Sępolno sięga dna

02.03.10, 22:44
Po 2 latach wrocilem do Wrocka, i zobaczylem me Sepolno.....
tragedia. Dzielnica godna slumsow Kalkuty i stolicy psich goowien.
Brud, smrod i ubostwo! Rozwalone kubly na smieci, fruwajace worki
foliowe, stosy smieci, dziury w jezdniach, zeszloroczne liscie,
kubly wywalone na jezdnie, poniszczone chodniki. Napisalem do
karierowiczow w Radzie Osiedlowej, ale oni walcza politycznie miedzy
soba, i w doooopie maja, to co sie dzieje w dzielnicy. Obiecalem tym
szalenczym dzialaczom partjnym, ze co tydzien zamieszcze zdjecia z

    • Gość: w-w Re: Sępolno sięga dna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 23:08
      homo-vratislaviensis napisał:
      Rozwalone kubly na smieci, fruwajace worki
      foliowe, stosy smieci, dziury w jezdniach, zeszloroczne liscie,
      kubly wywalone na jezdnie, poniszczone chodniki.


      Ta rada osiedla ma to w "głębokim poważaniu".
      Po prostu trzeba sobie wydrukować listę obecnie panujących (dostępna tu: www.sepolno.webpark.pl/rada.html) i więcej na tych ludzi nie głosować.
      • naiwny_debilek Re: Sępolno sięga dna 02.03.10, 23:20
        Wyszło mi że strona nie istnieje. Zareagowali w niecałe 10 minut, a wy mówicie,
        że rada lekceważy wasze opinie.
        • Gość: helmut Re: Sępolno sięga dna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 23:27
          tym, ktorzy chca robic kariere od rady osiedla, trzeba dac szczotke
          i kubly, by w ramach swej politycznej walecznosci, miast marzyc o
          politycznej karierze, wzieli sie za sprzatanie Sepolna, WYWOZENIE
          SMIECI I przywrocenie piekna Sepolna chocby z czasow komuny. Teraz,
          pod rzadami marzycieli o wladzy, dzilenica przypomina slamsy Ameryki
          Poludniowej. Chlopakom marza sie Sejmy, parlamenty, a ich
          dzialalnosc " na dzielnic", to obraz ich spolecznikowstwa. W
          cholere z takimi radami
        • Gość: pawel usun nawias z adresu www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 23:28
          ;)
      • ddyzma5 Re: Sępolno sięga dna 03.03.10, 09:11
        Gość portalu: w-w napisał(a):

        > Ta rada osiedla ma to w "głębokim poważaniu".
        > Po prostu trzeba sobie wydrukować listę obecnie panujących
        > i więcej na tych ludzi nie głosować.
        >
        To nic nie załatwi, przyjdą nowi i będą dalej tak samo robić.
        Nie należy leczyć choroby dopóki nie usunie się jej przyczyn.
        Sępolno powoli staje się duchowo przedłużeniem cmentarza miejskiego.
        Kiedyś był Klub w domu kultury , i było wiele kółek zainteresowań.
        Sam korzystałem tam z modelarni i klubu tanecznego. Na każdy koniec tygodnia było oczywiście „dysko” i młodzież miała gdzie się wyszumieć.
        Kiedyś życie tam tętniło. A teraz te obiekty nie służą już mieszkańcom Sępolna.
        Teraz mają tam swoją siedzibę wyznawcy wiary protestanckiej a więc tej, która była za czasów przedwojennych. Można tam spotkać na koniec tygodnia Ziomków niemieckich , którym obecnie te obiekty służą.
        Sępolno wygląda powoli jak dzielnica bez gospodarza, strasznie zaniedbane.
        • Gość: mama Re: Sępolno sięga dna IP: *.wroclaw.mm.pl 03.03.10, 16:04
          Mieszkam na Sępolnie i jestem załamana tym co się z nim dzieje. Znam niektórych
          ludzi z rady osiedla, nie osobiście ale z ich publicznej działalności i
          rzeczywiście niczego dobrego nie można się po nich spodziewać. Oni myślą o
          sprawach wyższych. Zadziwiające jest, e albo jest teraz na Sępolnie więcej ludzi
          albo rzadziej wywożone są śmieci. Te kupy koło kubłów to tragedia. Ale co do
          byłego domu kultury to małe sprostowanie: fakt ,że mieszka tam obecnie biskup
          ewangelicki ale sam kościół jest podnajmowany katolikom. Tak czy inaczej nie ma
          kina , nie ma kawiarni , nie ma domu kultury ... Czysty Kononowicz..
          • ddyzma5 Re: Sępolno sięga dna 03.03.10, 20:16
            Wiem że jest kościół podnajmowany w innym przypadku stał by prawie pusty.
            Niedawno w lecie przejeżdżałem tam na rowerze, zatrzymałem się z ciekawości bo było otwarte. Zaraz wyszedł do mnie mężczyzna i zaczął mnie zapraszać po niemiecku.
            A ponieważ szwargocę dobrze po niemiecku, wdałem się z nim w półgodzinną dyskusję.
            Oczywiście ocyganiłem go , nie powiedziałem mu, że moi rodzice byli jedni z pierwszych nowych mieszkańców Sępolna. Wiedziałem bowiem, że jak mu powiem , iż jestem jednym z nich Ziomków, łatwiej mi będzie jak to się mówi pociągnąć za język. Co też zrobiłem.

            Te obiekty moim zdaniem powinny być do dyspozycji mieszkańców Sępolna , i raczej nie sakralne. Zresztą to mieszkańcy Sępolna powinni zdecydować co powinno być w tych obiektach.
            Na wierzy mogła być np. ładna kawiarenka z pejzażem na całą dzielnicę.
            Co do tych brudów psich odchodów , to jest to źródło chorób. Sąpolno ze względu na swoje położenie mogło by być dobrym ogniskiem np. cholery. Właśnie odchody i wilgoć są doskonałym otoczeniem dla tworzenia się ognisk tej choroby.
            Musi dojść do tragedii aby coś się zmieniło ?
            • rosa_de_vratislavia Re: Sępolno sięga dna 03.03.10, 21:34
              ddyzma5 napisał:

              > Wiem że jest kościół podnajmowany w innym przypadku stał by prawie
              pusty.

              Ale lepiej nakrzyczeć na wrednych "obcych".
              W kinie Światowid już od wielu lat przed likwidacją ziało pustką i
              roztoczami.

              > łatwiej mi będzie jak to się mówi pociągnąć za
              > język. Co też zrobiłem.

              i jakież to tajemnice od niego wyciągnąłes?
              >
              > Te obiekty moim zdaniem powinny być do dyspozycji mieszkańców
              Sępolna ,

              Mieszkańcy Sępolna nie sa w stanie posprzątać kupy po własnym psie i
              wyrzucić zgniłej werslaki dalej niż za własny płot...kto miałby czas
              i pieniądze na zagospodarowanie kościoła i plebanii? To ogromna
              posesja.

              > Musi dojść do tragedii aby coś się zmieniło ?

              Nie przesadzaj tą cholerą, poczytaj jakie wymaganie ma bakteria
              cholery, by wywołać epidemię. Psie kupy to za mało. Niechaj tworzą
              nadal klimat naszej dzielnicy - miasta-ogrodu:)
              • ddyzma5 Re: Sępolno sięga dna 03.03.10, 22:18
                rosa_de_vratislavia napisała:


                >
                > Ale lepiej nakrzyczeć na wrednych "obcych".
                > W kinie Światowid już od wielu lat przed likwidacją ziało pustką i
                > roztoczami.
                >
                Nikt nie jest wredny, poza tym że jest wredna sytuacja , w której centralne obiekty dzielnicy Sępolno , nie są do dyspozycji ich mieszkańców.
                Nie znasz zakulisowych rozgrywek doprowadzenia wszystkiego do plajty , niegospodarności i ruiny ?
                >
                > i jakież to tajemnice od niego wyciągnąłes?
                >
                Nie dowiedziałem się nic co bym już wiedział względnie się domyślał.
                >
                >
                > Mieszkańcy Sępolna nie sa w stanie posprzątać kupy po własnym psie i
                > wyrzucić zgniłej werslaki dalej niż za własny płot...kto miałby czas
                > i pieniądze na zagospodarowanie kościoła i plebanii? To ogromna
                > posesja.
                >
                Chyba sobie żartujesz z tą ogromnością posesji .
                Nie było woli politycznej, były rozgrywki i ludziom mieszano w głowach , że wszystko co było państwowe jest złe i trzeba likwidować. Moje dzieci wychowały się od małego we Wiedniu , i dojrzewały w analogiczny sposób jak ja na Sępolnie . Dom kultury , kluby zainteresowań , dysko itd.
                Dziś na Sępolnie jest pustynia kulturalna.


                >
                > Nie przesadzaj tą cholerą, poczytaj jakie wymaganie ma bakteria
                > cholery, by wywołać epidemię. Psie kupy to za mało. Niechaj tworzą
                > nadal klimat naszej dzielnicy - miasta-ogrodu:)
                >
                Jak przyjdzie ciepło to nie ma żadnego już niebezpieczeństwa , jednak gdy będzie długo wilgotnie i będą w tym odchody , to może dojść do ognisk cholery, a nie epidemii.
                A wież dlaczego przy cieple nie dojdzie ? Bo muchy z utylizują , a dokładniej mówiąc to będzie pożywienie dla larw much. Ładna perspektywa , prawda ?
        • Gość: pies_pudel Re: Sępolno sięga dna IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 03.03.10, 22:19
          Obecny kościół ewangelicki, a kiedyś klub, przed wojną był właśnie kościołem, więc ewangelicy tylko odzyskali zabraną im przez komunistów własność. To naprawdę nie ich wina, że teraz nie masz dokąd pójść na wieczorek taneczny.
          • ddyzma5 Re: Sępolno sięga dna 03.03.10, 22:44
            Gość portalu: pies_pudel napisał(a):

            > Obecny kościół ewangelicki, a kiedyś klub, przed wojną był właśnie kościołem, w
            > ięc ewangelicy tylko odzyskali zabraną im przez komunistów własność. To naprawd
            > ę nie ich wina, że teraz nie masz dokąd pójść na wieczorek taneczny.
            >
            Nie ich wina powiadasz, a wiesz jaki był wkład kleryków ewangelickich w poparci
            Hitlera.
            Kto jemu błogosławił broń, z której ginęli Polscy ?
            Nie opowiadaj więc bajeczek.
            Po pierwsze to nie komuniści zabrali , ale wynik wojny był jednoznaczny.
            Jednoznaczne były też decyzje międzynarodowe o powrocie Polsków na stare ziemie
            piastowskie.
            Skutkiem tej decyzji było przesiedlanie.
            I jeśli ktoś komuś jest cokolwiek winny , to na pewno nie Polscy Niemcom.
            Stosując Twój sposób myślenia , to i obecni mieszkańcy Sępolna powinni się z
            Sępolna wyprowadzić . W końcu to komuna wygoniła poprzednich mieszkańców
            Zimpel(Sępolno).
            Przed wojną Sępolno było ewangelickie. A więc dlatego był kościół ewangelicki.
            Niby jaki miał by być ?
            Ale teraz ?
            Kościoły tam się buduje gdzie są wierni, nieprawda ?
            A więc.
            Te obiekty paraliżują życie kulturalne na Sąpolnie. To jest centrum dzielnicy w
            którym powinno tętnić życiem.
            • Gość: pies_pudel Re: Sępolno sięga dna IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 04.03.10, 18:36
              Mój drogi szanowny Dyzmo, jeśli już chcesz dyskutować na poziomie "a komu klerycy ewangeliccy błogosławili", to uprzejmie Cię informuję, że Hitler był katolikiem i na wojnę szedł z błogosławieństwem papieża.
              Na pewno nie słyszałeś o ewangelickim biskupie Juliuszu Bursche, który został zamordowany przez hitlerowców za polskość. Nie słyszałeś również o Dietrichu Boenhofferze, ewangelickim pastorze, rodem z Wrocławia, założycielu kościoła wyznającego (sprzeciwiał się nazizmowi), który zginął również z rąk hitlerowców za to, że ich nie popierał.
              Informuję Cię ponadto, że znakomita większość ewangelików w Polsce to _Polacy_, stereotyp "Polak-katolik, Niemiec-ewangelik" już dawno jest passe, może uaktualnij sobie dane, bo na razie jedziesz jakimiś steoreotypami sprzed II wojny światowej.
              Ponieważ nie bawi mnie dyskusja ze zwolennikami stereotypów, pozwolę sobie na tym z mojej strony zakończyć dyskusję.

              PS. Kościół na Sępolnie odebrali ewangelikom komuniści, nic na to nie poradzę, że się z tym nie godzisz.
            • beatrix-kiddo Re: Sępolno sięga dna 07.03.10, 12:03
              Z czystej ciekawości: kto to taki "klerycy ewangeliccy"? Bo z tego co wiem, to u ewangelików nie ma seminariów duchownych, nie ma więc też kleryków....
              • ddyzma5 Re: Sępolno sięga dna 07.03.10, 13:13
                beatrix-kiddo napisała:

                > Z czystej ciekawości: kto to taki "klerycy ewangeliccy"? Bo z tego co wiem, to
                > u ewangelików nie ma seminariów duchownych, nie ma więc też kleryków....
                >
                Skoro tak jest jak piszesz , to przepraszam , oczywiście popełniłem błąd.
                Chodziło mi ludzi o duchownych.
      • Gość: topola rada osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:00
        cała lista darmozjadów
        www.sepolno.webpark.pl/rada.html
        • max.bigos Spokojnie! 03.03.10, 19:12
          Na rok 2033 zaplanowaliśmy remont szeregu ulic i przystanków na Sępolnie.
        • Gość: furora oto aktualna lista osiedlowych (bez)radnych: IP: *.magma-net.pl 03.03.10, 19:33
          rada.osiedla.wroc.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=21&Itemid=35


          topola podał dane sprzed kilku lat
          • Gość: topola Re: oto aktualna lista osiedlowych (bez)radnych: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 21:16
            Dzięki, wydrukuję sobie obie, bo nie warto głosować na tych ze starej, ani na
            tych z nowszej listy.
        • Gość: P Re: rada osiedla IP: *.media4.pl 03.03.10, 21:14
          Topola.
          Gdybym to ja był na podanej przez ciebie liście, to już byś miał
          sprawę z powództwa cywilnego za nazwanie darmozjadem, bo ta lista
          jest od dwóch kadencji nieaktualna.

          Ponadto, funkcja radnego Rad Osiedli jest funkcją SPOŁECZNĄ, bez
          wynagrodzenia.
          Sępolno ma sprzątać miasto.

          A tak na marginesie, to kto wam okolicę zanieczyszcza? Marsjanie?
          Nie. Sami sobie sracie we własne gniazdo.
          Jacy mieszkańcy, taka dzielnica.
          • Gość: mama Re: rada osiedla IP: *.wroclaw.mm.pl 03.03.10, 21:35
            A kto nie wywozi śmieci? A kto zlikwidował klub, kino, kawiarnię? A kto traktuje
            rady osiedla jako trampolinę do kariery politycznej? Ludzie wszędzie brudzą ale
            gdzieniegdzie się sprząta!
          • ddyzma5 Re: rada osiedla 03.03.10, 21:49
            Gość portalu: P napisał(a):

            > Topola.
            > Gdybym to ja był na podanej przez ciebie liście, to już byś miał
            > sprawę z powództwa cywilnego za nazwanie darmozjadem, bo ta lista
            > jest od dwóch kadencji nieaktualna.
            >
            A od kiedy to mieszkańcy są odpowiedzialni za to , że lista jest nieaktualna?
            Poza tym kto zajmuje stanowiska publiczne , nawet gdy są one bez wynagrodzenia, nie zwolniony jest od odpowiedzialności za funkcje które się podjął, i jako taki podlega ocenie przez tych , dla których pracuje.
            A więc określenie usera „Topola” jest jak najbardziej trafne.
            Obowiązki są zaniedbywane, co do tego to nie ma wątpliwości.
            A określenie „darmozjad” można więc przyporządkować do ludzi, którzy z innych pobudek i czy korzyści podjęli się tego, co nie chcą wykonać.
            >
            > Ponadto, funkcja radnego Rad Osiedli jest funkcją SPOŁECZNĄ, bez
            > wynagrodzenia.
            > Sępolno ma sprzątać miasto.
            >
            > A tak na marginesie, to kto wam okolicę zanieczyszcza? Marsjanie?
            > Nie. Sami sobie sracie we własne gniazdo.
            > Jacy mieszkańcy, taka dzielnica.
            >
            Konkretnie w tej sprawie należy iść na Jezierskiego i zgłosić.
            Poza tym w każdym osiedlu czy mieście nie sprzątanym zrobi się bałagan i nieprzyjemny zapach. Do śnieci nie ma przecież rury kanalizacyjnej.
            • Gość: aryeh Re: rada osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:49
              aryeh

              > A od kiedy to mieszkańcy są odpowiedzialni za to , że lista jest nieaktualna?

              - a od kiedy Rada jest odpowiedzialna za dane na jakimś prywatnym portalu? :P

              > Poza tym kto zajmuje stanowiska publiczne , nawet gdy są one bez wynagrodzenia,
              > nie zwolniony jest od odpowiedzialności za funkcje które się podjął, i jako
              > taki podlega ocenie przez tych , dla których pracuje.

              - proszę nas w takim razie uświadomić jakich to funkcji podjęli się Radni z Sępolna... :)

              > A więc określenie usera „Topola” jest jak najbardziej trafne.
              > Obowiązki są zaniedbywane, co do tego to nie ma wątpliwości.

              - tu też chciałbym wiedzieć jakie obowiązki są zaniedbywane, nie znam się, proszę o jakieś ustawy, akty prawne, chciałbym też móc rozliczać, ale nie wiem z czego, homo-vratislaviensis i jego klakierzy pewnie wiedzą, więc proszę o jakieś linki :)

              > A określenie „darmozjad” można więc przyporządkować do ludzi, któ
              > rzy z innych pobudek i czy korzyści podjęli się tego, co nie chcą wykonać.

              - a którzy konkretnie?

              Forma krytyki tutaj zaprezentowana przez niektórych przypomina pewien powtarzający się od czasu do czasu scenariusz... Gdy już się nakrzyczy na "władzę", a ta nie da się sprowokować do odpowiedzi w podobnej, prymitywnej kulturze języka zwykle następnym krokiem jest wysypywanie czegoś na ulicę lub torowiska tylko po to, by potem samemu objąć wspomniane funkcje i sprawdzić się na nich w roli dyktatora, krzykacza, czy innej zakompleksionej osobowości, której spełnianie wspomnianych obowiązków zwykle mało przypomina demokrację, a na pewno prowadzi w efekcie do mordu na prawach człowieka i ekonomicznej czarnej dziury. Głównie z przyczyn panicznej chęci utrzymania się przy władzy samego dyktatorka, który nie zapomniał przecież JAK zakneblował usta demokracji i wie, że wolność ludzi którymi "rządzi" to jego najsłabszy punkt (polecam którąkolwiek monografię historyczną na temat wydarzeń lat 1918-1933 w Niemczech wydaną po 1989 r.).
              • ddyzma5 Re: rada osiedla 04.03.10, 18:10
                Gość portalu: aryeh napisał(a):

                >
                > - a od kiedy Rada jest odpowiedzialna za dane na jakimś prywatnym portalu? :P
                >
                A kto jest odpowiedzialni za porządek, Marsjanie ?
                Jest jakaś drabina odpowiedzialności.
                W Polsce ludzie tak mocno się przyzwyczaili do tego , że ktoś inny jest za wszystko odpowiedzialny , iż wszędzie szukają wykrętów. Komuny już nie ma 20 lat, a więc chyba było zbyt wiele czasu na to , aby ustalić kto za co jest odpowiedzialny.
                >
                > - proszę nas w takim razie uświadomić jakich to funkcji podjęli się Radni z Sęp
                > olna... :)
                >
                Ja Ciebie mogę uświadomić jakie w Austrii obowiązki ma radny, bo tam mieszkam .
                Ty powinieneś wiedzieć jakie obowiązki zostały ustalone przez polskie społeczeństwo dla radnych, jeśli tam mieszkasz. Ale podejrzewam , że nie tylko pierdzenie w stołek. Raz w roku przyjeżdżam tam gdzie się wychowałem, na Sępolno. I na zasadzie kontrastu porównań muszę powiedzieć , że jest niestety coraz gorzej.
                >
                >
                > - tu też chciałbym wiedzieć jakie obowiązki są zaniedbywane, nie znam się, pros
                > zę o jakieś ustawy, akty prawne, chciałbym też móc rozliczać, ale nie wiem z cz
                > ego, homo-vratislaviensis i jego klakierzy pewnie wiedzą, więc proszę o jakieś
                > linki :)
                >
                Spójrz na realia, jak ta dzielnica wygląda.
                Jeśli są jakieś obowiązki zaniedbane przez np. administratora na Jezierskiego, to radny może w imieniu mieszkańców przynajmniej dopilnować.
                • Gość: aryeh Re: rada osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 14:30
                  Szanowny ddyzma5 :) Sposób dialogu jaki przyjąłeś od czasów starożytnej Grecji nazywany jest sofistyką. Nie dość, że nie odpowiadasz na pytania, to moje wnioski o uszczegółowienie zarzutów, czy pytania retoryczne stawiasz jako tezy. Tak się nie da dyskutować. Skoro nie udzieliłeś mi odpowiedz zakładam, że:
                  - nie wiesz jakie obowiązki mają Radni na Sępolnie, nie znasz uchwały Rady Miasta w tej sprawie, ani Statutu Rady Osiedla nadanego jej zresztą wspomnianą uchwałą Rady Miasta,
                  - pojęcia nie masz jak funkcjonuje administracja publiczna w Twojej ojczyźnie, za to twierdzisz że wiesz, jak sprawa ma się w Austrii (lecz tego na razie nie dowiodłeś), ani, założę się, że nie zainteresowałeś się ideą samorządu terytorialnego, w szczególności różnicami pomiędzy systemem austryjackim i polskim.
                  Na Twoją korzyść może przemawiać jedynie to, że na końcu stonowałeś swoją wypowiedź i zaczynasz coś, co nazywam dialogiem. Oczywiście, że Radny może i powinien w imieniu mieszkańców interweniować w różnych sprawach. Jeśli o nich wie i jeśli wie, że mieszkańcom dane sprawy przeszkadzają, o czym mieszkańcy winni informować Radnego, najlepiej pisemnie lub osobiście w Radzie. Oczywiście nie wchodzą w grę żadne anonimowe "donosy", ani wywieranie presji na zasadzie "jeśli nic z tym nie zrobicie to ja...", co bardziej nadawałoby się do pokazania na Podwalu niż na Jezierskiego :)
                  • ddyzma5 Re: rada osiedla 05.03.10, 18:30
                    Gość portalu: aryeh napisał(a):

                    > Szanowny ddyzma5 :) Sposób dialogu jaki przyjąłeś od czasów starożytnej Grecji
                    > nazywany jest sofistyką. Nie dość, że nie odpowiadasz na pytania, to moje wnios
                    > ki o uszczegółowienie zarzutów, czy pytania retoryczne stawiasz jako tezy. Tak
                    > się nie da dyskutować. Skoro nie udzieliłeś mi odpowiedz zakładam, że:
                    > - nie wiesz jakie obowiązki mają Radni na Sępolnie, nie znasz uchwały Rady Mias
                    > ta w tej sprawie, ani Statutu Rady Osiedla nadanego jej zresztą wspomnianą uchw
                    > ałą Rady Miasta,
                    >
                    Przepraszam Ciebie bardzo drogi „aryeh” czyżbyś nie czytał mojego postu?
                    Przecież z jego zawartości jasno wynika to z czym Ty masz problem.
                    Co dla Ciebie jest retoryka dla kogo innego wcale nie musi być, może to być przecież rzeczą oczywistą . Ja nie ukrywam mojej skromnej wiedzy w kwestii polskich radnych. Co Ty nazwałeś delikatnie krętactwem.
                    A tak szczerze mówiąc czynie to tyko przez delikatność. Ponieważ czasami jestem zaskoczony w jakim stadium demokracji radni się znajdują.
                    Być może Twoja świadomość co kreuje w społeczeństwie porządek i odbiera mu potencjał przemocy , jest również poziomu polskiej demokracji. Dlatego kręcisz się w kółko i zarzucasz innym sofistykę.
                    A więc proszę bądź tak miły i poinformuj mnie o zakresie obowiązku radnych.
                    I wierz mi , nie trzeba wiele filozofować aby wiele osiągnąć.
                    >
                    > - pojęcia nie masz jak funkcjonuje administracja publiczna w Twojej ojczyźnie,
                    > za to twierdzisz że wiesz, jak sprawa ma się w Austrii (lecz tego na razie nie
                    > dowiodłeś)
                    >
                    Naprawdę jesteś zabawny , nie Austria jest tu kwestią sporna.
                    A więc dlaczego Ty w ogóle o tym mówisz.
                    >
                    > ani, założę się, że nie zainteresowałeś się ideą samorządu terytori
                    > alnego, w szczególności różnicami pomiędzy systemem austryjackim i polskim.
                    >
                    Możesz się zakładać bądź też nie , to jest mi wszystko jedno.
                    Tu tematem jest Sępolno, ale jak założysz temat rozpatrujący kwestę różnic wyżej przez Ciebie wspomnianych , to może napiszę coś w nim.
                    >
                    > Na Twoją korzyść może przemawiać jedynie to, że na końcu stonowałeś swoją wypow
                    > iedź i zaczynasz coś, co nazywam dialogiem. Oczywiście, że Radny może i powinie
                    > n w imieniu mieszkańców interweniować w różnych sprawach. Jeśli o nich wie i je
                    > śli wie, że mieszkańcom dane sprawy przeszkadzają, o czym mieszkańcy winni info
                    > rmować Radnego, najlepiej pisemnie lub osobiście w Radzie. Oczywiście nie wchod
                    > zą w grę żadne anonimowe "donosy", ani wywieranie presji na zasadzie "jeśli nic
                    > z tym nie zrobicie to ja...", co bardziej nadawałoby się do pokazania na Podwa
                    > lu niż na Jezierskiego :)
                    >
                    I tu między nami jest przepaść w zrozumieniu wykonywania stanowisk publicznych.
                    Radny to nie tylko święta krowa czekająca na inicjatywy mieszkańców, Radny to człowiek z i inicjatywą , człowiek interesujący się problemami mieszkańców. Żenujące jest jak do Radnego trzeba pukać w sprawie oczywistych zaniedbań. To są sprawy przyziemne i nie powinno się o tym dyskutować. Przejdź się po Sępolnie i zobacz ile ludzi najchętniej wjechało by swoim samochodem do łóżka. Tak wyglądają ogrody przy niektórych blokach.
                    Nie pomogą tu żadne paragrafy , jeśli władze wykonawcze mają umysł sparaliżowany.
                    Tak jest na Sępolnie i prawie całym mieście. Minęło dwadzieścia lat , a Wy idziecie w coraz to większe bagno. Wybacz ale tak to wygląda z mojej perspektywy. A Ty wskakujesz z pięknym językiem zasłaniającym szarą nieuporządkowaną rzeczywistość. Nie słowami mój drogi , ale czynami można coś osiągnąć. Ja naprawdę nie widzę tu pola manewru na dyskusję o rzeczach nie podlegających dyskusji.
                    • Gość: aryeh Re: rada osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 19:09
                      Masz rację, przepaść jest ogromna :)
                      • ddyzma5 Re: rada osiedla 05.03.10, 20:01
                        Gość portalu: aryeh napisał(a):

                        > Masz rację, przepaść jest ogromna :)
                        >
                        Przynajmniej w tym jesteśmy zgodni.
                        Na drugi raz bądź proszę konsekwentny.
                        Jak wymagasz od kogoś odpowiedzi na pytania, które Tobie u nikły uwadze. To przynajmniej Ty odpowiadaj.
                        Chyba że reprezentujesz poziom wymiany informacji jaki mają Radni.
                        Bo można odnieść wrażenie , że również nie bardzo wiesz co mówisz.

                        A więc dziękuję Tobie za odpowiedź na to pytanie.

                        A więc proszę bądź tak miły i poinformuj mnie o zakresie obowiązku radnych.
            • Gość: Piotr Re: rada osiedla IP: *.media4.pl 04.03.10, 17:27
              "Konkretnie w tej sprawie należy iść na Jezierskiego i
              zgłosić."

              Tak piszesz, Ddyzmo Piąty.
              A wiesz, czym się zajmuje spółka Fontis, która tam ma siedzibę?
              Zarządzaniem wspólnotami mieszkaniowymi. Te, które posiada w
              zarządzie na Sępolnie, sprzedane zostały przez Gminę Wrocław po
              obrysie budynku, a zatem nawet ogródki przed domami, jak te przy
              Partyzantów czy Kosynierów, są własnością miasta.
              Fontis zatem nie zarządza i nie otrzymuje środków na utrzymanie
              terenów zielonych (przy muszli choćby), czy dróg i chodników.
              To zadanie Gminy. Co chcesz zatem zgłosić Fontisowi na Jezierskiego?

              Każdy z was krzyczy, ale pojęcia przy tym nie ma, kto za co
              odpowiada.
              Sępolno jest brudne, tak jak i całe miasto, bo ZDiUM porozwiązywał
              umowy z firmami, które stale oczyszczały tereny miejskie. Był kiedyś
              taki niski, łysawy, starszy pan, który całymi dniami chodził z
              workiem i zbierał papierki. Widoczny był na Dembowskiego, na alei
              spacerowej przy Olszewskiego. On nie umarł. Po prostu rozwiązano
              umowę z firmą, która go zatrudniała. Teraz sprząta się jedynie
              doraźnie, kiedy już bałagan jest tak nabrzmiały, że obojętnie
              przejść się nie da.

              Ale za to stadion będzie wspaniały.
              • ddyzma5 Re: rada osiedla 04.03.10, 19:36
                Gość portalu: pies_pudel napisał(a):

                > Mój drogi szanowny Dyzmo, jeśli już chcesz dyskutować na poziomie "a komu klery
                > cy ewangeliccy błogosławili", to uprzejmie Cię informuję, że Hitler był katolik
                > iem i na wojnę szedł z błogosławieństwem papieża.
                >
                Nie jest tu istotne jakiego wyznanie był Hitler, ale jakie wyznanie było dominujące dla narodu niemieckiego. Hitler świadomie wykorzystywał wiarę jako sugestywny element zagrzewający do walki. Co do Papieża , to jest sprawa kontrowersyjna . Jedno jest pewne , że KK nie popierał Hitlera , ale się bardzo obawiał . Pod wpływem terroru faszystów głowa KK podejmowała decyzje sprzeczne z własnymi przekonaniami . Ale nie to jest tu tematem.
                >
                > Na pewno nie słyszałeś o ewangelickim biskupie Juliuszu Bursche, który został z
                > amordowany przez hitlerowców za polskość. Nie słyszałeś również o Dietrichu Boe
                > nhofferze, ewangelickim pastorze, rodem z Wrocławia, założycielu kościoła wyzna
                > jącego (sprzeciwiał się nazizmowi), który zginął również z rąk hitlerowców za t
                > o, że ich nie popierał.
                >
                Nie zmieniaj tematu.
                Tu nie jest istotna sprawa heroizm poszczególnych członków jakiego kol wiek kościoła.
                Było ich wszędzie i protestanckim i katolickim. Ale byli też inni, o tym nie należy zapominać.
                Nie to jest tu takie istotne . Niepotrzebnie poruszyłem sprawę barbarzyństwa tych co byli za faszystami. Sprawę należało by zamknąć jednym słowem.
                Niemcom nie należny się nic , ani również nic się nie należy niemieckim instytucją służącym niemieckiemu narodowi. Kto wysuwa jakiekolwiek roszczenia , jest po prostu bezczelny i tak należy go traktować.
                >
                > Informuję Cię ponadto, że znakomita większość ewangelików w Polsce to _Polacy_,
                > stereotyp "Polak-katolik, Niemiec-ewangelik" już dawno jest passe, może uaktua
                > lnij sobie dane, bo na razie jedziesz jakimiś steoreotypami sprzed II wojny świ
                > atowej.
                > Ponieważ nie bawi mnie dyskusja ze zwolennikami stereotypów, pozwolę sobie na t
                > ym z mojej strony zakończyć dyskusję.
                >
                To nie jest kwestia sporna , i tak szczerze mówiąc to mnie nawet nie interesuje w tym temacie.
                To są Twoje interpretacje mojego postu, ale nie moje intencje.
                >
                > PS. Kościół na Sępolnie odebrali ewangelikom komuniści, nic na to nie poradzę,
                > że się z tym nie godzisz.
                >
                Ten fakt jest znany każdemu na Sępolnie.
                Ja również nic na to nie poradzę iż Ty nie rozumiesz , że jakiekolwiek roszczenia w oddawaniu należy kierować do tych, co są odpowiedzialni za powstanie tej sytuacji , względnie ich spadkobierców.
                Wszelkie roszczenia powinny być uważane za przejaw agresywności rewizjonistów , którzy ostatnie staraj się grać białe gołąbki pokoju.
                To jest moje zdanie. Oczywiście akceptuje Twoje zdanie odmienne od mojego.

              • ddyzma5 Re: rada osiedla 05.03.10, 09:46
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > Tak piszesz, Ddyzmo Piąty.
                > A wiesz, czym się zajmuje spółka Fontis, która tam ma siedzibę?
                > Zarządzaniem wspólnotami mieszkaniowymi. Te, które posiada w
                > zarządzie na Sępolnie, sprzedane zostały przez Gminę Wrocław po
                > obrysie budynku, a zatem nawet ogródki przed domami, jak te przy
                > Partyzantów czy Kosynierów, są własnością miasta.
                >
                Zawsze były te ogródki własnością miasta.
                Jednak za komuny żywopłoty przed domami były bardziej zadbane .
                Fontis z tego co mi wiadomo , trzyma też pieczę nad dozorcami , którzy tam
                sprzątają.
                Fontis zajmuje się również załatwianiem umów z firmami zajmującymi się wywózką
                śmieci.
                >
                > Fontis zatem nie zarządza i nie otrzymuje środków na utrzymanie
                > terenów zielonych (przy muszli choćby), czy dróg i chodników.
                > To zadanie Gminy. Co chcesz zatem zgłosić Fontisowi na Jezierskiego?
                >
                Jeśli Fontis czegoś nie wykonuje bo nienależny to do jego zakresu obowiązków, to
                Fontis Ciebie poinformuje gdzie należy z danym problemem się zgłosić.
                A nawet złożone skargi do Fontisu były przez Fonrtis do władz miasta przekazywane.
                A więc jak kol wiek nie jest , zawsze należy zachować hierarchię urzędową.
                Poza tym znam sprawę w której sąsiad sąsiadowi posadził przed oknem drzewo,
                zasłaniając mu światło w mieszkaniu. Znajomy zgłosił tą sprawę do Fontisu , była
                komisja z Fontisu, która sprawdziła ten przypadek , i podjęła stosowną decyzje.
                >
                >
                > Każdy z was krzyczy, ale pojęcia przy tym nie ma, kto za co
                > odpowiada.
                > Sępolno jest brudne, tak jak i całe miasto, bo ZDiUM porozwiązywał
                > umowy z firmami, które stale oczyszczały tereny miejskie. Był kiedyś
                > taki niski, łysawy, starszy pan, który całymi dniami chodził z
                > workiem i zbierał papierki. Widoczny był na Dembowskiego, na alei
                > spacerowej przy Olszewskiego. On nie umarł. Po prostu rozwiązano
                > umowę z firmą, która go zatrudniała. Teraz sprząta się jedynie
                > doraźnie, kiedy już bałagan jest tak nabrzmiały, że obojętnie
                > przejść się nie da.
                >


                >
                > Ale za to stadion będzie wspaniały.
                >
                Ten problem ze śmieciami istnieje od chyba trzech lat.
                Nie które żywopłoty zajmują już połowę chodnika .
                Ale masz racje , tym problemem jest dotknięte całe miasto.
                Nie będzie dróg , zadbanego otoczenia , wywożonych w porę śmieci, komunikacji i
                innych rzeczy umożliwiających normalne życie w mieście.
                Ale będzie „najważniejsza” rzecz, Stadion nowy.
                • 1410_tenrok jak zwykle: nawalanka i pojawia sie natychmiast al 06.03.10, 14:44
                  kretino di vindobona con multi complexi!

                  Daj se wreszcie siana człeku!

                  Może byś zaczął pisać o tym, aby:
                  a. posiadacze psów nosili ze sobą worki plastikowe na odchody własnych zwierząt
                  i zbierali kupy swoich pupili.
                  Z takim samym apelem swego czasu zwracał sie burmistrz Wiednia (np. Helmut
                  Zilk) do Wiedenczyków. Kiedy tam mieszkałem w latach '80 miasto było totalnie
                  zasrane!

                  b. posiadacze śmieci nie wyrzucali ich gdzie popadnie, tylko do smietników.
                  Ci, którzy remontują mogliby zamawiać kontenery. Taki system obowiązuje na
                  Zachodzie.

                  c. aby miejscowi menele nie ciskali puszkami po piwie lub butelkami w krzaki.
                  Menele wszędzie tacy są, więc może mieszkańcy Sępolna i innych dzielnic,
                  zwracali uwagę brudasom

                  Na to nie jesteś w stanie intelektualnie zareagować. Ty, jako idota i debil,
                  nawołujest do ruchawki a la Belfast przeciw ewangelikom, wygadując chamskie
                  rzeczy. TY dyziu byłeś, jestś i pozostaniesz kretynem! A życie w Wiedniu nic ci
                  nie dało!

                  A teraz możliwości na Sepolnie:
                  a. w szkole nr 45 można cwiczyć różne sporty
                  b. obok szkoły nr 45 jest boisko całoroczne oraz hala, gdzie można grać w gry
                  zespołowe.
                  c. niedaleko, na Sempołowskiej jest dom kultury (to jest max. 10-20 minut
                  drogi), gdzie istnieje mnóstwo kół zainteresowań.............

                  Ale co to ciebie degeneracie wiedenski to interesuje?????
                  • ddyzma5 Re: jak zwykle: nawalanka i pojawia sie natychmia 06.03.10, 15:33
                    No proszę , odezwał się w końcu oszusta historyczny i zwolennik organizacji założonej przez SS i SA pani E. Steinbach. I powiedział co wiedział . Z Twojej buzi musi zawsze czuć na szambo ?
                    • 1410_tenrok no własnie 07.03.10, 09:06
                      nasz wiedenski menelu
                      • Gość: aryeh Re: no własnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 10:30
                        "Raczej spotkać niedźwiedzicę, co straciła małe, niżeli głupiego z jego
                        głupotą." (Biblia)

                        Idę dziś do zoo :)
    • rosa_de_vratislavia Sami mieszkańcy generują "syf", niestety :( 03.03.10, 21:27
      Drodzy mieszkancy Sępolna!
      Może i macie beznadziejną radę osiedla, ale proszę -
      1.Sami zagrabcie wiosną liście i śmieci z WŁASNYCH przydomowych
      ogródków! To takie trudne?
      2.Sami przytnijcie gałązki niesfornych krzaków,W WASZYCH OGRÓDKACH!
      3.Sami NIE WYRZUCAJCIE na wspólny teren między domami starych
      skrzynek, kanap, worków śmieci i zardzewiałych taczek.
      4.Nie trzymajcie w ogródkach wraków aut, rdzewiejących beczek,
      gnijących palet i masy innego syfu.
      5.Nie rzucajcie puszek po piwie na placu zabaw, nie rzucajcie tam
      petów i nie tłuczcie butelek.

      Przepraszam, ale to nie mieszkańcy innych dzielnić złośliwie robią
      syf na Sępolnie. Wstyd,że nie przeszkadza Wam to, co jest na tyłach
      domów. Sami wyrzucacie stare graty i śmieci, bo Wam szkoda na
      zamówienie kontenera,a potem płaczecie nad degradacją dzielnicy...
      • amorawiec23 Re: Sami mieszkańcy generują "syf", niestety :( 05.03.10, 14:57
        No i nie róbcie kup.y gdzie popadnie!
        • amorawiec23 Re: Sami mieszkańcy generują "syf", niestety :( 05.03.10, 14:58
          Bo was psy wyśmieją!
      • 1410_tenrok rada jest taka jak mieszkancy! 06.03.10, 14:46
        to jest samorząd! Skoro mieszkancy mają w doopie wszystko, to niech sie nie dziwią!
        Czasy komuny są passe! To od nas zależy, jak wygląda w naszej okolicy!
        • Gość: mama Re: rada jest taka jak mieszkancy! IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.10, 12:04
          Rada jest zawsze tylko platformą do dalszej działalności politycznej . Wystarczy
          zobaczyć jej skład. Zakres jej kompetencji , tak naprawdę ogranicza się do
          opiniowania zezwoleń na handel alkoholem i tego typu paru rzeczy. Ale tylko
          opiniowania bo możliwości decyzyjnych realnie nie ma żadnych . A , że Sępolno
          umiera to wystarczy krótki spacer ,żeby się przekonać. Pustka , brud ,
          dogorywające sklepiki na Partyzantów. Brak jakichkolwiek miejsc integrujących
          mieszkańców. Nie jest prawdą, że kino ziało pustką i dom kultury też. Teraz
          dopiero zieje. Jest to piękne mieszkanie dla biskupa i jego rodziny oraz źródło
          dochodu z wynajmu kościoła katolikom a głównie wojsku. Ewangelików we Wrocławiu
          jest tak mało ,że nie są w stanie zapełnić świątyni przy Kazimierza.
          • Gość: pies_pudel Re: rada jest taka jak mieszkancy! IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 07.03.10, 12:09
            Może przejdź się na nabożeństwo na Kazimierza, to zobaczysz, ilu jest ewangelików i czy zapełniają kościół. Może potem nie będziesz "faktów" wyssanych z palca pisać.
            • ddyzma5 Re: rada jest taka jak mieszkancy! 07.03.10, 13:10
              Gość portalu: pies_pudel napisał(a):

              > Może przejdź się na nabożeństwo na Kazimierza, to zobaczysz, ilu jest ewangelik
              > ów i czy zapełniają kościół. Może potem nie będziesz "faktów" wyssanych z palca
              > pisać.
              >
              User „ mama” napisał że:

              Ewangelików we Wrocławiu
              jest tak mało ,że nie są w stanie zapełnić świątyni przy Kazimierza.


              Z tego nie wynika przecież że na mszy nie ma ewangelików.
              Ale że ich liczba jest taka , która nie pozwoli im otrzymać funduszów na utrzymanie kościoła.
              Jeśli np. jest tylko jedna msza , to wtedy rzecz jasna może kościół być wypełniony.
              • Gość: pies_pudel Re: rada jest taka jak mieszkancy! IP: *.206.112.242.static.telsat.wroc.pl 07.03.10, 13:19
                U ewangelików nie ma "mszy", ponieważ msza - z łaciny: missa - to "ofiara". Stąd nazwa w Kościele Katolickim, gdzie msza jest powtórzeniem Ofiary Chrystusa. U ewangelików takiego powtórzenia nie ma (por. List do Hebrajczyków), stąd zamiast "mszy" jest "nabożeństwo", i to naprawdę nie jest tyko gra słowna.
                • ddyzma5 Re: rada jest taka jak mieszkancy! 07.03.10, 13:42
                  Ok, ale nie to jest było tu istotą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja