zetzero
16.03.12, 18:35
Temat rzeka. Nie od dziś wiadomo, jaki to problem i jak bezmyślni są ludzie: ci którzy podpalają łąki i ci, których kompletnie to nie obchodzi. Ale zaskakuje bierność urzędu miejskiego, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, rad osiedlowych, parafii, stowarzyszeń, które - odważę się powiedzieć - nie przeznaczyły jednej złotówki na coś w rodzaju kampanii edukacyjnej. Nie widziałem ani jednego plakatu, ulotki, reklamy radiowej. W tym kraju można reklamować wszystko, z wyjątkiem zdrowego rozsądku i roztropności.