Dodaj do ulubionych

troche to przykre

22.04.10, 15:12
nie bylo mne juz dlugo. plakalem, chyba mialem depresje ale sie
wyleczylem bo jadlem codziennie czekolade i uzywalem magnes w
kapsulkach (znajoma powiedziala ze na depresje najlepiej to dziala).
depresja ejszcze trwa jestem zalamany ale juz jest lepiej. plakalem
za naszym prezydentem, nie moge sie pogodzic, on zawsze byl moim
fanem, jednym jedynym, podziwialem go. tuska nie lubilem a nasego
kochanego prezydenta zawsze szanowalem i powazalem, lubilem jego
osobiscie i jego rpzemowienia, to byl dobry czlowiek, jedyny moj
prawdziwy fan- drugiego takiego nie bendzie. a jak wy sobie radzicie
z zaloba? u mnie jeszcze trwa. tesknicie za nim? bo ja bardzo. to
straszne co sie stalo, nie znajduję na to żadnego usprawiedliwenia.
To przykre. Katyń żadny naszej krwi. to przykre
Obserwuj wątek
    • Gość: levack Re: troche to przykre IP: 79.110.200.* 22.04.10, 15:19
      > za naszym prezydentem, nie moge sie pogodzic, on zawsze byl moim
      > fanem
      , jednym jedynym, podziwialem go.

      zazdrościmy, też chcielibyśmy, żeby Prezydent był naszym fanem...
      Levack
      • z-reka-w-nocniku Re: troche to przykre 22.04.10, 15:24
        no moim zawsze byl, odkad zostal prezydentem wiem ze nie wszyscy go
        lubili ale ja tak. jak ogladalem jego historie, to co robi dla
        polski to szybko sie dla mnie stal fanem nie wiem jak inaczej to
        nazwac ale naprawde mam w domu jego zdjecia na polkACH
      • z-reka-w-nocniku Re: troche to przykre 22.04.10, 15:25
        i nie ma czego zazdroscic on tez moze zostac waszym fanemw kazdej
        chwili, wystarczy ze ebdziecie sie nim interesowac, takie hobby, ja
        zbieram o nim wszystko
        • liuzzi Re: troche to przykre 22.04.10, 15:29
          wypij jakieś srodki, moze cie to uspokoi?
          • z-reka-w-nocniku Re: troche to przykre 23.04.10, 09:49
            dziekuje za troske, juz pilem rozne rzeczy. nie chce sie faszerowac
            lekami i chemia bo to szkodliwe. a za prezedentem tesknie, mialem
            nadzieje, ze sie ze mna zaprzyjazni, byl taki cieply, rodzinny,
            dobry. jego zona tez. brakuje mi ich
            • ddyzma5 Re: troche to przykre 23.04.10, 09:59
              Tobie tylko pomoże włożenie głowy do nocnika.
              Oczywiście nie pustego nocnika.
              • Gość: bb Re: troche to przykre IP: *.dbd-ipconnect.net 23.04.10, 14:58
                a gdzie on twoim fanem byl na NK czy Facebooku??
                • z-reka-w-nocniku Re: troche to przykre 23.04.10, 17:00
                  ja cierpie a wy sie wysmiewacie ze mnie. po prostu byl moim fanem, w zyciu a nie
                  na jakim nasza klasa. wy nie macie swoich fanow? niekotrzy uwazaja ze ich fanem
                  jest zespol ich troje albo jakis inny artysta, moim byl pan prezydent i tak juz
                  zostanie.
    • Gość: GOSC Re: troche to przykre IP: *.chello.pl 24.04.10, 20:31
      sprawdź sobie w słowniku co oznacza słowo "fan"...
    • kklement Koleś odgrywa komedię, a wy go na serio bierzecie 24.04.10, 21:51
      Co za głąby....
      • Gość: bb Re: Koleś odgrywa komedię, a wy go na serio bierz IP: *.dbd-ipconnect.net 25.04.10, 11:26
        kklement napisał:

        > Co za głąby....


        no i kto tu jest glabem jesli nie potrafi ironii w tych komentarzach dojrzec??
        wszyscy sie z niego smieli.
        • z-reka-w-nocniku Re: Koleś odgrywa komedię, a wy go na serio bierz 26.04.10, 17:09
          nie nabijajcie sie ze mnie dobrze wiem co pisz! Fan - osoba
          podziwiająca człowieka, grupę ludzi, dzieło sztuki, bądź ideę. Jest
          to skrót od słowa fanatyk, jednak ma mniej pejoratywny, a nawet
          pozytywny wydźwięk. Fani określonego zjawiska często organizują się,
          tworząc tzw. fankluby, lub organizują imprezy z tym związane. jak
          nie wiezycie to sprawdzcie sami pl.wikipedia.org/wiki/Fan
          i to sie zgadza bo ja podziwiam podziwialem i pidziwal bede pana
          prezydenta!! a teraz zaczne jego brata
          • elly2 Re: Koleś odgrywa komedię, a wy go na serio bierz 26.04.10, 17:14
            Nie rób sobie żartów bo tylko siebie ośmieszasz.
            I pakuj się w ten nocnik.
            • z-reka-w-nocniku Re: Koleś odgrywa komedię, a wy go na serio bierz 26.04.10, 17:27
              ja nie wiem dlaczego wszyscy sie mnie czepiaja. co bym nie napisal
              to wiecznie zle, wiecznie sie nikomu nie podoba, wiecznie sie
              wysmiewaja ze mnie, a ja tylko szukam kontaktu z ludzmi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka