czechofil Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:41 Miałeś kolego cholernego pecha. Pierwszy raz słyszę, żeby policja kogoś ukarała za przejeżdżanie rowerem przez przejście dla pieszych. Paradoksalnie byłoby to nawet korzystne dla rozwoju ruchu rowerowego we Wrocławiu, gdyż cykliści zaczęliby może częściej jeździć po jezdni, ale jak znam życie, była to tylko jakaś jednostkowa akcja policji. Na częstsze kontrole bym nie liczył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosta ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" HAHAH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 09:10 ja jezdze samochodem i zwykle tez dostaje mandaty a nie upomnienia, to rowerzysta ma byc lepszy? tez jezdzi po ulicach i tez zdarzaja sie pijani. na dodatek wiekszosc nie zna kodeksu ruchu drogowego. ostatnio mi wyjechal jakis buc wlasnie na pasach i byl wielce zdziwiony, ze nie zahamowalem wczesniej (a kto mial pierwszenstwo?). kiedys nie zahamuje, jak przeleci jeden z drugim przez maske i jeszcze zaplaci mojemu ubezpieczycielowi za klepanie blotnika to nauczy sie przepisow (ktorych wiekszosc dla mnie TEZ jest absurdalna, ale musze sie do nich stosowac - inaczej dostane wspomniany mandat!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LbArtJ Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: 192.132.229.* 16.06.11, 09:52 Ja jezdze samochodem i rowerem (jednym i drugim duzo). Czekam na czasy, gdzie rowerzysci beda mocno uprzywilejowani wzgledem samochodow, bo przemawiaja za nimi same plusy: zdrowy wysilek, zmniejszenie korkow, brak kosztow uzytkowania, brak spalin i sama przyjemnosc z jazdy. Poki co wiekszosc Polakow to leniwi malkontenci, ktorym sie nic nie podoba, nowe pokolenia zmienia ten trend. Policjantom proponuje zastanowienie sie, czy ich praca jest jakas wartoscia dodana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 10:20 Niedoczekanie twoje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 10:48 > Niedoczekanie twoje :) Przecież od upadku komuny idziemy w strunę normalności. Jeśli nie wiesz jak u nas będzie przyjrzyj się rozwiązaniom na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_ze_wsi Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" 16.06.11, 16:49 "Droga Gazeto! Redaktorzy! Szedłem ostatnio ulicą Oławską, patrzę, a tam jakiś jegomość chleje wódę. No to pociągłem mu z grzywki, aż się obsunął na glebę. I wtedy źli chłopcy, policyjne psy, złapały mnie i siedzę teraz w areszcie, skąd do was piszę w nadziei, że opublikujecie mój list..." Niebawem Gazeta Wybiórcza zacznie takie właśnie liściki zamieszczać. Poczytność i poczytalność spadają na łeb, więc muszą się jakoś w gazecie ratować. Odpowiedz Link Zgłoś
marco-wr Święte krowy - rowerzyści 16.06.11, 19:03 Dlaczegóż to policja ma nie karać rowerzystów? Może się nauczą, że przepisy ich też obowiązują. A tak na marginesie: przepis nie jest durny. Dla kierowcy rowerzysta wjeżdżający na pasy to tak samo jak pieszy wbiegający - inna, zaskakująco większa prędkość niż u idących. Jak wbiegasz to wtargnąłeś i nie dziw się gdy Cię ktoś potrąci autem. Więc jak wjeżdżasz to efekt ten sam. I nie piszcie, że "ja wjeżdżałem powoli" - po prostu nie da się w przepisach napisać "wolno wjeżdżać do 20km/h" a potem to wyegzekwować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Święte krowy - rowerzyści IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 15:03 > Dla kierowcy rowerzysta wjeżdżając > y na pasy to tak samo jak pieszy wbiegający - inna, zaskakująco większa prędkoś > ć niż u idących. Jak wbiegasz to wtargnąłeś i nie dziw się gdy Cię ktoś potrąci > autem. Więc jak wjeżdżasz to efekt ten sam. Czytaj ze zrozumieniem bo pomyśle żeś kierowca :) Spraw dotyczy skrzyżowania ze światłami. Spróbuj na takim potracić rowerzystę co miał zielone. > I nie piszcie, że "ja wjeżdżałem powoli" - po prostu nie da się w przepisach na > pisać "wolno wjeżdżać do 20km/h" a potem to wyegzekwować Kto wjeżdża szybciej niż 20 km/h ? Zwykle jedzie się z prędkością pieszego. Często a raczej najczęściej staje się i czeka na zielone, Potem się rusza z prędkością 0 km/h , Wkurza mnie wasze oszołomstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 14:58 > Niebawem Gazeta Wybiórcza zacznie takie właśnie liściki zamieszczać. Poczytność > i poczytalność spadają na łeb, więc muszą się jakoś w gazecie ratować. Ja myślę, że to temat bardzo ciekawy co widać po ilości postów. Tam biją z główki, a tu są łapanki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierniczenko Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.11, 09:52 Branie kogoś "na maskę" nawet przy minimalnej prędkości jest spore ryzyko złamania kręgosłupa i urazu głowy i może daruj sobie dawanie nauczek. Rowerzyści nie muszą robić uprawnień na rower a i kierowcom zdarza się być z przepisami na bakier. Każdemu zdarzy się zrobić głupotę za kierownicą, tobie mistrzu pewnie też błąd się czasem zdarzy. Zamiast napinek i bluzgów za kierownicy proponuję trochę dystansu. Wczoraj mało nie potrąciłem rowerzysty z mojej winy - na obornickiej pod nowym wiaduktem jest rondo, wzdłuż obornickiej ścieżki rowerowe. Wjeżdżając z podporządkowanej nie widać ścieżki pod wiaduktem a rowerkiem można 40 śmigać zostać zauważonym dość późno. Znak stop jest ustawiony dopiero za przejazdem, przy samym rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 10:46 > ja jezdze samochodem i zwykle tez dostaje mandaty a nie upomnienia, Domyślam się. Ja nie dostaje też upomnień. Mandatów oczywiście też nie. >to rowerzys > ta ma byc lepszy? tez jezdzi po ulicach i tez zdarzaja sie pijani. Ten był pijany lub jeździł po ulicy oszołomie ? >na dodatek w > iekszosc nie zna kodeksu ruchu drogowego. Ty też nie znasz. Nawet nie wiesz ile razy był przez 10 lat zmieniany. >ostatnio mi wyjechal jakis buc wlasni > e na pasach i byl wielce zdziwiony, ze nie zahamowalem wczesniej (a kto mial pi > erwszenstwo?). To ty nie wiesz ze masz obowiązek hamować przed przejściem ? I ty mówisz ze rowerzyści nie znają kodeksu, ha ha. >kiedys nie zahamuje, To popełnisz wykroczenie. > jak przeleci jeden z drugim przez maske i j > eszcze zaplaci mojemu ubezpieczycielowi za klepanie blotnika to nauczy sie prze > pisow (ktorych wiekszosc dla mnie TEZ jest absurdalna, Najbardziej absurdalny jest zapewne według ciebie przepis nakazujący hamowanie przed przejściem i przed przejazdem? > ale musze sie do nich st > osowac Wiemy, że musisz ale dlaczego się nie stosujesz ? Przecież rowerzysta zwrócił ci uwagę, że nie hamowałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
marco-wr Re: ale jaki oburzony, "mandat a nie upomnienie" 16.06.11, 19:05 nie hamował, bo nie było żadnego pieszego wchodzącego na przejście dla PIESZYCH. Proste. (czytaj ze zrozumieniem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G60limited Tjasne... kozak IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 21:53 Chciałbym widzieć Twoją minę w sądzie po tym jak poważnie połamiesz rowerzystę na pasach. Oczywiście on nie miał pierwszeństwa. Ale prokurator podda w wątpliwość czy zbliżając się do przejścia zachowałeś należyte bezpieczeństwo, policja będzie miała zeznania świadków którzy powiedzą, że jechałeś szybko i musiałeś hamować grubo i z piskiem, a do czasu rozstrzygnięcia sprawy będziesz miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. I nagle usłyszysz też, że sąd będzie na poważnie debatować czy wpakować Cię na pare lat [max 12] za kraty. No że rura Ci wtedy zmięknie, to możesz być pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Tjasne... kozak 16.06.11, 23:55 Gość portalu: G60limited napisał(a): > Chciałbym widzieć Twoją minę w sądzie po tym jak poważnie połamiesz rowerzystę > na pasach. Oczywiście on nie miał pierwszeństwa. Ale prokurator podda w wątpliw > ość czy zbliżając się do przejścia zachowałeś należyte bezpieczeństwo, policja > będzie miała zeznania świadków którzy powiedzą, że jechałeś szybko i musiałeś h > amować grubo i z piskiem, a do czasu rozstrzygnięcia sprawy będziesz miał sądow > y zakaz prowadzenia pojazdów. I nagle usłyszysz też, że sąd będzie na poważnie > debatować czy wpakować Cię na pare lat [max 12] za kraty. No że rura Ci wtedy z > mięknie, to możesz być pewien. Prokurator ma obowiązek atakować, ale pewne rzeczy trzeba udowodnić a nie tylko poddać pod wątpliwość. Brzmi to jak z góry przygotowany scenariusz, a mówiąc wprost jak ustawieni świadkowie. Wbrew pozorom sądy nie są take durne i czasem wystarczy jeden wiarygodny świadek przeciw pięciu (którzy nagle znaleźli się w danym miejscu mimo, że w czasie zdarzenia ich tam nie było). Więc jeśli nie miał pierwszeństwa to sprawa jest prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Jest Policja i policja IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 10:34 Odmawiać przyjmowania mandatów. Na ścieżce rowerowej wzdłuż Powstańców Śląskich nie ma znaku C13a (koniec drogi rowerowej) wiec można dalej jechać po chodniku. Przed przejściem dla pieszych również nie ma tego znaku. Linie P10 (zebra) są zatarte bo jest remont torowiska i one nie są odświeżane. Mamy czerwiec a od zimy żaden przejazd rowerowy we Wrocławiu nie został odmalowany no ale skupmy się na wspomnianej ścieżce wzdłuż Powstańców Śl. i Świdnickiej. Tam rowerzyści są od wielu lat przyzwyczajani że nie odmalowuje się przejazdów. Przykładowo estakada kolejowa.Zarówno od strony Nasypowej jak i Bogusławskiego jest dopuszczona jazda rowerem pod prąd i po "chodniku".Brak tam wymalowanych przejazdów przez obie ulice i brak znaku końca ścieżki. Nie ma wymalowanego przejazdu przez ul.Szczęśliwą (pod SkyTower) . Brakuje tam też na drodze dla rowerów znaku C13/C16 o tym ze jest ścieżka. Część rowerzystów boi się tam jechać bo myśli, że to chodnik a przecież jest tam ścieżka. Zatem rowerzyści przyzwyczaili się ze cała ta droga rowerowa jest źle oznakowana i przejazdy są tam zatarte. Podobnie przez ul.Wielką jest zatarty przejazd. Na Rondo jest zamknięty przejazd i zastawiony barierkami. Znaku końca ddr tam nie uświadczysz. Z jednej strony jest zakaz ruchu rowerów ale obrócony w niewłaściwą stronę. Wyznaczono nowy przejazd z przystanku na Rondo ale myślicie że wymalowano tam linie przejazdu ? Nie, to jest zwykłe przejście dla pieszych z sygnalizatorem dla rowerów. Nie ma tam żadnej linii P11 która wyznacza przejazd rowerowy. Może panowie policjanci zaczną tam wlepiać mandaty za jazdę po przejściu ? Podpowiem im że jest tam znak zakazu wjazdu totalnie ignorowany przez rowerzystów. Po obwodzie ronda jest strzałka kierunkowa nakazująca objazd ronda w prawo i też rowerzyści ja zlewają bo muszą się dostać na ddr na środku Ronda. jakby było mało to przez środek przejścia wymalowano linię ciągłą ( w osi jezdni) czyli rowerzyści przekraczają linie ciągłą. Zatem rowerzyści lamią 3 znaki zakazujące jazdy po tym przejedzie przejściu czy czymkolwiek to jest. Policja może się tam więcej obłowić niż na Świdnickiej. Na samej Świdnickiej też jest bałagan. Od przejazdu rowerowego przez Świdnicką do ddr na środku ddr porozstawiane są stragany i stoliki kawiarenki. Linei wyznaczające ddr są całkowicie zatarte a z piktogramów rowerów niewiele zostało. Zatem rowerzyści nie wiedzą czy ta ddr biegnie w kierunki zachodnim czy południowym i mogą wjechać na przejście dla pieszych przy PDT Renoma. Na stronie ZDiUM jest drugi przetarg na uporządkowanie przejazdu rowerem od Powstańców Śl. po Świdnickiej. UM obiecywał że we wrześniu będzie tam już legalny pas rowerowy w jezdni, i wszystkie błędy jakie tam popełnili wykonawcy ddr zostaną usunięte i przerwa na ddr wzdłuż Powstańców Śl zostanie zlikwidowana. Zaczynają się wakacje a po wakacjach ma być bajzel zlikwidowany.Czy panowie policjanci wpadli w panikę i wystraszyli się, że za 3 miesiące nie będą mogli w tym miejscu zarabiać ? Wzbogacicie sie przez wakacje na dzieciach które maja wolne od szkoły a rodziców nie będzie stać wysłać je poza miasto ? Przez 18 lat ddr wzdłuż Powstańców Śl.jest niedokończona i teraz na finiszu gdy ją wreszcie kończą chcecie się nachapać ? Proponuję przejść się wzdłuż tej ddrip i ukarać kierowców parkujących na niej jak i jeżdżących po ddr. Polecam rajdy firm ochroniarskich po ścieżce rowerowej. To są prawdziwe zagrożenia. Polecam zobaczyć co się dzieje na podjeździe Szkoły teatralnej gdzie rowerem trudno przejechać jak i piesi mają problem z przeciśnięciem się. Polecam po obu stronach ulicy przyjrzeć się że stoją tam znaki B36 zakaz parkowania a setki kierowców go zlewają. Nigdy nie widziałem tam mandatu za wycieraczką choć auta stoją na zakazach po 8 godzin. Sporo tam aut parkuje na trawnikach a mandat za to wynosi przecież 1000 zł. Zatem zamiast dręczyć rowerzystów którzy w ochronie swego życia rezygnują z przejazdu najruchliwszego skrzyżowania po jezdni zaróbcie sobie na tych co niszczą zieleń miejską. I co z tego ze trzeba się napisać i ustalić dane kierowcy w bazie CEPiK i wysłać mu wezwanie pocztą. Łatwiej złapać rowerzystę bo dane sam poda. Ile punkcików patrolowych macie od rowerzysty ? Może byście przeszli wzdłuż tej ścieżki i wyłapali wszelkie błędy oznakowania i zgłosili w Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w której macie swojego przedstawiciela aby naprawić oznakowanie ? Byłoby to z korzyść dla bezpieczeństwa. Tymczasem wypisanie 10 mandatów na 100.000 rowerzystów, którzy z braku ddr przyzwyczaili się do jazdy po chodnikach niczego nie zmieni. To syzyfowa robota za którą płaca podatnicy. Polecam tez usuniecie pojazdów zasłaniających istniejące przejazdy wzdłuż tej ścieżki ? Czyżbyście nie znali przepisu zakazującego parkowania 10 m przed przejazdem ? Ach jesteście z wydziału prewencji a nie z Wydziału Ruchu to nie znacie całego kodeksu drogowego. Nasza policja jest do doopy. Chcą zgonić rowerzystów z chodników na jezdnie aby się trup scielił gęsto. Przez ostanie dwa lata 208-2009 było we Wrocławiu 607 wypadków rowerzystów. W Warszawie było 16 razy więcej zabitych, chcecie abyśmy dogonili Warszawę? Weźcie się panowie do uczciwej roboty i zajmijcie się prawdziwymi zagrożeniami. Jak nie macie psiego nosa do tych spraw to zajmijcie się zamiataniem ulicy.Zniesiono obowiązek posiadania średniego wyksztalcenia to na wasze miejsce przyjdą rozumniejsi bez matury. jak się was poprosi o pomoc przy zastawianiu dróg rowerowych przez auta to odsyłacie do SM. Lenicie się czy wolicie szybki pieniądz ? Na Świdnickiej / Piłsudskiego są światła a świadomi rowerzyści przejeżdżają przejście obok pasów. Takie przejeżdżanie jest bezpieczne i legalne. Ale teraz pobocze przejścia zastawione jest barierkami i dodatkowo można się pogubić bo jakoś ukośnie namalowane są tymczasowe zebry. Lepiej sprawdźcie dlaczego budowlańcy nastawiali barierki w świetle przejścia a nie zapewnili podestów i czy jest to zgodne ze schematem organizacji ruchu zastępczego. Normą jest że budowlańcy przestawiają bariery jak im wygodniej. Spadajcie stamtąd panowie policjanci pozbawieni policyjnego zmysłu bo jak tam będę to poproszę was o ukaranie wszystkich kierpców łamiących prawo w okolicy..Jak odmówicie i odeślecie na 112 lub do SM, to napisze wniosek o ukaranie was i będzie to więcej niż 50 zł. Polska policja do piet niemieckiej nie sięga. Niedawno policja dolnośląska była na drugim miejscu w Polsce ale od końca. Kiedyś wystarczył gwizdek aby dyscyplinować ale teraz za gwizdanie nie dają punkcików. Policjanta przy robocie na jezdni ( interwencje do kierowców) można zobaczyć tylko w listopadzie na akcji "skrzyżowania" jak UM płaci za nadgodziny. Tak pseudo robota jak na Piłsudskiego powiedziałbym że przypomina robotę hycla , ale tego nie powiem bo boję się że policja pociągnie mnie do odpowiedzialności. Słyszycie panowie odwołuję to, bo wiem że jesteście zdolni zająć się pierdołami zamiast policyjna robotą która możecie zdobyć szacunek. Panie komendancie zdejmij pan tych młokosów z ulicy bo psuja wam opinie. MA pan dość problemów ze swoim zastępcą którego zeznanie majątkowe nie spodobało się CBA. Pomóżcie SM przywrócić porządek i nie róbcie łapanek bo one się źle Polakom kojarzą. Wczoraj widziałem kilka aut z powybijanymi szybami. Przy jednym widziałem porzucony klucz od kół i podnośnik hydrauliczny . Kiedyś jednego dnia widziałem 5 wybitych szyb w tym samym miejscu . To jest robota dla was. Pozdrowienia dla załogi 056 zdejmującej wczoraj odciski palców. Skończcie z nękaniem rowerzystów bo prawdziwa robota czeka obok. Rowerzystom polecam przejeżdżać obok przejścia i tylko na zielonym i odmawiać przyjmowania mandatów. Sąd was uniewinni jeśli nie spowodowaliście zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G60limited Re: Jest Policja i policja IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 21:59 Benek, pozamiatałeś wątek, zgadzam się w 100% i gratuluję ogarnięcia w temacie. Szacun! Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Jest Policja i policja 16.06.11, 23:57 Gość portalu: G60limited napisał(a): > Benek, pozamiatałeś wątek, zgadzam się w 100% i gratuluję ogarnięcia w temacie. > Szacun! Od kiedy to zaśmiecanie słowotokiem i bzdurnymi sugestiami dowolności traktowania przepisów to zamiatanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Jest Policja i policja IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:08 Ja przynajmniej piszę na temat a ty dopisujesz posty bez wnoszące czegokolwiek do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.man.tk-internet.pl 16.06.11, 15:03 Proponuje policji wlepianie mandatów pieszym wędrującym po ścieżkach dla rowerów. W przyszłym roku będą jeździć mercedesami. Odpowiedz Link Zgłoś
pleple.pl Debil czy wstał lewą nogą? 16.06.11, 08:42 Nic innego mi do głowy nie przychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
peterbreslau Re: Debil czy wstał lewą nogą? 16.06.11, 09:28 pleple.pl napisał: > Nic innego mi do głowy nie przychodzi... > > No jak to... oczekują szanowni rowerzyści aby respektować ich praw..? to niech zaczną teraz za nie odpowiadać. Nie rozumiem co robi koleś na rowerze na pasach na przejściu dla pieszych. Przejście dla pieszych jasno określa dla kogo one jest. Czyżby rowerzyści zapomnieli o tym? Bardzo dobrze że karze się za to gdyż taka sytuacja jest nagminna. A szanowni rowerzyści nie po to dostajecie nowe przywileje,zamyka się ulice tworzy kontra-pasy, a Wasza mentalność dalej pozostaje w tyle. Rowerkiem po chodniczku i po przejściu... Świetna akcja popieram Policje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 10:27 Zgadzam sie w 100% . Rowerzyści(stki) zaczeli się zachowywać jak psy spuszczone z łańcucha. Sam byłem świadkiem jak krowa jakaś na rowerze o mało co nie wywróciła wózka z dzieckiem na chodniku. Zaznaczam ,że ulica pusta , ograniczenie było do 50 i ładna pogoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:07 > Zgadzam sie w 100% . Rowerzyści(stki) zaczeli się zachowywać jak psy spuszczone > z łańcucha. Wysiedli z aut jak się zrobiło ciepło to się poczuli wolni. Ty dalej jak pies na łańcuchu. >Sam byłem świadkiem jak krowa jakaś na rowerze o mało co nie wywró > ciła wózka z dzieckiem na chodniku. Czesio takie krowy widzę. Wsiada do auta i nawet szpilek nie zdejmie >Zaznaczam ,że ulica pusta , ograniczenie by > ło do 50 i ładna pogoda. A który kierowca patrzy na ograniczenia ? Widziałeś gdzieś policjantów z suszarką ? Robią łapanki na rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 12:37 > > Zgadzam sie w 100% . Rowerzyści(stki) zaczeli się zachowywać jak psy spus > zczone > > z łańcucha. > Wysiedli z aut jak się zrobiło ciepło to się poczuli wolni. > Ty dalej jak pies na łańcuchu. Jestem pieszym, więc nie wiem do czego pijesz. > >Sam byłem świadkiem jak krowa jakaś na rowerze o mało co nie wywró > > ciła wózka z dzieckiem na chodniku. > Czesio takie krowy widzę. > Wsiada do auta i nawet szpilek nie zdejmie Ale o co Ci chodzi ? Rozumiem ,że jak nie wiesz co napisac to piszesz cokolwiek. > >Zaznaczam ,że ulica pusta , ograniczenie by > > ło do 50 i ładna pogoda. > A który kierowca patrzy na ograniczenia ? > Widziałeś gdzieś policjantów z suszarką ? > Robią łapanki na rowerzystów. A skąd wiesz ,że nie patrzą na ograniczenia ? Suszarka ? Widziałem, stoją czasami w kilku miejscach na chodniku blisko centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:54 > Jestem pieszym, więc nie wiem do czego pijesz A gadasz jak kierowca. Też jestem pieszym a mimo to jeżdżę autem i rowerem. Śmieszy mnie takie pisanie "jestem pieszym" jakby ktoś nim nie był. Napisz lepiej "nie jeżdżę autem i rowerem to zrozumeim dlaczego masz skrzywione spojrzenie. > Ale o co Ci chodzi ? Rozumiem ,że jak nie wiesz co napisać to piszesz cokolwiek Po co piszesz o krowach ? Jak ktoś jest krowa to niezależnie czy jedzie autem czy rowerem czy idzie pieszo nie umie współżyć na drodze. Pisz precyzyjniej i nie używaj tylu epitetów to będzie łatwiej zrozumieć o czym piszesz. > A skąd wiesz ,że nie patrzą na ograniczenia ? > Suszarka ? Widziałem, stoją czasami w kilku miejscach na chodniku blisko centru Bo sam jestem kierowcą. Skoro ludzie jeżdżą 70km/h to po co maja patrzyć na ograniczenia jak i tak je lamia ? kierowcy nie patrzą na znaki i jeżdżą na pamięć. Jak jest korek to zupełnie nie patrzą na znaki tylko jada tam gdzie inni. Nawet zebry nie widzą i się na niej zatrzymują. > Suszarka ? Widziałem, stoją czasami w kilku miejscach na chodniku blisko centru Dawno odpuścili na rzecz SM. Teraz chyba ogóle nie łapią bo brakuje tablicy ostrzegawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 13:25 > Ale o co Ci chodzi ? Rozumiem ,że jak nie wiesz co napisać to piszesz cokolwiek Po co piszesz o krowach ? Jak ktoś jest krowa to niezależnie czy jedzie autem czy rowerem czy idzie pieszo nie umie współżyć na drodze. Pisz precyzyjniej i nie używaj tylu epitetów to będzie łatwiej zrozumieć o czym piszesz. Napisałem krowa bo jak jej zwróciłem uwagę to mi odpowiedziała Muuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:02 Imć pleple naptlutł : > No jak to... oczekują szanowni rowerzyści aby respektować ich praw..? to niech > zaczną teraz za nie odpowiadać. Nie wiem dlaczego rowerzyści mieliby odpowiadać za prawo . To nie oni je pisali. > Nie rozumiem co robi koleś na rowerze na pasach na przejściu dla pieszych. Jechał. >Prze > jście dla pieszych jasno określa dla kogo one jest. Dla pieszych ale domyślam się ze ty jako nei peszy a np jako kierowca często po nim jeździsz. >Czyżby rowerzyści zapomniel > i o tym? O czym ze jest dla pieszych ? Zapewne pamiętają. Jak jest przejazd a rowerzysta jedzie po przejściu to z pewnością zapomniał dla kogo jest przejście. Zapytaj UM czy nie zapomniał dla kogo jest przejście i dlaczego nie wyznaczył tam przejazdu a wpakował jakieś rzeźby utrudniające poruszanie się rowerem i pieszo po skrzyżowaniu. > Bardzo dobrze że karze się za to gdyż taka sytuacja jest nagminna. Skoro jest nagminna to jest jakiś powód ze wszyscy tak robią. Ukaranie jednego niczego tu nie zmieni. Należałoby usunąć przyczyny a nie skutki. Proponuje pędzel i namalować dwie linie obok przejścia. To takie trudne albo kosztowne ? Pewnie się nie chce. >A s > zanowni rowerzyści nie po to dostajecie nowe przywileje, Jakie przywileje dostali rowerzyści ? >zamyka się ulice A co ma wyrzucanie aut z centrum do prawa ? >tworzy > kontra-pasy, a Wasza mentalność dalej pozostaje w tyle. Głoopcze to twoja mentalność wyłazi. Gdyby był tam kontrapas czy ddr to by nie jeździli po przejściu. > Rowerkiem po chodniczk > u i po przejściu... Akurat rowerkiem wolno pro przejściu i chodniczku wiec walnąłeś kula w plot. Jesteś nieukiem a się wymądrzasz. > Świetna akcja popieram Policje! Kompromitacja Odpowiedz Link Zgłoś
pleple.pl Beniu niczym mnie już nie zaskoczysz- 16.06.11, 12:19 no, może jak się nauczysz poprawnie podpinać. Odpowiadasz nie na mój wpis, ale ode mnie zaczynasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexus Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 14:41 > Dla pieszych ale domyślam się ze ty jako nei peszy a np jako kierowca często po > nim jeździsz. Ale chyba nie w tym samym kierunku co piesi? Nikt nie ma pretensji do rowerzystów jeżdżących po przejściach w tym samym kierunku co samochody. > Skoro jest nagminna to jest jakiś powód ze wszyscy tak robią. > Ukaranie jednego niczego tu nie zmieni. > Należałoby usunąć przyczyny a nie skutki. Przekraczanie prędkości i olewanie innych przepisów, nie tylko drogowych, też jest w Polsce nagminne. Twoim zdaniem należy więc zmienić te zlikwidować ograniczenia prędkości i zmienić innego nieprzestrzegane przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Debil czy wstał lewą nogą? IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:12 > Przekraczanie prędkości i olewanie innych przepisów, nie tylko drogowych, też j > est w Polsce nagminne. Zwykle ci co przekraczają prędkość tracą auta lub samo kończą żywot > Twoim zdaniem należy więc zmienić te zlikwidować ogranic > zenia prędkości i zmienić innego nieprzestrzegane przepisy? I tak radarów nie ustawia się na prędkość z ograniczenia tylko o 20 km większą. Podstawowa przyczyna wypadków jest znana i dlatego za prędkość się karze nawet jak nie było wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:43 To samo w pierwszy dzień po wprowadzeniu nowych przepisów rowerowych było na pl. Legionów... Ale cóż - policjanci mają rację. Odpowiedz Link Zgłoś
cykor6 Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:44 A taka była ostatnio rowerowa nowelizacja przepisów i nadal tego nie zmienili. A to byłaby chyba najwieksza zmiana na lepsze. Ktoś wie czy w sądzie można dowodzić swoich racji argumentując ze jest to martwy przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexus Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 10:27 Przepis ten wcale nie jest bezsensowny (martwy być może). Istnieje on dlatego iż kierowca rozglądający się przed przejściem (nawet jak są światła, to często jest ruch kolizyjny z autami skręcającymi w prawo) może nie zauważyć rowerzysty zapierniczającego 30km/h, który 2 sekundy temu był 30 metrów za autem a nagle znalazł się przed maską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:19 >Przepis ten wcale nie jest bezsensowny (martwy być może). Jest bezsensowny bo nie powinien dotyczyć przejść z sygnalizacją. Z czasem się go zmieni. > Istnieje on dlatego i > ż kierowca rozglądający się przed przejściem (nawet jak są światła, to często j > est ruch kolizyjny z autami skręcającymi w prawo) O czym ty piszesz ? O zielonej strzałce czy o tym ze jednocześnie dostają zielone piesi i skręcający w prawo ? Nie ma żadnej kolizji. >może nie zauważyć rowerzysty > zapierniczającego 30km/h, Nie widziałem nigdy rowerzysty zapierniczającego 30km/h na przejściu zatem nie ma obawy aby takiego kiedykolwiek potrącił kierowca. Ty nie pitol głupot tylko się zastanów co się stanie z kierowca jak potrąci na przejściu, które miało zielone światło. > który 2 sekundy temu był 30 metrów za autem a nagle z > nalazł się przed maską. 15 m na sekundę ? Najwyraźniej pitolisz . Rowerzysta jedzie na przejściu 5-15 km/h wiec kierowca ma czas na obserwacje tych 30 ma 7-21 sekund . Czy to za mało ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 12:39 > >może nie zauważyć rowerzysty > > zapierniczającego 30km/h, > Nie widziałem nigdy rowerzysty zapierniczającego 30km/h na przejściu zatem nie > ma obawy aby takiego kiedykolwiek potrącił kierowca. > Ty nie pitol głupot tylko się zastanów co się stanie z kierowca jak potr > ąci na przejściu, które miało zielone światło. To ,że Ty nie widziałes nie znaczy ,że takich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:15 > To ,że Ty nie widziałes nie znaczy ,że takich nie ma. Z pewnością są bo wśród milionów rowerzystów muszą tacy być. Ale dlaczego czepiać się milionów spokojnych , jadących na zielonym świetle ? Jakaś odpowiedzialność zbiorowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Do benka 16.06.11, 13:11 O ile ogólnie popieram ruch rowerowy, to jednak się z twoją agresją i próbami aneksji kolejnych obszarów nie zgodzę. Chyba piana przesłania Ci rozum. Przeczytaj, co napisałeś: "O zielonej strzałce czy o tym ze jednocześnie dostają zielone piesi i skręcający w prawo ? Nie ma żadnej kolizji." O ile przy zielonej strzałce rzeczywiście nie ma kolizji (jej istotą jest, że świeci się WYŁĄCZNIE wtedy, gdy na na przejściu pali się CZERWONE) , to druga sytuacja jest ewidentna. Zobacz - samochody mają zielone na wprost, mogą też skręcać w prawo. I zaraz po prawej stronie napotykają przejście i pieszych na nim, bo pali sie zielone (w kierunku równoległym do jazdy na wprost samochodem) Taka sytuacja jest na wielu skrzyżowaniach, w tym na Piłsudskiego/ Świdnickiej, w kierunku do centrum oraz prawoskręt ze Świdnickiej w stronę pl. Legionów. Mam ci to benek narysować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Do benka IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:23 > O ile przy zielonej strzałce rzeczywiście nie ma kolizji (jej istotą jest, że ś > wieci się WYŁĄCZNIE wtedy, gdy na na przejściu pali się CZERWONE) , to druga sy > tuacja jest ewidentna. Zobacz - samochody mają zielone na wprost, mogą też skrę > cać w prawo. I zaraz po prawej stronie napotykają przejście i pieszych na nim, > bo pali sie zielone (w kierunku równoległym do jazdy na wprost samochodem) Taka > sytuacja jest na wielu skrzyżowaniach, w tym na Piłsudskiego/ Świdnickiej, w k > ierunku do centrum oraz prawoskręt ze Świdnickiej w stronę pl. Legionów. > Mam ci to benek narysować!!! nie rozumiem ciebie. Chyba przepisy wyraźnie mówią kto ma pierwszeństwo jak kierowca skręca w prawo ? Chodzi ci o zielone światło na prawoskręcie czy o zielone na pasie do jazdy na wprost i do skręcania w prawo ? Przecież jak jest po jednym pasie w danym kierunku to skręcając w lewo też masz kolizje z autami z prawej. Zupełnie nie rozumiem w czym problem. To ze na większości skrzyżowań wielopasmowych porobili bezkolizyjne skręty w lewo nie znaczy że zielone uprawnia do wymuszeń. przejścia są odsunięte o 5 metrów od skrzyżowania i auto skręcające w prawo może uwolnić pas do jazdy na wprost a samo zatrzymać się przed przejściem i przepuścić pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexus Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 14:35 > Z czasem się go zmieni. Powiedział pan i władca, od którego to zależy > O czym ty piszesz ? > O zielonej strzałce czy o tym ze jednocześnie dostają zielone piesi i skręcając > y w prawo ? > Nie ma żadnej kolizji. Pisze o jednoczesnym zielonym dla pieszych i skręcających w prawo. O strzałce zielonej w sumie też, chociaż to trochę inna sprawa. > Nie widziałem nigdy rowerzysty zapierniczającego 30km/h na przejściu zatem nie > ma obawy aby takiego kiedykolwiek potrącił kierowca. Cóż ja widziałem i to nie raz nie dwa. > Rowerzysta jedzie na przejściu 5-15 km/h Jeżeli jedzie tyle to jest jeszcze w miarę OK, aczkolwiek to i tak 4 razy szybciej niż porusza się pieszy. Tak jak pisałem wyżej, jeżdżąc spotykam takich co przejeżdżają przez przejścia 2 razy szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:32 > Jeżeli jedzie tyle to jest jeszcze w miarę OK, aczkolwiek to i tak 4 razy szybc > iej niż porusza się pieszy. Tak jak pisałem wyżej, jeżdżąc spotykam takich co p > rzejeżdżają przez przejścia 2 razy szybciej. bzdura. Po chodniku jedzie się dużo wolniej niż po jezdni. Wjeżdżając na pasy jedzie się jeszcze wolniej niż na chodniku. Przed samym wjazdem hamuje się prawie do zera a jak są światłą to trzeba stać nawet minutę. Jak przejście jest zatłoczone to się jedzie za pieszym z dokładnie prędkością pieszego. Nie am fizycznej możliwość aby na 7 metrowej jezdni rozpędzić się do 30 km/h . Być może potrafiłbym policzyć silę potrzebną aby uzyskać takie przyspieszenie.To poza ludzkimi możliwościami. A że ktoś kiedyś wpadł na przejście 30km/h ? Możliwe. Też widuję kierowców jeżdżących na wylocie na Warszawę po Sobieskiego 150 km/h i więcej ale to raczej wyjątki niż reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 11:30 debilne wytłumaczenie - to niech idzie do lekarza od oczu, jak nie potrafi zauważyć. jak zmieniasz pas, to też nie patrzysz na prawo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:10 > A taka była ostatnio rowerowa nowelizacja przepisów i nadal tego nie zmienili. > A to byłaby chyba najwieksza zmiana na lepsze. Ktoś wie czy w sądzie można dowo > dzić swoich racji argumentując ze jest to martwy przepis? Naucz się przejeżdżać 40 cm od pasów i nie wjeżdżaj pod maskę, a każdy sąd ci anuluje mandat. Trzymaj się prawej strony pasów abyś nie wjechał na rowerzystę, który też umie jeździć obok przejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 12:42 Nie filozofuj tyle. Zdejmij tyłek z roweru i sie przejdź przez pasy. Korona Ci ze łba nie zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:35 > Zdejmij tyłek z roweru i się przejdź przez pasy. Korona Ci > ze łba nie zleci. Po chodniku też mogę prowadzić rower. Mogę też mniej jeździć rowerem a częściej robić korki autem . To wygodniejsze niż pchanie roweru. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:45 A tak w ogóle to mandaty powinny wynosić 100 zł, bo jeszcze za to, że jechali przed przejechaniem przez przejście dla pieszych chodnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cykor6 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 08:50 Można jeździć chodnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 08:54 W wyjątkowych przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:11 Na Powstańców jest permanentna wyjątkowa sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:24 > W wyjątkowych przypadkach. Przecież wczoraj padało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzyzzxx Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.11, 10:39 Tylko tam, gdzie na jezdni dopuszczalna jest prędkość powyżej 50 km/h. Taka sytuacja w tym rejonie nie występuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:25 > Tylko tam, gdzie na jezdni dopuszczalna jest prędkość powyżej 50 km/h. Taka syt > uacja w tym rejonie nie występuje. Bzdura. To tylko jeden z przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:22 > A tak w ogóle to mandaty powinny wynosić 100 zł, bo jeszcze za to, że jechali p > rzed przejechaniem przez przejście dla pieszych chodnikiem. Przecież tam jest droga rowerowa. Czy jesteś wrocławiakiem czy z jakiejś wsi przyjechałeś i nie znasz miasta ? Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:29 Gość portalu: benek napisał(a): > Przecież tam jest droga rowerowa. Czy jesteś wrocławiakiem czy z jakiejś wsi pr > zyjechałeś i nie znasz miasta ? BENEK ZLITUJ SIĘ Sam napisałeś, że stoją tam figury utrudniające ruch, przecież nie stoją na DR? Tam nie ma żadnej drogi rowerowej, a ty zachowałeś się jak ostatni burak, który nie znając miasta wmawia innym wieśniackość!! "Akurat rowerkiem wolno pro przejściu i chodniczku wiec walnąłeś kula w plot. Jesteś nieukiem a się wymądrzasz. " Celowo wypisujesz kłamstwa czy nigdy nie miałeś do czynienia z Kodeksem Drogowym? Spadaj z tego forum do apteki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 18:47 > Sam napisałeś, że stoją tam figury utrudniające ruch, przecież nie stoją na DR? > Figury nie odwołują drogi rowerowej tylko znak końca ścieżki C13a. W pasie drogowym w pobliżu skrzyżowania nie mają prawa stać figury nawet jak nie ima tam ddr. A jednak ktoś postawił bo miał gdzieś bezpieczeństwo i wygodę użytkowników drogi. Na ddr ciągle coś próbują ustawiać. Ostatnio była akcja wstawiania tam automatów URBANCARD. > Tam nie ma żadnej drogi rowerowej, a ty zachowałeś się jak ostatni burak > , który nie znając miasta wmawia innym wieśniackość!! > nie wyzywam tylko pytam czy jest z Wrocławia. Chodnik jest w ciagu ddr po stronie zachodniej. Po stronie wschodniej ulicy Powstańców jest znak końca ścieżki ale po Zachodniej nie ma. Nie wiem na której stronie go złapali ale domyślam się ze po zachodniej bo tam się chowają w bramie. Pisałem na początku wątku długi post w ilu meijscach te ścieżkę przerwano (brakuje znaków) choć oficjalnie ona funkcjonuje na mapach . Zataem do czasu uzupełnienia oznakowania rowerzyści będą tam jeździć jakby była legalna ścieżka. Gdyby UM zależało aby rowerzyści zjechali na jezdnie to by postawił znak C13a. > Celowo wypisujesz kłamstwa czy nigdy nie miałeś do czynienia z Kodeksem Drogowy > m? > Spadaj z tego forum do apteki! Jak brakuje argumentów to pozostają inwektywy. Podtrzymuję to co napisałem . Jeżdżę tam legalnie po chodniku i po przejściu. Już niedługo będzie tam wyznaczona ddr zgodnie z przepisami i będzie umieszczona w pasie jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 08:45 I dobrze. Na pasach sobie rajdy Dakar urządzają. Nie raz widziałem już jak cyklista potrącił kogoś na pasach kierownicą i pojechał sobie dalej. Na pasach gdy ludzi jest dużo to grzeje i nie patrzy na nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 08:55 > I dobrze. > Na pasach sobie rajdy Dakar urządzają. Nie wiedziałem, że Wrocław leży na Saharze... > Nie raz widziałem już jak cyklista potrącił kogoś na pasach kierownicą i pojech > ał sobie dalej. A ja nie widziałem ani razu... > Na pasach gdy ludzi jest dużo to grzeje i nie patrzy na nikogo. Gdyby nie patrzył, to by się wywrócił albo potrącił kilka osób. Widać że masz blade pojęcie o jeżdżeniu rowerem. Wbrew pozorom przejazd przez przejście jest dużo bezpieczniejszy i bardziej ergonomiczny niż tegoż roweru przeprowadzanie. Rowerzysta z rowerem obok zajmuje więcej miejsca, co na wąskich przejściach może mieć niebagatelne znaczenie. Do tego cyklista przeprowadzając rower znajduje się na jezdni dłużej, niż by przez przejście przejeżdżał, co przy krótkich cyklach świetlnych dla pieszych też nie pozostaje bez konsekwencji. Nie rozumiem więc, w czym jest problem, jeśli rowerzysta przejeżdża przez pasy na zielonym świetle, czyniąc to z rozwagą i bezpiecznie? Przecież to nie powoduje żadnego zagrożenia w ruchu drogowym! Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:00 Obstawiam, że nie wszyscy czynią to "z rozwagą i bezpiecznie". i to prowadzi do generalizowania, że rowerzyści to zabójcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:30 > Obstawiam, że nie wszyscy czynią to "z rozwagą i bezpiecznie". i to prowadzi do > generalizowania, że rowerzyści to zabójcy. tylko idiota generalizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:13 Rajd Dakar odbywa się w Ameryce Południowej mistrzu ciętej riposty. A ja widziałem jak czasem jeżdżą rowerzyści i obserwując to z perspektywy roweru byłem wkurzony. Osobną jest kategoria debili, którzy mając przejazd dla rowerów jadą przez pasy. Problem z cyklistą jadącym rozsądnie przez pasy teoretycznie nie istnieje, ale przepis jest tu jasny, więc dyskusja z nim nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:21 Są też tacy, co przez przejazd dla rowerów przeprowadzają swój środek lokomocji (!) Aż się płakać chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:40 >Są też tacy, co przez przejazd dla rowerów przeprowadzają swój środek lokomocji > (!) Aż się płakać chce... Ja nawet słyszałem o strażniczce która zalecała przeprowadzanie roweru przez przejazd bo to ponoć bezpieczniejsze jest. Było takie przejście na Rondzie Powstańców Śl. gdzie połowa rowerzystów przeprowadzała rowery mimo, że był przejazd. Takich chamskich kierowców mamy. Teraz założyli tam światła to chamstwa mniej ale i tak potrafią w korku stanąć na przejedzie, że nie przejedziesz jak masz zielone. 30% polskich kierowców to ciule. Pewnie wielu z nich tu ujada na forum na rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.man.tk-internet.pl 16.06.11, 16:14 > Teraz założyli tam światła to chamstwa mniej ale i tak potrafią w korku stanąć > na przejedzie, że nie przejedziesz jak masz zielone. Straszny bełkot. Ale co do samych świateł na rondzie - najpierw patrzysz na policjanta(jeśli kieruje akurat ruchem na skrzyżowaniu), potem masz sygnalizacje świetlną, a na końcu znaki - tak więc w dzień, gdy działa sygnalizacja, znak "STOP" nie obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 19:23 > Straszny bełkot. Ale co do samych świateł na rondzie - najpierw patrzysz na pol > icjanta(jeśli kieruje akurat ruchem na skrzyżowaniu), potem masz sygnalizacje ś > wietlną, a na końcu znaki - tak więc w dzień, gdy działa sygnalizacja, znak "ST > OP" nie obowiązuje. Tam jest nie tylko znak stop ale i znak B2 (zakaz wjazdu) Czy etn zakaz nie obowiązuje jak pala się światła ? A jak migają lub są wyłączane na noc ? Linia ciągła w poprzek przejścia też nie obowiązuje ? Myślałem ze na skrzyżowaniach z sygnalizacja nie wolno zmieniać pasa na środku skrzyżowania po przejechaniu ciągłej. Znak nakazu objazdu wysepki z prawej też obowiązuje mimo działania świateł. Na Rondzie ciągle są malowane linie ale ani razu an tym przejściu nie namalowano zebry . To goła kostka.Gdzie tam jest zebra a gdzie przejazd ? Jak widać można przejeżdżać przez światła nawet jak nie ma wymalowanego przejazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:42 bnch napisał: > Osobną jest kategoria debili, którzy mając przejazd dla rowerów jadą przez pasy. Nie wiesz, że nie wolno tak nazywac rowerzystów? Przecież to grupa złożona z samych ideałów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 10:00 Rajd Dakar w Afryce czy nie ? Obaj macie racje: w Ameryce Południowej dopiero od 2009 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:34 > Problem z cyklistą jadącym rozsądnie przez pasy teoretycznie nie istnieje, ale > przepis jest tu jasny, więc dyskusja z nim nie ma sensu. Tylko że na Piłsudskiego zlikwidowano stare przejście bo jest budowa torowiska. Dostał mandat za przejeżdżanie po budowie. Teren budowy nie jest droga publiczną i jest przekazany przez ZDiUM kierownictwu budowy. Taki mandat można podważyć w sądzie bo policja nie powinna działać poza drogami publicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.man.tk-internet.pl 16.06.11, 16:15 Na Piłsudskiego nie ma już budowy od tygodnia albo i dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 19:25 > Na Piłsudskiego nie ma już budowy od tygodnia albo i dłużej A zamalowali te prowizoryczne oznakowania poziome czy czekają aż się same zetrą? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:17 czechofil napisał: > > I dobrze. > > Na pasach sobie rajdy Dakar urządzają. > > Nie wiedziałem, że Wrocław leży na Saharze... Nie wiesz również, że tutaj to nie ma znaczenia. > > Na pasach gdy ludzi jest dużo to grzeje i nie patrzy na nikogo. > > Gdyby nie patrzył, to by się wywrócił albo potrącił kilka osób. Widać że masz b > lade pojęcie o jeżdżeniu rowerem. Wbrew pozorom przejazd przez przejście jest d > użo bezpieczniejszy i bardziej ergonomiczny niż tegoż roweru przeprowadzanie. > owerzysta z rowerem obok zajmuje więcej miejsca, co na wąskich przejściach może > mieć niebagatelne znaczenie. Do tego cyklista przeprowadzając rower znajduje s > ię na jezdni dłużej, niż by przez przejście przejeżdżał, co przy krótkich cykla > ch świetlnych dla pieszych też nie pozostaje bez konsekwencji. Nie rozumiem wię > c, w czym jest problem, jeśli rowerzysta przejeżdża przez pasy na zielonym świe > tle, czyniąc to z rozwagą i bezpiecznie? Przecież to nie powoduje żadnego zagro > żenia w ruchu drogowym! Czyli jak jest zielone to kierowca samochodu może przez skrzyżowanie 150km/h bo krócej jest na skrzyzowaniu, bo robi to z rozwagą. Masz rację, nie rozumiesz. Piesi chodzą jak chcą, prosto krzywo, zawracają, troche w lewo lub nagle w prawo. Jeśli prowadzisz rower to jesteś łątwiej przewidywalny. A teraz pewnie zaczniesz swoimi nieukami rzucać... prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:31 > Czyli jak jest zielone to kierowca samochodu może przez skrzyżowanie 150km/h bo > krócej jest na skrzyzowaniu, bo robi to z rozwagą. Nie może, gdyż nawet na autostradzie jest to prędkość niebezpieczna, a co dopiero w mieście. Rowerzysta przejeżdżający przez pasy 10- 13 km/h nikomu zaś krzywdy nie robi... > Piesi chodzą jak chcą, prosto krzywo, zawracają, troche w lewo lub nagle w praw > o. Jeśli prowadzisz rower to jesteś łątwiej przewidywalny. Jeśli już, to "bardziej" przewidywalny, naucz się polskiego. Poza tym nie widzę różnicy między rowerzystą przechodzącym z rowerem, a przejeżdżającym na nim. Chyba że taka, że ten przeprowadzający na wąskim przejściu z braku miejsca mnie potrąci, a ten przejeżdżający szybko i sprawnie koło mnie przemknie... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:01 czechofil napisał: > > Czyli jak jest zielone to kierowca samochodu może przez skrzyżowanie 150k > m/h bo > > krócej jest na skrzyzowaniu, bo robi to z rozwagą. > > Nie może, gdyż nawet na autostradzie jest to prędkość niebezpieczna, To 130 będzie OK? > a co dopie > ro w mieście. Rowerzysta przejeżdżający przez pasy 10- 13 km/h nikomu zaś krzyw > dy nie robi... Jest to ok 2-2,5 raza szybciej od innych uczestniików ruchu (pieszych) także ok 130 powinno być ok. > > Piesi chodzą jak chcą, prosto krzywo, zawracają, troche w lewo lub nagle > w praw > > o. Jeśli prowadzisz rower to jesteś łątwiej przewidywalny. > > Jeśli już, to "bardziej" przewidywalny, naucz się polskiego. Jaki masz z tym problem? > Poza tym nie widzę > różnicy między rowerzystą przechodzącym z rowerem, a przejeżdżającym na nim. Istotne, że ustawodawca widział. Jadący robi to szybciej (najczęściej), a prowadzący wolniej, jadący jest mniej stabilny niż idący, a o potrącenie na przejściu bardzo łatwo. > C > hyba że taka, że ten przeprowadzający na wąskim przejściu z braku miejsca mnie > potrąci, a ten przejeżdżający szybko i sprawnie koło mnie przemknie... Czyli jednak dajesz zgodę na przemknięcie 130 przez skrzyżowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:07 > Jest to ok 2-2,5 raza szybciej od innych uczestniików ruchu (pieszych) także o > k 130 powinno być ok. Jesteś jednak kretynem i to ciężkim. Jak można porównywać jazdę autem po mieście z prędkością 130 km/h z przejazdem rowerem przez pasy 13 km/h? Pomyśl nad sobą człowieku, bo z takimi poglądami kiedyś kogoś na drodze zabijesz... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:29 czechofil napisał: > > Jest to ok 2-2,5 raza szybciej od innych uczestniików ruchu (pieszych) ta > kże o > > k 130 powinno być ok. > > Jesteś jednak kretynem i to ciężkim. O! Nawet nie długo trzeba było czekać aż zaczniesz pisać jak prawdziwy forumowy rowerzysta (tu przepraszam normalnych rowerzystów). > Jak można porównywać jazdę autem po mieści > e z prędkością 130 km/h z przejazdem rowerem przez pasy 13 km/h? Skoro nie rozumeisz problemu to pokazałem Ci go na innym przykładzie, analogicznie (bo nie tak samo) masz tu 2,5razy większą od innych prędkość. > Pomyśl nad sobą człowieku, bo z takimi poglądami kiedyś kogoś na drodze zabijesz... Ale to, że nie umiesz odróżnić pokazanej Ci analogii od zachowania na drodze to tylko i wyłącznie Twój problem. A zastanawiać to się będziesz Ty, obawiam się, że po fakcie, jak wjedziesz na przejście dla pieszych z prędkością 13km/h i prosto pod Twoje koła wskoczy 3 letnie dziecko bo mu zabawka upadnie. Dopiero wtedy zrozumiesz czemu masz zejść i przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:31 > A zastanawiać to się będziesz Ty, obawiam się, że po fakcie, jak wjedziesz na p > rzejście dla pieszych z prędkością 13km/h i prosto pod Twoje koła wskoczy 3 let > nie dziecko bo mu zabawka upadnie. Dopiero wtedy zrozumiesz czemu masz zejść i > przejść. Co jeszcze kretynie wymyślisz? Dziecko bawiące się zabawkami na przejściu dla pieszych to jeszcze mało, stać cię idioto na więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 11:13 czechofil napisał: > > A zastanawiać to się będziesz Ty, obawiam się, że po fakcie, jak wjedzies > z na p > > rzejście dla pieszych z prędkością 13km/h i prosto pod Twoje koła wskoczy > 3 let > > nie dziecko bo mu zabawka upadnie. Dopiero wtedy zrozumiesz czemu masz ze > jść i > > przejść. > > Co jeszcze kretynie wymyślisz? Dziecko bawiące się zabawkami na przejściu dla p > ieszych to jeszcze mało, stać cię idioto na więcej... A nie mówiłem, że swoim zachowaniem przebijasz polityków!? To nie są wymysły, to są fakty, na które jesteś ślepy. Zaślepiają Cię emocje. Nie napisałem, że bawiące się, tylko, że wypadła mu zabawka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 11:47 Urko, nie gadaj z czechopajacem, bo Cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:10 Gość portalu: tomo napisał(a): > Urko, nie gadaj z czechopajacem, bo Cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona d > oświadczeniem. Brak reakcji, niestety, często oznacza zgodę na dane zachowania. Na chamstwo, na bezmyślność trzeba reagować bo nas zaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:40 > Brak reakcji, niestety, często oznacza zgodę na dane zachowania. Na chamstwo, n > a bezmyślność trzeba reagować bo nas zaleje. Szczególnie na twoją bezmyślność... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:27 czechofil napisał: > > Brak reakcji, niestety, często oznacza zgodę na dane zachowania. Na chams > two, n > > a bezmyślność trzeba reagować bo nas zaleje. > > Szczególnie na twoją bezmyślność... Póki co to Ty się nią wykazałeś nie zdając sobie sprawy z tego do czego może dojść Twoje wjeżdżąnie na przejście dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:44 > Póki co to Ty się nią wykazałeś nie zdając sobie sprawy z tego do czego może do > jść Twoje wjeżdżąnie na przejście dla pieszych. Twoja tępota sięga zenitu. Przecież napisałem w kilku postach w tym wątku, że po chodnikach, a w związku z tym po przejściach dla pieszych nie jeżdżę. Zrozumiałeś wreszcie głupawy trollu? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:57 czechofil napisał: > > Póki co to Ty się nią wykazałeś nie zdając sobie sprawy z tego do czego m > oże do > > jść Twoje wjeżdżąnie na przejście dla pieszych. > > Twoja tępota sięga zenitu. Przecież napisałem w kilku postach w tym wątku, że p > o chodnikach, a w związku z tym po przejściach dla pieszych nie jeżdżę. Zrozumi > ałeś wreszcie głupawy trollu? Nie czytam wszystko Twoich wypowiedzi w tym wątku. Widiząłem natomiast, że nie rozumiesz jakei są zagrożenia dla pieszych kiedy na przejsciu dla pieszych jedzie rowerzysta, zamiast skuliuc ogon pod siebie i grzecznie przeprosić posypując głowę popiołem to Ty pytasz "gdzie rodzice?" Znów dałeś popis swojego chamskiego języka. Naprawdę tak Cię w domu wychowano albo raczej tak CIę nie wychowano? A możę miałeś jakiś uraz.... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:07 > Znów dałeś popis swojego chamskiego języka. Naprawdę tak Cię w domu wychowano a > lbo raczej tak CIę nie wychowano? A możę miałeś jakiś uraz.... Do chama i głupka trzeba mówić w takim języku, jaki jest w stanie zrozumieć. Logiczne argumenty niestety do ciebie nie przemawiały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nesnáším idioty Do chama i głupka trzeba mówić w takim języku... IP: *.54.16.185.static.telsat.wroc.pl 16.06.11, 16:19 to może byś sobie pospier.alał już :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 23:06 czechofil napisał: > > Znów dałeś popis swojego chamskiego języka. Naprawdę tak Cię w domu wycho > wano a > > lbo raczej tak CIę nie wychowano? A możę miałeś jakiś uraz.... > > Do chama i głupka trzeba mówić w takim języku, jaki jest w stanie zrozumieć. Lo > giczne argumenty niestety do ciebie nie przemawiały... A jednak ja do Ciebie mówię językiem ludzi cywilizowanych. I tym się mały człowieku różnimy. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 07:55 > A jednak ja do Ciebie mówię językiem ludzi cywilizowanych. I tym się mały człow > ieku różnimy. Ludzie cywilizowani mówią z sensem, a ty wydajesz z siebie jakiś koszmarny bełkot... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 11:54 czechofil napisał: > > A jednak ja do Ciebie mówię językiem ludzi cywilizowanych. I tym się mały > człow > > ieku różnimy. > > Ludzie cywilizowani mówią z sensem, a ty wydajesz z siebie jakiś koszmarny bełk > ot... To naprawde nie moja wina, że nie nadążasz. Trzeba było dawno krzyczeć że wolisz zdaniami prostymi, bez przenośni... tak jak do dziecka z 2 klasy szkoły podsatwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:38 > A nie mówiłem, że swoim zachowaniem przebijasz polityków!? > To nie są wymysły, to są fakty, na które jesteś ślepy. Zaślepiają Cię emocje. N > ie napisałem, że bawiące się, tylko, że wypadła mu zabawka. No i co, że wypadła? A gdzie w tym momencie jest rodzic? Poza tym w takiej sytuacji może też potrącić dziecko biegnący pieszy. Zaraz pewnie napiszesz, że po przejściu nie wolno biegać, buahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:48 Z dwojga złego, dziecko będzie mniej poszkodowane przez biegnącego pieszego niż rowerzyste jadącego Twóje 10-13 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:52 czechofil napisał: > > A nie mówiłem, że swoim zachowaniem przebijasz polityków!? > > To nie są wymysły, to są fakty, na które jesteś ślepy. Zaślepiają Cię emo > cje. N > > ie napisałem, że bawiące się, tylko, że wypadła mu zabawka. > > No i co, że wypadła? A gdzie w tym momencie jest rodzic? Poza tym w takiej sytu Klasyka tłumaczenia rowerzysty: "potrąciłem dziecko? to wina jego rodziców!" > acji może też potrącić dziecko biegnący pieszy. Zaraz pewnie napiszesz, że po p > rzejściu nie wolno biegać, buahaha... Nie buahahaha, nieuku, tylko PoRD Art. 14 pkt. 4. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:07 > Nie buahahaha, nieuku, tylko PoRD Art. 14 pkt. 4. Art. 14 mówi o PRZEBIEGANIU przez jezdnię, a nie o bieganiu po przejściu dla pieszych nieuku... Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:17 czechofil napisał: > > Nie buahahaha, nieuku, tylko PoRD Art. 14 pkt. 4. > > Art. 14 mówi o PRZEBIEGANIU przez jezdnię, a nie o bieganiu po przejściu dla pi > eszych nieuku... Siedziałbyś lepiej cicho a nie po raz kolejny kompromitował się tymi swoimi żenującymi "interpretacjami" przepisów. Tak jest, Art. 14.4 zakazuje przebiegania przez jezdnię. A przejścia dla pieszych to są na czym? Na rzekach? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:23 > Siedziałbyś lepiej cicho a nie po raz kolejny kompromitował się tymi swoimi żen > ującymi "interpretacjami" przepisów. Tak jest, Art. 14.4 zakazuje przebiegania > przez jezdnię. A przejścia dla pieszych to są na czym? Na rzekach? Na tym przykładzie ci pokazałem, jak nasze prawo jest nieścisłe. Użytkownik drogi nie jest od interpretowania przepisów, tylko od ich przestrzegania. Powiedz mi np. kiedy kończy się szybki marsz, a zaczyna bieg? Potrafisz to określić? Bo z tego co pamiętam, to nawet sędziowie dyskwalifikujący kiedyś Korzeniowskiego nie mieli do końca racji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roco Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 13:31 Wg. mnie, jeśli ktoś uważa że przejście dla pieszych to nie jezdnia, nie powinien w ogóle się poruszać po drogach publicznych. Rzeczy logicznych interpretować nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 14:00 czechofil napisał: > > Siedziałbyś lepiej cicho a nie po raz kolejny kompromitował się tymi swoi > mi żen > > ującymi "interpretacjami" przepisów. Tak jest, Art. 14.4 zakazuje przebie > gania > > przez jezdnię. A przejścia dla pieszych to są na czym? Na rzekach? > > Na tym przykładzie ci pokazałem, jak nasze prawo jest nieścisłe. Użytkownik dro > gi nie jest od interpretowania przepisów, tylko od ich przestrzegania. Powiedz No to niech przestrzega. > mi np. kiedy kończy się szybki marsz, a zaczyna bieg? Potrafisz to określić? Bo Szybki marsz kończy się wtedy, kiedy występuje faza skoku - żadna ze stóp nie dotyka podłoża. Wtedy to jest bieg. Nie wiedziałeś takiej prostej rzeczy? > z tego co pamiętam, to nawet sędziowie dyskwalifikujący kiedyś Korzeniowskiego > nie mieli do końca racji... Dobre, dobre :-) Już widze jak przez jezdnie ruszają tabuny chodziarzy sportowych zmuszając sądy do masowych analiz czy to już był bieg, czy nie. Czesiu, znowu dałeś d*py ze znajomością przepisów i nic tego nie zmieni, nawet twoje nadymanie się i debilne przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:48 > Dobre, dobre :-) Już widze jak przez jezdnie ruszają tabuny chodziarzy sportowy > ch zmuszając sądy do masowych analiz czy to już był bieg, czy nie. Wystarczy przebiec przez jezdnię i nie dać sobie wlepić za to mandatu uzasadniając to tym, że policjant nie posiada dostatecznej umiejętności ocenienia, kiedy marsz przechodzi w bieg... Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 20:23 czechofil napisał: > Na tym przykładzie ci pokazałem, jak nasze prawo jest nieścisłe. Użytkownik dro > gi nie jest od interpretowania przepisów, tylko od ich przestrzegania. Dokładnie. Dlatego też każdy cyklista, pomimo tzw. „zapominalstwa” wie, że przejazd rowerem na przejściu dla pieszych jest zabroniony. Jeżeli mimo to decyduje się na jazdę rowerem wówczas bierze na siebie ryzyko, że zapłaci mandat. Jest to na tyle proste, że nawet przeciętnie rozgarnięty fan dwóch kółek nie musi nic interpretować. Wystarczy, że będzie przestrzegał przepisów tak długo jak nie zostaną one zmienione. By twoja myśl stałą się mottem z którym każdy cyklista zaczyna dzień działania policji jak te opisane w liście nie powinny być tylko jednorazową akcją. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 21:09 > Dokładnie. Dlatego też każdy cyklista, pomimo tzw. „zapominalstwa” > wie, że przejazd rowerem na przejściu dla pieszych jest zabroniony. Obawiam się, że naprawdę sporo rowerzystów nie ma pojęcia o istnieniu takiego przepisu... > działania > policji jak te opisane w liście nie powinny być tylko jednorazową akcją. Oby policja zajmowała się równie skutecznie kierowcami, którzy parkują gdzie popadnie, notorycznie przekraczają dozwoloną prędkość i łamią jeszcze nieskończenie wiele innych przepisów... Odpowiedz Link Zgłoś
renifer77 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 22:25 czechofil napisał: > Obawiam się, że naprawdę sporo rowerzystów nie ma pojęcia o istnieniu takiego p > rzepisu... Sugerujesz, że wbrew obowiązkowi „sporo rowerzystów” nie zna zasad ruchu drogowego? Oznaczałoby to, że stanowią oni zagrożenie nie tylko dla siebie ale przede wszystkim dla innych użytkowników dróg. Zapewne zakaz poruszania się po drogach rowerem bez zdanego egzaminu ze znajomości przepisów oraz surowsze kary za ich łamanie rozwiązałyby w znacznej części ten problem. > Oby policja zajmowała się równie skutecznie kierowcami, którzy parkują gdzie po > padnie, notorycznie przekraczają dozwoloną prędkość i łamią jeszcze nieskończen > ie wiele innych przepisów... Oby, oby, oby. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 07:58 > Sugerujesz, że wbrew obowiązkowi „sporo rowerzystów” nie zna zasad > ruchu drogowego? Oznaczałoby to, że stanowią oni zagrożenie nie tylko dla sieb > ie ale przede wszystkim dla innych użytkowników dróg. Wbrew pozorom brak wiedzy rowerzystów nie przekłada się na ilość powodowanych przez nich wypadków. Kierowcy powinni znać przepisy znacznie lepiej z racji zdanego egzaminu na prawo jazdy, a powodują znacznie więcej wypadków i ze znacznie poważniejszymi skutkami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 20.06.11, 16:52 > Dokładnie. Dlatego też każdy cyklista, pomimo tzw. „zapominalstwa” > wie, że przejazd rowerem na przejściu dla pieszych jest zabroniony. Jeżeli mimo > to decyduje się na jazdę rowerem wówczas bierze na siebie ryzyko, że zapłaci m > andat. Jeśli przejście jest w ciągu drogi dla rowerów i nie ma znaku końca ddr to rowerzysta może przejechać przez przejście. Rowerzysta przed wjechaniem na jezdnie musi sprawdzać czy nie wjedzie przed auto i nie ma czasu na analizowanie startego oznakowania poziomego. A na tym przejściu po remoncie niewiele chyba zostało ze starego oznakowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna_O Łapanka IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.11, 17:03 Dziś łapanka była przy Arkadach Wr. na chodniku od nasypu do Swobodnej. Wymknęłam się. Poczułam się znów młodo, jak za okupacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapanka IP: *.e-wro.net.pl 29.06.11, 15:06 > Dziś łapanka była przy Arkadach Wr. na chodniku od nasypu do Swobodnej. Wymknęł > am się. Poczułam się znów młodo, jak za okupacji! Trzeba będzie postawić znaki "Uwaga łapanka policyjna " na urywającej się ścieżce. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:34 czechofil napisał: > > A nie mówiłem, że swoim zachowaniem przebijasz polityków!? > > To nie są wymysły, to są fakty, na które jesteś ślepy. Zaślepiają Cię emo > cje. N > > ie napisałem, że bawiące się, tylko, że wypadła mu zabawka. > > No i co, że wypadła? No i to, że dziecko wyrwało się i nagle zrobiło krok w bok, wprost pod Twoje CZECHOFILU koła rozpędzonego roweru co kończy się z dużym prawdopodobioeństwem złamaniami, a w gorszym przypadku wstrząsem mózgu. > A gdzie w tym momencie jest rodzic? Rodzic szedł z dzieckiem za rękę, a ponieważ szli przez PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH nie trzumał dziecka tak mocno jak się trzyma gdy sie idize w znacznie niebezpieczniejszym miejscu. A poza tym G Cię to obchodzi gdzie był rodzic. Jeśli nie umiesz sobie wyobrazić pewnych zachowań to masz jak maszyna wykonywac polecenia zawarte w przepisach. Zamiast dziecka można tu wstawić starszą osobę, której upadła laska i zaczeła się schylać. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 14:01 urko70 napisał: > Zamiast dziecka można tu wstawić starszą osobę, której upadła laska i zaczeła > się schylać. A gdzie wtedy były jej dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 14:28 45rtg napisała: > urko70 napisał: > > > Zamiast dziecka można tu wstawić starszą osobę, której upadła laska i za > czeła > > się schylać. > > A gdzie wtedy były jej dzieci? A teraz na jednej nodze przybiegasz mi tu ze ściereczką..... ino dużą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:51 > No i to, że dziecko wyrwało się i nagle zrobiło krok w bok, wprost pod Twoje CZ > ECHOFILU koła rozpędzonego roweru co kończy się z dużym prawdopodobioeństwem zł > amaniami, a w gorszym przypadku wstrząsem mózgu. Widzę, że już masz omamy. Czas udać się do psychiatry... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:00 czechofil napisał: > > No i to, że dziecko wyrwało się i nagle zrobiło krok w bok, wprost pod Tw > oje CZ > > ECHOFILU koła rozpędzonego roweru co kończy się z dużym prawdopodobioeńst > wem zł > > amaniami, a w gorszym przypadku wstrząsem mózgu. > > Widzę, że już masz omamy. Czas udać się do psychiatry... Czyli skończyły się czechofilowi argumenty. Wypadało by, żebys teraz wskoczył pod stól i przysłowiowo "odszczekał" ale nie liczę na tyle odwagi cywilnej z Twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:17 > Czyli skończyły się czechofilowi argumenty. Wypadało by, żebys teraz wskoczył p > od stól i przysłowiowo "odszczekał" ale nie liczę na tyle odwagi cywilnej z Two > jej strony. Piszę o twoich urojeniach, ponieważ na przejściu dla pieszych nie mogłeś mnie nigdy widzieć. Teraz zrozumiałeś i odszczekasz swoje kłamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 23:06 czechofil napisał: > > Czyli skończyły się czechofilowi argumenty. Wypadało by, żebys teraz wsko > czył p > > od stól i przysłowiowo "odszczekał" ale nie liczę na tyle odwagi cywilnej > z Two > > jej strony. > > Piszę o twoich urojeniach, ponieważ na przejściu dla pieszych nie mogłeś mnie n > igdy widzieć. Teraz zrozumiałeś i odszczekasz swoje kłamstwa? Zrozumiałem, że jesteś człowieczkiem nie rozumiejącym różnych form prowadzenia dyskusji. Tak, to jest pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 22:58 czechofil napisał: > > No i to, że dziecko wyrwało się i nagle zrobiło krok w bok, wprost pod Tw > oje CZ > > ECHOFILU koła rozpędzonego roweru co kończy się z dużym prawdopodobioeńst > wem zł > > amaniami, a w gorszym przypadku wstrząsem mózgu. > > Widzę, że już masz omamy. Czas udać się do psychiatry... Pytałeś to Ci napisałem. Nie, nie jest dla mnie zaskoczeniem Twoje odwracanie kota ogonem. Tak, tak... to Twój kot i możesz z nim robić co tylko chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbernard Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.54.19.145.static.telsat.wroc.pl 20.06.11, 00:43 > No i co, że wypadła? A gdzie w tym momencie jest rodzic? Poza tym w takiej sytu > acji może też potrącić dziecko biegnący pieszy. Zaraz pewnie napiszesz, że po p > rzejściu nie wolno biegać, buahaha... Art. 14. Zabrania się: 1. wchodzenia na jezdnię: 1. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, 2. spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; 2. przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi; 3. zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko; 4. przebiegania przez jezdnię; 5. chodzenia po torowisku; 6. wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich rozpoczęto; 7. przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po której stronie jezdni one się znajdują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:33 > Rowerzysta przejeżdżający przez pasy 10- 13 km/h nikomu zaś krzywdy nie robi... Nie zrobi, do póki ktoś mu pod koła nie wejdzie. Chciałbyś żeby rowerzysta wpadł na Ciebie z taką prędkością? Wierz mi że taka prędkość jest już bardzo niebezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:41 > Nie zrobi, do póki ktoś mu pod koła nie wejdzie. > Chciałbyś żeby rowerzysta wpadł na Ciebie z taką prędkością? > Wierz mi że taka prędkość jest już bardzo niebezpieczna. A dlaczego miałby na mnie wpaść? Musiałby być kretynem, ponieważ sam by sobie też szkód narobił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:52 Przecież wiesz sam że kretynów w Polsce nie brakuje. Może nawet pieszy wpadłby pod koła roweru, bo nie widziałby go z tyłu, a nagle zachciałoby mu się iść z lewej/prawej strony. Sytuacji może być 1000-ce. Ja tylko taki przykład podałem. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:42 czechofil napisał: > . Rowerzysta przejeżdżający przez pasy 10- 13 km/h nikomu zaś krzyw > dy nie robi... Otóż może zrobić, głównie sobie... Poza tym nie widzę > różnicy między rowerzystą przechodzącym z rowerem, a przejeżdżającym na nim. Pozdrawiam Cię czechofilu, cenię Cię za Twoje posty, ale tym razem pozwolę sobie się nie zgodzić. Uwierzysz lub nie ale opowiem ci niestety prawdziwą historię z życia i to życia mojego - osobistego - ojca. Właśnie tak, powoli (swoje lata ma, nie jeździ szybko) jechał przez przejście dla pieszych, na zielonym, na rowerze. (tzn. zielone było światło nie rower). Również na zielonym, skręcał w lewo z ul. Toruńskiej w ulicę Kochanowskiego samochód. Prawidłowo. Z tym, że nie jest tam lekko, bo trzeba przepuścić jadących w tym samym czasie na wprost. Kierowca samochodu nie zauważył mego ojca i vice versa. No i wypadek. Potłuczone kości, rower skasowany, pogotowie, kilka dni w szpitalu,kilka miesięcy rehabilitacji. Kto winny? Niestety mój ojciec. Tyle dobrego, że litościwy policjant odstąpił od mandatu wobec ubogiego rencisty. Ale nie o mandat tu chodzi! Tylko o zdrowie, a może nawet życie! Naprawdę nie wolno jeździć rowerem po przejściach dla pieszych. To naprawdę niebezpieczne! A już wybitnie jak się jest starszym czy niedowidzącym. A sporo takich na przejściach widać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij A gdzie w tym czasie byli rodzice?! Pytam się! 16.06.11, 15:47 czechofila rzecz jasna, nie Twojego ojca, któremu mogę tylko współczuć tej kolizji. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:55 > Kto winny? Niestety mój ojciec. Tyle dobre > go, że litościwy policjant odstąpił od mandatu wobec ubogiego rencisty. Ale nie > o mandat tu chodzi! Tylko o zdrowie, a może nawet życie! > Naprawdę nie wolno jeździć rowerem po przejściach dla pieszych. To naprawdę nie > bezpieczne! A już wybitnie jak się jest starszym czy niedowidzącym. A sporo tak > ich na przejściach widać. Jak ktoś ma problemy z oczami, to nie powinien w ogóle wsiadać na rower. Z przejścia można korzystać w bezpieczny sposób, gdy się zwyczajnie uważa. Nikt tu nie mówi, że wjeżdżanie prosto pod jadące auto jest aktem rozwagi... Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij a propos problemów z oczami 16.06.11, 16:03 Trzeba mieć nie tylko naturę masochisty, ale być zwyczajnym durniem, żeby po tylu latach, gdy zwolenników można policzyć na palcach jednej dłoni, zaś reszta stoi wyraźnie w opozycji udawać, że deszcz pada, kiedy plują prosto w gębę cieciofil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 18.06.11, 12:00 > Właśnie tak, powoli (swoje lata ma, nie jeździ szybko) jechał przez przejście d > la pieszych, na zielonym, na rowerze. (tzn. zielone było światło nie rower). Ró > wnież na zielonym, skręcał w lewo z ul. Toruńskiej w ulicę Kochanowskiego samoc > hód. Prawidłowo. Z tym, że nie jest tam lekko, bo trzeba przepuścić jadących w > tym samym czasie na wprost. Kierowca samochodu nie zauważył mego ojca i vice ve > rsa. No i wypadek. Potłuczone kości, rower skasowany, pogotowie, kilka dni w sz > pitalu,kilka miesięcy rehabilitacji. Kto winny? Niestety mój ojciec. Przecież gdyby tam namalowali dwie linie przejazdu to też by nie zauważył. > Naprawdę nie wolno jeździć rowerem po przejściach dla pieszych. Opisujesz sytuacje wjechania przed auto gdy kierowca nie ustąpił pierwszeństwa. Czy dlatego ze inni lamią prawo stwarzając zagrożenie rowerzyści mają się tak zachowywać aby ten pirat miał wygodę ? A czy prowadząc rower nie można być przez takiego niedowidzącego potrąconym ? >To naprawdę nie > bezpieczne! Nie bardziej niż jazda po przejeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:48 > Czyli jak jest zielone to kierowca samochodu może przez skrzyżowanie 150km/h bo > krócej jest na skrzyzowaniu, bo robi to z rozwagą. Masz rację, nie rozumiesz. Spytaj tych co tak grzeją. > Piesi chodzą jak chcą, prosto krzywo, zawracają, troche w lewo lub nagle w praw > o. To niech maja pretensje do siebie ze wchodzą pod koła. Powinni iść najkrótsza drogą przez przejście czyli prostopadle, to by się nie nadziewali na innych pieszych lub rowerzystów. >Jeśli prowadzisz rower to jesteś łątwiej przewidywalny. Bzdura. Jak prowadzę rower to zabieram więcej miejsca i mam większy problem z ominięciem tych co zygzakują na przejściu. > A teraz pewnie zaczniesz swoimi nieukami rzucać... prawda? Tak często w ciebie nimi rzucają że się tego spodziewasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:13 Gość portalu: benek napisał(a): > > Czyli jak jest zielone to kierowca samochodu może przez skrzyżowanie 150k > m/h bo > > krócej jest na skrzyzowaniu, bo robi to z rozwagą. Masz rację, nie rozumi > esz. > Spytaj tych co tak grzeją. Wyrwałeś to z kontekstu i stąd Twoje niezrozumienie. Poza tym tu nie ma pytania. > > Piesi chodzą jak chcą, prosto krzywo, zawracają, troche w lewo lub nagle > w praw > > o. > To niech maja pretensje do siebie ze wchodzą pod koła. > Powinni iść najkrótsza drogą przez przejście czyli prostopadle, to by się nie n > adziewali na innych pieszych lub rowerzystów. A jednak czasem muszą ominąć tych z przeciwka, czasem idzie ktoś kto ma dwoej dzieci po bokach. > >Jeśli prowadzisz rower to jesteś łątwiej przewidywalny. > Bzdura. > Jak prowadzę rower to zabieram więcej miejsca i mam większy problem z ominięcie > m tych co zygzakują na przejściu. No to podaj argument, uzasadniający tą Twoją "bzdurę" bo póki co napisałeś o czymś innym. > > A teraz pewnie zaczniesz swoimi nieukami rzucać... prawda? > Tak często w ciebie nimi rzucają że się tego spodziewasz ? Tak często czechofil się zachowuje, także wiem czego sie po nim spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:18 >No to podaj argument, uzasadniający tą Twoją "bzdurę" bo póki co napisałeś o czymś innym. Proszę bardzo. Jak jadę rowerem przez przejście to nigdy nie skręcam , bo to pieszy powinien mnie ominąć ze strony, która mu odpowiada. Jak idę jako pieszy to częściej skręcam aby ominąć pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:57 > Jak jadę rowerem przez przejście to nigdy nie skręcam , bo to pieszy powinien m > nie ominąć ze strony, która mu odpowiada. Mylisz się kolego. To Ty poruszając się rowerem, masz obserwować bacznie i uważać na pieszego, a nie on na Ciebie. Takie jest prawo i takie są przywileje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 13:04 A dokładniej to Art. 33 pkt. 5: "Kierujący rowerem, korzystając z chodnika, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustępować pierwszeństwa pieszemu." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 00:19 > A dokładniej to Art. 33 pkt. 5: > "Kierujący rowerem, korzystając z chodnika, jest obowiązany zachować szczególną > ostrożność oraz ustępować pierwszeństwa pieszemu." Toteż ustępuję i jestem ostrożny. Ale nie myl ustępowania pierwszeństwa z ustępowaniem miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 00:17 > > Jak jadę rowerem przez przejście to nigdy nie skręcam , bo to pieszy powi > nien m > > nie ominąć ze strony, która mu odpowiada. > > Mylisz się kolego. > To Ty poruszając się rowerem, masz obserwować bacznie i uważać na pieszego, a n > ie on na Ciebie. > Takie jest prawo i takie są przywileje. Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja uważam na pieszego i w niego nie wjeżdżam. Tłumaczę, że nie skręcam abyśmy oboje nie skręcili w ta sama stronę. Jeśli pieszy się boi rowerzysty to niech nie idzie wprost na niego . Przejeżdżając przez przejście ustawiam się z boku aby jechać obok przejścia. Jak pieszy na mnie lezie to daję mu szanse aby sam wybrał jak mnie chce ominąć. Zawsze jadę wolno i pieszy ma czas się zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 09:24 Żeby nie odbiegać od tematu, rajd Dakar był tylko przykładem. Nie mam nic do cyklistów którzy potrafią poruszać się po mieście. Mam pretensje tylko do tych co jeżdżą jakby byli sami na drodze/chodniki. Gnają, oby szybciej na miejsce dotrzeć. Bezpieczeństwo? Niski priorytet. Masz racje mam blade pojęcie o jeżdżeniu rowerem bo poruszam się pieszo, ale co ma pojęcie do tego co się dzieje na pasach. Chcesz przejeżdżać to przejeżdżaj, ale uważaj na innych. Pieszy na przejściu jest priorytetem większym od cyklisty. A problem jest w tym, że nie każdy rowerzysta przejeżdża z rozwagą! Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:34 > Chcesz przejeżdżać to przejeżdżaj, ale uważaj na innych. Nie jeżdżę po chodnikach, bo szkoda mi na to czasu, poza tym uważam, że jest to bardziej niebezpieczne niż jazda po jezdni. Gdyby wszyscy rowerzyści przenieśli się z chodników na jezdnię, to ruch rowerowy tylko by na tym skorzystał. Przede wszystkim znacznie wzrosłoby bezpieczeństwo cyklistów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:54 > Chcesz przejeżdżać to przejeżdżaj, ale uważaj na innych. > Pieszy na przejściu jest priorytetem większym od cyklisty. > A problem jest w tym, że nie każdy rowerzysta przejeżdża z rozwagą! A skąd wiesz że ukarany nie uważał? Może dostał mandat za uważanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:23 Tego nie neguję. Opisuje sytuacje z własnych doświadczeń, a nie tej konkretnej z artykułu. Może i uważał, ale jakby pieszy nagle wszedł pod koła cyklisty, to wina byłaby jego. Po prostu pieszy chodzą jak święte krowy bo mają takie prawo (na chodniku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 13:13 > Tego nie neguję. > Opisuje sytuacje z własnych doświadczeń, a nie tej konkretnej z artykułu. > Może i uważał, ale jakby pieszy nagle wszedł pod koła cyklisty, to wina byłaby > jego. "Jego" to należy rozumieć że pieszego. Wina rowerzysty polega na tym ze wjechał na przejście choć w pewnych sytuacjach mu wolno gdy opiekuje się małoletnim kierującym rowerem. Jednak wina pieszego, który szedł zygzakiem i spowodował wypadek to jest inna wina. Same wjechanie na pasy nie jest bardziej groźne niż prowadzenie roweru bo nim też można uderzyć pieszego, który zygzakuje. > Po prostu pieszy chodzą jak święte krowy bo mają takie prawo (na chodniku). Chodnik to droga po której mozgą jeździć pojazdy (auta i rowery). Pieszych nikt nie uczy przepisów i oni tego nie wiedzą i traktują chodnik jak plac zabaw. Piesi mają tam pierwszeństwo a im się wydaje że mają wyłączność. Jak się ma pierwszeństwo np zielone światło to też nie wolno z neigo skorzystać jeśli miałoby to spowodować zagrożenie ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 13:26 W większości masz racje, ale dalej nie zgodzę się z faktem że bezpieczne jest przejeżdżanie rowerem przez pasy po których poruszają się piesi. Typowy przykład: Jedziesz rowerem przez pasy - prosto. Nagle człowiek idący w Twoim kierunku nagle wchodzi Ci pod koła - bo ma taki kaprys, lub też inny powód (potknął się, coś mu upadło). Najeżdżasz na niego - efekt? Gdy dochodzi do uszczerbku na zdrowiu pieszego, dostajesz mandat i być może płacisz odszkodowanie. Właśnie po to jest prawo, które należy przestrzegać, żeby do takich sytuacji nie doprowadzać. Z troski o pieszych i o Ciebie. Powiedz szczerze, dlaczego nie przeprowadzasz roweru tylko przejeżdżasz przez pasy? Ze względów bezpieczeństwa czy po prostu nie chce Ci się zsiadać z roweru a potem na niego wsiadać? Wg. mnie większość cyklistów stosuje zasadę nr. 2, przez to że przejść dla pieszych jest dużo i nie chce im się co chwile zsiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:05 > Powiedz szczerze, dlaczego nie przeprowadzasz roweru tylko przejeżdżasz przez p > asy? Ze względów bezpieczeństwa czy po prostu nie chce Ci się zsiadać z roweru > a potem na niego wsiadać? Wg. mnie większość cyklistów stosuje zasadę nr. 2, pr > zez to że przejść dla pieszych jest dużo i nie chce im się co chwile zsiadać. Pisałem wielokrotnie, że w ogóle nie jeżdżę po chodnikach, więc analogicznie też przez przejścia dla pieszych, ale jestem w stanie zrozumieć rowerzystów tak czyniących, ponieważ zsiadanie z roweru na każdym przejściu byłoby zwyczajnie nieergonomiczne. Każdorazowe rozpędzenie roweru od zera kosztuje określony wysiłek, podobnie zeskakiwanie i ponowne wsiadanie na rower. Problem nie leży w samym przejeżdżaniu przez pasy, tylko czy to się robi bezpiecznie. Wjeżdżający na pasy rowerzysta niczym się nie różni od wchodzącego na nie szybkim krokiem pieszego... Odpowiedz Link Zgłoś
wrednywroclawianin Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca 16.06.11, 16:12 może pora przesiąść się na ryksze? "[...] ponieważ zsiadanie z roweru na każdym przejściu byłoby zwyczajnie nieergonomiczne. Każdorazowe rozpędzenie roweru od zera kosztuje określony wysiłek, podobnie zeskakiwanie i ponowne wsiadanie na rower." W takim razie jestem w stanie "zrozumieć" wszystkich kierowców przejeżdżających na żółtym i czerwonym przez skrzyżowania, w końcu jakże nieergonomiczne jest gwałtowne hamowanie, zmiana biegu na luz i trzymanie kierownicy w oczekiwaniu na zielone... Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca 16.06.11, 16:20 > W takim razie jestem w stanie "zrozumieć" wszystkich kierowców przejeżdżających > na żółtym i czerwonym przez skrzyżowania, w końcu jakże nieergonomiczne jest g > wałtowne hamowanie, zmiana biegu na luz i trzymanie kierownicy w oczekiwaniu na > zielone... Porównanie z dupy wyjęte. Jak się ma auto wjeżdżające na czerwonym świetle, czyli stwarzające potężne zagrożenie w ruchu drogowym do rowerzysty, który na swoim zielonym i pustej drodze wjeżdża na pasy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 17:44 Naprawdę nie widzisz różnicy? No cóż, współczuję Ci braku wyobraźni. Podpowiem Ci, że rower wjeżdżający na pasy po którym poruszają się piesi, z prędkością powyżej 10km/h, stwarza potężne zagrożenie dla pieszych, gdyż nie jest w stanie przewidzieć zamiaru pieszego który porusza się w tym samym kierunku co rowerzysta, i nie widzi nadjeżdżającego roweru (starałam się wytłumaczyć jak dla warzywa). Na szczęście nie tacy jak Ty tworzą prawo, i póki co prawo jest takie że rower na pasach się przeprowadza, czy chcesz czy nie. Ja nie chodzę po ścieżkach rowerowych, a Ty nie przejeżdżaj po pasach. Jeśli prawo się zmieni, to zrobisz jak będziesz uważał. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca 16.06.11, 17:48 > Podpowiem Ci, że rower wjeżdżający na pasy po którym poruszają się piesi, z prę > dkością powyżej 10km/h, stwarza potężne zagrożenie dla pieszych, gdyż nie jest > w stanie przewidzieć zamiaru pieszego który porusza się w tym samym kierunku co > rowerzysta, i nie widzi nadjeżdżającego roweru (starałam się wytłumaczyć jak d > la warzywa) Gdyby tak było jak piszesz, to mielibyśmy hekatombę na przejściach dla pieszych. Z tego zaś co wiem, to nic się nie dzieje, a potrącenia pieszych przez rowerzystów są naprawdę sporadyczne. To jest temat zastępczy, trzeba zagrożeń szukać gdzieś indzje, tam gidze one rzeczywiście występują... > Na szczęście nie tacy jak Ty tworzą prawo, i póki co prawo jest takie że rower > na pasach się przeprowadza, czy chcesz czy nie. Ja nie chodzę po ścieżkach rowe > rowych, a Ty nie przejeżdżaj po pasach. Jeśli prawo się zmieni, to zrobisz jak > będziesz uważał. Pisałem to już wielokrotnie i powtórzę jeszcze raz jak do debila: NIE JEŻDŻĘ PO PRZEJŚCIACH DLA PIESZYCH!!! Dotarło?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abs200 Re: Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 18:26 No ok, sorry że było to kierowane do Ciebie skoro nie jeździsz. Więc kieruje to do innych rowerzystów jeżdżących po chodnikach. Proszę przestrzegać prawa, do póki jest takie, a nie inne! Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Skoro jazda na rowerze jest tak wyczerpująca 16.06.11, 18:33 > Więc kieruje to do innych rowerzystów jeżdżących po chodnikach. > Proszę przestrzegać prawa, do póki jest takie, a nie inne! Jedna akcja policji i apele w internecie tego nie zmienią. Trzeba stworzyć infrastrukturę rowerową z prawdziwego zdarzenia albo pogodzić się z faktem, że większość rowerzystów po jezdni jeździć nie będzie. Głupie, nielogiczne prawo nigdy nie było w tym kraju przestrzegane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 18.06.11, 10:24 > W większości masz racje, ale dalej nie zgodzę się z faktem że bezpieczne jest p > rzejeżdżanie rowerem przez pasy po których poruszają się piesi. Wystarczy jechać skrajem i nie skręcać. Jak pieszy się pcha na ciebie to zahamować a z pewnością cię obejdzie. Prędkość 5-8 km/h Na zatłoczonym przejściu można jechać za pieszym ale logika podpowiada że warto tam rower przeprowadzić dla obopólnej korzyści. Na większości przejść jakie przejeżdżam nie ma w danej chwili pieszych. Często jak jest jeden pieszy to jadę drugim końcem przejścia. Aby nie usłyszeć gwizdka przejeżdżam 30 cm od zebry. Gdyby mi się kiedyś zdarzyło usłyszeć gwizdek na zebrze to skręcę i będę jechał wzdłuż jezdni i powiem ze włączałem się do ruchu. Tą metodą można się wykpić z przejeżdżania też na czerwonym (przetestowane). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 18.06.11, 11:37 > Jedziesz rowerem przez pasy - prosto. > Nagle człowiek idący w Twoim kierunku nagle wchodzi Ci pod koła - bo ma taki ka > prys, lub też inny powód (potknął się, coś mu upadło). > Najeżdżasz na niego - efekt? Zdaje się że mam hamulce i jadę 6km/h , a najechać mogę też na chodniku po którym poruszam się 1000 razy częściej niż po pasach. > Gdy dochodzi do uszczerbku na zdrowiu pieszego, Jaki uszczerbek ? Zapłacę 10 zł za czyszczenie spodni. Jeszcze ustalimy czy to nie wina pieszego. >dostajesz mandat i być może pła > cisz odszkodowanie. Nie mówie nie. W końcu przyjemność jazdy kosztuje. >Właśnie po to jest prawo, które należy przestrzegać, żeby d > o takich sytuacji nie doprowadzać. Gdyby ludzie przestrzegali prawo to rowerzyści zniknęliby z chodników i ulic. Ruch na jedni by stanął bo kierowcy nie mogliby wyprzedzać rowerzystów > Z troski o pieszych i o Ciebie. Przepis nie uwzględnia czy przejście jest puste czy pełne pieszych.Czy jest zasłonięte dla kierowców czy widoczne z daleka. Czy są światła czy nie. Przepis ma dwa cele, regulować ruch tam gdzie przej jego intensywność trudno aby sobie użytkownicy sami ustępowali oraz tam gdzie na skutek rożnych czynników dojdzie do wypadku ustalić winnego. Jak spotyka się dwóch rozsądnych ludzi na drodze to im przepisy nie są potrzebne. Przykładowo kierowca jadący po głównej wpuszcza auta z podporządkowanej. Robi to wbrew przepisom ale taka jest konieczność aby sobie ułatwiać życie.Tu nie ma zagrożenia to można sobie nie stosować się do przepisów dzięki czemu poprawia się płynność ruchu. Dlatego nie ma powodu aby zebra tamowała płynność ruchu rowerem skoro nie ma pieszych i aut. Ja swojej żonie mówię : przejeżdżaj wszędzie przez przejście ale nie na Piłsudskiego. > Powiedz szczerze, dlaczego nie przeprowadzasz roweru tylko przejeżdżasz przez p > asy? Decyduje głownie zmeczenie. W upale rower się ledwo toczy i szkoda energii na hamowanie i schodzenie z roweru. Poza tym to obrażałoby moją inteligencje gdybym na pustym przejściu prowadził rower aby za przejściem jechać po ruchliwym i wąskim chodniku. Tu przejście ma a 6 metrów szerokości i można uciec poza nie a pod Arkadami chodnik ma 2 metry szerokości i po nim rowerzyści jeżdżą. Druga sprawa to jak dojeżdżam do przejścia to siedzę na rowerze i czekam na światło zielone. to normalne że jak jade i czekam na rowerze to nie ebdę prowadził przez przejscie. Trzecia sprawa to światłą są tak ustawione że zatrzymują pieszych na środku przejścia na torowisku. Jadąc rowerem zdarzysz przejechać obie jezdnie na zielonym. Czwarta sprawa ze gdy do przejścia podejdzie dużo ludzi to ja siedząc na rowerze musiałbym przerzucic nogę nad siodełkiem i mógłbym kogoś kopnąć kto stoi za mną. Piąta sprawa to czekając na czerwonym trochę odpoczywam i naturalnie że energia rozpiera do wjechania . Szóste to marnując czas na czerwonym chę podgonić przejedzjac skrzyżowanie Siódme to zła organizacja ruchu na skrzyzowaniach gdzie zdarza się ze trzeba czekać 5-7 świateł aby pokonać skrzyżowanie. Ósme wkurzam się że nie wyznaczono przejazdu choć miejsce jest. Dziewiąte wkurzam się że ważniejsze było wpakowanie tam rzeźb niż udrożnienie ruchu. Dziesiąte-staram się jeździć aby ktoś dojrzał problem i zrobił przejazd. Jedenaste -staram się przyzwyczajać pieszych i uczyć ich jak się bezpiecznie mijać. Dwunaste - generalnie się spieszę tzn jak się nie spieszę to mogę przeprowadzić a e jak się spieszę i cisnę aby każdą sekundę złapać to po co mam tracić czas na przeprowadzanie ? Trzynaste - działa przyzwyczajenie bo jak przejeżdżam tam gdzie nie ma pieszych miliony razy, to z rozpędu czasem wjadę na ruchliwe przejście. Wszytko to do kupy zebrane można by streścić - Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 20.06.11, 10:19 Gość portalu: benek napisał(a): > > Jedziesz rowerem przez pasy - prosto. > > Nagle człowiek idący w Twoim kierunku nagle wchodzi Ci pod koła - bo ma t > aki ka > > prys, lub też inny powód (potknął się, coś mu upadło). > > Najeżdżasz na niego - efekt? > Zdaje się że mam hamulce i jadę 6km/h , a najechać mogę też na chodniku po któr > ym poruszam się 1000 razy częściej niż po pasach. Jeden jedzie 6 inny 16, jeden ma dobre hamulce inny nie ma, jeden ma refleks inny też ma ino słaby albo po prostu się zagapił. Przejście dla pieszych charakteryzuje się m.in. znacznie większą niż na przeciętnym chodniku gęstością pieszych. > > Gdy dochodzi do uszczerbku na zdrowiu pieszego, > Jaki uszczerbek ? Zapłacę 10 zł za czyszczenie spodni. Jak najedziesz na 2latka który sie potknął to możesz mu połamać ręce, możesz go uderzyć w skoń twardą krawędzią pedału. > > Powiedz szczerze, dlaczego nie przeprowadzasz roweru tylko przejeżdżasz p > rzez p > > asy? > Decyduje głownie zmeczenie. > W upale rower się ledwo toczy i szkoda energii na hamowanie i schodzenie z row > eru. Mocny argument, nie chciało mi się. "panie policjancie.... szkoda mi było energii na sciaganie nogi z gazu i stąd te 150" > Czwarta sprawa ze gdy do przejścia podejdzie dużo ludzi to ja siedząc na rowerz > e musiałbym przerzucic nogę nad siodełkiem i mógłbym kogoś kopnąć kto stoi za m > ną. To jedna z przyczyn dla których nie powinieneś jeździć chodnikiem. > Jedenaste -staram się przyzwyczajać pieszych i uczyć ich jak się bezpiecznie mi > jać. No, no, no.... cały czas czułem, że pokutuje tu belferski ton. > Dwunaste - generalnie się spieszę tzn jak się nie spieszę to mogę przeprowadzić > a e jak się spieszę i cisnę aby każdą sekundę złapać to po co mam tracić czas > na przeprowadzanie ? "panie policjancie, spieszyłem sie i stąd te 150 na Kazimierza...." > Trzynaste - działa przyzwyczajenie bo jak przejeżdżam tam gdzie nie ma pieszych > miliony razy, to z rozpędu czasem wjadę na ruchliwe przejście. A co!? A jak ktoś coś zmieni to przeciez nie Twoja wina.... tu zawsze było przejscie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 20.06.11, 16:58 > Jeden jedzie 6 inny 16, jeden ma dobre hamulce inny nie ma, jeden ma refleks in > ny też ma ino słaby albo po prostu się zagapił. > Przejście dla pieszych charakteryzuje się m.in. znacznie większą niż na przecię > tnym chodniku gęstością pieszych. Ale mniejszymi prędkościami i większą szerokością > Jak najedziesz na 2latka który sie potknął to możesz mu połamać ręce, możesz go > uderzyć w skoń twardą krawędzią pedału. Musiałby mieć 2 metry wzrostu. > Mocny argument, nie chciało mi się. "panie policjancie.... szkoda mi było energ > ii na sciaganie nogi z gazu i stąd te 150" Ale trollujesz. Pojechałby sobie kilkadziesiąt km w upale i sprawdził czy człowiek ma ochotę schodzić przed każdym przejściem. No ale tu lubisz pisać o rzeczach na których się nie znasz Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 21.06.11, 09:36 Gość portalu: benek napisał(a): > > Jak najedziesz na 2latka który sie potknął to możesz mu połamać ręce, moż > esz go > > uderzyć w skoń twardą krawędzią pedału. > Musiałby mieć 2 metry wzrostu. Dwulatek ma niecały metr wzrostu, w sytuacji jw jego ręce są na ziemi, jego głowa jest dokłądnie na wysokości pedałów. > > Mocny argument, nie chciało mi się. "panie policjancie.... szkoda mi było > energ > > ii na sciaganie nogi z gazu i stąd te 150" > Ale trollujesz. Przejaskrawiam Twoje argumenty, przejaskrawaim bo wtedy lepije widać jakimi zasadami się kierujesz. > Pojechałby sobie kilkadziesiąt km w upale i sprawdził czy człowiek ma ochotę sc > hodzić przed każdym przejściem. Ten upał uniemożliwił Ci obiektywną ocenę Twojego zachowania. Jeśli jesteś zmęczony na tyle, że nie możesz zgodnie z przepisami jechać to powinieneś odpocząć, a nie łamać przepisy. W kontekście obowiązku przestrzegania przepisów Twoja ochota czy jej brak nikogo nie obchodzi. > No ale tu lubisz pisać o rzeczach na których się nie znasz Konkretnie, benku, konkretnie poproszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 22.06.11, 19:59 > Ten upał uniemożliwił Ci obiektywną ocenę Twojego zachowania. Wole nie mieć dobrej oceny zachowania jak jadę na rowerze niż jak jadę rozgrzanym autem. >Jeśli jesteś zmęc > zony na tyle, że nie możesz zgodnie z przepisami jechać to powinieneś odpocząć, > a nie łamać przepisy. Rowerem się jedzie bo to szybsze często od auta oraz po to aby ćwiczyć kondycję fizyczną. Zatrzymywanie się i odpoczywanie jest bez sensu > W kontekście obowiązku przestrzegania przepisów Twoja ochota czy jej brak nikog > o nie obchodzi. Nie znam kierowcy który by przestrzegał wszystkich przepisów. Często nie wymaga to wysiłku aby zaparkować tak aby zrobić pieszym przejście. Przejeżdżanie przez przejście czy przez przejazd niczym się nie różni. > > > No ale tu lubisz pisać o rzeczach na których się nie znasz > > Konkretnie, benku, konkretnie poproszę. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 28.06.11, 10:50 Gość portalu: benek napisał(a): > > Ten upał uniemożliwił Ci obiektywną ocenę Twojego zachowania. > > Wole nie mieć dobrej oceny zachowania jak jadę na rowerze niż jak jadę rozgrzan > ym autem. A otoczenie woli, żebyś przestrzegał przepisy i ma w d.pie to Twoje "wolenie". A do pilnowania Ciebie i innych służy Policja. > >Jeśli jesteś zmęc > > zony na tyle, że nie możesz zgodnie z przepisami jechać to powinieneś odp > ocząć, > > a nie łamać przepisy. > Rowerem się jedzie bo to szybsze często od auta oraz po to aby ćwiczyć kondycję > fizyczną. > Zatrzymywanie się i odpoczywanie jest bez sensu To nie ma nic do rzeczy. > > W kontekście obowiązku przestrzegania przepisów Twoja ochota czy jej brak > nikog > > o nie obchodzi. > Nie znam kierowcy który by przestrzegał wszystkich przepisów. Nie ma to żadnego wpływu na to, że masz obowiązek przestrzergać obowiązująch przepisów. > > > No ale tu lubisz pisać o rzeczach na których się nie znasz > > > > Konkretnie, benku, konkretnie poproszę. Właśnie.... i konkretów braaaak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 28.06.11, 11:22 > A otoczenie woli, żebyś przestrzegał przepisy i ma w d.pie to Twoje "wolenie". > A do pilnowania Ciebie i innych służy Policja. Otoczenie to synonim marginesu :) My jesteśmy ruchem i stanowimy sedno tego ruchu. To my poruszamy się na tyle szybko , ze trzeba na nas uważać i jesteśmy tak samo słabo chronieni jak piesi . Dodatkowo mamy mniej szansy na cofniecie się gdy zauważymy, że kierowca zachowuje się nieodpowiedzialnie . Zatem należy najbardziej zadbać o bezpieczeństwo rowerzystów a nie koncentrować się tylko na bezpieczeństwie pieszych. Należy zadbać o widoczność przed przejściami i skrzyżowaniami. Jestem wstanie wskazać wiele gdzie roślinność się rozrosła w sposób stwarzający zagrożenie. Jeśli policja koncentruje się na rowerzystach przejeżdżających po pasach to tym bardziej powinna się zająć pieszymi chodzącymi po przejazdach . Gdy pieszy wtargnie na przejazd to jest to niebezpieczniejsze niż przejazd rowerem po pasach. Po przejedzie rowerzysta jedzie szybko a na pasach ustępuje pieszym. Przejazd rowerowy ma 2 m szerokości czyli po 1 m dla kierunku, a zebra ma 6 metrów. Zatem na zebrze jest nieporównanie łatwiej się wyminąć . Zatem co woli otoczenie ma małe znaczenie .Ważne jest bezpieczeństwo bo za nie odpowiada sam rowerzysta. Za swoje i za pieszego. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 28.06.11, 15:11 Gość portalu: benek napisał(a): > > A otoczenie woli, żebyś przestrzegał przepisy i ma w d.pie to Twoje "wole > nie". > > A do pilnowania Ciebie i innych służy Policja. > Otoczenie to synonim marginesu :) Jest dokładnie odwrotnie. > Jeśli policja koncentruje się na rowerzystach przejeżdżających po pasach to tym > bardziej powinna się zająć pieszymi chodzącymi po przejazdach . Policja nie koncetruje się ani na rowerzystach ani na pieszych - w tym jest problem. Gdyby zaczęła cokolwiek robić w zakresie egzekwowania przepisów wśród tych dwóch grup to mooooże zaczeliby rozumieć, że nie są "świętymi krowami". > Zatem co woli otoczenie ma małe znaczenie .Ważne jest bezpieczeństwo bo za nie > odpowiada sam rowerzysta. Za swoje i za pieszego. Małe znaczenie ma to co Ty wolisz, znaczenie ma tylko to, ze są przepisy które należy przestrzegać. Znaczenie ma również to, żeby Twoje ostentacyjne ignorowanie przepisów spotkało się z jednoznaczeni krytyczną postawą. W przeciwnym wypadku ktoś może zrozumieć, że tak można i również zacznie dowolnie stosować przepisy niekoniecznie w zakresie jazdy rowerem po chodniku, temu komuś np zachce się motorem 150 po uliczce gdzie Ty mieszkasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 29.06.11, 15:15 > Policja nie koncetruje się ani na rowerzystach ani na pieszych - w tym jest pro > blem. > Gdyby zaczęła cokolwiek robić w zakresie egzekwowania przepisów wśród tych dwóc > h grup to mooooże zaczeliby rozumieć, że nie są "świętymi krowami". Ależ są i musisz to zrozumieć, ze kilka mandatów nie zmieni zasady poruszania się dziesiątków tysięcy ludzi w milionach podróży. > Małe znaczenie ma to co Ty wolisz, znaczenie ma tylko to, ze są przepisy które > należy przestrzegać. Masz racje , przepisu należy przestrzegać ale też należy je zmieniać jeśli są przestarzałe. Ale jak zmieniać skoro nikt ich nie łamie ? Zatem przed zmianą należy je łamać. >Znaczenie ma również to, żeby Twoje ostentacyjne ignorowan > ie przepisów spotkało się z jednoznaczeni krytyczną postawą. Sprawdź sobie najpierw znaczenie słowa ostentacja. «demonstracyjny sposób zachowania się obliczony na zwrócenie czyjejś uwagi» Przepisy się lamie dyskretnie a nie ostentacyjnie. Robi się to nie dla zabawy i chęci zwrócenia uwagi ale z potrzeby. >W przeciwnym wypad > ku ktoś może zrozumieć, że tak można i również zacznie dowolnie stosować przepi > sy niekoniecznie w zakresie jazdy rowerem po chodniku, temu komuś np zachce się > motorem 150 po uliczce gdzie Ty mieszkasz... Jak ktoś jest głupi i na zasadzie on wszedł na czerwonym to ja mogę na czerwonym wjechać to zgnije w pudle. Trzeba kierować się własnym bezpieczeństwem a nie tym co robią inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 28.06.11, 11:33 > A do pilnowania Ciebie i innych służy Policja. > Tak mnie pilnuje że nigdy nie dostałem mandatu. Widocznie nie stwarzam zagrożenia a przepisy to rzecz drugorzędna. Przepisy są ogólne i nie mogą być dopasowane do każdej sytuacji na ulicy. Np zakaz przechodzenie przez jednię poza przejściami na ruchliwej arterii powinien być przestrzegany ale nie na uliczce willowej z minimalnym ruchem, czy na pustek drodze w nocy. > Nie ma to żadnego wpływu na to, że masz obowiązek przestrzergać obowiązująch pr > zepisów. Nie mam żadnego obowiązku przestrzegać wszystkich przepisów. Mam się do nich stosować więc się stosują w zależności od sytuacji na drodze. Oczywiście może się zdarzyć ze moja ocena będzie inna niż policjanta i po to on ma prawo pouczać lub nakładać grzywny. Ale i on jest omylny i być może moja ocena była trafniejsza niż jego. Jeśli jestem pewny, że zachowywałem się odpowiedzialnie i nie stworzyłem zagrożenia mogę nie przyjąć mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 28.06.11, 15:17 Gość portalu: benek napisał(a): > > A do pilnowania Ciebie i innych służy Policja. > > > Tak mnie pilnuje że nigdy nie dostałem mandatu. I to są właśnie karygodne zaniechania Policji, które jak widać próbują nadrabiać. > > Nie ma to żadnego wpływu na to, że masz obowiązek przestrzergać obowiązuj > ąch pr > > zepisów. > Nie mam żadnego obowiązku przestrzegać wszystkich przepisów. A czy ja mówię o przepisach dotyczących skłądu mieszkanki w paliwie rakietowym? > Ale i on jest omylny i być może moja ocena była trafniejsza niż jego. Pisałem o tym chyba 4 razy. Nie można dawać zgody na samodzielną ocenę kiedy dany przepuis nalezy stosować a kiedy nie (kiedy na czerwonym trzeba czekać a kiedy można jechać). Dowolność w stosowaniu danego przepisu może dać bardzo niebezpieczne skutki w makroskali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 29.06.11, 15:31 > I to są właśnie karygodne zaniechania Policji, które jak widać próbują nadrabia > ć. A może to młokosy po szkole poszły na łatwiznę i chciały wyrobić dzienny limit mandatów aby szybciej zejść z patrolu ? > > Nie mam żadnego obowiązku przestrzegać wszystkich przepisów. > > A czy ja mówię o przepisach dotyczących skłądu mieszkanki w paliwie rakietowym? > Nie wiem co masz na myśli mówiąc że obywatel ma obowiązek przestrzegać przepisów. Z pewnością nie mam obowiązku znać wszystkich przepisów z PoRD i się do nich stosować.Gdy jade rowerem nie muszę znać obowiązków poganiacza zwierząt Ja nawet nie wiem co to jest droga dla rowerów bo przepisy w tym zakresie są niejasne. > Pisałem o tym chyba 4 razy. Nie można dawać zgody na samodzielną ocenę kiedy da > ny przepuis nalezy stosować a kiedy nie (kiedy na czerwonym trzeba czekać a kie > dy można jechać). Nie można liczyć że przepisy to wyregulują bo każda ulica jest inna. To ja oceniam czy jest 100 m od przejścia czy tylko 80 . To ja oceniam czy ulica jest pusta czy jest an niej ruch i trzeba się stosować do świateł które ten ruch regulują. >Dowolność w stosowaniu danego przepisu może dać bardzo niebez > pieczne skutki w makroskali. Najpierw trzeba przepis rozumieć ( czemu ma słuzyc). Stosowanie się do przepisu którego się nie rozumie tez może być bezpieczne. Ale cała dyskusja o stosowaniu się do przepisów nie ma sensu bo ludzie przepisów nie znają bo nie czytają. Powiedz mi który kierowca z tych co mają zakładane blokady na ul.Powstańców Ślaskich wie ze mógłby legalnie zaparkować na jezdni za znakiem zakazu zatrzymywania się ? Żaden bo inaczej parkowałby tak aby mu auta nie wywieźli. Zatem jak kierowcy PoRD nie znają to co dopiero piesi. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 29.06.11, 16:01 Gość portalu: benek napisał(a): > > I to są właśnie karygodne zaniechania Policji, które jak widać próbują na > drabia > > ć. > A może to młokosy po szkole poszły na łatwiznę i chciały wyrobić dzienny limit > mandatów aby szybciej zejść z patrolu ? Wczoraj znów koło Arkad łapali rowerzystów :) > > > Nie mam żadnego obowiązku przestrzegać wszystkich przepisów. > > > > A czy ja mówię o przepisach dotyczących skłądu mieszkanki w paliwie rakie > towym? > > > Nie wiem co masz na myśli mówiąc że obywatel ma obowiązek przestrzegać przepisó > w. Dokłądnie to co napisałeś w tym zdaniu. > Z pewnością nie mam obowiązku znać wszystkich przepisów z PoRD i się do nich st > osować.Gdy jade rowerem nie muszę znać obowiązków poganiacza zwierząt Skoro chcesz się czepiać słówek to powiem tak: nie musisz ich znać, natomiast musisz się do nich stosować. > > Pisałem o tym chyba 4 razy. Nie można dawać zgody na samodzielną ocenę ki > edy da > > ny przepuis nalezy stosować a kiedy nie (kiedy na czerwonym trzeba czekać > a kie > > dy można jechać). > Nie można liczyć że przepisy to wyregulują bo każda ulica jest inna. Kolor, szerokość, pofałdowanie, długość ulicy nie mają wpływu na to że jak masz czerwone to masz czekać. > To ja oceniam czy jest 100 m od przejścia czy tylko 80 . > To ja oceniam czy ulica jest pusta czy jest an niej ruch i trzeba się stoso > wać do świateł które ten ruch regulują. Oceniać Ci wolno, czekać na czerwonym masz obowiązek. > >Dowolność w stosowaniu danego przepisu może dać bardzo niebez > > pieczne skutki w makroskali. > Najpierw trzeba przepis rozumieć ( czemu ma słuzyc). Nie trzeba, co w sumie przyznaleś poniżej. > Stosowanie się do przepisu którego się nie rozumie tez może być bezpieczne. Nie "może" tylko "jest". Właśnie, więc nie ma sensu rozważać kto rozumie kto nie, jest sens kazać stosować bez wchodzenia w kwestie rozuemienia. > Ale cała dyskusja o stosowaniu się do przepisów nie ma sensu bo ludzie przepisó > w nie znają bo nie czytają. Nawet ci którzy nie znają wszystkich wiedzą, że jak jest czerwone to mają czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 17:56 > > Nie wiem co masz na myśli mówiąc że obywatel ma obowiązek przestrzegać pr > zepisó > > w. > > Dokłądnie to co napisałeś w tym zdaniu. Obywatel ma obowiązek zadbać o swoje bezpieczeństwo bo żadne przepisy tego nie zrobią za niego. Przepis mu tylko podpowiada jak to zrobić. Przepisy są dla urzędników bo obywatel nie jest w stanie znać nawet 1% przepisów. Jak coś go interesuje szuka w kodeksach lub zwraca się do urzędnika który wycinkowo to prawo zna. Nawet Policjanci PoRD nie znają więc trudno wymagać tego od ludzi. > > Nie można liczyć że przepisy to wyregulują bo każda ulica jest inna. > > Kolor, szerokość, pofałdowanie, długość ulicy nie mają wpływu na to że jak masz > czerwone to masz czekać. Mylisz się. Każda droga ma inną klasę. W ząleżnosci od klasy ustala się predkosci , przejścia bezkolizyjne, widoczność itd. Są arterie i drogi uspokojone. Sa drogi szybkie i drogi w strefach uspokojonego ruchu lub zamieszkania. Są drogi na których nie maluje się zebry na przejściach wieć normalne ze w tak spokojnych miejscach mzoan rowerem przejedzac. Podobnie cześć dróg ma tak mały ruch ze starły się zebry i nie odmalowuje się ich że względów oszczędnościowych. Pytanie czy w takim miejscu rowerzysta przerzedzając przez jezdnie stwarza większe zagrożenie niż gdy przejeżdza przejście z sygnalizacja ? Skad pieszy am wiedzic ze ma pierwszństwo jak pasy się starły ? Wskaże skrzyzowania na kotrych nie am przejść a są tylko przejazdy. Mimo to piesi przechodzą po tych przejazdach. Czy lamia prawo ? Czy pieszy jest zobowiązany wiedzieć co oznaczają dwie przerywane linie gdy nie ma zebry ? Piesi myślą że tak oznaczono przejście. Przecież znaków pionowych nie widzą . A co w zimie ? Skąd pieszy ma wiedzieć ze w takim miejscu nie ma pierwszeństwa ? Podobnie mogę wskazać zebry bez znaków D6. Wiele już tych znaków uzupełniłem i drogowcy klną że im roboty dokładam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:08 >> Ale cała dyskusja o stosowaniu się do przepisów nie ma sensu bo ludzie przepisó >> w nie znają bo nie czytają. >Nawet ci którzy nie znają wszystkich wiedzą, że jak jest czerwone to mają czekać. Bzdura.Jak jest czerwone to maja uciekać z jedni :) przecież nawet ty nei wiesz kot ma pierwszeństwo jak dojedżasz autem do rpzejazdu rowerowego a chciałbyś aby piesi znali przepisy.. Dam przykład z czerwonym skoro go poruszyłeś. NA wielu ulicach stoją 3 sygnalizatory na wylocie. Na dwóch jezdniach i na torowisku. Na każdym skrzyżowaniu światła stoją inaczej. Na Wielkiej pod Skytowerem nowe światłą przesunęli 8 m w prawo ale przejście zostawili w starym miejscu bo czekają na zgodę wycięcia drzewa. W efekcie piesi patrz ana 2 sygnalizator czyli ten dla torowiska bo jest bardziej an wprost a tego gorszego nawet katem oka nie widzą . Drugi przykład . Światło 1 stoi za daleko na wysepce z torami. W efekcie jak pieszy przejście przez pierwszą jezdnię i się zatrzyma na torowisku to ma dalej przed oczami 1-szy sygnalizator. Dochodzi do pomyłek bo ludzie znów na niego patrzą mając go 50-70 cm przed sobą gdy już są na wysepce. NA stawowej sygnalizator zasłania flaga. Tu obok na Piłsudskiego sygnalizator jest na ścianie budynku i zasłania go znak drogowy przy krawężniku. Ludzie na oba przejścia wchodzą bo nie widzą sygnalizatorów. Często sygnalizatory są tak ustawione ,że ludzie patrzą na 3 zamiast na 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:29 > I dobrze. > Na pasach sobie rajdy Dakar urządzają. Szczególnie co co jeżdżą wzdłuż pasów. > Nie raz widziałem już jak cyklista potrącił kogoś na pasach kierownicą i pojech > ał sobie dalej. To miał od tego miejsca zacząć frunąć ? > Na pasach gdy ludzi jest dużo to grzeje i nie patrzy na nikogo. Cyklista czy kierowca bo się pogubiłem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:32 A jakby prowadził rower to na pewno by nie potrącił? A jak pieszy spieszy się na autobus, biegnie przez pasy i wpadnie na rower który przeprowadzam przez pasy? Nie dajmy się zwariować, trochę rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrzbo Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:47 co za debilny i tendencyjny artykuł! przepisy to przepisy, rowerzyści nie są w niczym lepsi od kierowców, bądź pieszych. widac autor jednak ma swoją wizję rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.teta.com.pl 16.06.11, 09:23 Zgadzam sie w 100% niczym sie nie różnia od kierowców - maja identyczne zachowania: pieszy sie nie liczy a prawo stosuje jak mu wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:58 > Zgadzam sie w 100% niczym sie nie różnia od kierowców - maja identyczne zachowa > nia: pieszy sie nie liczy a prawo stosuje jak mu wygodnie. Bo pieszy to pewnie zawsze przechodzi po przejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terra Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.11, 10:55 Zgadzam się - artykuł tendecyjny i napisany zapewne przez osobę żadko prowadzącą samochód i nie zdającą sobie sprawy z tego jak to jest gdy rowerzysta nagle śmiga przed autem na przejściu dla pieszch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:00 > Zgadzam się - artykuł tendecyjny i napisany zapewne przez osobę żadko prowadząc > ą samochód i nie zdającą sobie sprawy z tego jak to jest gdy rowerzysta nagle ś > miga przed autem na przejściu dla pieszch! Ale przecież rowerzysta żadko śmiga przed autem. Auta jak mają czerwone to nie mogą wjeżdżać na rowerzystę który ma zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 11:56 > co za debilny i tendencyjny artykuł! przepisy to przepisy, rowerzyści nie są w > niczym lepsi od kierowców, bądź pieszych. widac autor jednak ma swoją wizję rz > eczywistości. Pewnie że nie są lepsi. Dziesiątki tysięcy kierowców codziennie łamie przepisy źle parkując np zasłaniając przejścia, a policja czepiła się rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta A widziałeś kiedyś.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:35 mandat dla pieszego, który szedł ścieżką rowerową? Odpowiedz Link Zgłoś
aguniasl Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:49 Jako piesza uważam, że nareszcie policja wzięła się za rowerzystów! Kilka razy, gdyby nie mój refleks, miałabym "czołówkę" z pędzącym rowerzystą. A rowerzyści jeżdżący po chodnikach, gdy obok jest ścieżka rowerowa? Plaga! Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 08:53 Plagą są też piesi chodzący ścieżkami - nikt nie jest święty. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:14 Wina leży po obu stronach. Zdarzało się, że krzyczał na mnie rowerzysta, gdy szedłem po ścieżce zarówno dla pieszych, jak i rowerów. Sam się wściekam na pieszych lezących ścieżką, ale chwilę później widzę kretyna, który ma ścieżkę, a śmiga rowerem i moja frustracja rośnie, a wina się wyrównuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:19 Chyba nigdy nie będzie zgody pomiędzy pieszymi, rowerzystami i kierowcami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marduk Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.man.tk-internet.pl 16.06.11, 09:50 pajonk.i napisał: > Chyba nigdy nie będzie zgody pomiędzy pieszymi, rowerzystami i kierowcami... W każdym bądź razie w Polsce nieprędko. A dlaczego? Bo nie nauczyliśmy się jeszcze, że: - postawa 'moje musi być na wierzchu' nie zawsze daje najbardziej oczekiwany rezultat, zwłaszcza w ruchu drogowym, gdzie sukces każdego uczestnika silnie zależy od sukcesu wszystkich. - jeżeli będziemy dalej prezentować postawę 'to niech oni najpierw zaczną przestrzegać przepisów to i ja będę', to nic się nigdy nie zmieni. - bycie uprzejmym dla innych i nie podchodzenie tak emocjonalnie do procesu przemieszczania się z miejsca na miejsce powoduje, że mamy mniej stresu w życiu, przez co jesteśmy i szczęśliwsi, i zdrowsi (a wiadomo - zdrowie jest najważniejsze :) ) Ja już właściwie się nie denerwuję na wrocławskich ulicach, co najwyżej kiwam z niedowierzaniem. Dziś rano w trakcie wyprawy do sklepu po bułki kiwałem głową wielokrotnie: - kierowca oczekujący na wyjazd z podporządkowanej stoi na przejściu dla pieszych. Przed nim i tak stoi jeszcze jeden samochód, a te dwa metry w zasadzie nie powinny robić różnicy. - inny kierowca wyjeżdża z tejże podporządkowanej, jedzie ok 50m pod prąd, dojeżdża do przejścia dla pieszych, przed którym jest czerwone światło, i na tym przejściu, przecinając podwójną ciągłą, wciska się na 'swój' pas ruchu. - rowerzysta, jadąc drogą dla rowerów, zatrzymuje się przed przejazdem przez drogę podporządkowaną, widząc, że z równoległej do drogi dla rowerów ulicy głównej skręca samochód - inny kierowca z kolei, tuż przed przejściem, na którym właśnie pomarańczowe zmienia się na czerwone, trąbiąc zmienia pas, wciska się przed dostawczy, na czerwonym świetle i z nogą na gazie przejeżdża przez przejście dla pieszych... po czym 200m dalej i tak zatrzymuje się, bo korek. - uśmiechnięty i zrelaksowany policjant za kierownicą samochodu, z telefonem komórkowym przy uchu. - jeszcze inny kierowca, stojąc w korku i widząc, że z naprzeciwka nadjeżdża samochód i ma włączony migacz w lewo (czyli chce skręcić), zamiast jeszcze chwilę stać i go przepuścić, rusza, przejeżdża 20m, kolejny za nim, a samochód z naprzeciwka stoi i blokuje pas ruchu. - oczywiście widziałem też w tym czasie ze dwa rowery przejeżdżające przez przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną (sam zresztą także przez nie przejeżdżam). Efekt w sumie może 15 minutowej obserwacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:14 > Chyba nigdy nie będzie zgody pomiędzy pieszymi, rowerzystami i kierowcami... Jak tam nie wiem o czym piszesz. Jak jadę autem to nie ma pretensji do pieszych i kierowców. Jak idę to nie mam pretensji do kierowców i rowerzystów. Jak jadę rowerem to nie mam pretensji do kierowców i rowerzystów. Jednak jak obserwuje to niektórzy piesi zwykle matki i babcie są przewrażliwieni na punkcie rowerzystów . Cześć z kierowców dostaje zajoba po jakimś czasie. Rowerzyści w wieku 16-17 lat skaczą na rowerach. Ale normalni piesi, kierowcy i rowerzyści, czyli tacy jak ja nawet nie zauważają tych wariatów, którym wszystko przeszkadza. Dopiero na forum widać ilu jest frustratów i pieniaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 12:49 Przygadał kociał garnkowi. Ekstremizm w każdym przypadku jest szkodliwy, także ekstremizm "rowerowy". W tym całym pieniactwie nie zauważyłes ,że pieszy jest na samym dole jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze. Więcej szacunku dla pieszych to i oni poszanują takich jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 13:20 > Przygadał kociał garnkowi. Ekstremizm w każdym przypadku jest szkodliwy, także > ekstremizm "rowerowy". W tym całym pieniactwie nie zauważyłes ,że pieszy jest n > a samym dole jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze. Więcej szacunku dla piesz > ych to i oni poszanują takich jak Ty. To co piszesz wynika chyba z tego ze nie jeździsz rowerem. Otóż rowerzysta i pieszy mają tę samą masę i zbliżoną prędkość . Nawet nie ma co ich porównywać do masy auta i stopnia zabezpieczenia kierowcy przed urazem. Nawet rowerzysta jest bardziej narażony niż pieszy bo po zderzeniu upada głową z wyższej wysokości niż pieszy a nie może przykucnąć aby obniżyć środek ciężkości. Jeśli ktoś wmawia, że rowerzyście nie zależy aby nie zderzyć się z pieszym to ma coś z głową. Można mówić tylko o ilości błędów a ta jest podobna po obu stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 13:57 >To co piszesz wynika chyba z tego ze nie jeździsz rowerem. >Otóż rowerzysta i pieszy mają tę samą masę i zbliżoną prędkość . Czy Ty czasami czytasz co piszesz ? Ja Ci nie będe robił wykładu z fizyki ale jest takie czarodziejskie słowo jak pęd. >Nawet nie ma co ich porównywać do masy auta i stopnia zabezpieczenia kierowcy przed >urazem. To nie zmienia faktu ,że na pieszych rowerzyści muszą UWAŻAĆ-patrz moje zdanie powyżej! >Nawet rowerzysta jest bardziej narażony niż pieszy bo po zderzeniu upada głową z wyższej >wysokości niż pieszy a nie może przykucnąć aby obniżyć środek ciężkości. Tak między nami to Ty chyba na tą głowę juz upadłeś , bez przykucania. >Jeśli ktoś wmawia, że rowerzyście nie zależy aby nie zderzyć się z pieszym to ma coś z >głową. Patrząc co sie dzieje na chodnikach mam co do tego wątpliwości. Kulturę jeżdżenia samochodem mamy mierną mimo wieloletniej "tradycji samochodowej". Na rower jest silniejszy popyt od 3-4 lat więc jeszcze troche wody upłynie (a raczej krwi) zanim sie ludzie nauczą na rowerze jeździć. >Można mówić tylko o ilości błędów a ta jest podobna po obu stronach. O jakich blędach pieszych mówisz ? Może błędem wg Ciebie jest to ,że wogóle weszli na chodnik ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 14:52 > >To co piszesz wynika chyba z tego ze nie jeździsz rowerem. > >Otóż rowerzysta i pieszy mają tę samą masę i zbliżoną prędkość . > > Czy Ty czasami czytasz co piszesz ? Ja Ci nie będe robił wykładu z fizyki ale j > est takie czarodziejskie słowo jak pęd. No proszę zrób mi ten wykład. Albo ja ci zrobię. Pisałem że pieszy i rowerzysta mają podobne masy i prędkość a Ty nie zaprotestowałeś czyli się z tym zgadzasz, ale sugerujesz że pominąłem taka wartość fizyczną jak pęd. Przypomnę ci wzór na pęd Pęd = masa x prędkość. Zatem odwrócę twoje pytanie. Czy Ty czasami czytasz co piszesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:08 Gość portalu: benek napisał(a): > Pisałem że pieszy i rowerzysta mają podobne masy i prędkość a Ty nie zaprotesto > wałeś czyli się z tym zgadzasz, ale sugerujesz że pominąłem taka wartość fizycz > ną jak pęd. No ale przecież nie mają takiej samej prędkości. Pieszy idzie 3-5, a rowerzysta przy spokojnej jeździe 10-15 km/h. Czechiofil twierdzi, że 13km/h. Nie wiem czemu delprado nie zakwestionował tej prędkości, niemniej słusznie pisze o tym, że rowerzysta jadący z przeciętną prędkością (jw) może pieszemu zrobić sporą krzywdę. M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojnie go przeprowadzać przez każde przejście dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 15:22 > No ale przecież nie mają takiej samej prędkości. Pieszy idzie 3-5, a rowerzysta > przy spokojnej jeździe 10-15 km/h. Przy jeździe tak ale nie po zderzeniu poprzedzonym hamowaniem. Pieszy też może biec z prędkością 20 km/h i wbiec przed rower. To są te same pęd. Natomiast dwutonowe auto jadące 10 razy szybciej niż pieszy to ma pęd 300 razy większy i nawet jak kierowca hamując zredukuje go 2-3 razy to i tak to 100-150 razy większe uderzenie niż od rowerzysty > Nie wiem czemu delprado nie zakwestionował tej prędkości, niemniej słusznie pis > ze o tym, że rowerzysta jadący z przeciętną prędkością (jw) może pieszemu zrobi > ć sporą krzywdę. Nie kpij sobie. Zwykle brudzi oponą spodnie pieszego. Zagrożenie do pieszego dla rowerzysty jest takie same. Gdyby rowerzyści byli tacy groźni to by piesi nie chodzili po ścieżkach. Pieszy boi się iść wzdłuż jezdni ale wzdłuż ddr nie . > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojnie go przeprowadzać prze > z każde przejście dla pieszych. Nawet jak przejeżdżam wzdłuż ? Z roweru schodzę tylko w miejscach niebezpeicznych np tam gdzie tłum pieszych przechodzi przez przejście . Ale i na to są sposoby aby z roweru nie schodzić. Jeden z nich to jechać za pieszym. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:48 Gość portalu: benek napisał(a): > > No ale przecież nie mają takiej samej prędkości. Pieszy idzie 3-5, a rowe > rzysta > > przy spokojnej jeździe 10-15 km/h. > > Przy jeździe tak ale nie po zderzeniu poprzedzonym hamowaniem. Nie obserwowałem Waszej dyskusji i nie wiem czy rozważąliście przypadek z hamowaniem. Z hamowaniem skutecznym, skutecznym na tyle ze w czasie zderzenia rowerzysta ma taką samą jak pieszy prędkość. Z tego co widzę to na chodnikach, na przejściach dla pieszych jest to mało prawdopodobny choc możliwy przypadek. > Pieszy też może biec z prędkością 20 km/h i wbiec przed rower. Na ile wg Ciebie pieszy biegnący 20km/h to istotny dla takiej dyskusji przypadek? > > Nie wiem czemu delprado nie zakwestionował tej prędkości, niemniej słuszn > ie pis > > ze o tym, że rowerzysta jadący z przeciętną prędkością (jw) może pieszemu > zrobi > > ć sporą krzywdę. > Nie kpij sobie. > Zwykle brudzi oponą spodnie pieszego. > Zagrożenie do pieszego dla rowerzysty jest takie same. Dziś nie zdążę ale jutro chyba będę miał czas, mogę wjechać w Ciebie z tą prędkością? Nie masz nic przeciwko zamontowanym przy kierownicy firmowy rogom? Nie jest takie same, ponieważ pieszy ma 3x mniejszą prędkość. > Gdyby rowerzyści byli tacy groźni to by piesi nie chodzili po ścieżkach. > Pieszy boi się iść wzdłuż jezdni ale wzdłuż ddr nie . Kilku z tu piszących rowerzystów i owszem jest groźnych dla otoczenia ale nie rzecz w groźności rowerzysty co w groźności zderzenia rowerzysty z pieszym. A włążenie pieszych na ddry to po prostu wolne przyzwyczajanie się pieszych. > > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojnie go przeprowadza > ć prze > > z każde przejście dla pieszych. > Nawet jak przejeżdżam wzdłuż ? Jeżli masz na myśli jazdę wzdłuż ulicy to nie o tym tu mowa. > Z roweru schodzę tylko w miejscach niebezpeicznych np tam gdzie tłum pieszych p > rzechodzi przez przejście . > Ale i na to są sposoby aby z roweru nie schodzić. > Jeden z nich to jechać za pieszym. Skoro sam traktujesz przepisy z pewna dowolnością to oczywiście nie masz pretensji do innych którzy również traktują je ze swoją dowolnością? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 16:52 > > Pieszy też może biec z prędkością 20 km/h i wbiec przed rower. > > Na ile wg Ciebie pieszy biegnący 20km/h to istotny dla takiej dyskusji przypade > k? > Te groźne przypadki potracenia pieszego jakie znam to wtedy gdy pieszy wbiegł przed rower. Właśnie ma to miejsce w okolicy przejść i przystanków autobusowych gdzie pieszy się śpieszy i nie patrzy gdzie wbiega. > > > > Nie wiem czemu delprado nie zakwestionował tej prędkości, niemniej > słuszn > > ie pis > > > ze o tym, że rowerzysta jadący z przeciętną prędkością (jw) może pi > eszemu > Dziś nie zdążę ale jutro chyba będę miał czas, mogę wjechać w Ciebie z tą prędk > ością? Nie masz nic przeciwko zamontowanym przy kierownicy firmowy rogom? Nie używam. Rowery które są wyposażone w rogi zwykle mają hamulce tarczowe i łatwo hamują. Zwykle potrącają dzieci a one rogów nie używają. > Nie jest takie same, ponieważ pieszy ma 3x mniejszą prędkość. Pieszy zwykle staje jak wryty a rowerzysta zwalnia do 5-10 km/h Efekt uderzenia jest taki jak dwóch pieszych z kótrych ejdne soę spiesz sie zderzy. Na szczecie rower ma gumowy zderzak w postaci opony. Z przodu ma często strefę zgniotu w postaci koszyka ") > > > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojnie go przepr > owadza > > ć prze > > > z każde przejście dla pieszych. Nawet jak ludzi nie ma ? Jak są to zwykle przejeżdżam obok przejścia. > > Nawet jak przejeżdżam wzdłuż ? > > Jeżli masz na myśli jazdę wzdłuż ulicy to nie o tym tu mowa. > Alez o tym . Też mogę potracić pieszego jak jazdę wzdłuż zebry. Widzimy jak auta wcedzają w tłum pieszych przy prawoskręcie i nic się nie dzieje.Skąd ta panika ze rowerzysta potrąci pieszego ? > Skoro sam traktujesz przepisy z pewna dowolnością Przepisy nie są sztywne. Są po to aby ułatwić życie w sytuacjach ekstremalnych (konfliktowych) a nie np jak pieszych nie ma. Tak samo o 23-ciej nie będę stał an czerwonym jak auta nie jadą. Przepisy są dla ludzi a nie ludzie dla przepisów. >to oczywiście nie masz preten > sji do innych którzy również traktują je ze swoją dowolnością? Jest różny poziom odstępstwa od przepisów. Należy umieć ocenić zagrożenie. Mandat wynosi od 20-1000 zł i to policjant ocenia jaki wystawić oraz czy wystarczy pouczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 23:33 Gość portalu: benek napisał(a): > > > Pieszy też może biec z prędkością 20 km/h i wbiec przed rower. > > > > Na ile wg Ciebie pieszy biegnący 20km/h to istotny dla takiej dyskusji pr > zypade > > k? > > > Te groźne przypadki potracenia pieszego jakie znam to wtedy gdy pieszy wbiegł p > rzed rower. > Właśnie ma to miejsce w okolicy przejść i przystanków autobusowych gdzie pieszy > się śpieszy i nie patrzy gdzie wbiega. Dużo słów, zero treści i zero odpowiedzi. > wiem czemu delprado nie zakwestionował tej prędkości, nie > mniej > > słuszn > > > ie pis > > > > ze o tym, że rowerzysta jadący z przeciętną prędkością (jw) m > oże pi > > eszemu > > > Dziś nie zdążę ale jutro chyba będę miał czas, mogę wjechać w Ciebie z tą > prędk > > ością? Nie masz nic przeciwko zamontowanym przy kierownicy firmowy rogom? > Nie używam. A kogo to obchodzi? Ja używam i to wystarczy. > Rowery które są wyposażone w rogi zwykle mają hamulce tarczowe i łatwo hamują. Większej bzdury naprawdę dawno nie słyszałem. > Zwykle potrącają dzieci a one rogów nie używają. Czyli boisz się, że jednak to nie będzie tylko pobrudzenie spodni. I słusznie, że się boisz. > > Nie jest takie same, ponieważ pieszy ma 3x mniejszą prędkość. > > Pieszy zwykle staje jak wryty a rowerzysta zwalnia do 5-10 km/h > Efekt uderzenia jest taki jak dwóch pieszych z kótrych ejdne soę spiesz sie zde > rzy. Po prostu naginasz rzeczywistość. Owszem pieszy staje bo latwo sie zatrzymac ale czy rowerzysta zdąży zahamować i do ilu.... to juz czyste spekulacje. > Na szczecie rower ma gumowy zderzak w postaci opony. > Z przodu ma często strefę zgniotu w postaci koszyka ") To robi się nawet zabawne. Benek etatowofanatyczny obrońca rowerzystów udaje ze kazde zderzenie z pieszym jest na wprost, że nie ma potrąceń kierownicą, nie ma zahaczeń manetkami, metalowymi manetkami. > > > > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojnie go > przepr > > owadza > > > ć prze > > > > z każde przejście dla pieszych. > Nawet jak ludzi nie ma ? A przepisy Ci na to pozwalają? > > > Nawet jak przejeżdżam wzdłuż ? > > > > Jeżli masz na myśli jazdę wzdłuż ulicy to nie o tym tu mowa. > > > Alez o tym . Nie. > > Skoro sam traktujesz przepisy z pewna dowolnością > > Przepisy nie są sztywne. Powiedz to Policjantowi wlepiającemu mandat za przejeżdzanie przez przejście. > Są po to aby ułatwić życie w sytuacjach ekstremalnych (konfliktowych) a nie np > jak pieszych nie ma. Robi się coraz ciekawiej, Ty naprawdę chcesz się podjąć obrony dowolności traktowania przepisów. :) > Tak samo o 23-ciej nie będę stał an czerwonym jak auta nie jadą. I kolejna deklaracja łamania przepisów. Cudnie. Przecudnie. > Przepisy są dla ludzi a nie ludzie dla przepisów. Nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji dopuszczenia do dowolności traktowania przepisów. > >to oczywiście nie masz preten > > sji do innych którzy również traktują je ze swoją dowolnością? > Jest różny poziom odstępstwa od przepisów. > Należy umieć ocenić zagrożenie. > Mandat wynosi od 20-1000 zł i to policjant ocenia jaki wystawić oraz czy wystar > czy pouczenie. "Ależ Panie Policjancie, ja doskonale oceniam zagrożenie, wiem, że mam świetne hamulce, wiem, że jestem super, wiem, że mój pojazd jest super także te 150km/h na Piłsudsiekgo to naprawdę nic wielkiego." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 00:26 > > Na ile wg Ciebie pieszy biegnący 20km/h to istotny dla takiej dyskusji pr > zypade > > k? > > > Te groźne przypadki potracenia pieszego jakie znam to wtedy gdy pieszy wbiegł p > rzed rower. Dużo słów, zero treści i zero odpowiedzi. ********** Mało słow zero treści i ządnego postepu w dyskusji. Nakłądamy mandat to ejst jakeiś zagrozenie. Twierdzimy ze na przejściu ze światąłmi nie ma zagrożenie bo takie jest tylko przy dużych prędkosciach i podje fakty które to potwierdzają. Tobie sie moja odpwoiedx nei podba bo oczekiwałeś liczb. A Iel potraceń na rpzejsciach jest ajk sie ejdzie wolno ? Żadnych. Mogą być jak ktoś szaleje na rowerze albo biegnie. I tak samo jest na chodnikach gdzie jednak jazda rowerem jest dozwolona. Dlatego ludzie przez analogię mówią że jazda rowerem po przejściu z sygnalizacją nie różni się niczym od jazdy rowerem po wspólnej drodze dla rowerów i pieszych, czy po chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 00:37 > > > > > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i spokojn > ie go > > przepr > > > owadza > > > > ć prze > > > > > z każde przejście dla pieszych. > > Nawet jak ludzi nie ma ? > > A przepisy Ci na to pozwalają? Przepisy nie są od pozwalania a od zabraniania. Przepisy stosuje się wtedy gdy ruch jest duży i logika zawodzi bo trudno przewidzieć zachowanie wszystkich użytkowników. Jak nie am ludzi to tak jakby nie było przejścia tylko farba na jezdni. Jak nie ma aut to dlaczego mam w nocy stać przez kreskami białej farby? Nie jestem idiotą i wiej ze przepisy służą do zmniejszania zagrożenia . Białe linie i lampki dobre są dla robotów a nie dla ludzi. przepisy i światła maja regulować ruch. Jak ruchu nie ma to nie ma potrzeby się ściśle do przepisów stosować. jest zakaz hałasowania po 22 i zakaz aplenia w meijscach publicznych. Ale jak z jakeigos powodu nie bedzie ludzi to ani hałas ani palenie nikomu nie przeszkadza, Większość przejść jakie pokonuję rowerem to na nich nie ma ani jednego pieszego. Dlaczego maiłbym przeprowadzać rower skoro nie potrącę pieszego bo go nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 12:06 Gość portalu: benek napisał(a): > > > > > > M.in. dlatego powinieneś benku zejść z roweru i s > pokojn > > ie go > > > przepr > > > > owadza > > > > > ć prze > > > > > > z każde przejście dla pieszych. > > > Nawet jak ludzi nie ma ? > > > > A przepisy Ci na to pozwalają? > > Przepisy nie są od pozwalania a od zabraniania. Naprawdę nie rozumeisz, że brak zabronienia to pozwolenie? Poza tym są również od nakazywania. > Przepisy stosuje się wtedy gdy ruch jest duży i logika zawodzi bo trudno przewi > dzieć zachowanie wszystkich użytkowników. O! gdzie konkretnie to jest zapisane? > Jak nie am ludzi to tak jakby nie było przejścia tylko farba na jezdni. > Jak nie ma aut to dlaczego mam w nocy stać przez kreskami białej farby? > Nie jestem idiotą i wiej ze przepisy służą do zmniejszania zagrożenia . > Białe linie i lampki dobre są dla robotów a nie dla ludzi. > przepisy i światła maja regulować ruch. > Jak ruchu nie ma to nie ma potrzeby się ściśle do przepisów stosować. > > jest zakaz hałasowania po 22 i zakaz aplenia w meijscach publicznych. > Ale jak z jakeigos powodu nie bedzie ludzi to ani hałas ani palenie nikomu nie > przeszkadza, > > Większość przejść jakie pokonuję rowerem to na nich nie ma ani jednego pieszego > . > Dlaczego maiłbym przeprowadzać rower skoro nie potrącę pieszego bo go nie ma? I tego typu tłumaczenia prowadzą to swobodnego traktowania przepisów. A Ty masz "psi" obowiązek stosować je czy jest popołudniowy szczyt i na przejściu jest setka ludzi, czy jest to 3a w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 18.06.11, 10:12 > > Przepisy nie są od pozwalania a od zabraniania. > > Naprawdę nie rozumeisz, że brak zabronienia to pozwolenie? > Poza tym są również od nakazywania. > Niedokładnie. Nie musze pamiętać na co mi przepisy pozwalają a tylko czego zabraniają . Rzeczy zabronionych jest duuuuużo mniej. Kodeks głownie zabrania choć ja pojedyncze rozpisy które pozwalają (dopuszczają) . Zatem gdyby co nie jest zabronione było dozwolone to nie trzeba by było w prawie pisać co jest dozwolone. A pisze się co jest dozwolone bo oprócz dokładnych zakazów są jeszcze zakazy bardzo ogólne np na kształt zapisu o utrudnianiu ruchu. Aby policjant zbyt ogólnie nie potraktował tego zakazu wymienia się rzeczy dozwolone. Ale generalnie kodeks jest od zabraniania a pozwala tylko na "wyjątki". > > Przepisy stosuje się wtedy gdy ruch jest duży i logika zawodzi bo trudno > przewi > > dzieć zachowanie wszystkich użytkowników. > > O! gdzie konkretnie to jest zapisane? > Przepisy regulują kwestie ktorych dotyczą. Jest wiele dziedzin w tym w ruchu drogowym, których przepisy nie regulują albo regulują bardzo ogólnie bo nie ma tam istotnych zagrożeń. > I tego typu tłumaczenia prowadzą to swobodnego traktowania przepisów. Po to człowiek ma mózg aby dostosowywać się do każdej sytuacji a nie szukać w "Dziennikach Ustaw" co mu wolno. Jak jest niebezpiecznie to nie jadę z prędkością maksymalną dozwoloną bo znak mi pozwala. jak mam kogoc wyprzedzić kto > A Ty masz "psi" obowiązek stosować je czy jest popołudniowy szczyt i na przejśc > iu jest setka ludzi, czy jest to 3a w nocy. To się stosuj. Jak przechodzę obok pasów to inem światła nie obowiązują. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 20.06.11, 09:58 Gość portalu: benek napisał(a): > > > Przepisy stosuje się wtedy gdy ruch jest duży i logika zawodzi bo t > rudno > > przewi > > > dzieć zachowanie wszystkich użytkowników. > > > > O! gdzie konkretnie to jest zapisane? > > > Przepisy regulują kwestie ktorych dotyczą. > Jest wiele dziedzin w tym w ruchu drogowym, których przepisy nie regulują albo > regulują bardzo ogólnie bo nie ma tam istotnych zagrożeń. "Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania,[...] " I jak masz czerwone to masz stać. > > I tego typu tłumaczenia prowadzą to swobodnego traktowania przepisów. > Po to człowiek ma mózg aby dostosowywać się do każdej sytuacji a nie szukać w " > Dziennikach Ustaw" co mu wolno. Kazdy człowiek jest inny, inaczej ocenia, to co wg jednego jest bezpieczne wg dziesięciu innych jest bardzo niebezpieczne. > > A Ty masz "psi" obowiązek stosować je czy jest popołudniowy szczyt i na p > rzejśc > > iu jest setka ludzi, czy jest to 3a w nocy. > To się stosuj. > Jak przechodzę obok pasów to inem światła nie obowiązują. Kombinujesz benek, kombinujesz i jeszcze się tym szczycisz. Szczycisz się nie stosowaniem się do przepisów, swoją subiektywną oceną co jest bepzieczne a co bezpieczne nie jest. Równie dobrze możesz wsiadać za kólko po pół litra wódki i twierdzić że to bezpieczne w Ty w tym momencie tak uważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 20.06.11, 17:08 > "Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach > zamieszkania,[...] " > I jak masz czerwone to masz stać. No dyć ci tłumaczę że ustawa reguluje zasady ruchu czuli ruch.Zasady znam i jak będzie ruch to się będę do nich stosował.Jak nie ma ruchu to nie będę stal przed czerwonym bo słupek to nie ruch i światełko nie powoduje zagrożenia. Dla tych co nie potrafią korzystać ze świateł wyłącza się je na noc. >Kombinujesz benek, kombinujesz i jeszcze się tym szczycisz. Szczycisz się nie s > tosowaniem się do przepisów, Szczycę się, ze pilnuję aby nie powodować zagrożenia zamiast wkuwać przepisy na blachę. Jak jest 22:5 to nie czekam na 23:00 aż będzie zółte tylko przechodzę na czerwonym. NA pustej drodze jak widzę auta 250 metrów dalej przechodzę a nie naciskam przycisku do świateł ab nie tamować ruchu aut. Światła są dla ludzi niepełnosprawnych albo gdy jest duży ruch. >swoją subiektywną oceną co jest bepzieczne a co be > zpieczne nie jest. Jak na razie się nie pomyliłem a żyję już trochę. > Równie dobrze możesz wsiadać za kólko po pół litra wódki i twierdzić że to bezp > ieczne w Ty w tym momencie tak uważasz. I myślisz, że na tym poziomie będę z tobą dyskutował ? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 21.06.11, 09:29 Gość portalu: benek napisał(a): > > "Art. 1. 1. Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w st > refach > > zamieszkania,[...] " > > I jak masz czerwone to masz stać. > > No dyć ci tłumaczę że ustawa reguluje zasady ruchu czuli ruch.Zasady znam i jak > będzie ruch to się będę do nich stosował.Jak nie ma ruchu to nie będę stal prz > ed czerwonym bo słupek to nie ruch i światełko nie powoduje zagrożenia. > Dla tych co nie potrafią korzystać ze świateł wyłącza się je na noc. Ha, ha, ha. Dość jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że sam decydujesz które i kiedy przepisy stosujesz i będziesz stosował. W takim razie powinieneś byc konsekwentny i tolerować u innych podobne zachowanie: przykładowo jazdę z prędkością 150km/h w nocy na Twojej uliczce - przecież jest pusta - i nie powinieneś mieć pretensji o to, że ktoś potrąci pieszego który nagle wyjdzie zza drzewa na ulicę. > >Kombinujesz benek, kombinujesz i jeszcze się tym szczycisz. Szczycisz się > nie s > > tosowaniem się do przepisów, > Szczycę się, ze pilnuję aby nie powodować zagrożenia zamiast wkuwać przepisy na > blachę. > Jak jest 22:5 to nie czekam na 23:00 aż będzie zółte tylko przechodzę na czerwo > nym. Dokładnie o tym piszę, prezentujesz postąwę braku poszanowania dla prawa. Kiedy czegoś nie przewidzisz, wejdziesz na czerwonym i dojdzie do wypadku. > Światła są dla ludzi niepełnosprawnych albo gdy jest duży ruch. Piszesz coraz ciekawsze rzeczy. > >swoją subiektywną oceną co jest bepzieczne a co be > > zpieczne nie jest. > > Jak na razie się nie pomyliłem a żyję już trochę. Argument typu "panie policjancie ja zawsze tu jeżdżę 200km/h i nic się nei stało". > > Równie dobrze możesz wsiadać za kólko po pół litra wódki i twierdzić że t > o bezp > > ieczne w Ty w tym momencie tak uważasz. > I myślisz, że na tym poziomie będę z tobą dyskutował ? Myślę, że od dłuższego czasu nie dyskutujesz, a tylko pod róznymi formami słownymi prezentujesz jedno: "ja uważam, że jest ok i mam w d.pie przepisy". Myślę również, że nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji takie postępowania, a także, wątpię czy dajesz podobne prawo innym, prawo do samodzielnej oceny co jest a co nie jest bezpieczne, wygodne, zgodne z oczekiwaniami innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 22.06.11, 20:31 > Ha, ha, ha. > Dość jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że sam decydujesz które i kiedy przep > isy stosujesz i będziesz stosował. Tak bo przepisy są dla ludzi i mają poprawiać bezpieczeństwo. Są sytuacje że znaki np pierwszeństwa są zbędne np gdy podporządkowaną zbliża się jedyne auto do skrzyżowania. Podobnie jest ze światłami . Tylko idiota na pustej drodze będzie się patrzył w czerwoną żarówkę i czekał aż mu "robot" pozwoli wejść na pustą jezdnię. > Dokładnie o tym piszę, prezentujesz postąwę braku poszanowania dla prawa. Kiedy > czegoś nie przewidzisz, wejdziesz na czerwonym i dojdzie do wypadku. A co ja mogę nie przewidzieć ? Zamiast patrzyć się w czerwona żarówkę jak zahipnotyzowany patrzę w prawo i w lewo i idę tylko wtedy gdy auta są daleko. W takim razie powinieneś byc konsekwentny i > tolerować u innych podobne zachowanie: przykładowo jazdę z prędkością 150km/h w > nocy na Twojej uliczce - przecież jest pusta - i nie powinieneś mieć pretensji Toleruję nawet 70 km/h. Po Legnickiej jeżdżą stówą nawet w dzień , podobnie po Karkonoskiej. Po Sobieskiego coraz rzadziej ale jeżdżą 150 km/h. > o to, że ktoś potrąci pieszego który nagle wyjdzie zza drzewa na ulicę. No i to jest at różnica której nie łapiesz. Są drzewa pól metra od jezdni jak np na Wyścigowej i pieszy może się pojawić nagle na jedni. Ale auto nie przejedzie stu metrów zanim ja nie przekroczę pasa jezdni. A przejście na Świdnickiej ma azyl pośrodku jezdni w postaci przystanku więc wystarczy obserwować tylko jedną strunę jezdni. A jak pieszy ma zielone to nie ma możliwości aby doszło do niebezpiecznej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 28.06.11, 11:01 Gość portalu: benek napisał(a): > > Ha, ha, ha. > > Dość jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że sam decydujesz które i kiedy > przep > > isy stosujesz i będziesz stosował. > Tak No właśnie, a do tego prawa nie masz. > bo przepisy są dla ludzi i mają poprawiać bezpieczeństwo. Jeśli wejdą przepisy typu "masz czekać na czerwonym, no chyba że możesz jechać" to pogadamy, na razie masz czekać. > Tylko idiota na pustej drodze będzie się patrzył w czerwoną żarówkę i czekał aż > mu "robot" pozwoli wejść na pustą jezdnię. I w ten sposób uczy sie dzieci dowolnego traktowania przepisów, nie ma dziwne, że potem same sobie decydują czy mają stac czy iść na czerwonym, a potem pretensja do calego swiata bo dziecko weszlo na czerwonym bo mu sie wydawalo ze zdąży. > > Dokładnie o tym piszę, prezentujesz postąwę braku poszanowania dla prawa. > Kiedy > > czegoś nie przewidzisz, wejdziesz na czerwonym i dojdzie do wypadku. > A co ja mogę nie przewidzieć ? > Zamiast patrzyć się w czerwona żarówkę jak zahipnotyzowany patrzę w prawo i w l > ewo i idę tylko wtedy gdy auta są daleko. A może Ci się tylko zdaje, że są daleko, a może któreś z nich jedzie znacznie szybciej niż Ci się wydaje, a może to czy tamto..... > W takim razie powinieneś byc konsekwentny i > > tolerować u innych podobne zachowanie: przykładowo jazdę z prędkością 150 > km/h w > > nocy na Twojej uliczce - przecież jest pusta - i nie powinieneś mieć pret > ensji > > Toleruję nawet 70 km/h. > Po Legnickiej jeżdżą stówą nawet w dzień , podobnie po Karkonoskiej. Phi... 70 .... a czemu nie 150!? Nie chodzi o trzypasmową Legnicką bez przejsć dla pieszych, chodzi o Twoją osiedlową uliczkę. > > o to, że ktoś potrąci pieszego który nagle wyjdzie zza drzewa na ulicę. > No i to jest at różnica której nie łapiesz. > Są drzewa pól metra od jezdni jak np na Wyścigowej i pieszy może się pojawić na > gle na jedni. > Ale auto nie przejedzie stu metrów zanim ja nie przekroczę pasa jezdni. To Ty jej nie łapiesz. Dając sobie prawo do samodecydowania co jest a co nie jest bezpieczne logicznym jest, że dajesz je również innym, a wg tych innym 150 na Wyścigowej jest bezpieczne. Czemu Ty masz prawo do oceny a inni nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 28.06.11, 11:58 > > > Dość jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że sam decydujesz które i > kiedy > > przep > > > isy stosujesz i będziesz stosował. > > Tak > > No właśnie, a do tego prawa nie masz. Tam gdzie chodzi o moje życie i życie bliskich mam prawo wybierać czy się stosuje do przepisu czy do rozumu. Godzę się zapłacić mandat za jazdę po chodniku lub po przejściu ale wyraźnie widać że raz mandat jest nakładany za to ze nie chcę jechać po jezdni a drugi raz za to że jeżdżę. Absurd jeszcze lepiej będzie widoczny gdy rozpatrujemy poruszanie się 10 latka . Tam gdzie jest bezpiecznie czyli na zebrze zakazuje sie jazdy rowerem. Tam gdzie jest niebezpiecznie czyli na szybkiej arterii z długą prostą i tranzytem zmusza sie dziecko do jazdy między ciężarówkami. Tam gdzie przejazd trawa kilka sekund w poprzek ulicy ma być niebezpiecznie a jazda kilka godzin po jezdni ma być bezpieczna. Ustawodawca uznał, że rowerzysta mający 9,99 lat powinien jeździć po przejściu a mający 10,01 już nie. Uznał ze dorosły rowerzysta może jeździć po przejściu jak się namaluje przy nim dwie linie P11, której nie rozumieją ani kierowcy ani piesi i zarówno kierowcy na tych przejazdach stają, jak i piesi którzy wzdłuż nich chodzą. Ponieważ wszystko stoi na głowie policja nie karze ludzi, którym zależy na swoim bezpieczeństwie. > Jeśli wejdą przepisy typu "masz czekać na czerwonym, no chyba że możesz jechać" > to pogadamy, na razie masz czekać. Takie przepisy są w UE. Pieszy może wchodzić na czerwonym na swoją odpowiedzialność. Co ciekawe w tych krajach jest mniej wypadków a policja nie traci czasu na karanie pieszych za wchodzenie na czerwonym tylko łapie auta przejeżdżające na czerwonym bo to stwarza zagrożenie. > A może Ci się tylko zdaje, że są daleko, a może któreś z nich jedzie znacznie s > zybciej niż Ci się wydaje, a może to czy tamto... I tu trafiłeś w sedno. Przepis tego nie wie a ja wiem. Jak sie pomyle to poniosę odpowiedzialność.Dziś są światłą dla mojej wygody a wcześniej na tym samym przejściu przechodziłem i byłem zmuszony zachować ostrożność bo nie było świateł. Dziś mam te same oczy i ryzyko się nie zwiększyło. Zbudowali światła dla strych babć. Ty zakładasz że kiedyś mogę auta nie zauważyć, ale zapominasz że codziennie musimy wchodzić między auta tam gdzie nie ma świateł, bo kierowcy nie chcą wpuszczać pieszych na przejście. Badania w Polsce wykazują, że co 8 kierowca zatrzymuje się przed przejściem. Wole polegać na swoich oczach niż na światłach. Zresztą zielone nie uprawnia do wejścia na jezdnię. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 28.06.11, 15:28 Gość portalu: benek napisał(a): > > > > Dość jednoznacznie dajesz do zrozumienia, że sam decydujesz k > tóre i > > kiedy > > > przep > > > > isy stosujesz i będziesz stosował. > > > Tak > > > > No właśnie, a do tego prawa nie masz. > > Tam gdzie chodzi o moje życie i życie bliskich mam prawo wybierać czy się stosu > je do przepisu czy do rozumu. Godzę się zapłacić mandat za jazdę po chodniku lu > b po przejściu ale wyraźnie widać że raz mandat jest nakładany za to ze nie chc > ę jechać po jezdni a drugi raz za to że jeżdżę. To, że tak robisz nie znaczy, że masz do tego prawo. Ale jeśli sie mylę to wskąż proszę przepis pozwalający mi jeździć bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. > > Jeśli wejdą przepisy typu "masz czekać na czerwonym, no chyba że możesz j > echać" > > to pogadamy, na razie masz czekać. > Takie przepisy są w UE. A w Polsce jest za to kara. > Pieszy może wchodzić na czerwonym na swoją odpowiedzialność. Takie jego zachowanie może powodować szkody u osób trzecich. > > A może Ci się tylko zdaje, że są daleko, a może któreś z nich jedzie znac > znie s > > zybciej niż Ci się wydaje, a może to czy tamto... > I tu trafiłeś w sedno. > Przepis tego nie wie a ja wiem. > Jak sie pomyle to poniosę odpowiedzialność. Może wiesz, a może Ci się wydaje, że wiesz. Nie tylko Ty poniesz odpowiedzialność za swoje ignorowanie przepisów, wiele innych osób ja poniesie. > Ty zakładasz że kiedyś mogę auta nie zauważyć, ale zapominasz że codziennie mus > imy wchodzić między auta tam gdzie nie ma świateł, bo kierowcy nie chcą wpuszc > zać pieszych na przejście. > Badania w Polsce wykazują, że co 8 kierowca zatrzymuje się przed przejściem. Jedno nie wyklucza drugiego - ciekawym jak udowodnisz, że o tym zapomniałem.... - dawaj. > Wole polegać na swoich oczach niż na światłach. > Zresztą zielone nie uprawnia do wejścia na jezdnię. Nie o tym mówimy, mówimy o tym, że czerwone tego zakazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:12 > > Tam gdzie chodzi o moje życie i życie bliskich mam prawo wybierać czy się > stosu > > je do przepisu czy do rozumu. Godzę się zapłacić mandat za jazdę po chodn > iku lu > > b po przejściu ale wyraźnie widać że raz mandat jest nakładany za to ze n > ie chc > > ę jechać po jezdni a drugi raz za to że jeżdżę. > > To, że tak robisz nie znaczy, że masz do tego prawo. Ale jeśli sie mylę to wską > ż proszę przepis pozwalający mi jeździć bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. 2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy: osoby mającej orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów; kobiety o widocznej ciąży; kierującego taksówką osobową podczas przewożenia pasażera; instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania; policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Inspektora Kontroli Skarbowej, funkcjonariusza celnego i Służby Więziennej, żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej; funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu podczas wykonywania czynności służbowych; zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy medycznej; konwojenta podczas przewożenia wartości pieniężnych; osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:13 > > Tam gdzie chodzi o moje życie i życie bliskich mam prawo wybierać czy się > stosu > > je do przepisu czy do rozumu. Godzę się zapłacić mandat za jazdę po chodn > iku lu > > b po przejściu ale wyraźnie widać że raz mandat jest nakładany za to ze n > ie chc > > ę jechać po jezdni a drugi raz za to że jeżdżę. > > To, że tak robisz nie znaczy, że masz do tego prawo. Nie tylko prawo ale i obowiązek. Prawo do bezpieczeństwa jet nadrzędne nad prawem o ruchu drogowym. Przepisów nie wystarczy znać, trzeba jeszcze umieć je stosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 00:43 > > Alez o tym . > > Nie. O tym . Jazda wzdłuż linii na przejściu bez świateł jest bardziej niebezpieczna jak jazda w poprzek linii na zielonym. W tym drugim wypadku rowerzysta i pieszy się widzą i to z daleka, i mają czas zmienić tor poruszania się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 23:07 > Nie obserwowałem Waszej dyskusji i nie wiem czy rozważąliście przypadek z hamow > aniem. > Z hamowaniem skutecznym, skutecznym na tyle ze w czasie zderzenia rowerzysta ma > taką samą jak pieszy prędkość. Z tego co widzę to na chodnikach, na przejściac > h dla pieszych jest to mało prawdopodobny choc możliwy przypadek. O czym wy do cholery to filozofujecie. Sprawa jest prosta , ptak nasra na jezdnie, droga chamowania sie benkowi wydłuży, wjedzie w wózek z dzieckiem lub facetowi w dupe i sie benka nos spotka z faceta pęścią. ot i całe te obliczenia szag trafi. Jak to się mówi..."pluń świni w oczy a ona ,że deszcz pada" Jeśli oczywistych oczywistości kolega benek nie widzi i wymyśla dziwne przypadki to się to dla niego może źle skończyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 22:52 NIe kwiestionowałem bo już mi się nie chciało wchodzić szczegóły. Jeśli juz tak dokładnie chcemy to zliczyć to trzeba jeszcze dodać masę roweru i jego twardość w skali brinela rockwela, czy jakiegoś jeszcze innego czorta ;)) dodac maśę współczynników, ale czy te szczegóły coś zmienią? Każdy nie zacietrzewiony obrońca rowerów wie ,że mocniejsze zderzenie stali z organizmem kończy się dla tego ostatniego niezbyt przyjemnie. Pozdrawiam trzeźwo myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 15:12 > To nie zmienia faktu ,że na pieszych rowerzyści muszą UWAŻAĆ-patrz moje zdanie > powyżej! > Na drodze wszyscy muszą na wszystkich uważać. Piesi na rowerzystów również. > Tak między nami to Ty chyba na tą głowę juz upadłeś , bez przykucania. > Tak upadłem.Ale twój upadek jest groźniejszy.Zresztą nie dziwie się, sam przecież piszesz , że rowerzyści są groźniejsi dla pieszych niż piesi dla rowerzystów. > >Jeśli ktoś wmawia, że rowerzyście nie zależy aby nie zderzyć się z pieszym > to ma coś z >głową. > > Patrząc co się dzieje na chodnikach mam co do tego wątpliwości. Mówimy o tym co kto głupiego mówi a nie co jest na chodnikach. Top co jest na chodnikach inaczej oceni 18-latek a inaczej babcia. Nie dziwi zatem ze osoba która nie jeździ rowerem ma wypaczony punkt widzenia bo jednostronny. Co zrobiłeś aby rowerzyści nie jeździli po chodnikach bo ja dużo ? Włącz się jak chcesz separacji ruchu bo gadaniem niczego nie zmienisz. >Kulturę jeżdżen > ia samochodem mamy mierną mimo wieloletniej "tradycji samochodowej". Teza prawdziwa ale uzasadnienie fałszywe. Kultura jest niska bo zaledwie kila lat temu otwarto granice na prywatny import i nowi kierowcy jeszcze nie dorośli do auta. Policja też musi się nauczyć pracować bo liczba aut wzrasta a liczba policjantów nie. >Na rower j > est silniejszy popyt od 3-4 lat Popyt na rowery już spadł. Były dwie fale zakupów rowerów. W latach 70-tych kupowano składaki a w latach 90-tych kupowano górale. Ludzie jeżdżą na kilkudziesięcioletnich rowerach w tym na składakach czy kolarzówkach z lat 60-tych Huraganach. Jakby były ddr to by 100.000 rowerzystów albo i więcej wyciągnęło swoje rowery. > więc jeszcze troche wody upłynie (a raczej krwi > ) zanim sie ludzie nauczą na rowerze jeździć. > Rowerem jeżdżą 80-latkowie. Kiedyś każde dziecko dostawało rower a dziś często dostaje konsole. Prawie każdy umie rowerem jeździć. Znam tylko jedną osobę co nie umie. > >Można mówić tylko o ilości błędów a ta jest podobna po obu stronach. > > O jakich blędach pieszych mówisz ? Może błędem wg Ciebie jest to ,że wogóle wes > zli na chodnik ? Przykładowo jak wchodzą na jezdnię jednokierunkowa to patrzą w lewo potem w prawo a potem znowu w lewo bo tak pamiętają z przedszkola. A powinni odwrotnie. jak rowerzysta widzi pieszego idącego skrajem chodnika to dzwoni na neigo aby zasygnalizować ze jedzie i aby pieszy nie skręcał. Niestety piesi myślą ze rowerzysta dzwoni bo mu drogę zaszli i zaraz wjedzie im w plecy i w ostatniej chwili robią krok 70 cm w bok . Mają 50% szan ze wpakują się pod koła. Do tego prowadzi takie panikarstwo jak twoje.Pieszy myśli że jak nie uskoczy to mu rowerzysta zaraz wjedzie w plecy. Wiele błędów pieszych mógłbym wymienić. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 17:32 > Wiele błędów pieszych mógłbym wymienić. Ja mogę wymienić jeden błąd rowerzystów, ale znaczący: jeżdżą po trasach, na których w ogóle ich nie powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 17:44 > Ja mogę wymienić jeden błąd rowerzystów, ale znaczący: jeżdżą po trasach, na kt > órych w ogóle ich nie powinno być. Czyli? I co to są "trasy", bo takiego określenia w PoRD nie znalazłem? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 22:00 > Czyli? I co to są "trasy", bo takiego określenia w PoRD nie znalazłem? I co z tego, że nie znalazłeś? Zajrzyj do słownika języka polskiego. A potem korzystając z niego dopasuj odpowiednie pojęcie z PoRD. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 22:10 > I co z tego, że nie znalazłeś? Zajrzyj do słownika języka polskiego. A potem ko > rzystając z niego dopasuj odpowiednie pojęcie z PoRD. Zrobiłem to już wcześniej i jakoś nijak nie mogę dopasować terminu "trasa" do któregokolwiek pojęcia w PoRD... Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 19:10 Widać brakuje Ci jeszcze wnioskowania logicznego. Potrenuj i wróć. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 18.06.11, 09:53 sverir napisał: > Widać brakuje Ci jeszcze wnioskowania logicznego. Potrenuj i wróć. Wróciłem i dalej twierdzę, że słowo "trasa" nie ma nic wspólnego z terminologią stosowaną w PoRD. Wpisz sobie to słowo do wyszukiwarki, sprawdź, co ono tak naprawdę oznacza i spróbuj zrozumieć, czym różni się trasa od drogi bądź jezdni, o które ci najprawdopodobniej chodziło. Wnioskowanie logiczne szwankuje, ale u ciebie kolego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delprado Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 23:41 > Na drodze wszyscy muszą na wszystkich uważać. > Piesi na rowerzystów również. Na chodniku jestes gościem a nie panem. Jesli nie ma ścieżki rowerowej to obowiązuje Cie szczególna ostrozność. Nie mówiąc ,że w przypadku gdy na ulicy jest ograniczenie do 50 i jest sucho a to juz złamanie prawa, jakiekolwiek by ono nie było. Mówimy o tym co kto głupiego mówi a nie co jest na chodnikach. Ja nie będze z Tobą się ścigał kto głupszy bo nie mam w tym takiego doświadczenia jak Ty. Co zrobiłeś aby rowerzyści nie jeździli po chodnikach bo ja dużo I co z tego ??? To nie daje Ci prawa do łamania przepisów. > Top co jest na chodnikach inaczej oceni 18-latek a inaczej babcia. > Nie dziwi zatem ze osoba która nie jeździ rowerem ma wypaczony punkt widzenia b > o jednostronny. Chodnik to chodnik nie zależnie od wieku pieszego. Na nim ma sie czuć bezpieczny od wszelkiej maści frustratów. Odnosze wrażenie ,że kierowcy samochodów są bardziej wyrozumiali dla pieszych niz rowerzyści. > Kultura jest niska bo zaledwie kila lat temu otwarto granice na prywatny import > i nowi kierowcy jeszcze nie dorośli do auta. > Policja też musi się nauczyć pracować bo liczba aut wzrasta a liczba policjantó > w nie. Bzdura. Kultura jazdy jest zła bo naród zakompleksiony i zawistny. Każdy każdemu chce coś udowodnic. Niektórzy z samochodów czasowo sie przenieśli na rower i dalej to samo. Czasu trzeba, czasu...tak z 30 jeszcze lat. > Przykładowo jak wchodzą na jezdnię jednokierunkowa to patrzą w lewo potem w pra > wo a potem znowu w lewo bo tak pamiętają z przedszkola. > A powinni odwrotnie. > jak rowerzysta widzi pieszego idącego skrajem chodnika to dzwoni na neigo aby z > asygnalizować ze jedzie i aby pieszy nie skręcał. > Niestety piesi myślą ze rowerzysta dzwoni bo mu drogę zaszli i zaraz wjedzie im > w plecy i w ostatniej chwili robią krok 70 cm w bok . > Mają 50% szan ze wpakują się pod koła. Skoro wiesz ,że tak zrobią to w czym problem ? Wystarczy zwolnić, poczekac az pieszy ustąpi , podziękowac i pojechac dalej. Takie to trudne ?? Kultura jazdy rowerem po miescie tak naprawde dopiero sie buduje. Troche wyrozumialości dla pieszego z racji tego ,że jest słabszą stroną i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 20.06.11, 17:20 > Na chodniku jestes gościem a nie panem. Nie widziałem w PoRD podziału na gości i panów. > Jesli nie ma ścieżki rowerowej to obowi > ązuje Cie szczególna ostrozność. Oczywiście i nie toleruję jak koś mi wmawia że jej nie zachowuję. >Nie mówiąc ,że w przypadku gdy na ulicy jest o > graniczenie do 50 i jest sucho a to juz złamanie prawa, jakiekolwiek by ono nie > było. Bzdura, wiele lat jeździłem z dziećmi po chodnikach jak było sucho i zawsze było to legalne choć nie mierzyłem czy chodnik ma 2 metry. > Co zrobiłeś aby rowerzyści nie jeździli po chodnikach bo ja dużo > > I co z tego ??? To nie daje Ci prawa do łamania przepisów. > Nie to ale twierdze ze samą krytyka jady po chodniku niczego nie zmienisz. Karaniem też nie. > Chodnik to chodnik nie zależnie od wieku pieszego. Na nim ma sie czuć bezpieczn > y od wszelkiej maści frustratów. Odnosze wrażenie ,że kierowcy samochodów są ba > rdziej wyrozumiali dla pieszych niz rowerzyści. Szczególnie jak wjeżdżają w pieszych na przejściu. Badania w Polsce wykazują ze co 8 kierowca zatrzymuje się aby przepuścić pieszego. > Skoro wiesz ,że tak zrobią to w czym problem ? Wystarczy zwolnić, poczekac az p > ieszy ustąpi , podziękowac i pojechac dalej. Ja jeżdżę wolno wiec po co mam zwalniać? Dodatkowo nie mam dzwonka więc nie dzwonię na pieszych aby mi nie wskakiwali ze strachu pod koła. Wystarczy ominąć pieszego z dala. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 21.06.11, 10:44 Gość portalu: benek napisał(a): > > Na chodniku jestes gościem a nie panem. > Nie widziałem w PoRD podziału na gości i panów. Zapewne dlatego, go tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 08:53 a ilu jest pieszych którzy chodzą po sciezkach rowerowych ? moze teraz dla "równowagi" panowie policjanci będą ich łapać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:21 > a ilu jest pieszych którzy chodzą po sciezkach rowerowych ? moze teraz dla "rów > nowagi" panowie policjanci będą ich łapać ? Mam sporo zdjęć radiowozów jeżdżących po ścieżkach i parkujących na pasach i zakazach. Może opublikować ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: 195.182.9.* 16.06.11, 08:58 Sprawa jest prosta - po chodnikach można jeździć w szczególnych przypadkach - patrz kodeks drogowy, a jak sama nazwa wskazuje - przejście jest dla pieszych! Trzeba się nauczyć nie bać jeździć jezdniami, to dużo bezpieczniejsze! Kierowca widzi wtedy rowerzystę! Ścieżki to fikcja, to zwyczajne chodniki przedzielone białą linią lub wyłożone czerwoną kostką! Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:16 Widać, że dawno ścieżkami nie jeździłeś, bo nowe ścieżki, których jest już dużo, to asfalt wyraźnie oddzielony od chodnika. Jeżdżenie jezdniami nie wchodzi we Wrocławiu w grę na większości głównych ulic, a przyszłością są właśnie ścieżki rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 10:47 > Sprawa jest prosta - po chodnikach można jeździć w szczególnych przypadkach - p > atrz kodeks drogowy, Przy złej pogodzie czyli w zimie jak jest śnieg i na jesieni i na wiosnę jak jest deszcz. W lecie też są ulewy a jak nie ma to można jeździć po chodniku jak się opiekuje małoletnim. A ja się ciągle opiekuje zatem te szczególne wypadki o ktorych piszesz to cały rok. jak rower ma więcej niż 90 cm to już nie jest rowerem i nie ma zakazu jazdy po chodniku.Mój jest szerszy bo ma długie ramie bezpeiczeństwa czyli nie jest rowerem a wózkiem a nie ma zakazu jazdy wózków po chodnikach. > a jak sama nazwa wskazuje - przejście jest dla pieszych > ! Jak sama nazwa wskazuje jednia jest do jedzenia a nie do zatrzymywania się na niej aut. Chodnik jest do chodzenia a nie do parkowania aut. Puknij się w głowę z tą etymologią. Art 2.18 PoRD nadaje rowerzystom status pieszego i mogą oni jechać po przejściu >Trzeba się nauczyć nie bać jeździć jezdniami, to dużo bezpieczniejsze! Zbyt dużo rowerzystów których znam trafiło do szpitala . Widziałeś kiedyś trupa rowerzysty bo ja tak. Można się nie bać ale to niczego nie zmienia. Najczęściej giną ci co się nie boją. >Ki > erowca widzi wtedy rowerzystę! Jak akurat nie grzebie przy odtwarzaczu płyt lub nawigacji. Jak przed nim nie jedzie bus który wyprzedza zasłaniając rowerzystę. >Ścieżki to fikcja, to zwyczajne chodniki przedzi > elone białą linią lub wyłożone czerwoną kostką! A pasy ruchu na jezdni też są fikcją bo to zwyczajne drogi przedzielone linią i wyłożone czarnym asfaltem. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 14.07.11, 11:25 Gość portalu: benek napisał(a): > > Sprawa jest prosta - po chodnikach można jeździć w szczególnych przypadka > ch - patrz kodeks drogowy, > Przy złej pogodzie czyli w zimie jak jest śnieg i na jesieni i na wiosnę jak je > st deszcz. > W lecie też są ulewy a jak nie ma to można jeździć po chodniku jak się opiekuje > małoletnim. Sam śnieg czy deszcz nie wystarcza, warunkiem musi być to że zagrażą on bezpieczeństwu rowerzysty czyli musi to być znaczące utrudnienie a nie byle deszczyk Ale jakbyś nie kombuinował to jadąc po chodniku ZAWSZE musisz ustępować pierwszeństwa pieszym. ZAWSZE. > A ja się ciągle opiekuje zatem te szczególne wypadki o ktorych piszesz to cały > rok. Ale tylko dla rowerzysty benka. Dla całej reszty są to warunki szczególne. > jak rower ma więcej niż 90 cm to już nie jest rowerem i nie ma zakazu jazdy po > chodniku.Mój jest szerszy bo ma długie ramie bezpeiczeństwa czyli nie jest rowe > rem a wózkiem a nie ma zakazu jazdy wózków po chodnikach. Sądzisz, że jak sobie ktoś przymontuje belkę o długości 2m to będzie mógł jeżdzić po chodniku? > Art 2.18 PoRD nadaje rowerzystom status pieszego i mogą oni jechać po przejściu Ale tylko dzieciom do 10 roku życia! Znów podnosisz do rangi istotności bardzo szczególny przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:24 > Sam śnieg czy deszcz nie wystarcza, warunkiem musi być to że zagrażą on bezpiec > zeństwu rowerzysty czyli musi to być znaczące utrudnienie a nie byle deszczyk > No i masz tu swoje prawo i obowiązek ścisłego stosowania się do neigo. Wyszło na moje bo z nów ja oceniam kiedy jest bezpiecznie a kiedy nie tzn czy mogę złamać zakaz czy nie i wjechać na chodnik gdy wydaje mi się że deszczyk jest wystarczający aby przy moich umiejętnościach zejść z jezdni. > Ale jakbyś nie kombuinował to jadąc po chodniku ZAWSZE musisz ustępować pierwsz > eństwa pieszym. ZAWSZE. To też jest niejednoznaczny przepis. Po pierwsze nie ustępuje się tam pieczeniarstwa a "drogi" i to być może wcale nie jest błąd ustawodawcy. Na chodniku nie ma bowiem pasów ani dróg i nie można ustalić jak się tory ruchu przecinają. Na chodniku nawet nie obowiązuje zasada poruszania się po prawej.Zatem trudno byłoby ustalić ze nie zostało ustąpione pierwszeństwo gdy tory ruchu się nie przecinają np gdy rowerzysta wyprzedza pieszego. Śmieszne co? Jak można ustąpić pierwszeństwa jak rower wyprzedza bo jest szybszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:27 > > A ja się ciągle opiekuje zatem te szczególne wypadki o ktorych piszesz to > cały > > rok. > > Ale tylko dla rowerzysty benka. Dla całej reszty są to warunki szczególne. Wmawiasz ze w prawie milionowym mieście tylko ja jeżdżę rowerem z małoletnimi ? Śmiem twierdzić ze wielu dorosłych w ogóle nie jeździ rowerem, a tylko gdy jadą z dziećmi. Zatem dla nich to nie są żadne wyjątki a reguła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 14.07.11, 18:36 > Sądzisz, że jak sobie ktoś przymontuje belkę o długości 2m to będzie mógł jeżdz > ić po chodniku? > Zapewne nie dostanie mandatu za jazdę rowerem po chodniku bo gdyby taki policjant wypisał to sąd musiałby go anulować. > > Art 2.18 PoRD nadaje rowerzystom status pieszego i mogą oni jechać po prz > ejściu > > Ale tylko dzieciom do 10 roku życia! Pod opieką opiekuna czyli dorosły też. Który opiekun biegnie za 10 latkiem na rowerze ? > Znów podnosisz do rangi istotności bardzo szczególny przypadek. Żaden szczególny. To kierowcy nieuważnie jeżdżą mówiąc ze rowerem po pasach nie wolno jeździć. Malo istotne czy małoletni to co 10 czy co 30 rowerzysta. Zatem jeśli małolat nie powoduje zagrożenia bo prawo mu pozwala wjeżdżać rowerem na pasy to dlaczego opiekun miałby takie zagrożenie spowodować ? Chyba dorosły jest bardziej uważny niż dziecko. Prędkości jazdy mają takie same. Dziecko jest niższe i znienacka wyjeżdża zza aut na przejście. Zatem czepiacie się jakbyście nie mieli rozumu albo dorwali się do auta zaledwie kilka lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: 94.42.104.* 16.06.11, 09:04 > Jako piesza uważam, że nareszcie policja wzięła się za rowerzystów! Co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwica Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 09:25 Dokładnie racja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 09:46 a piesi łażący po ścieżkach rowerowych? też plaga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 30mac Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: 192.100.112.* 16.06.11, 10:02 aguniasl napisała: > Jako piesza uważam, że nareszcie policja wzięła się za rowerzystów! Kilka razy, > gdyby nie mój refleks, miałabym "czołówkę" z pędzącym rowerzystą. A rowerzyśc > i jeżdżący po chodnikach, gdy obok jest ścieżka rowerowa? Plaga! A piesi chodzący po ścieżkach rowerowych gdy obok jest chodnik? Jeszcze większa plaga! Nie opowiadam się po żadnej stronie tego sporu, bo równie często poruszam się pieszo jak rowerem czy autem, ale fakt faktem na najbardziej ruchliwych drogach czasem po prostu nie sposób jechać, zwłaszcza gdy np musisz zmienić pas, bo chcesz jechać prosto/skręcić w lewo, a obok Ciebie śmiga sznur aut i nikt nawet nie pomyśli by zwolnić czy się zatrzymać podczas gdy Ty sygnalizujesz swój zamiar, rower na drodze to przeważnie szkodnik, jak już musi być to niech jedzie z boku by nikomu nie przeszkadzał, a już najlepiej niech nie zmienia pasów bo ruch tamuje. Takie problemy będą się pojawiać na okrągło jeśli nie da się z jednego miejsca na drugie przejechać po ścieżce rowerowej, tylko trzeba manewrować, ścieżka, droga, chodnik połączony ze śceżką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 12:06 > Jako piesza uważam, że nareszcie policja wzięła się za rowerzystów! Kilka razy, > gdyby nie mój refleks, miałabym "czołówkę" z pędzącym rowerzystą. A rowerzyśc > i jeżdżący po chodnikach, gdy obok jest ścieżka rowerowa? Plaga! Nigdy w życiu nie widziałem tego co piszesz. No chyba ze chodzi ci o to że rowerzyści omijają chodnikiem pieszych idących po ścieżkach to tak to jest bardzo częste. W zasadzie nigdy mi się nie zdarzyło jeszcze abym na ścieżce nie spotkał pieszego a częściej spotykam tłumy niż pojedynczego pieszego. Piesi też mają dziwne upodobanie stać na ścieżkach biegnących koło przystanków. Czy oni nie wiedza co oznacza piktogram roweru ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myślicki Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 10:27 Piesi na drogach rowerowych gdy obok jest chodnik?! PLAGA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 08:53 Nie płacz... połowa korków w tym mieście jest wynikiem tego, że jakiś debil musi koniecznie popierdzielać tym swoim zasranym rowerem po jezdni i nie może przepuścić sznuru samochodów wlekących się za nim. Nic wam nie będzie jak raz na jakiś czas zdejmiecie swoje książęce dupsko z siodełka i się przejdziecie na nogach. Bardzo dobrze że wam dowalili mandaty. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:00 > Nie płacz... połowa korków w tym mieście jest wynikiem tego, że jakiś debil mus > i koniecznie popierdzielać tym swoim zasranym rowerem po jezdni i nie może prze > puścić sznuru samochodów wlekących się za nim. A co, żal ci dupę ściska, że musisz się wlec za rowerem? Dobrze ci tak psycholu, takich jak ty trzeba trzymać krótko i za mordę, może wtedy się czegoś nauczycie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.bint4.interhost.co.il 16.06.11, 09:25 nareszcie zaczynasz mówić swoim prawdziwym głosem rowerowy psycholu. "Za mordę i krótko" - jesteś idealnym kandydatem na polityka PIS, niestety III Rzesza i ZSRR już nie istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:38 > nareszcie zaczynasz mówić swoim prawdziwym głosem rowerowy psycholu. > "Za mordę i krótko" - jesteś idealnym kandydatem na polityka PIS, niestety III > Rzesza i ZSRR już nie istnieją. Nie mieszaj do tego polityki synuś, bo to nie ten poziom. Ja tylko odpowiadam pięknym na nadobne. Ktoś, kto pisze o "zasranych" rowerzystach zasługuje tylko na pogardę i ewentualnie kopa w dupę. Rąk na takiego szkoda brudzić... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:13 czechofil napisał: > > nareszcie zaczynasz mówić swoim prawdziwym głosem rowerowy psycholu. > > "Za mordę i krótko" - jesteś idealnym kandydatem na polityka PIS, niestet > y III > > Rzesza i ZSRR już nie istnieją. > > Nie mieszaj do tego polityki synuś, bo to nie ten poziom. Ja tylko odpowiadam p > ięknym na nadobne. Ktoś, kto pisze o "zasranych" rowerzystach zasługuje tylko n > a pogardę i ewentualnie kopa w dupę. Rąk na takiego szkoda brudzić... Fakt, przebijasz poziom polityków. Tu napisano o "zasranym rowerze" a nie rowerzyście, emocje zasłaniają Ci oczy. A może dla Ciebie rowerzysta to rower? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:18 > Tu napisano o "zasranym rowerze" a nie rowerzyście, emocje zasłaniają Ci oczy. > A może dla Ciebie rowerzysta to rower? Na jedno wychodzi, poziom intelektualno-umysłowy ten sam. Widzę, że ta opinia ma więcej zwolenników. No cóż trollu, kiedyś już ci napisałem, co o tobie sądzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 10:22 Czesio. Przyzwyczaj się do mandatów, bo po mieście nie łamiąc przepisów rowerem jeździć się nie da. Będziesz ich zatem dostawał baaaaaaaaardzo dużo ;) Z pożytkiem dla wszystkich zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:34 > Czesio. Przyzwyczaj się do mandatów, bo po mieście nie łamiąc przepisów rowerem > jeździć się nie da. Będziesz ich zatem dostawał baaaaaaaaardzo dużo ;) Z pożyt > kiem dla wszystkich zresztą. To twoja teoria. Ja jeżdżę na rowerze po tym mieście od 30 lat i nigdy w życiu żadnego mandatu jakoś nie zapłaciłem... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 11:20 czechofil napisał: > > Czesio. Przyzwyczaj się do mandatów, bo po mieście nie łamiąc przepisów r > owerem > > jeździć się nie da. Będziesz ich zatem dostawał baaaaaaaaardzo dużo ;) Z > pożyt > > kiem dla wszystkich zresztą. > > To twoja teoria. Ja jeżdżę na rowerze po tym mieście od 30 lat i nigdy w życiu > żadnego mandatu jakoś nie zapłaciłem... I to się niebawem zmieni. Twoje zachowanie przypomina trochę dorastające dziecko, dziecko, które chce praw/przywilejów ludzi dorosłych ale nie jest gotowe na przyjęcie obowiązków jakie mają ludzie dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:33 > Twoje zachowanie przypomina trochę dorastające dziecko, dziecko, które chce pra > w/przywilejów ludzi dorosłych ale nie jest gotowe na przyjęcie obowiązków jakie > mają ludzie dorośli. A twoje zachowanie jest totalnie kretyńskie, ty człowieku nie wiesz nawet, o czym piszesz. Jakie przywileje? Jakie prawa i obowiązki? Przestań się człowieku błaźnić, bo szkoda czasu na dyskusję z tobą... Odpowiedz Link Zgłoś
reka-poza-nocnikiem Ojej cieciofilowi żyłka zaraz pęknie :) 16.06.11, 12:36 Jak ktoś mu nie daj Bóg powie kilka słów prawdy, zaraz histerycznie konstatuje "szkoda czasu na dyskusję z tobą". Bidulka... PS. Wiem, ze mną też nie dyskutujesz i słusznie, proszę tylko żebyś dotrzymał słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:51 czechofil napisał: > > Twoje zachowanie przypomina trochę dorastające dziecko, dziecko, które ch > ce pra > > w/przywilejów ludzi dorosłych ale nie jest gotowe na przyjęcie obowiązków > jakie > > mają ludzie dorośli. > > A twoje zachowanie jest totalnie kretyńskie, I znów te Twoje emocje.... i chamstwo.... > ty człowieku nie wiesz nawet, o czym piszesz. Jakie przywileje? Jakie prawa i obowiązki? Takie jakie dostają rowerzyści, czyli kolejne ścieżki, kolejne ułatwienia w przepisach, a obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisami lub tak jak w tym przypadku nie przejeżdzanie przez przejscie dla pieszych. > Przestań się człowieku błaźnić, bo szkoda czasu na dyskusję z tobą... Po prostu ..... "cienki bolek" jesteś i stąd te nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 14:45 > > ty człowieku nie wiesz nawet, o czym piszesz. Jakie przywileje? Jakie pra > wa i obowiązki? > > Takie jakie dostają rowerzyści, czyli kolejne ścieżki, Ścieżki są przywilejem ? W takim razie ty dostajesz wiecej przywilejów bo dóg buduje sie wiecej niz scieżek >kolejne ułatwienia w prz > episach, O czym ty piszesz , jakie ułatwienia ? Doprecyzowano tylko przepisy aby je kierowcy pojęli jak np ten ze rowerzysta ma pierwszeństwo nie tylko na przejedzie ale i jak na neigo wjeżdża. Inny przepis pozwala jechać środkiem pasa aby durnie kierowcy nie zajeżdżali rowerzyście drogi . Toż to i wcześniej było zakazane. Toż dano rowerzystom prawo bronienia się przed głupotą kierowców nazywasz przywilejem ? >A obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisami Mam kilka rowerów ale nie słyszałem o tym obowiązku co piszesz. Chyba importer ma taki obowiązek aby dostać atest na rower. > lub > tak jak w tym przypadku nie przejeżdżanie przez przejście dla pieszych. Zawsze przejeżdżam przez przejście dla pieszych i nie słyszałem o obowiązku przepychania pojazdu przez przejście. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 15:17 Gość portalu: benek napisał(a): > > > ty człowieku nie wiesz nawet, o czym piszesz. Jakie przywileje? Jak > ie pra > > wa i obowiązki? > > > > Takie jakie dostają rowerzyści, czyli kolejne ścieżki, > Ścieżki są przywilejem ? Ścieżki, ddry, kontrapasy, tego wszystkiego jeszcze kilka/ kilkanaście lat temu nie było. > >kolejne ułatwienia w przepisach, > > O czym ty piszesz , jakie ułatwienia ? Śluzy ułatwiające ruch rowerzystów na skrzyżowaniach, nowe definicje roweru i wózka rowerowego, zasada, że rowerzysta jadący prosto ścieżką rowerową ma pierwszeństwo przed skręcającym samochodem > >A obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisami > Mam kilka rowerów ale nie słyszałem o tym obowiązku co piszesz. > Chyba importer ma taki obowiązek aby dostać atest na rower. Od posiadania większej ilości rowerów wiedzy nie przybywa. > > lub > > tak jak w tym przypadku nie przejeżdżanie przez przejście dla pieszych. > Zawsze przejeżdżam przez przejście dla pieszych i nie słyszałem o obowiązku prz > epychania pojazdu przez przejście. Ano własnie, ignorowanie przepisów a potem zdziwienie, że rowerzyści mają taką opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 15:48 > Ścieżki, ddry, kontrapasy, tego wszystkiego jeszcze kilka/ kilkanaście lat temu > nie było. Co ty pitolisz. Jeżdżę po ścieżkach które zbudowali już Niemcy około 1920 roku. Większość wrocławskich ścieżek się rozpada bo od 20 lat są niekonserwowane i auta, które po nich jeździły zniszczyły płytki. Kontrapas ? A po co komu kontrapas ? Na zachodzie jest dopuszczenie do jazdy pod prąd bez żadnych kontrapasów. To tylko w Polsce maja za dużo pieniędzy na malowanie kontrapasów, piktogramów i innych bzdetów po których kierowcy jeżdżą i zamazują w kilka tygodni co widać na Odrzańskiej. > Śluzy ułatwiające ruch rowerzystów na skrzyżowaniach, Co niby śluzy ułatwiają ? Przecież śluz jeszcze nie istnieją w prawie polskim. Nie wiadomo jakie maja mieć wymiary i jak je malować itp. Ja umiem pokonać skrzyżowanie bez śluzy. Śluza to element promocji roweru aby kierowcy wiedzieli ze poruszają się pojazdami drugiej kategorii,. > nowe definicje roweru i w > ózka rowerowego, To ma być przywilej ? Teraz nie będę mógł swoim rowerem elektrycznym jeździć po ddr. Jak będę jechał z dziećmi z przyczepką to będę musiał jechać po jezdni bo teraz jest zakaz po ścieżce rowerowej. Chyba zabrano mi przywileje. > zasada, że rowerzysta jadący prosto ścieżką rowerową ma pierws > zeństwo przed skręcającym samochodem > Coś ci sie porąbało. Zawsze miałem pierwszeństwo na ścieżce rowerowej w tym i na przejedzie i mało mnie obchodziło czy Auto skręcało czy wjechało prosto. Ten przepis i tak obowiązywał boi był w konwencji wiedeńskiej która Polska podpisała . To że kierowcy go nie znali to meni mało obchodzi. To dla ich ułatwienia wpisano to dokładniej w PoRD. > > >A obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisami > Od posiadania większej ilości rowerów wiedzy nie przybywa. Wolno mi przechowywacz rowery i posiadać niewyposażone w światła. > Ano własnie, ignorowanie przepisów a potem zdziwienie, że rowerzyści mają taką > opinię. Przecież kierowcy też jeżdżą przez przejście to dlaczego ja nie mógłbym ? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:25 > Takie jakie dostają rowerzyści, czyli kolejne ścieżki, kolejne ułatwienia w prz > episach, a obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisami lub > tak jak w tym przypadku nie przejeżdzanie przez przejscie dla pieszych. To może analogicznie nie budujmy nowych dróg dla aut, bo kierowcy też mają swoje za uszami? Czy ty widzisz, jakie ty bzdury piszesz człowieku? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 23:10 czechofil napisał: > > Takie jakie dostają rowerzyści, czyli kolejne ścieżki, kolejne ułatwienia > w prz > > episach, a obowiązki to posiadanie roweru wyposażonego zgodnie z przepisa > mi lub > > tak jak w tym przypadku nie przejeżdzanie przez przejscie dla pieszych. > > To może analogicznie nie budujmy nowych dróg dla aut, bo kierowcy też mają swoj > e za uszami? Czy ty widzisz, jakie ty bzdury piszesz człowieku? Ja nawet nie sugerowalem, żeby nie tworzyć nowej infrastruktury. Ale to Ci pewnie nie przeszkadza, prawda? Ja wyraźnie napisałem, że nie jesteś gotowy na przyjęcie pewnych obowiązków. Oczekujesz, że będziesz traktowany jako pełnoprawny uczestnik ruchu ale bez obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 08:01 > Oczekujesz, że będziesz traktowany jako pełnoprawny uczestnik ruchu ale bez obo > wiązków. No i znowu łżesz baranie. Czy ja gdzieś napisałem, że nie przestrzegam przepisów? Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij Gdzie ja napisałem, że nie przestrzegam przepisów 17.06.11, 08:08 dobre cieciofil, dobre :) Te wszystkie przykłady łamiące PORD przytaczasz jako antyprzykłady rzecz jasna :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 17.06.11, 12:24 czechofil napisał: > > Oczekujesz, że będziesz traktowany jako pełnoprawny uczestnik ruchu ale b > ez obo > > wiązków. > > No i znowu łżesz baranie. Czy ja gdzieś napisałem, że nie przestrzegam przepisó > w? Widzisz chamusiu, to najzwyczajniej w świecie wynika z Twojej szalonej obrony wszelkich zachowań rowerzystów w tym przypadku przejeżdżania przez przejście. Podałem Ci bardzo konkretną i bardzo prawdopodobną sytuację z dzieckiem czy starszą osobą, które to osoby mogą zostać potrącone przez jadącego rowerzystę. Przypominam, że Twoją reakcją było: "a gdzie rodziece?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co nie Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 11:57 Bo policja ma w nosie rowerzystów którzy łamanie przepisów wyssali z mlekiem matki. Powinny być takie same kary jak dla kierowców innych pojazdów. Skoro chcą równego traktowania na drodze to też od strony karania. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:46 > Bo policja ma w nosie rowerzystów którzy łamanie przepisów wyssali z mlekiem ma > tki. Powinny być takie same kary jak dla kierowców innych pojazdów. Skoro chcą > równego traktowania na drodze to też od strony karania. No przecież są takie same, nie znasz taryfikatora kar? I takie osły potem uczestniczą w ruchu drogowym... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 11:18 czechofil napisał: > > Tu napisano o "zasranym rowerze" a nie rowerzyście, emocje zasłaniają Ci > oczy. > > A może dla Ciebie rowerzysta to rower? > > Na jedno wychodzi, poziom intelektualno-umysłowy ten sam. Czyli sprowadzasz sam siebie do poziomu kilkunastu kilogramów metalu i/lub aliminium i gumy i plastiku. To by tłumaczyło Twoje zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:49 > Czyli sprowadzasz sam siebie do poziomu kilkunastu kilogramów metalu i/lub alim > inium i gumy i plastiku. To by tłumaczyło Twoje zachowanie. Chodziło mi o poziom intelektualny piszącego te słowa młotku. Weź się wreszcie zamknij, bo mnie osłabiasz... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 13:17 czechofil napisał: > > Czyli sprowadzasz sam siebie do poziomu kilkunastu kilogramów metalu i/lu > b alim > > inium i gumy i plastiku. To by tłumaczyło Twoje zachowanie. > > Chodziło mi o poziom intelektualny piszącego te słowa młotku. Oj kłamczuszku kłamczuszku..... autor napisał "na zasranym rowerze", Tobie się przeinaczyło i zrozumiałeś "zasrany rowerzysta" i wyzwałeś go od psycholi i już zamarzyło Ci się "trzymać za mordę": "Dobrze ci tak psycholu, takich jak ty trzeba trzymać krótko i za mordę, może wtedy się czegoś nauczycie... " > Weź się wreszcie zamknij, bo mnie osłabiasz... Masz jeszcze jakieś marzenia? A jak ich nie spełnię to co mi zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij I tu powinien paść słynny tekst o pompce czechofil 16.06.11, 10:28 którą skutecznie wygrażasz, bijesz i straszysz kierowców, o ile jest ich mniej niż trzech rzecz jasna :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: I tu powinien paść słynny tekst o pompce czec 16.06.11, 10:32 bellassij napisała: > którą skutecznie wygrażasz, bijesz i straszysz kierowców, o ile jest ich mniej > niż trzech rzecz jasna :) A jak ich dogoni to im kredki powypadają z tornistrów...? ;) A tak serio to.... o czym Ty tu piszesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij Re: I tu powinien paść słynny tekst o pompce czec 16.06.11, 10:40 Serio.. piszę o czczych przechwałkach cieciofila: "Jak już przytaczasz jakieś stare historie z forum, to przynajmniej pisz prawdę. Kolesi było trzech, ja sam i do mnie nie wystartowali. Tacy z was gieroje-kierowcy. Wystarczy zejść z roweru, wziąć pompkę do ręki i spieprzacie jak zające w krzaki..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: I tu powinien paść słynny tekst o pompce czec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 14:07 Czechofil chwalił się kiedyś jak to trzem dresom przyłożył swoją pompką rowerową. Podobno zdjał okulary (niczym "Słowik" ze Starego Pruszkowa), chwycił za pompkę i zrobił z nimi porządek... Z czczych przechwałek Czesia śmiejemy się do dziś :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellassij Z dwojga złego wolę pomkę niż łańcuch net-widza 16.06.11, 15:50 choć ani to ani to nie jest prawdą tylko omamem chorego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-ter Na każdą rzecz można patrzeć z dwóch stron 16.06.11, 15:59 Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiański rower chroni w swej ramie plebejskiego uciekiniera”. Zróbcie mi przebitkę czechofila na zebrze... Nie, nie! Zamieńcie go na benka! Zamieńcie go na benka. Niech on się odszczekuje swoim prześladowcom z blaszanych wozidełek. Niech on nie miauczy... Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:04 połowa korków w tym mieście jest wynikiem tego, że jakiś debil musi koniecznie jechać do pracy 2km samochodem. A dupa rośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kazd.y Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:14 a drugi debil przed nim na rowerze blokując pas ruchu mimo iż obok droga dla rowerów :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marduk Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.man.tk-internet.pl 16.06.11, 10:00 Gość portalu: ggg napisał(a): > Nie płacz... połowa korków w tym mieście jest wynikiem tego, że jakiś debil mus > i koniecznie popierdzielać tym swoim zasranym rowerem po jezdni i nie może prze > puścić sznuru samochodów wlekących się za nim. 1. Czyli ma się żal do tych rowerzystów, którzy stosują się do przepisów PoRD? 2. Ośmielę się nie zgodzić. Z moich obserwacji wynika, że większa część korków to wynik tego, że a) ludzie jeżdżą samochodami nawet w tedy, gdy nie muszą. b) jak już jeżdżą, to jest pewna grupa (nie wiem niestety, jaki procent całości, ale dość widoczna), która ignoruje sporą część przepisów, której zupełnie obca jest uprzejmość wobec innych uczestników ruchu, co przejawia się np. nie wpuszczaniem w korku samochodów z podporządkowanej, zastawianiem skrzyżowań po wjechaniu na nie na wczesnym czerwonym i tego typu podobnymi zachowaniami, które w efekcie spowalniają wszystkich, w tym ich samych. 3. Jeżeli rowerzysta porusza się po jezdni około 15-25 km/h, to ta prędkość to i tak więcej, niż osiąga się w okolicach niektórych dużych skrzyżowań we Wrocławiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 11:18 > 1. Czyli ma się żal do tych rowerzystów, którzy stosują się do przepisów PoRD? Absolutnie nie. Nie mam pretensji, że jeżdżą po jezdniach, ale mam pretensje, że się wciskają np.: na początek kolejki do świateł wiedząc, że tym samym zablokują samochody jadące za nimi. Z tego też powodu uważam rowerzystów za złośliwych egoistycznych buraków, którzy dla swojej fanaberii utrudniają życie innym. > 2. Ośmielę się nie zgodzić. Z moich obserwacji wynika, że większa część korków > to wynik tego, że > a) ludzie jeżdżą samochodami nawet w tedy, gdy nie muszą. Co to za argument ? Auto nie jest od jeżdżenia wtedy, kiedy się musi, tylko od jeżdżenia. > b) jak już jeżdżą, to jest pewna grupa (nie wiem niestety, jaki procent całości > , ale dość widoczna), która ignoruje sporą część przepisów ... To inna sprawa, ale te korki to ta druga połowa. > 3. Jeżeli rowerzysta porusza się po jezdni około 15-25 km/h, to ta prędkość to > i tak więcej, niż osiąga się w okolicach niektórych dużych skrzyżowań we Wrocła > wiu :) Rowerzystów poruszających się 15-25kmh jest może 5%. Reszta sobie wyjeżdża na rekreacyjny spacerek i chyba właśnie tylko po to żeby utrudnić życie innym. Nie wiem zresztą w czym niby jest to zdrowsze od jazdy autem, skoro jadąc autem jestem odizolowany od większości spalin a jadąc rowerem wdycham je wszystkie, ale to inna sprawa. Poza tym artykuł nie dotyczy rowerzystów w ogóle, a faktu, że w końcu się policja za nich wzięła. Rowerzysta ma psi obowiązek przeprowadzać rower przez przejście i koniec kropka. Nie mam zamiaru ukrywać swojego braku sympatii do tych egoistycznych *****, dlatego bardzo się cieszę, jak tylko słyszę, że ktoś im dowalił. Ot, taka bezinteresowna radość z czyjejś straty :)). Oby więcej takich akcji :) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:56 > Absolutnie nie. Nie mam pretensji, że jeżdżą po jezdniach, ale mam pretensje, ż > e się wciskają np.: na początek kolejki do świateł wiedząc, że tym samym zablok > ują samochody jadące za nimi. Z tego też powodu uważam rowerzystów za złośliwyc > h egoistycznych buraków, którzy dla swojej fanaberii utrudniają życie innym. Ależ to jest jak najzupełniej legalne. Jak ci żal dupę ściska, że ktoś jest od ciebie szybszy i sprytniejszy, to się przesiądź na rower. Auta to zakała miasta, im mniej ich będzie jeździć, tym życie w mieście będzie przyjemniejsze... > Co to za argument ? Auto nie jest od jeżdżenia wtedy, kiedy się musi, tylko od > jeżdżenia. Tyś pewnie z tych, co po paczkę fajek jedzie autem 200 m do kiosku. Jesteś klasycznym przykładem obłąkanego autoholika... > Rowerzystów poruszających się 15-25kmh jest może 5%. Reszta sobie wyjeżdża na r > ekreacyjny spacerek i chyba właśnie tylko po to żeby utrudnić życie innym. Nie > wiem zresztą w czym niby jest to zdrowsze od jazdy autem, skoro jadąc autem jes > tem odizolowany od większości spalin a jadąc rowerem wdycham je wszystkie, ale > to inna sprawa. To ty swoim autem utrudniasz mi życie, bo muszę wdychać twoje smrody. Poza tym jadąc autem też wdychasz spaliny i to nawet bardziej, ponieważ są one w formie bardziej skondensowanej... > Poza tym artykuł nie dotyczy rowerzystów w ogóle, a faktu, że w końcu się polic > ja za nich wzięła. Rowerzysta ma psi obowiązek przeprowadzać rower przez przejś > cie i koniec kropka. Nie mam zamiaru ukrywać swojego braku sympatii do tych ego > istycznych *****, dlatego bardzo się cieszę, jak tylko słyszę, że ktoś im dowal > ił. Ot, taka bezinteresowna radość z czyjejś straty :)). Oby więcej takich akcj > i :) Może i ma, ale większość tego nie czyni i czynić nie będzie. Policja wybrała sobie do akcji jedno skrzyżowanie, a wszędzie indziej nic się w tej materii nie dzieje. Także popluj sobie trochę na forum, pojazgotaj, a życie i tak pójdzie dalej swoją drogą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 16:30 > Może i ma, ale większość tego nie czyni i czynić nie będzie. Policja wybrała so > bie do akcji jedno skrzyżowanie, a wszędzie indziej nic się w tej materii nie d > zieje. Także popluj sobie trochę na forum, pojazgotaj, a życie i tak pójdzie da > lej swoją drogą... Trzeba dodać, że wysłali ich tam do karania pieszych a ze rowerzyście się trafiło przy okazji. Zresztą to stare miejsce do łupienia pieszych. Naprawdę chcecie aby tam częściej patrol stał ? Już we wrześniu miała tam być ddr w jezdni więc będą po wakacjach łupić tylko pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 13:40 > Co to za argument ? Auto nie jest od jeżdżenia wtedy, kiedy się musi, tylko od > jeżdżenia. buahahaha Auto musi jeździć nawet wtedy gdy nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 13:55 > Absolutnie nie. Nie mam pretensji, że jeżdżą po jezdniach, ale mam pretensje, ż > e się wciskają np.: na początek kolejki do świateł wiedząc, że tym samym zablok > ują samochody jadące za nimi. Z tego też powodu uważam rowerzystów za złośliwyc > h egoistycznych buraków, którzy dla swojej fanaberii utrudniają życie innym. ty chyba jesteś jakiś niedzisiejszy. Robią tak zgodnie z zaleceniem bo takie są zapisy nowego kodeksu. Mają się ustawić przed autami , najlepiej w śluzie rowerowej i mają blokować ruch aut aby żaden dureń nie zechciał się o nich ocierać na skrzyżowaniu.Za skrzyżowaniem mają zjechać do prawej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 14:14 > Rowerzystów poruszających się 15-25kmh jest może 5%. Reszta sobie wyjeżdża na r > ekreacyjny spacerek I jeżdzi 30km/h jak to się robi dla sportu i rekreacji ? > i chyba właśnie tylko po to żeby utrudnić życie innym. Tylko idiotom. Czujesz, że ci utrudniają życie ? > Nie > wiem zresztą w czym niby jest to zdrowsze od jazdy autem, skoro jadąc autem jes > tem odizolowany od większości spalin Tak bo większość spalin ucieka w górę a ty wdychasz tylko 10% tego co wypluwasz z rury. >a jadąc rowerem wdycham je wszystkie, I świat staje się czysty bo wchłaniasz wszystkie zanieczyszczenia, które produkują normalni kierowcy i idioci kierowcy. Domyślam się że dużo jeździsz rowerem bo jeśli nie jesteś kierbaranem, to musisz być rowerzysta który wchłonął za dużo spalin. >ale > to inna sprawa. kumam Odpowiedz Link Zgłoś
kabestan-55 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:08 Rower jest marginesem ,tak stanowia przepisy w krajach europejskich i nie tylko.W tym kraju to absurd.PRZEPISY MAJA DAC BEZPIECZENSTWO KAZDEMU A CYKLISCI TEGO NIE PRZESTRZEGAJA.Kodeks drogowy to jednoznaczna definicja prawa dla wszystkich.Obecne uprawnienia dla cyklistow to wbrew kodeksowi drogowemu oraz prawu cywilnemu.Podam przyklad na przejsciu swietlnym rowerzysta przjechal ,uszkodzil samochod,zaplaci wielo tysieczne odszkodowanie.Tak jest na drogach szybkiego ruchu i innych drogach i dziwia sie ze sa w rowie ITD.Powinni placic podatek drogowy,to wkoncu podatnik placi za sciezki rowerowe itd.a tz. suma to 300-zl rocznie oraz dodatkowo kazdy postoj rowerow czy to jest hiper market itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 13:28 > Nie płacz... połowa korków w tym mieście jest wynikiem tego, że jakiś debil mus > i koniecznie popierdzielać tym swoim zasranym rowerem po jezdni Nie połowa a 3/4 . A 4/4 piszących tak jak ty jest kierbaranami. > i nie może prze > puścić sznuru samochodów wlekących się za nim. Przecież średnia prędkość aut w mieście to 8-15km/h to jak auto może się wlec za rowerzystą który jedzie 25km/h ? >Nic wam nie będzie jak raz na ja > kiś czas zdejmiecie swoje książęce dupsko z siodełka i się przejdziecie na noga > ch. Raz na jakiś czas można ale przecież nikt nie będzie schodził na każdym przejściu. Skoro ma schodzić z roweru jak jadę w poprzek przejścia to może też mam schodzić jak jadę wzdłuż ? > Bardzo dobrze że wam dowalili mandat Nam ? Jeden mandat dla rowerzysty i dziesiątki tysięcy dla głupich kierowców ? Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 08:56 W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczął egzekwować obowiązki również od rowerzystów. Można mieć nadzieję, że Policja nie poprzestanie na tym i zacznie sprawdzać wyposażenie rowerów, jazdę po chodniku etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkach r. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 12:37 W końcu nie powinno ich tam być. A jak już na takie autko wpadnę ( niechcący ) to zadzwonię na policję, żeby mi kierowca ze swojego OC pokrył otarcie na ramie i centrowanie koła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Hałs Jednak głupich nie sieją... IP: *.premegal.com.pl 16.06.11, 12:41 Na swój oddział nie przyjmę! Szkoda mi czasu na takie beznadziejne przypadki (nie tylko okulistyczne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Jednak głupich nie sieją... IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 19:18 > Na swój oddział nie przyjmę! Szkoda mi czasu na takie beznadziejne przypadki (n > ie tylko okulistyczne). Przecież to nie są beznadziejne przypadki, te auta można usunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 13:08 Spoko, a kierowca zezna, że umyślnie na niego najechałeś i zobaczymy komu Policja uwierzy. Myślę, że w 90% kierowcy. W końcu rower zatrzymuje się na odległości kilku metrów (3-4 max)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 15:01 > Spoko, a kierowca zezna, że umyślnie na niego najechałeś i zobaczymy komu Polic > ja uwierzy. Nie no jasne, że kierowcy. Przecież nieświadomy był gdzie parkuje. Następnym razem zaparkuje na przejeździe kolejowym i winny będzie maszynista ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 15:20 Jemu nie chodziło o parkowanie. Tzn mam nadzieję, że nie jest tak głupi, żebyjego pierd forumowy dotyczył parkowania. Wjechanie w samochód zaparkowany na ścieżce w 99.9% przypadków skończy się karą dla rowerzysty. Jeśli dodatkowo zrobi to umyślenie, to bedzie odpowiadał za zniszczenie mienia o znacznej wartości. Przypuszczam, że mój poprzedni rozmówca miał raczej na myśli sytuację gdy samochód skręcając np. w prawo wjedzie na ścieżkę dla rowerzystów (fragment skrzyżowania, równoległy do pasów). To wtedy zamierza na nie najeżdżać. W takim przypadku oczywiscie wina za umyślne najechaie również leży po stronie rowerzysty. Problem może być jedynie natury dowodowej, ale podtrzymuję swoje twierdzenie z pierwszego posta: 90% sytuacji niejasnych na korzyść kierowcy samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 19:32 > Jemu nie chodziło o parkowanie. Tzn mam nadzieję, że nie jest tak głupi, żebyje > go pierd forumowy dotyczył parkowania. Wjechanie w samochód zaparkowany na ście > żce w 99.9% przypadków skończy się karą dla rowerzysty. Nie chodzi o wjechanie tylko o otarcie się pedałem i zrobienie krechy. No cóż ddr są wąskie. Na 100 % wina nie będzie po stronie rowerzysty. Kierowca może sobie dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej. Wątpię aby wygrał skoro tamował ruch i trzeba się było przeciskać. > Jeśli dodatkowo zrobi t > o umyślenie, to będzie odpowiadał za zniszczenie mienia o znacznej wartości. Musiałby się przyznać ze zrobił to umyślnie. > Przypuszczam, że mój poprzedni rozmówca miał raczej na myśli sytuację gdy samoc > hód skręcając np. w prawo wjedzie na ścieżkę dla rowerzystów (fragment skrzyżow > ania, równoległy do pasów). To wtedy zamierza na nie najeżdżać. W takim przypad > ku oczywiscie wina za umyślne najechaie również leży po stronie rowerzysty. Znów błąd. To nieustąpienie pierwszeństwa przez kierowcę wiec rowerzysta nie może odpowiadać za zniszczenia. >Pro > blem może być jedynie natury dowodowej, ale podtrzymuję swoje twierdzenie z pie > rwszego posta: 90% sytuacji niejasnych na korzyść kierowcy samochodu. No cóż zrobimy zakład ? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-ter A ja czekam na prasowe newsy o "bitkach ulicznych" 16.06.11, 19:41 które przy takiej "buńczuczno-zaczepnej" postawie, jaką niektórzy tu prezentują nie będą kazały zastanawiać się innym czy mają do czynienia ze złym dniem delikwenta, 99% zachowań życzliwych ludziom czy z kolesiem pokroju czechofila, benka itp. Po prostu w momencie prowokacji (która oczywiście może mieć miejsce również ze strony kierowców czy pieszych) smutnym elementem ogólnopolskiej agresji staną się "pojedynki" użytkowników ddr, chodników czy ulic. Większość na szczęście machnie ręką, nawet jeśli w grę będą wchodzić straty mienia ale znajdzie się grupka nieustępliwych/sprawiedliwych, którzy będą wymierzać sprawiedliwość na własną rękę - zgodnie z postulowaną również tutaj zasadą "Państwo Ci nie pomoże, weź sprawy w swoje ręce". Czy o to właśnie nam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: A ja czekam na prasowe newsy o "bitkach ulicz IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 23:14 > które przy takiej "buńczuczno-zaczepnej" postawie, jaką niektórzy tu prezentują > nie będą kazały zastanawiać się innym czy mają do czynienia ze złym dniem deli > kwenta, 99% zachowań życzliwych ludziom czy z kolesiem pokroju czechofila, benk > a itp. Po prostu w momencie prowokacji (która oczywiście może mieć miejsce równ > ież ze strony kierowców czy pieszych) smutnym elementem ogólnopolskiej agresji > staną się "pojedynki" użytkowników ddr, chodników czy ulic. Większość na szczęś > cie machnie ręką, nawet jeśli w grę będą wchodzić straty mienia ale znajdzie si > ę grupka nieustępliwych/sprawiedliwych, którzy będą wymierzać sprawiedliwość na > własną rękę - zgodnie z postulowaną również tutaj zasadą "Państwo Ci nie pomoż > e, weź sprawy w swoje ręce". Czy o to właśnie nam chodzi? > Jak służby zajmują się pierdołami to ludzie biorą się za samosądy. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac 16.06.11, 14:37 Gość portalu: Rowerzysta napisał(a): > W końcu nie powinno ich tam być. A jak już na takie autko wpadnę ( niechcący ) > to zadzwonię na policję, żeby mi kierowca ze swojego OC pokrył otarcie na ramie > i centrowanie koła. O! i tu znów kolejna śliczna deklaracja świadomego niszczenia cudzej własności. Dziecka na strzelnicy też nie powinno być a jak będzie, to "za późno będziesz zauważał". Tak, tego Rowerzystę również pod piątkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 14:59 > O! i tu znów kolejna śliczna deklaracja świadomego niszczenia cudzej własności. Kolejny przykład braku wyobraźni zmotoryzowanych, już nie mówiąc o tym, że nie rozumiecie czym jest prosty sarkazm. W takim razie w piątek o 16:00 postawię swój rower w poprzek na środku pewnego obleganego skrzyżowania. Ponieważ na obu przecznicach jest ograniczenie do 40 km/h, a kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność - pierwszego który zmiecie mój bicykl z drogi obciążę kosztami ( z tytułu świadomego zniszczenia mojej własności ). Pasuje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: A ja za późno będę zauważał autka na ścieżkac 16.06.11, 15:27 Gość portalu: Rowerzysta napisał(a): > > O! i tu znów kolejna śliczna deklaracja świadomego niszczenia cudzej włas > ności. > > Kolejny przykład braku wyobraźni zmotoryzowanych, Jedno nie wyklucza drugiego. A to nie ty jesteś, rowerzysto, od wymierzania kary. Nie wiem, na pewnych przesłankach spekuluję, że sąd orzekłby, że to Ty masz zapłacić za zniszczenie pojazdu - mimo, że był nieprawidłowo zaparkowany. > już nie mówiąc o tym, że nie rozumiecie czym jest prosty sarkazm. Jaaaaaaaaaaaaaaaaasne, wycofuj się teraz, NO! lepije późno niż wcale. > W takim razie w piątek o 16:00 postawię swój rower w poprzek na środku pewnego > obleganego skrzyżowania. > Ponieważ na obu przecznicach jest ograniczenie do 40 km/h, a kierowcy muszą za > chować szczególną ostrożność - pierwszego który zmiecie mój bicykl z drogi obci > ążę kosztami ( z tytułu świadomego zniszczenia mojej własności ). > Pasuje? ;) Powiem Ci jak będzie. Będzie tak: przede wszystkim go tam nie posatwisz. Ale rozważając teoretycznie to keirowcy starali by sie ominąć przeszkodę, któremuś nie udałoby się i by go lekko dotknął autem i rower by się przewrócił. Któryś kolejny zahaczyłby o jedno koło, jeszcze inny o drugie, a nadjeżdżający TIR dokonałby dzieła - przecież leżącego na skrzyżowaniu roweru można niezauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 19:14 > W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczął egzekwować obowiązki również od > rowerzystów. > Można mieć nadzieję, że Policja nie poprzestanie na tym i zacznie sprawdzać wyp > osażenie rowerów, Chodzi ci o pompkę czy o apteczkę ? Będą chodzić po domach ? > jazdę po chodniku etc. Przecież jazda po chodniku jest dozwolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darayavahush Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.238.64.26.ip.abpl.pl 20.06.11, 10:05 Proponuje sprawdzać również trzeźwość pieszych przechodzących prze drogę niekoniecznie na pasach. I znajomość stron, bo w Polsce wielu pieszych baranów nie odróżnia prawej od lewej. Idą jak stado owiec bez pasterza. Jestem rowerzystą i dwa razy uniknąłem śmierci na drodze przez idiotów za kółkiem. Widzę jak pędzą przez miasto, ale policja woli nękać młodzież w parkach niż dbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 08:59 przepis absurdalny - fakt. Przy sygnalizacji świetlnej, gdy przemieszczam się tempem pieszego nikomu to nie zagraża. Sam jeżdżę jezdnią i ew. OBOK pasów (ciekawe co wtedy policjant powie) i marze o tym, aby wreszcie inni rowerzyści zrobili to samo - zaczną się oczywiście płacze o blokowaniu jednego z pasów ruchu, ale po pierwsze będzie to zgodne z przepisami, po drugie może zmusi do faktycznego stworzenia sieci dróg rowerowych a nie porozrywanych ogryzków. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:05 Po co "obok pasów"? Wjeżdżając na jezdnię na pasach włączasz się do ruchu (samochodowego). A ponieważ masz taką potrzebę, że chcesz się wyłączyć z ruchu po drugiej stronie przejścia dla pieszych, no niestety trzeba w tym miejscu zmienić pas ruchu (przejechać przez przejście). Na skrzyżowaniach o ruchu kierowanym można tak zmieniać pasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 09:14 po pierwsze - nie przeszkadzam pieszym, po drugie - ciężko dać mandat za jazdę "po pasach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 19:36 > Po co "obok pasów"? Wjeżdżając na jezdnię na pasach włączasz się do ruchu (samo > chodowego). A ponieważ masz taką potrzebę, że chcesz się wyłączyć z ruchu po dr > ugiej stronie przejścia dla pieszych, no niestety trzeba w tym miejscu zmienić > pas ruchu (przejechać przez przejście). Na skrzyżowaniach o ruchu kierowanym mo > żna tak zmieniać pasy... Masz racje ale po co to robić na pasach jak można przed nimi lub za nimi i nie narażać w ten sposób pieszych ? Ja w ten sposób przejeżdżam na czerwonym. Odpowiedz Link Zgłoś
kabestan-55 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 12:24 Gość portalu: Fakir napisał(a): > przepis absurdalny - fakt. Przy sygnalizacji świetlnej, gdy przemieszczam się t > empem pieszego nikomu to nie zagraża. > Sam jeżdżę jezdnią i ew. OBOK pasów (ciekawe co wtedy policjant powie) i marze > o tym, aby wreszcie inni rowerzyści zrobili to samo - zaczną się oczywiście pła > cze o blokowaniu jednego z pasów ruchu, ale po pierwsze będzie to zgodne z prze > pisami, po drugie może zmusi do faktycznego stworzenia sieci dróg rowerowych a > nie porozrywanych ogryzków. Prosze pamietac dla tz. cyklistow niema taryfy ulgowej,obecne przepisy dla nich to naciaganie prawa.Potracenie przechodnia to kodeks karny i dziesiatki zlotych odszkodowan dla pieszego.Rower to margines i ma stosowac sie do przepisow kodeksu drogowego,zmiany na przejsciach swietlnych brak akceptacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 19:43 >Prosze pamietac dla tz. cyklistow Co to są tz.cyklisci ? >niema taryf > y ulgowej,obecne przepisy dla nich to naciaganie prawa. Nowe prawo jest złe bo ty wiesz że stare prawo jest dobre. Czy ty nie naciągasz ? Kabestan służy zdaje się do naciągania ? >Potracenie przechodnia t > o kodeks karny Znawco piszesz z więzienia ? > i dziesiatki zlotych odszkodowan dla pieszego. Płaciłeś już to wiesz ? >Rower to margines Kabestan to margines > i ma stosowac sie do przepisow kodeksu drogowego, Powiedz to rowerowi >zmiany na przejsciach swietlny > ch brak akceptacji. Uspokój się bo trudno cię zaakceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vfb Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: 94.42.140.* 16.06.11, 09:00 Takie polskie założenie - skoro przepis jest martwy albo mi się nie podoba, to nie należy go przestrzegać. A potem wielkie zdziwienie i "do strasburga się poskarże, ale IM nie podaruję, żebby MNIE mandat dawać?". Za sarmacji też tak było i wiadomo, jak sie skończyło. Polacy zawsze są przeciwko swojemu państwu i prawu, a potem się dziwią, że państwo mają słabe i byle jakie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Pora zatem masowo wjechac rowerami na jezdnię... IP: *.static.korbank.pl 16.06.11, 09:14 za rok drogówka sama zacznie prosić o powrót na chodniki bo jak kilka tysięcy rowerzystów wyjedzie na jezdnie to żadna AOW nie pomoże... i bynajmniej nie będzie "Dynamicznie" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pantalonik666 I bardzo dobrze. 16.06.11, 09:05 Tak samo powinno się tępić pieszych przechodzących na przejazdach dla rowerów. A czemu? Bo to niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
geolog72 Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 09:08 Brawo POLICJA. Już myślałem,że pozostała po Was nazwa a tu miła niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G60limited Oczywiście... IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 22:12 Jak następnym razem będzie irytował się, że stoisz w korku, to pomyśl [jeśli w ogóle potrafisz myśleć], że połowy z aut w tym korku mogłoby nie być, bo bez wielkich wyrzeczeń ci ludzie mogliby przesiąść się na rowery. Później pomyśl, że każdy ruch, który w tym bałaganiarskim mieście zniechęca ludzi do korzystaniu z rowerów jest na Twoją szkodę, bo przyczynia się do tego, że jednak stoisz w tym korku. Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:10 Dura lex sed lex głupcze! Też przejeżdżam po pasach na rowerze, ale jeśli dostanę mandat, to nie będę pisał listów do mediów, bo jestem świadom jakie są przepisy i jaka jest sankcja za ich łamanie. Policja ma egzekwować prawo, a nie nad nim dywagować. Jest przepis - wykonać. A Twoim obowiązkiem jest prawa przestrzegać. I tyle. Z przepisem można dyskutować, ale istnieje i trzeba się z tym pogodzić. Przejeżdżasz po pasach rowerem, to się rozglądaj, czy policja gdzieś nie czeka, a te żale to dla swoich znajomych pozostaw. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:24 Zgadzam się :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Red Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.agora.pl 16.06.11, 10:09 Ale właśnie chodzi o dyskusję - czy przepis jest rozsądny. Ci, którzy używają w niej inwektyw, osłabiają moc swoich argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomektomek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. 16.06.11, 12:36 Jesli komenda policji wysyła patrol, żeby karał rowerzystów za przejazd po przejściu dla pieszych i jednoczesnie ignorować wszelkie przypadki łamania prawa przez kierowców na tym skrzyżowaniu, to jest to przykład patologii, do której już się chyba przyzwyczailiśmy. "Organy ścigania" nic się nie zmieniły od lat 80. Nadal służą do represjonowania obywateli pod byle pretekstem zamiast ich chronić np. pieszych przed kierowcami samochodów łamiących notorycznie przepisy na tym skrzyżowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 20:54 > Dura lex sed lex głupcze! Zawsze można zmienić. >Też przejeżdżam po pasach na rowerze, A kto nie przejeżdża ? >ale jeśli dosta > nę mandat, to nie będę pisał listów do mediów, bo jestem świadom jakie są przep > isy i jaka jest sankcja za ich łamanie. Policja ma egzekwować prawo, To dlaczego zadziała poza droga publiczną ? A może nie wiem, że tam się budowa skończyła to mnie popraw. >a nie nad > nim dywagować. Nad prawem trzeba dyskutować bo inaczej stanie się anachroniczne i nie będzie przystawać do zmian na drogach. Bez dyskusji nie ma mowy o jakichkolwiek zmianach. >Jest przepis - wykonać. Jest przepis zakaz wyprzedzania rowerzysty w odległości mniejszej niż1 m. Rowerzysta jedzie lewym pasem i w ten sposób auta jadące prawym pasem nie mogą go wyprzedzić Jest przepis wykonać. >A Twoim obowiązkiem jest prawa przestrze > gać. Przestrzegam .Prawo drogowe jest po to aby nie powodować zagrożenia. Ja nie powoduję a ukarany chyba też nie bo nie było żadnego potrącenia ani gwałtownego hamowania. >Z przepisem można dyskutować, ale istnieje i trzeba się z tym pogo > dzić. Toż on się pogodził i zapłaci ale właśnie dyskutuje z przepisem. >Przejeżdżasz po pasach rowerem, to się rozglądaj, czy policja gdzieś nie > czeka, a te żale to dla swoich znajomych pozostaw. Jemu się nei podoba ze się chowają i wyskakują z zaskoczenia. Kierowcy też doprowadzili do sytuacji ze policja z radarem ma się nie chować a nawet ma postawić tablice przed radarem ze będzie kontrola radarowa. Brakowało blankietów i policja ni wystawiała mandatów wczesną wiosną. Teraz chcą nadgo0nić ? Wystarczy stanąć na chodniku i można wszystkich rowerzystów ukarać za jazdę po nim. Łatwizna. To nic nie załatwia bo dalej będą jeździć po chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 09:16 Moim zdaniem, policja powinna się zająć poważniejszym problemem - przejeżdżaniem na czerwonym świetle. Chodzi mi o kierowców jak i o rowerzystów. Coraz częściej jedni i drudzy zwyczajnie ignorują sygnał "stój" poważnie narażając innych uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
pajonk.i Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:30 > Moim zdaniem, policja powinna się zająć poważniejszym problemem - przejeżdżaniem na czerwonym świetle. Chodzi mi o kierowców jak i o rowerzystów. A piesi przebiegający na czerwonym? Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 10:59 Tych to łapie Straż Miejska. Wstyd się przyznać, sam dostałem 100zł. Odpowiedz Link Zgłoś
szafir51 Zapłaciłeś taki trochę podatek rowerowy 16.06.11, 09:17 Ja też jeżdżę rowerem po chodnikach i przejściach dla pieszych tam, gdzie nie ma dróg rowerowych z prostej przyczyny - jazda po jezdni w tym mieście to samobójstwo. Wolę ryzykować 50 zł mandatu co jakiś czas niż dłuższy pobyt w szpitalu albo utratę życia przez debili, którzy muszą koniecznie wyprzedzić rowerzystę, mimo tego, że z naprzeciwka jedzie inny pojazd. Nie mogą wyhamować i bezpiecznie wyprzedzić, bo nie! Sam jeżdżę samochodem i znam problem z jednej i z drugiej strony - dlatego wybieram chodniki i liczę się z możliwością mandatu. Nie rozumiem wypowiadających się tutaj kierowców. Z jednej strony cieszą się, że w końcu ktoś dobrał się do rowerzystów i że Ci też dostają mandaty, tak samo jak kierowcy samochodów, z drugiej strony denerwują się, że rowerzyści jeżdżąc po jezdniach utrudniają ruch samochodów, tamują ruch. Budowa dróg rowerowych i przeniesienie ruchu rowerów poza jezdnie jest w interesie jednych i drugich, tak mi się przynajmniej wydaje. Do autora tekstu - dostałeś mandat, idź poskarż się mamie, potem popłacz chwilę w koncie. Albo przyznaj się do wykroczenia i zapłać jak mężczyzna - wybór należy do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.dynamic.mm.pl 16.06.11, 09:18 A ja słyszałem że podobno zmieniło się prawo i rowerzyści nie muszą już zsiadać z rowerów na zebrach !!! Wiele razy mijałem policję i wcale nie zsiadałem jakoś specjalnie się nie czepiali. Raz nawet koło milenijnego przejechałem na migającym stała policja mówi co ty zrobiłeś mówię że migało a on że zaraz pomiga mi mandatem :) ale jakoś się udało. Nie przepadam za taką formą artykułu jednak w jednym się zgadzam jeżeli Wrocław wprowadza politykę pro rowerową musi się zdecydować. Polewka jak będą dawać mandaty za jazdę City Bikami :D Odpowiedz Link Zgłoś
szafir51 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:21 poczytaj ustawę prawo o ruchu drogowym, bo "słyszałem" to cienki argument przy policjantach :) Można przejeżdżać przez przejazdy rowerowe (nie przejścia dla pieszych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.teta.com.pl 16.06.11, 09:41 I właśnie dlatego zaczeli łapać - bo ktoś "słyszał" i nie doczytał. Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Rowerzyści jako święte krowy? 16.06.11, 09:23 Spora grupa rowerzystów uważa, że ich nie dotyczą przepisy ruchu drogowego. To widać po zachowaniu podczas jazdy. Czytelnik- autor listu miał pecha, że akurat jakiemuś patrolowi policyjnemu zebrało się na egzekwowanie przepisów. Ale ta chwilowa akcja już się skończyła i panowie rowerzyści mogą dalej jeździć po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.formlessnetworking.net 16.06.11, 09:45 To jest efekt pracy pewnej grupki zakompleksionych paranoików którzy leczą swoje kompleksy walką z samochodami, tak dla zasady. Wsperają ich też niektórzy "dziennikarze" którzy kłamią w swoich artykułach w imię walki klasowej. Ich nie interesuje rozwiązanie problemów komunikacyjnych w mieście, ich interesuje gnębienie kierowców. Oni mają poczucie misji, wierzą, że są idealni i są nieomylni. Jak się z nimi nie zgadzasz to jesteś psycholem i zgodnie z teorią czechofila powinno się Was trzymać krótko i za mordę. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Rowerzyści jako święte krowy? 16.06.11, 09:54 > To jest efekt pracy pewnej grupki zakompleksionych paranoików którzy leczą swoj > e kompleksy walką z samochodami, tak dla zasady. Sam mam samochód, a niedawno miałem nawet dwa. Czyli według ciebie walczę sam ze sobą? Ciekawe... > Jak się z nimi nie zgadzasz to jesteś psycholem i zgodnie z teorią czechofila p > owinno się Was trzymać krótko i za mordę. Jeśli piszesz ewidentne bzdury albo zachowujesz się na drodze jak kretyn, to jak mam cię nazwać? Łagodniejsze określenia jakoś mi do głowy nie przychodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Rowerzyści jako święte krowy? 16.06.11, 10:06 czechofil napisał: > > To jest efekt pracy pewnej grupki zakompleksionych paranoików którzy lecz > ą swoj > > e kompleksy walką z samochodami, tak dla zasady. > > Sam mam samochód, a niedawno miałem nawet dwa. Czyli według ciebie walczę sam z > e sobą? Ciekawe... Faktycznie obserwacja tych zachowań to ciekawe zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pimki Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.11, 11:53 Też mam wrażenie, że niektórym rowerzystom się w głowach poprzewracało. Nie mam nic przeciwko nim, ale jeżdżą nie ostrożnie, środkiem drogi nie rzadko, pomimo że mają ścieżki rowerowe to jadą obok po chodniku, ale spróbuj stanąć (na sekundę) samochodem na ścieżce to ci go zdewastują (byłam świadkiem takiej sytuacji, jak rowerzysta specjalnie wjechał w samochód i go uszkodził, innym razem widziałam jak rowerzysta obrzucił wyzwiskami kierowce). Można kulturalnie, a nie chamstwem (co zauważyłam jest coraz częstsze u rowerzystów - szczególnie tych starszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:08 > Też mam wrażenie, że niektórym rowerzystom się w głowach poprzewracało. Nie mam > nic przeciwko nim, ale jeżdżą nie ostrożnie, środkiem drogi nie rzadko, pomimo > że mają ścieżki rowerowe to jadą obok po chodniku, ale spróbuj stanąć (na seku > ndę) samochodem na ścieżce to ci go zdewastują (byłam świadkiem takiej sytuacj > i, jak rowerzysta specjalnie wjechał w samochód i go uszkodził, Eeeeee, z tego co wiem to rowerzyści ale i piesi rysują gwoździami źle zaparkowane auta. Przejdź się kiedyś wzdłuż aut i policz rysy. >innym razem wid > ziałam jak rowerzysta obrzucił wyzwiskami kierowce). To nie działa. >Można kulturalnie, a nie c > hamstwem Tez nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:02 > To jest efekt pracy pewnej grupki zakompleksionych paranoików którzy leczą swoj > e kompleksy walką z samochodami, tak dla zasady. Wsperają ich też niektórzy "dz > iennikarze" którzy kłamią w swoich artykułach w imię walki klasowej. Ich nie in > teresuje rozwiązanie problemów komunikacyjnych w mieście, ich interesuje gnębie > nie kierowców. Piszesz jakbyś był pognębiony. > Oni mają poczucie misji, wierzą, że są idealni i są nieomylni. Jeśli misją można nazwać chęć bezpiecznego poruszania się to pewnie jest to misja. Warto zauważyć, że policja nie widzi niczego niebezpiecznego jak rowerzysta jedzie po jezdni ale widzi jak jedzie po zebrze choć ma zielone. > Jak się z nimi nie zgadzasz to jesteś psycholem i zgodnie z teorią czechofila p > owinno się Was trzymać krótko i za mordę Ale tylko psycholi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 15:29 > Spora grupa rowerzystów uważa, że ich nie dotyczą przepisy ruchu drogowego. Bzdura.ta grupa uważa ze jak na jedni nie jest bezpiecznie to lepiej jechać po chodniku niż tracić życie na jezdni. A na jezdni to kierowcy jeżdżą tak jakby ich nie obowiązywały przepisy ruchu drogowego i dlatego rowerzyści musieli się z jezdni wynieść. A ponieważ nie wszędzie jeszcze wymalowano na chodnikach ścieżki rowerzyści jeżdżą po chodnikach niepodzielonych.Zresztą jak się je dzieli to piesi i tak chodzą po ddr bo myślą, że to chodnik z namalowany,mi rowerkami. Kto miał im to wytłumaczyć ? Przecież taka 70-letnia kobieta nie była nigdy na żadnym kursie chodzenia . >To > widać po zachowaniu podczas jazdy. Czytelnik- autor listu miał pecha, że akurat > jakiemuś patrolowi policyjnemu zebrało się na egzekwowanie przepisów. Ale ta c > hwilowa akcja już się skończyła i panowie rowerzyści mogą dalej jeździć po swoj > emu. Masz racje , będą tak jeździć do czasu wybudowania ddr albo uspokojenia ruchu na jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luke Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 18:03 a piesi chodzić jak łajzy po drogach dla rowerów. Acz nie usprawiedliwiam rowerzystow ktorzy jada po jezdni gdzie obok jest sciezka rowerowa .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerzyści jako święte krowy? IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:11 > a piesi chodzić jak łajzy po drogach dla rowerów. Acz nie usprawiedliwiam rower > zystow ktorzy jada po jezdni gdzie obok jest sciezka rowerowa .. A czytałeś nowy kodeks drogowy ? Chyba nie bo nie wiesz, że teraz jest to dozwolone. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna84 Święta Krowa na rowerze 16.06.11, 09:25 A co Ty jesteś Święta Krowa czy co? Przepisy to przepisy i trzeba ich przestrzegać! Nie znasz kodeksu drogowego? to nie jeździj rowerem! Nieznajomość przepisów nie tłumacz zapominalstwem. I jeszcze się oburza "absurdalne przepisy". Mandat w 100% zasłużony!! Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Święta Krowa na rowerze 16.06.11, 09:44 wredna84 napisała: > A co Ty jesteś Święta Krowa czy co? Przepisy to przepisy i trzeba ich przestrze > gać! Przepisy są dla samochodziarzy. Rowerzysta może co i gdzie chce. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.teta.com.pl 16.06.11, 09:45 Policja jak ma widełki wystawiania mandatu to dla takich mądralińskich wypisuje max. stawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 13:11 Dlatego w odległości 50 km od Wrocławia nigdy mandatu nie przyjmuję. Wolę przejechać się do sądu i dostać niższą karę. Czasami trafi się też, ze sąd przyna mi rację. Zwłaszcza jak się policjanci nie stawiają na rozprawie :) Nigdy mnie ta metoda nie zawiodła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kbk Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.internetia.net.pl 16.06.11, 09:45 mam zatem nadzieje, że Policja z takim samym zaangażowaniem zacznie łapać kierowców przekraczających dozwoloną prędkość w mieście, która wynosi 50 km\h. Jak tak się stanie bardzo chętnie będę jeździł rowerem po ulicach. A ponieważ to nigdy nie nastąpi bo trzeba by wyłapać 95% kierowców w mieście (no i jakie by oburzenie było - Bo przecież droga szeroka a znaki stawiał jakiś kretyn) to dalej będę świadomie łamał prawo jeżdżąc po chodnikach tam gdzie nie ma DDR. Swoje zdrowie a nawet życie wyceniam na więcej niż 50zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loki Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.11, 13:16 Kiedyś w Warszawie koło Hayata, jeden rowerzysta jechał prosto na mnie gdy stałem na granicy ścieżki i chodnika. Koleś chciał pograć w tzw. tchórza i coś mi chyba udowodnić. Wystawiona noga, dobrze wycelowana ponad kołem i moje 120 kg wagi sprawiło, że musiał składać swój rowerek od nowa. Lepiej uważaj na pieszych na tych chodnikach zatem, bo się to może dla Ciebie skończyć podobnie, jak ktoś się zirytuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:16 > A co Ty jesteś Święta Krowa czy co? Przepisy to przepisy i trzeba ich przestrze > gać! wredna84 podaj gdzie mieszkasz i jakim autem jeździsz. Pojeżdżę trochę za tobą i sprawdzę jak często łamiesz przepisy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Święta Krowa na rowerze IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 10:50 no tak bo Ty świety mule przestrzegasz przepisów tym swoim szrotem, moze powinni wprowadzić identyczny przepis z samochodami, na kazdym przejsciu kierowca by musial pchac swoj samochod, prawie ta sama sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy i kierowca Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.srv.volvo.com 16.06.11, 09:30 Z punktu widzenia kierowcy - Przejścia dla pieszych na skrzyżowaniach ze światłami często mają zieloną strzałkę do jazdy w prawo - jadąc samochodem zatrzymam się i sprawdzę czy nie idzie pieszy ponieważ idzie z małą prędkością, jeżeli nagle rowerzysta jadący ulicą wjedzie z ulicy na chodnik i na przejście dla pieszych to nie jestem w stanie go zauważyć. Z punktu widzenia pieszego - w momencie gdy zaświeci się zielone światło to pasy są praktycznie kontynuacją chodnika, dlaczego więc rowerzysta ma mieć większe prawo korzystać z takiego przejścia jadąc rowerem niż z chodnika. To jest przejście dla PIESZYCH. Okazuje się że jest wielu rowerzystów którzy chcieli by mieć drogę i chodnik dla siebie, może ja zacznę chodzić i jeździć samochodem po drogach rowerowych, ciekawe czy będą zadowoleni. Prawo jest prawem a każdy ma swoje miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
szafir51 Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 09:58 w 100% popieram. Nawet jak rowerzysta ma przejazd rowerowy i zielone światło, to skręcając autem z głównej na podporządkowaną (mając zielone światło) nie zdążę zauważyć rowerzysty, który z prędkością 25-30 km/h wjedzie na przejazd przez tą podporządkowaną. Duży problem, głównie koordynacji świateł na skrzyżowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 16:39 Zatrzymaj się i rozejrzyj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:38 > w 100% popieram. > Nawet jak rowerzysta ma przejazd rowerowy i zielone światło, to skręcając autem > z głównej na podporządkowaną (mając zielone światło) nie zdążę zauważyć rowerz > ysty, który z prędkością 25-30 km/h wjedzie na przejazd przez tą podporządkowan > ą. Duży problem, głównie koordynacji świateł na skrzyżowaniach Masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa i jak dla ciebie podkosić 25 km/h nie pozwala ci zauważyć rowerzysty na głównej to jak ty chcesz zauważyć auto na głównej jadące 2-4 razy szybciej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roco Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.11, 14:06 Ja również w 100% popieram. Każdy powinien uważać na każdego i nie ma znaczenia czym się porusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:40 > Ja również w 100% popieram. > Każdy powinien uważać na każdego i nie ma znaczenia czym się porusza. to ten rowerzysta nie uważał ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:33 > Z punktu widzenia kierowcy - Przejścia dla pieszych na skrzyżowaniach ze światł > ami często mają zieloną strzałkę do jazdy w prawo - jadąc samochodem zatrzymam > się i sprawdzę czy nie idzie pieszy ponieważ idzie z małą prędkością, jeżeli na > gle rowerzysta jadący ulicą wjedzie z ulicy na chodnik i na przejście dla piesz > ych to nie jestem w stanie go zauważyć. Przecież po to stajesz abyś miał małą prędkość. Co za różnica czy rowerzysta jedzie wolno czy ty ? Tu nie chodzi o szybkie wjeżdżanie na pasy tylko o całkowity zakaz jazdy i ten przynajmniej na skrzyżowaniach ze światłami jest zbędny. A zielone strzałki polikwidowano bo były niebezpieczne bo kierowcy się nie zatrzymywali na nich. > Z punktu widzenia pieszego - w momencie gdy zaświeci się zielone światło to pas > y są praktycznie kontynuacją chodnika, dlaczego więc rowerzysta ma mieć większe > prawo korzystać z takiego przejścia jadąc rowerem niż z chodnika. Przecież nie ma większego prawa. Po chodniku też mu wolno jeździć rowerem i to dużo częściej niż po pasach. A kodeks drogowy wyraźnie mówi kiedy można jechać rowerem po pasach.Doucz się. >To jest prze > jście dla PIESZYCH. No nie wiem czy tylko dla pieszych.Cykl świateł ma około 90 sekund a po przejściu dla pieszych zielone zapala się na 7-15 sekund. Reszta czasu jest dla aut jeżdżących po przejściu. >To jest prze > jście dla PIESZYCH. Jak udowadniam wyżej jest głownie dla aut. To nie jest przejście tylko dla pieszych ale przejście do przechodzenia przez pieszych. Rowerem tez można jeździć po przejściu a kiedy to sobie przeczytaj art 2 PoRD. > Okazuje się że jest wielu rowerzystów którzy chcieli by mieć drogę i chodnik dl > a siebie, To jest zaleta roweru.Żadnym innym pojazdem nie wolno jeździć jednocześnie po jezdni i chodniku. Dlatego rower jest taki szybki w mieście. >może ja zacznę chodzić i jeździć samochodem po drogach rowerowych, I bez ciebie na ddr pełno zaparkowanych aut i maszerujących pieszych. >ci > ekawe czy będą zadowoleni. > Prawo jest prawem a każdy ma swoje miejsce Powiedz to większości kierowców którzy źle parkują bo jak mówią nie mają gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
com.bi-nerki Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dlac... 16.06.11, 09:33 Ten artykuł jest niczym innym jak obroną nieprzestrzegajacych prawa. Typowo polskie, nie wolno wjechać samochodem do lasu, ja wjadę, a co mnie ktoś będzie ograniczał, nie wolno zaparkować na ścieżce rowerowej, a ja zaparkuję bo mi tak wygodnie, co mi zrobią - lepiej niech się zajmą ściganiem bandytów. Mógłbym wymieniać tak w nieskończoność. Sam jeżdżę po mieście rowerem i widuję cyklistów ze słuchawkami w (na) uszach, albo tych pędzących i wyłaniającyh się nagle z za moich pleców, w odległości kilku centymetrów, z przerażeniem myślę co mogłoby się stać gdybym nagle musiał wykonać jakiś gwałtowny manewr. To samo może zdarzyć się na chodniku. Co to za problem zejść z roweru i przeprowadzić go tych kilkanaście metrów? Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
luznylori Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl 16.06.11, 11:56 com.bi-nerki napisał: >tych pędzących i wyłaniającyh się nagle z za mo > ich pleców, w odległości kilku centymetrów, z przerażeniem myślę co mogłoby się > stać gdybym nagle musiał wykonać jakiś gwałtowny manewr. pewnie się zdziwisz, ale istnieje grono osób, które "widzi" (zwraca uwagę) trochę dalej niż na 10 metrów przed siebie, tak więc dojeżdżając do Ciebie, nie widząc żadnego zagrożenia w promieniu 50 metrów nie widzę powodów, żebym musiał zwalniać. mamy ruch prawostronny i masz się tej strony trzymać, ja wyprzedzam po lewej - jedziesz środkiem ścieżki, albo jeszcze lepiej (i nawet częściej) lekkim zygzakiem, sam jesteś sobie winny. musisz wykonać "nagły manewr" - studzienka kanalizacyjna nie wyrasta nagle, a tego dzieciaka, co odbiegł od mamy prosto pod Twoje koła widziałem zapewne dużo wcześniej niż ty - wystarczy myśleć i obserwować, a okaże się, że nawet przy prędkości 30kmh nie ma żadnych nagłych manewrów do wykonania. nie zrozum mnie źle - nie jest moją intencją dzielenie społeczności rowerowej na "prawdziwych" i "nieprawdziwych", ale przeraża mnie odsetek osób, które wyłączają myślenie na czas jazdy rowerem - ja się czuję bezpieczniej na ulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 16.06.11, 21:50 > Ten artykuł jest niczym innym jak obroną nieprzestrzegajacych prawa. Typowo pol > skie, nie wolno wjechać samochodem do lasu, ja wjadę, a co mnie ktoś będzie ogr > aniczał, nie wolno zaparkować na ścieżce rowerowej, a ja zaparkuję bo mi tak wy > godnie, co mi zrobią - lepiej niech się zajmą ściganiem bandytów. Bandytów to oni się boją. Dlatego w Polsce dobrze się żyje bandytom. > Mógłbym wymie > niać tak w nieskończoność. Sam jeżdżę po mieście rowerem i widuję cyklistów ze > słuchawkami w (na) uszach, Albo w beretach. Ale chyba jedno i drugie nie jest zabronione ? > albo tych pędzących i wyłaniającyh się nagle z za mo > ich pleców, w odległości kilku centymetrów, z przerażeniem myślę co mogłoby się > stać gdybym nagle musiał wykonać jakiś gwałtowny manewr. Znany problem. Cóż ddr są wąskie i trudno aby na ddr szerokiej an 150-200 cm dwóch rowerzystów mijało się w odległości metra. A wyprzedzać jadąc wolno się nie da. Może wprowadzimy nakaz używania dzwonka przy wyprzedzaniu. >To samo może zdarzyć > się na chodniku. I na jezdni. > Co to za problem zejść z roweru i przeprowadzić go tych kilkan > aście metrów? Taki sam jak wyjść z auta i przepchać je przez przejście. > Pozdrawiam wszystkich. pozdrower Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexus Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.wcss.wroc.pl 17.06.11, 01:09 > > Mógłbym wymie > > niać tak w nieskończoność. Sam jeżdżę po mieście rowerem i widuję cyklist > ów ze > > słuchawkami w (na) uszach, > Albo w beretach. Ale chyba jedno i drugie nie jest zabronione ? Nie jest. Ale zdrowy rozsądek nakazywał by jednak słyszeć co się dzieje wokół Ciebie jak jedziesz jakimkolwiek pojazdem, a nawet jak idziesz pieszo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.e-wro.net.pl 17.06.11, 21:53 > > ów ze > > > słuchawkami w (na) uszach, > > Albo w beretach. Ale chyba jedno i drugie nie jest zabronione ? > > Nie jest. Ale zdrowy rozsądek nakazywał by jednak słyszeć co się dzieje wokół C > iebie jak jedziesz jakimkolwiek pojazdem, a nawet jak idziesz pieszo. To proponuję wprowadzić zakaz włączania radia samochodowego podczas jazdy i obowiązek jazdy przy opuszczonych szybach . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Re: Łapali rowerzystów jadących po pasach. Ale dl IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.11, 09:36 O ho ho - nagle się wszyscy przepisowi zrobili, ba nawet mówią że rowery z chodnika i na ulicę. To już jest szczyt hipokryzji. Spróbujcie pojeździć sobie po Wrocławskich ulicach rowerem - godzinka dziennie i potrącenie przez samochód przy przepisowej jeździe gwarantowane. Dlaczego? Dlatego, że kierowcy rowerzystów na drogach kompletnie nie szanują i nie traktują ich jako normalnych uczestników ruchu drogowego. Nigdy. Nie na chodniku, nie na ulicy to gdzie do cholery mamy jeździć? Ścieżek w mieście tyle co kot napłakał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikser Złamał przepisy, a teraz płacze do gazetki. Mazgaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.11, 09:38 A jeśli rowerzyści uważają, że ten przepis jest nieżyciowy, to niech się zbiorą i przeforsują jego zmianę. Niech lobbują u posłów jeżdżących na rowerach. (są w ogóle tacy?). Masa Krytyczna to tylko para w gwizdek, tak na pokaz? Odpowiedz Link Zgłoś