Dodaj do ulubionych

oznakowanie AOW

19.12.11, 16:02
jest tragiczne!
ostatnio telefonicznie tłumaczyłam komuś, jak z okolicy pilczyc wyjechać na katowice. gość spoza miasta, więc nie zna dróg.
moim skromnym zdaniem najszybciej AOW dojechać do węzła z A4 i pojechać autostradą do samych katowic. tak też gościa prowadziłam...
przy wjeździe na AOW; Lubawka i inne, żadnych katowic (a wiadomo, ze można by zrobić ścieżke, bo łączy sie z autostradą), po drodze, koło lotniska .. zjazd na Katowice, kierujący gdzieś w miasto (i pewnie później na a4). gość zwątpił, ale pojechał tak, jak mówiłam.
w końcu...eureka, jest A4 i tablica na Katowice.

to ja sie kurna pytam, jak mamy wyprowadzić korki z miasta, skoro obwodnica nie wyciąga ruchu na A4, tylko przez miasto kieruje????!!
Obserwuj wątek
    • radeberger Re: oznakowanie AOW 19.12.11, 16:11
      To raczej twój znajomy niespecjalnie kumaty, a nie oznaczenia kiepskie.
      Wystarczy popatrzeć sekundę na mapę przed ruszeniem w trasę, by zobaczyć jak jechać. Oznaczenia dróg w Polsce też w wielu miejscach mają nabazgrane jakieś miejscowości na nich, a nawigacja prowadzi cię do nich inną trasą - szybszą.
      Krótko - antyczna sztuka czytania map się kłania.
      • vaude Re: oznakowanie AOW 19.12.11, 20:30
        to może wskaż mi mapę wrocławia, na której jest aow. bo nawet google jej nie widzi.

        • Gość: zumi zumi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 21:48
          zumi
        • radeberger Re: oznakowanie AOW 19.12.11, 22:32
          TomTom Live Traffic jest za free w sieci.
          Poza tym map24.interia.pl

          No i prawdopodobnie lwia część nawigacji, jeśli tylko są aktualizowane :P
      • zetkaf Re: oznakowanie AOW 19.12.11, 20:36
        > Wystarczy popatrzeć sekundę na mapę przed ruszeniem w trasę, by zobaczyć jak je
        > chać.
        Wystarczy dobre oznakowanie, żeby można było wsiąść w samochód i pojechać. Widać GDDKiA ucieszyło się z GPS-ów nakłaniających do oszczędzania polskich dróg w trasie nad morze, i teraz poprzez kretyńskie oznakowania próbuje nakłaniać do kupowania tego gadżetu kolejnych kierowców.
        Co do oznaczeń... wytłumacz mi czemu będąc już na Żmigrodzkiej i chcąc udać się na Bielany/do Katowic/na A4, oznaczenia kierują mnie na Milenijną a nie na AOW? Bo ja logiki w tym nie widzę...

        > Oznaczenia dróg w Polsce też w wielu miejscach mają nabazgrane jakieś mie
        > jscowości na nich, a nawigacja prowadzi cię do nich inną trasą - szybszą.
        Np. nad morze... przez Niemcy. Tak, mądry GPS, tam nawet GPS-owi łatwiej się czyta drogowskazy, a co ma kierowca powiedzieć?

        > Krótko - antyczna sztuka czytania map się kłania.
        W czasach antyku, poruszano się najwyżej zaprzężonym w konie rydwanem, gdy oczekiwano prędkości. Postęp sprawił, że poruszamy się samochodem według drogowskazów... ale skoro tak pasjonują cię mapy, to poruszaj się wciąż rydwanem. Mimo iż często używam map w czasie pieszych wędrówek, w trakcie jazdy samochodem wolę się skupić na czechofilach i benkach próbujących przekonać wszystkich wokół, że prawo nazwane przez antycznych słowem lex stoi ponad prawami fizyki ;)
        • Gość: ! Re: oznakowanie AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 21:54
          Oczywiście że byłoby zajefajnie gdyby drogowskazy były zaktualizowane. Bo najwyraźniej nie są i ja sam, mieszkając tu 40 lat, nie mam poczucia że na pewno wiem gdzie jadę kiedy pierwszy raz wjeżdżam na któryś z węzłów AOW. (No, teraz to już znam wszystkie, ale kiedyś musiałem je poznać).
          Natomiast prawdą też jest że jak człowiek ma jechać kilkaset kilometrów to powinien spojrzeć na mapę i trochę się zastanowić, a nie ograniczyć do wstukania dwóch punktów w Tomtoma i wybrania czy głos ma być Czesia czy Suzina.
          • vaude Re: oznakowanie AOW 20.12.11, 01:15
            tak, ale to była sytuacja awaryjna.
            gość jechał przelotowo z niemiec do katowic. pech chciał, ze w trakcie (w środku nocy) musiał nagle zahaczyć o wrocław. mapy (a tym bardziej akutalnej) wrocławia nigdy nie miał, bo nie planował się tu pojawić.
            proste? proste!
            a moja nawigacja, mimo aktualizacji, nadal ostrzega przed przejazdem kolejowym na AOW. mozę i kijowa nawigacja, ale jakby oznaczenia były sensownie ustawione, to by nawigacja nie była potrzebna.
            BO JAKI JEST SENS, ZE NP NA WĘŹLE KOŁO STADIONU NIE MA ANI SŁOWA O TYM, ZE MOZNA TAMTĘDY DOJECHAĆ DO A4?? wielu kierowców z innych miejscowości skorzystałoby z tej drogi, bo nawet jadąc na bielany lepiej zahaczyć o aow niż jechać przez miasto. czy widział tam ktoś taki znak? NIKT, bo znaku niet....ah zabrakło pieniążków na znaki
          • zetkaf Re: oznakowanie AOW 20.12.11, 18:54
            > Natomiast prawdą też jest że jak człowiek ma jechać kilkaset kilometrów to powi
            > nien spojrzeć na mapę
            a jak jedzie jedynie 40 kilometrów, z Oleśnicy, z Kątów, czy skąd tam?
            A jak ma mapę sprzed 2-3 lat, na której AOW nie ma?
            Btw, gdziekolwiek nie jeździłem po Niemczech (jak już się nauczyłem niemieckiego systemu ;), robiłem sobie rozpiskę: autostrada, numer zjazdu, kierunek - od węzła do węzła. Nie miałem GPS-a, a mimo to nie musiałem się zatrzymywać, żeby na trasie sprawdzić gdzie jechać. Mimo to, NIGDY nie sprawdzałem, jak dokładnie wjechać do miasta - i zawsze jakoś mniej więcej trafiałem w interesujące mnie okolice. Jak myślisz, jak to robiłem? Czy mam jakiś gps wbudowany w mózg, czy może zadziałał system INTELIGENTNIE ustawionych kierunkowskazów, którego w kwestii AOW nie ma, i właśnie o tym ten wątek?
            • Gość: ! Re: oznakowanie AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 21:53
              > > Natomiast prawdą też jest że jak człowiek ma jechać kilkaset kilometrów t
              > o powi
              > > nien spojrzeć na mapę
              > a jak jedzie jedynie 40 kilometrów, z Oleśnicy, z Kątów, czy skąd tam?

              To się już od trzech lat doskonale orientuje skąd i dokąd prowadzi AOW. Mieszkańcy Wrocławia pewnie nie wszyscy to wiedzą, ale mieszkańcy gmin dookoła wiedzą doskonale (może poza Siechnicami bo oni mają zupełnie daleko)

              > A jak ma mapę sprzed 2-3 lat, na której AOW nie ma?

              To niech sobie kupi nową jeżeli chce świadomie wybierać drogę którą jedzie, bo w Polsce tyle się ostatnio buduje dróg że dwuletni atlas to już jest wydawnictwo historyczne.

              > że zadziałał system INTELIGENTNIE ustawionych kierunkowskazów, którego w kwesti
              > i AOW nie ma, i właśnie o tym ten wątek?

              Że porządnych drogowskazów na AOW nie ma to ja przecież nie negowałem.
          • Gość: WK "inne kierunki" IP: *.internetia.net.pl 27.12.11, 22:12
            W wielu krajach funkcjonuje drogowskaz "inne kierunki". I taki by wystarczył przed wszystkimi węzłami AOW - jeden drogowskaz do centrum miasta i "inne kierunki" na AOW, rozdzielane odpowiednio przed samym wjazdem.
            Teraz jadąc np. z Poznania, kierowca dowie się, że wjeżdżając na AOW dojedzie do Strzegomia (dlaczego akurat do Strzegomia???) i Lubawki ale czy do Katowic to już nie wiadomo. Można wręcz odnieść wrażenie, że o napisach miejscowości docelowych na drogowskazach decydują ludzie bez prawa jazdy, którzy w dodatku nigdy nie ruszyli się z fotela przed telewizorem. Główne kierunki jazdy z Wrocławia to Warszawa, Poznań, Katowice/Kraków, Kłodzko/Kudowa/Praga, Zgorzelec/Drezno/Legnica/Berlin, Lubin, Wałbrzych. A co jest na drogowskazach? Strzegom, Lubawka, Olszyna, bywa też Bydgoszcz. Podobnie (bez)sensowne oznakowanie widziałem jeszcze tylko w Bułgarii.
        • Gość: pytam się Re: oznakowanie AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 22:45
          > w trakcie jazdy samochodem wolę
          > się skupić na czechofilach i benkach próbujących przekonać wszystkich wokół, że
          > prawo nazwane przez antycznych słowem lex stoi ponad prawami fizyki ;)

          Nie masz się kim w czasie jazdy zajmować, tylko tymi pedałosmrodami? A może ty też lubisz czasami "popedałować"?
          • fann_aut Re: oznakowanie AOW 28.12.11, 00:59
            Jedzie gosc od strony Kudowy, z południa. Wjezdza na AOW w Magnicach, widzi kierunki: Poznan, Warszawa. Ale on chce do cioci, w połnocnym Wrocławiu. Powinien zjechać na węzle na Zmigrodzką.
            Ale, jak poslucha oznakowania, zjedzie juz na wezle kierujacym na A4 i potem na Karkonoską:)) Dlatego, ze dojazd do A4 ma oznaczenie kierunek Katowice i ... Wrocław (bez adnotacji zadnej to chodzi o Krzyki....), a trasa naprzod ma Poznan i Warszawe.
            Dopiero na nastepnym zjedzie mamy Wroclaw Oporow i dalej juz jest dobrze....

            Idiota projektant tego nie zauwazyl?
            • Gość: Gustlik Re: oznakowanie AOW IP: 91.90.161.* 28.12.11, 10:54
              mój kuzyn sie tak wrobił. Jechał na Popowice do znajomych, i zjechał na Karkonoską, za znakami:) musiał sie przez miasto przebijać zamiast zjechać na Stadion.
              • Gość: taka prawda Re: oznakowanie AOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 11:20
                Widać u was to rodzinne.Tuman z tumanem za pan brat.
                • kopydlowicz Re: oznakowanie AOW 28.12.11, 11:44
                  Czemu? facet ma przecież rację. Po co go obrażasz? Skąd kierowca, który jedzie tamtędy pierwszy raz, ma wiedzieć, że nie nalezy skręcać na Wrocław w tamtym miejscu, jesli nie jedzie się na Krzyki. Może z róznych powodów nie mieć mapy, albo GPS. Są rozne sytuacje a oznakowanie powinno być jednoznacznie proste i czytelne.
                  Czemu więc kolego "taka prawda" obrażasz rozmówcę, skoro ma on rację?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka