kklement
28.02.12, 14:20
Jak słyszę "najtańsza oferta", to szlag mnie trafia. Potem się okazuje, że a.) cena jednak wynosi o wiele więcej b.) pzretarg ostatecznie i tak trzeba powtórzyć c.) podwykonawcy nie dostają pieniędzy d.) inwestycja okazuje się bublem, wymagającym napraw po paru miesiącach.
Czy w tym kraju tylko na cenę się patrzy ?