IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 12:22
Po 1,5 godzinnym staniu w Imparcie, gdzie jedna kasjerka w ślimaczym
tempie "zajmuje się sprzedażą" biletów, można szybko zniechęcić się do
PPA.Tak też zrobiłem. Na Świdnickiej, w blaszanym domku było kilka poślednich
biletów na Galę. Ot taka sobie "komercja".
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: PPA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 17:51
      Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

      > Po 1,5 godzinnym staniu w Imparcie, gdzie jedna kasjerka w ślimaczym
      > tempie "zajmuje się sprzedażą" biletów, można szybko zniechęcić się do
      > PPA.Tak też zrobiłem. Na Świdnickiej, w blaszanym domku było kilka poślednich
      > biletów na Galę. Ot taka sobie "komercja".

      ja stalam w imparcie od 10.00 do 13.15 wiec mozna ladtwo policzyc ile...
      i na dodatek nie dostalam biletow na koncert finalowy.........
      a dzis rozpoczela sie sprzedaz

    • Gość: karbol Re: PPA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 18:06
      Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

      > Po 1,5 godzinnym staniu w Imparcie, gdzie jedna kasjerka w ślimaczym
      > tempie "zajmuje się sprzedażą" biletów, można szybko zniechęcić się do
      > PPA.Tak też zrobiłem. Na Świdnickiej, w blaszanym domku było kilka poślednich
      > biletów na Galę. Ot taka sobie "komercja".

      Kiedyś (1984 r), 48 minut stałem w kolejce na Świdnickiej w "Delikatesach". Trzy
      ekspedientki zajmowały się "dystrybucją masy mięsnej na kartki". Też się
      zniechęciłem, chociaż było jeszcze kilka poślednich ochłapów.
      Duch zastępuje mdłe ciało w kolejkach. Co się porobiło. Ot nowa "komercja".
      Może kartki na imprezy? 30 minut miesięcznie na Galę, dziesięć minut na Pana
      Tadeusza (ale przymusowo), dwie godziny miesięcznie na Zemstę. I tak trzymać.


    • Gość: Janek Re: PPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 18:38
      Oglądałem wczoraj artystów scen warszawskich /to brzmi dumnie/ w II programie
      TV w :"Cafe Fogg, czyli co nam zostało z tych lat." Konrad Imiela też wystąpił.
      Taki przylizany z przedziałkiem na boczek. Po oglądnięciu części I-szej, którą
      chyba do pełni szczęścia prowadziła pani Kasia Dowbor stwierdzam co następuje:
      Z tych lat nie zostało nic. Nawet atmosfery. Nie interesują mnie już żadne
      gale tylko koniec świata. Jaśnie Panie Hrabio, a co złego Jaśniepana omamiło?
      Tfu, na psa urok. Pozdrawiam.
    • Gość: Beavis Re: PPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 20:26
      Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

      > Po 1,5 godzinnym staniu w Imparcie, gdzie jedna kasjerka w ślimaczym
      > tempie "zajmuje się sprzedażą" biletów, można szybko zniechęcić się do
      > PPA.Tak też zrobiłem. Na Świdnickiej, w blaszanym domku było kilka poślednich
      > biletów na Galę. Ot taka sobie "komercja".


      To, że tyle trzeba odstać żeby się dostać na koncert to chyba dobrze swiadczy o
      jego poziomie. Przecież gdyby Cię to nie interesowalo nie Poszedłbyś po
      bilety ,ot co.

      • Gość: Janek Re: PPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 21:11
        Hrabia na dziwożonę trafił. Tylko dziwne, że to Go w centrum miasta spotkało.
        Ale efekt jest taki sam. :)))
        • Gość: feran Re: PPA IP: *.txucom.net 05.03.02, 05:42
          A co to jest PPA i czemu trze bilety na to?
          • Gość: hrabiaa Re: PPA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 08:39
            W blaszaku na Świdnickiej bilety na Galę były bez kolejki.
            Sprawa nie dotyczy obowiązku oddstania w kolejce po bilety na "intelektualną"
            rozrywkę, lecz sposobu dystrybucji biletów. Pojedyncze okienko kasjerskie w
            Imparcie i na Dworcu, to za mało, jak na imprezę inną od rockowej.
            Ostatecznie, można było kupić bilety na Gale mordobicia w Hali Ludowej, z
            udziałem ulubieńców Forum: Lepra, Rycha Blake'a i innych "gwiazd" uchodzących
            za "vipów".
          • Gość: marsha Re: PPA IP: 192.168.0.* 05.03.02, 11:01


            > A co to jest PPA

            PPA=Przegląd Piosenki Aktorskiej

    • Gość: Jarosz Re: PPA IP: *.vogel.pl 06.03.02, 12:07
      Mój kamyczek do ogródka PPA.

      Interesowały mnie z tegorocznego programu tylko dwie pozycje. Z jedną na dzień
      dobry mogłem się pożegnać ("Kombinat" - dobrze, że przynajmniej w telewizji
      będzie pokazany), na drugą (recital Marianne Faithfull) bilet kupiłem.

      I oto sedno sprawy - szarpnąłem się na najdroższy bilet, coby mieć jakiś
      minimalny komfort oglądania, a za cenę 120 złotych polskich dostałem... skraj
      czwartego rzędu na balkonie w Operetce. No bez jaj! Bilety na parterze i w
      pierwszych rzędach balkonu w tej samej cenie??? Przecież to są miejsca skrajnie
      różne pod względem jakości! Żeby to jeszcze było w Teatrze Polskim, gdzie z
      amfiteatru (czyli na dawnym balkonie pierwszym) jest przyzwoita widoczność, ale
      w Operetce, gdzie z drugiego rzędu na balkonie już mało co widać... Co za
      banda! Ciekawe, czy przynajmniej słychać będzie...
      • Gość: hrabiaa Re: PPA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 12:59
        I o to chodzi Jaroszu. Widz jest tylko elementem przeszkadzającym w twórczości
        finansowej organizatorów.
        • Gość: Jarosz Re: PPA IP: *.vogel.pl 06.03.02, 13:07
          Na to wygląda...
    • samozycie Re: PPA 06.03.02, 15:13
      A ma pan moze bilet na koncert poswiecony pamieci Osieckiej? Taki
      do "opchniecia". Bo ja tez łzy rzewne wylewac bede :(
      • Gość: hrabiaa Re: PPA IP: 213.77.64.* 06.03.02, 20:08
        A wszystko te czarne oczy...
      • Gość: vixa Re: PPA IP: 2.4.STABLE* / 10.101.1.* 06.03.02, 20:17
        Moi drodzy, ja również bardzo chciałam iść na PPA.

        Od najmłodszych lat byłam wychowywana w atmosferze poszanowania, wręcz
        hołbienia sztuki, więc Przegląd był dla mnie zawsze wydarzeniem. Niestety,
        teraz, kiedy wiek pozala mi na wyjście "po dobranocce", nie pozwalają mi na to
        ceny biletów. Słyszałam, że dawniej nawet "biedni studenci" bywali na galach.
        Ja o tym nawet nie marzę. Bardzo chciałam iść na koncert poświęcony
        Ciechowskiemu i jeszcze na parę innych. Ostatecznie kupiłam bilety na Osiecką.
        Na nic więcej mnie nie stać!

        Może się mylę, ale Przegląd jest chyba organizowany głównie dla ludzi młodych,
        więc nie zarabiających zbyt wiele. Skąd więc się wzięły takie wariackie ceny
        biletów???
        • Gość: Janek Re: PPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 21:28
          Wysokie ceny biletów wynikają z dwu przyczyn:
          -mniejszego dofinansowania PPA przez miasto,
          -dużej ilości darmowych biletów dla VIP-ów. To juz jest paranoja. Na całym
          świecie za pokazywanie się na znaczących imprezach osobistości znane i dobrze
          sytuowane bulą ciężki szmalec. U nas wchodzą na krzywe ryło. Ale to już inna
          sprawa. Żałosne.
          • Gość: hrabiaa Re: PPA IP: 213.77.64.* 06.03.02, 21:47
            Trzeba bylo od najmlodszych lat ( socjalizm realny) dzialac w klubie 1212. Tam
            uczyli tajnych przejsc na friko.
            • Gość: Birbant Re: PPA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.02, 22:11
              Nigdzie nie jest powiedziane,że PPA jest dla młodego i biednego widza. Ceny
              dyktowane są warunkami ekonomicznymi. Jeśli jakiś koncert kosztuje w
              przybliżeniu 500 tys. to skądś te pieniadze trzeba wziąć. Nie wiem skąd ta
              podstawa ,że wam się wszystko należy. Bilety się sprzedały. Niestety nie każdy
              może sobie na nie pozwolić ale tez nie każdego stać na BMW więc po co te
              roszczeniowe dywagacje. Czy macie również pretensje ,że np. na Rolling Stones
              czy innego M.Jacksona są drogie bilety? Zastanówcie się?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka