Dodaj do ulubionych

Jak poprawić omyłkę sądową

20.06.04, 20:54
Po prostu kocham ten kraj z jego wspaniałymi sądami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Z mańki? Jak poprawic GW Dolnosląską IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 16:19
      Pan Maciejewski prowadzi prywatną wojnę z Sądem Okręgowym- to wiadmo nie od
      dziś. Że Pan Marian Maciejewski nie chce mieć więszkoego pojęcia o prawie, też
      wiadomo.

      Prawda- Sąd się pomylił-dał plamę, zwłaszcza, że to Sąd drugiej instancji,
      gdzie mają orzekać doświadczeni sędziowie.Koniezne jkest chyba postepowanie
      dyscyplinarne, bo konsekwencje błędu są poważne.

      Ale to, że nie można naprawić błędu od ręki, a najlepiej od artykułu pana
      redaktora, jest, jego zdaniem, również winą sądu.

      Otóż gdby zajrzał Pan do procedury cywilnej jakiegoklwiek kraju dowiedziałby
      się Pan, że prawomocnych orzeczen nie zmienia sie od ręki, bo na tym polega
      prawomocnosc.

      Prowadzac wojenki bez poznania przeciwnika mozna wyrzadzic sobie sporo krzywdy,
      o czym sie Pan Redktor juz przekonał. Gorzej, ze krzywde wyrzadza sie tez tym,
      ktorzy chcieliby miec obiektywny poglad na sprawe. Przepisy obowiazujace nie
      moga byc naginane dowolnie w zaleznosci od sytuacji i swiadomosc tego faktu
      stanowi podstawe demokratycznego panstwa. W przeciwnym razie coraz czesciej
      pojawiac sie beda osoby typu A.Lepper, ktore na uwazaja,(jak niejaki S.
      Łaszcz), ze wyrokami mozna podbijac sobie szubę.

      Pan redaktor mogl napisac tekst o nieudolnym Sadzie Okregowym-w sumie sie
      nalezy. Nie powinien jednak uderzac w szacunek do praworzadnosci,ktory i tak u
      nas jest mikry.

      A tak poza tym Szanowny Panie to nie mogl Pan polecic jakiegos fachowca, ktory
      zastanowilby sie w jaki sposob sprawic zeby RPO sprawe zalatwil szybciej albo
      nad rozwazeniem pozwu przeciwko Skarbowi Panstwa z jakims fachowcem.

      Troche duzo prywatnych wojenek sie toczy w GW- przeciwko S.Okregowemu,
      przeciwko turniejowi KGHM...

      Czytam GW takze w innych regionach i musze przyznac,ze wypadacie
      najslabiej.Ocena jest raczej obiektywna i prosze mi wierzyc ze nie prowadze
      wojny osobistej z GW Dolnoslaska.

      Jedynym jasnym punktem jest Pani Beata Maciejewska. Jest własciwie Perłą,
      której należy się order. Kiedyś był pan który pisał fajne felietony "Z gory na
      dół" z niesmiertelnym barem Jurek. A teraz?..

      Wiele osób pracuje i pewnie stara się..ale dlaczego (wybaczcie) zionie z
      dodatku lokalnego nudą?
    • Gość: Gonzales Czy rzeczywiście pomyłka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 16:31
      Fiu, fiu - 900 PLN miesięcznie na dziecko, w dodatku nie ma słowa o tym, że
      cierpi na jakąś chorobę [ew. kalectwo], tudzież ma inne kosztowne i niezbędne
      potrzeby.
      Jeżeli ktoś popełnił pomyłkę to sąd I instancji, który wyliczył, że zdrowa
      kobieta może dorobić ca. 50 PLN miesięcznie.

      Czas najwyższy skończyć z orzekaniem na zasadzie: tatusiowi dowalamy alimenty
      według możliwości zarobkowych [niezależnie od sytuacji na rynku pracy czy
      sytuacji w jakiej się znajduje], a mamusi przyznajemy według jej rzeczywistych
      zarobków!
    • Gość: Adw Re: Jak poprawić omyłkę sądową IP: *.kom / *.man.kn.pl 21.06.04, 16:48
      TA WYPOWIEDZ adwokata to KOMPRPMITACJA ! Od prawie 2 lat Rzecznik Praw
      Obywatelskich został pozbawiony PRAWA KASACJI a ten stula takie wieści że RPO
      może wnieść kasacje ! Żenada ...
    • Gość: mr_pope Re: Jak poprawić omyłkę sądową IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 18:23
      Dziwny ten mecenas co się dla GW wypowiedział. Wspomina o kasacji wyroku, a wg
      kpc kasacja od wyroku w sprawach o alimenty nie przysługuje.

      Dziwię się też pani, że skargi do MS pisze...Czyżby liczyła na to, że minister
      wpłynie na wyrok sądu?

      • zimny.debil Re: Jak poprawić omyłkę sądową 21.06.04, 23:54
        O,przepraszam.RPO wcale nie zostal pozbawiony prawa do kasacji w p.cyw. w
        ogole.TK uchylil tylko ten przepis,ktory dawal mu mozliwosc wnoszenia kasacji w
        ciagu 6 miesiecy od doreczenia wyroku w drugiej instancji.Teraz moze to robic
        jak wszyscy, w ciagu 1 miesieca,jesli sprawa jest 'kasacyjna'.Kompetencja
        wynika z ustawy o RPO (art 14 pkt 8)

        Faktem jest jednak,ze w ogole nie mozna wnosic kasacji w sprawach
        alimentacyjnych. RPO moglby natomiast porzadnie poprowadzic sprawe o
        odszkodowanie (dzieki orzeczeniu TK chyba jest to mozliwe na podstawie art 417
        k.c.) Sądze,że mógłby tez wywrzeć nacisk w MS, żeby bez szemrania wypłacili
        brakującą kwotę /no, tak , w sumie sam w to nie wierzę..:-/

        Tak calkiem na marginesie to mysle ze moznaby sprobwac tego zeby Pani teraz
        wniosla pozew o podwyzszenie alimentow.Chodzi tylko o wykazanie,ze zmienil
        sie 'stan faktyczny' w porownaniu do tego ktory mial miejsce w chwili wydania
        bzdurnego wyroku.Oczywiscie- praktycznie nic sie nie zmieniło w sytuacji
        majątkowej. Podstawa do porownania sa jednak w tym przypadku nie gołe fakty,
        ale błędne ustalenia sądu. Trzeba by umiejetnie sformulowac pozew- ze niby
        zmienily sie tuz po orzeczeniu okolicznosci faktyczne no i jestesmy w domu.
        Pomysl przyznaje kontrowersyjny,ale chyba warto sporobowac.Wydaje mi sie ze SO
        tym razem klepnąłby to, pomimo, że jest to pewna ekwilibrystyka prawna.

        A swoją drogą- adwokaci to w przeważającej większości pierdoły saskie to n-tej
        potęgi i nic mnie już nie przekona że jest inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka