Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osiedlu

IP: *.us 29.03.04, 23:10
Nie wiem, komu przeszkadza tak potrzebna inwestycja. 64 miejsca parkingowe ?
To przeciez malutki obiekt bedzie. Ucywilizowanie tego kawalka terenu jest
niezbedne - akurat przy dluzszej przesiadce z tramwaju na autobus bedzie
mozna pojsc na zakupy...
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 30.03.04, 01:31
      a ile wpadnie do kieszeni? tylko kilkanascie tysięcy za dzierżawę ? kto tu robi
      na tym kasę,chyba tylko supermarket!!!!!!!!!!!11
      • sebcat Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie 30.03.04, 10:42
        No dziwne zęby kase robiła społdzielnia na tej inwestycji. To chyba oczywiste
        ze inwestor chce na tym zarobic, ale jak ktos chce zarobic to juz jest
        postrzegany jako wróg. Boze w jakim my dzikim kraju żyjemy.
    • Gość: vib Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: 62.233.154.* 30.03.04, 11:35
      Mała uwaga do naszych kochanych dziennikarzy z GW: tytuł tego artykułu chyba
      nie do końca odpowiada prawdzie. Kilkadziesiąt osób to nie wszyscy mieszkańcy!
      • Gość: surya Gaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.04, 11:54
        a czy ktos wie, jakie sa plany co do niedokonczonego pawilonu na rogu
        Swieradowskiej i Pilawskiej??? bo on juz chyba z 20 lat sobie stoi i nic...
        • Gość: vthl Re: Gaj IP: *.us 30.03.04, 20:55
          Pan G. Roman z Urzedu Miasta powiedzial, ze jakastam ustawa do konca ubieglego
          roku "chronila" teren Gaju przed obiektami powyzej 10000 m^2. No ale skoro
          chronila, to moze ktos by sie za to wzial ? Tylko najwidoczniej wiekszosc uwaza
          ten teren za zadupie. Tym to dziwniejsze, gdyz do CH Gaj jest dosc daleko, a
          przy Radkowskiej, Pilawskiej , Stronskiej powstaly nowe bloki (i nastepne
          jeszcze sa budowane). Po tej stronie Gaju i sasiadujacych obok Polnocnych
          Wojszyc nie ma zadnego wiekszego obiektu. Podobno byl jakis oferent, ale on
          chcial to zrownac z ziemia i postawic cos od zera. Zainteresowanym przypomne,
          ze tej ruiny pilnuje ciec i dwa psy (uwiazane), a szyby jak znikaly - tak nadal
          znikaja. Parodia i marnotrawstwo.
    • Gość: xvart kto tak naprawdę protestuje? IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.03.04, 12:37
      mieszkańcy, czy właściciele okolicznych sklepów, którzy z mieszkańcami nie mają
      nic wspólnego? Dla mieszkańców supermarket jest lepszy bo jest tańszy. Ja tam
      nie zamierzam utrzymywać z mojej małej pensji właściciela małego warzywniaka,
      skoro mogę dostać to samo taniej w supermarkecie.
      Poza tym, jak zaoszczędzę na zakupach to wydam te pieniądze na coś innego i
      wtedy pracę będą mieli nie tylko ludzie w supermarkecie, ale i na przykład
      pracownicy kina.
    • Gość: ciekawska Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: 80.50.30.* 30.03.04, 14:39
      Czy dzieciaki w przedszkolu będą dostawały maski tlenowewychodząc pobawić się na
      podwórku?
      Dzisiaj to juz jest niefajne miejsce do zabawy na "świeżym" powietrzu - ruchliwe skrzyżowanie
      - do tego parking przy supermarkecie?! Ciekawa koncepcja. A może zlikwidować w końcu
      przedszkole to niedochodowa instytucja.
    • Gość: Gonzales Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.04, 15:19
      W tej całej sprawie zapewne o to, że Pan Prezes Spółdzielni traktuje ją niczym
      swój prywatny folwark.
      Supermarket to - owszem - kolejne miejsce do robienia zakupów [aczkolwiek tych
      nie brakuje: w pobliżu Elea, CH Gaj, CH Hala Kupców, Biedronka, niedaleko
      Albert], co z pewnością wpłynie na poziom cen, ale nie dajmy się do końca
      zwariować pogonią za wolnym rynkiem.
      Taki sklep to nocne dostawy, hałas w nocy, hałas w dzień, spaliny z parkingu,
      itd. itp. Fakt faktem, że opodal jest ruchlie skrzyżowanie, które zapewnia
      wyżej wymienione atrakcje, ale to - mimo wszystko - co innego.
      • sebcat Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie 30.03.04, 16:36
        Gość portalu: Gonzales napisał(a):

        > W tej całej sprawie zapewne o to, że Pan Prezes Spółdzielni traktuje ją
        niczym
        > swój prywatny folwark.
        > Supermarket to - owszem - kolejne miejsce do robienia zakupów [aczkolwiek
        tych
        > nie brakuje: w pobliżu Elea, CH Gaj, CH Hala Kupców, Biedronka, niedaleko
        > Albert], co z pewnością wpłynie na poziom cen, ale nie dajmy się do końca
        > zwariować pogonią za wolnym rynkiem.
        > Taki sklep to nocne dostawy, hałas w nocy, hałas w dzień, spaliny z parkingu,
        > itd. itp. Fakt faktem, że opodal jest ruchlie skrzyżowanie, które zapewnia
        > wyżej wymienione atrakcje, ale to - mimo wszystko - co innego.

        I znowu demagogia.Jaie spaliny jaki halas. Jedna ciezarowka w nocy podjerzdza
        pod dok i ludzie wyladowują towar. Ja osobiscie ani razu tego nie slyszalem,
        bardziej mnie draznia sasiedzi odpalajcay rano swoje maluszki.Ale to nic
        Poza tym chyba u was na gaju jest problem z miejscami parkingowymi a mozna to
        wykorzystac jak by dobrze to rozegrac bo niby parking est tylko dla klientow. U
        nas spoldzilnie spieprzyla sprawe rowno bo sie wypila na sklep i nawet gdyby
        nie interwencja kilku mieszkancow nie bylo by dojscia do sklepu bo spoldzilnia
        chciala sie odgrodzic, a mona bylo zrobic wjazd dla samochodow od osiedla.
        Kazdy chce miec tanie sklepy ale nie kolo siebie, kazdy chce parkowac ale
        parkingi przeszkadzaja, nie rozumiem naprawde nie rozumiem kazda inwestycja
        jest tak samo traktowana. Nie nie nie bo mi sie nie podoba. ZALOSNE NAPRAWDE
        ZALOSNE. Oby nikt u nas juz nic ne budowal, to by tacy przeciwnicy zaczeli
        chcodzic na kolanach i blagac o takie inwestycje.
        • Gość: Gonzales Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.04, 16:48
          sebcat napisał:

          I znowu demagogia.Jaie spaliny jaki halas. Jedna ciezarowka w nocy podjerzdza
          > pod dok i ludzie wyladowują towar.

          My mówimy o większym markecie, czy małym sklepie osiedlowym? Regułą jest, że
          każdy z producentów przywozi swój towar, a transport nie odbywa się maluchem.
          >Ja osobiscie ani razu tego nie slyszalem,
          Co nie znaczy, że problem nie istnieje.

          > bardziej mnie draznia sasiedzi odpalajcay rano swoje maluszki
          Mnie też; a jeden z moich sąsiadów ma trabanta. Tego made in DDR.

          Poza tym chyba u was na gaju jest problem z miejscami parkingowymi a mozna to
          > wykorzystac jak by dobrze to rozegrac bo niby parking est tylko dla klientow.

          Chyba żartujesz. Po pierwsze, nie spotkałem jeszcze marketu, który pozwalałby
          postronym osobom parkować na swoim parkingu.
          Po drugie, parking pod marketem wchodzi w rachubę między 22 a 6 rano, więc
          sorry, ale chyba mało kto się pokusi, bo do tego czasy i tak coś z samochodem
          trzeba zrobić
          Po trzecie, omawiany teren położony jest na obrzeżach osiedla, więc komu
          chciałoby się zasuwć na parking??
          No i po trzecie, może od razu zbudować parking? Będzie więcej miejsc,
          dostępnych całodobowo.
          > Kazdy chce miec tanie sklepy ale nie kolo siebie
          Bez przesady, ci ludzie już mają sklepy obok siebie. I McDonald`sa.

          >nie rozumiem naprawde nie rozumiem kazda inwestycja
          > jest tak samo traktowana.
          Czy aby każda?
          Nie nie nie bo mi sie nie podoba. ZALOSNE NAPRAWDE
          > ZALOSNE.
          Przecież ci ludzie napisali dlaczego im się nie podoba.

          Pozdrawiam.
    • Gość: mieszkanka Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 30.03.04, 19:09
      100 m dalej biedronka, po drugiej stronie ulicy hala kupcow, na dodatek zabka,
      gaj i kilkadziesiat malych sklepikow, a teraz w centrum podworka, na miejscu
      gorki, na ktorej ja sama zjezdzalam na sankach w zimie stanie "malutki
      obiekt" "tak potrzebna inwestycja". da kilkadziesiat miejsc pracy ale odbierze
      kilkaset innych tym, ktorzy nie moga sobie pozwolic na dumpingowe ceny.
      dbierze dzieciom pomysl na spedzanie czasu w zimie. ale co tam - wymysla inny.
      a niech cpaja w zakamarkach bram, albo kradna samochody z tego parkingu o 64
      miejscach!!!
    • Gość: mieszkanka Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 30.03.04, 19:12
      aha-ze tez zapomnialam o elei i jeszcze jakims supermarkecie w okolicy!
      • Gość: Rafis Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 30.03.04, 21:28
        Skandal chca zmiszczyć piekny trawniczek-miejsce spotkań żuli i zabawy dzieci
        bo dzieci na Gaju najlepiej bawia się na trawniku osranym przez pieski. Bo po
        cholere mają sie bawić na wyremontowanym w tamtym roku podwórku koło Orzechowej
        gdzie śa place zabaw,scieżki rowerowe, miejsca dla rolkowców itp. Jednak wg
        rodziców ten trawniczek obok skrzyzowania obwodnicy śródmiejskiej to najlepsze
        miejsce do zabaw dla ich pociech.
        Aha jeszcze kilkaset osób straci pracę :) buhahaha
        Czego to ludzie nie wymyślą, żeby protestować, zrobić na złosć itp. I wszystko
        to tak bezinteresownie... chyba, ż ejednak... :)
        • Gość: kotbehemot Re: Mieszkańcy Gaju nie chcą supermarketu na osie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 22:24
          Rafis, bo ty nie rozumiesz. Ten kto wymyslił koło to największy skur**** swiata, bo wszyscy ci tragarze, ktorzy nosili towary na swoich plecach, stracili pracę.;)

          Musisz przyjąc taki sposob myslenia, inaczej diably w naszym polskim piekle cie zadzgają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka