magnolia1004
16.10.06, 12:34
Poroniłam w 12 tygodniu. Uważam że trzeba o tym mówić i pisać o wiele
częściej niż jeden, dwa artukuły na rok. Wprowadzenie pewnych procedur w
szpitalach jest konieczne. Kobiety są pozostawiane samemu sobie. Te które są
silniejsze jakoś sobie radzą ale nie jest łatwo, wierzcie mi ten ból nigdy
nie minie. W szpitalu zostałam pozostawiona sama sobie nikt mi nie powiedział
co dzieje sie z moim ciałem nie próbował wytłumaczyć. Tylko słyszam ogólne
rozbawienie i skałdanie sobie szczesliwego Nowego Roku. W szpitalach panuje
wielka znieczulica nie wiem czy ci ludzie którzy pracuja są już tak
uodpornieni że nie widzą w pacjętach człowieka który cierpi i czeka choc na
jeden gest pomocy. Akcja rodzić po ludzku powinna byc rozszeżona by poprawić
nie tylko jakość porodów ale również uwrażliwić personel medyczny na kwestie
poronień. Dzisiaj mija 287 dni w któym mój świat sie gruntownie
przewartościował jestem osobą, która nie kryje sie z tym bólem. Chce mówić o
tym że staciłam swoje dziecko nie trzymać w sobie tego cierpienia.