pssz
06.05.10, 21:44
Na cmentarzach we Wrocławiu leżą żołnierze, którzy wyzwalali Wrocław
i zostali zabici podczas tych walk. O ile wiem, to żołnierze
pierwszoliniowi bardziej zajmują się walką niż napadami.
Prawdopodobnie dzięki nim mogę mieszkać we Wrocławiu. Dlatego
uważam, że nie ma jakiegoś istotnego powodu aby nie zapalić świeczki.
Natomiast różne czyny typu aresztowania, morderstwa, gwałty, rabunki
i wiele innych popełniają w większości żołnierze formacji tyłowych
typu wojska okupacyjne.