Dodaj do ulubionych

Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbors...

07.02.12, 09:22
hhmmm myślę, ze Witkowscy działaja troche jak Rutkowski...pole tylko inne, zasięg też
Obserwuj wątek
    • dybko2 Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbors... 07.02.12, 09:28
      Jask brak jest zakrwawionego krzyża ,katastroficznych wizji ,rozbitego samolotu ,prezydenta kwaka , złodzieja rydzyjka ,jego zastępów ciemnoty, i pisdzielców u władzy .To nie Polska !
      • Gość: huikuikl Szymborska wielką poetką była IP: 149.156.14.* 07.02.12, 10:53
        Szymborska wielką poetką była, pan powtórzy za mną: Szymborska wielką poetką była
    • Gość: surykat wara??? IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 09:29
      to juz nikt nie moze powiedziec o kims co o nim sądzi????
      • Gość: Kynos 2001 Apel!!! IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 09:35
        Apeluje do państwa Witkowskich, żeby nie chlali tyle wódy w Literatce i Kalamburze, bo powoli osiągają stan charakterystyczny dla psychozy Korsakowa!!!!! vide publiczna apostazja a teraz protest w sprawie Szymborskiej, niedługo zostaną przemilczeni jeśli idzie o ich twórczosc a beda znani tylko z protestów...
      • futurama2012 Re: wara??? 07.02.12, 10:52
        Oczywiście, że w naszym wolnym kraju nie możesz mówić źle o: poetach i artystach naszych wielkich, klasykach literatury religijnej (tych naprutych i upalonych) i bajkach przez nich spisanych (właściwie to można, ale nie o bajkach bliskowschodnich), bożkach (znowu z rejonu bliskiego wschodu; o Zeusie i innych można) - i ich licznych, umundurowanych następcach na Ziemi, o kochających inaczej, o symbolach religijnych (z wyłączeniem wszystkich innych poza krzyzem i gwiazdą Davida)...
        Zespolona we wspólnym wysiłku elita kato-lewacka nie pozwoli ażebyś błądził!
    • Gość: EDWARD_WITTIG Re: Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbo IP: *.ha.pwr.wroc.pl 07.02.12, 09:35
      Czyli już nie wolno wyrażać swoich opinii. Swoją drogą właśnie Szymborskiej mam do zarzucenia to co robią powyższe pisarzyny - tj. podpisanie kiedyś pewnego listu otwartego. Otóż chodzi o list młodej. Chodzi dokładnie o Rezolucję Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego – z 8 lutego 1953 r. podpisaną przez 53 sygnatariuszy - członków Związku Literatów Polskich, wyrażająca poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie pokazowym zwanym procesem księży kurii krakowskiej. Najgorsze jest to, ze dokument ten wzywał do jak najszybszego wykonania wyroku śmierci na niewinnie oskarżonych duchownych... I to jest to co mam szanować? W czasach reżimy bycie poplecznikiem władzy???

      A takie piękne wierszyki:

      Tytuł "Lenin"

      fragment:

      "grób w którym leży ten
      nowego człowieczeństwa Adam
      wieńczony będzie kwiatami
      z nieznanych dziś jeszcze planet. "

      To są dopiero hity. Douczcie się "poeci" historii".
      • Gość: ertbor Re: Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbo IP: 156.17.104.* 07.02.12, 13:06
        Właśnie ten list, tutaj cytowany, jest przykładem i dowodem tego, że poeci w Polsce Ludowej brali udział w zyciu politycznym i publicznym i że nie ma nic niemoralnego w ocenianiu historycznym ich jako uczestników życia politycznego. Udział polskich literatów w tzw. hańbie narodowej to stricte zagadnienie historyczne i mozna, a nawet trzeba, analizować je i wartościować bez odniesienia do wartości ich twórczości, no chyba że twórczość była merytorycznie związana z polityką. Dziwne, że niektórzy literaci (zwłaszcza ci z doktoratem nauk humanistycznych) pomijają tak oczywiste z punktu widzenia humanistyki sprawy. Inną sprawą jest wypowiedź plityka PiS krytykowana przez list otwarty. Też nienajlepsza reakcja, jak i ten list.
    • Gość: racjonalista nudziarze, pewnie tez sie uwazaja za kwiat narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.12, 09:51
      bo pisza wiersze i apele :)

      A mnie tez nudzi ciagle ach och nad W.S, ot starsza babcia (moja jest w podobnym wieku) ktora sobie cos skrobala na papierze. Cos nad czym wiekszosc ludzi przejdzie obojetnie bo nic to nikomu nic nie daje. Faktycznie popieram, napisac wzmianke tu i tam ale wiecej nie potrzeba. Dla mnie WS nie byla nikim niezwyklym, niezwykli sa ci ktorzy dostaja Nobla za badania naukowe a nie jakies wierszyki :)

      A w ogole wklejanie tu wierszy to nie lamanie praw autorskich, powielanie dziela w nie autoryzowanej kopii?
      • Gość: z Re: nudziarze, pewnie tez sie uwazaja za kwiat na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.12, 10:39
        Noble przyznaje się za przebłyski geniuszu (no, wyjątkiem są tzw. Nagrody Pokojowe).
        Mówi ci to coś, czy też w łepetynie wiatr swobodnie hula?
        • Gość: WK Re: nudziarze, pewnie tez sie uwazaja za kwiat na IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 13:32
          Akurat Noble literackie są mocno uwarunkowane sympatiami politycznymi, czego zresztą nikt specjalnie nie ukrywa podczas uzasadniania werdyktu. Oczywiście Szwedzka Akademia stara się wybierać spośród wybitnych twórców ale wypełniających pożądany format - w 1980r Nobel dla Miłosza był wywalczony w Stoczni (co nie umniejsza jego talentu), Nobel dla Szymborskiej (jak poprzednio) był pochodną transformacji ustrojowej Europy Środkowo-Wschodniej a przed laty Nobel dla Reymonta też był premią za odzyskanie niepodległości. Były też Noble z okazji "przebudzenia się" Afryki Południowej, Turcji, etc. Nobel dla niejakiego Dario Fo wzbudził wręcz zażenowanie z powodu ... braku twórczości literackiej nagrodzonego, zaś Nobel dla Elfriede Jellinek był prekursorski w zakresie uhonorowania pornografii.
          Od wielu lat Szwedzka Akademia (w którym zasiada dziś pokolenie 68', mające skądinąd wybitny talent w opanowywaniu państwowych gremiów) ma ogromny przechył w lewo i twórcy nie kojarzeni z szeroko rozumianą lewicą nie mają na nagrodę szans.
    • Gość: WK Re: Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbo IP: *.internetia.net.pl 07.02.12, 09:55
      Wisława Szymborska była osobą publiczną, oprócz twórczości zabierała głos w sprawach publicznych (podpisując na przestrzeni wielu lat różne listy otwarte, publikując w drugim obiegu, itd.), toteż podlega ocenie opinii publicznej. W szczególności KAŻDY czytelnik może wyrazić swoją opinię (mądrą lub nie) o autorze, którego utwór przeczytał.
      Ciekawe, że gdy niedawno miały miejsce połajanki wobec autorów w stylu: "ja tego nie czytałem i nie zamierzam ale potępiam", to państwo Witkowscy siedzieli cicho.
      Państwu Witkowskim marzy się Parnas, na którym siedzą artyści-półbogowie, rozdający z wyżyn swoje łaski lub niełaski, ale o nich samych gawiedź nie śmie się odezwać. Tyle wody sodowej w tak młodym wieku? A może raczej lansik przy okazji pogrzebu wielkiej poetki?
    • Gość: Taka jedna Re: Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbo IP: *.xdsl.centertel.pl 07.02.12, 10:09
      Całkiem bez sensu. Literatura Herberta, Śliwiaka, Szymborskiej, Grochowiaka nie potrzebuje adwokata! Jak dla mnie to ci ludzie, nie bardzo znani w tzw. środowisku, zwietrzyli możliwość własnej promocji. Ot i wszystko!
    • Gość: DW Posadźmy drzewka żydom, ratującym... IP: *.man.tk-internet.pl 07.02.12, 10:48
      Polaków z rąk UB. Czyli wołanie o pustynny krajobraz.
      Następna przewspaniała z narodu wybranego...Polską inteligencję wymordowało UB do spółki Z NKWD, gdzie pierwsze skrzypce grali żydowscy zbrodniarze.
      Michniki, Wolińskie itd.
    • Gość: as Re: Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbo IP: *.xdsl.centertel.pl 07.02.12, 10:54
      Typowe na pseudo-artystów robienie szumu, nie mają do pokazania nic sensownego więc piszą bzdurne apele. Przypomina mi się ten niby malarz co powiesił swoją bardzo słabą pracę w muzeum bez żadnej zgody, albo ta artystka co zamknęła publiczność w galerii. Mieli swoje 5 minut, ale teraz ich i tak nikt nie pamięta.
      Weźcie się ludzie do jakiejś pracy, będzie z was wtedy jakiś pożytek...
    • kklement Autopromocja za pomocą nieboszczki 07.02.12, 10:58
      Przypomina mi się żart o g...wienku, które przykleiło się do kadłuba statku i woła "płyniemy!". Tak samo ci państwo, których nazwisko nawet po przeczytaniu artykułu nie utkwiło mi w głowie, postanowili zrobić wokół siebie trochę szumu, licząc na to, że po kolejnej akcji ich nazwiska jakoś się przebiją do społecznej świadomości. Jest to jeszcze mniej smaczne niż krytyka Szymborskiej zanim jeszcze ostygła.

      A tak swoją drogą to zabawne wierszyki z lat 50-tych znalazłem, podpisane Wisława Szymborska. Ale to chyba musi być zbieżność personaliów, prawda ?
      • Gość: tt Re: Autopromocja za pomocą nieboszczki IP: *.181.186.232.static.crowley.pl 07.02.12, 11:32
        Zobaczcie jak wiele osób tutaj i na innych forach/blogach odnosi się właśnie do poezji Szymborskiej. Poeta wyraża w pewien magiczny sposób swoje emocje i myśli, ale u naprawdę wielkich poetów powinno to iść w parze z ich życiem. I nie mam tu na myśli tego, że np. Mickiewicz nie miał prawa do pisania o narodowych uniesieniach jeśli robił to pod wpływem opium. Wręcz przeciwnie jego życie pokazuje, że potrafił stanąć po stronie tego narodu, któremu niósł pokrzepienie. Genialnym przykładem na spójność życia i poezji jest nieco odrzucony przez elity kulturalne Herbert. Poezja to cześć historii naszego narodu, poeci mieli różne poglądy, różnie układało się ich życie osobiste, ale nie wszyscy potrafili dokonywać takich wyborów na polu światopoglądowym, które nie godziły w ich czytelników. Dlaczego jeśli widzę jak znaczne miejsce w dorobku Szymborskiej ma jej twórczość z lat 50 mam o tym zapomnieć? Jej śmierć to doskonała okazja do takiej dyskusji i zupełnie nie rozumiem dlaczego mają ją toczyć tylko jacyś specjalnie predestynowani do tego profesorowie. Argumentacja tych młodych poetów jest schizofreniczna, z jednej strony chcą żeby poezja trafiała jak kiedyś "pod strzechy" a z drugiej wolno o niej rozmawiać tylko w towarzystwie uprawnionej osoby najlepiej ze znakiem jakości "znany na lewicy". Udają, że chodzi o oddalenie polityków od problemu a sami prezentują bardzo wyrazistą i czytelną ideologię pod tytułem "nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji". Paranoja. Mam nadzieję, że nikt się nie przejmie tym śmiesznym listem i nadal będzie mogła trwać dyskusja nad poezją Szymborskiej, która to poezja świadczy o jej życiu i odwrotnie. I to świadectwo nie wypada najlepiej.
        • Gość: kokosz Re: Autopromocja za pomocą nieboszczki IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.12, 12:40
          tt - lepiej tego się chyba nie da ująć. Zastanawiam się czy w artystycznej biografii państwa Witkowskich pojawi się niedługo taki oto punkt:
          - współautorzy słynnego listu-apelu w obronie czci Wisławy Szymborskiej i poezji polskiej w ogóle, który uruchomił lawinę dyskusji o kondycji tej jakże ważnej dziedziny literatury... itd.
          List i rozmowę przeczytałem. Myślę, że czas i energię poświęconą na jedno i drugie mozna by spożytkować np. na organizację ciekawego spotkania poetyckiego... ale ty tylko zdanie moje, skromnego czytacza niektórych wierszy niektórych poetów. Zapewne państwo Witkowscy jako artści wiedzą lepiej, co robić, żeby poezja trafiała do ludzi... (wzdechchch...)
          pozdr.
    • awas_awas Apel w sprawie zmarłej poetki: Wara od Szymbors... 07.02.12, 11:56
      Nie jestem "Prawdziwym Polakiem". Czy to nie czysta poezja? Jestem nijakiem, ciamajdą i kułakiem. Czytam Szymborską - mam dwóję z hakiem.
    • Gość: k lmfol IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 19:25
      bezbronna? lmfolo. przeciez kazdy zyd ma bron. za zycia to ona bezbronna nie byla. posmiertnie? no coz - publiczna opinia dopada wszystkich - nawet wybiurcza nie beedzie w stanie powstrzymac publicznej opinie jak michnik wikutuje. jest jedna sprawiedliwosc - smierc nie dyskryminuje - na nia kazdy zywy jest podatny wczesniej czy pozniej. nie ma co beatyfikowac szymborkiej - swieta nie byla, na posmiertne katowanie tez nie zalsuzyla - ale moze tak dac prawde - to chyba sprawiedliwe. a wiec prawda jest taka ze dla niej Polsk ani ebyla ojczyzna ale partia, i dla niej Polacy nie byli rodakami, ale jedynie zydzi i komuchy. i to jest cala prawda o szymborkskiej.
      • kontrarian "my chcemy merytorycznej dyskusji o tekstach" 07.02.12, 21:37
        Ci państwo, jeden literat i jedna literatka,
        o których nigdy nie słyszałem i pewnie nie usłyszę, mówią do nas tak:

        "Rozmawia się o biografii artysty, o jego poglądach. To, co napisał, schodzi na dalszy plan. (...) A my chcemy merytorycznej dyskusji o tekstach"

        To może porozmawiajmy o tym utworze, w którym pani Wiesława Szymborska
        opowiada nam o swojej nienawiści do ludzi, którzy pod sztandarem ONZ
        bronili Korei przed komunistycznym najazdem. Wiemy jak dziś wygląda kawałek,
        który udało im się obronić, a jak wygląda ten którego im się nie udało.
        _________________________________________________________________

        Wykłuto chłopcu oczy. Wykłuto oczy
        Bo te oczy były gniewne i skośne
        - Niech mu będzie we dnie jak w nocy ?
        sam pułkownik śmiał się najgłośniej,
        sam oprawcy dolara w garść włożył,
        potem włosy odgarnął z czoła,
        żeby widzieć, jak chłopiec odchodził,
        rozglądając się rękami dookoła.

        W maju w roku czterdziestym piątym
        nazbyt wcześnie pożegnałam nienawiść
        umieszczając ją pośród pamiątek czasu grozy, gwałtu, niesławy.
        Dzisiaj znowu się do niej sposobię.
        Jest i będzie mi jej żar potrzebny.
        A zawdzięczam ją również i tobie
        - pułkowniku, wesołku haniebny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka