Dodaj do ulubionych

Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego Renoma

02.03.11, 21:08
Taki jest to ładny budynek, że jakiś miły człowiek wyposażony w nieumiejętność jazdy samochodem musiał go z bliska obejrzeć.
Obserwuj wątek
    • Gość: marduk Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.219.146.194.generacja.pl 02.03.11, 21:18
      szkoda tylko tego człowieka, co to 'miał pecha', że akurat szedł chodnikiem... wiadomo - chodzenie chodnikiem przynosi pecha...
    • Gość: balajanek Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: 82.132.136.* 02.03.11, 21:18
      ...ale jeden z nich po chwili położył się obok. Nie wiadomo, w jakim jest stanie...,
      jak to w jakim?W stanie wskazującym na...

      • Gość: Lord jaka to marka auta ? IP: *.wroclaw.mm.pl 02.03.11, 21:31
        obstawiam że to jakiś Citroen ... XM ? Xantia ? może Peugot 407 ? 607 ?

        • Gość: Adam M. Re: jaka to marka auta ? IP: *.internetia.net.pl 02.03.11, 21:36
          Honda CRX ;)
          • mathias_sammer Re: jaka to marka auta ? 02.03.11, 21:40
            cio tam szepczesz do gluchym ucha...?
            to tylko sport.
            m.s.
          • wposzukiwaniusensuistnienia Re: jaka to marka auta ? 03.03.11, 19:29
            Gość portalu: Adam M. napisał(a):

            > Honda CRX ;)

            To była Prelude IV gen ;) Nie wiem tylko, dlaczego została nazwana małym autem :|
        • Gość: jA Re: jaka to marka auta ? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.03.11, 22:51
          Tak... Mały sportowy... Peugeot 607 haha
          • Gość: ccc Re: jaka to marka auta ? IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 00:21
            obstawiam Corsa lub CRX
            • Gość: ccc Re: Preludka IV IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 00:46
    • Gość: z Co za ciężki idiota, przez kilkadziesiąt lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 21:40
      nic tam się podobnego nie wydarzyło, no ale jednemu się "udało"... :/
    • pssz Chyba zapłaci z własnej kieszeni za naprawy? 02.03.11, 21:46
      jw
    • Gość: kate Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.dsl.bell.ca 02.03.11, 21:53
      Przepraszam jaka ulica? Bo ja sobie takowej nie przypominam w okolicach Renomy

      Ulica Świdnica jest zwężona w stronę Rynku, przy samej Renomie.

      Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9192855,Samochod_wbil_sie_w_budynek_Domu_Towarowego_Renoma.html#ixzz1FTfs6ZQT
      • Gość: bzzzz Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 21:56
        No to współczuję
    • Gość: Alicja Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 21:54
      Ciekawe ile miał na liczniku. Ograniczenie do 50 w terenie zabudowanym a debile jeżdżą dużo powyżej! Powinni montować w samochodach automatyczne blokady. I jakby taki debil wjechał w strefę z ograniczeniem do 50 to by więcej nie wycisnął.

      Strach chodzić po chodnikach!!
      • Gość: aaaa DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.ip.netia.com.pl 03.03.11, 00:17
        • olek_01 Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t 03.03.11, 07:54
          No to ładnie - w niedzielę jakiś kretyn wjeżdża w wiatę przystanku na JP II , teraz jakiś debil wbija się w Renomę i też potrąca pieszego ,aż boję się pomyśleć,co zdarzy się jutro !!!
          • Gość: W. Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.tktelekom.pl 03.03.11, 08:24
            albo DOA.
            • Gość: dabulju Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.opera-mini.net 03.03.11, 11:25
              Zawsze mógł to być jakiś ambitniejszy DB albo DSR. Coraz częściej w mieście pojawiają się auta z tamtych rejonów prowadzone przez ludzi nie ogarniających rzeczywistości za szybą, do tego coraz częściej prezentowany przez nich całkowity brak doświadczenia i wyobraźni koniecznych do jazdy po mieście jest rekompensowany mocniejszym wciskaniem gazu w wiekowych autkach.
              Jednym słowem Wrocław idzie drogą rozwoju Warszawy, dobrze to i niedobrze jednocześnie.
        • Gość: thg Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.tktelekom.pl 03.03.11, 10:26
          Jeszcze DOA - 3/4 to skończeni idioci na drogach, byłem świadkiem kilka razy jak narażali życie ludzi dookoła ( wyprzedzanie na ciągłej, na skrzyżowaniu, 90km/h na osiedlowej drodze itd )
          • Gość: Czesiu Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.11, 11:34
            DWR, DOL, DTR, DSR, DOA, DDZ, DKL, DZA, DBL, DWL, DB, DJ itd itd... Większość tych aut prowadzi debil za kółkiem. Ja mam DW ale w sumie powinienem mieć DOA i w sumie też mogę uznać siebie za debila na drodze. Te małe miejscowości jakoś tak wpływają na dekiel. Ale rozumiem to. Jak trzeba codziennie zrobić kilkadziesiąt km żeby dojechać do pracy czy szkoły i jeździ się razem z tymi myślącymi co w miarę trzymają się przepisów to można w aucie oszaleć jadąc pół trasy 60-70 km/h. No i tak to wychodzi. A przy okazji pokazują że ich 15-20 letnie ałdi czy golf jeszcze mogą...
            • fest_und_breslau Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t 03.03.11, 18:07
              Gość portalu: Czesiu napisał(a):

              > DWR, DOL, DTR, DSR, DOA, DDZ, DKL, DZA, DBL, DWL, DB, DJ itd itd... Większość t
              > ych aut prowadzi debil za kółkiem. Ja mam DW ale w sumie powinienem mieć DOA i
              > w sumie też mogę uznać siebie za debila na drodze. Te małe miejscowości jakoś t
              > ak wpływają na dekiel. Ale rozumiem to. Jak trzeba codziennie zrobić kilkadzies
              > iąt km żeby dojechać do pracy czy szkoły i jeździ się razem z tymi myślącymi co
              > w miarę trzymają się przepisów to można w aucie oszaleć jadąc pół trasy 60-70
              > km/h. No i tak to wychodzi. A przy okazji pokazują że ich 15-20 letnie ałdi czy
              > golf jeszcze mogą...

              nei zauwazylem by kierownicy DW w znaczacy sposob odbiegali od tych wymienionych od ciebie, mnie wiecej taki sam udział śpiacych jak i jezdzcow bez glowy
              • Gość: Władysław 4 Waza Re: DWR, DOL, czy DTR ? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 18:56
                >nei zauwazylem by kierownicy DW w znaczacy sposob odbiegali od tych >wymienionych od ciebie, mnie wiecej taki sam udział śpiacych jak i jezdzcow bez >glowy

                Potwierdzam. W dodatku ci z DW dowartościowują się w dziwny sposób...
      • Gość: nn No strach... IP: *.play-internet.pl 03.03.11, 01:33
        ...drugi przejechany człowiek w ciągu kilku dni...
        • Gość: laneczka straszny pech i dużo szczęścia w nieszczęściu IP: 195.20.110.* 03.03.11, 10:01
          tak sie składa, że potrącony został mój współlokator, który leży teraz w szpitalu- skończyło się na złamanym obojczyku, ale podobno bez operacji się nie obejdzie...
          miał strasznego pecha ale i dużo szczęścia w nieszczęściu- gdyby samochów przygniótł go do ściany to skończyłoby się dużo gorzej. na szczęście "tylko" został uderzony maską i przeleciał na tył samochodu. nie wiem co ten gość przewoził, ale kolega leżał cały w jakimś oleju (raczej nie z samochodu, bo pewnie dodatkowo miałby poparzenia)
          a co do kierowcy, to brak mi słów, mieszkam niedaleko i codziennie przechodzę obok renomy- to centrum miasta, zawsze dużo ludzi (dom handlowy, przystanek) spory ruch i tramwaje. trzeba nie mieć wyobraźni, żeby tak pędzić przez środek miasta!!! przecież to mogło się skończyć dużo gorzej, mógł staranować o wiele więcej osób, albo potrącić jakieś dziecko!
          mam nadzieję, że spotka go odpowiednia kara, choć mojemu koledze zdrowia to nie wróci...
          • Gość: laneczka Re: straszny pech i dużo szczęścia w nieszczęściu IP: 195.20.110.* 03.03.11, 10:05
            BTW do wszystkich zmartwionych stanem Renomy po zderzeniu: budynek jest nienaruszony- to ogromna solidna niemiecka konstrukcja- w starciu z małym samochodem to raczej atakujący nie miał szans!
    • Gość: Kierowca Pechowy pieszy ! ! ! IP: *.centertel.pl 02.03.11, 22:09
      Jak pismaku możesz tak pisać, że pieszy pechowo ucierpiał??? Przecież on szedł po drodze wytyczonej dla pieszych czyli po chodniku a nie po drodze. Pechowy to jest ten kretyn, który z pewnością myśli, że jest znakomitym kierowcom. Do pierdla z takimi ch....
      • Gość: lary Re: Pechowy pieszy ! ! ! IP: *.internetunion.pl 02.03.11, 23:08
        Sam jestes nie lepszy analfabeta. A co to jest za slowo - kierowcom? Zawsze myslalem, ze powinno byc napisane - kierowcą.... Ale moze naogladales sie skeczu kabaretu Dudek..... Silom itd:)))))))))))
        • Gość: wer Raczej rozbił. IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 23:26
          Jakoś na zdjęciu nie widać, żeby się WBIŁ.
          • Gość: olo Re: Raczej rozbił. IP: *.e-wro.net.pl 02.03.11, 23:55
            jakby napisali "rozbił" to nikt by nie czytał, a tak to jest sensacja.

            jak to przeczytałem to wbiłem sobie rękę w czoło
        • Gość: Instrumentalis pl. Re: Pechowy pieszy ! ! ! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.03.11, 18:35
          @lary, wyzywasz ludzi od analfabetów, a tak się składa, że to ty deklinacji (odmiany przez przypadki) nie znasz!
          Mianownik l.poj. - kierowca, narzędnik l.poj - kierowcĄ,
          Mianownik l.mn. - kierowcy, celownik l.mn - kierowcOM.

          @lary, doucz się na przyszłość, zanim znowu kogoś obrazisz, bo to wstyd języka ojczystego nie znać i jeszcze innych pouczać.
    • Gość: 333 Ale urwal ale to bylo dobre! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 01:07
      hihi
      • nazimno Macie tam w tym domku bez klamek internet? 03.03.11, 10:28
    • hela6 Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego Renoma 03.03.11, 08:40
      Jazda próbna z salonu obok?
      tam sprzedają małe sportowe...:)
    • 6grudnia Honda? 03.03.11, 08:53
      To chyba stara honda CRX, założę się, że na rejestracjach z Trzebnicy.
      • fest_und_breslau Re: Honda? 03.03.11, 09:18
        preludka, a moze stary nissan zx300 (przejeżdżałem obok ok 21 i na nissana to wyglądało)
        cymbał to pewne - tam nie było jak wpaść w poślizg - no chyba że jechał slalomem i na torowisku nie pozbierał się
        • Gość: kasziwa Re: Honda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:50
          cymbał? mówisz o sobie? mistrzu kierownicy?! a Ty pewnie jeździsz 50km/h
          no tak swoja pand... tyle że z Ciebie byłby placek ;) pzdr
          • Gość: afe Re: Honda? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 14:40
            Cały sekret w tym, że są kierowcy, którzy jeżdzą nawet więcej niż 50 km/h ale mają umiejętności pozwalające na panowanie nad samochodem. W tamtym miejscu wiele samochodów porusza się z predkoscią większą niż 50km/h, ale jakoś o ściany pobliskich budynków się nie obijają.
            • nazimno A w miescie jest 50-ka, dobrze pamietam? 03.03.11, 14:49
              Powyzej 50-ki, tak? Tam, gdzie jest ruch pieszych i przejscia...Brak mozgu.

              • zetkaf Re: A w miescie jest 50-ka, dobrze pamietam? 03.03.11, 18:25
                > Powyzej 50-ki, tak? Tam, gdzie jest ruch pieszych i przejscia...Brak mozgu.
                Brakuje mozgu, zeby sobie wyobrazic, ze czesto w miescie mozna poruszac sie szybciej niz 50, np. jak stoja odpowiednie znaki. Jak jest dobra widocznosc i widac, ze nie ma zagrozenia, nie wyrosnie mi nikt na srodku drogi. Gorsi od tych, co umiejetnie jezdza za szybko sa tacy, co zamiast mozgu maja schematy.
                Szczegol, ze dobra widocznosc, droga "autostradowa", kazde przejscie ze swiatlami - co tam, miasto, znaczy 50. I basta.
                Ze ruchliwe przejscie, zasloniete duzym samochodem zaparkowanym tuz przed pasami - co tam, miasto, to znaczy 50. I basta.
                Ze lod, slizko zima - co tam, miasto, znaczy 50. i basta.
                Moze warto doczytac zapis o "predkosci dostosowanej do warunkow" ;)
                • Gość: bezsens Re: A w miescie jest 50-ka, dobrze pamietam? IP: 78.8.136.* 03.03.11, 20:46
                  w gruncie rzeczy popieram twoją wypowiedź, jednak napiszę komentarz:
                  za jazdę powyżej 50tki w mieście można zgarnąć kilka punktów niestety.

                  Choć od niedawna poruszam się samochodem po mieście zauważyłem skrajny 'analfabetyzm' niektórych kierowców. Wcześniej 7 lat jeździłem po Katowicach i Krakowie (kursując między nimi autostradą, która w dodatku ciągle jest remontowana).

                  Fakt - w katowicach czy krakowie też są debile i trampki i cała masa 'bab', ale wrocław jak na razie mnie przeraża. Czasami jeżdżę tutaj powyżej 60 km/h niekiedy nawet polecę na wylotówce 100 km/h ale wtedy jadę z duszą na ramieniu czy przypadkiem jakiemuś uczestnikowi ruchu nie strzeli do głowy jakiś ryzykowny manewr. Co więcej prawie wszyscy w tym mieście się spieszą. Spieszą się tak mocno, ze powodują korki (bo jeszcze jeden musi wjechać na skrzyżowanie, bo tamtego na zakładkę nie wpuści, bo ten koniecznie musi zmienić pas, bo idzie szybciej... masa takich pro-korkowych zachowań).

                  Ja bardzo mocno trzymam kierownicę i nie przekraczam dozwolonej prędkości przy rejestracjach FZ, DTR, DWR, WR, ONx oraz DOL. Ci kierowcy są z jednorazową wizytą w mieście (nie jeżdżą po nim stale, jak widać) i mają takie pomysły, że głowa mała i zwieracze ledwo mocz trzymają. Raz widziałem jak sobie takie dwa bęcwały jechały i zmieniały pasy dla samej przyjemności zmieniania pasów... innym razem widziałem całkowity brak poszanowania do znaków poziomych, jeszcze kiedy indziej 'slalom gigant' po 3 pasach w celu uniknięcia dziury. Ja się boję tutaj jeździć a też strach kobietę puścić na kurs prawa jazdy w tym mieście.

                  Drodzy wrocławianie - nauczmy się więcej pokory i kultury. Nie wiesz, z jaką prędkością masz jechać? Jedź tak samo szybko jak ktoś o rejestracji DW - on wie, ile można 'wycisnąć' na danym odcinku. Nie wiesz jaki masz zająć pas? Kiedy masz skręcić? Zagapiłeś się? - spokojnie, jesteś obcy to cię przepuścimy na skrzyżowaniu, wyluzuj, nie musisz w ostatniej chwili zajeżdżać komuś drogi. Jeśli jesteś nowy w mieście - nie używaj klaksonu - większość kierowców 'wie', że jeździ przepisowo, choć tobie wydaje się to 'absurdalne'...

                  Mógłbym tak bez końca, ale to czcze gadanie. Ci, którzy jeżdżą bez pomysłu nie mają czasu na internet.
                • nazimno To sie nazywa "logika" (idioty) 04.03.11, 09:50
                  Twoje brednie na temat mozliwosci ustalania dowolnych predkosci przez kierowcow
                  mozesz sobie wsadzic tam, skad je wziales.

                  Kazdego, najwet najwiekszego idiote, obowiazuja ogolne przepisy i oznakowanie.
                  Tam, gdzie jest ruch pieszych, tylko idiota rozwija wyzsze, niez dopuszczalne, predkosci.

                  50 km/h jest limitem ogolnym.

                  "Dostosowanie do warunkow" NIE jest zezwoleniem na przekraczanie LIMITU.
                  I dlatego bredzisz jak po prochach, zetkafie, czy jak Ci tam.
                  Dlatego tylu baranow jest na drogach.
                  Wlasnie dlatego.
          • fest_und_breslau Re: Honda? 03.03.11, 18:05
            Gość portalu: kasziwa napisał(a):

            > cymbał? mówisz o sobie? mistrzu kierownicy?! a Ty pewnie jeździsz 50km/h
            > no tak swoja pand... tyle że z Ciebie byłby placek ;) pzdr

            juz? rozluznij swe muskuly bo ci klawiatura peknie
            poki co, trafiam na parking w renomie bez wizyty strazy pozarnej, policji i karetek pogotowia
      • Gość: Gość Re: Honda? IP: *.internetunion.pl 03.03.11, 10:39
        Też jetem zdania, że z Trzebnicy.
      • Gość: gość Re: Honda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:52
        LOL dokładnie o tym samym pomyślałem - na pewno DTR (tzw. DeTRoit) ;)
    • glange Kubica bis 03.03.11, 09:39
      Tak, znowu ten Kubica straszy po nocach. Kto za to zapłaci?
      • Gość: mc Re: Kubica bis IP: 160.44.247.* 03.03.11, 10:07
        Przejeżdżałem tamtędy może pięć minut po 21 i nie wyglądało to ciekawie. Zdjęcie nie oddaje zniszczeń samochodu, który nie dość, że pozbył się całego przodu to jeszcze miał nieźle wyklepany tył i bok. Do tego gratis skasowany śmietnik.
        Przy 50km/h nie da się narobić takich zniszczeń...
      • Gość: JurandZeSpychaczem Re: Kubica bis IP: 193.0.242.* 03.03.11, 12:19
        Ubezpieczyciel.
    • nazimno Kilka slow na marginesie. 03.03.11, 10:05
      I znowu "zurnalista" uzywa bezosobowego sformulowania "samochod sie wbil".
      No jasne "sam sie wbil" , ten "samochod". Nikt mu nie pomagal.
      Wszystko sie robi samo. Dopust Bozy.

      Kiedy wreszcie "niepismienni" zaczna uzywac wlasciwych sformulowan, ktore beda
      w sposob konkretny okreslac, do koga nalezy sila sprawcza w takich przypadkach/wypadkach.

      Gawiedz, ktora to czyta zaklada, ze wszystko sie robi samo.
      Na nastepny taki wypadek nie trzeba bedzie dlugo czekac.
      Tez "sam sie spowoduje".
      Nikt nie bedzie winny.
      • Gość: mac Re: Kilka slow na marginesie. IP: 192.100.112.* 03.03.11, 10:46
        Prulde nieźle porobiona to byłą... a jak to zrobił to nie wiem H23 pod maską + dużo innych bajerów...
    • dark13 Kierowca hondy, która wjechała w Renomę, był tr... 03.03.11, 14:27
      Zawsze twierdzilem ze starymi hądami jezdzi malo rozgarnieta cholota
      Te niebezpieczne pudelka maja smiesznie male silniczki ale jak widac dla przyglupow zbyt trudne do opanowania
      • nazimno Jakie to ma znaczenie, ta marka... 03.03.11, 14:47
        Nie ma zadnego znaczenia. "To" siedzi we lbach. A we lbach maja zamiast szarej substancji zupelnie inne "nadzienie".


      • Gość: xxx Re: Kierowca hondy, która wjechała w Renomę, był IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 17:22
        przygłupku jest to Peludka IV z silnikiem 2.3 lub 2.2 i od zawsze słynąca z klasy i trzymająca klasę. Jak tu wyjeżdzasz z takimi kompleksami a sam powozisz jakimś rzepakiem 1.9 to lepiej siedź cicho pod miotłą. Klasa auta to jedno a kierowca paralita to drugie
    • Gość: taka prawda Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:54
      To w końcu HONDA czy sportowa, bo te 2 słowa nie idą w parze. Zresztą to japoniec, a one lubią same przyspieszać, albo nie hamować.
      • Gość: xxx Re: Samochód wbił się w budynek Domu Towarowego R IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 20:22
        Gość portalu: taka prawda napisał(a):

        > To w końcu HONDA czy sportowa, bo te 2 słowa nie idą w parze. Zresztą to japoni
        > ec, a one lubią same przyspieszać, albo nie hamować.

        ty klient nieźle zaczadzony jesteś. W parze zapewne idzie sport i skoda, peżot, mazda, dacia, merc, reno itp. stuknij się wdekiel pajacu, jaknie wiesz nic o legendzie F1 i legendzie jednych z najlepszych silników tosiedź cicho. Tym bardziej że w 90% prawdopodobnie twój rower albo twoją skodzianę taka preluda 2.3-2.2 przerasta o kilka długości

    • fest_und_breslau Kierowca hondy, która wjechała w Renomę, był tr... 03.03.11, 18:16
      trzeźwy, wyszedł o własnych siłach, prawdopodobnie namierna predkosc...
      "i to by bylo na tyle"?
    • koma110 Nie czepiac sie kierowcy! 03.03.11, 19:42
      Czego chcecie od tego biednego kierowcy?! On tylko realizowal nowe polskie przepisy drogowe - 150 km/h na autostradzie, 70 w miescie. Sam Sejm to nakazuje, wiec on poslusznie sie tylko dostosowal ..
    • Gość: Agnes a kilka dni temu to auto tak wyglądało : IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 20:11
      zdjęcia tego autka przed rozbiciem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka