Dodaj do ulubionych

Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale posie...

24.01.12, 19:40
Się np wszystkie zakłady pogrzebowe ucieszą....
Obserwuj wątek
    • Gość: kinga Re: Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale pos IP: *.dynamic.mm.pl 24.01.12, 19:56
      Zakłady się może i ucieszą ale wadzunia wrocławska niczym nie różni się od wadzuni z warszawki - obie idą ręka w rękę.
    • Gość: Adas Re: Uwolnić chodniki! IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.12, 20:31
      Uwolnić chodniki od zawalidróg smaochodów.
    • Gość: kierowca akurat ten pomysl nie jest zly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 20:39
      ta zatoka jest dosc niepraktyczna i watpliwej urody, a miejsce do zaparkowania ma tam jednorazowo tylko ok. 5 samochodow

      poza tym, lawki na podwyzszeniu to duzo lepszy pomysl niz pomnik czy fontanna
      czekajac w lecie na kogos pod kinem, mozna bedzie na nich usiasc

      natomiast celem zwiekszenia ilosci miejsc parkingowych postuluje przywrocenie dla ruchu samochodowego ulic Kielbasniczej i Szewskiej a takze likwidacji niepotrzebnych kontrpasow rowerowych w scislym centrum miasta

      • Gość: benek Re: akurat ten pomysl nie jest zly IP: *.e-wro.net.pl 26.01.12, 10:49
        > natomiast celem zwiekszenia ilosci miejsc parkingowych postuluje przywrocenie d
        > la ruchu samochodowego ulic Kielbasniczej i Szewskiej

        Po ogródkach piwnych chcesz jeździć ?
        W tym roku będzie zamknięta następna część Kiełbaśniczej jak i sąsiednie ulice jak np św.Mikołaja, Łazienna.
        Albo postulujesz przywrócenie ruchu albo zastawienie ulic autami.
        Ulice są do jazdy, chodniki do chodzenia a auta powinny trafiać na parkingi.

        >a takze likwidacji niepot
        > rzebnych kontrpasow rowerowych w ścisłym centrum miasta
        Kto ci powiedział ze są niepotrzebne ?
        Chodzi ci o dopuszczenie ruchu rowerem za pomocą tabliczki T22 aby nie tracić farby na kontrapasy ?
        Rowerzyści to samo postulują,

        • urko70 Re: akurat ten pomysl nie jest zly 27.01.12, 13:31
          Gość portalu: benek napisał(a):

          > > natomiast celem zwiekszenia ilosci miejsc parkingowych postuluje przywroc
          > enie d
          > > la ruchu samochodowego ulic Kielbasniczej i Szewskiej
          >
          > Po ogródkach piwnych chcesz jeździć ?

          Jak bardzo słusznie poniżej: ulica to nie ogródek, po ulicy się jeździ, po chodnikach chodzi.

          > W tym roku będzie zamknięta następna część Kiełbaśniczej jak i sąsiednie ulice
          > jak np św.Mikołaja,

          Ofc do samego placu JP2?


          > Ulice są do jazdy, chodniki do chodzenia a auta powinny trafiać na parkingi.

          Bardzo słusznie więc WON z ulic i chodników z wszechobecnymi stolikami knajpiarzy.
          • Gość: benek Re: akurat ten pomysl nie jest zly IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 14:35
            > > Po ogródkach piwnych chcesz jeździć ?
            >
            > Jak bardzo słusznie poniżej: ulica to nie ogródek, po ulicy się jeździ, po chod
            > nikach chodzi.
            >
            Ale to już nie jest ulica.
            To Strefa Zamieszkania czyli chodnik z dopuszczeniem dojazdu aut mieszkańców.

            > > W tym roku będzie zamknięta następna część Kiełbaśniczej jak i sąsiednie
            > ulice
            > > jak np św.Mikołaja,
            >
            > Ofc do samego placu JP2?
            Nie , do trasy w-z

            > > Ulice są do jazdy, chodniki do chodzenia a auta powinny trafiać na parkin
            > gi.
            >
            > Bardzo słusznie więc WON z ulic i chodników z wszechobecnymi stolikami knajpiar
            > zy.
            Jeszcze raz ci mówię ze mylisz ulicę z deptakiem lub strefą pieszą.
            Jeśli gdzieś stoi znak zakaz ruchu to to nie jest to ulica.
            To starówka zamieniona w strefę dla pieszych i rowerów.
            • urko70 Re: akurat ten pomysl nie jest zly 27.01.12, 14:56
              Gość portalu: benek napisał(a):

              > > > Po ogródkach piwnych chcesz jeździć ?
              > >
              > > Jak bardzo słusznie poniżej: ulica to nie ogródek, po ulicy się jeździ, p
              > > o chodnikach chodzi.
              > >
              > Ale to już nie jest ulica.

              Ulica Kiełbaśnicza nie jest ulicą... ciekawe.


              > > > W tym roku będzie zamknięta następna część Kiełbaśniczej jak i sąsi
              > > > ednie ulice jak np św.Mikołaja,
              > >
              > > Ofc do samego placu JP2?
              > Nie , do trasy w-z

              "Cieniasy" jesteście i tyle.


              > > > Ulice są do jazdy, chodniki do chodzenia a auta powinny trafiać na
              > > > parkingi.
              > >
              > > Bardzo słusznie więc WON z ulic i chodników z wszechobecnymi stolikami kn
              > > ajpiarzy.
              > Jeszcze raz ci mówię ze mylisz ulicę z deptakiem lub strefą pieszą.

              Nie benku, mylą to się ci którzy wlasnie zamieniają ulice na części kawiarni, pubów i innych miejsc gdzie się głównie rozlewa szczochy zwane piwem.
              • Gość: benek Re: akurat ten pomysl nie jest zly IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 15:11
                > > > Ofc do samego placu JP2?
                > > Nie , do trasy w-z
                >
                > "Cieniasy" jesteście i tyle.
                >
                Tam już jest gotowy jakiś projekt pasa rowerowego do pl.JPII



                > > Jeszcze raz ci mówię ze mylisz ulicę z deptakiem lub strefą pieszą.
                >
                > Nie benku, mylą to się ci którzy wlasnie zamieniają ulice na części kawiarni, p
                > ubów i innych miejsc gdzie się głównie rozlewa szczochy zwane piwem.

                Tej ulicy nie budowano dla aut a jak ja budowano to szczochy tam po niej płynęły.
                W ogródkach nie tylko piwo podają .
                Wreszcie tam można ładne zdjęcia zrobić.
    • breslaudarek kontrapasy puste!!! 24.01.12, 22:12
      Szedłem przed wczoraj Kazimierza Wielkiego, potem w stronę rynku. Zajęło to mi wraz z oczekiwaniem na zielone światło około 15 min. Kontrapasy świeciły pustkami. Jeżdżę też autem w stronę Grodzkiej, gdzie jest kontrapas i nie widziałem ani jednego rowerzysty. Co za paranoja. Władza chce, by samochodziarze przesiedli się na rowerki i śmigali kontrapasami..a tu .....klapa!! Może z magistratu garniturki dadzą przykład??
      • Gość: w Re: kontrapasy puste!!! IP: *.internetia.net.pl 24.01.12, 22:13
        nosz kurde debilu jest srodek zimy, 24 stycznia. kazesz ludziom jezdzic w taka pogode?

        sprawdz w maju ile ludzi tam bedzie jezdzic
        • breslaudarek Re: kontrapasy puste!!! 24.01.12, 22:28
          kurde idioto to zamknijmy te pasy na zimę skoro nikt nie jeździ. To weź rower i chociaż prowadź. Albo połóż się na nich by żadne auto nie wjechało na nie.
          • Gość: daw Re: kontrapasy puste!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.12, 15:38
            zamknij pasy na zimę? :D żeby w lecie nikt o nich nie pamiętał? wasze niedoczekanie. na szczęście już niedługo zamkną Kazimierza i wreszcie będzie spokój z autami na Starym Mieście. chcesz się pchać autem do centrum, stój w korku i płać za parking jak za zboże. Taka jest cena luksusu.
            Jedyny problem jest tylko z komunikacją miejską, władzom brakuje stanowczości, powinni w trybie natychmiastowym wydzielić torowiska wszędzie gdzie się da i ustawić absolutny priorytet dla tramwajów. Dla autobusów oczywiście buspasy.
            • qig-ong Pomoc dla "daw" 25.01.12, 18:38
              Gość portalu: daw napisał(a): "chcesz się pchać autem do centrum, stój w korku i płać
              za parking jak za zboże. Taka jest cena luksusu".
              Jeśli w XXI w jazda samochodem w wielokulturowej metropolii w środku Europy to dla ciebie to luksus, przesyłam wyrazy współczucia. Podaj numer konta - prześle ci parę złotych na jedzenie.
              • urko70 Re: Pomoc dla "daw" 27.01.12, 13:33
                qig-ong napisała:

                > Gość portalu: daw napisał(a): "chcesz się pchać autem do centrum, stój w korku
                > i płać
                > za parking jak za zboże. Taka jest cena luksusu".
                > Jeśli w XXI w jazda samochodem w wielokulturowej metropolii w środku Europy to
                > dla ciebie to luksus, przesyłam wyrazy współczucia. Podaj numer konta - prześle
                > ci parę złotych na jedzenie.

                Bardzo trafna riposta :)
            • breslaudarek Re: kontrapasy puste!!! 26.01.12, 07:43
              Zwężą Kazimierza Wielkiego, zrobią deptak i co będzię? Nagle tłumy zaczną zadziwione łazić w te i we wte, podziwiać otoczenie? Czy kierowcy porzucą zakupy w galeriach i rzucą się do stoliczka na KW na piwko za 10? Przybędzie turystów Japoni i emerytów z Niemiec? Na pewno nie. Ja z pewnością do centrum nie zawitam, bo nie ma po co. Są ciekawsze miejsca. Wsiądę w tak dziwny ( dla lobby rowerowego ) "luksus" i pojadę za Wrocław.
              • urko70 Re: kontrapasy puste!!! 27.01.12, 13:35
                breslaudarek napisał:

                > Zwężą Kazimierza Wielkiego, zrobią deptak i co będzię? Nagle tłumy zaczną zadzi
                > wione łazić w te i we wte

                I nic nie będzie, tak samo nie będą łazić jak nie łażą po deptaku Szewska.
                • Gość: benek Kontrapasy to kopalnia pieniędzy dla SM IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 17:12
                  > I nic nie będzie, tak samo nie będą łazić jak nie łażą po deptaku Szewska.

                  Do czasu jak nie przestaną po Szewskiej jeździć auta to nie będzie to deptak .
                  Naiwni ludzie myślą ze wystarczy postawić znak i już ulica zamienia się w handlowy deptak.
                  Najpierw ludzie muszą chcieć deptaka a potem wiele lat się czeka na inwestorów.
                  Ale jak już trochę firm zainwestuje to potem będą się zabijać o lokale.
                  Na Szewskiej należałoby zrobić czasowe parkowanie 20 minut aby było jak zaparkować na szybkie zakupy.



                  • urko70 Re: Kontrapasy to kopalnia pieniędzy dla SM 27.01.12, 20:24
                    Gość portalu: benek napisał(a):

                    > > I nic nie będzie, tak samo nie będą łazić jak nie łażą po deptaku Szewska
                    > .
                    >
                    > Do czasu jak nie przestaną po Szewskiej jeździć auta to nie będzie to deptak .

                    Która część Szewskiej jest otwarta dla ruchu samochodowego?


                    > Naiwni ludzie myślą ze wystarczy postawić znak i już ulica zamienia się w handl
                    > owy deptak.
                    > Najpierw ludzie muszą chcieć deptaka a potem wiele lat się czeka na inwestorów.

                    Pewnie przypadkiem ale dobrze napisales, najpierw ludzie muszą chcieć, więc jeśli nie chcą, jeśli nie chcieli to po po co zamknięto tę ulicę...
                    • Gość: benek Re: Kontrapasy to kopalnia pieniędzy dla SM IP: *.e-wro.net.pl 28.01.12, 11:47
                      > > Do czasu jak nie przestaną po Szewskiej jeździć auta to nie będzie to dep
                      > tak .
                      >
                      > Która część Szewskiej jest otwarta dla ruchu samochodowego?
                      No co ty żarty sobie robisz ?

                      Cała Szewska (800 m) jest otwarta dla aut za wyjątkiem 5 metrów przy Grodzkiej.
                      W środkowej części między Wita Stwosza a Kotlarska czyli tylko 100 m mogą jeździć auta mieszkańców a w praktyce jeżdżą wszystkie.
                      Mimo, że na większej części Szewskiej są zakazy zatrzymywania nie pamiętam jednego dnia abym tam nie widział zaparkowanych aut.
                      Zwykle kilkanaście aut nielegalnie tam parkuje.
                      SM ogranicza się do kontrolowania skrzyżowanie Kotlarskiej i Szewskiej, ale robi to na tyle sporadycznie, że jak już tam stanie to wielu kierowców wpada bo zwykle nie widzą tam SM więc są bardzo zaskoczeni jak patrol ich zatrzyma.


                      > > Naiwni ludzie myślą ze wystarczy postawić znak i już ulica zamienia się w
                      > handl
                      > > owy deptak.
                      > > Najpierw ludzie muszą chcieć deptaka a potem wiele lat się czeka na inwes
                      > torów.
                      >
                      > Pewnie przypadkiem ale dobrze napisales, najpierw ludzie muszą chcieć, więc jeś
                      > li nie chcą, jeśli nie chcieli to po po co zamknięto tę ulicę...
                      Myśląc "ludzie", masz zapewne na myśli kierowców, którzy tam sobie robią skróty lub nielegalne parkingi.
                      Dalej nie rozumiesz że nawet jak część ludzi che aby tam był deptak to tym magicznym życzeniem go nie stworzą.
                      To jest proces długotrwały bo deptaka muszą chcieć też inwestorzy.
                      Nie zechcą jak tam będzie ni to deptak ni to ulica.
                      Zatem cześć prawdy wypowiedziałeś.
                      Dopóki będą tacy co nie chcą tam deptaka tylko szosy, deptak się nie będzie rozwijał.
                      • urko70 Re: Kontrapasy to kopalnia pieniędzy dla SM 29.01.12, 20:26
                        Gość portalu: benek napisał(a):

                        > > > Do czasu jak nie przestaną po Szewskiej jeździć auta to nie będzie
                        > > > to deptak .
                        > >
                        > > Która część Szewskiej jest otwarta dla ruchu samochodowego?
                        > No co ty żarty sobie robisz ?
                        >
                        > Cała Szewska (800 m) jest otwarta dla aut za wyjątkiem 5 metrów przy Grodzkiej.
                        > W środkowej części między Wita Stwosza a Kotlarska czyli tylko 100 m mogą jeźdz
                        > ić auta mieszkańców a w praktyce jeżdżą wszystkie.

                        Hmm, dawno nie byłem na Szewskiej i owszem mogło mi coś umknąć lub po prostu mogę się mylić ale ja zapamiętałem, że od Kazimierza Wielkiego:

                        1. po ok 100m od KW jest zakaz wjazdu tym samym trzeba skręcić w prawo w Ofiar.
                        2. po kolejnych ok 100m Szewskiej, za skrzyzowaniem z Olawską jest kolejny zakaz wjazdu
                        3. od Stwosza na pln. kolejny zakaz
                        4. Od Kotlarskiej na pln. kolejny zakaz (z Kotlarskiej nakaz jazdy na wporst)
                        5. od Nożowniczej na pln Szewskiej kolejny zakaz
                        6. Od Uniwersyteckiej na pl. Szewskiej kolejny zakaz.

                        Nie ma tych zakazów, zostały zdjęte?


                        > > > Naiwni ludzie myślą ze wystarczy postawić znak i już ulica zamienia
                        > > > się w handlowy deptak.
                        > > > Najpierw ludzie muszą chcieć deptaka a potem wiele lat się czeka na
                        > inwestorów.
                        > >
                        > > Pewnie przypadkiem ale dobrze napisales, najpierw ludzie muszą chcieć, wi
                        > > ęc jeśli nie chcą, jeśli nie chcieli to po po co zamknięto tę ulicę...
                        > Myśląc "ludzie", masz zapewne na myśli kierowców, którzy tam sobie robią skróty
                        > lub nielegalne parkingi.

                        W przeciwieństwie do Ciebie nie dzielę ludzi na kierowców, pieszych czy rowerzystów.
                        Od ladnych kilku lat Szewska jest zamknieta i cóż tam ciekawego się stało? Kiedy można tam zobaczyć tłumy ludzi? Latem kila razy byłem w tej okolicy, mimoze to byly cieple dni i rozne pory tak srodek dnia jak i popoludniowo wieczorne ulica byla praktycznie pusta, rozumiesz (?) Szewską nie chodzily tlumy ludzi - mam tu na myśli natężenie podobne do tego co jest na Swidnickiej na odcinku Rynek-KW.


                        > Dalej nie rozumiesz że nawet jak część ludzi che aby tam był deptak to tym magi
                        > cznym życzeniem go nie stworzą.
                        > To jest proces długotrwały bo deptaka muszą chcieć też inwestorzy.
                        > Nie zechcą jak tam będzie ni to deptak ni to ulica.

                        Efekt jest taki, że ulica umiera, pustki, są pustki, tak na chodnikach jak i na samej jezdni.
              • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 14:59
                > Zwężą Kazimierza Wielkiego, zrobią deptak i co będzię? Nagle tłumy zaczną zadzi
                > wione łazić w te i we wte, podziwiać otoczenie?
                Tak , teraz wychodząc z pl.Solnego an południe nie zblokuje ci drogi autostrada.
                Będziesz mógł przejść do parku wzdłuż fosy,
                będziesz miał przejście do Muzeum czy Forum Muzyki.
                Deptak na Świdnickiej będzie połączony deptakiem na kaziku z deptakiem na Gepperta, deptakiem na Krupniczej, deptakiem na Włodkowica i deptakiem na św.Antoniego.
                Właśnie są remontowane kamienice na kaziku.
                Teraz cała dzielnica 4 świątyń zamieni się w strefę pieszą czyli centrum rozszerzy się poza rynek.

                > Czy kierowcy porzucą zakupy w g
                > aleriach
                Świat to nie kierowcy.
                Kierowcy niech jadą do galerii a "niekierowcy" będą kupować na deptakach.

                >i rzucą się do stoliczka na KW na piwko za 10?
                Zobaczysz że za 8-10 będzie w rynku a na kaziku po 5.

                > Przybędzie turystów Jap
                > oni i emerytów z Niemiec?
                To bez znaczenia dla mnie mieszkańca.
                Mnie interesuje czy ja będę miał gdzie spacerować i spędzać czas.

                >Na pewno nie. Ja z pewnością do centrum nie zawitam,
                Ja i moi znajomi zamierzmy częściej odwiedzać ten rejon.
                Myślę że ty tez tam zaczniesz docierać i to dużo łatwiej niż dziś do Rynku.

                > bo nie ma po co.
                Błędne myślenie.
                Dziś ludzie nie mogą zainwestować w Rynku bo tam wszystko zajęte i drogie.
                Będzie nowe miejsce dla inwestorów.
                Nikt nie mówi że kazik w pierwszym roku zamieni się w ekskluzywny deptak.
                To proces obliczony na kilkadziesiąt lat.
                Ale jak będą piesi to miejsce w kilka lat się zmieni.

                >Są ciekawsze miejsca.
                Jedno drugiemu nie przeczy.Powinno być więcej ciekawych miejsc niż jeden Rynek.

                >Wsiądę w tak dziwny ( dla lobby rowerowe
                > go ) "luksus" i pojadę za Wrocław.
                To nie luksus tylko zbędny balast w centrum
                Dojechać do centrum można wszystkim, a auto to tylko problem,Trzeba płacić za niego na parkingu, trzeba potem do niego wracać.
                Nie można wypić alkoholu itd.
                Auto jest potrzebne ale nie w tych ilościach.
                O ile inaczej wyglądałoby miasto gdyby aut było 2 razy mniej.
          • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 26.01.12, 10:59

            > kurde idioto to zamknijmy te pasy na zimę skoro nikt nie jeździ. To weź rower i
            > chociaż prowadź. Albo połóż się na nich by żadne auto nie wjechało na nie.
            To zamknijmy wszystkie ulice dla aut jeśli przez którąś przez 5-15 minut żadne auto nie przejedzie.
            W rok wszystkie osiedlówki by były zamknięte a w nocy centrum po połowie ulic nie wolno by było jeździć.
            Poczekaj aż kontrapasy będą włączone w sieć dróg rowerowych to ruch na nich się znacznie zwiększy.

            • urko70 Re: kontrapasy puste!!! 27.01.12, 13:41
              Gość portalu: benek napisał(a):

              >
              > > kurde idioto to zamknijmy te pasy na zimę skoro nikt nie jeździ. To weź r
              > ower i
              > > chociaż prowadź. Albo połóż się na nich by żadne auto nie wjechało na nie
              > .
              > To zamknijmy wszystkie ulice dla aut jeśli przez którąś przez 5-15 minut żadne
              > auto nie przejedzie.

              To jeszcze wytłumacz proszę czemu dla samochodów wskazujesz 10min podczas gdy rowerzystom "wolno" nie jeździć 130.000 minut (kwartał, tyle +- trwa okres zimowy) ?
              • Gość: benek Kontrapasy zastawiają kutasy IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 17:25
                > To jeszcze wytłumacz proszę czemu dla samochodów wskazujesz 10min podczas gdy r
                > owerzystom "wolno" nie jeździć 130.000 minut (kwartał, tyle +- trwa okres zimow
                > y) ?
                Nioe wiem o czym móisz.
                Dis pelno rowerzystów mijałem na meiście.
                Pisze 10 minut bo gość szedł przez 15 minut z prądem wzdłuż kontrapasów i nie widział żadnego rowerzysty.
                Połowę drogi szedł ulicami gdzie nie am kontrapasów a być może szedł tylko przez 3-4 minuty bo dokładnie swej drogi an Ostów nie opisał.
                nie patrzył za siebie czy nei dogania go jakiś rowerzysta zatem nie może przysiąc ze na tych kontrapasach co ej przez kilak minut mijał nei było rowerzysty.
                ale to wystarczyło mu do zamykania kontrapasów mimo ze nie podał pory kiedy je obserwowała.
                Może w tym czasie rowerzyści byli w pracy .
                Ile to razy jechałem kontrapasem po Odrzańskiej czy Ruskiej i w tym czasie żadne auto nie jechało.Czy to powód do zamykania ulic ?
                Czy on nie wie że te kontrapasy nie są jeszcze włączone w system dróg rowerowych ?
                Czy nie widzi ze to ana razie pilotaż i na tych ddr na razie parkują tysiące aut bo kierowcy muszą się nauczyć na czym stoją ?
                Nie widzi ile tam SM wystawia mandatów ?
                Poza tym wokół Rynku jest wiele ulic, na których są ułatwienia dla rowerów i rowerzyści jeżdżą po stałych znanych trasach bez kombinowania z urywającymi się kontrapasami.
                Nawet te 3 kontrapasy nie są ze sobą połączone.

                A jak ma jechać rowerzysta ulicą, na której kontrapas jest zastawiony autami ?
                Ma przekroczyć ciągłą i jechać pod prąd?


                • urko70 Re: Kontrapasy zastawiają kutasy 27.01.12, 20:00
                  Gość portalu: benek napisał(a):

                  > > To jeszcze wytłumacz proszę czemu dla samochodów wskazujesz 10min podczas
                  > gdy r
                  > > owerzystom "wolno" nie jeździć 130.000 minut (kwartał, tyle +- trwa okres
                  > zimow
                  > > y) ?
                  > Nioe wiem o czym móisz.

                  To bardzo proste, stawiasz na równi nieuzywanie jezdni przez samochody przez 10 min i nieuzywanie pasa dal rowerów przez kwartał.
                  Jak zwykle całkowita bezkrytycznosc wobec rowerzystów.
                  • Gość: benek Śnią ci się ci źli roszczeniowi rowerzyści ? IP: *.e-wro.net.pl 28.01.12, 11:54
                    > > > To jeszcze wytłumacz proszę czemu dla samochodów wskazujesz 10min p
                    > odczas
                    > > gdy r
                    > > > owerzystom "wolno" nie jeździć 130.000 minut (kwartał, tyle +- trwa
                    > okres
                    > > zimow
                    > > > y) ?
                    > > Nioe wiem o czym móisz.
                    >
                    > To bardzo proste, stawiasz na równi nieuzywanie jezdni przez samochody przez 10
                    > min i nieuzywanie pasa dal rowerów przez kwartał.
                    > Jak zwykle całkowita bezkrytycznosc wobec rowerzystów.

                    Dlaczego wyciąłeś tylko mój wstęp zmieniając kontekst wypowiedzi?
                    Chcesz abym potraktowała cie jak kłamcę internetowego lub trolla.
                    Może potrzebujesz zdjęć rowerzystów na tych kontrapasach aby pojąc że choć zimą rzadziej, to są używane ?

                    I dlaczego w swej wypowiedzi umieściłeś atak na rowerzystów zarzucając mi bezkrytyczność co oznacza że oni niby robią coś złego ?
                    Ty naprawdę masz fobię rowerową co ci od dawna zarzuca czechofil.
                    Jeśli to prawda, to czas na rozmowy z tobą jest czasem straconym, bo chorej osoby żaden argument nie przekona do zmiany lub złagodzenia swych poglądów..

                    • urko70 Re: Śnią ci się ci źli roszczeniowi rowerzyści ? 29.01.12, 19:43
                      Gość portalu: benek napisał(a):

                      > > > > To jeszcze wytłumacz proszę czemu dla samochodów wskazujesz 1
                      > 0min p
                      > > odczas
                      > > > gdy r
                      > > > > owerzystom "wolno" nie jeździć 130.000 minut (kwartał, tyle +
                      > - trwa
                      > > okres
                      > > > zimow
                      > > > > y) ?
                      > > > Nioe wiem o czym móisz.
                      > >
                      > > To bardzo proste, stawiasz na równi nieuzywanie jezdni przez samochody pr
                      > zez 10
                      > > min i nieuzywanie pasa dal rowerów przez kwartał.
                      > > Jak zwykle całkowita bezkrytycznosc wobec rowerzystów.
                      >
                      > Dlaczego wyciąłeś tylko mój wstęp zmieniając kontekst wypowiedzi?

                      Dlatego, ze nie interesują mnie Twoje fanatazje. Krótko i na temat, jednym dajesz 10 min innym 130.000 minut.

                      > Chcesz abym potraktowała cie jak kłamcę internetowego lub trolla.

                      Nie raz tak do mnie pisałaś... - nie ineteresuje mnie to jak się zachowywałaś, sama sobie wystawiasz świadectwo.


                      > I dlaczego w swej wypowiedzi umieściłeś atak na rowerzystów zarzucając mi bezkr
                      > ytyczność co oznacza że oni niby robią coś złego ?

                      ATAK? Zacytuj dokładnie proszę.
                      Atak to ja widzę np tu: "Tyle kosztuje walka z blachosmrodziarzami".


                      > Ty naprawdę masz fobię rowerową co ci od dawna zarzuca czechofil.

                      Dziesiątki razy Ci pisałem że sam jeżdzę rowerem, że nie raz woziłem na dachu trzy lub cztery roweru na wakacje więc wbij to sobie w końcu do mózgu i przestań p..lić głupoty.

                      > Jeśli to prawda, to czas na rozmowy z tobą jest czasem straconym, bo chorej os
                      > oby żaden argument nie przekona do zmiany lub złagodzenia swych poglądów..

                      To mozna i nalezy powiedziec o Tobie, tak benek, jesli piszemy o zasadnosci stawiania czterech lawek za 400 TYS PLN przy przelotówce , a Ty reagujesz:
                      "Tyle kosztuje walka z blachosmrodziarzami"
                      tzn, że to TY masz ciągle w głowie nienawiść do kierowców samochodów.
      • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 26.01.12, 10:55
        > Szedłem przed wczoraj Kazimierza Wielkiego, potem w stronę rynku. Zajęło to mi
        > wraz z oczekiwaniem na zielone światło około 15 min.
        Trzeba było jechać rowerem.Ja w 15 minut przejeżdżam na drugi koniec miasta.


        > Kontrapasy świeciły pustka
        > mi.
        A jak mało aut jeździ po pl.Solnym.Powinni go zamknąć.


        >Jeżdżę też autem w stronę Grodzkiej, gdzie jest kontrapas i nie widziałem a
        > ni jednego rowerzysty.
        Na Grodzkiej widziałeś jakiś kontrapas ?
        Przecież to ulica dwukierunkowa.
        Coś ci się pierniczy.



        >Co za paranoja. Władza chce, by samochodziarze przesiedl
        > i się na rowerki i śmigali kontrapasami..a tu .....klapa!!
        Jakieś głupoty opowiadasz.
        To kierowcy mają zachcieć.
        Władza robi kontrapasy dla obecnych rowerzystów, a kierowcy mają wolną wolę i mogą stać w korkach lub dymać na piechotę tak jak ty skoro nie rozumieją przewag roweru..


        >Może z magistratu ga
        > rniturki dadzą przykład??
        Bez przykładu nie spróbujesz ?
        • breslaudarek Re: kontrapasy puste!!! 26.01.12, 12:21
          1. rower jest szybszy tylko podczas korków w ścisłym centrum. Jak się ma do przejechania 20km po Wrocławiu, albo na drugi koniec auto jest szybsze.
          2. dróg nie powinno się zamykać dla aut, jeśli przez chwilę nic po niech nie jedzie. Dlatego,że użytkowników aut jest dużo więcej niż użytkowników rowerów
          3.ja nie muszę nic zechcieć. Tak samo jak Ty nie musisz zrezygnować z roweru. Wolę auto i to jest mój wybór.
          4.wyobraź sobie, że ja praktycznie nie stoję w korkach. Tylko na światłach, ale światła też rowery obowiązują.
          5.przewagę roweru nad autem potraktuję jako dobry dowcip
          6.skoro tak namawiasz do roweru, przekonaj biskupów i księży by ze swych bryk zrezygnowali, doktorów i profesorów z Uniwerku dojeżdżających na uczelniane parkingi na Kotlarskiej i Uniwersyteckiej

          • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 26.01.12, 13:48
            > 1. rower jest szybszy tylko podczas korków w ścisłym centrum.
            Nie prawda.jak są korki to nawet pieszy jest szybszy.
            Ostatnio radny z św.Antoniego na Ruska jechał 800 m przez 1:15 godziny,
            Rower jest szybszy od średniej dla auta liczonej z całego miasta która wynosi 20km/h.
            Wszystkie testowe wyścigi jakie były podejmowane we Wrocławiu wygrywał rower.


            >Jak się ma do prz
            > ejechania 20km po Wrocławiu,
            A kto jeździ w jedną stronę 20 km ?
            Średni dystans jaki robią wrocławskie auta to ok 3 km.
            20 km z Rynku to wyjechałbyś daleko poza granice Wrocławia.
            W kierunku na północ l na południe jest zaledwie kilka km do granic miasta.
            Rower wygrywa z autem na dystansie 5-6 km .

            > albo na drugi koniec auto jest szybsze.
            Nie zawsze.
            Jak mam jechać na drugi koniec miasta w szczycie to wybieram rower,
            Jadę 19-20 minut a autem jeszcze mi się nie udało poniżej 35 minut.


            > 2. dróg nie powinno się zamykać dla aut,
            Oczywiście że nie bo są do jeżdżenia.Należy tylko zakazać parkowania an chodnikach w centrum, a problem korków rozwiąże się sam.
            Zakaz jazdy autem powinien dotykać tylko kilku ulic na starówce (góra 10).
            Na reszcie należy utworzyć Strefy Zamieszkania.


            > jeśli przez chwilę nic po niech nie je
            > dzie. Dlatego,że użytkowników aut jest dużo więcej niż użytkowników rowerów
            Bzdura. Rowerów jest 30 mln a aut 21 mln.
            Skoro można autostradę zamknąć dla rowerów to można starówkę zamknąć dla aut.
            Tam się po prostu auta przestały mieścić i zrobił się chlew.


            > 3.ja nie muszę nic zechcieć.
            Jeśli masz jechać rowerem to musisz zechcieć inaczej nikt cie na siłę na niego nie wsadzi.
            Choć dziś rower cie dziwi niedługo zaczniesz rozważać na ile oszczędzi ci czas.
            Wielu co nie ma rowerów korzysta z rowerów miejskich (kilkadziesiąt tysięcy osób).


            > Tak samo jak Ty nie musisz zrezygnować z roweru.
            Musze , jak che przewieźć worki z cementem.
            Ale jak chce jechać do Rynku to muszę zrezygnować z auta i to robię od lat.

            >W
            > olę auto i to jest mój wybór.
            Ale rozumiem cie, widocznie jeszcze mało tracisz czasu w korkach.Ja korki znienawidziłem i do centrum autem nie jeżdżę

            > 4.wyobraź sobie, że ja praktycznie nie stoję w korkach.
            Ja też nie.
            Po prostu mijam korek z prawej.


            >Tylko na światłach, ale
            > światła też rowery obowiązują.
            Znów się mijasz z prawdą.Ty na swiatłach stoisz tyle cykli ile trzeba aby sznur pojazdów pokonywał skrzyżowanie.Każdy cykl to strata 1,5 minuty zatem na kazdym zapchanym skrzyzowaniu tracisz po kilka minut jeśli tylko stoisz 3 cykle.
            Ile tracisz na światąłch w całym mieście ?
            keirocy tego nie liczą.
            Rowerzysta dojeżdża pod same światła i stoi mniej niż 45 sekund a są sposoby aby ten czas jeszcze skrócić i ominąć czerwone poprzez skręt w prawo i zawrócenie.

            Jak się spieszę rowerem to tak omijam czerwone i mogę z 15 minut tylko na światłach oszczędzić.
            Trzeba się też nauczyć gdzie zjeżać z jezdni na scieżki i którymi skrótami i podwórkami jeździć.
            Gdzie się uwłaczać do ruchu z chodnika i gdzie poza skrzyżowaniami przeciąć jezdnie.
            Jak się to opanuje to wygrywa się nawet z motocyklem.

            > 5.przewagę roweru nad autem potraktuję jako dobry dowcip
            Ja tak samo śmieje się z narzekań na korki.
            Dla mnie korki mogą być 3 razy większe i wiem ze będą.
            Na dystanse 20 km mam rower elektryczny i skuter.

            > 6.skoro tak namawiasz do roweru, przekonaj biskupów i księży by
            ze swych bryk z
            > rezygnowali,
            Ale ż ja nie namawiam.
            Tak samo jak ktoś chce jak paliwo wydawać kasę na wódę , paoierosy lub narkotyki to go nie będę odciągał.
            To jego kasa jego czas i jego zdrowie.
            Ja jeżdżąc rowerem oszczędzam czas, zyskuje zdrowie i kasę.
            Mogę więcej korzyści wymienić ale dla każdej z tych co wymieniłem warto jeździć rowerem.

            >doktorów i profesorów z Uniwerku dojeżdżających na uczelniane park
            > ingi na Kotlarskiej i Uniwersyteckiej
            Mówisz o tej starej kadrze która ;ledwo dycha ?
            Co mnie profesory ?
            Ja wiem że 150.000 studentów mogłoby jeździć rowerami tak jak to się robi na zachodzie.
            A u nas SM z lawetami ma używanie pod uczelniami.
            • breslaudarek Re: kontrapasy puste!!! 26.01.12, 16:38
              > A kto jeździ w jedną stronę 20 km ?
              > Średni dystans jaki robią wrocławskie auta to ok 3 km.
              > 20 km z Rynku to wyjechałbyś daleko poza granice Wrocławia.
              > W kierunku na północ l na południe jest zaledwie kilka km do granic miasta.
              > Rower wygrywa z autem na dystansie 5-6 km
              Skąd takie dane, że auta średnio robią 3km. Bzdura. Ja jadąc od Psiego Pola na Muchobór ( Kiełczowska-Mińska ) robię 20 km. W jedną stronę. Poza tym dużo ludzi jeździ spod Wrocławia do pracy, albo w pracy musi się przemieszczać w dużo miejsc. Rower odpada.

              > > albo na drugi koniec auto jest szybsze.
              > Nie zawsze.
              > Jak mam jechać na drugi koniec miasta w szczycie to wybieram rower,
              > Jadę 19-20 minut a autem jeszcze mi się nie udało poniżej 35 minut.

              Jak nie muszę w szczycie jechać, to nie jadę. Nawet jeśli postoi się w korkach, nic się nie stanie i tak będę szybciej autem, nawet w szczycie. Poza tym można ominąć ścisłe centrum.

              > 2. dróg nie powinno się zamykać dla aut,
              > Oczywiście że nie bo są do jeżdżenia.Należy tylko zakazać parkowania an chodnik
              > ach w centrum, a problem korków rozwiąże się sam.
              > Zakaz jazdy autem powinien dotykać tylko kilku ulic na starówce (góra 10).
              > Na reszcie należy utworzyć Strefy Zamieszkania.

              Nie będzie gdzie parkować w centrum, właściciele aut na pizzę albo spacer wybiorą się gdzie indziej. Centrum się wyludni, firmy wyniosą. Będą chodzić tylko mieszkańcy i studenci. Turystów nie przybędzie. Ja sporadycznie tam jestem, bo nie ma po co. Są ciekawsze miejsca.

              > > dzie. Dlatego,że użytkowników aut jest dużo więcej niż użytkowników rower
              > ów
              > Bzdura. Rowerów jest 30 mln a aut 21 mln.
              > Skoro można autostradę zamknąć dla rowerów to można starówkę zamknąć dla aut.
              > Tam się po prostu auta przestały mieścić i zrobił się chlew.

              Bzdura. Piszemy o Wrocławiu i przemieszczaniu się codziennym do pracy, sklepu itp. Aut jedzie w danej chwili dużo więcej. Z tych 30 mln rowerów większość w piwnicy zakurzona stoi a autem codziennie się jeździ.

              5.przewagę roweru nad autem potraktuję jako dobry dowcip
              > Ja tak samo śmieje się z narzekań na korki.
              > Dla mnie korki mogą być 3 razy większe i wiem ze będą.
              > Na dystanse 20 km mam rower elektryczny i skuter.

              Ja nawet mogę więcej stać w korkach. Rower jest fajny jak jest ciepło. Nie zamierzam marznąć, moknąć. Teraz jest pora na rower? Na pewno nie. Poza tym na ulicy zawsze jest bezpieczniej w aucie. Auto to wygoda, włączam nawiew, radyjko i jest super.

              > Ja jeżdżąc rowerem oszczędzam czas, zyskuje zdrowie i kasę.
              A ja jeżdżąc autem też oszczędzam dużo czasu i jestem szybciej niż MPK. Kasy nie oszczędzam, ale mnie na razie stać na auto.
              • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 13:28
                > > Rower wygrywa z autem na dystansie 5-6 km
                > Skąd takie dane, że auta średnio robią 3km. Bzdura.
                W kazdym kraju bada się ruch za pomocą ankiet.
                Napełnienie aut to zwykle 1,2 pasażera.
                47% podróży wykonuje się na dystansie do 3 km
                22% na dystansie do 1km
                12% na dystansie do 500 m.
                link


                Ja jadąc od Psiego Pola na
                > Muchobór ( Kiełczowska-Mińska ) robię 20 km. W jedną stronę.
                Czyli podwyższasz średnią.
                Jednak to nie ma żadnego wpływu na liczbę osób jeżdżących na dystansie do 3 km.

                >Poza tym dużo ludz
                > i jeździ spod Wrocławia do pracy, albo w pracy musi się przemieszczać w dużo mi
                > ejsc. Rower odpada.
                Bzdura.
                Wiele osób jeździ z innych miast pociągami a rowery maja przyczepione w okolicy dworca.
                Są też rowery miejskie.
                To dziwne myślenie że jak się wykorzystuje zalety auta do jazdy z odległej miejscowości to już nie można się przesiąść na tramwaj lub rower tam gdzie auto zwalnia lub nie ma gdzie zaparkować.
                Wiele osób dojeżdża do pętli rowerem i przesiada się na tramwaj aby dojechać do odległej dzielnicy.Skoro można w te stronę to można i w drugą.
                Po to buduje się parkingi P&R np na Psim Polu aby zmieniać środek transportu na wygodniejszy lub tańszy.

                > Jak nie muszę w szczycie jechać, to nie jadę. Nawet jeśli postoi się w korkach,
                > nic się nie stanie i tak będę szybciej autem, nawet w szczycie.
                Robiłem tak wiele lat ale dziś szczyt trwa pól dnia.
                Na długim dystansie wolę stracić 5-10 minut jadąc rowerem ale się nacieszyć wolnością i zaznać trochę ruchu.


                > Poza tym można
                > ominąć ścisłe centrum.
                Rowerem nie muszę omijać centrum.
                tak jest ciekawie i warto oglądać to z siodełka rowerowego.
                Szukając miejsca parkingowego to zawsze ma się stres i stratę czasu.
                Mało który kierowca porównuje czas dojazdu powiększony o czas parkowania

                > Nie będzie gdzie parkować w centrum, właściciele aut na pizzę albo spacer wybio
                > rą się gdzie indziej.
                Po pierwsze jest gdzie parkować tylko kierowcy chcieliby parkingi co 100 metrów.
                Po drugie w Amsterdamie auto i paliwo kosztuje tyle samo co u ans ale cena za parkowanie wkrótce też się zrówna.Tam w ścisłym centrum może kosztować nawet 35euro za 12 minut a dalej od centrum 3,70 euro za godzinę.

                >Centrum się wyludni, firmy wyniosą.
                Nic z tych rzeczy.
                Będzie łatwiej dojechać i się wyrówna.W centrum też mieszkają ludzie i oferta powinna być skierowana do nich i do turystów a nie do mieszkańców Leśnicy.
                Wiele lokali przeniesie się dalej od centrum i będą płaciły niższe czynsze.
                Zacznie się konkurencja i ceny lokali w Rynku będą musiały spaść a z tym ceny detaliczne.
                Będzie więcej centrów to magistrat weźmie swoje nawet przy mniejszych czynszach a więcej ludzi będzie miało zatrudnienie i oferta będzie szersza i tańsza.
                Wszyscy się śmieją ze Wrocław to tylko Rynek i najwyższy czas to zmienić.

                >Będą chodzić tylko mi
                > eszkańcy i studenci.
                Inni i tak nie chodzą tylko jeżdżą i staje się to przekleństwem centrum.
                Ani to potrzebne mieszkańców centrum ani tym z peryferii.
                Należałoby zacząć od wywalania potrzebnych ludziom urzędów z centrum w dogodniejsze miejsca.
                I tak już banki wgoniły inne branże z pl.Solnego.

                >Turystów nie przybędzie.
                Przybędzie przybędzie.Dziś klną bo nie wiedza gdzie mają postawić auto a chętnie zapłacą kilak euro za godzinę.
                Czasy sentymentalnej turystyki autokarowej starych Niemców się skończyły .
                Dziś turysta wszędzie chodzi piechotą bo nie wie jak parkować.
                Dodatkowo do centrum przyjadą ci co dziś tam nie jeżdżą tak jak ja bo nie ma gdzie zaparkować.
                Zatem jest pewna sprzeczność w tym co mówisz ze jak nie będzie gdzie zaparkować to przestaną jeździć.
                Oni zwolnią prawie 10.000 miejsc parkingowych i na te miejsca wskoczą inni.
                Nikt nei zlikwiduje wszystkich miejsc parkingowych i nie ma potrzeby.Wystarczy na początek ukarać tych co parkują nielegalnie i zrobić kilka deptaków aby wróciła tradycja zakupów w centrum.
                Na pewno centrum się nie wyludni bo takie nie istnieje na świecie.
                Spadną tylko obroty a centrum się poszerzy o nowe obszary jak przystało na tak wielkie miasto.
                Kiedyś ulicą handlową była np Powstańców Śl i można było czuć się jak w centrum 2,5-3 km od niego.
                Nie brakowało tam też knajp, a w rynku zamiatano nawóz koński.
              • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 14:26
                >Ja sporadycznie tam jestem, bo ni
                > e ma po co. Są ciekawsze miejsca.
                Ciekawsze miejsca gdzie można dotrzeć autem znam.
                Centrum jest jednak bardzo ciekawe jak się po nim jeździ rowerem.
                Gdyby je uporządkować to byłoby też ciekawe dla pieszego.

                > > Rowerów jest 30 mln a aut 21 mln.
                > > Skoro można autostradę zamknąć dla rowerów to można starówkę zamknąć dla
                > aut.
                > > Tam się po prostu auta przestały mieścić i zrobił się chlew.
                >
                > Bzdura. Piszemy o Wrocławiu i przemieszczaniu się codziennym do pracy, sklepu i
                > tp. Aut jedzie w danej chwili dużo więcej.
                Tak aut po mieście jeździ kilka razy więcej (8-9 razy).
                Ale w centrum to auta raczej stoją.
                Latem rowerów i aut jeżdżących po centrum jest tyle samo.
                Gdyby połączyć porwane drogi rowerowe to rowerzystów byłoby kilka razy więcej.
                Docelowo więcej po centrum będzie jeździć rowerów niż aut .
                W reszcie miasta będzie odwrotnie.
                Dużo zależy od tego kiedy korki zablokują ruch i czy MPK będzie zdolna przewieźć tych co będą chcieli porzucić auta.
                Ludzie młodzi i niezależni oleją MPK .
                Jedna siódma ludzi będzie jeździć rowerami .
                Jak UM postawi na rowery to po 20 latach może jeździć rowerem co 3-4.

                >Z tych 30 mln rowerów większość w pi
                > wnicy zakurzona stoi a autem codziennie się jeździ.
                To prawda ale ludzie boja się o swoje życie.
                niektórzy mają daleko do pracy.Tu dużo może pomóc poszerzenie liczby rowerów miejskich, wyłączenia ulic wokół rynku z ruchu, zwiększenie ilości deptaków, połączenie ścieżek rowerowych i co najwalniejsze doprowadzenie ich do centrum bo z Fabrycznej czy Krzyków nie ma jednej scieżki do centrum.
                Ludziom się musi znudzić kupowanie w hipermarketach i jazda autem po zapałki.
                Tu wiele zależy od jakości MPK bo jak ta jest kiepska to ludzie wierzą w zalety auta choćby stali w korkach.
                Rowery elektryczne które za kilka lat będą powszechne radykalnie zmienia sytuacje komunikacyjną miasta.
                Wrocław ma wiele blokowisk na ktorych nie ma gdzie trzymać skuterów ale rowery można.
                Niewielkie inwestycje w ścieżki a ubędzie aut i lepiej się będzie jeździć autem po mieście.
                Liczba aut zacznie maleć jak te będą rdzewieć i zacznie brakować miejsc parkingowych na osiedlach.
                Już dziś ludzie przebijają sobie opony i z tego powodu myślą o powrocie do MPK.
                UM popełnił błąd budując ścieżki w całym mieście skoro jeżdza głównie ci co mieszkają w promieniu 2-3 km od centrum.
                Należało w centrum zrobić spójny system ścieżek i obserwując wzrost ruchu rowerowego inwestować na zewnątrz miasta.

                > Ja nawet mogę więcej stać w korkach.
                Ja się tyle lat nastałem ze mam awersję.


                > Rower jest fajny jak jest ciepło.
                A zimno jest kilkanaście dni w roku.
                Dziś raniutko było -11 i widziałem rowerzystów jadących do pracy.
                Tak zimny dzień był pierwszy od roku.
                Kierowcy tez w ostanie 2 zimy , jak popadało w 30 % przesiedli się na MPK.
                To tylko kilka tygodni.
                Śnieżnych jest 30 dni.

                > Nie zami
                > erzam marznąć, moknąć.
                Ten co się rusza nie marznie.
                Jak pada to mokną i kierowcy i piesi i rowerzyści.
                W czasie ulewy rowerzyści nie jeżdżą, a jazda w majowym deszczyku jest ciekawym przeżyciem na które się czeka cały rok.
                Rower ma te zaletę ze się nie rozpuści.
                Przypinasz do słupa lub stojaka i jedziesz dalej MPK, a następnego dnia się na niego przesiadasz.
              • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 14:28
                > Teraz jest pora na rower?
                Patrze przez okno ,Świeci wspaniałe słoneczko aż razi w oczy.
                Ścieżki suche i bez śneigi.
                Nie ma lodu.
                Trzeba mieć kurtkę , rękawiczki i rower.
                Widzę zadowolonych ludzi na rowerze.
                Zazdroszczę im.
                Chyba zaraz wskoczę na swój.
                Mam parę spraw do załatwienia w centrum to będą tam za niecały kwadrans i połączę przyjemne z pożytecznym.
                Nie można być niewolnikiem auta.

                > Na pewno nie.
                Pudło .
                Rowerzystów kilka razy mniej niż w lecie ale nie brakuje.

                > Poza tym na ulic
                > y zawsze jest bezpieczniej w aucie.
                Dlatego większość rowerzystów jeździ po ścieżkach i chodnikach.

                >Auto to wygoda, włączam nawiew, radyjko i j
                > est super.
                Tak ma zalety.
                Radyjko na rower mam cyfrowe.
                Super odbiór bo akroseria nei rpzeszkadza.
                Nawiewu nei musze włacząc bo mam śieże powietrze i wiatr we włosach.
                Wygoda ?
                Mam wygodna pozycję i wygodne siodełko.
                Lekki wysiłek i mam wyregulowany oddech, natleniony mózg powoduje efekt eufori jak po alkoholu.
                Lepiej się myśli i człowiek czuje się szczęśliwy jakby jechał ferrari.
                Pozdrawiają znajomi i zawsze można się zatrzymać i zamienić parę słów.
                Czasem się trafi jakaś ładna rowerzystka i można nadłożyć drogi i pojechać z nią na przejażdżkę.
                Jest pretekst do umówienia się na wycieczkę.

                > > Ja jeżdżąc rowerem oszczędzam czas, zyskuje zdrowie i kasę.
                > A ja jeżdżąc autem też oszczędzam dużo czasu i jestem szybciej niż MPK.
                to ebz wątpienia ale na wikszosci dystansów auto przegrywa z rowerem.
                Ja rezygnuje z rowery tylko jak jadę na PSiePole lub do LEśnicy.
                Na innych kierunkach zawsze kalkuluje a nawet jak mi wyjdzie ze lepiej autem b ozaoszczedze kwadrans to dla tego kwadransa rezygnacja z przyjemności obcowania z natura nie jest zwykle warta.
                Ale często gdy mam czas na styk to jade rowerem bo wiem ze nic mnie nie zatrzyma i załatwie sprawe.

                Dam przykład.
                Gdy mi wyskoczył dysk miałem problem aby siać do auta i pojechać do lekarza bo mogłem nie wyjść z auta.
                Pojechałem 10 km rowerem i nic mnie nie bolało.
                Lekarz wcale się nie zdziwił.

                Inny przykład.
                Gdy mi uciekł niedawno pociąg wróciłem po rower i dogoniłem znajomych z którymi umówiłem się na wędrówkę po Wzgórzach Trzebnickich.
                Trochę na mnie poczekali, w międzyczasie coś zjedli w Trzebnicy.
              • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 14:29
                >Kasy ni
                > e oszczędzam, ale mnie na razie stać na auto.
                Mnie też stać na auto tak jak było stac na wszystkie które wcześniej zajeździłem.
                ale te kase mogłem wykorzystać inaczej.
                Nie stać mnie wydawać kasę na paliwo i szukać czasu na ruch aby odreagować stres z pracy i zmęczenie.
                Albo pracuje i mam kasę albo odpoczywam .
                Korzystając z roweru mogę zrezygnować co najmniej z połowy jazd autem i odnieść wiele innych korzyści poza kasą i oszczędzonym czasem.
                Gdybym nie jeździł rowerem nie miałbym młodziutkiej żony.Nie miałbym tyle energii do pracy często po kilkanaście godzin. Nie mógłbym biegać po górach z moimi młodymi kolegami.
                Nie miałbym odporności na choroby a tak ostatnio poszedłem do lekarza po ok.25 latach aby zrobić sobie okresowe badania.
                Nie maiłbym tylu przyjaciół.
                Nie znałbym tylu ciekawych miejsc w Polsce i zagranicą.
                Bo prostu zdziadziałbym, a tak cieszę się życiem i chyba wiem dlaczego.
      • Gość: ddd Re: kontrapasy puste!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 14:46
        Słusznie, a od razu zamknąć parking dla urzędu miejskiego na Nowym targu, od natychmiast przekształcić go w parking dla rowerów. Kto za?
        • Gość: benek Re: kontrapasy puste!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 15:03
          > Słusznie, a od razu zamknąć parking dla urzędu miejskiego na Nowym targu, od na
          > tychmiast przekształcić go w parking dla rowerów. Kto za?

          Chyba nie pojmujesz że rowery mają na Nowym Targu wiele miejsca a dla aut po wybudowaniu parkingu niewiele zostanie bo większość wydzierżawi UM.


          Auta pod ziemię, a rowery po zielonym mieście.
    • irreality.net Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale posie... 24.01.12, 23:08
      A czy ekscytacja, że znowu coś zamkną i zlikwidują nie powinna zostać przypadkiem przyćmiona kwotą 400 tys za zrobienie czterch betonowych klocków?

      400 tys zł!

      Weźmy normalną miejską ławkę. I to nie jakiś badziew ale estetyczna, solidna, z drewnianymi elementami - do wyboru z wielu wzorów to wg pierwszych paru linków z wyszukiwarki kwota 700-800 zł.

      Dokładając nawet 100 zł za zamontowanie 1 szt wychodzi 900 zł / szt.

      Czyli za tą kwotę można kupić ponad CZTERYSTA ławek i jeszcze zostanie parę kilo złotych na zagospodarowanie terenu wokół tychże ławek.

      Zamiast kupować ławki za kwotę 400 tys zł można kupić ponad 1100 m3 betonu - co wystarczy na pokrycie CAŁEJ ulicy św. Antoniego metrową warstwą betonu...

      No ale kto bogatemu... tzn. zadłużonemu zabroni...
      • Gość: jacek Re: IP: *.range109-149.btcentralplus.com 25.01.12, 01:36
        Ale to i tak o 100 tys. taniej, niż zapłaciliśmy za sygnalizację świetlną i namalowanie pasów na nowym przejściu dla pieszych nieopodal ! Zgaduj zgadula: jaka część tej ceny to wynagrodzenie dla "tfurców przez duże tfu" i dlaczego są to krewni i znajomi królika ?
        W kontekście tego, co piszesz o kosztach betonu, najfajniejsza jest informacja o ofercie, która była dwukrotnie droższa :-)
    • krasnaladamu wzajemnej tolerancji 25.01.12, 06:09
      "Różnica poziomów zniwelowana zostanie schodami"

      Tolerancja, ale nie dla osób na wózkach inwalidzkich.
    • mironanowak Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale posie... 25.01.12, 08:27
      Zlikwidowana zostanie zatoka postojowa przy skrzyżowaniu z ul. Kazimierza Wielkiego. W jej miejsce powstanie podwyższenie, a na nim kamienne ławy. Tak wyglądać będzie tzw. miejsce spotkań, jeden z elementów ścieżki kulturowej Dzielnicy Czterech Świątyń

      to ci ale pomysł, prawie jak ciechocińskie tężnie tyle ze tam bedzie mozna inhalować zwiazki ołowiu i siarki

    • Gość: 123 400 tysiecy O QRWA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:30
      Troche piachu i jakies paskudne lawki nie spelnionego artychy i 400tys?

      Dudkiewicz prosze wracaj do domu, do Mikstatu - tam za taka nie gospodarnosc bys dawno na taczce wyjechal z miasta.

      400tys zlotych za kilka lawek na gorce, gdzie jest ABW, CBA?
      • Gość: ddd Re: 400 tysiecy O QRWA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 14:42
        Słusznie, straszne!!!!! Najdroższe ławeczki w demokratycznej Europie, w sam raz żeby piwko niekoniecznie w lokalu. A może jeszcze kwietniczek betonowy i jakiś krasnoludek. Wszak to symbol Wrocławia. Precz z kiczowatą galanterią urbanistyczną!!!!!
        • Gość: kamil Re: 400 tysiecy O QRWA ? IP: *.dibre.com.pl 26.01.12, 17:19
          uwazam, ze tam nie powinno być ławeczek ale stoliki z bidonami dla rowerzystów, oraz miejsca, gdzie można postawić rower, naprostować szprychy, wyczyścić siodełka.
    • urko70 Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale posie... 27.01.12, 13:46
      Kolejny idiotyczny pomysł oszołomów z fobią samochodową.
      Jedyne w okolicy miejsce gdzie mozna na kilka minut się zatrzymać i zamiast brac oplaty za parkowanie to chcą wydać 400tys złotych polskich na kilka ławek przy kilku pasmowej jezdni.
      • Gość: benek Re: Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale pos IP: *.e-wro.net.pl 27.01.12, 17:37
        > Kolejny idiotyczny pomysł oszołomów z fobią samochodową.
        > Jedyne w okolicy miejsce gdzie mozna na kilka minut się zatrzymać i zamiast bra
        > c oplaty za parkowanie to chcą wydać 400tys złotych polskich na kilka ławek prz
        > y kilku pasmowej jezdni
        Ja już naprawdę nie rozumiem tych kierowców.
        Jest przelotowa trasa w-z a wszyscy szukają przy niej parkingów jakby to była jakaś ulica dojazdowa czy handlowa.
        Wzdłuż niej jeździ KZ więc miasto nie robi tam parkingów.
        Ostatnio policja musiała zamknąć św.Antoniego bo zrobił się tam klincz.
        Przez 1 godzinę i 15 minut nie można było z niej wyjechać.
        I ty się tam chcesz pchać ?
        Jest parking w Heliosie jak już ktoś koniecznie musi.




        • urko70 Re: Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale pos 27.01.12, 19:56
          Gość portalu: benek napisał(a):

          > > Kolejny idiotyczny pomysł oszołomów z fobią samochodową.
          > > Jedyne w okolicy miejsce gdzie mozna na kilka minut się zatrzymać i zamia
          > st bra
          > > c oplaty za parkowanie to chcą wydać 400tys złotych polskich na kilka ław
          > ek prz
          > > y kilku pasmowej jezdni
          > Ja już naprawdę nie rozumiem tych kierowców.

          Wiele razy dałeś temu dowód także to nic nowego.

          > Jest przelotowa trasa w-z a wszyscy szukają przy niej parkingów jakby to była j
          > akaś ulica dojazdowa czy handlowa.

          Nie wszyscy tylko ci którzy mają coś do załatwienia w tym rejonie, coś krótkotrwałego.

          > Wzdłuż niej jeździ KZ więc miasto nie robi tam parkingów.

          Miasto nigdzie nie robi parkingów także to nic nowego, gorzej że likwiduje miejsca istniejące.


          > Ostatnio policja musiała zamknąć św.Antoniego bo zrobił się tam klincz.
          > Przez 1 godzinę i 15 minut nie można było z niej wyjechać.
          > I ty się tam chcesz pchać ?

          Pierwszy raz raz od lat zrobił się problem związany z zupelnie czyms innym niż ów parking i Ty się tym podpierasz? :D

          Trzeba mieć mocno niepoukladane zeby wydawac tyle tysięc y złotych na kilka laweczek przy trasie WZ.
          • Gość: benek Re: Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale pos IP: *.e-wro.net.pl 29.01.12, 13:34
            > > Jest przelotowa trasa w-z a wszyscy szukają przy niej parkingów jakby to
            > była j
            > > akaś ulica dojazdowa czy handlowa.
            >
            > Nie wszyscy tylko ci którzy mają coś do załatwienia w tym rejonie, coś krótkotr
            > wałego.

            To się parkuje w rejonie na sąsiednich ulicach a nie na przelotówce.
            Tu potrzebujesz darmowego parkingu kilkanaście metrów od wjazdu do parkingu podziemnego ?
            Jak coś "krótkotrwałego" to wiele nie zapłacisz.
            Dobrze wiemy co się dzieje na tym skwerku, na pasach i na wjeździe.





            > > Wzdłuż niej jeździ KZ więc miasto nie robi tam parkingów.
            >
            > Miasto nigdzie nie robi parkingów także to nic nowego, gorzej że likwiduje miej
            > sca istniejące.
            Bo to nie parking.
            Parking jest w Heliosie i za Heliosem na Ruskiej.
            Przy trasie w-z są jeszcze inne parkingi wielopoziomowe i normalne ze likwiduje się tam miejsca do parkowania na chodnikach.
            Jest parking przy Szewskiej, jest przy Zamkowej, jest na pl.Dominikańskim oraz trasa w-z wyprowadza na parkin na pl.Grunwaldzkim.
            jest przy Wierzbowe, przy Urzędzie Wojewódzkim itd.


            > > Ostatnio policja musiała zamknąć św.Antoniego bo zrobił się tam klincz.
            > > Przez 1 godzinę i 15 minut nie można było z niej wyjechać.
            > > I ty się tam chcesz pchać ?
            >
            > Pierwszy raz raz od lat zrobił się problem związany z zupelnie czyms innym niż
            > ów parking i Ty się tym podpierasz? :D
            Tym ze ulica Włodkowica a znia św.Antoniego jest co najmniej od roku zakorkowana a kierowcy uparcie się tam pchają łamiąc zakaz. A potem będzie płacz jak posypia się mandaty czy lawety.
            Ostatnio jak tam się paliło to Straż nie miała jak dojechać i udało jej się dopiero pod prąd od Ruskiej.
            A ogień nie czekał.
            Od lat są w gazetach krytyczne artykułu o tym co się dzieje na tym skwerku.

            > Trzeba mieć mocno niepoukladane zeby wydawac tyle tysięc y złotych na kilka law
            > eczek przy trasie WZ.
            Tyle kosztuje walka z blachosmrodziarzami.
            To nic w porównaniu do miliardów kasie UM musi wydać na szkody jakie robią auta.
            Nie trudno się domyślić ze miejsce będzie oblegane.
            Proponują startować w przetargach jeśli to taka wielka kasa.




            • urko70 Re: Na ul. św. Antoniego nie zaparkujesz, ale pos 29.01.12, 19:25
              Gość portalu: benek napisał(a):

              > > > Jest przelotowa trasa w-z a wszyscy szukają przy niej parkingów jak
              > by to
              > > była j
              > > > akaś ulica dojazdowa czy handlowa.
              > >
              > > Nie wszyscy tylko ci którzy mają coś do załatwienia w tym rejonie, coś kr
              > ótkotr
              > > wałego.
              >
              > To się parkuje w rejonie na sąsiednich ulicach a nie na przelotówce.

              O tym własnie piszę, o parkowaniu na Antoniego która jest siąśiednią do przelotówki KW.


              > > > Wzdłuż niej jeździ KZ więc miasto nie robi tam parkingów.
              > >
              > > Miasto nigdzie nie robi parkingów także to nic nowego, gorzej że likwiduj
              > e miej
              > > sca istniejące.
              > Bo to nie parking.

              To miesjce gdzie mzona bylo zaparkowac.


              > > > Ostatnio policja musiała zamknąć św.Antoniego bo zrobił się tam kli
              > ncz.
              > > > Przez 1 godzinę i 15 minut nie można było z niej wyjechać.
              > > > I ty się tam chcesz pchać ?
              > >
              > > Pierwszy raz raz od lat zrobił się problem związany z zupelnie czyms inny
              > m niż
              > > ów parking i Ty się tym podpierasz? :D
              > Tym ze ulica Włodkowica a znia św.Antoniego jest co najmniej od roku zakorkowan
              > a

              Co nie ma związku z chwilowym zablokowaniem Antoniego.


              > > Trzeba mieć mocno niepoukladane zeby wydawac tyle tysięc y złotych na kil
              > > ka law
              > > eczek przy trasie WZ.
              > Tyle kosztuje walka z blachosmrodziarzami.

              Tia... to nic ze nikomu te laweczki za tyle tysiecy nie potrzebne, grunt zeby komus innemu zrobic na zlość. Ot filozofia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka