Dodaj do ulubionych

Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle ro...

31.03.12, 15:09
dzierganie, zdobienie, gotowanie- rozrywki kobiet sprzed stu lat. czy na emeryturze mozg zamienia sie w paprotkę, przepraszam?
Obserwuj wątek
    • Gość: !@# Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.12, 15:33
      Rzeczywiście jak człowiek skończy 50 lat to o niczym innym nie marzy jak tylko o przystrajaniu stołu, robótkach ręcznych , śpiewaniu w chórze lub w zespole folklorystycznym, no to oczywiście dla kobiet -panowie mogą zając sie komputerami.
      No i podstawowe pytanie co na to wnuki? No co na to wnuki?!!!! Pozwolą wyjść z domu, dadzą pieniądze czy od razy wyślą do koscioła? Pisanie takich artykułów i ich publikowanie powinno byc zakazane , bo utrwala wzorzec osoby 50 + jako starego ramola, ktory niczego nie ogarnia tylko dlatego,ze nie ma konta na fejsie i nie kreci go hip hop i nie gania w mini.Swiat się zmienił i seniorzy tez- pamietajmu,ze ów "senior" to pan lub pani , , ktorej młodość przypadła na lata 60-70 czasy Rolling Stonesów, hippisów i wolnej miłości ( no, w Polsce moze było z tym trudniej ale było...) a nie na czasy kiedy do koscioła szło sie boso w butami w rece albo przy akordeonie śpiewało po zniwach ludowe piosnki.
      • Gość: gość Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.12, 16:15
        Masz rację. Powiało beznadzieją z tego wywiadu. Oklejanie, przystrajanie i inne - anie dla "seniora".
        Nie chciałabym tak spędzać czasu na emeryturze.
    • Gość: bjk Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.12, 16:06
      Czyli, wg ciebie artyści to paprotki? Bardzo bym chciała zajmować się tym co lubię, ale praca zawodowa zajmuje mi dużo czasu. A emerytura coraz dalej.
    • zetkaf Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 31.03.12, 16:33
      > dzierganie, zdobienie, gotowanie- rozrywki kobiet sprzed stu lat.
      Dodajmy, że seniorki czasu obecnego wychowywały się w czasach komunizmu. Więc skoro popularne było wśród ich matek dzierganie, zdobienie itp. - to czemu nie miałyby przejąć zainteresowań w ramach wychowania od rodziców? Aaa, zapomniałem, dla niektórych współczesnych rodziców niezrozumiałym może być zwrot "wychowanie przez rodziców" ;)

      A na poważnie: wszelkie formy decoupage są jedną dosyć popularne, co widać wśród licznych blogów. Widać nie każdy chce się otaczać przedmiotami z marketu i chciałby mieć coś dokładnie takiego, jak on chce, albo np. wykonanego własnymi rękoma. Ilość blogów na ten temat chyba świadczy, że to nie tylko rozrywka dla seniorów, że wielu młodych też się w to bawi (bo w popularność blogowania wśród seniorów nie wierzę, a te istniejące są wyjątkami). Tyle że seniorzy często dzięki emeryturze mają więcej czasu na hobby.
      Co do gotowania: po pierwsze, gotowanie to wciąż jeden z obowiązków rodzinnych (bo wielu ludzi nie stać na chodzenie po restauracjach), i wielu zależy nie tylko na samej funkcji praktycznej jedzenia, ale także na walorach smakowych. Dodajmy, że największą oglądalność mają właśnie blogi kulinarne, co chyba świadczy o popularności tego hobby?
      • Gość: 123 Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.04.12, 10:58
        Gotowanie jako hobby? Hm , trudny temat zwłaszcza dla starszego pokolenia,jak sie ma 70 lat i przez 50 lat gotowało dla rodziny to mozna nie miec ochoty na takie hobby, róznie bywa. Tak naprawde chodzi o cos innego- o to, że osoby organizujace tego rodzaju zajęcia dla seniorów nie moga wyjśc poza zaklety krąg zajęc dla kobiet tj "chór, malarstwo, szydełkowanie, gotowanie, prace plastyczne"
        Senior tez człowiek - wystarczy pojechac do sanatorium, gdzie juz nie ma pań ka-owców , ktore zorganizują chór -łatwo wtedy zobaczyć co kreci seniorów :) To samo co reszte świata :))))
        • Gość: 50+ Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.238.64.27.ip.abpl.pl 01.04.12, 14:18
          jestem kobietą 50+.Jeszcze nie babcią.Seniorką tez się nie czuję, bo moje zajęcia sprowadzają się do porannego wstawania do pracy, potem 8 godz. przy komputerze, zakupy, obiad dla rodziny, potem obiad na następny dzień.I nadchodzi wieczór, książka, jakiś film.Nie wyobrażam sobie,żebym miała się pasjonować szydełkowaniem, tańcami ludowymi czy inną tego rodzaju działalnością k.o.Nie wiem dla kogo to określenie "senior 50+".Jak dobrze pójdzie i dożyję emerytury za ileś lat, to może wtedy mnie takie zajęcia będą bawiły.Chociaż wątpię, skoro do tej pory od takiego hobby mnie odrzuca. Jesli mam być tym "seniorem 50+", to co ja jeszcze robię na pełnym etacie w pracy, z emeryturą w dalekiej perspektywie?
          • Gość: Józef Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.internetia.net.pl 02.04.12, 17:22
            Kochanieńka nie udawaj.
            Dla 70+ to Ty jesteś młodziutka ale dla 20 latka już stara.
            Dla 12 latka jescze bardziej.
            Wszystko zależy od punkyu odniesienia. Zanim coś napiszesz-pomyśl.
          • Gość: Melisa Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.internetia.net.pl 02.04.12, 18:21
            Moje Drogie! robótki ręczne są niepowtarzalne i tylko nieliczne Kobiety mogą je robić!i
            Na naszych zajęciach bywają również młode kobiety. My same zaś uczestniczymy na podobnych w ich gronie. Są to m.in. plastycznie uzdolnione!!bardzo aktywne młode mamy..
            Polecam strony internetowe na ten temat.,
            Oprócz tego, do czego trzeba mieć smykałkę! można jeszcze swój dobrze zorganizowany czas poświecić innym- bo spotykając się przy "robótkach" dowiadujemy się bardzo dużo o świecie.,
            Dzielimy się informacjami z przebytych podróży., opowiadamy sobie o doznaniach z obejrzanych spektakli., wprowadzamy zmiany do kuchni wymieniając się przepisami.,
            degustujemy., Umawiamy się na wspólne spotkania w bibliotekach, w klubach np: Muzyki i Literatury-gdzie słuchamy poezji i występów chórów., bywamy na benefisach koleżanek- malarek, artystek . Jesteśmy fajnymi, wesołymi otwartymi na ciekawe oferty /nie tylko kulturalne/ ludźmi w dojrzałym wieku/50+/.


          • Gość: bjk Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.12, 19:33
            Ale to nie jest żaden przymus! Nikt nikogo siłą tam nie ciągnie.
        • zetkaf Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 01.04.12, 16:48
          > jak sie ma 70 lat i przez 50 lat gotowało dla rodziny to mozna nie miec ochoty na t
          > akie hobby, róznie bywa.
          No cóż, trzeba przyznać rację, że dla jednych gotowanie to hobby, dla drugich obowiązek, którego najchętniej by się pozbyli. Nie zmienia to jednak faktu, że istnienie "tych drugich" nie zaprzecza istnieniu pierwszej grupy :) A co do obowiązków, to jest wiele innych domowych obowiązków, i chyba żaden z pozostałych nikt nie zalicza do hobby (no, chyba że mówimy o "męskim" majsterkowaniu, znów coś co może być niechcianym obowiązkiem jak i hobby).

          > Tak naprawde chodzi o cos innego- o to, że osoby organ
          > izujace tego rodzaju zajęcia dla seniorów nie moga wyjśc poza zaklety krąg zaję
          > c dla kobiet tj "chór, malarstwo, szydełkowanie, gotowanie, prace plastyczne"
          Malarstwo i prace plastyczne to akurat dosyć szeroki krąg :) Przejdź się na jatki, na jarmark na szewskiej - wybór ogromny, a to ledwie mała cząstka. Ale masz rację, istnieje pewien stereotyp "rozrywki dla starych", wciąż usilnie praktykowany. Tylko że tu należy wziąć pod uwagę pewne aspekty:
          a) senior jest człowiekiem starym, więc część rozrywek Z ZAŁOŻENIA odpada (z nielicznymi wyjątkami): dyskoteki, spora część muzyki, fitness, itp.
          b) szydełkowanie jest POPULARNYM hobby wśród ludzi starszych, o decoupagach i scrapbookingach nie wspominając,
          c) w działaniach grupowych Z ZAŁOŻENIA musisz wyeliminować hobby niszowe i indywidualne, które owszem, mogą być "wielkie", ale skoro są niszowe, to ciężko z nich robić warsztaty grupowe.

          > Senior tez człowiek - wystarczy pojechac do sanatorium, gdzie juz nie ma pań ka
          > -owców , ktore zorganizują chór -łatwo wtedy zobaczyć co kreci seniorów :) To
          > samo co reszte świata :))))
          No, jak zobaczę seniorów tańczących w rytm VavaMuffin czy NDK-ową Bibę to ci przyznam rację :)
          • tortola Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 02.04.12, 10:11
            No sorry, ale jak sie ma np. 34 lata to tez nie koniecznie w rytm VavaMuffin :)
            Myśle, ze chodzi o coś innego- każde pokolenie lubi sie bawic przy "swojej" muzyce. Dlaczego nie dyskoteki i fitness? Odpowiednie dla wieku i stanu zdrowia formy aktywności mogą być uprawiane, wszak nikt nie proponuje osobom młodym, ale z chorym kręgosłupem podskoków a siedmiolatkom wspinaczki skałkowej.
            • Gość: >55 Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.12, 13:03
              Co to znaczy odpowiednie dla wieku ?
              • Gość: wroclove Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: 78.8.255.* 02.04.12, 14:12
                Opisane zajęcia są jedną z wielu propozycji z jakich seniorzy mogą korzystać we Wrocławiu. Wrocławskie Centrum Seniora uruchomiło program- Karta Seniora dzięki któremu starsze osoby mogą nie tylko ,,dziergać i gotować" ale i pójść taniej na basen, fitness, taniec, do teatru, czy też wyjechać na wycieczki. Każdy znajdzie coś dla siebie, dla chcącego nic trudnego;) Po za tym zajęcia nie są z góry narzucane, to seniorzy sami wymyślają czym chcą się zajmować np. w Klubach Seniora.
                • zetkaf Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 02.04.12, 16:48
                  > Po za tym zajęcia nie są z góry narzucane, to seniorzy sami wymyślają czym chcą się
                  > zajmować np. w Klubach Seniora.
                  Demokracja fajna jest, ale czy coś im się proponuje, czy tylko oczekuje na ich inicjatywę?
                  Demokracja dopuszcza "obcą" inicjatywę :)
                  Niektórzy po iluś latach opiekowania się dziećmi i zarabiania na nie, czasem nie pamiętają jakie rozrywki mogą mieć do wyboru, i czasem należałoby podrzucić im pomysły - chcą, wybiorą, nie chcą, trudno. Oczywiście, wielu ma wreszcie czas na spełnienie odłożonych z braku czasu marzeń, taka grupa też istnieje - co nie podważa istnienia tej grupy "bezpomysłowej".
              • tortola Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 02.04.12, 22:21
                Odpowiednie dla wieku = odpowiednie do potrzeb wewn , bez pejoratywnego znaczenia, upraszczam nieco na potrzeby sieci :) Odpowiednie do wieku w jakim jestesmy duchem , niekoniecznie w wieku metrykalnym.
            • zetkaf Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 02.04.12, 16:32
              > Myśle, ze chodzi o coś innego- każde pokolenie lubi sie bawic przy "swojej" muz
              > yce.
              No właśnie nie do końca. Dopóki starcza sił, to TAŃCZYSZ w rytm muzyki z młodości. Czy to będzie Vavamuffin, metalica czy rolling stonsi z beatelsami, nie ważne. W przekazie chodziło o to, że w pewnym wieku po prostu nie masz siły żeby się bawić w rytm tej muzyki.

              > Dlaczego nie dyskoteki i fitness?
              Dyskoteki dla starszych ludzi? A widziałeś gdzieś takie? Fitness - to już prędzej, zajęcia dla seniorów już są. Sam fakt znacznie mniejszej ich ilości niż innych form fitnessu chyba o czymś świadczy? Czy na pewno wynika tylko i wyłącznie ze znacząco mniejszej (4-5x?) ludzi w wieku 50+ niż tych młodszych? Btw, fitnessem, zwłaszcza wśród ludzi starszych, powinny zajmować się ośrodki SPORTOWE, z bardzo dobrą kadrą, a nie centra kultury czy inne kluby seniora, bo efekty mogą się okazać wyjątkowo nieprzyjemne dla seniorów.
              • Gość: wroclove Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.wroclaw.mm.pl 02.04.12, 21:07
                Jest kilka ośrodków sportowych proponujących fitness czy taniec dla seniorów, Akademia Ruchu proponuje np. Zumbę Gold ( czyli taką zumbę dla bardziej dojrzałych osób) i inne zajęcia w ramach Karnetu- Aktywny Senior. W domu tańca Pałacyk starsze osoby mogą nauczyć się lub podszkolić taniec. W klubie Kolejarz organizowane są wieczorki taneczne dla seniorów. Długo by wymieniać.. Wszystko zależy od tego czy się che. Tak samo dla młodych jest wiele różnych możliwości spędzania wolnego czasu i niekoniecznie korzystają z tych ,,wymyślnych" i ,,ambitnych". Często dla starszych osób ważniejsze od formy zajęć jest to,że mogą spotkać się z innymi i porozmawiać. Starość niestety jest często okresem, w którym zaczynamy czuć się samotni i niepotrzebni.
    • Gość: Józef Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle IP: *.internetia.net.pl 02.04.12, 17:24
      Twój zapewne się zamieni jeśli dotwa i nie wyparuje wcześniej.
    • julinka601 Re: Emerytura czasem pustki? Można przecież tyle 02.04.12, 19:13
      Każda forma aktywności jest dobra. Jeśli ktoś chce szydełkować czy gotować i sprawia mu to przyjemność to dlaczego ma tego nie robić? W czym jest gorszy od tych uprawiających bardziej elitarne hobby.
      Fajnie,ze coś się robi, coś się proponuje. I nie ma się co obrażac ,ze 50+ to ludzie dojrzali , bo tacy są ważne tylko jak tę dojrzałość spożytkowują. Nic nie da wmawianie sobie ,ze sie jest ciągle młodym, zaczarowywanie rzeczywistośći, ważne,zeby być otwartym, pogodnym,życzliwym i ciagle kreatywnym.
      • Gość: Kleofas infantylne IP: *.wroclaw.mm.pl 02.04.12, 21:14
        Z wywiadu wynika, że panowie mogą sobie pograć w brydża, posiedzieć przy komputerze i coś tam o podróżach. Jakie to podróże? Tramwajem po Wrocławiu? A może pani z wywiadu organizuje wyprawy po krajach Europy ?
        Bardzo infantylne, to co opisuje ten wywiad.
        • Gość: wroclove Re: infantylne IP: *.wroclaw.mm.pl 02.04.12, 21:28
          Ten wywiad przedstawia jedną osobę i jej zainteresowania, akurat w tym wypadku są to robótki ręczne, dlatego główny nacisk jest położony na takie właśnie sposoby spędzania wolnego czasu. Jeśli chodzi o podróże to na prawdę nie ma na co narzekać i jest w czym wybierać- począwszy od miejscowości uzdrowiskowych w Polsce skończywszy np na Hiszpanii czy Bułgarii (moja teściowa ma 60lat i właśnie wybiera się ze znajomymi na dwu tygodniowy wyjazd za 1000zł). Można? Można.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka