Dodaj do ulubionych

tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam !!!

07.06.10, 23:06
Tzw. Salony Fryzjerskie BROADWAY GROUP – ostrzegam!!! 30-04-
2010r. w Broadway-u w Renomie rozjaśniałam odrosty + tonowanie.
Fryzjer niechlujnie położył rozjaśniacz nie tylko na odrosty, ale
też na część już wcześniej rozjaśnianych włosów, na domiar złego
przetrzymał rozjaśniacz ponad godzinę. Gdy protestowałam wciskał
mi kit że nic się nie stanie, bo rzekomo rozjaśniacz dezaktywuje
się po 50 minutach. Teraz przeżywam tragedię , mam spalone
włosy , kruszą mi się i łamią 4-5 cm od nasady a na wszystkie
strony sterczą kikuty połamanych włosów. Nie ma mowy o normalnej
fryzurze. Wykruszyło mi się już około 20% włosów , jeżeli nie
więcej i co gorsza z każdym dniem odpadają kolejne. Jestem
oszpecona na co najmniej 3 lata ( mam włosy do łopatek, zanim
odrosną :) ech..). Na szczęście wzięłam paragon ( wydany
bardzo niechętnie i po kilkukrotnie powtórzonej prośbie). Co
ciekawe, salon Broadway chyba jako jedyny w CH Renoma nie
przyjmuje zapłaty kartą a jedynie gotówką, zapewne jest to
zamierzone i nieprzypadkowe – aby pokrzywdzeni klienci nie mieli
dowodów kto jest autorem spartaczonej usługi.
Postanowiłam reklamować usługę , weszłam na stronę
internetową Broadway Group a tam nic, tylko nr telefonu , żadnego
adresu e-mail, czy adresu siedziby ,nie podano formy prawnej
przedsiębiorstwa , na paragonie zresztą też niepełne dane
( tylko adres CH Renoma i NIP )- co jest niezgodne z ustawą o
działalności gospodarczej- nie wiadomo do kogo się zwrócić z
reklamacją . Zadzwoniłam pod widniejący numer i baardzo niechętni
e i z łaską podano mi adres e-mail i adres biura. Reklamację
wysłałam najpierw e-mailem. Reakcja była szybka – zadzwonił
mężczyzna podający się za właściciela. Umówiłam się z nim w ich
salonie w Renomie aby obejrzał zniszczenia na włosach i aby
potwierdził mi doręczenie reklamacji. I mówię Wam, że z takim
CHAMSTWEM I TUPETEM jeszcze nigdy się nie spotkałam. Mężczyzna
podający się za właściciela odmówił przedstawienia mi się ,
ODMÓWIŁ PRZYJĘCIA REKLAMACJI I POTWIERDZENIA JEJ DORĘCZENIA.
GDY USIADŁAM NA FOTELU ABY POKAZAĆ MU ZNISZCZENIA NA MOICH
WŁOSACH , NAWET NIE CHCIAŁ NA NIE SPOJRZEĆ, obrażał mnie i
szukał pretekstu aby mnie „spławić”. Zarzucił mi, że jestem
naciągaczką ,że zgłosiłam się z reklamacją po miesiącu ( nie mam
obowiązku wcześniej!!!!) , że pewnie w międzyczasie zniszczyłam
włosy u innego fryzjera ( a przecież wystarczyło spojrzeć na
odrosty aby wiedzieć , ze od czasu wizyty u nich były nietknięte)
a gdy nie ustąpiłam i żądałam respektowania moich praw ,
WYPROSIŁ MNIE Z LOKALU!!!!!!!!!!. Reklamację wysłałam pocztą za
zwrotnym poświadczeniem odbioru i mam zamiar dochodzić moich
praw w sądzie.
Dlatego ostrzegam wszystkich - odpuście sobie
korzystanie z usług w sieci salonów fryzjerskich Broadway. Sprawę
oddaję do sądu, nie daruję oszpecenia , stresu i chamskiego
traktowania. Osoby pokrzywdzone i niezadowolone z usług sieci
Broadway Group proszę o szczegółowe opisanie przypadku.
Proponuję przystąpienie do sporu sadowego , sprawy formalne
biorę na siebie. Pozdrawiam wszystkich .

Obserwuj wątek
    • wonderfool Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 08.06.10, 12:18
      kurcze, bardzo mi przykro, bo też przeżyłam taką sytuację, co prawda nie w
      Broadwayu, ale u 'przydrożnej' fryzjerki, która tak spaliła mi włosy, że
      wyglądałam jak banan. nie wiedziałam, co mam zrobić, ale na szczęście dostałam
      namiary na pewną fryzjerkę, która odratowała moje włosy. To Pani Lila z Lila
      Styl przy ul. Lekcyjnej 101 we Wrocławiu, na Sołtysowicach, Tel.: 71 372 65 33,
      jest niedrogo i w rodzinnej atmosferze, robi zabiegi regenerujące włosy, np
      saunę ( koszt. ok 50 zł), POLECAM!
      • Gość: dakusia polecam pania lile a bardziej jej syna pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 23:00
        super salon fryzjerski na lekcyjnej :)) bardzo polecam.
        niestety tylko daleko ode mnie bo soltysowice:D ale cud, miod,
        malina :) uwielbiam tam chodzic!
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 11:37
        Takich fryzjerów od razu do sądu zgłaszać .Szybko skończy się partactwo.
    • Gość: Fryzjer :) Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.10, 12:23
      Zarzucił mi, że jestem
      naciągaczką ,że zgłosiłam się z reklamacją po miesiącu ( nie mam
      obowiązku wcześniej!!!!)

      Trochę naciągana ta reklamacja. Skoro tak Cię oszpecił to dlaczego czekałaś aż
      miesiąc?
      • Gość: ssss Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.chello.pl 08.06.10, 14:44
        bo pewnie dopiero po takim czasie widac bylo ogrom tragedii drogi
        panie.
        Niestety polowa fryzjerow nie zna sie na tym co robi a szczegolnie
        na koloryzacji. Nie jestem fryzjerem ale wiem co mowie. Dlatego jest
        duzo dla nich pracy. Fryzjerow nie brakuje tylko wiedzy brakuje
        pozdrawiam
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 12:22
        Od razu zdjęcie i do sądu.Co raz więcej takiego partactwa.Zaplaci parę tysięcy za partactwo i skończy się problem z fryzjerami.
    • Gość: HM Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 16:15
      A co stać na dobrego fryzjera , z osiedla sie wyszło?
      Jakbyś se Pani poszła do szalonych nożyczek na Piłsudskiego spalili by włosy o
      wiele taniej
      • Gość: Taka jedna Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.xdsl.centertel.pl 08.06.10, 16:20
        A można prosić o konkrety bo nic nie zrozumiałam z
        poprzedniej "wypowiedzi".
        • nastyyy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 08.06.10, 17:16
          Pomijając okoliczności tej sprawy.. ja omijam broadway z daleka. Kiedyś w
          chodziłam do Magnolii, niestety mój fryzjer tam nie pracuje, a ja
          przeprowadziłam się.. Jestem wybredna, nie zawsze wychodzę zadowolona od
          fryzjera w 100%, ale pierwszy raz najzwyczajniej miałam ochotę płakać. To, co
          zrobiła mi ta tapeciara niestety przekracza jakiekolwiek pojęcie.. Niestety,
          strzygła mnie panna, która chyba więcej spędziła na solarium niż na nauce
          fryzjerstwa - po paru poprawach poddałyśmy się obie - ja nie miałam siły prosić
          o kolejne poprawy, ona nawet nie raczyła spytać, czy lepiej. Wyszarpana,
          podrapana tipsami wyszłam poprawiać fryzurę samodzielnie.

          75 zł za podcięcie włosów nie sięgających do brody, przez kogoś kto nie posiada
          kwalifikacji - bo jak nazwać kogoś, kto z 3 razy poprawia grzywkę i sam widzi,
          że jest nie tak? Ciekawe, kiedy zatrudnią fryzjerów, a nie chodzące plastiki..
          • nastyyy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 08.06.10, 17:20
            Pominęłam istotną informację - chodziło oczywiście o Renomę..


            Teraz znalazłam świetną, sympatyczną fryzjerkę, która tnie za ok. 50 zł. Bez
            stresu, bez drapania tipsami, bez pośpiechu.



            Choć - dostając kranówę zamiast mineralnej powinnam z broadwaya uciekać.
            Przynajmniej nauczyłam się dzięki nich, żeby prosić/zamawiać wodę gazowaną..
            • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 08.06.10, 22:12
              Info dla forumowicza zdziwonego, że zgłosiłam reklamację po miesiącu.

              1)wszystkich zniszczeń nie widać od razu. Spalone włosy nie
              wykruszają się natychmiast , w jednym czasie , ale stopniowo, co
              kilka dni widzę kolejne połamane pasma. Przez pierwsze dwa
              tygodnie zastanawiałam się , czy zgłosić reklamację, ale ogrom
              zniszczeń ujawniajacych się w miarę upływu czasu mnie przerósł.

              2)Toner z włosów nie wymywa się od razu ale stopniowo.Dopiero po
              kilku myciach widać wytrawione białe fragmenty nie trzymające
              pigmentu. Na tej podstawie można stwierdzić , że włosy są w tych
              miejscach spalone.

              3) Aby zweryfikować prawidowość wykonania usługi odwiedziłam kilku
              fryzjerów i pokazałam im "dzieło" salonu Broadway.Załamywali ręce,
              wieszali psy na fryzjerze który spalił mi włosy, ale opinii na
              piśmie nie chcieli wystawić ( bali się represji??).

              4) Jestem kobietą pracujacą i matką. Zwyczajnie nie mam czasu + 1
              tydzień uziemienia w domu z powodu opieki nad chorym dzieckiem.

              5) Usługi fryzjerskie są umową o dzieło tj umową rezultatu
              (art. 627i nast. K.c.) w związku z czym w tym przypadku nie
              obowiązuje termin stosowany w reklamacjach umowy sprzedaży. Z
              reklamacją mogę zgłosić się nawet po pół roku a roszczeń o
              naprawienie szkody mogę dochodzić w ciągu 10 lat od daty
              wykonania usługi.

              6) Fryzjer ma za...ny obowiązek przyjąć reklamację klienta i ją
              rozpatrzyć oraz udzielić klientowi odpowiedzi. Mężczyzna podajacy
              się za wlaściciela Broadway-u zachował się agresywnie i chamsko,
              zrobił "popisówę" przed personelem salonu i naruszył moje dobra
              osobiste.Odmowił przyjęcia pisemnej reklamacji , odmówił
              sporządzenia nowej, nie chciał sie przedstawić. Usiadłam na fotelu
              aby pokazać mu połamane kikuty włosów ale on nawet nie chciał
              spojrzeć, wogóle nie interesował go stan moich włosów a
              jedynie to , aby wymigać się od odpowiedzialności.
              Stwierdził, że nie ma pewności iż w międzyczasie nie zniszczyłam
              włosów u innego fryzjera a przecież wystarczyło spojrzeć na włosy
              aby wiedzieć, że od czasu niefortunnej usługi w Broadway-u były
              nietykane ( odrosty).


              Całe życie nosiłam długie włosy które były moją chlubą. Teraz mam do
              łopatek i wygląda na to , że bedę musiała je ściąć na krótko.
              W tej chwili z tymi popalonymi kikutami wyglądam jak ofiara
              losu,a charakter mojej pracy wymaga, abym wygladała schludnie i
              wiarygodnie. Jest to dla mnie ogromna trauma. Nie wyobrażam
              sobie siebie w krótkich włosach. Nie toleruję też chamstwa ,
              dlatego będę walczyć.A ostrzegam na tym forum przed Broadway-
              em aby nikt więcej nie musiał przez nich cierpieć , jak ja
              teraz.


              • Gość: aga.r1 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.10, 19:01
                Koleżanka mieszkająca w Hamburgu za podobnie zniszczone włosy, założyła biznes- z odszkodowania wywalczonego sądownie. Pozdrawiam!
              • Gość: Zgadzam się.. Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.146.127.171.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.01.11, 19:00
                Również zgadzam się z tobą, spotkała mnie podobna sytuacja, włosy odpadły mi na czubku głowy, zaczęły wypadać i kruszyć się. Na domiar nieustannie mi powtarzano, iż pewnie włosy są zniszczone z mojej winy, pomimo używania stale kosmetyków fryzjerskich z najwyższej półki i wystrzegania się prostownicy. Nadmienię, iż pomimo wielokrotnych próśb co do koloryzacji, powtarzano mi, iż zostaną tak ufarbowane następnym razem i tak w koło Maciej. Fryzjerzy nakładają na odrosty mocny rozjaśniacz, i szampon koloryzujący by załatwić fryzurę-w efekcie po ok. 2 tygodniach mamy 3 odcienie na włosach-zaczynają pojawiać się odrosty, jasny kolor położony wcześniej na odrostach i nijaki kolor po spłukanym szamponie-żenada. Oczywiście zawsze wszyscy Ci powtarzają, że przecież nie wyglądasz tak źle. A ceny-przy stosowaniu, w rzeczy samej nie wiadomo jakich kosmetyków-zbyt wygórowane.
                • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 01.02.11, 22:14
                  Do Zgadzam się - czy ta sytuacja ze spalonymi włosami spotkała Cię w Broadway? Jezeli tak, możesz coś więcej opisać?
                  pozdrawiam
            • gosi1 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 08.06.10, 23:09
              Nastyyy podaj adres sympatycznej fryzjerki.
              Bez stresu to jest to!!!!111
              • Gość: Regina Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.10, 10:50
                Tylko na Piłsudskiego Szalone Nożyczki
              • nastyyy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 10.06.10, 11:28
                Na ruskiej.. Słońce toskanii.. Salon strasznie tandetny, jak zobaczyłam
                właścicielkę przeraziłam się;p Ale obcinała mnie strasznie miła kobietka i do
                niej będę wracać (ciemne krótkie włosy, niestety nie pamiętam imienia). Szukałam
                jakiegoś malutkiego saloniku, bo po broadwayu jestem strasznie zrażona do dużych
                salonów, gdzie ważniejsza jest ilość a nie jakość.. Mam wątpliwości co do
                higieny tam, a fryzjerzy to chyba dla ozdoby są, a nie do cięcia;/

      • Gość: gosc Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.14, 18:34
        To są pomówienia, Szalone Nożyczki nie psuja włosów , co do cen są umiarkowane
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 11:45
        Broadway uwaga na Panią Kasię dojeżdża do Wrocławia, ciągle zmęczona dojazdami.Latwo jest spalić włosy wystarczy dać silnego rozjaśniacza zamiast 6 dać silniejszy i już pali Pani włosy klientce.Obecnie pracuje w Galerii Dominikanskiej.
    • Gość: sandra Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.10, 23:26
      Jesteś waleczna, tak trzymać!
      Też nie znoszę chamstwa, a już szczególnie niezrozumiała wydaje mi
      się, odmowa do reklamacji. Przecież to Twoje prawo.
      Trzymam kciuki!
      Mam nadzieję, że właściciel, jak "dostanie po nosie" , będzie się
      bardziej z ludźmi liczył .
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 09.06.10, 23:08
        Dzięki za słowa wsparcia.:)
        Podbijam wątek.
        • Gość: anika Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 10:13
          Rozumiem Cię, bo sama przepłakałam kiedyś dwa dni po wizycie u
          fryzjera. Powiem Ci tylko tyle- walcz, ale nie wkładaj w to tyle
          emocji, bo szkoda twojego zdrowia. Pamiętaj, że włosy odrosną:-)
    • z-reka-w-nocniku Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 10.06.10, 11:32
      w tych czasach ciezko o dobrego fryzjera, lekarza, ksiedza. a jest
      ich od cho.lery. ale jak to mowia gdzie kucharek szesc tam ni ma co
      jesc
    • Gość: rola Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.10, 14:47
      polecam udanie się do :

      www.wroclaw.pl/m3479/p24763.aspx
      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=314
      powodzenia i trzymam kciuki

      Porządny i rzetelny właściciel zakładu usługowego wie, że takie sytuacje
      zdarzają się nawet najlepszym, więc nie ma co obrażać klienta tylko powinien
      przeprosić i zaproponować ci doprowadzenie włosów do jakiegoś porządku i kilka
      wizyt za darmo czy kosmetyki do pielęgnacji włosów. niestety w większości
      przypadków nierzetelni przedsiębiorcy wiedzą, że 9 na 10 niezadowolonych
      klientów po potraktowaniu ich w odpowiedni sposób odpuści sobie, nawet nie
      składając skargi do odpowiednich instytucji.
      A zagrywki właściciela czy salonu związane z paragonem czy odmową przyjęcia
      zgłoszenia reklamacji itp powinnaś zgłosić do Inspekcji Handlowej i właśnie
      rzecznika praw konsumentów (choć szczerze mówiąc najbardziej dotkliwa byłaby
      kontrola skarbowa w związku z podejrzeniem, że niechętne wydawanie paragonów
      wiąże się z próbami oszukania fiskusa - patrz art. 62 KKS)

      PS jak często korzystam z usług salonu Broadway w Arkadach i raczej byłem
      zadowolony. Jednak po twojej relacji chyba sobie odpuszczę, nie ma co dawać
      zarabiać osobom, które nie szanują klienta.
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 11:49
        Trzeba zrobić zdjęcie, skierować sprawę do biegłego sądowego i taki fryzjer zapłaci parę tysięcy za partactwo
        Szybko w ten sposób zrobimy porządek z partaczmi fryzjerami.
    • Gość: Rozsądny A kto przy zdrowych zmysłach chodzi do Renomy? IP: *.54.16.165.static.telsat.wroc.pl 10.06.10, 16:19
      rezultat jak u 2kotbalamot: efekt strzyżenia spieprz.ny :)
      • Gość: gośka Re: A kto przy zdrowych zmysłach chodzi do Renomy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.06.10, 17:11
        Powiem tak... Mam piękne, gęste włosy i kiedyś fryzjerom służyłam na różnych pokazach, konkursach jako modelka.
        Fryzjerzy ci, niestety powyjeżdżali w świat i tam robią karierę. Mają swoje salony.
        Tutaj pozostały jakieś beztalencia, po zwykłych kursach. Dla pracodawców są idealną, tanią siłą roboczą. Dobremu mistrzowi grzebienia pracodawca musiałby wypłacić wysoką pensję, lub procent. Często pracodawca nie ma szkoły fryzjerskiej i zielonego pojęcia o teorii, ani praktyce. Nie zna chemii etc etc. Jest to niestety zawód dla artystów, trzeba mieć talent, wiedzę, tego się nie nauczy na kursie, albo kogoś, kto nie ma wrodzonego talentu. To tak, jakbyś dała komuś pędzel i super akcesoria i niech ci wymaluje obraz.
        Nie każdy więc może być fryzjerem.
        Wielokrotnie się spotkałam z fuszerką i chamstwem, gdy reklamowałam źle wykonaną usługę...to typowe u tych pseudofachowców. W zakładzie Goldwella na Kilińskiego kierowniczka się wydzierała, że jej pracownica mogła mnie tak "asymetrycznie" powycinać, bo mam za dużo włosów. Na Łokietka, dziewczyna wogóle nie zna teorii i chemii, bo podobnie j/w spaliła włosy mojej koleżance, które jej odpadły, a na reklamację wysłała ją w chamski sposób do diabła. I mogłabym tak wymieniać i podawać przykłady z niby super salonów, tylko w tych salonach brakuje prawdziwych mistrzów tego zawodu.
        Raz w miesiącu jestem w Warszawie, lub Krakowie i tam robię sobie terminy, dlatego wyglądam super...we Wrocławiu już nigdy nie zaryzykuję, bo włosy odrastają, ale zanim odrosną to się wygląda jak koczkodan.
        • wrednywroclawianin Ej bejbe, ogol główkę Philishavem 10.06.10, 17:42
          czyli jak klawo być facetem. Rozumiem potrzeby niezgłębionej duszy płci pięknej, bo przecież argument typu pielęgnacja włosów to ułamek rzeczywistego zapotrzebowania pań na tego typu usługi (trzeba u fryzjera bywać, wiedzieć w dodatku u którego, żeby zabłysnąć w towarzystwie lub polecić koleżankom, po to by stwierdzić, że nie stać ich na niego, przesiadywać w salonie z dumnie podniesionym czołem długimi godzinami, a potem zabulić co najmniej 1/10 średniej krajowej, by czuć się dopieszczoną), ale teraz dopiero zdałem sobie sprawę jak niedorozwinięty jest u nas rynek usług, a co za tym idzie rosnące niebezpieczeństwo naszych kobiet, a i nas samych, bo niezadowolona kobieta, to zła kobieta, więc strzeżmy się panowie złych fryzjerów, strzyżmy nasze Skarby tylko u Zohana, a sami albo nadal chodźmy za 10-20 zł do osiedlowych zakładzików (maszynka/nożyczki), po to by po prostu skrócić włosy. W końcu nie każdy ma potrzeby Sławomira Oborskiego. A najlepiej strzyżmy we własnym zakresie przed poczciwym lustrem, co serdecznie rekomenduję. Zero stresu, zaskoczenia, trochę prądu i po sprawie :)
        • Gość: sara Re: A kto przy zdrowych zmysłach chodzi do Renomy IP: *.chello.pl 10.06.10, 23:27
          polecam le grand wita stwosza p. Szymczak nie zawiedzie nikogo
    • Gość: klientka Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.10, 00:11
      też kiedyś byłam tym "salonie" i wyszła BARDZO NIEZADOWOLONA wiec też odradzam
    • Gość: Damian Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 13:14
      Sam pracowałem w ,,Burdel Group,, i jak sama nazwa wskazuje tak sie tam pracuje,
      wiekszosc pracowników ma problemy z narkotykami, bo jak pracuje sie tyle dni po
      12 godz to bylo by ciężko. Fakt faktem wlasciciel jest cpunem i mega chamem, zle
      traktuje pracowników jak by byl nie wiadomo kim, a wzrostem i tak nikomu nie
      dorównuje:) jesli myslicie ze placicie za jakosc to grubo sie mylicie poprostu
      splacacie jego kredyty. Faktycznie oryginalne szampony byly w broadwayu ale
      tylko przy otwarciu salonu bo potrzebowali butelki, teraz sa tam rozlewane
      szampony marki tesco:). fryzjerzy sa dobierani bez wczesniejszego sprawdzenia bo
      jak to mowi wlasciciel ,,wyrobia sie,,, ale ile przez to osob bedzie musialo
      wczesniej ucierpiec, czasami nie mogleś , łas zaplacic karta???? terminal nie
      dziala?? nie to poprosu brakowalo wlascicielowi gotowki, a jak by poszlo na
      konto to zabrali by od razu na kredyty. chcecie miec piekny jasny blad?? pewnie
      zaproponuja wam 9,16 z 9.03 pol na pol bo tylko ten blad im wychodzi:), a
      moze baleyaz jest nie modny??? modne jest to w czym sie dobrze czuje bo przeciez
      sami kreujemy mode. w tych salonach powiedza ze jest to nie na czasie, bo dla
      nich za duzo czasu to zajmuje a jeden kolor kladzie sie szybciej jest droższy i
      dla tego jest modniejszy! W przeciagu kilku miesiecy chce otworzyc wlasny
      salon i prosze was o zdanie, czego racjonalnie brakuje w naszych salonach, co
      moze ożywić ten klimat i sprawic by wszyscy czuli sie tam pewnie i bezstresowo
      :) meee71@wp.pl
      • Gość: judyta Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.06.10, 14:04
        Damianie, przeczytaj wszystkie posty i nie zadawaj takich pytań...Przede wszystkim, to nie jest lokal rozrywkowy, tylko usługowy. Liczy się mistrzowskie i fachowe wykonywanie zadania. Zatrudnij dobrze wyszkolonego i zdolnego fachowca-pasjonatę. Zainwestuj w profesjonalne środki i sprzęt. Przy zawieraniu umowy o pracę zwróć uwagę na kulturę, a zapewniam Cię, że nie będziesz potrzebował reklamy...zrobią to sami zadowoleni klienci tzw metodą pantoflową.
        A swoją drogą wstyd, że we Wrocławiu nie ma tego typu salonu z prawdziwego zdarzenia. Jak wspomina czasy moja mama 1960-1990 były profesjonalne zakłady fryzjerskie [ prywatne i spółdzielcze], które prowadzili mistrzowie i zatrudniali wysoko wyszkolonych fachowców. Takie miernoty, jak obecnie, nigdy nikt by ich nie zatrudnił, bo firma zbankrutowałaby natychmiast. No i gdzie ci fachowcy wybyli?
        Chyba nie wszyscy wyjechali, czy poumierali?
      • nastyyy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.06.10, 14:48
        Damian z Magnolii?

        Po pierwsze - sprawdzać umiejętności, a nie umiejętność nałożenia jak
        największej tapety na twarz - to naprawdę nie świadczy o umiejętnościach
        fryzjera, a w broadwayu chyba taką zasadę przyjęli. Po drugie - tipsiarom mówimy
        nie! Kto lubi być drapany 2 cm tipsami..
        • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.06.10, 22:58
          Do : rola - Dziękuję kochana.Już zgłosilam sprawę do
          Federacji Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej. Oddzwoniła do mnie
          bardzo miła Pani z Federacji i wytłumaczyła kolejność działań.
          Najpierw wysłałam reklamację poleconym za zwrotnym potwierdzeniem
          odbioru ( wyslałam na wszelki wypadek na dwa adresy, salonu i
          biura).Następnie czekamy 14 dni od daty odbioru. Jeżeli w tym
          terminie nie rozpatrzą reklamacji lub rozpatrzą odmownie, sprawę
          zgłaszamydo Sądu Polubownego przy Inspekcji Handlowej. Orzeczenie
          tego sądu ma moc wyroku sądu powszechnego. Jeżeli wlaściciel
          Broadway-a nie zgodzi się na poddanie sporu pod Sąd Polubowny,
          złożę powództwo przed sądem powszechnym.W postępowaniu przed sądem
          powszechnym poszkodowanym klienom pomaga już Federacja
          Konsumentów.

          Do Damian: Nie wyobrażasz sobie jak mnie rozbawiło to co
          napisałeś. Wyobraź sobie, ze w Broadway robili mi właśnie
          kolor nr 9,16 wymieszany z odrobiną bodajże 10,6 ha, ha. Co do
          wlewania tanich badziewnych kosmetyków do firmowych butelek, to
          bardzo mozliwe jest to co mówisz. Broadway wybrałam tylko
          dlatego, że pracują tam na Welli a ja znam i cenię te kosmetyki.
          Kupę lat temu robiłam sobie Wellą balejaże i pasemka ,
          rozjasniałam prawie do białości a mimo tego włosy pozostawały w
          dobrej kondycji. Jednak ostatnia wizyta w Broadway to była jakaś
          masakra, ze 2 dni po rozjaśnianiu odrostów piekła mnie skóra
          głowy i miałam czerwone placki a wcześniej takich reakcji nie
          było. Personel salonu w Renomie bardzo miły ,uprzejmy , nie
          powiem , nie ma się czego czepić pod tym względem. Tym bardziej
          jest mi przykro, ze coś takiego się stało.
          Natomiast " właściciel Broadway" faktycznie zrobił na mnie
          wrażenie bezwględnego, sfrustrowanego małego człowieczka :)

          Damian - mogę Ci powiedzieć czego ja szukam u fryzjerów. Otóż
          szukam FACHOWCA skrzyżowanego z ARTYSTĄ . Fachowca który ma
          wystarczająco dużo inteligiencji i chęci aby się stale dokształcać.
          Żeby nie było tak , że trafiam na fryzjera , który teorię zna
          słabiej niż ja !!!( samoedukacja na www.wizaz.pl i kilku portalach
          fryzjerskich)i który nie śledzi nowości , również proponowanych
          przez konkurencję. Oraz szukam artysty ( lub pasjonata) który
          wyczaruje mi ładną , twarzową fryzurkę i wyczaruje kolor jaki mi
          pasuje , lub o jaki mi chodzi . I za dobrą usługę kogoś takiego
          jestem gotowa dobrze zapłacić.
          pozdrawiam wszystkich
          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 14.06.10, 19:22
            up, up
      • Gość: mmm Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.10, 16:39
        uslysz me wolanie
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 11:56
        Potwierdzam,byłam świadkiem rozmowy fryzjerek,że nie ma szamponu ani kasy na szamon.Farby też brakuje i za każdym razem inny odcień włosów robią.Zrobi fryzjerka partactwo od razu zdjęcie i do sądu.Warto bo będzie musiała zapłacić parę tysięcy.Szybko zrobimy pozadek z partaczami.
    • Gość: Ella Fitgerald Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 10:14
      ""amian - mogę Ci powiedzieć czego ja szukam u fryzjerów. Otóż
      szukam FACHOWCA skrzyżowanego z ARTYSTĄ . Fachowca który ma
      wystarczająco dużo inteligiencji i chęci aby się stale dokształcać.
      Żeby nie było tak , że trafiam na fryzjera , który teorię zna
      słabiej niż ja !!!( samoedukacja na www.wizaz.pl i kilku portalach
      fryzjerskich)i który nie śledzi nowości , również proponowanych
      przez konkurencję. Oraz szukam artysty ( lub pasjonata) który
      wyczaruje mi ładną , twarzową fryzurkę i wyczaruje kolor jaki mi
      pasuje , lub o jaki mi chodzi . I za dobrą usługę kogoś takiego
      jestem gotowa dobrze zapłacić.
      pozdrawiam wszystkich ""

      Winne sa klientki co same preferują tandetę.
      Ile postów czytam "jak niedrogo a pasemka po 30 zł " a tam strzyżenie za
      30.Takich macie fryzjerów jak staje płacić.
      W Warszawie jest dużo snobów ale za to mają p i e n i a d z e.
      • Gość: marjan Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.e-wro.net.pl 15.06.10, 11:34
        Poco fryzjer ma się rozwijać skoro i tak musi być wszystko po myśli
        klientki modny niemodny ale balejaż musi być :)))
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 16.06.10, 23:05
        Ella Fitgerald - rozwiń proszę myśl , bo nie kumam o co Ci chodzi?

        Winne sa klientki co same preferują tandetę.
        > Ile postów czytam "jak niedrogo a pasemka po 30 zł " a tam
        strzyżenie za
        > 30.Takich macie fryzjerów jak staje płacić.
        > W Warszawie jest dużo snobów ale za to mają p i e n i a d z e.


        Broadway do tanich nie należy, zaplaciłam 250 zł. Za taką cenę
        oczekuję jakości a nie spalonych włosów i amatorskich błędów.
        Rozjaśnianie odrostów i zapoznanie się z instrukcją na
        rozjaśniaczu nie należy do czynnosci skomplikowanych
        intelektualnie.
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 11:58
        Omijać Broadwy Galeria Dominikanska.
    • z-reka-w-nocniku popros o rade palikota 17.06.10, 18:39
      tylko sprobuj! to sobie porozmawiamy palikot musi odejsc!!!
      • 2kotbalamot Re: popros o rade palikota 18.06.10, 16:31
        z-reka-w-nocniku - chyba pomyliłeś wątki , hę?
    • slodka_maturzystka Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 18.06.10, 19:53
      Ja też się kiedyś sparzyłam.Byłam w salonie w Arkadach Wroclawskich
      i niestetu prosiłam fryzjera o takie ścięcie jakie mi się podobało a
      on na to że zetnie mnie tak jak oni ścinają. Jakaś masakra!
      Przyłączam się do tych odradzających!!!
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 20.06.10, 09:23
        up, up
    • pia_ Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 20.06.10, 21:14
      O rany czytam i aż nie wierzę, ze takie rzeczy się zdarzają. Mam
      ogromne szczęście, że od ponad 7 lat chodzę do jednego fryzjera i
      chociaż jest drogo, to jednak jest to fachowiec dobrej klasy i zna
      się na tym co robi.
    • mala_mee Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 20.06.10, 22:06
      A właściciel to taki raczej mało urodziwy kurdupel, jeżdżący za dużym
      samochodem, którego nie potrafi zaparkować???
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 20.06.10, 23:06
        Tak, właściciel to taki mało urodziwy kurdupel.
        Czym jeździ ?- nie wiem.
      • Gość: taka prawda Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 23:33
        Zazwyczaj kurduple kupują sobie duże samochody aby ktoś ich
        zauważył. Jak ma małe wszystkie członki to przynajmniej duży
        samochód.
        • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjWerskie Broadway - ostrzegam ! 22.06.10, 23:09
          Ha , ha - tak to fakt. To mogę potwierdzić , im mniejszy .......
          tym większa potrzeba dowartościowania się na inym polu.

          A teraz na poważnie.Wczoraj otrzymałam odpowiedź Broadway Group
          z Wrocławia na moją reklamację. Jako przedsiębiorca na
          pieczątce firmowej figuruje Anna A. , pod pismem podpisał się Damian
          B. Jak można się było po nich spodziewać, idą w zaparte i
          reklamacji nie uwzględnili. Wg nich ja sama sobie zrobiłam
          krzywdę. W piśmie roi się od kłamstw , najwidoczniej mają
          swoich klientów za idiotów - cytuję co ciekawsze fragmenty :

          1) „ w dniu wykonania usług klient nie zgłaszał uwag co
          do jej jakości ”
          . Po pierwsze - klient nie ma
          obowiązku znać się na fryzjerstwie ani na zasadach
          rozjaśniania włosów , ani tym bardziej na standardach
          wykonania usługi. Klient nie ma obowiązku kontrolować i
          instruować fryzjera , to fryzjer ma obowiązek znać się na
          swojej robocie i odpowiada za efekt. Po drugie -
          nie jest prawdą , że nie zgłaszałam uwag Fryzjer popełnił
          szkolny błąd - użył zbyt silnego rozjaśniacza i wykonał
          usługę niechlujnie mażąc rozjaśniaczem uprzednio rozjaśnione
          fragmenty a tego robić nie wolno. Poza tym nie mam oczu z
          tyłu głowy, nie widzę co się dzieje od czubka głowy i z
          tyłu. Fryzjer złamał kolejną zasadę - jak amen w pacierzu
          przestrzegać czasu rozjaśniania.Zbyt długo przetrzymał mi
          rozjaśniacz na włosach , bo był zajety obsługą drugiego klienta.
          Sama się wręcz dopraszałam aby mi to zmył z głowy , ale mnie
          uspokajał, ze rozjaśniacz sam się dezaktywuje po upływie 50
          minut. A g...., bzdura , mam spalone włosy. Po trzecie
          termin na zgłoszenie reklamacji dla klienta wynosi 1
          miesiąc od daty stwierdzenia wady. Ten fakt stwierdziłam po
          około 2 tygodniach , po dokładnym obejrzeniu włosów w lustrze
          ( pourywane 4 cm kikuty na całej głowie, białe wytrawione
          fragmenty nie trzymające pigmentu ) i po zasięgnięciu opinii
          innych fryzjerów.


          2) „ nieprawidłowości byłyby widoczne bezpośrednio po
          wykonaniu usługi ( włosy spalone wykruszyłyby się od razu ).
          Co widać byłoby gołym okiem przy rozczesywaniu i
          modelowaniu.”
          O dzizas !! jak fryzjer może oficjalnie pisać
          takie bzdety. Widać jacy z nich fachowcy. Wyszłam z salonu
          około godz. 21 .00 było ciemno. Dopiaro po 2 dniach przy
          pierwszym myciu zorientowałam się że włosy są szorstkie i
          tępe. Po kilku dniach spłukał się pigment i ujrzałam paski białych
          wytrawionych włosów. Moje włosy kruszą się stopniowo,
          codziennie przy czesaniu odpadają kolejne. Z gęstych i długich
          włosów zrobiły mi się przerzedzone kikuty. Od 30 kwietnia
          straciłam 20-30% włosów.
          Fryzjer przy modelowaniu zorientował się co mi zrobił, widziałam
          po jego minie , ale szedł w zaparte i uparcie zapewniał, że
          wszystko jest OK.

          3) „ firma nasza nie może wziąć odpowiedzialności za
          skutki ewentualnych zabiegów wykonywanych poza naszym salonem
          ( przed zgłoszeniem reklamacji) . Sama Pani się
          przyznała ,że koloryzuje włosy w domu …”
          No proszę, okazuje
          się , że sama sobie zrobiłam krzywdę a wizytę w Broadway sobie
          uroiłam!!Tylko paragon jakoś nie zamierza się zdematerializować.
          To niechonorowo tak kłamac panie fryzjerze.Od 30 kwietnia gdy
          spalili mi włosy do dnia dzisiejszego nie byłam u fryzjera,
          mam odrosty na 3 cm co widać. Trzeba było patrzeć gdy przyszłam z
          reklamacją a nie po chamsku spławiać klientkę. Nie po to
          chodzę do fryzjera co 2 miesiące robic odroty za ciężkie
          pieniądze , żebym musiała jeszcze sama coś kombinować.

          Oczywiście nie zamierzam puścić płazem oszpecenia i
          zniszczonych włosów. Idę z tą sprawą do sądu. Tow wszystko w
          intencji aby partacze znikali z rynku i nie robili krzywdy
          ludziom.



          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjWerskie Broadway - ostrzegam 25.06.10, 21:22
            up
            • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjWerskie Broadway - ostrzegam IP: *.as.kn.pl 25.06.10, 23:05
              A po co ten up?
              Chcesz upajać się swoim nieszczęściem? mało ci jeszcze? Wyglądasz jak maszkara i
              jeszcze up?
              • Gość: Ludwik Re: tzw.salony fryzjWerskie Broadway - ostrzegam IP: *.chello.pl 25.06.10, 23:31
                Ależ te baby są durne :)
                • lk1982 Re: tzw.salony fryzjWerskie Broadway - ostrzegam 26.06.10, 00:29
                  Ty przede wszystkim, bo najwyraźniej nie rozumiesz, gdzie jest problem.

                  Do Autorki: Walcz do końca, najlepiej ich. Dzisiaj brak kompetencji to naczelna
                  cecha wielu osób, a to przede wszystkim należy tępić. Nie poddawaj się, a wygrasz.
    • Gość: zuza Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.06.10, 07:44
      up
      • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 26.06.10, 08:20
        Ty tez Zuza upajasz się nieszczęściem poszkodowanej. Dlaczego nie napiszecie po
        co te upy, co one wnoszą?
        • Gość: lilianasz Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 26.06.10, 11:42
          a te upy to po to, żeby się inni klienci tam nie wybrali, ja się na
          przykład nie wybiorę i kogo mogę to też ostrzegę.
          • Gość: mfmarylka_1 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 26.06.10, 12:39
            "wykrzyknik wyrażający zakłopotanie, zaskoczenie, zdziwienie"

            Np. Ups - ale się nacięłam, Ups - coś mnie zaskoczyło itd, itp.
            • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 26.06.10, 17:06
              To idźcie pod salony z transparentami, w necie takie odważne jesteście?
              Jedna baba rozpisuje się o konflikcie a nie znamy relacji drugiej strony.
              • kiszony78 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 26.06.10, 17:11
                druga stona pewnie to czyta, więc jak ma argumenty to niech się
                wypowie
                • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 26.06.10, 20:03
                  Na pewno to jest właściwe miejsce.....do riposty. Generalnie druga strona ma
                  racje, żeby tutaj nie wylewać swoich żali. Cóż, internet jest niby anonimowy i
                  pełno jest tutaj "oszołomów"
                  • mfmarylka_1 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 27.06.10, 12:50
                    Gość portalu: Pierre napisał(a):

                    > Na pewno to jest właściwe miejsce.....do riposty. Generalnie druga strona ma
                    > racje, żeby tutaj nie wylewać swoich żali. Cóż, internet jest niby
                    anonimowy i pełno jest tutaj "oszołomów"


                    Pierre masz rację w internecie jest pełno oszołomów i świrologów, którzy bawią
                    się ludźmi. Jednak idiota zawsze pokaże swoje oblicze. Prędzej czy później z
                    przykrością odkrywamy prawdziwą twarz naszego rozmówcy.
                  • Gość: nasty Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.mm.pl 27.06.10, 13:16
                    Gdyby reklamacja została normalnie przyjęta, na pewno taki temat nie znalazłby
                    się na forum. Mamy XXI wiek, środki przekazywania informacji - takie informacje
                    szybko się rozchodzą - i dobrze. Mamy możliwość wyboru. Fakt, czasem oskarżenia
                    mogą być niesłuszne, mogła wynikać z nieuczciwej konkurencji, ale myślę, że i
                    tak klienci/rynek weryfikują prawdziwość informacji i dobrze, że powstają
                    portale jak 'jakość obsługi' itd..

                    Myślę, że same 'kolejki' do broadwaya świadczą o jakości usług.. Do dobrego
                    fryzjera trzeba się umawiać wcześniej, tam.. nigdy nie trafiłam na sytuację, że
                    pracownicy są zajęci. Zawsze był ktoś wolny.

                    Nawet w sylwestra - a wiadomo, trzeba się umawiać się jeszcze z większym
                    wyprzedzeniem - dzwoniąc 30 grudnia dowiedziałam się, że mają wolne miejsca.
                    Choć nie skorzystałam.. 20% drożej przy takich cenach jak to przesada -
                    szczególnie, że dobre salony już z 2 tygodnie wcześniej miały rezerwacje.
                    Liczyli na desperatów ;) 90 zł zapłacić amatorom za podcięcie włosów nie
                    sięgających do brody. Śmiech ;)
                    • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 27.06.10, 13:51
                      A skąd wiesz w jaki sposób została przyjęta reklamacja? i czy w ogóle była składana?
                      Masz relacje jakiejś baby, która jest niezadowolona, reklamacje złożyła po
                      jakimś czasie itd. masz relacje jednej strony. Nie wypowiadam się co do jakości
                      usług tej sieci gdyż nie korzystam, ale nauczony jestem nie brać tak wszystkiego
                      co ktoś napisze za jedyną prawdę.
                      • Gość: nasty Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.mm.pl 27.06.10, 14:48
                        Tak, masz rację - nie mamy pewności, że to nie ktoś np. z konkurencji..

                        Gdyby praca salonu była mi obca (podejście do klienta, jakość usług etc.) to
                        pewnie bym przeczytała wątek i zaraz zapomniała. Niestety - parę miesięcy temu
                        sama wyszłam z łzami w oczach z tego salonu, więc jednak coś w tym jest.

                        Wcześniej chodziłam, bo miałam tam świetnego fryzjera. Jeszcze wcześniej zresztą
                        też dobrą fryzjerkę - troszkę dziwne, że takie osoby - dokładne, mają pomysły,
                        starają się szybko stamtąd znikają, prawda? Za to zostają osoby, które robią
                        wszystko na akord - w międzyczasie załatwić jeszcze drugą klientkę, poświęcić na
                        ścięcie 15 min, wyszarpać przy suszeniu na najwyższej temperaturze..

                        W każdym razie - widziałam podejście do mojego niezadowolenia - odpuściłam, bo
                        chodziło 'tylko' o grzywkę, która po mojej małej (całkowicie amatorskiej
                        interwencji) i ok. tygodniu czasu wyglądała normalniej. Jednak profesjonalista
                        nie olałby moich uwag, nie wmawiał mi, że źle ścięta grzywka wygląda dobrze..
                        Jestem marudna, zwracam uwagę, poprawiam żebym była zadowolona, ale pierwszy raz
                        wyszłam w takim humorze od fryzjera. Widocznie takie podejście - byle ściąć,
                        niech zapłaci i spada jest tam normalną procedurą.
                        • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 27.06.10, 19:33
                          To ja Ci podpowiem, nie masz obowiązku płacenia za źle wykonana usługę.
                          Niepotrzebnie płaciłaś.
                          • Gość: nasty Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.mm.pl 27.06.10, 23:42
                            Szczerze? Panienka uciekła na zaplecze, kto inny mnie kasował.. byłam na tyle
                            wściekła, że chciałam jak najszybciej iść do domu, żeby to poprawić - liczyłam,
                            że sami z siebie obniżą chociaż cenę.. Było, minęło - myślę, że dla nich większą
                            stratą jest zła opinia klientów (która się szybko roznosi), niż wywalczona
                            zniżka za grzywkę (niby błaha sprawa, ale dla kobiety takie drobiazgi są ważne).

                            Zresztą, widząc tipsy tej paniusi.. każdy chyba bałby się o swoje życie ;p;p
                      • Gość: MAJKA Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 23:05
                        witam jestem bylym pracownikiem broadway studia w ktorym przepracowalam kilka
                        lat i powiem jedno szampony za 8zł odzywki za 13zł ale to nie wazne fryzjerstwo
                        to show biznes to teoria szefa nie mamy zadnych szkolen wiec jak mamy ncos umiec
                        i nie palic wlosow pracujemy po 12h jestesmy zmeczeni nie chce nam sie robic
                        dlatego wieze w to ze masz spalone jako dobry fryzjer chcetnie ci pomoge
                        pracowalam w broadway po 12h a umowe mialam na 1/2 etatu do tego te smieszne
                        pieniadze moge poswiadczyc ci wysztko:)
                        • Gość: To ja Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.10, 14:17
                          fryzjerstwo to show- oczywiscie, show ale tylko przy pierwszej
                          wizycie w danym salonie. Mozna sie nabrac na nowoczesny wystrój i
                          gadzety mające swiadczyc o fachowosci. po chwili cała prawda ujawnia
                          sie na glowie klienta, ktory przeciez ślepy na ogół nie jest.
                          Klient wraca do domu, oglada wyniki tego show .....Szkopuł w tym,że
                          trudno ciagle płacic za show, ktory pozostawia kiespkie wspomnienia:)
                          Generalnie wszystko sie zgadza z teoria szefa- ten salon to cyrk a w
                          nim trwa show a nam chodzi o strzyzenia w saonie fryzjeskim a show
                          w cyrku :)))
    • Gość: Asia Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.10, 21:07
      BROADWAY to "fryzjerska sieciówka " taka jak siec sklepów tesco
      czy biedronka.Bardzo duza rotacja wsród pracowników, fryzjerzy mają
      zawsze wolne terminy i nie udało sie "wychować" fachowców z
      nazwiskami rozpoznywalnymi w branzy.Nikt z Broadway group nie
      uczestniczy w zawodach fryzjerskich, nie zdobywa nagród i nie moze
      zaistniec jako profesjonalsita z własnym dorobkiem zawodowym. Nie
      mam nic przeciwko mlodym osobom, ale młodzi adepci zawodu
      fryzjerskiego powinni znac chocby elementarz tej profesji a niestety
      nie mają. Nakładania farby na włosy nie trzeba sie uczyc długo o
      czym swiadczy liczba sprzedawanych w sklepach farb do uzytku
      domowego.fryzjer to ktos inny-ma wiedziec i umiec wiecej. Osobiscie
      nie polecam tej grupy , farby kiepskiej jakosci, brak umiejestnosci
      strzyzenia krotkich włosów, watpliwa higiena fryzjerek z tipsami. Do
      kompletu arogancki szef. Moim zdaniem własciciel mógł załatwic
      sprawe polubownie, np.zaproponowac zabiegi regenerujące.
      Mysle,ze odstraszac powinna własnie swiadomosci,ze mozna miec nie
      tylko spalone włosy ale jeszcze zostac niegrzecznie potraktowanym.
      owszem mozna wiecej nie pojsc do tego zakładu , ale warto tez
      informowac o wszystkich miejscach , gdize klientów traktuje sie nie
      najlepiej
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 28.06.10, 23:16
        Pierre- - gdybyś czytał dokladnie wątek, nie zadawałbyś
        głupich pytań. Ten up, up - jest po to, aby wątek przeczytało
        maksymalnie wiele osób.Być może lektura tego wątku ustrzeże kogoś
        przed traumą wywołaną wątpliwą przyjemnością korzystania z usług
        Broadway Group. Dzięki forom internetowym i zawartym w nich
        opiniom klientów , weryfikuje się rynek usług a partacze i oszuści
        po prostu z niego wylatują.Być może też moja determinacja doda komuś
        odwagi w walce o swe prawa.
        Jak też napisałam w pierwszym poście, szukam poszkodowanych przez
        Broadway klientów, jestem ciekawa czy składali reklamacje i czy
        też zostali chamsko "spławeni" jak ja. Ten wątek nie
        powstałby ,gdyby potraktowano mnie w cywilizowany sposób.
        Zadowoliłabym się zwrotem ceny za usługę i jakaś odżywką na otarcie
        łez.Ale na praktyki stosowane w BROADWAY GROUP nie ma miejsca w
        cywilizowanym społeczeństwie ! Cham z Broadway-a myślał , że skoro
        kobieta przyszła sama bez świadków , to ją łatwo zastraszy ,
        ośmieszy i bidulka wystraszona zrezygnuje z reklamacji. A tu
        dooopa , jednak pieniążki trzeba będzie zwrócić, i koszty sądowe
        też.

        Pierre- skoro nie raczyłeś doczytać informuję, że w Broadway
        odmówiono mi przyjęcia reklamacji ( a jest to ich psi obowiązek)i
        nie chciano nawet spojrzeć na moje włosy. Do przyjęcia reklamacji
        zostali więc zmuszeni - wysłałam im pocztą za zwrotnym
        potwierdzeniem odboru. Broadway rozpatrzył reklamację odmownie ,
        o czym wspomniałam w poście wyżej. W związku z tym w dniu
        23 czerwca 2010r. złożyłam w Inspekcji Handlowej wniosek o
        poddanie sprawy pod osąd Sądu Polubownego. Jeżeli Broadway nie
        zgodzi sie na sąd polubowny , składam pozew w sądzie powszechnym i
        już.
        I nie bagatelizuj tego typu spraw. Dla kobiety włosy to jeden z
        artybutów kobiecości. Jeżeli coś się z nimi dzieje złego ,jest
        to dla kobiety zawsze duże przeżycie.
        Na maski do regeneracji spalonych w Broadway-uwłosów wydałam w
        czerwcu ponad 400 zł. Ciężko pracuję na moje pieniądze i nie mam
        ochoty ich wydawać na naprawę tego, cokto inny spartaczył.
        • Gość: rikitiki zemsta kobiety-rzecz straszna IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 29.06.10, 00:06
          nikt ni epotrafi sie mscic tak jak kobiety!
          Wiec ten burak nie wie jeszcze jak ma przechlapane!
          znajdzie glowe konia w poscieli, rybe na wycieraczce i cholra wie co jeszcze!
        • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 29.06.10, 15:44
          Cóż, żal mi Ciebie, nie ma głupich pytań, są głupie odpowiedzi. Zapewniam Cię,
          że czytałem ten wątek. Jednak poddaje pod wątpliwość Twoją szczerość i
          prawdomówność. Każdy może sobie w necie pisać głupoty, czuje się anonimowy. Póki
          co twardych dowodów nie mamy....
          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 29.06.10, 20:59
            Pierre - a co Ty taki aktywny i zaangażowany w tym wątku
            jesteś? Pracujesz w Broadway Group a może jesteś tam udziałowcem,
            że aż tak przeszkadza Ci ten wątek?
            Chcesz twardych dowodów ?- prosze bardzo , powiedz tyko jakich
            dowodów spodziewasz sią na forum internetowym ? liczę na Twoją
            inwencję.
            Jeżeli ktoś z Broadway Group uważa, że moja opinia jest
            pomówieniem , to przecież nie jestem anonimowa. Mają moje dane
            teleadresowe. Choćby stąd po IP komputera można mnie namierzyć.
            Proszę bardzo wytoczyć mi proces o odszkodowanie a wówczas
            dostarczę "twarde dowody".
            • Gość: lisicc Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 10:50
              up
            • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 30.06.10, 15:10
              Oj, obsesje masz jakąś. Potrafisz czytać? Poczytaj, a potem naucz się wysnuwać
              wnioski.
              Po prostu Ci nie wierzę. Nie wierzę w takie informacje w internecie. Może gdyby
              takie informacje płynęły z wielu źródeł, to bym uwierzył. A Ty trochę za bardzo
              zacietrzewiona jesteś, i to budzi we mnie podejrzenia. Z drugiej strony wiem, że
              niektóre "baby" (nie mylić z kobietami) takie są.
              • Gość: fffff Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 14:30
                no to siup
                • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 02.07.10, 22:35
                  BROADWAY Group nie zgodził się ani na mediację ani na sąd
                  polubowny, tak wynika z pisma Inspekcji Handlowej ( sygn. sprawy :
                  OK-M-62-403/2010) które właśnie odebrałam. No i to jest ich duży
                  bład, bo teraz będzie ich to kosztować dużo więcej.
                  Kompetencje Inspekcji Handlowej w tym momencie kończą się, więc
                  dostałam instrukcję w jakim trybie mogę dochodzić roszczeń przed
                  sądem powszechnym. Pomoc prawną przy formulowaniu pozwu udzeli
                  mi Biuro Rzecznika Konsumentów lub Wroclawski Klub Federacji
                  Konsumentów we Wrocławiu. Idę do sądu, to jasne , domagam się
                  zwrotu kosztów usługi oraz zwrotu kosztów poniesionych na
                  zabiegi i kosmetyki do regeneracji włosów przez okres 1
                  roku.Podliczyłam sobie i wyszło mi w sumie około 4 tysiące PLN.
                  Dowody mam mocne ( pisemną opinię innego fryzjera+ dokumentację
                  fotogaficzną połamanych włosów) no i oczywiście sedzia widzi co
                  mam na głowie.

                  Dowiedziałam się co nieco o Broadway. Właściciel jest zadłużony po
                  uszy, nie stać go na wykupienie ubezpieczenia OC od prowadzonej
                  działalności, więc nic dziwnego że klientów przychodzących z
                  reklamacją spuszcza na drzewo. Oszczędza na wszystkim , na
                  kosmetykach, na pracownikach , na klientach.W butle po firmowych
                  kosmetykach pakuje byle jaki shit ( stan moich włosów jest tego
                  dowodem). Klientom myje włosy w chłodnej wodzie bo oszczędza na
                  jej podgrzaniu itd. przykłady można mnożyć.

                  Planuję z sądem ruszyć w przyszłym tygodniu, później wakacje :) W
                  każdym razie bedę informować o postępach.:)
                  • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 07.07.10, 21:36
                    up
                    • Gość: Pierre Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.as.kn.pl 08.07.10, 07:56
                      Już nikt tego nie czyta, wszyscy mają to w du.ie. Odpuść sobie babo.
                      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 09.07.10, 18:18
                        Odpuść sobie Pierre .
                        up, up
                      • pawel_zet Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 09.07.10, 19:01
                        Ja czytam, Pierre. Dobrze dziewczyna robi. Możesz się wkurzać, ale
                        wygląda na to, że będziesz musiał zapłacić. I naucz się, że lepiej
                        czasem odpuścić i zapłacić niż iść w zaparte. Myślę, że sąd Cię tego
                        nauczy.
                        • Gość: jola 37 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 22:17
                          ja chodziłam kiedyś do pani Magdy do renomy później raz trafiłam do pani
                          Justynki w magnolii i dowiedziałam się ze pani Magda w renomie nie skończyła
                          szkoły fryszerskiej ze generalnie nie zna podstaw i ze lepiej abym do nie nie
                          chodziła bo ona była asystentka tragedia w takim salonie fryzjer bez szkoły aż
                          trudno to zrozumieć no i chodzę do Justynki;)a ten szef to naprawdę chory facet
                          mówiła ze pracuje 12h ze on nie daje wolnego tak mi jej szkoda zmęczona ale co
                          ma zrobić niech ucieka od oszusta
                          • Gość: zuch Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: 194.146.120.* 03.08.10, 10:40
                            Ja chodze do renomy do Magdy, wczesneij chodziłąm do Magdy na
                            Mikołaja, już sie kilk alat uzbierało, nigdy nie byłam
                            niezadowolona. Wprawdzie tylko zawsze tniemy, nie farbowałam nigdy
                            włosów ale tnie dobrze, modnie, włosy bardzo długo sie super
                            układają.
                            A w Magnolii byłalm ostatnio, trafiłam z córa do jakiejś pani
                            kiepsko mówicej po polsku, cięła moją 5-latkę GODZINĘ. O matko
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 12:04
        Broadway obecnie jest w GALERIA DOMINIKANSKA omijać szczególnie Pani Kasia .Jak Pani cię,ko do Wrocławia dojeżdżać to można sobie bliżej miejsca zamieszkania pracy poszukać a nie partaczyć.W czasie pracy chodzi Pani na zakupy .To skandal.
        • chocolate_dog123 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 13:39
          W wielu zakładach fryzjerskich spotkałam się z tym, że fryzjerki nakładaja farbę i mając te pół godziny luzu lecą na fajke albo po kawę - czy to dobrze czy źle, hmm nie rozkminiałam tego bo zawsze ktoś inny z pracowników był do pomocy w razie w. Chyba nie liczysz na to że będzie ci w tym czasie stopy masować. A tyle razy ile mi włosy spartaczono pod względem efektu koloryzacji to musiałabym latac chyba po sądach cały czas. Z tym że nigdy nie były spalone ani tragicznie obcięte więc olewam. Klienci widza efekty niewspółmierne do rosnących non stop cen za usługi i sami się wykruszają z takich zakładów wątpliwej renomy. Dobrze by było gdyby ktoś wrzucił fotki "sprzed i po" wykonaniu usługi.
    • Gość: choooooj Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.static.korbank.pl 11.07.10, 15:33
      a smok ci matkę j...ł i twoje kudły
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.07.10, 15:09
        Jeżeli chodzi o prawa pracownicze w BRODWAY też słyszałam , że
        nie są przestrzegane, oszczędzają na pracownikach i na klientach
        jak tylko się da. Niepłatne nadgodziny i oficjalnie pół etatu,
        nieoficjalnie cały etat ( odprowadzane niższe składki itp.) Oszukany
        pracownik nie bedzie dbał o klienta salonu a to wcześniej czy
        później zemści się na właścicielu.

        Wczoraj złożyłam pozew w sądzie rejonowym przeciwko Broadway
        Group.Domagam się zwrotu kosztów usługi oraz zwrotu kosztów
        regeneracji włosów przez okres 1 roku. Niestety , włosy miałam
        spalone prawie przy nasadzie , będą mi odrastać prawie 3 lata :(
        Będę informować.
        • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 14.07.10, 12:49
          Broadway ma kiepską opinię wśród klientów , wiec gościu z Broadway
          Group nowe salony we Wroclawiu zakłada pod szyldem DANCE HAIR
          . Na stronie internetowej DANCE HAIR prezentuje swoją gębę.
          Poza nr telefonów oraz adresem e-mail, na stronce oczywiście brak
          jakichkolwiek danych teleadresowych i namiarów do właściciela
          ineresu ( wiec niezadowolonym klientom trudniej go bedzie namierzyć
          no bo przecież gościu nie przymuje reklamacji).Jest tylko nazwisko
          pracownika Damiana B, tego samego co pracuje w Broadway. Standard
          obsługi w DANCE HAIR ten sam co w BROADWAY a więc niedouczony,
          amatorski personel,podróbki markowych kosmetyków , zniszczone włosy
          + brak szcunku do klientów . Ja szcunku dla partaczy też nie mam.
          W związku z tym DANCE HAIR także ODRADZAM.
          • Gość: Jan Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 13:05
            Strona tej jego nowej firmy też nieźle zrobiona.
            Bez pomysłu. Brak ciekawych zdjęć. Jakieś panienki na głównej.
            Sprawdźcie sobie kontakt hehe.
            Ściema.
            • Gość: Zła ja Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.bestgo.pl 16.07.10, 09:37
              Ja byłam wczoraj w salonie Broadway w Magnolii. NIGDY WIĘCEJ! BRÓD I
              SMRÓD!Miałam włosy ciut za ucho - chciałam jakąś propozycję fryzury> pani była
              tak głupia, że udało mi się tylko wynegocjować podcięcie o 1cm ;/ Zero polotu.
              Poszłam tam tylko dlatego, że chciałam coś zmienić przed urlopem, a na mojego
              fryzjera było za późno by się umawiać. Obcinała mnie jakaś pani sepleniąca po
              polsku, z paskudnymi tipsami i brudnymi nogami. Przede mną był prawdopodobnie
              cięty jakiś mężczyzna (może kilku), gdyż na stoliku stała brudna maszynka do
              golenia i wszędzie walały się włosy! Pani tez nie użyła czystego grzebienia ani
              nożyczek! TOTALNA PORAŻKA. NIgdy się nie spotkałam z takim zaniedbaniem!. Mam
              prawie 30 lat i korzystam z usług fryzjerskich regularnie, więc wiem co mówię.
              Jak próbowałam coś tej pani powiedzieć to udawała, ze nie słyszy, więc dałam
              sobie spokój. Modliłam się tylko aby mnie nie zraniła nożyczkami. Chciałam jak
              najszybciej wyjść. Fryzurę obejrzę po myciu. Zobaczymy.
              PS. Te tipsiary blondi to jakaś masakra. Maszkarony takie, że ho ho :)
              • Gość: fryzjerka Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.10, 10:44
                Mialam kiedys telefon od tej firmy w sprawie pracy-pytali sie jakie
                mam czasy w koloryzacji,strzyzeniu itd.Tam jest praca na akord-jak w
                fabryce-dziwie sie osobom ktore ida tam i mysla ze wyjda z czyms
                ciekawym na glowie...omijac!!!
              • Gość: nasty Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.07.10, 13:22
                Czyli nie tylko mnie denerwuje drapanie tipsami po głowie..

                Też zauważyłam brak higieny.. W małych salonikach narzędzia są czyszczone, tam
                są używane i używane. Wcześniej miałam wrażenie, że odkładają je razem, a nie
                lądują osobno do wyczyszczenia, ostatnio kobieta wyszarpywała ze szczotki kępy
                włosów, ble..

                Tak, właśnie na akord. Mimo, że mam krótkie włosy strzyżenie, wysuszenie,
                prostowanie w normalnym salonie trwa prawie godzinę. Tam nie minęło pół godziny,
                a włosy 'gotowe'. Nie ma ludzi, ale spieszy im się strasznie..

                Małgosiu - oprócz tego pozostaje też dobry gust, samopoczucie. Są to mniej
                ważne, jednak istotne elementy. Ktoś, kto kupuje kosmetyk za 50 - 100 zł, dba o
                włosy, płaci co dwa miesiące 300 zł za usługę fryzjerską ma prawo do takich odczuć.

                Tipsy.. Włosy na nogach w żaden sposób nie przeszkadzają w ważeniu ogórków,
                tipsy niestety przeszkadzają w strzyżeniu. Szczególnie, jak ścinanie wygląda jak
                na wyścigach. Będąc tam ostatni raz co chwile byłam drapana, niezbyt miłe
                uczucie. Pomijając fakt, że nie wiem co się znajduje pod tymi tipsami.. strzyże
                jedną osobę, drugą, trzecią - a tak po takim drapaniu resztki naskórka, łupieżu?

                Też byłam kilka razy zadowolona z wizyty w magnolii.. ale była to jedynie
                zasługa FRYZJERA. Niestety, znalazłam dobrą fryzjerkę - po dwóch wizytach już
                jej tam nie było. Na jej miejsce przyszedł inny - moje włosy go pokochały.. znów
                dwie wizyty i usłyszałam, że już tutaj nie pracuje. Potem było kilka wizyt w
                magnolii, następnie dwie w renomie.. Strzyżenie u kilku osób, niestety, nigdy
                rewelacji nie było - widziałam pośpiech, używanie brudnych narzędzi. Przy
                ostatniej wizycie tylko się to potwierdziło. Zobaczyłam syf, tipsy wielkości
                przeszkadzającej w utrzymaniu szczotki, cięcie w 5 minut, chamstwo wytapetowanej
                laluni oraz zero profesjonalizmu. Niestety, ale ktoś, kto dobrze tnie albo sam
                stamtąd ucieka, albo jest niemile widziany przez szefostwo. Bo do tego trzeba
                czasu! Spokoju, chwili na doradzenie, na rozmowę, propozycje..

                Dziwi mnie troszkę, że autorka tak pilnuje, żeby wątek nie zniknął gdzieś w
                oddali, ja bym działała w inny sposób, ale może to z troski o przyszłe
                niezadowolone klientki?
    • Gość: Małgosia Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 22:43
      Śledzę ten wątek od kilku tygodni i z dnia na dzień czytam więcej postów
      sfrustrowanych kobiet. Nic dziwnego, w końcu była fala upałów...
      Drogie panie... (i panowie)
      Po pierwsze włosy odrosną, a jak dla kogoś są największa chlubą - jak
      przeczytałam - to uważam że jest to smutne. Wydaje mi się że kobieta powinna się
      raczej dowartościować własną wiedzą, inteligencją, poczuciem smaku, ale jak
      widać niektórym zostają tylko włosy...
      Po drugie jak ktoś szuka FACHOWCA to niech zadzwoni po hydraulika
      Po trzecie, Damianie jeśli jest tak jak mówisz, to dlaczego buntujesz się
      dopiero gdy otwierasz własny salon? Kosisz konkurencje? Ogarnął Cię strach? To
      się nazywa czarny PR i prędzej czy później wpada się we własne sidła. I jeśli
      przelewają szampony, odżywki itp to znaczy że ty pracując tam też to robiłeś.
      Taki jesteś święty??
      Po czwarte co do tipsów. Jeśli tak wam przeszkadzają tipsy u fryzjerek to
      odpowiedzcie sobie na pytanie czy przeszkadzają wam włosy na nogach pani z
      warzywniaka i czy świadczy to o tym, że nie umie wam zważyć kilograma ogórków???
      Po piąte. Droga "Zła ja" jeśli nazywasz kogoś maszkaronem tylko dlatego
      że nie podoba Ci się jego wygląd i jednocześnie szczycisz się tym że masz prawie
      30 lat to najszczersze gratulacje, bo twój post jest w stylu piętnastolatki i
      świadczy o tobie... o tym, że , no cóż - nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu
      - jesteś próżna i nieszczególnie mądra.
      Po szóste - ja jestem bardzo zadowolona z mojej wizyty w Broadway'u w
      Magnolii. Zanim ktokolwiek mnie zaatakuje, że gdybym nie była to bym ich nie
      broniła - napisze jedno. Jeżeli ktokolwiek jest niezadowolony z wyglądu swoich
      włosów po wyjściu z jakiegokolwiek salonu fryzjerskiego, niech konstruktywnie
      opisze swoje niezadowolenie, a nie ocenia wygląd fryzjerki czy fryzjera, czy ma
      tipsy czy różową szminkę, włosy na klacie czy na plecach. To żenujące. Teraz
      niech ci najbardziej aktywni forumowicze odpowiedzą na pytanie. Czy jesteście
      odrażająco brzydcy bo tyle czasu spędzacie w sieci? Chyba bez sensu jest takie
      rozumowanie. Więc następnym razem zastanówcie się dwa razy zanim obrazicie jakąś
      miłą i Bogu ducha winną dziewczynę wyzywając ją od tipsiar i maszkaronów tylko
      dlatego, że ścina włosy takich chamów jak większość z Was (obrażających - nie
      forumowiczów)
      Po siódme 2kotbalamot masz prawo do reklamacji, chcesz idź do sądu. Ja
      robię dokładnie to samo, tylko że z drzwiami za 1500 złotych. ale żal mi czasu
      na wylewanie jadu w necie przez dwa miesiące. Wolę ten czas spędzić w
      towarzystwie miłych ludzi. Tobie też to polecam - jak naprawdę tak źle wyglądasz
      - dobrze zawiązany turban też jest sexy.
      • Gość: Tomek Ale bzdury piszesz IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.10, 10:18
        > Po pierwsze włosy odrosną

        Połamany paznokieć też odrośnie, nawet kości się zrosną, odbarwiony ząb, to
        wciąż ząb tak samo jak skrzywiony nos. A porysowany na myjni lakier auta
        przecież można odmalować. A poza tym nie jeździ się tym samym autem całe życie.

        > Po drugie jak ktoś szuka FACHOWCA to niech zadzwoni po hydraulika

        Coś niżej pisałaś o konstruktywnej krytyce i argumentach?

        > Po czwarte co do tipsów. Jeśli tak wam przeszkadzają

        A u pani stomatolog albo ginekolog też tipsy są OK?

        > Po piąte. Droga "Zła ja" jeśli nazywasz kogoś maszkaronem tylko dlatego
        że nie podoba Ci się jego wygląd

        Jakby jej się nie podobało zachowanie to nazwałaby - chamem
        Jakby jej nie odpowiadało wykształcenie to by nazwała - głupią
        A maszkaron to po prostu brzydal i tyle.

        > i jednocześnie szczycisz się tym że masz prawie 30 lat to
        > najszczersze gratulacje, bo twój post jest w stylu piętnastolatki i
        > świadczy o tobie

        Nie zauważyłem, żeby autorka szczyciła się wiekiem, ale prawda jest, że zadbana
        30 latka lepiej wygląda od jakiejś wytipsowanej nastolatki - bezguścia.

        > Po szóste - ja jestem bardzo zadowolona z mojej wizyty w
        > Broadway'u

        Podwyżki i tak nie dostaniesz :P

        > Po siódme 2kotbalamot masz prawo do reklamacji, chcesz idź do sądu

        Ja Autorkę popieram w 100% warto takie sprawy nagłaśniać.
        Niech potencjalni klienci wiedzą, że w razie czego będą musieli po sądach
        biegać. Ja wiem, że można czasem popełnić błąd i dlatego jak sąsiadowi
        przerysowałem auto, to sobie odmalował z mojego OC.
        A przecież można też powiedzieć, to nie ja! Może ktoś inny przerysował np 2
        tygodnie wcześniej.

        • Gość: Małgosia Re: Ale bzdury piszesz IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.10, 22:59
          Drogi Tomku,

          podwyżki nie dostanę bo tu nie trafiłeś - w Brodaway'u nie pracuję i nie
          pracowałam - z fryzjerstwem mam tyle wspólnego że regularnie chodzę do fryzjera...
          Co do fachowca, to inteligentny człowiek rozróżni takiego od artysty, (trzeba
          czytać cały wątek)
          Co do tipsów u ginekologa... widać że nie masz pojęcia jak wygląda wizyta. Jak
          znasz kogoś kto grzebie palcami to proponuje taką osobę oskarżyć o napastowanie :)
          Co do gustu i bezguścia... de gustibus non est disputandum... o gustach się nie
          dyskutuje, a co jeśli masz zakola do potylicy i golisz się na łyso żeby nie było
          widać? Jeśli kobieta lubi gdy mężczyzna ma włosy na głowie, to wg Twojego toku
          rozumowania powinna łysego uznać za szczyt bezguścia...
          A że sąsiad odmalował sobie auto z Twojego OC?? Bomba, że się przyznałeś. To Ci
          się chwali, ale wniosek wypływa jeden... Naucz się parkować. Wiesz, idąc Twoim
          tokiem rozumowania widać jeździsz jak baba. I co, czy to ma sens? Ubliżanie
          innym. Nie, nie ma. Więc podtrzymuję swoje zdanie - każdy ma prawo do wyrażenia
          swojej opinii, do reklamacji itp. Ale jeśli to robi - niech robi to z klasą.
          A jeśli masz wątpliwości - nie jestem gó...arą, mam piękne 27 lat a moje
          paznokcie nigdy nie widziały tipsów i nie oceniam ludzi po tym ile mają lat i
          czy maja tipsy lub glacę na głowie. I zanim Tomku drogi rozpędzisz się z ciętą
          ripostą, to proszę przygotuj mocne argumenty :) Uwielbiam konstruktywne
          dyskusje, więc skoro mamy odmienne zdanie, tym bardziej serdecznie Cię
          pozdrawiam i życzę powodzenia i dobrego fryzjera.
          PS
          Mówisz, że tipsiary to szczyt bezguścia, a czy kiedykolwiek rozmawiałeś z którąś
          z tych dziewczyn z Broadway'a, że je tak obrażasz? Gdybyś porozmawiał, myślę, że
          zmieniłbyś zdanie. Jeśli masz ochotę na taki eksperyment - daj znać. Serdeczności.
          • Gość: kotek Re: Ale bzdury piszesz IP: *.51.akron.net.pl 21.07.10, 12:27
            Bosz... miałam się nie odzywać, ale to silniejsze ode mnie:
            " Co do tipsów u ginekologa... widać że nie masz pojęcia jak wygląda wizyta. Jak
            znasz kogoś kto grzebie palcami to proponuje taką osobę oskarżyć o napastowanie :)"
            A powiedz mi Kobieto jak ginekolog ma zbadać jajniki??? Podpowiem: właśnie
            "grzebiąc" placami, bo ewentualne zmiany musi wyczuć...

            Tipsy u fryzjerek są wg. mnie po prostu niehigieniczne - miałam krótkie tipsy
            (wymóg pracy - musiałam mieć bardzo ładne ręce, a gryzę pazury) i pamiętam jaki
            miałam problem z utrzymaniem ich czystości.
            Niestety odrzuca mnie, kiedy sobie pomyślę, co fryzjerka - po całym dniu
            wkładania palców we włosy, czesania, farbowania, etc. ma pod tipsem.
            Zdecydowanie mówię więc nie tipsom u fryzjerek,lekarek, pań pracujących w
            gastronomii... ze względu na higienę.

            I nie zgodzę się z tobą, ze fachowcem jest hydraulik, a fryzjer artystą. Od
            kilku lat chodzę do Pani, która właśnie jest świetnym fachowcem - nie ma błysku,
            czy iskry, nie ma super polotu i tysiąca pomysłów, ale ma doskonały warsztat i
            jeśli znajdę ładną fryzurę i przyjdę do niej ze zdjęciem, to ją zrobi.
            Artysta tworzy, fachowiec, dobry rzemieślnik odtwarza - dotyczy to wszystkich
            zawodów.
    • Gość: leo coś to wszystko kupy się nie trzyma ;) IP: 193.109.212.* 21.07.10, 08:02
      "termin na zgłoszenie reklamacji dla klienta wynosi 1
      miesiąc od daty stwierdzenia wady. Ten fakt stwierdziłam po
      około 2 tygodniach , po dokładnym obejrzeniu włosów w lustrze"

      czyli dwa tygodnie było ok, ale zaraz dowiadujemy się, że:

      "byłam na tyle wściekła, że chciałam jak najszybciej iść do domu,
      żeby to poprawić"

      co poprawić skoro było ok?

      • 2kotbalamot Re: To ty Leo się kupy nie trzymasz 23.07.10, 22:22
        Do Leo - nie umiesz czytać ze zrozumieniem i mylisz autorki
        poszczególnych watków. Nie jestem autorką drugiego zdania które
        cytujesz. To nie moja wypowiedź, u mnie wszystko trzyma się kupy.
        Co dziwnego w tym , że zniszczenia zobaczyłam po dwóch tygodniach?
        Widać, że nie robiłeś poważnych zabiegów na swoich wlosach typu
        trwała, balejaż , czy rozjaśnianie. Zniszczenia wychowdzą
        stopniowo , po czasie.Czytałeś wszystko co pisałam? Czy myślisz ,
        że codziennie sprawdzam sobie wlosy w lusterku powiekszającym?. Do
        głowy mi nie przyszło,że w takim salonie mogą mi tak zniszczyć
        włosy, więc się im nie przyglądałam. Przecież napisałam jak wół, że
        włosy mi się wykruszają stopniowo oraz że dopiero po kilku myciach
        zmył się toner na wytrawionych fragmentach ukazując białe placki.
        Zaniepokoiłam się dopiero po 2 tygodniach jak zauważylam coraz
        wiecej połamanych kikutów. Poleciałam na konsultacje do innych
        fryzjerów i usłyszalam opinię - spalone włosy które wyglądają jak
        rozjaśniane 12% wodą + tani(= szkodliwy)rozjaśniacz.
        Podałam sygnaturę jaką moja sprawa miała w Inspekcji Handlowej.
        Pozew w sądzie już złożyłam, jak dostanę wezwanie z sygnaturą
        akt , też podam na forum, aby nie było wątpliwości.


        Do Małgosia- dziwna jest ta Twoja wizja świata. Jak
        fachowiec to tylko hydraulik? A fryzjer wg Ciebie już nie musi być
        fachowcem? Używając nieumiejętnie tak potężnej chemii jaka jest w
        specyfikach fryzjerskich może bezkarnie krzywdzić klientów?

        Włosy odrosną- jasne że odrosną ,tylko że przy mojej długości
        potrwa to ze 3 lata.To samo powiedziałabyś kobiecie która zarabia
        swoim wyglądem , np modelce czy prezenterce TV? Przecież nawet
        widząc kosmetyczkę, fryzjerkę czy dermatologa estetycznego ze
        zniszczonymi włosami czy skórą , nabieramy wątpliwości co do ich
        fachowości. W niektórych zawodach wygląd niestety, nie jest bez
        znaczenia. I zapewniam Cię, że włosy nie były moją jedyną
        chlubą. Natura wyjątkowo chojnie mnie obdarzyła i lubię dbać o to co
        mam.Skończyłam i studia magisterskie, i kilka podyplomowych, mam
        dobrą pracę i nieźle sobie radzę w życiu.I nie wyobrażam sobie,
        abym swojego klienta potraktowała z buta tak, jak potraktowano
        mnie w BROADWAY. Nie muszę się dowartościowywać udzielając się
        na forum. I gdzie Ty tu widzisz wylewane żale? ? To WŚCIEKŁOŚĆ i
        PONIŻENIE a ja nie mam zamiaru puścić tego płazem.Gościu
        wykorzystał , że z reklamacją przyszlam sama i nie mam
        świadków , więc zrobił popisówę przed personelem , poniżał mnie
        myśląc , że się wystraszę i zrezygnuję. Najwyraźniej czuje się
        bezkarny wiedząc , że większość klientów by się poddała. Przy
        opieszałości polskiego sądownictwa , gdy pierwsza rozprawa
        wyznaczana jest kilka miesiecy od wniesienia pozwu, faktycznie może
        się zdarzyć, że włosy już zdążą odrosnać i nie ma już dowodów
        partactwa. Ja na szczęśćie mam mocne dowody: pisemną opinię innego
        fryzjera + liczna dokumentacja fotograficzna. I zapewniam Cię, że
        walczę o dużo więcej niż Twoje 1.500 zł za drzwi. Oprócz zwrotu
        kosztów usługi ,żadam zwrotu kosztów rocznej regeneracji włosów .
        Kosmetki Kerastase, projesfonalny L`Oreal, Matrix i Schwartzkopf
        trochę kosztują, a szczególnie zabiegi ampułkami. Z powodu
        niefachowo wykonanej usługi jestem zmuszona ponieść dodatkowe
        koszty na regenerację ,w związku z czym mam prawo domagać się
        rekompensaty.

        Nie toleruję nieuczciwości i chamstwa. Gdyby właściciel Broadwaya
        choćby poudawał , że przejął się stanem moich włosów ,
        poprzestałabym na zwrocie kosztów usługi. A teraz nagłaśniam prawę
        na forum aby oszczędzić stresu i kosztów innym potencjalnym
        poszkodowanym oraz w nadziei, że nasz polski rynek usług stanie
        się bardziej cywilizowany.


        pozdrawiam
        • Gość: ivona Re: To ty Leo się kupy nie trzymasz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.07.10, 15:36
          Przeczytałam wszystkie posty i mam pytanie: Gdzie się podziały utalentowane mistrzynie grzebienia z epoki mojej mamy, babci?
          Kiedyś w zakładach fryzjerskich były tłumy klientek, fryzjerki były oblegane, nie było żadnych zapisów, panie czekały w kolejkach i wychodziły pięknie ostrzyżone, uczesane. Moja babcia i mama zawsze miały jakąś swoją panią Krysię, Elę czy Marysię. Teraz mama i babcia, zrażone partactwem tych pseudofachowców w salonach, przeszły na metodę chałupniczą, kupują farby do włosów i same sobie je w domu nakładają. Efekt-włosy mają zdrowe, lśniące i równo pokryte farbą. Po wizytach w tych aktualnych salonach, ich włosy musiały być poddawane regeneracji, ponieważ były przetrawione, wykruszone, kolor wypłowiały i wogóle masakra!!
          Kiedyś były zakłady fryzjerskie, a w nim zatrudniano bardzo utalentowaną kadrę, do tego kulturalną, miłą i szanującą klienta pod hasłem "klient nasz pan". Teraz namnożyło się różnych salonów, a w nim zatrudniono partaczy, bufonów z chamskimi odzywkami.
          Takie byle jakie pracownice można spotkać nie tylko we wrocławskich usługach, ale w sklepach, urzędach etc.
          Moja babcia wciąż powtarza, że kiedyś wszędzie zatrudniano ludzi z długim stażem i młodych, którzy zdobywali umiejętności i doświadczenie od swoich starszych kolegów i to dobrze funkcjonowało. Teraz pracodawcy boją się tych doświadczonych, którzy często są lepiej wykształceni od nich, dlatego wolą zatrudniać małoletnie miernoty, bo nad nimi mogą zapanować nie mając kompleksów. Często szef, to zwykły prostak bez wykształcenia,lecz przykasowany, a jego poziom kultury sięga rynsztoka.
          Dodam jeszcze, że na dobre strzyżenie moja mama z babcią jeżdżą co dwa miesiące do Poznania, bo we Wrocławiu nikt nie potrafi tego dokonać z takim pietyzmem. Ja natomiast zostanę jeszcze na długo przy moich długich włosach, a podcięcie samych końcówek dokonuję sama.
          Moje koleżanki, które mają modelowe, krótkie fryzurki również jeżdżą do Warszawy, Krakowa na strzyżenie....wstyd, że Wrocław jest takim zaściankiem.
          • 2kotbalamot Re: BRoadway i DANCE Hair - ostrzegam !!! 29.07.10, 22:09
            up,up
            • 2kotbalamot Re: BRoadway i DANCE Hair - ostrzegam !!! 02.08.10, 22:51
              do MAJKAcyt.

              Gość: MAJKA 09.07.10, 23:05 Odpowiedz witam jestem bylym
              pracownikiem broadway studia w ktorym przepracowalam kilka
              lat i powiem jedno szampony za 8zł odzywki za 13zł ale to nie wazne
              fryzjerstwo to show biznes to teoria szefa nie mamy zadnych szkolen
              wiec jak mamy ncos umiec i nie palic wlosow pracujemy po 12h
              jestesmy zmeczeni nie chce nam sie robic dlatego wieze w to ze masz
              spalone jako dobry fryzjer chcetnie ci pomoge
              pracowalam w broadway po 12h a umowe mialam na 1/2 etatu do tego te
              smieszne pieniadze moge poswiadczyc ci wysztko


              MAJKA podaj mi proszę swój adres e-mail do kontaktu lub skontaktuj
              się ze mną. Mój adres e-mail : numerouno1@onet.pl. Buźka
    • Gość: gośćaga Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.multimo.pl 02.08.10, 23:48
      A dlaczego nikt nie ma odwagi napisać jak nazywają się Pani Anna i
      Artur?????????????To firma więc dane są jawne!!!! Może będzie to przestroga
      przed oszukiwaniem klientów?????????
      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 03.08.10, 21:55
        No to ujawnij :)

        Jeszcze nie wpisuję nazwisk, bo są to dane chronione ustawą o
        ochronie danych osobowych, ale przyjdzie na to czas. Jak będę
        miala w ręku prawomocny wyrok, wszystko tu opiszę. Zauważ proszę,
        że na stronach iternetowych Broadway i DANCE Hair brak
        jakichkolwiek danych identyfikujacych przedsibiorcę ( NIP,
        nazwisko , adres siedziby) - celowo. Sa tylko nt tel. i nazwisko
        pracownika.

        Anna A. - figurant, na nią figurują oba interesy ale ich nie
        prowadzi. Artur A. -ponoc jej brat , faktycznie on się zajmuje tym
        biznesem. Ciekawa zagadka do rozwiązania - dlaczego Artur A. nie
        działa we własnym imieniu ale chowa się za plecami siostry? Czyżby
        nieciekawa kartoteka kredytowa? wierzyciele ścigaja? A może coś
        innego się przeskrobało i teraz nie wolno?
        • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 07.08.10, 08:41
          siup do góry
          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 15.08.10, 07:59
            Informacja dla niedowiarków. Sprawie przeciwko Broadway Group w
            sądzie nadano bieg , sprawa ma sygnaturę I C 410/10 a prowadzi ją
            Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieście. Mam nadzieję , że rozprawa
            będzie wyznaczona jeszcze w tym roku ;)
            • Gość: dana Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam IP: *.centertel.pl 17.08.10, 19:40
              Masz rację, oszustów i naciągaczy należy tępić. 250 zł za usługę u
              fryzjera po 3 m-cznym kursie, bez dodatkowych szkoleń, czy nauki,
              kosmetyki z tzw. dolnej półki, to szczyt bezczelności. I zwyczajne
              oszustwo. Klient udając się do takiego salonu liczy przede wszystkim
              na fachową obsługę, markowe kosmetyki, a co dostaje?! Atrapę tego za
              co płaci. Taka sama usługa w pobliskim salonie kosztowałaby maksimum
              100 zł. Facetowi wolny rynek pomylił się z wolnoamerykanką.

              Życzę ci powodzenia w sądzie. Powinnaś dorzucić jeszcze do swoich
              roszczeń publiczne przeprosiny za oszpecenie. Twoje włosy, to nie
              krótka fryzurka, która bardzo szybko odrośnie. Czytałam twoje
              wypowiedzi i widzę kilka pułapek, które mogą zostać wykorzystane
              przeciwko tobie. Facet będzie się bronił do upadłego, bo takie
              oszukańcze działanie może się zakończyć nawet zakazem prowadzenia
              działalności. Te salony najwyraźniej są prowadzone tylko i wyłącznie
              dla zarobienia jak największej kasy w jak najkrótszym czasie, i jak
              najmniejszym kosztem. Kosztem klienta oczywiście, to zwyczajny
              przekręt.

              Myślę, że powinnaś wynająć adwokata albo radcę prawnego. Zapytaj w
              UOKIK kto będzie lepszy do takiej sprawy. Możesz zyskać o wiele
              więcej niż stracisz na jego usługi, które i tak pokryje ten oszust,
              a właściwie jego siostra. Bo to ona oficjalnie będzie się tłumaczyć
              ze wszystkiego przed sądem. Spróbuj zebrać jak najwięcej informacji
              o tym człowieku i jego siostrze, szczególnie o ich przeszłości
              gospodarczej. Nigdy nie wiadomo jak potoczy się sprawa i co może się
              przydać. Czasem jedna krótka, celna uwaga, pozornie nie związana ze
              sprawą, może skutecznie usadzić takiego oszusta.
              • kalam07 Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 18.08.10, 08:16
                adwokat różni się od radcy tylko tym, że ten drugi nie dostaje spraw
                z urzędu i działa tylko na zlecienie
                więc obojętnie kogo weźmie
                dosraj dziadowi
                • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 21.08.10, 18:58
                  Dziękuję za wsparcie. Pomoc już znalazłam. Na szczęście mam też
                  trochę fotografii, sprzed 30 kwietnia i po 30 kwietnia. Zniszczenia
                  są widoczne nawet na kiepskiej fotografii. A najlepszym dowodem są
                  moje włosy, a konkretnie pasma kilkucentymetrowych kikutów na tle
                  półdługich włosów ( ponad 40 cm).
                  • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 29.08.10, 18:57
                    up, up
                    • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam 04.09.10, 15:21
                      up
    • Gość: Ziggy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ip.netia.com.pl 15.09.10, 18:31
      Droga 2kotbalamot,

      Bardzo przykro mi ze spotkalo ciebie cos tak okropnego. Cieszy mnie ze sie nie poddalas i ze walczysz o sprawiedliwosc.

      Wiekszosc firm zdaje sobie sprawe ze moga odeslac klienta z kwitkiem, bo nie bedzie mu sie chcialo rozpoczynac meczacego, dlugiego i czesto bardzo kosztownego postepowania sadowego.

      Na szczescie nie odpuscilas. Trzymaj sie mocno i walcz do skutku!

      Pozdrawiam!
      Ziggy
      • Gość: lalka Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: 109.243.157.* 15.09.10, 19:24
        wlasnie,bardzo dobrze robisz-jak zniszczyli niech placa,a buc wlasciciel pewnie myslal ze sie przestraszysz i po sprawie,takie debile mysla ze poklapia mordami i pozamiatane,moze i niektorym by sie nie chcialo walczyc i na to takie typy licza -ale 3maj sie i dobrze robisz
        • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 26.09.10, 08:08
          Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. Niecierpliwie czekam aż sąd wyznaczy termin pierwszej rozprawy. Jak na razie cisza, ehhh.
          pozdrawiam
          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 14.11.10, 07:44
            W dniu 02 listopada odbyła się pierwsza rozprawa. Broadway reprezentował adwokat a ich strategia obliczona jest na przeciąganie sprawy w czasie, aż włosy odrosną i problem sam się dla nich rozwiąże. Temu celowi ma służyć najpierw brak zgody na rozstrzygniecie sporu przez Sąd Polubowny( PIH) a następnie wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego , co nie jest możliwe do przeprowadzenia, gdyż nie ma rzeczoznawcy ds. fryzjerstwa. Kolejne etapy postępowania i poszukiwanie rzeczoznawcy będzie trwało miesiącami. Ja z kolei podtrzymuję wniosek o dokonanie oględzin moich włosów przez sąd. Dostarczyłam też zdjęcia wykonane przed i po usłudze, widać wyraźnie że ubyło mi prawie połowa włosów.
            Teraz już rozumiem dlaczego fryzjerzy mogą czuć się bezkarnie, po prostu nikt nie zweryfikuje ich partactwa!!. Broadway wypiera się , że robiono mi rozjaśnianie odrostów. Twierdzą, że robili tylko farbowanie a na dodatek w dniu reklamacji miałam inny kolor niż wykonano mi w zakładzie. Zdjęcia ( cyfrowe, a wiec z datą) które dostarczyłam do sądu świadczą o czymś wręcz przeciwnym, kolor jest cały czas ten sam a widoczne odrosty dowodzą , że od dnia wykonania usługi nie ruszano włosów. W każdym razie ich strategia opiera się na przekonywaniu sądu , że krzywdę zrobiłam sobie sama.
            Aktualnie wykruszyło mi się około 40% włosów a ponieważ nie mogłam ułożyć z nich żadnej sensownej fryzury , musiałam ściąć włosy z długości o około 13 cm. Niewykluczone , że będę musiała bardziej je skrócić.
            Przy okazji Broadway kreuje się na ofiarę i zarzuca mi , że nasyłam na nich „wszelakie kontrole” , rozgłaszam nieprawdziwe informacje na forach dyskusyjnych w Internecie co nie miało miejsca, a podnoszenie takich zarzutów ma na celu jedynie uzyskanie przychylności sądu ( pomijając fakt, że okoliczności te są bez znaczenia dla sprawy).
            Szukając w Internecie informacji o Broadway Group wykryłam , że praktykują nieuczciwą i nachalną autoreklamę , podszywając się pod klientów i zamieszczając pochwalne peany na temat ich salonu. Polega to na tym , że Broadway zakłada po kilka kont na poszczególnych portalach internetowych i po wpisaniu pochwalnego peanu na swoją cześć ( wszystkie w podobnym stylu) , ich aktywność na portalu się kończy. Peany są mniej więcej treści „ B… prawdopodobnie najlepszy fryzjer we Wrocławiu” , „super styliści (…)”- po 3 miesięcznym przeszkoleniu he, he. Zalecam w związku z tym ostrożne podchodzenie do autopromocji w Internecie.
            Następna sprawa w grudniu przed świętami. Jako świadek będzie m.in. zeznawał fryzjer który rozjaśniał mi włosy. Biorąc pod uwagę , że szef ściągnie z jego kieszeni odszkodowanie jaki będzie musiał mi zapłacić , można się domyśleć jaki zaserwuje bełkot.
            • Gość: znawca Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.10, 13:51
              no sorki...
              jak sie chodzi do Broadway to trzeba byc swiadomym efektow...
              w tych salonach kadra to ludzie po 2 miesiecznym kursie w ATF-ie i to tacy, ktorych inne salony nie chcialy bo byli za slabi...ci juz naprawde najgorsi laduja w Broadway...
              nie znaja sie kompletnie na technologii bo w ATF-ie ucza ich na Lorealu a w Broadway z marszu przechodza na Welle bez zadnego wprowadzenia technicznego.Jakie sa pozniej efekty...wiadomo.
              • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 19.11.10, 15:03
                podbijam wątek
                • Gość: mayekk Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ghnet.pl 03.01.11, 02:07
                  kotbalamot, i jak sprawa sie układa? cos nowego?
                  • Gość: pati Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.182.143.146.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.01.11, 17:23
                    2kotbalamot ty jestes nie normalne.idz na leczenie nie do fryzjera!!!!!!!!! szkoda mi tych ludzi co to czytaja..hahah
                    • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 29.01.11, 18:38
                      Do mayekk - dawno tu nie zaglądałam. Kolejna rozprawa sądowa odbyła się 21-12-2010r. a następna jest 02 lutego. Podczas grudniowej rozprawy jako świadek zeznawał fryzjer który spalił mi włosy oraz Artur A. -manager , brat właścicielki – zaprezentowali kompletną amatorszczyznę i brak podstawowej wiedzy fryzjerskiej ,ale o tym dalej .
                      W Internecie na stronie adpedia.pl znalazłam ogłoszenie rekrutacyjne do „salonów” Broadway z których wynika , że aby być stylistą lub asystentem fryzjera w Broadway , nie trzeba mieć wcale ukończonej szkoły fryzjerskiej. Pracownicy po szkole są drożsi a przecież w Broadway oszczędza się na kosztach zatrudniając najtańszy, niewykwalifikowany personel. Artur A na rozprawie nie zaprzeczał temu i dodał, że to on osobiście szkoli personel ( w domyśle - klienci służą za główki treningowe i jeszcze płacą za usługę jak za zboże). Cytuję wypowiedzi Artura A wpisane do protokołu z rozprawy. Ktoś kto ma jakieś pojęcie o fryzjerstwie zorientuje się że to niedouczony amator , i tak :
                      - płukanka fioletowa użyta na pożółkłe włosy daje kolor zielony ( już dzieci w przedszkolu wiedzą ,że to niebieski położony na żółty daje zielony). „Zapomniał” też , że w salonach Broadway używają fioletowego szamponu do blondów,
                      - we fryzjerstwie nie stosuje się już amoniaku ( zarówno farba Koleston jak i rozjaśniacz Blondor firmy Wella zawierają amoniak, rozjaśniacz Platinium L`Oreal zawiera amoniak, wiele farb profesjonalnych zawiera amoniak etc),
                      - nie ma farb o tonacji fioletu ( farba Color Touch firmy Wella posiada w palecie odcień nr 10,6 o nazwie fioletowy blond),
                      - gdyby powódka (…) nic nie nakładała na włosy powinna mieć ( w dniu reklamacji) śnieżnobiałe włosy a na spotkanie ze mną przyszła z mocno popielatym odcieniem. Moje włosy zostały rozjaśnione w salonie do poziomu 9 ( jasna żółć) to jakim cudem miałyby się same rozjaśnić do śnieżnej bieli czyli poziom 11-12 ?

                      Na forach znalazłam jeszcze taki wątek - temat : BYłam u fryzjera - relacje - Po godzinach - Forum dyskusyjne Gazeta.pl
                      Oj AgulkaIP: *.ip.pop.e-wro.net.pl Gość: Natalia 24.11.05, 12:58 zarchiwizowany
                      (…) ps. Studio, o ktorym piszesz wykreslilam na zawsze z pamieci, gdy szef tego zadymionego przedsiewziecia Artur A …. wlasnorecznie BEZ KONSULTACJI ZE MNA, bez uprzedzenia, obcial mnie z poldlugich wlosow na jeza, kwitujac moje oburzenie komentarzem, ze zawsze chcial to kumus zrobic. (Uprzedzam pytanie czynie moglam go powstrzymac - nie. Wzial moje wlosy w rece, caly pukiel i obcial w jednej sekundzie przy skorze. Potem ja plakalam, a on wyrownywal maszynka.)

                      Re: Oj AgulkaIP: 83.147.131.* Gość: znajoma Artura 24.11.05, 13:41 zarchiwizowany chyba za to nie zaplacilas?Artur forse na swoj bines dostal od wrocławskiej mafii narkotykowej ktora przez jego dzialalnosc pierze brudne pieniadze. Gdyby mnie wycial taki numer to chyba bym go zabila!!

                      W tym musi być coś z prawdy. Artur A. wg zeznań 35 lat, natomiast wizualnie 45 letni zniszczony, zasuszony facet o zachrypniętym „przepitym” głosie. Wygląda jak ktoś , kto czegoś używa, a raczej nadużywa. Mały człowieczek rozpaczliwie próbujacy zaistnieć i zwrócić na siebie uwagę , niestety Bozia poskąpiła talentów , rozumu i urody.
                      Nie ma możliwości aby dochody z obsługi klientów wystarczyły im na pokrycie kosztów działalności w Galerii handlowej. Na podstawie numerów paragonów które zebrałam wyliczyłam, że Broadway w Renomie ma średnio 498 klientów miesięcznie, 16 klientów dziennie , co daje 1,33 klienta na godzinę ( salon jest otwarty 12 h) – wliczając w to usługi manicure. Ktoś kto zna realia działalności w Galeriach, wie o czym mówię- horendalne czynsze , opłaty okołoczynszowe , marketingowe i haracz od obrotu. Aby obniżyć wysokie koszty działalności trzeba oszukiwać , pracowników (zatrudniając oficjalnie na ½ etatu , nieoficjalnie na cały etat) jak i klientów, podmieniając kosmetyki na tanie, nieoryginalne i złej jakości.

                      Sąd zarządził powołanie biegłego ds. fryzjerstwa. Aktualnie wykruszyło mi się już około 70% włosów, wyglądam jak nie powiem co.
                      pozdrawiam !!
                      • Gość: Leeloo Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.11, 10:28
                        Jezu...
                        kobieto, całym sercem Ci współczuję!!! To jest zadziwiające, że te bezczelne gamonie dopuszczają się takich rzeczy... Na fragmencie Twojej opowieści z amoniakiem spadłam z krzesła, ze śmiechu choć zdaje sobie sprawę z tego, że sytuacja jest tragiczna. Te wszystkie salony powinny być zamknięte w jeden dzień. Napisz koniecznie jak sprawa potoczyła się dalej. Trzymam kciuki za Ciebie.
                        • Gość: hhmm Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.11, 18:05
                          coś nowego w sprawie?
                          • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 12.02.11, 15:30
                            W sprawie na razie niestety nic nowego. Sędzina zachorowała i rozprawa z 02 lutego została odroczona. Nie jest znany termin kolejnej, mam czekać na wezwanie. Sąd znalazł wreszcie rzeczoznawcę / biegłą ds fryzjerstwa ( ale nie jest to biegła sądowa) i aby jej nie odsyłać , inna sędzina ktora zjawiła się w zastępstwie przekazała biegłej czego sąd od niej oczekuje tj . po zakończeniu postępowania dowodowego biegła ma wydać opinię na podstawie akt sprawy. Pani jest mistrzem fryzjerskim z Wrocławia,egzaminuje frzyjerów , prowadzi swój własny zakład. Pani zadała mi kilka pytań uzupełniajacych i na tym się skończyło.
                            Pozdrawiam :)
                            • Gość: gość Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 16.02.11, 18:11
                              hmmm, czyli dopiero na wiosnę będzie pewnie wyznaczony kolejny termin rozprawy..czekam z niecierpliwością na newsy.
                              • Gość: esper Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.11, 14:06
                                Ja korzystam z usług salonów broadway od kilku ładnych lat, najpierw na kiełbaśniczej teraz w centrum Magnolia Park.
                                Nie twierdzę,ze zostałaś dobrze potraktowana, ale...ja mam same pozytywne doświadczenia związane z tym salonem.
                                W ciagu kilku lat kilkakrotnie zmieniałam kolor i fryzurę...żadnych strat na głowie.
                                z odcieniami blondu jest zawsze ryzyko, wszystko zależy od kondycji włosów ect.

                                Nie chce mi się wierzyć,że wszyscy mają tak złe doświadczenia..
                                moje kolezanki tam chodzą, salon ma swoje stałe klientki, zawsze jest wypełniony po brzegi.
                                to,że jeden fryzjer nie był kompetentny nie świadczy o całym salonie/ach

                                pozdrawiam i oczywiście życzę szybkiego powrotu do zdrowych włosów
                                • Gość: taka prawda Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 20:16
                                  Ale nie wiesz że w internecie zawsze szczekają Ci co jest im źle. Jak komuś jest dobrze to o tym nie napisze. Dlatego opinie o czymkolwiek w internecie można sobie o kant tylnej części ciała rozbić.
                                  • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 20.03.11, 07:16
                                    Obrońcy Broadway sie odezwali. Nie twierdzę, że wszyscy są niezadowoleni, zresztą trdno być niezadowolonym z prostych zabiegów. Ale jeżeli gość zatrudnia do Broadwaya ludzi bez przygotowania zawodowego a później ich szkoli , sam będąc amatorem, to zgroza. Jezeli oszukuje sie klientów, wykonując zabieg tanim szjsem zamiast markowym kosmetykiem za który zapłacili, to zgroza. Jeżeli fryzjer wykonujący skomplikowany zabieg fryzjerski popełnia podstawowe szkole błedy i niszczy przez to klientce włosy, to zgroza.

                                    Przestańcie opowiadać, że Broadway ma wzięcie u klientów. Kilka razy w miesiącu bywam w Magnolii, Renomie i Arkadach w godzinach "szczytu" tj po 16-tej. W salonach prawie pustki, chociaż faktycznie ten w Magnolii ma najwiesze wziecie. No i najlepszy dowód- numeracja paragonów. Mam paragony z Renomy wydane w odstępie 4 miesiecy, policzyłam średnią miesięczną i dzienną i wyszło, że mają niewielu klientów , nieco ponad jedego na godzinę. A dzialalnosć w galerii sporo kosztuje no i trzeba opłacić personel.

                                    Następną rozprawę mam wyznaczoną na 11 maja 2011r.
                                    pozdarwiam
                                    • Gość: nastyyy Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.11, 12:09
                                      Kiedy chodziłam do Magnolii byłam zadowolona - czasem bardzo, czasami troszkę mniej, ale wracałam. Dopiero w Renomie zrazili mnie tak, że nigdy bym tam nie weszła. W Magnolii zawsze byli jacyś klienci, czasem trzeba było poczekać troszkę.. W Renomie byłam z 3 razy, nigdy - dosłownie nigdy - nie było oprócz mnie innego klienta.

                                      Co zauważyłam? Niestety, jak trafiał się dobry fryzjer (to odnośnie Magnolii), to zazwyczaj przy następnej wizycie już tam nie pracował. Zawsze mnie to dziwiło. Tam tylko kilka dziewczyn pracowało przez długi czas - ale zawsze mnie zadziwiało, jak one pracują tyle czasu na stojąco w mega szpilach i że im wielgachne tipsy nie przeszkadzają w pracy.
                                    • Gość: gość portalu Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.04.11, 01:21
                                      Mam ten sam problem, obecnie trwa postępowanie, podaj jakieś namiary na siebie, to może będę w stanie troszkę pomóc.
                                      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 25.04.11, 08:44
                                        Do gość. Możesz napisać coś wiecej, co w Twoim przypadku się stało? Mój prywatny mail : numerouno1@onet.pl
                                        pzdr
                                    • Gość: modnyJozef Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.haye.cable.virginmedia.com 30.05.11, 23:39
                                      Podnosze watek
                                      zalozycielko tematu, odezwij sie :), jak wyglada sprawa.
                                      z gory zycze wygranej.
                                      • 2kotbalamot Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 31.05.11, 19:36
                                        Witam. 11-go maja odbyła się kolejna rozprawa. Sąd przesłuchał "mojego" świadka, który widział moje włosy świeżo po spaleniu no i jest byłym pracownikiem Broadway w Magnolii.
                                        Świadek potwierdził, że gdy pracował w salonie w Magnolii nastwienie było na ilość przerobionych klientów a nie na jakość usługi . Miał polecenie od manager-ki salonu ( Emilia o ile pamiętam) aby używać 12% wody utlenionej do każdego zabegu rozjaśniania , bo to przyśpiesza proces. Świadek potierdził rownież, że widział, jak podmieniano kosmetyki i do butelek po szamponach czy maskach Welli, wlewali tanie produkty kupione w pobliskim TESCO.

                                        Na Wizażu w wątku "Dobry fryzjer- Wrocław " znalazłam taki oto nowy wpis z 20 maja 2011 godz. 11.06 ( post nr 2988) cytuję:

                                        Nie polecam ani Broadway, ani Hair Coif. Pracowałam przez dłuższy czas w Magnolii, miała okazję skorzystać z obu salonów a także wysłuchać wielu klientek i koleżanek z innych butików. Plotki rozchodzą się bardzo szybko
                                        a więc:
                                        Broadway to tragedia, fryzjerki tak pracujące to jakieś stażystki, uczą się strzyc i farbować dopiero na głowach klientek, wszystkim proponują podobne fryzury i farby. Do tego kupują najtańsze kosmetyki w pobliskim Tesco i przelewają je do oryginalnych butelek (chyba Welli, ale nie jestem pewna). Nie wspominam już o wrednej atmosferze w salonie i niemiłej obsłudze, która uprzejmie traktuje tylko 'odstawione' i wystylizowane klientki.


                                        Sąd znalazl biegłą w dziedzinie fryzjerstwa, która otrrzymała polecenie wydania opinii na podstawie całokształtu materiału zebranego w sprawie. Zatem czekam na opinię biegłej, terminu kolejnej rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: manuela Broadway -tragedia IP: 193.22.252.* 02.06.11, 12:03
                                          O Jezu , a ja żałuję że wcześniej nie trafiłam na ten wątek. W kwietniu odswieżałam sobie balejaż w Broadway-u w Renomie. Pierwszy raz tam byłam, na pierwszy rzut oka fajnie , profesjonalnie to wszytsko wyglada. Personel słysząc o balejażu wmawiał mi że jest niemodny. Ja na to ,że większą cześć roku spędzam za granicą bo tam studiuję i tak sie składa, ze delikatne refleksy we włosach nie wyszły z mody i mówię im dokładnie co , jak , w jakis posób , jaki odcień Panna ktora mnie odbsługiwała widac było , że nie wiedziała jak sie zabrac do roboty, jakby to robiła pierwszy raz! Rozjaśniła refleksy jakims świństwem, włosy nam po tym szorstkie , sztywne, matowe ,łaciate , krzywo zrobione , normalnie tragedia. Na koniec jak sczesała mi rozjaśniacz na pasemkach aż po same końcówki , zaczełam na nią wrzeszczeć i szybko do myjki. Gdyby nie to, pewnie dzisiaj tez chodziłabym z pokruszonymi kikutami. Moja noga tam wiecej nie postanie. Popieram przedmówców- Broadway to amatorzy , nie znają sie na swoim fachu.
    • Gość: chicane Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.11, 16:01
      Hej!

      Zaplaty karta nie przyjmuje rowniez Brodway w Arkadach, a ja mam niemile doswiadczenie zwiazane z tym salonem... Uwazam,ze marka tych salonow jest zdecydowanie przereklamowana a za te pieniadze mozna spodziewac sie lepszego efektu koncowego. Tlumaczylam dokladnie fryzjerce, jakiej dlugosci wlasy chcialabym miec po scieciu ale ona oczywiscie sciela mnie po swojemu- mimo moich protestow, tlumaczac,ze w takiej dlugosci mi bedzie lepiej.. a gdzie tutaj dialog z klientem? gdzie profesjonalne doradztwo i dobor fryzury, o kolorze juz nie wspomne?! teraz czeka mnie kilka miesiecy zapuszczanie... na pewno moja noga nie przekroczy prog tego salonu. Wszystkich ostrzegam- Uwazajcie na Brodway!!!
      • zabawatanecznanawyspie Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! 13.01.25, 12:06
        Nie płacić za partactwo.
    • Gość: anusiak Re: tzw.salony fryzjerskie Broadway - ostrzegam ! IP: *.play-internet.pl 12.05.15, 08:31
      Klient niezadowolony z uslugi nie placi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka