Dodaj do ulubionych

Urząd Marszałkowski funduje nowe biura dla swoi...

IP: *.wroclaw.mm.pl 23.06.04, 10:10
Mój ojciec od wielu lat leczy się w przychodni na Dobrzyńskiej i często mu
towarzyszę. Oburza mnie fakt, że starzy, schorowani pacjenci wspinają się po
wysokich schodach, bo windy są zbyt małe, by pomieścić wszystkich chętnych, a
tymczasem urzędnicy marszałka fundują sobie osobny dźwig. Przychodnia nie
była remontowana od kilkunastu lat. Z sufitów tynk spada na głowy pacjentom.
Toalety warto obejrzeć, bo drugich tak wyjątkowo zaniedbanych ze świecą dziś
szukać we Wrocławiu.Łatwo do nich trafić po zapachu. Wstydźcie się panowie
urzędnicy! Tworzycie sobie klimatyzowaną enklawę, gdy tuż pod bokiem taka
bieda.Wstyd!
Obserwuj wątek
    • Gość: darek_w1 Re: Urząd Marszałkowski funduje nowe biura dla sw IP: *.lan.pop.pl 23.06.04, 11:06
      Malwina, na litość boską, stuknij się w głowę. Co ma do rzeczy stan techniczny
      i higieniczny przychodni do stanu i wyposażenia zupełnie innej instytucji
      znajdującej się w tym samym budynku? Jeśli za sąsiada w bloku będziesz miała
      bezrobotnego sztajmesa to on także będzie miał prawo mieć do Ciebie pretensje,
      że sobie kupiłaś nowe meble do kuchni?
    • Gość: Gonzales I prawidłowo. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 11:57
      Jakość pracy zależy w dużym stopniu od warunków w których jest wykonywana.
      Zasada ta znajduje zastosowanie w przypadku prywatnych przedsiębiorstw, więc
      nie rozumiem dlaczego nie miałaby się odnosić do urzędników.
      Co do klimatyzacji - nic dziwnego, że robią ją na całym piętrze - gdyby klimę
      zainstalowano w wybranych pomieszczeniach, prawdopodobnie koszt jej pracy byłby
      horrendalny [a skuteczność znikoma]; tym bardziej, że jest to stary budynek.
      Te 25 metrów na osobę to czysta tendencyjność - jest kwadrat 5x5, co biorąc po
      uwagę specyfikę pracy [duże mapy!] nie stanowi rewelacji.
      Winda dla wyselekcjonowanych petenetów i pracowników - jak najbardziej; do
      archiwum ABW też nie każdy ma dostęp i nikt tragedii nie robi.
      Ja w każdym razie bardzo się cieszę, że ważne z punktu widzenia funkcjonowania
      miasta i regionu dokumenty będą porządnie zabezpieczone [wystarczy przypomnieć,
      co stało się z aktami sądowymi w czasie powodzi].

      Ale pewnie autorki artykułu pracują w ciasnym biurze bez klimy i żal zmieszany
      z zazdrością dupę ściska. Szkoda tylko, że zniżają się do poziomu faktu.
      • Gość: darek Re: I prawidłowo. IP: *.wroclaw.mm.pl 23.06.04, 16:35
        Oj widzę, że urzędnicy podszywający się pod forumowiczów, bronią zaciekle
        swoich decyzji.Rzeczywiście gościowi, który pilnuje kupy nikomu niepotrzebnych
        papierow niezbędna jest klima, luksusy i sekretarka- miss polonia.Dziewczyny
        redaktorki! Nie przejmujcie się tym szczekaniem bandy urzędasów. Racja jest po
        Waszej stronie. Skoro wydajemy publiczne pieniądze , to trzeba to robić z
        głową. Jeśli w rodzinie nie ma pieniędzy na chleb dla dzieci, to matka nie
        kupuje sobie szminki od Diora.
        • Gość: Gonzales Re: I prawidłowo. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 17:38
          Proszę nie utożsamiać mnie z urzędnikami państwowymi/miejskimi. Ja Pana nie
          obrażam.
          Oczywiście, możemy zafundować urzędnikom spartańskie warunki, bo dlaczegożby
          nie. Tyulko proszę spojrzeć na przykład na Policję, jakie to rodzi skutki.

          Niepotrzebne papiery?
    • Gość: Przyszły urzędnik Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.06.04, 17:58
      Czy nikt nie zauważył, że tam jest co najmniej jeden wolny etet?
      Wyraźnie pisze, że pracuje tylko 19 osób.
      A ja bedę tym dwudziestym.
      Super fucha w super warunkach!
      Tylko niech nikt nie próbuje mnie wykiwać.
      To ja jestem pierwszy w kolejce.
      A frajerzy złożą się na moje tantiemy...
      • Gość: Malwina Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.wroclaw.mm.pl 23.06.04, 19:19
        Winda za 100tyś. dla 19 urzędników? To już nie jest sprawa dla reportera. To
        jest sprawa dla prokuratora!
        • Gość: darek_w1 Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.lan.pop.pl 23.06.04, 20:16
          > Winda za 100tyś. dla 19 urzędników? To już nie jest sprawa dla reportera. To
          > jest sprawa dla prokuratora

          Winda tyle kosztuje. Zwyczajna, taka jak w każdym bloku na Kozanowie czy Nowym
          Dworze. Ona nie będzie wyłącznie dla urzędników, ale i dla interesantów. Sama
          napisałeś, że te 3 windy przychodniane mają za małe moce przerobowe, więc żeby
          ich nie obciążać jeszcze bardziej zrobiono dodatkową. O co ci chodzi? Szukasz
          po prostu na kim by tu się wyżyć za to, że twoje życie nie wygląda jak w
          serialu Dynastia i tyle. Idź se zagłosuj na Lepppera.

          • Gość: Malwina Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.wroclaw.mm.pl 24.06.04, 08:11
            Chodzi mi o to, drogi kolego, że z tej windy nie będą korzystać pacjenci
            przychodni , bo nie będzie dostępna dla nich, tylko dla tych kilku urzędnikow.
            Może oni się po prostu na nią zrzucą? Oburza mnie to wszystko, bo przychodnia
            też należy do marszałka i jest traktowana po macoszemu.Pracownikom geodezji
            należą się godziwe warunki pracy, a pracującym piętro niżej lekarzom już nie?
            Czy uznałbyś za sprawiedliwe, gdyby Twoi rodzice wysłali Twojego brata na
            wakacje na Kanarach, a Tobie zaproponowali spędzenie tego czasu na podwórku
            przy śmietniku? A te końcowe inwektywy to, jak rozumiem, wyraz Twojej
            bezsilności wobec żelaznej logiki moich argumentów.
            • Gość: Gonzales Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 08:41
              Z tą żelazną logiką to trochę nie tak.
              A poza tym - urzędników będzie kilkunastu, a nie kilku [wystarczy dwóch więcej,
              i będzie kilkadziesiąt ;)].
              Z windy będą korzystać również petenci [może jakąś opłatę dla nich?].
              Piętro jest remontowane z zupełnie innych środków, aniżeli te przeznaczone na
              służbę zdrowia.
            • drom75 Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca 24.06.04, 09:12
              to i ja sie dorzuce i zaloguje jeszcze zeby nie bylo zem urzednik (specjalnie
              nie przepadam za nimi ale mimo to sa potrzebni)

              > Pracownikom geodezji
              > należą się godziwe warunki pracy, a pracującym piętro niżej lekarzom już nie?
              napewno tez z tym ze nie mozna uzalezniac wybudowania nowej windy dla wydzialu
              geodezji od tego czy powstanie blizniacza dla przychodni. nie wyobrazam sobie
              tez podzialu 100 tys na dwie instytucje w celu wybudowania windy bo powstana co
              najwyzej 2 windy towarowe nie dopuszczone do transportu ludzi (tyle kosztuja) -
              bezsens nie prawdaz ?

              > Czy uznałbyś za sprawiedliwe, gdyby Twoi rodzice wysłali Twojego brata na
              > wakacje na Kanarach, a Tobie zaproponowali spędzenie tego czasu na podwórku
              > przy śmietniku?
              uzylbym innego porownania bo o ile koszty wakacji na kanarach da sie podzielic
              i pojechac we dwoch gdzies indzien o tyle windy nie da sie przeciac na pol.
              co do powierzchni pracy na jednego pracownika to wypowiem sie jako osoba ktora
              miala w rekch te "kupy nikomu niepotrzebnych papierow". do ich ogladania
              potrzbne sa stoly o wymiarach min 2*3 metry dajace sie obejsc dookola (+metr po
              kazdej stronie) co daje 4*5 metrow czyli 20 m2 pomieszczenia do przegladania
              map (inaczej ulegaja bardzo szybkiemu zniszczeniu co jest absolutnie
              niedopuszczalne bo bez nich nic sie nie da zbudowac, zatwierdzic do budowy a
              nawet zaplanowac - geodezja to wazna sprawa). mysle ze ta inwestycja moze pomoc
              w sprawniejszej obsludze interesantow ktorymi w wiekszosci sa inwestorzy
              planujacy wydawanie pieniedzy w naszym miescie.
              specyfika tego akurat urzedu wymaga takiej a nie innej organizacji i tyle a nie
              mniej miejsca. sa takie stanowiska na ktorych potrzeba i 100 m2 na osobe i nie
              jest to kwestia rozrzutnosci tylko realnej potrzeby.
            • Gość: darek_w1 Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca IP: *.lan.pop.pl 24.06.04, 11:04
              > Chodzi mi o to, drogi kolego, że z tej windy nie będą korzystać pacjenci
              > przychodni , bo nie będzie dostępna dla nich, tylko dla tych kilku
              urzędnikow.

              Możesz się jeszcze oburzyć, że pacjenci nie będą korzystać z całego 5 piętra,
              które będzie dostępne tylko dla kilkunastu urzędników. Będzie to tak samo
              logiczne.
              Sytuacja jest taka, że przychodnia ma dla siebie 4 piętra i 3 windy, a geodezja
              1 piętro i jedną windę. Więc o co chodzi? Że mają _nową_ windę? Skoro musieli
              ją zainstalować od nowa, to musieli ją kupić, a używanych wind nie ma w
              sprzedaży. Nie było wyjścia - kupili nową. Regularnie zresztą pomijasz fakt, że
              winda będzie także dla interesantów geodezji, którzy nie będą korzystali z wind
              przychodni.


              > Może oni się po prostu na nią zrzucą? Oburza mnie to wszystko, bo przychodnia
              > też należy do marszałka i jest traktowana po macoszemu.Pracownikom geodezji
              > należą się godziwe warunki pracy, a pracującym piętro niżej lekarzom już nie?

              Myślałby kto, że mają tam złote klamki i perskie dywany. Klimatyzacja jest
              potrzebna głównie mapom, urzędnicy załapali się przy okazji. Poczytaj sobie o
              warunkach wymaganych w archiwach. Winda w 5-piętrowym budynku jest wymagana
              przepisami budowlanymi. Pracujący piętro niżej lekarze też korzystają z wind. A
              co do innych warunków ich pracy to jest to ogólny problem finansowania służby
              zdrowia. Rozwalenie 100 innych dziedzin życia tego problemu nie załatwi. Więc
              lepiej żeby te 100 dziedzin jakoś funkcjonowało, a jedna była sknocona, niż
              zeby sknocone były wszystkie. Przynajmniej wiadomo na czym się trzeba
              skoncentrować.


              > przy śmietniku? A te końcowe inwektywy to, jak rozumiem, wyraz Twojej
              > bezsilności wobec żelaznej logiki moich argumentów.

              Nie używaj słów których nie rozumiesz. A nie rozumiesz ani słowa "inwektywa",
              ani określenia "żelazna logika".
        • drom75 Re: Ej Frajerzy! Tam jest praca 24.06.04, 09:20
          he he jeszcze wyliczanka : 100 tys / 19 to daje jakies 5200 zl na glowe !!!
          moje stanowisko pracy jak sie przyjmowalem do firmy (prywatnej) kosztowalo
          ponad 40 tys i co ? i to ze to i tak malo a jest inwestycja w moja przyszla
          wydajna prace - oby w tym przypadku bylo tak samo to nie bede mial zadnych
          zastrzezen do wydanych pieniedzy tak samo jak nie mam do auta prezydenta czy
          innych temu podobnych wydatkow pozornie tylko podwyzszajacych luksus "urzedasa".
          • brezly Trzeci swiat i urzednicy. 24.06.04, 11:23
            No, tak. Mamy przeskok cywilizacyjny. Na co sa pieniadze to dostaje od razu
            europejski standard. Na co nie ma pieniedzy, idzie w kierunku budek mieszkalnych
            an dzialce.
            Kilka uwag:

            1. Argumenty przedstawiane wyzej, przez tych ktorzy te sytuacje akceptuja sa
            racjonalne. Ale sa zabojcze jak chodzi o obraz wladz miejskich w oczach tych, z
            ktorych pieniedzy te wladze sie utrzymuja. I chyba jednak jakis sprzeciw etyczny
            budza.
            2. Ta osobna winda jest golem samobojczym. I to tak propagandowym (skojarzenia
            takie typu Poludniowo Ameryka, nur für Deutsche, etc.) jak i merytorycznie. To,
            pryzchodnia i ten urzad sa poki instytucjami publicznymi, nie ma co mendzic ze
            dwa rozne budzety. Dwie instytucje utrzymywane z peineidzy podatniczych powinny
            miec jedna winda, bo to wychodzi taniej, do cholery. A mnie absolutnie nie
            interesuje ze pan ksiaze od Geodezji z hrabia od Zdrowia nie moga sie dogadac
            wiec mamy dwie windy, jezeli to sie przeklada na brzeczaca gotowke z moich
            podatkow ciagnieta.

            3.Interesanci, a nie petenci, do groma!!! Petenci do gminy po pryzdzial sznurka
            do snopowiazalki kolejce stali. To ejst ta roznica miedzy zachodnim urzednikiem
            w wschodnim czynownikiem. By bylo to juz pojac wreszcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka