wyksztalciuch.jeden
13.02.11, 19:25
Niestety, w Polsce nie opłaca się produkować takiej protezy, choćby była dwa razy tańsza niż jakakolwiek inna. NFZ nie wciągnie jej na listę refundowanych zabiegów. Jeśli nawet ją wciągnie, to wyceni poniżej kosztów produkcji. A jeśli jakimś cudem wyceni tak, że to się choć minimalnie opłaci to jest spora szansa, że na drugi rok produkt wyleci z listy refundowanej, albo otrzyma niższą wycenę. I producent ma kłopoty finansowe albo upada. Nie, nikt rozsądny w to nie wejdzie. A szkoda. Od decyzji urzędnika NFZ, który może być kompletnym ignorantem nie ma odwołania. Jak wody potrzeba konkurencyjności na rynku ubezpieczeń zdrowotnych, a nie monopolu.