Dodaj do ulubionych

Naukowiec nabroił, politechnika może stracić pi...

04.10.10, 08:33
Zwroty sum rzędu 10 kE są w projektach europejskich raczej regułą niż wyjątkiem. 20kE to w budżecie Politechniki pikuś, poza tym "strata" jest raczej dyskusyjna, bo chodzi po prostu o zwrot wcześniej otrzymanej kasy. Nie lubi Gazeta Politechniki, oj nie lubi.
Obserwuj wątek
    • kalam07 Przekręt 04.10.10, 08:40
      Tu chodzi nie o kase, tylko o przekręt
    • Gość: ban Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 08:59
      nie lubi - to fakt
      • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.10, 09:44
        lubi, nie lubi. Jakby polibuda szybko dawno temu rozwiązała ten problem to nikt, by się nie dowiedział. To dla tych co lubią zmiatać sprawy pod dywan. Ryzykowali, że kiedyś prasa to wytropi - ich wina.
        Jakoś nikt nie widzi, że prawdziwym problemem jest to, że wśród nas jest zbyt wielu cwaniaczków i naciągaczy.
        • Gość: gość Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 04.10.10, 10:30
          Jakie zamiatanie pod dywan? Z tego co czytam, wynika, że uczelnia i komisja jeszcze nie zakończyły sprawy. A unijne sprawy trwają zawsze latami. To co, bez odwołań mają oddawać pieniądze?
          • Gość: edek Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.e-wro.net.pl 04.10.10, 21:42
            Specjalista od przekretow wszedzie sie pojawia, ciekawe co teraz zrobi dr.Gerber, pchnie pewnie kilka parowozów ze "swojego" muzeum na zlom inne do prywaciarza i już kasa będzie. Co jakiś wałek to się pojawia ...
            Polecam inny wątek opisany w www.pociag-do-nieba.pl też pojawia się ten sam Pan w dziwnych zawiłościach.

            eeeeeh szkoda gadać
            • Gość: dr. :))) haha Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 18:49
              od kiedy to po tytule dr- stawiamy w języku polskim kropkę? ale cóż się dziwić- poziom Pana to poniżej podstawówki - więc nic dziwnego - o takim tytule - możesz tylko pomarzyć i zazdrość się zżera.....a parowozów nikt w Jaworzynie nie sprzedawał i nie będzie sprzedawał- to możliwe tylko w waszej firmie PKP...........
    • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.10, 09:00
      Pikuś - pan Pikuś. Unia jak się zorientowała zakręciła kurek do kasy na projekt. Problem polega na tym, że polibuda traci coś więcej: wizerunek, zaufanie, reputację, markę. To są rzeczy, których nie da się łatwo wycenić.
      • babolica Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 04.10.10, 10:33
        Niczego nie zakręciła. Przyczepiła sie po jego zakończeniu. Szkoda, że nie napisali, ile wart był cały projekt. Pewnie parę milionów euro.
    • japoni1 Brawo Wroclaw 04.10.10, 09:11
      Najpierw oberwala AM, teraz dostanie sie politechnice. Nikt juz do tego miasta na studia nie bedzie chcial przyjechac. A na pewno nikt zdolny i ambitny.
      • Gość: lenx Re: Brawo Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.10, 10:35
        nie histeryzuj
      • Gość: :P Re: Brawo Wroclaw IP: *.wroclaw.mm.pl 04.10.10, 10:57
        Jaki ty naiwny jesteś, aż szkoda, że tak pochopnie wydajesz sądy o innych
    • pleple.pl Ma szczęście biedaczek, że nie mieszka we Wrocławi 04.10.10, 10:30
      Wrocławiu. Takie wrażenie można odnieść po stwierdzeniu "Po niezakwalifikowaniu do projektu Wieży Ciśnień ze względu na brak obiektów do testowania narażonych na zewnętrzne warunki atmosferyczne"

      Przecież w stolicy DŚ nie ma zaniedbanych zabytków, które w dodatku byłyby narażone na zewnętrzne czynniki atmosferyczne....


    • sympatiaplus Naukowiec nabroił, politechnika może stracić pi... 04.10.10, 10:45
      Państwowe uczelnie we Wrocławiu, AM, a teraz Politechnika tracą ostatnio twarz i wiarygodność.
      A jakby tego było mało, wpływają negatywnie na wizerunek miasta.
      • zuzannabr Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 04.10.10, 15:48
        kie dobre imię miasta? obecne? kogo miasto i jak promuje? przeciez to wyszło pewnie dlatego, ze jaworzyna ma zwiazek z 70tonowym przewałem... czyli jakby nowym symbolem na konkurs ESK(tak sugerowały artykuły) a ESK to tez dotacje....ktos zaczał sprawdzać?
        wg mnie to Politechnika, szanowana uczelnia moze ucierpieć przez zachowanie Gerbera, tak jak miasto, przez Archicom... kto jeszcze brał udział w ,,pociagu do nieba"? Urbaniak? i Jarodzki? no to pozamiataja jeszcze dobre imię uniwersytetu i asp... brawo, brawo... pociagdonieba.blox.pl/html - co narozrabiała firma Jarodzkich www.pociag-do-nieba.pl/ - a co rzeczoznawca z dokumentalistyki
        i tacy ludzie wykładaja na szanowanych uczelniach??? moze czas posprzatać, Panowie Rektorzy, przecież wiekszość naukowców to nazwiska szanowane, z którymi licza sie inne uczelnie, czemu oni maja za to odpowiadać?
    • mik_wro Naukowiec nabroił, politechnika może stracić pi... 04.10.10, 16:14
      ...a może prokuratura powinna wziąć w obroty onego Pana Gerbera...i jego znajomków ..bo coś mi się widzi że to nie jedyny przekręt tego "człowieka"....LOL - szerokie spektrum działalności od kliniki przez polibudę do muzeum w Jaworzynie...ciekawe co tam "spieniężył"...:DD
      • Gość: doda Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.10, 18:15
        Ale z was zazdrosne dupki. Niedługo czepicie sie naszego Papierza albo stwierdzicie ze Tusk to pedał.
        • Gość: jasiek Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.e-wro.net.pl 04.10.10, 23:54
          Nie wolno się czepiać papierza-ków bo mama mowiła, że pod nimi jest schowana kupa i jak sie chodzi po lesie to papierzaków nie ruszamy bo jest takie przyslowie, nie ruszaj g... bo smierdzi. Widać tutaj też ktoś zaczepił jakieś g... bo smród się zrobił wielki :))))

          Pozdrawiam wszystkich

          P.s. Lokomotywę sprzedał pan G., a coooo, ma ich kilka pożyczonych, ale i tak nikt się nie skapnie bo przecież mogła rdza je zjeść :) To taka zła rdza, ona wszystko w Jaworzynie, zjeee :) oprócz Harleya Davidsona pana G. bo on jest ocynkowany :)
      • Gość: Arch Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: 79.110.197.* 04.10.10, 19:28
        albo sprawdzic jakie kontakty ma jego klinika z klinika z oddzialem psychiatrycznym (czy ma), w której, jak twierdził Jarodzki, dostał gumowe papiery, jak twierdził, Gonera tez(jak twierdził, potrzebne były od zaraz...)
      • Gość: woman Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 18:54
        bo to jest prawdziwy człowiek renesansu :)) tylko brać przykład Panowie- a nie siedzieć jak debile przy swoich komputerkach i pisać bzdety- żadnej kobiecie to nie zaimponuje ....:)) bo to co robicie to nieudacznictwo :))
    • szukajcieprawdy Naukowiec nabroił, politechnika może stracić pi... 04.10.10, 19:33
      dużo więcej, gdyż nie jest to odosobniony przypadek na Wydziale Architektury. Podam przykład powstałego (niedługo minią dwa lata) Laboratorium Technologiczno-Konserwatorskiego, które powstało dzięki ponad 4 milionową dotacjom MNiSzW (powstawało jako laboratorium akredytowane)i mimo zaleceniu Tegoż Ministerstwa (kontrolę przeprowadzono na początku roku 2010 - raport z kontroli znajduje się na stro nie BIP MNiSzW w zakładce "raporty z kontroli"), natychmiastowego uruchomienia i zatrudnienia wyszkolonych i kompetentych pracowników Laboratorium nie uruchomiono, a wysokiej światowej klasy sprzet niszczeje. Pomysłodawców Laboratorium, ludzi zabiegających o dotacje, uruchomienie laboratorium i jego rozruch, przeszkolonych w obsludze sprzętu wyrzucono z pracy pod pretekstem "procesu bolońskiego".... za wiedzą w powyższej sprawie Rektora, Senatu i Rady Wydziału Architektury.
      Wobec zwolnionych osób wielokrotnie Politechnika łamała Konstytucję i Kodeks Pracy.
      Sprawa dzisiejszego artykułu "naukowiec nabroił...." to temat autonomi uczelnii, która dla niektórych jest przykrywką do prywatych interesów , nepotyzmu, mobbingu i łamania prawa.
      Myślę, że ten artykuł powinien być przyczynkiem do powstania stałej "uczelnianej rubryki" bez tabu i uprzedzeń...
      • Gość: e. Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 20:29
        Użycie określenia "nabroił" w stosunku do tego ohydnego czynu jest co najmniej nie na miejscu. Odnoszę wrażenie, jakby autor artykułu chciał celowo osłabić rangę występku tego pseudo naukowca. Nazwijmy rzeczy po imieniu. Mamy tu do czynienia z cwaniactwem i złodziejstwem, a przede wszystkim bezczelnością.
        Co więcej, takie sytuacje na polskich uczelniach są na porządku dziennym. Problem nie zniknie, dopóki nie zostaną wprowadzone konkursy na stanowiska naukowe, a przede wszystkim uczelnie nie zaczną finansować się same.
        • Gość: prof dr hab inż. Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: 90.156.118.* 04.10.10, 23:29
          Nie masz pojęcia o czym jest mowa ale stanowisko w tej sprawie jako człowiekowi wybitnie nakarmionego hipokryzją przez media wypadało Ci zająć. Szanuję to, w końcu gdyby nie Ty to setki, setki tysięcy a może nawet miliony polaków nie wiedziałyby kto jest cwaniakiem i złodziejem. Doprawdy nie mogę wyjść z podziwu, iż taką wiedzę posiadłeś już w ciągu czytania artykułu. Zaskakujący jest też fakt, że w ciągu tych zapewne kilku minut poznałeś historię skansenu/muzeum w Jaworzynie Śląskiej dzięki czemu potrafiłeś jakże celnie i dokładnie przecież ocenić postępowanie dr Gerbera (nazwisko zostało już (a jakże!) podane do publicznej informacji (tożsamości gwałcicieli, złodziei i całej innej reszty szumowiny społecznej nikt tak chętnie nie podaje)). Śmieszne w tym kraju jest to, że najlepszymi przykładami oszustów są ludzie oddający chleb za darmo (nie płacą jakiegoś tam idiotycznego podatku!) wraz z osobami zaangażowanymi w działalność społeczną. Doskonały sposób na odwrócenie uwagi "milionów" od prawdziwej korupcji.
          W klasyce filmów kolejowych znaleźć można doskonały cytat: "zanim się ocenia trzeba dobrze zbadać fakty (...)" i to tutaj pasuje idealnie. Dziennikarz nie zadał sobie trudu aby sprawdzić co dla tego muzeum uczynił rzekomy naukowiec, ile czasu i pieniędzy stracił. "Wykształciuchy" z forum i tak wiedzą lepiej jakiego typu obiekty nadają się do badanie powłok lakierniczych i kto ma z tego jakie korzyści. Co za żenada!

          Pozdrawiam
          szkeeter
          • Gość: Fan_doktora Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.e-wro.net.pl 04.10.10, 23:48
            Nooo ba, dzielny naukowiec doprowadzil do ruiny kilka parowozów, kilka odmalował pracą wolontariuszy, których pogonił gdy robotę zrobili i na ręce patrzyć zaczeli. Pozbawił wraz ze swoją świtą parowóz Ty2-1035 wnętrzności oraz wcześniej zdeponowane z niego częsci gdzieś zapodział :| i zgubił z terenu ET21-100, który dziwnym trafem zaczął jeżdzić u prywatnego operatota kolejowego :) Cud jakiś czy co ??
            To naprawde wspaniały człowiek, wszystko potrafi sprzedać i z niczego zrobić pieniądze, jak będę duży będę taki jak on ;) Też sprzedam coś sprzedam, może Waszą kamienicę, póki co jeszcze nie wiem jak, ale sposob jakiś znajdę, mam szwagra w ADMie, to napewno damy rade.
            Wesoło tutaj macie, a kasa przelatuje między palcami.
            • arturpio Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 05.10.10, 01:33

              "Nooo ba, dzielny naukowiec doprowadzil do ruiny kilka parowozów, kilka odmalowal"

              Z twojej wypowiedzi wynika ze znasz jakies konkretne fakty. Mozesz je szczegolowo opisac, bo jak na razie to wyglada na plotki.... ?


              • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.10, 07:51
                Jakie plotki? Sam pojedź do Jaworzyny to zobaczysz jak to wygląda. Mają chyba ze 2 parowozy odmalowane. Reszta jest w takim stanie, jakim je pozostawiono w 2005r. Dojeżdżając do muzeum mijasz dłuuugie ogrodzenie za którym widać "trupiarnię" - wagony i lokomotywy "czekające" na renowację, a tak naprawdę niszczejące. Co do ET21-100 to faktycznie był taki wałek. Dostali niby w zamian jakieś spalinówki i cysterny, tylko że ich nie zobaczysz, bo stają gdzieś na trupiarni - w takim są stanie. Natomiast ET21-100 hula sobie po torach.
                • arturpio Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 05.10.10, 20:05
                  A maja pieniadze na remontowanie tej "trupiarni"? Skad ja maja miec? Na tym wlasnie problem polega (moim skromnym zdaniem...).


                  • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 07:23
                    > A maja pieniadze na remontowanie tej "trupiarni"? Skad ja maja miec?

                    To już działka opiekuna - pana Gerbera. Tylko, że on zamiast sypnąć własną kasą, albo jakoś porządnie zorganizować przedsięwzięcie nazywane "muzeum", miał pomysł taki, żeby wycwaniaczyć cudzą kasę.
                • mnb-vcx Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 07.10.10, 11:46
                  Twój problem polega na tym, iż chyba nigdy nie byłeś w Muzeum i nie znasz i nie wiesz jak jest pełna działalność tego obiektu. ztym się zgodze,że nie wszystkie parowozy prezętują się zbyt dobrze ale stwierdzenie ,że to trupiarnia jest trochę nie namiejscu. Pomału ale ekektywnie parowzy są odrestarowywane i widać efekty tym bardziej poruwnując parowozownie i jej eksponaty tak jak Pan to robi z rokiem 2005 z terażniejszością. Widocznie mało PAn wie i mało PAn widział albo jest Pan kłamliwą pijawką. Jeśli chodzi o samo muzeum to brak na tym forum innych info np Kolonia dla dzieci Miasto Dzieci sponsorowana ze srodków Pana Gerbera i pozyskanych funduszy sponsorów. Gdzie dzieci przez dwa tygodnie maja na terenie Muzeum wspaniałą zabawe a jednocześnie naukę podstaw dorosłego życia. Nie wspomne,że coroku Muzeum użądza Mikołajki dla dzieci z domów dziecka, rodzin patologicznych i to też za srodki Muzeum i sponsorów. Dodatkowo okolicznościowe imprezy dla mieszkańców to o tym nikt nie wspomni tylko same wyssane z palca oskarżenia są tu Pisane dlatego proszę autora tego postu aby przyjechał do tej trupiarni skoro tak o niej twierdzi i zobaczy,że cały czas się tu cos robi dla ochrony zabytków
        • szukajcieprawdy Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 05.10.10, 23:21
          Autor artykułu poruszył tylko wierzchołek góry "zwietrzałej" jaką jest publiczna szkoła wyższa.
          Na tym wydziałe nie tylko Pan Gerber wykorzystuje swoją pozycję na Uczelni do interesów biznesowych, niejasna w niektórych przypadkach (opisywana szeroko w prasie) jest działałalność prodziekana ds. studenckich Pana Wowrzeczki. Nasuwa się pytanie, czy bardziej zaangażowany jest jako szef własnej projektowej spółki, czy jako prodzekan - mam wątpliwości i nie tylko ja. Gdzie szanowna Komisja ds Etyki? Czy jest fasadą Rektora do tuszowania nieprawidłowości oraz do eliminowania niepokornych?...
      • Gość: student OZ Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: 193.239.59.* 11.10.10, 13:16
        Byłem studentem Ochrony Zabytków na Wydziale Architektury i pamietam zajecia z tymi wybitnymi, zwolnionymi osobami :) wykwalifikowanymi :) i obiecującymi że laboratorium technologiczno - konserwatorskie zacznie działać :) Panie "szukający prawdy" proszę sobie nie kpić..... zajęć z panią Kryńską i Panem Słowikiem prawie wogóle nie było bo wiecznie były odwoływane, a jak już były to szliśmy do parku zobaczyć rzeźbę porośniętą mchem i tyle.... no fachowcy! Dobrze, że już co byli na OZ po mnie nie musieli się z nimi męczyć, dobrze że polibuda już ich nie zatrudnia....
        • architektkabis Re: Naukowiec nabroił.... studentowi OZ 13.10.10, 00:39











          Musiał być Pan bardzo marnym studentem architektury - wagarującym, obecnie chyba bardzo zakompleksiałym Ja rówież kończyłam OZ, obecnie dużo projektuję, w tym wiele obiektów przeznaczonych do rewitalizacji. Wiedza przekazana między innymi przez Panią J. Krynską i Pana L. Słowika, niezapomniane praktyki we Wschowie, obecność na restaurowanych obiektach i partnerskie traktowanie (mimo wielokrotnie prowadzonych zajęć na korytarzu, w barze czy śmierdzącej kanalizacją salce), zdecydowanie pomagają mi w obecnej pracy zawodowej.
          Z sentymentem zaglądam na stronę inernetową Wydziału. Widzę, że wygasza się kierunek OZ - szkoda bo obecnie, szczególnie przy modzie na rewitalizację, kontynuowanie tej specjalności byłoby korzystne społecznie... Będąc jeszcze studentką wiedziałam, że Państwo Kryńska i Słowik byli zaangażowani w budowę laboratorium konserwatorskiego na Wydzale i z inernetu widzę, że takowe powstało....
          Skąd więc zarzut Pana Stydenta OZ?
          Czyżby znowu wagarował?...
          Szkoda, że odeszli z POlitechniki, Politechnika chyba nie lubi zbyt aktywnych, samodzielnych, odsających od przeciętności - woli miernych ale wiernych...
          Zyczę Pani Jolancie Kryńskiej i Panu Leszkowi Słowikowi dużo zdrowia, i sukcesów w tych niełatwych czasach,,,,
          architektka...




        • szukajcieprawdy Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić 13.10.10, 13:54
          Laboratorium powstało prawie dwa lata temu. Wisi na stronie internetowej PWr.
          Organy Uczelni upoważnione do jego uruchomienia widocznie nic nie zrobiły w tym kierunku.
          Proszę przeczytać raport Ministerstwa z kontroli wspomianego Laboratorum.
          Zyczę miłej lektury...
          www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/91/96/9196/20100514_Raport_Polit_Wroc_3-10.pdf
    • arturpio najwyzszy czas 05.10.10, 01:31
      Jesli dobrze rozumiem, to problem polega na to ze zamiast wyremontowac kawalek Wiezy Cisnien, wyremontowano za unijne pieniadze kawalek muzeum w Jaworzynie....

      NO I CO W TYM ZLEGO?

      Byc moze ten sczegol biurokratom (w tym unijnym....) przeszkadza, ale chcialbym sie dowiedziec: na czym to "zlo" (czy "walek") polega? Na tym ze zamiast kropki w jakims dokumencie jest przecinek? A czy to te paniusie urzedniczki z agencji unijnej lopatami tam w Jaworzynie machaly? Czy ci...nowie kiedys jakims pendzlem jakias lokomotywe malowali? Co one (i oni - ci urzednicy) w ogole wiedza o rzeczywistych problemach jakiegos muzeum lub ratowania zabytkow? Albo - czy jeden obiekt zabytkowy jest "wiecej warty" niz inny? Czy jeden walacy sie zabytek bardziej zasluguje na ratunek niz drugi? Bo, i jak autor informuje, "wzbogacenia osobistego nie bylo"....

      Swoja droga, pytanie tu mozna raczej postawic naszym szanownym politykom wroclawskim, ktorzy sa za te Wierze Cisnien odpowiedzialni i ktorzy wciaz sie nia nie zajeli. Stoi i niszczeje, niczemu nie sluzy. Czy wreszcie sz. miasto mogloby sie zajac swoimi zabytkami zamiast "rozwiazywac problem" buldozerem jak to ma zwyczaj, a pieniadze podatnika wydawac na fontanny i inne fajerwerki na czesc JW. Pana Burmistrza, jego flote samochodow, szoferow i reprezentacyjne bankiety?

      Kiedy wreszcie doczekamy sie jakiegos sensownego systemu utrzymywania, finansowania Muzeow? W tym Muzeow Techniki i zabytkow przemyslowych? Jest ku temu "najwyzszy czas". Bo jak na razie, to umieraja one z glodu, w zapomnieniu i opuszczeniu. Pozostawione same sobie, muzea dzialaja jak moga, dzieki poswieceniu osob prywatnych, pracy indywidualnych entuzjastow i wolontariuszy... A ani Panstwo ani Miasto ani Wojewodztwo grosza nie daje aby niszczejace zabytki ratowac, konserwowac i organizowac wokol nich jakas dzialalnosc dydaktyczno-naukowa, popularyzowac technike i wiedze wsrod nowych generacji....

      W tej pustyni, pzostawieni na lasce losu, konserwatorzy zabytkow robia co moga. Sami. Bez niczyjej pomocy. Czy mozna sie im dziwic ze korzystaja z kazdej okazji aby prace mimo wszystko prowadzic?


      • Gość: zuzannabr Re: najwyzszy czas IP: 79.110.197.* 05.10.10, 02:18
        och, jakie to rzewne, jakie teatralne! wałek: przekierowanie konkretnej dotacji na inny obiekt! aaa tam była jakis numer z nowym szefem jaworzyny, bo Gerber sam sobie nie mógł dotacji przyznać, o ile pamietam, zwiazanym z klinika...
        a WAŁEK będzie, jak Politechnika stracii to 10 lat(oby nie) za pazerność jakiegos doktorka...
        co do naprawiania lokomotyw, to rzeczywiscie, pokazało muzeum, jak się zabytkowe części wycina, brawo, brawo, parowóz nie ma terminu wazności krótkiego jak soczek bez konserwantów... moze stać zabezpieczony i czekać kilka lat na renowację, ale po co, skoro mozna dać zdemolować koledze, i jeszce na tym trochę zarobić, innemu koledze pozwolić napisać opinię, jakoby to był złom kompletny, na koniec ten złom z zagrozeniem zapewne dla zycia(jak sie rozsypuje...) ale idealistyczne podejscie do zabytku, nie ma co!
        • arturpio Re: najwyzszy czas 05.10.10, 16:09
          Gość portalu: zuzannabr napisał(a): "och, jakie to rzewne"

          zuzanbar,

          Twoja wypowiedz jest niestety prymitywna, wulgarna agresja. Poza pomowieniami, niczego nie wnosi. Pokazuje z jaki sposob dziala debata publiczna w tym kraju: wyscig szczurow, zarzuty osobiste, wyzwiska i - calkowity brak argumentow. Mentalnosc szaro-urzednicza.

          Nie odpowiadasz na pytanie o sytuacji Muzeow Techniki, systemie ich dzialania i finansowania a rowniez rozwijania ich dzialalnosci. A o to tu chodzi a nie o jakies malostkowe personalne pomowienia ktore nikogo, poza toba, nie interesuja....






          • Gość: Błajan Re: najwyzszy czas IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 07:26
            > Nie odpowiadasz na pytanie o sytuacji Muzeow Techniki, systemie ich dzialania i
            > finansowania a rowniez rozwijania ich dzialalnosci.

            Bo co tu opowiadać. Artykuł najlepiej o tym mówi. Niby OPP, ale pod wodzą podwładnego Piotra G, który się opiekuje tym obiektem.
          • Gość: Zuzannabr Re: najwyzszy czas IP: 79.110.197.* 07.10.10, 22:24
            posłuchaj, panie od tuszowania przekrętów na czatach: otóż dziwnym trafem dzień po tym artykule z internetowego wydania gw ZNIKNĘŁĄ WIĘKSZOŚĆ ARTYKUŁÓW O ,,POCIAGU DO NIEBA" przy transakcji był, z tego co pamiętam, Gerber... jesli zaś chodzi o Twoje okreslenie,,pomówień, to w przeciwieństwie do kontrahenta, prezesa Archicomu, nikt w prokuraturze tomu dowodów na takowe mojego autorstwa nie składał...więc chyba sa prawdą? część informacji pochodzi z blogów, które tez nieprawda nie sa, bo od prawie roku nikt ich nie zlikwidował... więc zastanów się, co za bzdury wypisujesz
        • Gość: Aneczka Re: najwyzszy czas IP: *.217.146.194.generacja.pl 11.10.10, 01:09
          Durna Babo!!! O czym ty piszesz? Tu chodzi o jedno a ty wiecznie od długiego czasu pier&olisz na jeden i ten sam temat! Idż je%nij na banie do odry to może ochłoniesz i przestaniesz piperzyć bzdury zakompleksiona lampucero
      • Gość: Room Re: najwyzszy czas IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.10, 16:24
        Gerber postepuje jak złodziej, który obrabia banki i rzuca dla niepoznaki jakis procemt z tego co ukradł na dom dziecka lub dla ubogich. I co juz wtedy taki złodziej jest ok, bo dał potrzebującym? Żenada, a co ciekawe, to nie jest jedyny jego wystepek - ma na swoim koncie więcej takich przekrętów zbliżonych merytorycznie do tego przywłaszczenia sobie tej kasy unijnej.
        Argumety ze dał to na muzeum nie zmienia faktu złamania prawa bo muzeum jest jego prywatna wałsnością więc w sumie sobie kase dał. Ciekwe co teraz zrobi Politechnika ?
        • arturpio Re: najwyzszy czas 05.10.10, 20:04
          Masz cos przeciwko wlasnosci prywatnej? A moze chcialbys przejac odpowiedzialnosc za te muzeum i finansowac z wlasnej kieszeni jego dzialanie? Mi sie wydaje ze za to co ono kosztuje to ten wlasciciel moglby sobie prawdopodobnie wybudowac 3 pietrowa wille z podgrzewanym basenem, tym razem na wlasny uzytek a nie na pocieszenie wycieczek dzieci szkolnych ktore przychodza ogladac stare, zakonserwowane lokomotywy....

          A poza tym, to pomysl "obrabiania bankow" calkiem mi sie podoba. Nie widze nic zlego w odebraniu tym zlodziejom troche tego co oni sami poprzednio, droga spekulacji i szantazu innym ukradli. Pierwszym kto to robil byl Wilhelm Tel. A wiec - popieram i calkiem jestem "za".

          • Gość: Room Re: najwyzszy czas IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.10, 21:34
            widać ze niektórzy nie rozrożniają własności prywatnej od publicznej - własność publiczna jest finansowana ze środków publicznych a prywatna z prywatnych. Jako obywatel płacacy podatki sprzeciwiam sie, żeby publiczne pieniądze były wydawane na finansowanie fanaberii osoby prywatnej. W tym przypadku muzeum w Jaworzynie powinno być samorzadowe lub państowe i wtedy ok. Ale jak jest prywatne to właściciel pownien wykładać w całości środki na jego utrzymanie, tym bardziej , że tak na prawdę nikt nie ma mozliwośći ingerowania w zasady działania tej prywatnej placówki. To że polskie prawo posiada luki pozwalające takim sprzyciarzom na działanie w ten sposób nie znaczy że powinno byc to pochwalane. A tu przy okazji ucierpiała jescze państowwa uczelnia - a sowją droga gdby Gerber miał chocby trochę honoru to w tej sytuacji od razu powinien oddać kasę i zwolnić się z etatu na polibudzie ale pewnie nie dorósł do takiej decyzji. I ciekawe co z niego za naukowiec skoro cały czas siedzi na Łowieckiej w siedzibie swojego imperium EMC.
          • Gość: Błajan Re: najwyzszy czas IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 07:31
            > Pierwszym kto to robil byl Wilhelm Tel.

            O, nie wiedziałem o tym. Słyszałem o Wilhelmie Tell przez dwa "l". Jakoś nie kojarzę go z okradaniem.
            W przypadku "naukowca" z artykułu mamy raczej do czynienia z prymitywnym słowiańskim zbójem, co to czatuje na drodze. Metody co prawda inne - w białych rękawiczkach to robi. Ale bezczelność ta sama.
          • Gość: THX Re: najwyzszy czas IP: *.tktelekom.pl 06.10.10, 07:39
            do arturpio:
            fajnie będzie jak obrabuje bank, w którym ty czymasz kase i np. do czasu zakończenia śledztwa przez 2.-3 lata nie dostaniesz ani grosza - może wtedy nie bedziesz pisał takich bzdur...
    • Gość: brutal Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.dyn.optonline.net 05.10.10, 04:18
      >>Nie lubi Gazeta Politechniki, oj nie lubi.<< hehe
      Prosze prosze, polski cwaniaczek habilitowany prywatuje fundusze edukacyjne.
      Poza zwrotem calej kwoty, kara -moze 25% + odsetki i wymazanie uczelni z rejestru szkol wyzszych. Doktor - pozbawienie prawa wykonywania zawodu na okres 5 lat.
    • szukajcieprawdy Marnotrastwo dotacji budżetowych 05.10.10, 20:20
      Prawie 4,5 mln złotych od prawie dwóch lat, wykorzystanych na budowę i wyposażenie na Wydziale Architektury PWr Laboratorium Technologiczno-Konserwatorskiego marnieje bo Władze Wydziału za wiedzą Pana Rektora mają taki kaprys.
      Nawet nie pomogła kontrola przeprowadzona na początku roku przez MNiSzW i polecenie Ministra natychmiastowego uruchomienia Laboratorium i zatrudnienia wykwalfikowanego personelu. Politechnika jest "WIELKA" i ma gdzieś polecenia Ministra, Konstytucję i prawa ustanowione.
      Sprawa marnotrawienia dotacji unijnych, ale rówież dotacji budżetowych (bo specjalistyczny sprzęt marnieje) powinna znaleźć swój epilog w Prokuraturze z pozwem o niegospodarność, a osoby winne zaniedbań nie powinny pracować na Uczelni Publicznej. Szanowny Panie Rektorze nie jest Pan tylko od przyjmowania honorów i zaszczytów, ale rówież odpowiada Pan za Uczelnię tak jak każdy inny kierownik przedsiębiorstwa. Autonomia Uczelni nie może być przykrywką do łamania prawa i niegospodarności....
      • arturpio Re: Marnotrastwo dotacji budżetowych 05.10.10, 21:05
        Placzesz nad "marnotrawieniem dotacji unijnych", i masz racje.

        Tylko ze w tym przypadku chyba wlasnie nie o to chodzi jako ze pieniadze zostaly wydane a nie zaprzepaszczone i roboty "pozytecznosci publicznej" wykonano. Nie tak jak bylo przewidziane w dokumencie, no ale cos (prawdopodobnie?) pozytecznego zostalo przynajmniej zrobione. Pieniadze nie zostaly wydane na biurokracje ani na luksusowe wynagrodzenia urzednikow z PARP'u i innych tego rodzaju "instytucji rozwoju"....

        Prawdziwym skandalem jest to ze te 60 miliardow ktore Polska aktualnie za darmo dostaje, ida na fontanny panow burmistrzow, 3cie z rzedu hale sportowe panow wojtow na wsi oraz (25% !!!).- na koszty utrzymania pan i panow z rozdetej administracji ktora nimi "dysponuje". A w drogach - jak zwykle - dziury jakby po bombardowaniu, transport publiczny w stanie zaawansowanego rozkladu a publiczna sluzba zdrowia - no to juz lepiej nie pisac.... zorganizowana droga na cmentarz....

        Pieniadze unijne sa w tym kraju notorycznie marnowane, w dodatku z ogolnym przyzwoleniem spolecznym : trzeba "wziac ile mozna". A kto potem do czego ich uzywa, jak i dlaczego, to juz pozostaje poza kontrola publiczna. Wszystko w lapach urzednikow ktorzy sacza kropla za kropla dla "happy few", zwykle tych ktorzy maja "dobre chody" w danych urzedach opanowanych przez ciagle tych samych "kolesiow".

        Sytuacja w Polsce jest w gorsza niz w Grecji i tak samo sie skonczy. I powodem nie bedzie tu wymalowanie 2 lokomotyw w Jaworzynie : to kropla w oceanie!

        • Gość: Room Re: Marnotrastwo dotacji budżetowych IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.10, 21:44
          I chyba nie czytałes tego artykułu - pieniądzei, które Gerber zakosił z projektu poszły na remont pomieszczeń (2 stanowisk) w budynku lokomotywowni oraz na opracowanie programu dla zwiedzających. A nie na LOKOMOTYWY !!!! Lokomotywy dalej tam gniją jak za czasów PKP.
          I tak przy okazji to Gerber zainwestował w budynek lokomotywowni, który nadal należy do Gminy Jaworzyna Ślaska - pewnie niedługo przeczytamy że Gerber tez tego nie wiedział, tak ja wyczytali,śmy, że nie wiedział, że jako kierownik projektu nie może sobie sam przynawac kasy i że to prawnicy wprowadzili go w błąd - poda ich do sądu ????????
        • Gość: Prawnik Re: Marnotrastwo dotacji budżetowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:05
          fgfdgd
    • arturpio Re: najwyzszy czas 05.10.10, 20:51
      Kriegslok napisał(a): "Zadaniem Instytutu Historii Architektury, Sztuki i Techniki Wydz. Architektury Politechniki Wrocławskiej w projekcie unijnym CONSIST było opracowanie projektu adaptacji zabytkowej Wieży Ciśnień we Wrocławiu do celów komercyjnych" (...)

      No wreszcie jakis sensowny wpis...

      Czyli ze (jesli rozumiem...), zamiast pomalowac ta "transparentna" (czyli: przezroczysta...) "powłoka ochronna" maszyne parowa we Wiezy Cisnien, pomalowali maszyne parowa lokomotywy w Muzeum w Jaworzynie?

      Wciaz nie widze "szczegolnej szkodliwosci spolecznej" tego tzw. "walka", ani "zlodziejstwa" ktorym by bylo "wzbogacenie osobiste"... Przynajmniej sie te pieniadze nie zmarnowaly, bo (jak widac z tego co sie dzieje), wlasciciel Wiezy Cisnien (tz. zaklad wodociagow) wciaz sie nia nie zajmuje i nie ma zamiaru, jako ze nie ma na to pieniedzy. Czyli ze i "ambitny projekt architektoniczny" nie zostalby zrealizowany, bo wlasciciel nie ma na to pieniedzy, ani "badania naukowe" nie moglyby sie odbyc, bo do obiektu wejsc nawet nie mozna!

      Swoja droga, cos wreszcie z ta Wieza Cisnien nalezaloby zrobic. Czekamy na decyzje tzw. "wladz", ktore jak na razie wola wydawac pieniadze na budowanie fontann a nie na zagospodarowywanie i konserwacje zabytkow.


    • Gość: Martin Re: Naukowiec nabroił, politechnika może stracić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 22:11
      z igły widły
    • szukajcieprawdy Re: Naukowiec nabroił-etyka archtekta poszła w las 05.10.10, 23:06
      Warto sprawdzić w KRS-ie w ilu spółkach prezesuje, w ilu jest w radach nadzorczych i czy te fakty nie wykluczają Pana Gerbera ze społeczości akademickiej, gdyż istnieją ograniczenia co do prowadzenia działalności pozauczelnianej i jak to się ma do oświadczenia złożonego w tej sprawie przez Pana Gerbera.
      Zadanie dla szanownej Komisji Etyki Politechniki Wrocławskiej.
    • szukajcieprawdy Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las 05.10.10, 23:31
      Rektor zapłaci za nieforunnego "Naukowca" oczywiście z pieniędzy budżetowych, przecież to nie Jego- kosztem pracowników i studentów w imię "Wielkiej Politechniki"....
      OBY TE WIDŁY NIE OBRUCIŁY SIĘ PRZECIWKO UCZCWYM NAUKOWCOM< BO NAJCZĘŚCIEJ W TAKICH PRZYPADKACH, TO ONI NAJWIĘCEJ TRACĄ...
    • Gość: obserwator Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 10:42
      Pan Jacek Harłukowicz pisząc ten artykuł i chcąc nadać mu znamiona sensacji z premedytacją nadał mu taki tytuł " Naukowiec nabroił, politechnika może stracić...."- ale jest żenująca próba obrażenia fundatora Muzeum Przemysłu I Kolejnictwa na Śląsku- zresztą podobnie jak i wiele Państwa komentarzy nie znających w ogóle tematu , a sugerujących się nieprawdziwymi faktami.
      Czytając tytuł artykułu - a jego treść -można stwierdzić - ze są dla siebie obce- ponieważ tytuł obraża człowieka- doktora architektury o wielkim dorobku naukowym, zacnego człowieka o wielkim sercu, fundatora Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa- gdzie w treści artykułu znajdziemy wyjaśnienia i potwierdzenie- że nawet jeśli decyzja Politechniki była błędna - o zmianie miejsca badań- to dr Gerber zwróci dotację przyznaną Jaworzynie z własnych pieniędzy.
      To tak już z dziennikarzami jest - ze szukają taniej sensacji, a tym samym mieszają w głowach czytelników.
      Co - do samego Muzeum - to niezrozumiała jest dla mnie nagonka - jestem miłośnikiem zabytków techniki - zarówno kolejowych, jak również wszelkiego transportu- i uwielbiam przebywać w Muzeum- zabieram tam swoją rodzinę w sezonie turystycznym praktycznie co tydzień. I na bieżąco jestem z działalnością Muzeum, obserwuję jego ponowny wielki rozkwit i nie rozumiem
      - czemu non stop podnoszone są te same argumenty- które już wielokrotnie były prostowane na łamach wielu forów i gazet- np. sprzedaż ET- Urząd Gminy w Jaworzynie wyraził zgodę na zamianę na kilka innych eksponatów- a to, że lokomotywa po dziś dzień jeździ - to raczej miłośników kolei powinno raczej cieszyć, niż smucić- ponieważ jak zostanie wyeksploatowana z powrotem wróci do Muzeum.
      Kolejny dziwny argument- to niedbanie Muzeum o swój tabor kolejowy- taboru kolejowego dzięki systematycznym zakupom przez Muzeum - na dzień dzisiejszy jest ponad 120 jednostek - wagonów, parowozów, lokomotyw- otóż mamy teraz niestety taką politykę niszczycielską jeśli chodzi o zabytki techniki - iż na dzień dzisiejszy lepiej jest jak najwięcej zachować - czyli skupić się na zakupach niż na remontach. Podam przykład - ostatnio Muzeum zakupiło parowóz Ty 51 i uratowało go przed wywozem za granicę, czy też zakupiło 3 wagony towarowe ,2 wagony platformy, 3 spalinówki, czeski szynobus- a to tylko niektóre zakupy z ostatnich 2 lat. Poza tym dla stałych odwiedzających Muzeum na pewno widoczne są wszelkie remonty Muzeum - w ciągu 2 lat zostało odrestaurowanych 9 parowozów, kilka wagonów oraz szynobus - a zapowiada się coraz więcej dzięki akcji adopcji oraz działalności wolontariuszy- takich sukcesów życzymy wszystkim tym , którzy uwielbiają przesiadywać przy komputerze i obrażać ludzi.
      Myślę jednak ,że Państwa najbardziej boli - forma Muzeum - ponieważ rzadko komu udaje się taki sukces- otworzyć własne prywatne Muzeum - i to jeszcze z takim rozmachem... to poprostu jest polactwo- czyli zazdrość o to ,ze komuś się udało - ale zapytajmy się dlaczego?
      Ponieważ jest to ogrom pracy jednego człowieka włożony w uratowanie starego skansenu kolejowego - na który PKP się wypchała po 2000 roku i dziś na mapie Dolnego Śląska parowozowni - tak jak wielu innych zabytków techniki by nie było.
      A jednak 6 lat działalności i tyle sukcesów- proszę o wskazanie placówki muzealnej - która w przeciągu 6 lat- ma prawie 30 tyś zwiedzających rocznie???
      Która organizuje masę charytatywnych akcji, angażuje się ciekawe projekty, a ponadto dba o cele statutowe - a dysponuje garstką ludzi z pasją i zapałem i z fundatorem - który własne prywatne pieniądze przeznacza na ratowanie zabytków techniki- i stale muszą udowadniać , że można ..............
      Kiedy wreszcie doczekamy się jakiegoś sensownego systemu utrzymywania, finansowania Muzeów? W tym Muzeów Techniki i zabytków przemysłowych?
      Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku jest moim zdaniem wzorcowo działającą placówką zajmującą się ochrona zabytków techniki i przemysłu - a to wszystko można przeczytać na stronie www. muzeumtechniki.pl- gdyby ktoś miał ochotę zapoznać się z faktami , a nie kłamstwami....
      Natomiast co do udziału Muzeum w projekcie Consist - to nie jest tak ,ze jedna osoba decyduje o przelaniu środków z Wiedzy Ciśnień , na Muzeum- o tym zadecydowały władze Politechniki - nie widząc konfliktu interesu - gdyż Muzeum jest Organizacją Pożytku Publicznego, instytucją non profit- nie stanowi miejsca zarobku fundatora zezwoliło na zamianę miejsca badań.
      Obarczając teraz winą fundatora - jest to niesprawiedliwe- ponieważ nie wyremontował sobie za to swojego domu - a tabor kolejowy i budynki gminne.
      Tak więc naprawdę zachęcam do zapoznania się z prawdą, a nie pisania obrażających Muzeum kłamstw- najwidoczniej sami Państwo nie byli w takiej sytuacji - kiedy robi się kawał dobrej roboty - a zostaje opluwanym - a tak zostało potraktowane Muzeum - wraz z fundatorem na czele.
      • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 12:12
        > ostatnio Muzeum zakupiło parowóz Ty 51 i uratowało go przed wywozem za granicę
        Z tego co wyszukałem w necie to była też inna placówka starająca się o tą lokomotywę (z Pyskowic). Nie można z całą pewnością twierdzić, że to muzeum z Jaworzyny uratowało ten parowóz przed wywózką. Ale plus jest :)

        > otworzyć własne prywatne Muzeum - i to jeszcze z takim rozmachem...
        Rozmach? Duże jest, dzięki temu, że powstało "w spadku po dziadku".

        > zabieram tam swoją rodzinę w sezonie turystycz
        > nym praktycznie co tydzień. I na bieżąco jestem z działalnością Muzeum, obserwu
        > ję jego ponowny wielki rozkwit
        Rozkwit? Muszę tam częściej bywać... Było gorzej? Pewnie nie było pras drukarskich, kolekcji zabawek, itp.

        > Kiedy wreszcie doczekamy się jakiegoś sensownego systemu utrzymywania, finansow
        > ania Muzeów?
        Dobre pytanie, musimy się wspólnie napić i ponarzekać.

        > Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku jest moim zdaniem wzorcowo działającą
        > placówką zajmującą się ochrona zabytków techniki i przemysłu - a to wszystko mo
        > żna przeczytać na stronie www. muzeumtechniki.pl
        A co jest takiego wzorcowego? Inni nic nie robią? Najlepsza jest końcówka zdania sugerująca, że ta opinia pochodzi strony www muzeum. Ja też mogę o sobie powiedzieć, że odważny, pomysłowy, obrotny jestem i że charyzmę mam.
        • Gość: coś Pan kłamie... Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 18:16
          Niestety po poziomie - na jakim piszesz - na pewno nikt nie pomyśli ,ze masz charyzmę- ludzi z charyzmą nie siedzą na forach - i nie obsmarowują wartościowych ludzi tylko zajmują się własnym interesem , mają własne ciekawe życie....
          Odważny też nie jesteś- bo odważna osoba się podpisuje....pomysłowy- ale bardzo słabo - co to za pomysł uprzykrzenia komuś życia , a obrotny - to ,że niby pod jakim względem - ze chcesz zniszczyć muzeum i je przejąć razem z kumplami z ksk ?
          Nigdy wam się to nie uda ...............
          • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.static.tvk.wroc.pl 06.10.10, 20:28
            Mój wcześniejszy post był nacechowany ironią - to pojęcie waćpanowi nie znane jak widać.

            > ze chcesz zniszczyć muzeum i je przejąć razem z kumplami z ksk ?
            Mania prześladowcza się ujawnia, czy jak? Nie chcę niczego niszczyć, natomiast piętnuję przejawy nieuczciwości lub cwaniactwa. Uważam, że tego jest trochę za dużo. Uważam, że wszystkim żyło by się lepiej bez ogarniającego nas cwaniactwa. Dlaczego jedna firma za wykonanie pewnego przedmiotu zażądała ode mnie 1800zeta a inna za to samo 150zeta? To nie pomyłka - różnica rzędu wielkości. Ta pierwsza przy okazji mówiła, że trudno znaleźć firma która coś takiego zrobi, ale dla mnie się poświęci (za 1800). Ta druga, znaleziona dzięki ludzkiej uczciwości szefa innej firmy zrobiła to od ręki za 150 i jeszcze się pytają co mogą dla mnie zrobić. I będę im zlecał różnego rodzaju pierdółki, bo są tego godni - nie cwaniakują i znają się na robocie. Dzięki temu może jeszcze inni na tym skorzystają, bo te pierdólki do czegoś użyję. A przy cenie 1800 to chyba nawet bym tego nie próbował. Przekładając to na temat artykułu, to w połączeniu z moimi odczuciami po wizycie w muzeum przypomina się ta pierwsza firma.
            Mówisz o KSK? Nie komentuję tego. Oni nie prowadzą muzeum jako takiego, ale z tego co widzę remontują to co posiadają i nawet jakieś przejazdy okolicznościowe robią. W tym kraju nic mnie nie zdziwi - muzeum nie dba o zabytki, a jakiś klub dziwaków tak...
      • Gość: Błajan Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 12:37
        Oj przeoczyłem coś jeszcze w poście obserwatora.

        > w ciągu 2 lat zostało odrestaurowanych 9 parowozów.
        Aż tyle? Tam jako tako wyglądających to są chyba ze 3.

        > Obarczając teraz winą fundatora - jest to niesprawiedliwe- ponieważ nie wyremon
        > tował sobie za to swojego domu - a tabor kolejowy i budynki gminne.
        Ale fundator - z nie swoich... Swoje domu nie, ale chyba swój tabor jak rozumiem...
        Ze strony muzeum (sprawozdanie finansowe za 2009 rok) czytamy:
        "Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa Na Śląsku z siedzibą w Jaworzynie Śląskiej przy ul. Towarowej 2 jest prywatną jednostką organizacyjną, której założycielem i właścicielem jest Piotr Gerber." Swoją drogą fajne OPP. Takie jednoosobowe chyba, a nie jest jeszcze dyrektor.

        Co do stawiania na pozyskiwanie eksponatów... Spieszyć się trzeba, ale jaka jest różnica pomiędzy gniciem na torach firmy kolejowej a torem muzeum? Co z tego, że muzeum będzie miało wiele eksponatów, ale żaden nadający się do pokazania? A w tą stronę chyba to zmierza.
      • Gość: takitam Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 16:14
        -<...> np. sprzedaż ET- Urząd Gminy w Jaworzynie wyraził zgodę na zamianę na kilka innych eksponatów- a to, że lokomotywa po dziś dzień jeździ - to raczej miłośników kolei powinno raczej cieszyć, niż smucić- ponieważ jak zostanie wyeksploatowana z powrotem wróci do Muzeum. <...>

        buhahahhahaha milośnik zabytków techniki napisał :)
        Tylko zasadnicze pytanie, co obecnie wspolnego z tym sputnikiem, który wyjechał z Jaworzyny ma ten który jeździ po torach PLK ??? Prawie nic, wiec Panie miłośniku zabytków techniki - Jeżeli się wypożycza eksponat na x lat, to zachowuje się jego właściwości muzealne - czyli naprawa rewizyjna i jeździ póki "resurs" pozwala, natomiast pocięcie, modernizacja kompletna powoduje iż to niema nic wspólnego z tym co wyjechało, a naiwność niektórych w słowa pisane na stronach www jest przeogromna.
        Może i Ty2-1035 po kilku latach powróci z Wroclawia z pl.Strzegomskiego bo przecież jest tak dobrze zakonserwowany i w pełni kompletny buhahahaa (płacz przez łzy) szkoda gadać, można oficjalnie wycinać wnętrzności parowozów, ciąć w porozumieniu z konserwatorem zabytków, tylko kilku kolegów kwiy wystawić musi, a miłośnicy zabytków techniki będą zadowoleni :( ueeehh

        Polecam lekture www.pociag-do-nieba.pl kilka ciekawostek z "zycia" Ty2-1035 do niedawna niechętnie widzianego za płotem sąsiada pana G.

        Jeszcze z innej beczki, ostatnio widziałem akcje Klubu Sympatyków Kolei z Wroclawia i ich wagony odrestaurowane. W ciagu roku przybylo im kilkanascie, z tego kilka jest czynnych i na chodzie, jezdza z pociagami specjalnymi. To jest sprawnie dzialajaca organizacja, a dotacji nie dostaja. Pewnie gdyby dostali tyle kasy, to jeszcze parowoz jakis wskrzesiliby, obecnie widzialem ze maja tylko spalinowa lokomotywke. Hyle przed nimi czoła, widzialem ze maja status OPP i chetnie ich wespre, napewno nie cmentarz w Jaworzynie.

        ale sie rozpisalem, ale jakos szkoda tego wszystkiego co bylo kolejowego na Dolnym Slasku.
        • Gość: RaW Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.10, 17:04
          wiesz co szkoda? Ze tracisz czas na ciągle te same gadanie. Powtarzasz sie na innych forach
      • szukajcieprawdy Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las 07.10.10, 18:23
        Dziękuję Panie Gerber za obszerne wyjaśnienie, nik nie podważa faktu, że był Pan posyłodawcą i twórą muzeum w Jaworzynie...
        Pan jako Prezes wielu spółek prawa handlowego w tym spółki giełdowej, a tak naprawdę tyko "przelotem" pracowni naukowy Wydziału Architektury PWr, powinien szczególnie wiedzieć jak delikatną sferą jest wydawanie dotacji celowej i jak wielu zabiegów potrzeba, aby ją prawidłowo rozliczyć. Beneficjetem tych środków nie była PWr i nie w jej decyzji leżała zmiana przeznaczenia tych środków - Pan jako człowiek od wielu lat działający w biznesie powinien być na te sprawy szczególnie wyczulony...
        Tłumaczeni,e że pieniądze poszły na szczytny cel, nie bronią Pana.... To Pan popełnił błąd, a Politechnika mu przyklasnęła.
        W biznesie jeśli się popełnia błędy, to się składa rezygnację lub dokonują tego organy nadzoru...
        Pan przy szerokim biznesie, tak naprawdę nie już czasu na Politechnikę - radzę Panu po co się męczyć... bo przy bardzo niekopetentej administracji i części kierownictwa Uczeli (chodzi mi osprawy prawno-finansowe) lepiej odejść niż narażać się na kolejne ataki (mogą przyjść rówież ze środowiska akademickiegi - a ono ma czas i potrafito robić szczególnie skutecznie), bo przy Pana bardzo dużej aktywnośći to strata czasu... Radzę się poważnie zastanowić ... pracując tyle lat na tej Uczelni, z pewnością spotkał się Pan z takimi przypadkami, środowisko to szczególnie potrafi eliminować sobie niewygodnych.....
    • Gość: wrocławianin Re: European Anti-fraud Office IP: *.tktelekom.pl 06.10.10, 15:04
      Polecam przeczytać poniższy artykuł
      samorzady.pb.pl/2139041,32029,wjezdzaja-na-wlasciwe-tory?ref=col4
      i poczytać wiele innych dostępnych w internecie .........
      Zamiast opluwać dobre imię ludzi..............
      Szkoda ,ze mamy takie społeczeństwo...
    • Gość: Woss Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.10, 16:26
      Przestępstwa dokonujesz ty bo szkalujesz porządnego obywatela, człowieka który nie traci czasu na wykańczanie innych tylko ciężko pracuje aby pozostawić po sobie coś co będzie służyło innym. Wiele w tobie zawiści i nienawiści która cie zżera. Znam Pana Gerbera, to uczciwy człowiek, szanowany i ma dobre serce z którego najprawdopodobniej ty korzystałeś bo z tekstu domyślam się kim jesteś ty Anty-fraudzie
    • Gość: mama Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.10, 16:47
      Sam jestes ORMOwcem, zazdrosniku. Do roboty sie wez, moze jaszcze nie za pózno naprawic bledy zyciowe.Mamy cudowna wolnosc słowa ale ten kto napisał ten artykuł to zwykły bandzior który kipi z nienawisci do ludzi sukcesu, on sukcesu nigdy nie osiagnie
    • Gość: doda Re: Naukowiec nabroił, etyka poszła w las IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.10, 16:56
      na czym ty się znasz? Biedny jesteś, pewnie do tego samotny bo jak można przebywać z takim tumanem który nic nie robi, tylko siedzi przed komputerem i pisze donosy albo planuje jakby tu zaszkodzić tym którzy maja lepiej
    • Gość: obserwator Re: European Anti-fraud Office IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 18:07
      Pan natomiast nie ma zielonego pojęcia wraz z Panem redaktorem gazety wybiórczej - o przyznawaniu dotacji - przecież nie było tak nigdzie - że kierownik projektu z ramienia jakiejś instytucji sam decyduje o przeniesieniu środków- tak ważną decyzję podejmuje zebrane konsylium- więc jeśli teraz ktoś twierdzi - że środki nie potrzebnie zostały przeznaczone do Jaworzyny ( nawiasem na zbożny cel) - to jest to wina całej instytucji, a nie człowieka Pana doktora Piotra Gerbera- który ratuje zabytki i poświęcił temu całe życie.
      A jeśli są tu tacy mądrzy , którzy wątpią w jego naukowe osiągnięcia i wiedzę zapraszam do poczytania jego książek, zwiedzenia Muzeum, odwiedzenia placówki konserwatora- bo ten człowiek przygotował najwięcej kart konserwatorskich i sporządził największą ilość wniosków o ochronę konserwatorką w Polsce zabytków techniki.
      Zapraszam do odwiedzenia zachowanych dzięki niemu zabytków i przeczytania tych artykułów- warto bo mało kto ma tyle osiągnięć naukowych jak ten Pan.

      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,8387667,Ratujmy_zabytki_przemyslowe__bo_bedziemy_zasciankiem.html

      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7311463,Na_ratunek_przemyslowym_zabytkom__W_ostatniej_chwili.html

      • Gość: Błajan Re: European Anti-fraud Office IP: *.static.tvk.wroc.pl 06.10.10, 20:10
        > więc jeśli teraz ktoś twierdzi - że śro
        > dki nie potrzebnie zostały przeznaczone do Jaworzyny ( nawiasem na zbożny cel)
        > - to jest to wina całej instytucji, a nie człowieka Pana doktora Piotra Gerbera
        Cóż. W tej sprawie ma kolega rację. Aczkolwiek odniosłem z artykułu wrażenie, że to pan Gerber był za kierowanie tym projektem odpowiedzialny i jako taki pewnie miał decydujące zdanie.

        > ten człowiek przygotował najwięcej kart konserwatorskich i sporz
        > ądził największą ilość wniosków o ochronę konserwatorką w Polsce zabytków techn
        > iki.
        Sam liczyłeś, czy posiadasz dane? Nie mówię tego przez złośliwość, ale coś dużo osób mówi tu o rzetelności. Przytocz więc te dane. A przynajmniej mniej więcej.

        > Zapraszam do odwiedzenia zachowanych dzięki niemu zabytków i przeczytania tych
        > artykułów- warto bo mało kto ma tyle osiągnięć naukowych jak ten Pan.
        Przeczytałem te artykuły. Czytałem je już wcześniej bo się scyzoryk w kieszeni otwiera (kielczanin) jak widzi się wyburzane zabytki. Tak, jestem wrocławianinem, bo tak mi się życie ułożyło i zżywam się z miastem. Jestem inżynierem i boli mnie to, że znikają z ulic te pamiątki, czy raczej żywe dowody myśli technicznej.
        A artykuły? Pan Gerber pojawia się tam jako cytowany specjalista. Nie ma wzmianek o jego zasługach innych niż muzeum w Jaworzynie Śląskiej, czy fakt pobierania nauk na polibudzie, tudzież bycie jej pracownikiem naukowym. Dlaczego w jakiś sposób się do niego uprzedzam, być może niesłusznie? Bo widzę takie artykuły, które mówią o tym jakim jest "naukowcem". Odwiedzam muzeum, które jest tak samo przygnębiające jak inne. Nie lubię też osób, które podpierają się ciągle tytułem naukowym zamiast dowodzi kunsztu i wiedzy w inny sposób. Ja , gdy nie mam się czym chwalić, to się nie chwalę. Ale być może krzywdzę pana cwaniaka nie doceniając jego publikacji, w takim razie postaram się to nadrobić.
        Lepiej już chyba przytoczyć ten artykuł:
        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,3437243.html?as=1&startsz=x
        Tam, pojawia się ten pan w lepszym świetle, bo przynajmniej widać, że ochroną zabytków się interesuje a w artykułach "obserwatora" to tylko biadoli, jak to źle z ochroną zabytków u nas.
        • Gość: AntyGerber Re: European Anti-fraud Office IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 22:33
          bzdurą jest że Gerber wykonywał karty zabytków - to głównie studenci politechniki je wykonywali, żeby dostać zaliczenie na semetr, lub inni doktoryzujący się na politechnice. I często w tych kartach było więcej bzdur niż rzetelnych informacji, poniewaz Gerber nawet nie jest w stanie informacji tych zweryfikowac.
          Prowadząc to swoje prywatne muzeum dopóścił sie kilku innych przetsepstw - np. po przejęciu skansenu w Jaworzynie zatrudniał ludzi na czarno bez umowy - jak policja zabrała dysk z komputera to poprzez układ ze zanajomym prokuratorem sprawa została zatuszowa - taki z niego wspaniały obywatel ha ha.
          A lokomotywy w Jaworzynie odmalowali wolontariusze wiec żadna to zasługa Gerbera
          Sprawozdania z dzilaności merytorycznej i finansowej dopiero opublikowali po interwencji ministerstwa - a wczesniej nie mógł - czemu ?
          i nikt nie zazdrości mu tego muzuem - bo nie ma czego, można tylko ubolewać, że takie miejsce się tak marnuje.

          • Gość: x Re: European Anti-fraud Office IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 22:57
            I najlepsze w tym wszystkim ,ze to był Twój dysk z nielegalnym oprogramowaniem Panie B i doniosłeś na swojego kolegę- który zaraz po tym czmychnął, a pieniądze - to kto brał? czyż nie Pan?
            Sam na siebie donosić.....proszę to przemyśleć ...
            a o jeśli chodzi o karty - zapraszam do zbiorów konserwatora lub do Muzeum, a nawet jeśli są wśród nich karty studentów - to chyba dobrze świadczy ,ze uczą się kolejne pokolenia dbać o zabytki i je poprawnie inwentaryzować...
            • Gość: ktoś Re: European Anti-fraud Office IP: *.tktelekom.pl 07.10.10, 11:14
              skąd wiesz czyj był dysk ? Wyrocznia Gerberr Ci powiedziała ?
              to ciekawe, że jak lubicie fałszować fakty.
              Prawie każdy złodziej lub bandyta w Polsce jak jest na czymś złapany to obwinia za to tego co na niego donisł lub policje przy okazji nie mając sobie nic do zarzucenia. Postepujecie tak samo - chceiliscie pana B wrobić w nielegalne zaturdnienie ale wam sie nie udało i teraz złość was zżera przy każdej okazji. Próbujecie stworzyć nową rzeczywistośc ale zbyt dużo ludzi poznało sie na waszym postepowaniu. A Ty co tam piszesz z tej Jaworzyny to się zastanów co będzie jak epoka Gerbear się skończy lub jak wybory wygra ktoś nie zalezny od waszych mafijnych pwiązań - jeszcze będziesz płakać na kolanach.
              • Gość: syn Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 11:39
                tego już za wiele ty bandyto, co ty sobie wyobrażasz że tak bezkarnie obrażasz ludzi? Za daleko sie posunąłeś! Niech cię szlag trafi, niech cie powykręca z tej złosci. Marnujesz życie i zasmradzasz nam wszystkim powietrze, powieś się- to dobra rada
              • Gość: Mum Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 12:35
                A ty co , zasiłek pobierasz ze masz czas na pisanie o tej porze? Czy wykorzystujesz pieniądze podatników którzy w tej chwili na ciebie pracuja kiedy ty zajmujesz sie straszeniem porządnych
                ludzi?
              • mnb-vcx Re: European Anti-fraud Office 07.10.10, 13:01
                Drogi Panie ja akuratjestem z Jaworzyny a Pan pewnie nie i nie wie PAn jak wygląda w tym mieście rzeczywistość no bo skąd?? łatwo się pisze o rzeczach jak się nie ma bladego pojęcia bynajmniej dla mnie to są bzdury . Jeśli chodzi o rzekomą epoke Pana G to trudno mi zrozumiec Pana słowa . ponieważ Pan G nie korzysta z pomocy Miasta ani z pomocy rzadzacych Po 1 gmina Jaworzyna jest bardzo biedna wiec nawet gdyby miał nie wiadomo jakie znajomośći pieniedzy mu nie storzą Natomiast sam Pan G a bardziej Muzeum robi dużo jak by PAn troche poczytał bo skoro umie Pan pisać to umie Pan też czytać bynajmniej czego nie mozna wynioskować z Pana postów bo jest Pan nie doinformowany i brak Panu wiedzy na temat Jaworzyny . Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa a tym samym PAn G ma dobrą opinie w Jawotzynie bo sobie na to zasłyżył tym co robi czy słyszał Pan o inowacyjnym pomysle wcielanym w życie juz od tech lat o Mieście Dzieci , o Mikołajkach , Dniu Dziecka, o projekcie kolej łączy pokolenia etc. a skoro twierdzi Pan ,że PAn G jest w mafi to każdy mieszkaniec miasta JAowrzyny chce mieć takiego MAfioze, który pomimo iz nie jest stąd robi bardzo duzo a pan czy coś kiedyś w swym życiu zrobił dobrego??? czy całe swe życie poswięca Pan na pisanie bzdurnych postów na forum???
                Pozdrawiam serdecznie mieszkana jaworzyny
            • Gość: Vog Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 11:30
              Czy to pan B. czy psychicznie chory O. obydwóch zżera zazdrość i chciwość. Pan B. już nie wie jakich oczerniających argumentów szukać przeciwko uczciwym ludziom a pan psychiczny O. dziczeje na dzikim zachodzie bo nie ma szans w Polsce na robienie kariery bo sobie nagrabił donosami. Panie O. jak tam z rozliczeniami w Urzędzie Finansowym za te wszystkie lata gdzie przywoził nam pan panie O. te graty bez rachunku? Jest nas wiele , oszukanych i rozczarowanych pańską żenującą postawą.
              • Gość: zorro Re: European Anti-fraud Office IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 19:48
                Może sobie tu pisać co chcecie, ale waszym najeżdżaniem na innych nie zmienicie faktu, że Gerber złamał prawo przekazując sobie cześć pieniedzy z projektu. A ponieważ był kierownikiem projektu to tym bardziej jest za to odpowiedzialny. Podobnie jaki nie zmienicie faktu, że zatrudniał na czarno mieszkanców Jaworzyny wyrządzjac tym ludziom krzywdę nie tylko tym, że płacił im 5 zł za godzinę, ale róznież tym, że jak skończą pracę to przepracowanego okresu w tym prywatnym muzeum nie będa mogli sobie wliczyc do emerytury. A ponadto oszukał państwo polskie - bo skoro prawo mówi, że zatrudniać ludzio można tylko na podstawie umowy i trzeba od tego zapłącic podatek i ubezpieczyć i itp to co - Gerber to swięta krowa a jego mzeum to może stać ponad prawem????
                Kolejne zajadliwe wpisy z waszej strony będą tylko świadczyc o tym jakim dnem jesteście.
                I tyle. koniec.
                • Gość: Janosik Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 21:56
                  Mamy nadzieje ze to koniec ale jak będziesz sie chciał jeszcze wyżyć i jeszcze nagadać na Gerbera to dawaj stary, poczytamy, pośmiejemy sie. No to pa-pa. Buzka.Spij dobrze biedaczku zajadły.
                • Gość: Lola Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.10, 22:15
                  Zorro! Dawaj jeszcze po tekściku, bo nam smutno bez Twojej zajadłości! Ale tak szczerze, stary, powiedz dlaczego nienawidzisz tego Gerbera, za co Go tak szykanujesz? Tracisz cenną energie jaką dało Ci życie, czy nie warto byłoby być dobrym i szlachetnym, przekazywać dzieciom wiedzę i wychowywać je na dobrych obywateli, pomagać starszym się godnie starzeć, pomagać biednym znaleźć pracę, dbać o środowisko czy po prostu napisać komuś coś miłego. Życzę Ci miłych snów i abyś jutro miał wspaniały dzień
                  • Gość: Błajan Re: European Anti-fraud Office IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.10, 08:28
                    Koniec już tych pięciu dni nienawiści. Wzajemnej nienawiści.
                    Nie wiem jak zorro, ale mnie się nie podoba podejście pana G. do prowadzenia biznesu.
                    O tym właśnie jest artykuł a nie o cnotach obywatelskich czy walorach towarzyskich pana Gerbera. Osobiście to on może być uprzejmy, grzeczny, czarujący, ale w biznesie być ostatnim....
                    Widzę, że czytelnicy forum mają problemy z oddzieleniem tego. Później są teksty w stylu: A to taki zgodny i porządny sąsiad był. Jak mógł zrobić coś takiego?
                    Lepiej przyjaźnić się z biznesmenami niż robić biznes z przyjaciółmi.
                    Ktoś tu napisał o wspaniałym przedsięwzięciu "Miasto dzieci". Rzeczywiście, przynajmniej jakiś pozytyw. Wynik kaca moralnego?
                    Tylko, że oficjalnie organizatorem jest gmina Jaworzyna Śląska, która zainteresowała się pomysłem pewnej sympatycznej pani. Muzeum się dołączyło, bo dysponowało idealnym miejscem do tego. Mogło tego nie zrobić, ale byłoby to aktem samobójczym (dzierżawi budynki od gminy).
                    Doszukuję się drugiego dna? Może i tak. Dobrze, że chociaż zwykli pracownicy muzeum są porządni. Zresztą to fascynujące, że człowiek sympatyczny, z zapałem oprowadzający gości po muzeum później pluje jadem na forum. Albo jakiś sympatyk kolei (w samej nazwie jest coś pozytywnego) urządza 15 minut nienawiści.
                    Nieważne...
                    • Gość: Radca prawny Re: European Anti-fraud Office IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:44
                      Jestem zbulwersowana treścią artykułu. Znam Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku, ponieważ od strony formalno-prawnej uczestniczyłam w jego zakładaniu, a aktualnie jestem członkiem Rady Muzeum. Znam też historię udziału Muzeum w projekcie Consist, w tym przebieg kontroli OLAF , ponieważ byłam obecna przy czynnościach kontrolnych na terenie Muzeum w czerwcu 2007 r., a także udzielałam konsultacji prawnych dotyczących tej sprawy. Na tej podstawie mogę stwierdzić , że artykuł został oparty na pomówieniach oraz nie przedstawia rzeczywistego stanu rzeczy.
                      Przede wszystkim podczas czynności kontrolnych w Muzeum w 2007 r. OLAF dokonał wizji lokalnej, w tym przeglądu eksponatów przeznaczonych do badań, w ramach projektu Consist oraz stanowisk przygotowanych do tych badań. Przy czym OLAF nie stwierdził żadnych nieprawidłowości odnośnie wydatkowania przez Muzeum środków unijnych na cele inne niż związane z projektem oraz prawidłowości ich udokumentowania. Jedyne co podniósł wtedy OLAF to domniemanie konfliktu interesów dotyczącego osoby dr P. Gerbera z jednej strony jako przedstawiciela Politechniki przy realizacji projektu Consist, a z drugiej strony jako właściciela Muzeum w Jaworzynie Śl. Od tego czasu Muzeum (a jak wynika z wyjaśnień rzecznika prasowego Politechniki zawartych w artykule – również Politechnika) nie miała żadnych informacji dotyczących kontroli OLAF. Nigdy też osoby zainteresowane nie otrzymały protokołu kontroli oraz wyniku kontroli do którego treści mogłyby się ustosunkować, co w sposób oczywisty narusza przepisy prawa europejskiego, prawa polskiego oraz podstawowe standardy demokratyczne. Dopiero na początku 2010 r. koordynator projektu Instytut Fraunhofera zwrócił się do Politechniki o zwrot kwoty 22.000 Euro, której zwrotu w ramach rozliczenia końcowego zażądała Komisja Europejska jako wydatku niekwalifikowanego z uwagi na wskazany przez OLAF konflikt interesów.
                      Z treści artykułu wynika, że Politechnika nie zgodziła się ze stanowiskiem Komisji Europejskiej i złożyła w tym zakresie stosowny wniosek. Równocześnie z treści artykułu wynika, że Politechnika posiadała wiedzę co do powiązań dr. P. Gerbera z Muzeum w Jaworzynie Śl. , a ponieważ w jej ocenie nie stanowiło to przeszkody, wyraziła zgodę na udział Muzeum w projekcie Consist. I już tylko z tego powodu zarzut konfliktu interesów jest bezzasadny!
                      W świetle uregulowań prawa europejskiego udzielenie bowiem przez przełożonego zgody na udział pracownika w danej procedurze wyłącza domniemanie konfliktu interesów. Podkreślić należy, iż w umowie zawartej z Muzeum, Politechnikę nie reprezentował bynajmniej dr P. Gerber , lecz osoby upoważnione do reprezentacji Uczelni. I tyle w kwestiach prawnych. Chciałabym też zwrócić uwagę na aspekt czysto ludzki. W artykule obraża się człowieka wielce zasłużonego dla ochrony zabytków Dolnego Śląska. Człowieka, który dzięki odniesionemu sukcesowi w biznesie może i chce realizować swe pasje naukowe i społeczne w ten właściwie sposób. Z pewnością niewielu na Jego miejscu chciałoby poświęcać swój czas i olbrzymie środki finansowe na działalność Muzeum .
                      • Gość: żka Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.10, 12:22
                        Bylam Dr. Gerbera studentką i nie oczarował mnie jego ciepły głos czy jego sposób bycia a sposób w jaki mówił o zabytkach. Zaprosił nas na dalszą częsć wykładów do Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej. Nie przepadam za koleją i za wszystkim co z nia związane ale po oprowadzaniu przez Pana Gerbera i po wykładzie zrozumiałam jakie to wazne chronic to czego juz by nie było gdyby nie tacy ludzie jak on, powinnismy chronić takich wykładowców i dbać o jego imie a nie debatowac nad obelgami jekie tu przeczytałam
                        • Gość: Don Kichot Klaskać czy też nie klaskać? That is the question IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.10, 20:42
                          "Klaskaniem mając obrzękłe prawice znudzony pieśnią lud woła o czyny!" (cytat: C.K. Norwid) Słowa, słowa (w komentarzach poddanych) niestety... gó... znaczą! Chodzi o czyny!!! Hitler, Mao, czy też Stalin też słowami zniewolił naród! To co się czyni świadczy o człowieku. Prawe czyny są odzwierciedleniem jego charakteru (patrz publikacje Wł.Tatarkiewicza). Niestety w przypadku dr P. Gerbera (dziecka epoki komunizmu, spuścizny PRL-u) pojęcie takie jak godność, prawy charakter nie egzystuje, gdyż socjalizm wymazał ze swego słownictwa to pojęcie. Są one pustosłowem. Proponuję... dalej klaskać!
                          • Gość: obserwator Re: Klaskać czy też nie klaskać? That is the ques IP: *.swidnica.mm.pl 15.10.10, 22:32
                            Oj widać Panie Don Kichot ,że podobnie jak Pana bohater -Don Kichot, popadł Pan w obłęd pisząc taki stek bzdur i z pewnością nie zna Pan dr Gerbera nazywając go dzieckiem epoki komunizmu - gdyż jest to człowiek światły,nowoczesny, podróżujący po świecie i przenoszący z niego co najlepsze na nasze niestety smutne polskie realia, a obrażając Pana Gerbera mówiąc o jego godności i prawość to już szczyty !!! Pan naprawdę nie ma zielonego pojęcia ile dobrego ten człowiek w życiu zrobił, ile szczytnych inicjatyw wsparł - Pan niestety podczas całego swojego życia nie uda się tyle co temu Panu w ciągu jednego dnia. A o tym świadczą wpisy wielu ludzi z głosem poparcia dla Pana doktora na tym forum...
                            Tak Panie Don Kichot będziemy klaskać - bo dla takich ludzi warto!!! A mógłby wziąść przykład i zacząć od małych kroczków- czyli zaprzestania obrażania wartościowych ludzi!!!!!!!!!
                    • Gość: BB Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.10, 12:07
                      Jak to nieważne, widze ze trudno tobie uzmyslowić fakt że są jeszcze ludzie na tym swiecie którzy nie chodza tylko do jednej pracy, wracaja do domu i rozsiadaja sie przed komputerem piszac bzdety na forum. Chyba lepiej byłoby dla Gerbera żeby robił sobie ten swój biznes i hulał po świecie, przepuszczał pieniadze na swoje potrzeby a nie inwestował w jakieś tam muzeum. Dziwie sie Gerberowi ze jeszcze nie żucił tego wszystkiego,bo podziekowania za to nie ma a tylko wszyscy starają się zniszczyc jego ciężką pracę. Zycze Panu Gerberowi żeby przestał mysleć o innych a zacząl mysleć o sobie.
    • Gość: bleeeeeeeeeeee Re: najwyzszy czas IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 18:22
      i o to tu właśnie Tobie chodzi....zazdrość , zawiść i nienawiść ulatnia się przez twoje słowa przelane na komputer - że ty nie masz takich strat jak Pan Gerber aby być w stanie utrzymać własne Muzeum- ale wyobraź sobie ,ze to kosztuje masę ciężkiej pracy- ale co ty możesz wiedzieć - my wiemy jak ty pracujesz..........
    • Gość: wolontariusz Re: European Anti-fraud Office IP: *.swidnica.mm.pl 06.10.10, 19:18
      Ja na Pana miejscu Panie Kriegslok - podałbym do sądu tych wszystkich ludzi( Pan chyba tak lubi - choć lepiej wychodzą Panu donosy - taki Pan odważny jest )- którzy tak Pana tutaj obrażają - jestem przekonany - że jest Pan uczciwy i odważny ( przedstawił Pan nam się z imienia i nazwiska oraz cytuje Pan prawdziwe fakty poparte dowodami przeciwko Muzeum), inteligentny i mądry ( zna Pan cały życiorys pana Gerbera oraz muzeum ) pracowity ( wyremontował Pan na pewno całą masę taboru kolejowego)i już na 100 % ma pan udane życie osobiste sądząc po tysiącach wpisów na forach obrażających uczciwych ludzi.
      Powiem coś Panu Kriegslok - jesteś nikim .........
      A i jeszcze jedno znam przyczynę Twojego zachowania i kilku innych koleżków- są to niezrealizowane marzenia o przejęciu Jaworzyny.......bo dobrze kiedyś tu mieliście co nie ??Ale skończyło się.....na szczęście dla muzeum ......
      Ps. Przeczytaj artykuł ze zrozumieniem - jeśli to potrafisz... bo tam nie jest napisane - że dr Gerber dopuścił się oszustwa
    • Gość: Woss Re: European Anti-fraud Office IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.10, 21:10
      Sęk w tym ze to ty mącisz, masz w tym swój interes. To ty donosiłeś i będziesz donosił bo jesteś zwykłą gnidą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka