Dodaj do ulubionych

Profesor AM zakłada prywatną Klinikę

IP: *.devs.futuro.pl 05.03.02, 17:01
Kliniki AM we Wrocławiu należą do najbardziej zadłużonych w kraju i najsłabiej
wyposażonych w sprzęt, np. w Klinice Ocznej, nie mogłem skorzystać z
komputerowego badania wzroku, gdyż komputer od dawna jest zepsuty. W innych
szpitalach klinicznych też wszystkiego brakuje. Tymczasem profesura AM
odpowiedzialna za ten stan, masowo zakłada prywatne placówki lecznicze
(prorektor ds klinicznych, bezpośrednio odpowiedzialny za stan państwowych
klinik, jest właścicielem kilku prywatnych przychodni!. Kiedy przestaną oni
traktować tytuł i stanowisko jako element marketingu i prywatnego biznesu i
wezmą się za reformę Akademii Medycznej, aby dobrze służyła społeczeństwu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jajaccek Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 05.03.02, 17:16
      Nigdy. Lepiej chyba, ze zaloza prywatna klinike, niz gdyby traktowli kliniki AM
      jako swoja wlasnosc.Co jest od dawna nagminne.A blokowanie dostepu do sprzetu
      diegnostycznego zwyklym pacjentom, kosztem prywatnych, jest obrzydliwe.
      • Gość: Janek Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.02, 22:43
        Niejaki Eskulap im się głęboko kłania. :(((
        • Gość: MKK Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 23:04
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Niejaki Eskulap im się głęboko kłania. :(((

          Jednym się kłania, a drugim wyłazi z kieszeni :(
          • Gość: Janek Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.02, 23:08
            Droga Gosiu. Zadajmy filozoficzne pytanie: czym jest kieszeń w stosunku do
            worka?
            • Gość: MKK Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 07:51
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Droga Gosiu. Zadajmy filozoficzne pytanie: czym jest kieszeń w stosunku do
              > worka?

              zapomniałeś dodać - Janku - ... bez dna, bez dna!
    • Gość: guilty Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: 212.160.147.* 06.03.02, 08:46
      Gość portalu: Pacjent napisał(a):

      (...)Tymczasem profesura AM
      > odpowiedzialna za ten stan, masowo zakłada prywatne placówki lecznicze
      > (prorektor ds klinicznych, bezpośrednio odpowiedzialny za stan państwowych
      > klinik, jest właścicielem kilku prywatnych przychodni!. Kiedy przestaną oni
      > traktować tytuł i stanowisko jako element marketingu i prywatnego biznesu i
      > wezmą się za reformę Akademii Medycznej, aby dobrze służyła społeczeństwu?

      Dlaczego uważasz że profesorowie powinni służyć społeczeństwu? A hydraulik służy
      społeczeństwu? To, że profesorowie w swoim myśleniu upodabniają się do
      hydraulików (niczego nie ujmując tym ostatnim) to jest tylko ich sprawa, niby
      dlaczego nie mogą sobie założyć prywatnego interesu? A czy to jest agencja
      towarzyska, naprawa rowerów, czy też klinika chirurgiczna - to też jest tylko ich
      wybór, jeśli mają czas po pracy jeszcze zajmowac się tym co lubią i co przynosi
      im pieniądze, to dlaczego nie?
      Natomiast do ich przeożonego oraz właściciela firmy należy ocena, czy taki ktoś
      nie robi tego kosztem swojej pracy (sprawa jest delikatna, bo w grę wchodzą
      przecież państwowe, czyli nasze pieniądze), i czy swoim działaniem nie stanowi
      konkurencji dla kliniki.
      Ale, Drogi Misiu, ci, którzy powinni się temu wszystkiemu przyglądać, są zbyt
      zajęci swoimi własnymi sprawami.
      pozdrawiam
      • Gość: Róża L. Re: Profesor AM zakłada prywatną Klinikę IP: *.koof.com.pl 08.03.02, 08:59
        Gość portalu: guilty napisał(a):


        > Dlaczego uważasz że profesorowie powinni służyć społeczeństwu? A hydraulik służ
        > y
        > społeczeństwu?

        Wszyscy muszą służyć PROLETARIATOWI.Skończyć z wyzyskiem proletariatu przez
        klasę, która zawłaszcza środki produkcji (aparaturę medyczną?)
    • Gość: STrup Analizując sprawę na chłodno... IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.03.02, 09:49
      ... trudno mieć pretensje do profesorów AM, że wykorzystują swój prestiż i
      tytuł, aby zdobyć pieniądze.
      Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jedno malutkie "ale".
      Jak każdy pracujący w Polsce, płacę potworne podatki, a wśród nich haracz na
      tzw. ubezpieczenie zdrowotne. Mam więc prawo oczekiwać, że gdyby nie daj Bóg
      coś, to będę leczony starannie, fachowo i skutecznie.
      Aliści chorujący wiedzą dobrze, ile trzeba mieć zdrowia, żeby chorować.
      No, chyba że masz szmal...
      Więc po co mi ta obowiązkowa składka na kasy chorych oraz ministra zdrowia?
      Obawiam się, że niejaki (nieco jakby ostatnio zapomniany) Korwin-Mikke ma dużo
      racji, proponując likwidację wszelkich obciążeń tego rodzaju i pozostawienie
      ludziom swobody wyboru. Chcesz czuć się bezpiecznie - to sie ubezpiecz.
      A prywatne ubezpieczalnie zdrowotne (gdyby takie powstały) dawałyby pewność
      znacznie większą, niż obecny system z Chorymi Kasami na czele.
      • Gość: guilty Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: 212.160.147.* 06.03.02, 09:54
        prywatne ubezpieczenia zdrowotne... wiesz, co mołbyś zrobić z takim
        ubezpieczeniem w naszej rzeczywistości??? Bo ja wiem. Jedyna możliwość to
        prywatny gabinet Pana Ordynatora albo Jego Zaufanego Pracownika i kasa, dużo
        kasy
        • Gość: redaktor Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: *.wroc.gazeta.pl 06.03.02, 11:19
          Przeciez ten osrodek okulistyczny ma kontrakt z DRKCh, wiec osoba płacaca skladke moze
          przynajmniej z czesci jego uslug skorzystac bezplatnie
          • Gość: STrup Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.03.02, 11:45
            Gość portalu: redaktor napisał(a):

            > Przeciez ten osrodek okulistyczny ma kontrakt z DRKCh, wiec osoba płacaca sklad
            > ke moze
            > przynajmniej z czesci jego uslug skorzystac bezplatnie

            Co prawda, to prawda.
            Czyli wygląda to tak:
            Idę z chorym oczkiem do kliniki AM (która chyba też ma z DRKCh podpisany
            kontrakt?), gdzie bada mnie pan profesor (w ramach pensji). Natychmiast oznajmia,
            że tutaj nic zrobic nie może i że dla własnego dobra powinienem pójść do jego
            prywatnego ośrodka. Nic mi finansowo nie grozi, bo przecież jego ośrodek też ma
            kontrakt z DRKCh.
            Idę, jestem przyjęty mile i fachowo. Wszystko jest OK.
            Ale tak naprawdę, to pan profesor zarabia dwa razy: pensję w klinice i w swoim
            ośrodku.
            Jedno i drugie pokrywa DRKCh.
            Czyli ja, płacąc haracz na ubezpieczenie zdrowotne.
            Czyż to tak nie wygląda?
            Czy pan profesor nie powinien leczyć mnie w klinice, bo tam się zgłosiłem?
            A jeśli klinika nie ma sprzętu, to należy zapytać pana profesora - który rządzi
            tą kliniką - dlaczego nie ma. Czy przpadkiem nie dlatego, że panu profesorowi nie
            zależy na dobrym działaniu kliniki, bo ma ona służyc jedynie napędzaniu klientów
            jego prywatnemu ośrodkowi?
            • Gość: Prokop Re: Coś nieco o trupim interesie IP: *.koof.com.pl 08.03.02, 07:12
              Gość portalu: STrup napisał(a):

              > Czyli wygląda to tak:
              > Idę z chorym oczkiem do kliniki AM (która chyba też ma z DRKCh podpisany
              > kontrakt?), gdzie bada mnie pan profesor (w ramach pensji). Natychmiast oznajmi
              > a,
              > że tutaj nic zrobic nie może i że dla własnego dobra powinienem pójść do jego
              > prywatnego ośrodka.
              ----------
              Wyobraź sobie, że umierasz nagle-trafiasz do Zakładu Medycyny Sądowej AM we
              Wrocławiu, której szefowa-inna Pani Profesor-Biznesłumen, współpracuje z
              prywatnymi zakładami pogrzebowymi. Z zaświatów przyglądasz się negocjacjom
              p.profesor z Twoją rodzinką: albo zapłacicie za chłodnię, albo wasz kochany
              zmarły do jutra zzielenieje i zgnije w państwowej chłodni. Za ową państwową
              chłodnie Pani Profesor zgarnia forsę od prokuratora. W AM we Wrocławiu
              pofesorowie robią biznes nawet na trupach, na styku prywatne-państwowe.
              • Gość: Trumniak Re: Coś nieco o trupim interesie IP: *.koof.com.pl 08.03.02, 08:07
                Polecam a propos:

                www.angora.com.pl/teksty/rozycki/skeleton.ihtml?file=__07-02
                • Gość: aaa Re: Coś nieco o trupim interesie IP: *.koof.com.pl 12.03.02, 17:02
                  Gość portalu: Trumniak napisał(a):

                  > Polecam a propos:
                  >
                  > <a href="www.angora.com.pl/teksty/rozycki/skeleton.ihtml?file=__07-02"ta
                  > rget="_blank">www.angora.com.pl/teksty/rozycki/skeleton.ihtml?file=__07-02</a>

                  Przeczytałem...Włosy dęba stają
          • Gość: guilty Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: 212.160.147.* 06.03.02, 11:49
            Gość portalu: redaktor napisał(a):

            > Przeciez ten osrodek okulistyczny ma kontrakt z DRKCh, wiec osoba płacaca sklad
            > ke moze
            > przynajmniej z czesci jego uslug skorzystac bezplatnie
            Nie wiem o jakim ośrodku okulistycznym mówisz, wydawało mi się, że dyskusja
            dotyczy bardziej spraw ogólnych. Zresztą i nie w tym rzecz, bo wyobraź sobie, że
            może nie wszyscy chcą chodzić się leczyć do jakiegoś prywatnego ośrodka,
            natomiast wszyscy (chyba) chcą, żeby ludzie, którzy pracują za ich pieniądze,
            wykonywali swoją pracę rzetelnie i sumiennie, i żeby nie było tak, że jakiśtam
            aparat w jakiejś klinice jest zepsuty, a taki sam aparat w prywatnym ośrodku,
            należącym do szefa tej kliniki, jest niezepsuty. W ogóle łączenie eksponowanego
            stanowiska opłacanego z państwowych pieniędzy z eksponowanym stanowiskiem w
            prywatnym biznesie jest moim zdaniem naganne. A gdyby tak dyrektor PKS założył
            sobie przedsiębiorstwo przewozowe, i okazałoby się, że np z Wrocławia do Warszawy
            można dojechać tylko autobusem Dyrektora, bo państwowy jest zepsuty ???
            Trochę się rozpisałem, jeszcze tylko słowo na temat kontraktu z DRKCh - ja sam
            nie jestem z branży, ale od lekarzy słyszę, że z tymi kontraktami, ogólnie
            mówiąc, nie jest całkiem tak, jak być powinno. Więc tego tematu może lepiej nie
            podnosić?
            pozdrawiam
            • Gość: STrup Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: *.chem.uni.wroc.pl 07.03.02, 09:23
              Gość portalu: guilty napisał(a):

              > ... A gdyby tak dyrektor PKS założył
              > sobie przedsiębiorstwo przewozowe, i okazałoby się, że np z Wrocławia do Warsza
              > wy
              > można dojechać tylko autobusem Dyrektora, bo państwowy jest zepsuty ???

              Świetny przykład, Guilty! Trafiłeś w sedno!
              My płacimy podatki, które giną gdzieś w skomplikowanym systemie, dzięki któremu
              doskonale się mają różni profesorowie. A chory buli...
          • Gość: Pacjent Re: Analizując sprawę na chłodno... IP: *.devs.futuro.pl 07.03.02, 12:12
            Gość portalu: redaktor napisał(a):

            > Przeciez ten osrodek okulistyczny ma kontrakt z DRKCh, wiec osoba płacaca sklad
            > ke moze
            > przynajmniej z czesci jego uslug skorzystac bezplatnie

            Spróbuj skorzystać bezpłatnie z usług prywatnego gabinetu. Może będziesz miał
            większe szczęście niż ja. Nie zdarzyło mi się nigdy, aby limit usług opłacanych
            przez DRKCH nie był przekroczony. Pozostało mi tylko bulenie, gdyż alternatywą
            było długie oczekiwanie na bezpłatną usługę z nowego kontraktu prywatnej
            przychodni z kasą chorych
    • Gość: robol Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: 168.143.112.* 06.03.02, 13:26
      Jak go stać to niech zakłada. Lepsze to niż
      jednoosobowe zakładanie nowego wydziału polibudy. Za
      to zapłacą wszyscy podatkami, a absolwenci dodatkowo
      zmarnowanym życiem.
      • Gość: Mama Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: *.devs.futuro.pl 07.03.02, 12:00
        A Rektor UWr za pieniądze studentów zaocznego prawa buduje budynki na swą
        chwałę. Rektor AM natomiast za pieniądze studentów "płatnych" wypłaca
        pracownikom "trzynastki". Oto sól naszej ziemi-profesorowie.
        • Gość: Profesor Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: *.chem.uni.wroc.pl 07.03.02, 13:41
          Gość portalu: Mama napisał(a):

          > A Rektor UWr za pieniądze studentów zaocznego prawa buduje budynki na swą
          > chwałę. Rektor AM natomiast za pieniądze studentów "płatnych" wypłaca
          > pracownikom "trzynastki". Oto sól naszej ziemi-profesorowie.

          Wszystkich profesorow w to nie mieszaj.
          Kto sie umie ustawic, ten umie. Wiekszosc - tych przyzwoitych - haruje jak woly
          robocze za gowniane pieniadze. A harujac nie ma czasu na zarabianie pieniedzy.
          I moze dlatego, niestety, jest jakas dziwna prawidlowosc: im lepszy profesor, tym
          mniej zarabia. Sluze licznymi przykladami.
          • Gość: Adiunkt Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: *.koof.com.pl 07.03.02, 15:17
            Gość portalu: Profesor napisał(a):

            > Wszystkich profesorow w to nie mieszaj.
            > Kto sie umie ustawic, ten umie. Wiekszosc - tych przyzwoitych - haruje jak woly
            >
            > robocze za gowniane pieniadze. A harujac nie ma czasu na zarabianie pieniedzy.
            > I moze dlatego, niestety, jest jakas dziwna prawidlowosc: im lepszy profesor, t
            > ym
            > mniej zarabia. Sluze licznymi przykladami.
            __________________________
            Niestety, przyzwoici profesorowie milczą wobec matactw innych. Co więcej, to oni
            wybierają rektorów spośród siebie, takich jak rektor PWr,UWr,AM. Nie są więc bez
            winy

      • Gość: Student Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: *.koof.com.pl 09.03.02, 06:12
        Dlaczego sądziśz, że studia na wydziale rektora PWr marnują życie?
        • Gość: robol Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: 168.143.112.* 09.03.02, 12:49
          Go�ć portalu: Student napisał(a):
          > Dlaczego sšdzi�z, że studia na wydziale rektora PWr
          marnujš życie?

          Na hasło "wydział elektroniki mikrosystemów i fotoniki"
          google podało 38 hitów, z czego tylko kilka dotyczy
          rzeczonego wydziału. Polecam wizytę za stronach
          wydziału � sam wycišgnij wnioski. Google pokazało też
          artykuł w Perspektywach gdzie napisano że wydział ma
          zamiar kształcić 200 absolwentów rocznie. Malutki,
          przekształcony z instytutu wydział chce kształcić tylu
          studentów co całe wydziały Electrical Engineering na
          �wiecie.

          Dlaczego absolwenci będš mieli kłopoty?
          Mikrosystemy i fotonika to very high level hogh-tech.
          Kształcenie w tym zakresie ma sens ale na elitarnych
          niezbyt licznych specjalno�ciach. Ilu speców z tego
          zakresu potrzeba rocznie? Pięciu w kraju, pięciu
          wyjedzie, 10 zaczepi się w dziedzinach po�rednich Co z
          resztš? Tak duża liczba absolwentów zepsuje rynek pracy,
          zresztš przy takiej masówce jako�ć wykształcenia będzie
          żałosna i ludzie będš mało konkurencyjni.
          • Gość: Student Re: A Rektor PWr zakłada sobie wydział IP: *.koof.com.pl 10.03.02, 19:23
            Nie bardzo znam się na mikrosystemach, ale na podstawie tego co napisałeś, to
            wydział rektora z jego bizantyjskim przepychem, przypomina inwestycje z PRL-u,
            na jakie nie było stać bogate kraje. Czy ktoś w tym państwie kontroluje
            działania (z zwłaszcza wydatki) rektorów?
    • Gość: mauser Placimy za male skladki na opieke zdrowotna IP: *.enh.org 08.03.02, 04:04
      Skladka na ubezpieczenie, mimo ze jest "olbrzymia" i "haracz", to w warotsciach
      bezwzglednych jest po prostu mala i niewystarczajaca.

      Ceny procedur medycznych w Polsce sa naprawde NISKIE!! a sa niskie tylko
      dlatego, ze wlasnie takim profesorom i doktorom umozliwia sie wykonywanie badan
      na sprzecie kupionym za panstwowe pieniadze ZA POL DARMO, bez troski o zwrot
      kosztow zakupu tego sprzetu.

      Gdyby zamkac te mozliwosci to ceny procedur podskoczylyby 3-5-krotnie, nikogo
      by na nie nie bylo stac, a ludzie czekaliby po prostu w kolejkach po 6 miesiecy
      na gastroskopie i USG serca wykonywane w szpitalach publicznych (tak jak to
      jest w wielu miejscach z podobnie socjalistyczna medycyna np Anglii i Kanadzie).
    • Gość: Ania Re: o profesorach IP: *.koof.com.pl 25.03.02, 10:47
      Poczytajcie o profesorze-biznesmenie w Politechniki Wrocławskiej
      polityka.onet.pl/162,1079244,1,0,2341-2002-12,artykul.html
    • docg nieśmiało... 09.05.02, 09:45
      ... przypominam ten ciekawy wątek, minęło już trochę czasu i może ktoś ma
      jakieś doświadczenia związane z tą sprawą?
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka