
          bardziej przykre jest, że temat ten sprowadzono do krótkiej jedynie notatki,
          której główną "atrakcją" był szczur w formie typu Looney Toones ;).

        • Gość: Wernyhor a mnie chodzi tylko o szczura IP: *.icpnet.pl 17.02.04, 17:23
          bo biusty uwielbiam,i te większe i mniejsze
          i mogliby o tym pisać codziennie oczywiście z pięknymi zdjątkami;-)

          Ale rozumiem,że bywają ludzie pruderyjni,dla których widok kochających się par
          w tramwaju stanowi nie lada traumę:-)))

          pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka