Dodaj do ulubionych

Ludzie oszczędzają na sprzątaniu, a straż gasić...

16.03.12, 18:35
Temat rzeka. Nie od dziś wiadomo, jaki to problem i jak bezmyślni są ludzie: ci którzy podpalają łąki i ci, których kompletnie to nie obchodzi. Ale zaskakuje bierność urzędu miejskiego, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, rad osiedlowych, parafii, stowarzyszeń, które - odważę się powiedzieć - nie przeznaczyły jednej złotówki na coś w rodzaju kampanii edukacyjnej. Nie widziałem ani jednego plakatu, ulotki, reklamy radiowej. W tym kraju można reklamować wszystko, z wyjątkiem zdrowego rozsądku i roztropności.
Obserwuj wątek
    • zgrozazgroza Jak to tak? 16.03.12, 18:39
      W mieście Wrocław straż pożarna zakopała się w miękkim gruncie?
      • Gość: mn Re: Jak to tak? Ano tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 15:25
        To była zaledwie wąska droga między polami, gdzie normalnie wjeżdża tylko traktor. A granica miasta jest zaledwie kilkaset metrów dalej...
    • Gość: furora Re: Ludzie oszczędzają na sprzątaniu, a straż gas IP: *.internetia.net.pl 16.03.12, 20:13
      >Moim zdaniem powinno być tak, że czyje pole czy łąka się pali, ten płaci słony mandat.

      Ktoś złośliwie albo z nudów podpali twoją łąkę, a ty wtedy za to zapłacisz. Odpowiada tobie coś takiego?



      • 1410_tenrok tak właśnie winno być!! 16.03.12, 20:33
        dwie pieczenie na jednym ogniu:
        1. właściciel nie podpali
        2. właściciel dodatkowo pilnuje
        3. a jak złapie, to i może nawet od ogniska wrzuci.

        a kary powinny być bardzo słone!!!!
        • Gość: jwr Re: tak właśnie winno być!! IP: *.static.tvk.wroc.pl 17.03.12, 05:22
          >Moim zdaniem powinno być tak, że czyje pole czy łąka się pali, ten płaci słony mandat.

          Proste i genialne, że też nikt wcześniej na to nie wpadł.

          Proponuję iść dalej:
          Komu się spali mieszkanie, ten płaci wysoką grzywnę.
          Kogo okradną lub pobiją, idzie siedzieć.
    • zetkaf Re: Ludzie oszczędzają na sprzątaniu, a straż gas 16.03.12, 20:17
      > Ale zaskakuje bierność urzędu miejskiego, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska,
      > rad osiedlowych, parafii, stowarzyszeń, które - odważę się powiedzieć - nie przeznaczy
      > ły jednej złotówki na coś w rodzaju kampanii edukacyjnej.
      Co do wymienionych, to chyba tylko parafie mogą zrobić coś bez wydawania złotówki. I niestety, nic nie robią w kwestiach śmiecenia czy właśnie wypalania traw. A przecież mogliby wziąć świetny przykład z reklamy społecznej pokazującej że śmiecić to grzech. Niestety, są "ważniejsze" sprawy, i "pierdołami" się nie zajmują, choć fakt, nie jest to główny punkt ich "linii programowej".
      Co do wydawania kasy - jest chyba tylko jeden organ, który powinien coś z tym zrobić, i co chwila pobiera od nas (w sposób pozornie niezauważalny, w postaci nie zawsze uczciwej opłaty, pozornie minimalnej) opłaty na rzecz ekologii. To fundusz ochrony środowiska. Niestety, kasę pobiera, ale efektów działalności nie widać :(
      Co do opłaty - jak udowodnisz, że właściciel pola jest winny? A co, gdy to złośliwy sąsiad podpalił, żeby właściciela na koszty narazić? A co z przypadkowymi podpaleniami, np. od światła słońca zogniskowanego na rozbitej przez niechcianych gości (pijaczków?) butelce czy innych przypadkach losowych?
      • borus6 Parafianin 19.03.12, 07:09
        www.sjp.pl/parafianin
    • krytad Ludzie oszczędzają na sprzątaniu, a straż gasić... 17.03.12, 09:18
      Akurat tam byłem i widziałem, sprytnie uwijających się strażaków przy gaszeniu ognia. Zrobiłem parę fotek i było już po pożarze. Sam ugasiłem parę języczków ognia. Widok niesamowity jak szybko ogień wchłania wysuszone ląki i krzaki. Zostały osmalone drzewa i wypalona trawa. Dzięki strażakom nie społonęły altanki na działkach i nie wszędzie dotarł ogień, ocalały ogródki działkowe za wałem ochronnym przy głównej drodze asfaltowej do Odry. A swoją drogą głupol, który to podpalił powinien być ukarany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka