izbkp
28.01.12, 07:28
Nie postawiono mu żadnych zarzutów bo był przesłuchiwany w charakterze świadka. To klasyczny manewr organów ścigania służący do obejścia domniemania niewinności. Polega to na tym, że przesłuchiwany w charakterze świadka nie może odmówić zeznań. Może to zrobić tylko ktoś komu postawiono zarzuty i jest przesłuchiwany w charakterze podejrzanego.