Gość: skrzypce1
IP: *.hsd1.fl.comcast.net
13.09.10, 21:47
Zgadzam sie z Pania ale ile z tych uzasadnionych wypowiedzi ujrzy swiatlo dzienne? Zyczylbym sobie zeby zuzel a mowiac do rzeczy Sparta ..... Wroclaw byla dalej jednym z potentatow sportow motorowych w Polsce i w Europie. Jak juz zyje tyle lat nie wyobrazam sobie Stadionu Olimpijskiego bez tego motocyklowego halasu i zapachu metanolu. Nawet pilka nozna mi nie pasuje do tego miejsca mimo, ze grala tam reprezentacja Polski i wroclawski Slask, ze wszytkimi gwiazdami polskiej pilki noznej. A jedenak zuzel pozostal ikona tego mmiejsca. Zuzel w naszej rodzinie byl relikwia sportowa (moze bardziej mojego s.p. ojca i brata, ktory nie opusci zadnych zawodow zuzlowych. I tak juz bedzie prawie 40 lat!). Czesto rozmawiamy w rodzinie o Sparcie (bo tak juz nam zostalo. Z szacunkiem dla wszystkich sponsorow), o kibicach, o "otoczce" samych zawodow. Slysze wiele zastrzezen odnosnie oprawy samych meczow. Za malo sie dzieje dla kibicow, dla dzieci i mlodziezy a w ogole nic dla malzonek. Zrobic z zuzla impreze rodzinna. Dla wszystkich, bez wyjatku. Stworzyc klub, ktory bedzie naszym klubem, gdzie bedziemy czuli sie rodzinnie. Tego mi brakuje na tych zawodach.