Dodaj do ulubionych

TANIEC BRZUCHA

16.04.04, 16:11
Jakiś czas temu moja znajoma nakłoniła mnie do kursu tańca brzucha.Przyznam,
że dość mnie to wciągnęło i po paru lekcjach nabrałem już pewnej wprawy.
Dziwię się, że ten pełen erotyzmu taniec nie jest u nas zbytnio
rozpowszechniony. Do tańca brzucha nie jest konieczne posiadanie partnerki,
ale wiadomo, przyjemniej tańczy się w duecie, dlatego też chciałbym znaleźć
dziewczynę, która byłaby chętna spotkać się ze mną od czasu do czasu, żeby
wspólnie potrenować, może to być również debiutantka, najwazniejsze jast, aby
ten taniec czuć.
Pozdrawiam
Jura
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.04.04, 17:07
      Cześć! Nazywam się Wojtek i też mam 12 lat. Spotkajmy się.
      • Gość: Wojtek Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.04.04, 17:09
        info.onet.pl/903048,11,item.html
        Podejrzany o zabójstwo: Ujęty dzięki Sieci

        Łódzka policja zatrzymała 45-letniego mieszkańca Wrocławia podejrzanego o
        zabójstwo właścicielki agencji reklamowej w Łodzi. Jak ustalono, ofiara i
        zabójca poznali się przez Internet, poinformowała w piątek policja.

        Aby zatrzymać podejrzanego policjanci założyli na jednym z portali
        internetowych specjalne konto do nawiązywania znajomości- poinformował
        nadkomisarz Tomasz Klimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

        Prokuratura przedstawiła Lucjanowi H. zarzut zabójstwa i wystąpiła do sądu z
        wnioskiem o jego aresztowanie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu
        kara dożywotniego więzienia.

        Na początku marca tego roku w jednym z mieszkań w łódzkiej dzielnicy Widzew
        odkryto zwłoki właścicielki agencji reklamowej, znanej w środowisku
        artystycznym Łodzi. Zmarła miała liczne rany zadane nożem. Ustalono, że
        samotnie mieszkająca kobieta utrzymywała liczne kontakty z mężczyznami
        nawiązywane przez internet. Policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu wiele śladów,
        także sprzęt komputerowy.

        "Poszukiwania zabójcy rozpoczęto od »włamania się« do poczty e-mailowej
        kobiety. Tam policjanci znaleźli wiele adresów osób, z którymi korespondowała.
        Po analizie wytypowano kilka, wśród których jeden wyróżniał się większą
        aktywnością w ostatnim czasie" - wyjaśnił Klimczak.

        Żeby nie spłoszyć potencjalnego sprawcy policjanci założyli na jednym portali
        internetowych konto do nawiązywania znajomości i złożyli swoją ofertę pod
        hasłem "Spokojna dziewczyna szukająca oparcia". W ten sposób połączyli się z
        mężczyzną, który wcześniej korespondował z mieszkanką Widzewa i przez pewien
        czas trwała między nimi wymiana korespondencji.

        Oprócz niego na to hasło odpowiedziało także ok. 600 osób, a ponad 250 złożyło
        oferty nawiązania znajomości. Internauci byli nie tylko z Polski, ale także z
        USA, Włoch i Szwecji.

        Jednocześnie policjanci ustalali, kto jest tym mężczyzną, gdzie mieszka i czy
        był wcześniej notowany.

        "Zdołano ustalić, że jest to mieszkaniec Wrocławia i wynajmuje tam mieszkanie.
        Tam też został zatrzymany" - dodał Klimczak. Znaleziono przy nim dokumenty
        wystawione na różne nazwiska, skradzione we Wrocławiu, zapiski dotyczące
        upodobań 80 kobiet, ich wyglądu i numerów telefonów. Znaleziono także mapy
        różnych rejonów Polski z zaznaczonymi adresami mieszkań.

        Polica podejrzewa, że podobnych znajomości mężczyzna zawarł na terenie kraju
        bardzo wiele. "Nie wykluczamy, że romanse kończyły się kradzieżą pieniędzy, a
        zawstydzone kobiety nie zgłaszały tych faktów" - podkreślił Klimczak.

        45-latek był już w przeszłości karany za kradzieże, włamania i rozbój. W
        zakładach karnych spędził ponad 10 lat. Od 2000 roku poszukiwany był listem
        gończym, gdyż nie powrócił do więzienia z przepustki.

        • Gość: Asia Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 16:48
          Cześć Wojtek,

          Gratuluję intuicji! - Masz rację, zamieszczane w internecie treści należy
          traktować z dystansem i ostrożnością, bo nie wiadomo co i kto się za tym kryje.
          Dlatego też ja nie udzielam się na czatach, forach itp., tylko czasami lubię
          zrobić jakiś głupi numer, np. pisząc w imieniu kogoś innego (chyba wiesz, że
          jest taki program, dzięki któremu można pisać z dowolnego adresu). Bo wiesz,
          autorem listu wcale nie jest Jurek, tylko jego znajoma, czyli ja.

          Pozdrawiam serdecznie
          Asia
          • Gość: MKK Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:18
            Pani Asiu

            czy Pani konsultowała z Jureekiem wysłanie tego postu? Osobiście nie byłabym
            zachwycona, gdyby ktoś z moich znajomych (lub nieznajomych) podszył się pode
            mnie ...

            G.
            • jureek Re: TANIEC BRZUCHA 19.04.04, 14:27
              Gość portalu: MKK napisał(a):

              > Pani Asiu
              >
              > czy Pani konsultowała z Jureekiem wysłanie tego postu? Osobiście nie byłabym
              > zachwycona, gdyby ktoś z moich znajomych (lub nieznajomych) podszył się pode
              > mnie ...

              Cześć Gosiu,
              zwracam się do Ciebie po imieniu, żebyś wiedziała, że tym razem to na pewno ja.
              Konsultacji przed wysłaniem nie było, ale zostałem zawiadomiony po fakcie.
              Potraktowałem to jako niewinny żart - tym, którzy mnie znają realnie raczej
              trudno byłoby sobie wyobrazić mnie wykonującego taniec brzucha :)
              Pozdrawiam serdecznie
              Jura
              • Gość: MKK Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 12:24
                Jureeku

                gentelmena poznaje się po ... postach! :) choć i w Millerowym powiedzeniu jest
                dużo racji ;)

                Ile to już lat upłynęło...? ;-)
                Z tego, co napisała pani Asia miałam dużo szczęścia, bo kiedy przyszłam na
                pierwsze spotkanie forumowe zastałam paru fantastycznych ludzi! Z drugiej
                strony trzeba jej przyznać rację, że net potrafi wyrządzić tyle dobra co i zła.

                i ja pozdrawiam
                Gosia
                • Gość: ASIA Re: TANIEC BRZUCHA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.04, 18:19
                  Pani Gosuiu!
                  Ma Pani rację, gentelmanów poznaje się po postach, ale gentelmenów jak na
                  lekarstwo, szczególnie, że są już zajęci. Skoro Pani ma takie szczęście do
                  ludzi, to może zna Pani jakiegoś wolnego osobnika, należącego do tego gatunku
                  na wymarciu?
                  Pozdrawiam Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka