hummer 08.07.12, 00:06 Co się stało ze stronami na hydralu? Przenieśli się gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koloko2 Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 00:39 Były ostatnio pewne zmiany, ale strona nadal jest dostępna pod adresami: www.dolny.slask.org.pl/ i wroclaw.hydral.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 01:06 koloko2 napisał: > Były ostatnio pewne zmiany, ale strona nadal jest dostępna pod adresami: > > www.dolny.slask.org.pl/ > i > wroclaw.hydral.com.pl/ Nie odnaleziono serwera lub pliku Upewnij się, czy adres został wpisany poprawnie, lub spróbuj wyszukać witrynę. Odpowiedz Link Zgłoś
straznik.wroclawski Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 09:06 wroclaw.hydral.com.pl/ Zdarza się raz na jakiś czas, że strona nie jest aktywna przez kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
straznik.wroclawski Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 09:27 Chociaż nie. Kliknąłem na wszystkie linki i choć z pozoru nie różnią się niczym, to jednak jedynie ten mój jest aktywny. Dziwne, ale to dowodzi zarazem tego, jak przydatną jest społeczności lokalnej służba, której jestem przedstawicielem i jak ochoczo wypełnia ona swą służebną rolę (tu zawsze podkreślam dla pełnej jasności, że daleka jest ona od służalczej...) USTAWA o strażach gminnych. z dnia 29 sierpnia 1997 r. Art. 1. 1. 2. Straż spełnia służebną rolę wobec społeczności lokalnej [...] Przy okazji miałbym jednak i ja pytanie, jako że ostatnie zmiany strony Stowarzyszenia uniemożliwiły tak sprawne wyszukiwanie ulic, jak to było możliwe drzewiej. Oto swego czasu aktywna była strona: www.nasz.wroclaw.pl/mapabreslau/16.htm która obecnie również jest dostępna, ale odsyła do materiałów dekoracyjnych. W pierwotnej swej formie był tam alfabetyczny wykaz nazw ulic Breslau. Moderuję w części pewną stronę dla Breslauerów, ich potomków oraz wszystkich tych, którzy szukają korzeni, a władają jedynie językiem niemieckim, wobec czego narzędzie to ułatwiało wyszukanie obecnej nazwy ulicy. Zna ktoś może aktywny link? Byłżeby adres uległ zmianie bądź likwidacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Wratislaviae Amici IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 13:53 Kiedy was zlikwidują wreszcie, coś wiadomo? Odpowiedz Link Zgłoś
straznik.wroclawski Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 14:52 Niestety, nie zanosi się na to :( A wyliczyłem już sobie, że w przypadku likwidacji dostałbym półroczną odprawę, a po trzech miesiącach z tej oto racji, że SM jest conditio sine qua non właściwego funkcjonowania miasta, byłbym wcielony na powrót, zyskując kilkanaście kawałków. Tak zatem tato twój w dalszym ciągu będzie musiał - sprzedając pietruszkę ukradkiem na rogu - mieć oczy dookoła głowy w obawie przed pięćdziesięciozłotowym mandatem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Wratislaviae Amici IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 15:22 No, fajną masz pracę, na poziomie. Gonić dziadków sprzedających pietruszkę i tachać blokady na koła-to musi być dopiero wygórowana ambicja, hahahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
straznik.wroclawski Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 15:40 Napisane jest w Piśmie: non est Iudeus neque Graecus, non est servus, neque liber, co znaczy: nie ma Żyda ani Greka, nie ma niewolnika, ani człeka wolnego, wszyscyśmy bowiem równi - kiedyś wobec Boga, dziś wobec prawa. Bez znaczenia jest, jakiego zawodu wykonywaniem ktoś się para, czy jest górnikiem, kucharką, chemikiem, lekarzem czy prostytutką. Rozumiem, że intencją twą było dowiedzenie, że istotnie jesteś takim, za jakiego cię od tej pory uważam, wobec czego spieszę pogratulować, bowiem udało ci się osiągnąć zamierzony efekt. Nie frasuj się jednak tym, jak jesteś postrzegany. Nie każdy może posiąść zdolność pojmowania otaczającego go świata. Wygórowane ambicje pchają miliony Polaków na studia, a kraj nie potrzebuje przecież milionów profesorów, lecz rzeszy robotników do pracy. Czytam czasami ckliwe artykuły o absolwentkach i absolwentach zmuszonych opuszczać nadwiślańską krainę w poszukiwaniu fizycznej pracy gdzieś na odległej wyspie, bo pracy odpowiadającej ich "kwalifikacjom" znaleźć nie mogą. A tymczasem wystarczy przycupnąć gdzieś tutaj, by po po znalezieniu niszowego zawodu cieszyć się życiem. Wybacz, jeśli nie będę ci już odpowiadał, ale bezsensownym jest rzucanie grochem o ścianę. (czasami odczuwam ogromną pokusę wygarnięcia, co naprawdę myślę, ale kultura osobista trzyma mnie w ryzach...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Wratislaviae Amici IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 15:50 Ech, te kompleksy. Często je zauważam u ludzi podobnych, robotniczo-chłopskich zawodów. Nic nie osiągnęli, mają powszechnie pogardzaną pracę, więc posługują się frazesami i pozują na inteligentnych. Ja nie muszę nigdzie wyjeżdżać, dzisiaj już zarobiłem twoją pensję, pijąc colę przed komputerem. Więc miłej zabawy w wypisywanie mandacików babcia sprzedającym ogórki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pingwiniarz Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 22:49 Strażniku, pozdrów swojego kumpla z pracy, który w piątek w południe parkował waszym elektrycznym pojazdem na Kurzym Targu i uradowany jakby mu ktoś w kieszeń narobił prowadził gorącą rozmowę przez komórę, raczej nie służbową.... A stał tam sobie i stał, a gadał.... :) PS Zdajesz sobie sprawę, że Twoje popisywanie się "elokwecją" i "erudycją" jest co najmniej żałosne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Wratislaviae Amici IP: *.e-wro.net.pl 08.07.12, 18:51 > Niestety, nie zanosi się na to :( > A wyliczyłem już sobie, że w przypadku likwidacji dostałbym półroczną odprawę, > a po trzech miesiącach z tej oto racji, że SM jest conditio sine qua non > ] właściwego funkcjonowania miasta, byłbym wcielony na powrót, zyskując kilkana > ście kawałków. > > Tak zatem tato twój w dalszym ciągu będzie musiał - sprzedając pietruszkę ukrad > kiem na rogu - mieć oczy dookoła głowy w obawie przed pięćdziesięciozłotowym ma > ndatem... To zastanawiające że chcąc się odgryźć, akurat to wykroczenie wybrałeś jakoby sprzedaż łatwo psujących się wyrobów rąk własnych miała być czynem podłym , zakazanym i godnym napiętnowania zarówno przez uzbrojone służby jak i na forum. Ponieważ od lat wam wytykają że najskuteczniej walczycie z babciami handlującymi marchewką i pietruszką bardzo mnie zmartwiła twoja dygresja na temat tego podłego zioła jakim jest nać i szczególnego zamiłowania wrocławian do niebezpiecznego procederu wprowadzania tej rośliny do obrotu handlowego. Czekam kiedy zaczniecie na swojej stronie publikować zdjęcia tych kondemnatów Albo ja czegoś nie rozumiem albo ludzie mają rację w ocenach LINK Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 09:27 Źle wkleiłem linki, jednak strona działa obecnie (podczas pisania poprzedniego posta również) bez żadnych problemów. Być może miałeś jakiś problem z serwerem DNS. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 09:55 Miałeś w nich dopisane zamknięcie url Działają normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Wratislaviae Amici 09.07.12, 22:16 zona_mi napisała: > Miałeś w nich dopisane zamknięcie url > Działają normalnie. Mi cały czas wywala Opera taką stronkę (oczywiście bez url na końcu) Nie odnaleziono serwera lub pliku Upewnij się, czy adres został wpisany poprawnie, lub spróbuj wyszukać witrynę. Szukaj w Google Szukaj wroclaw.pl wroclaw airport wrocław pogoda wrocław zoo wrocław mpk wrocław rozkład jazdy wrocław strefa kibica wrocław stadion wrocław mapa wrocław nasze miasto Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Wratislaviae Amici 09.07.12, 22:17 hummer napisał: > Mi cały czas wywala Opera taką stronkę (oczywiście bez url na końcu) Oczywiście chodzi o wroclaw.hydral.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Re: Wratislaviae Amici 09.07.12, 22:22 Spróbuj w wyszukiwarkę wpisać zapytanie "Wratislaviae Amici" albo "dolny Śląsk na fotografii", ostatecznie spróbuj innej przeglądarki. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Strona nie chodzi pod Operą. 09.07.12, 22:33 koloko2 napisał: > Spróbuj w wyszukiwarkę wpisać zapytanie "Wratislaviae Amici" albo "dolny Śląsk > na fotografii", > ostatecznie spróbuj innej przeglądarki. Odpaliłem IE - jest ok. Ale pod Operą kicha. Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Re: Strona nie chodzi pod Operą. 09.07.12, 22:42 Trudno mi powiedzieć czy to kwestia strony czy Twojej Opery. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Strona nie chodzi pod Operą. 09.07.12, 23:06 koloko2 napisał: > Trudno mi powiedzieć czy to kwestia strony czy Twojej Opery. Wszelkie inne strony działają bez zarzutu. Opera Wersja 12.00 Kompilacja 1467 Pod ognistym lisem wszystko OK Tak samo pod morską małpą. Tylko opera się stawia. Nie mam Chroma by sprawdzić czy i on zawodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wratislaviae Amici 08.07.12, 10:06 Lepsza jest: http://fotopolska.eu/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Wratislaviae Amici IP: *.xdsl.centertel.pl 08.07.12, 10:13 Tomuś idź spamować konto MPK na FB jakie to mają brzydkie zdjęcia... BTW, szkoda że na FotoPolsce jest tak dużo zdjęć chamsko ściągniętych z Hydrala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wratislaviae Amici IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.12, 21:14 Twórca Fotopolski był również twórcą Hydrala. Z tego co pamiętam, impulsem do uruchomienia nowego projektu był konflikt z administracją serwera hydral. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.net72.elektrosat.pl 09.07.12, 00:34 > Twórca Fotopolski był również twórcą Hydrala. Z tego co pamiętam, impulsem do u > ruchomienia nowego projektu był konflikt z administracją serwera hydral. Dzięki za rzetelną informację a koledze posługującym się nickiem "as" polecam dokładniejsze przestudiowanie tematu zanim się zacznie udzielać w sprawie o której nie ma pojęcia... Na skopiowanie zdjęć z "Hydrala" otrzymałem zgodę od osób, które te zdjęcia zamieściły. Zgadza się - wraz z Malwiną Orłowską założyłem w 2001 roku stronę o nazwie - najpierw breslau.prv.pl, później wroclaw.dolny.slask.pl a później miała ona adres ten, który ma obecnie. W tym czasie istniały strony o dawnym Wrocławiu kolegi Eskimosa i Jana B. - dawny.wroclaw.pl Kiedy strona stała się bardzo popularna to wokół mnie zaczęło pojawiać się sporo "doradców" - jak to zwykle bywa w takiej sytuacji. Kilku z nich podsunęło pomysł założenia stowarzyszenia - dzięki czemu ja rzekomo miałem mieć możliwość pozyskania pieniędzy na prowadzenie strony a to pochłaniało sporo mojego czasu więc ta wizja wydawała się bardzo ciekawa. Miały być dodatkowo organizowane fotoplenery i inne akcje mające na celu promocję Wrocławia i jego historii. Podsunięto mi do podpisania umowę przekazania strony i kiedy ją podpisałem pod presją to nagle wszystko się zmieniło. Zostałem olany i nie miałem tam już nic do gadania. Otrzymałem tytuł prezesa honorowego co nie znaczyło zupełnie nic. Władzom stowarzyszenia zależało na tym, żeby mnie odsunąć w cień i nie mówić na głos kto tę stronę stworzył i rozwijał przez ponad 8 lat. W 2009 roku stowarzyszenie otrzymało nagrodę od Prezydenta Wrocławia - o rozdaniu nagród nikt mnie nie poinformował ani jako założyciel, twórca strony, pomysłodawca - zostałem kolejny raz totalnie olany. WA dostało 5000zł - ludzie mówili, że sprawiedliwie było dać mi połowę z tego, co nie było jakąś astronomiczną kwotą ale nie dostałem złamanego grosza. We wrześniu upomniałem się o swoje - jako, że przez 2 lata stowarzyszenie nie miało zamiaru spełnić obietnicy pozyskania środków na prowadzenie strony to zaproponowałem stowarzyszeniu, że mogę rozwijać dalej stronę ale odpłatnie bo muszę za coś żyć a po to przekazałem stronę żeby móc ją rozwijać i nie martwić się o to czy będę miał co włożyć do garnka. Prezes stowarzyszenia Piotr P. powiedział, że nie będą przekształcać stowarzyszenia na takie, które będzie kogoś zatrudniać bo za dużo z tym roboty i co najwyżej mogą mi jednorazowo zapłacić. Zaproponowałem też wymianę linków strony fotopolska.eu i wroclaw.hydral.com.pl - (FP nie miała wówczas w swoich ramach Dolnego Śląska) ale n-ty raz zostałem olany i prezes stowarzyszenia spytał się ile mogę za to zapłacić. Skoro tak mnie potraktowano to olałem tę stronę choć w przypadku awarii pomagałem koledze, który był administratorem usuwać wszelkie błędy. Uruchomiłem na nowej stronie fotopolska.eu Dolny Śląsk - od 45 osób z 43 zapytanych otrzymałem zgodę na skopiowanie ich zbiorów na FP i zacząłem wszystko od nowa. Obecnie ciekawe pomysły i rozwiązania techniczne z Fotopolski są kopiowane na "Hydral" czyli w dalszym ciągu jestem wykorzystywany. Dobra rada dla wszystkich - nie ufajcie ludziom, których dobrze nie znacie i którzy roztaczają przed wami świetlane wizje jak tylko coś się wam uda osiągnąć - bo jak tylko podpiszecie papier to możecie dostać od nich solidnego kopniaka w tyłek a to co sami osiągnęliście będą przekuwać na swój sukces. Miałem dobry cel - stworzyć i prowadzić stronę niekomercyjną - tak dla przyszłych pokoleń ale i mieć za co się utrzymać. Zostałem jednak oszukany. To historia w dużym skrócie - jest sporo innych rzeczy jak np. łamanie statutu ale to jest długi temat. P.Herba - założyciel strony wroclaw.hydral.com.pl i fotopolska.eu neoezn@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po drugiej stronie Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 15:05 Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Pan Neo pod płaszczem pierwszego twórcy strony udaje biedne dzieciątko wykorzystane przez złowrogie stowarzyszenie, któremu zarzuca jednocześnie szereg przestępstw (plagiaty, kradzieże, malwersacje środków finansowych). Czemu więc, w obliczu tak strasznych rzeczy pan Neo nie złożył doniesienia u odpowiednich organów? Obowiązkiem posiadającego wiedzę o popełnionym przestępie jest złożenie zawiadomienia. Czemu p. Neo nie wspomina, że rok przed otrzymaniem nagrody prezydenta, był współodpowiedzialny za zbiórkę pieniędzy na serwer, która zakończyła się jednym wielkim oszustwem. Gdyby nie ludzie związani ze stowarzyszeniem strona już w 2008 roku przestała by istnieć. Pan Neo wypiął się na problem i w związku z tym zapadła decyzja o przepisaniu praw własności z osoby prywatnej na stowarzyszenie, tak by każda dedycje i działania odbywały się kolegialnie. Czemu p. Neo nie wspomina, że jest jedynie rzemieślnik, a nie autorem, gdyż każdy z projektów internetowych jest syntezą kilku miesięcy (letnich) dyskusji, doświadczeń, prób i błędów kilkunastu ludzi związanych ze stroną. Czemu p. Neo nie wspomina, że pomysł które zrodziły się w latach 2006-2009 w środowisku Wratislaviae Amici, zostały przez niego w całości wykorzystane przy tworzeniu nowej strony. Czemu p. Neo nie wspomina o włamaniu na serwer WA i kopiowaniu bezprawnym (bez zgody właściciela) setek zdjęć. Czemu nie podaje, że bez wiedzy właściciela uruchomił swoją nową stronę na serwerze WA. Jedynie przypadek sprawił, że sprawa została wykryta. Na jakiej podstawie p. Neo przywłaszcza sobie wartość intelektualną kilkuset (sic!) osób współtworzących stronę przez prawie 10 lat. Dlaczego pomimo tych wszystkich krzywd wyrządzonych mu przez "złych ludzi" przeszło za nim ledwie kilka osób, a cała grupa (w tym 50 osobowe stowarzyszenie) kontynuuje współprace w ramach WA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.internetia.net.pl 09.07.12, 21:12 Widzę że użytkownikowi gość woda sodowa do mózgu uderzyła. Takiego steku bzdur już dawno nie słyszałem. Widać władza też negatywnie uderza do głowy co poniektórym (władza w stowarzyszeniu oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.12, 21:43 Wszystko było w porządku do momentu kiedy to osoby zaangażowane w tworzenie strony (w podobnym, jak nie równym stopniu co Neo) chciały stronę rozwijać i zmieniać na lepsze. Nie wszystkie przecież pomysły pochodziły od Piotra. Jednak on odebrał to jako atak na niego i stronę (był przekonany, że jako jedyny na prawo do wszystkiego na stronie) i zaczęły się przykrości. Okazało się, że Piotr jest człowiekiem małostkowym, krnąbrnym, nieuległym, mściwym i chytrym (jedyne co go interesowało przy przyznaniu nagrody prezydenta to pieniądze...) Pieniądze na serwer przepadły jak cegiełki na stocznię o.Rydzyka. Gdyby nie osoby ze stowarzyszenia, strona by dawno upadła i nie rozwijała się jak teraz. Piotrze nie kłam, że masz zgody na wszystkie zdjęcia, nie zaprzeczysz przypadkom ściągania zdjęć z serwerów WA jak leci i wrzucanie ich bez chwili zwłoki na nowy portal. Szkoda, że tak się to wszystko potoczyło. O dziwo, po wyrzuceniu Neo strona zaczęła rozwijać się bardzo dynamicznie. Niepotrzebne są też bezsensowne walki, każdy poszedł w swoją stronę i bardzo dobrze. Piotr rozwija swój nowy ogólnopolski projekt, a stowarzyszenie regionalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.net72.elektrosat.pl 09.07.12, 22:09 Wiem, że robię błąd dyskutując z osobami, które nie mają odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem ale za to mają odwagę pisać bzdury! > Piotr jest człowiekiem małostkowym, krnąbrnym, nieuległym, mściwym i chytrym ( > jedyne co go interesowało przy przyznaniu nagrody prezydenta to pieniądze...) P Gdybym był żądny władzy i pieniędzy to: - nie przekazywałbym strony stowarzyszeniu tylko sam ją rozwijał z kilkoma osobami - bez podpisywania żadnych umów - wrzuciłbym na stronę reklamy i żył lepiej niż niejeden lepiej ustawiony Wrocławianin Moim zdaniem koncepcja była dobra - ja przekazuję stronę stowarzyszeniu - ono nim zarządza ale w zamian za mój gest - pozwala mi ZAPEWNIĆ ŚRODKI NA ŻYCIE. Czy to jest coś złego??? Jakim prawem piszesz, że jedyne co mnie interesowało to jakieś 2500zł nagrody od prezydenta Wrocławia? Chodziło mi o sam gest - nawet jakbym dostał 100zł to nie miałbym prawa powiedzieć niczego złego na zarząd WA. Nawet gdybym nic nie dostał ale za to ktoś mnie wziął na rozdanie nagród to już by było w porządku! No ale pewnie według ciebie - anonimowy człowieku to jest za dużo. Powinienem był siedzieć w dalszym ciągu po 8 godzin dziennie nad stroną przez kolejnych 8 lat a później wylądować na bruku bo nie miałbym za co zapłacić za mieszkanie. Nie rozwijałeś nigdy strony przez tyle czasu - nie spędziłeś przy niej setek godzin więc nie masz pojęcia o takich rzeczach. > Gdyby nie osoby ze stowarzyszenia, strona by dawno upadła i nie rozwijała się j > ak teraz. Tak wiem, że nagle pojawiło się mnóstwo bohaterów, którzy uratowali stronę z moich rąk bo groziła jej zagłada. Na 2 dni wyłączyłem stronę po tym jak padały bezpodstawne podejrzenia skierowane pod moim adresem jakobym wyłudził 2300zł od kilkunastu osób za serwer, który cudownym sposobem znalazł się tam gdzie od początku mówiłem że jest - u ówczesnego administratora sieci w firmie PZL Hydral - Macieja Ł. Ja nagle stałem się tym złym, który wszystko chciał zniszczyć i pewnie to nie ja pomagałem przez 4 lata wprowadzać Siloyowi drobne poprawki do strony i poprawiać krytyczne błędy uniemożliwiające jej działanie. Skończcie proszę z tymi bredniami. Łatwo można pisać bzdury ale jestem zdeterminowany do tego żeby walczyć na drodze prawnej z takimi bredniami. > Piotrze nie kłam, że masz zgody na wszystkie zdjęcia, nie zaprzeczysz przypadko > m ściągania zdjęć z serwerów WA jak leci i wrzucanie ich bez chwili zwłoki na n > owy portal. Podaj mi dowód. Zdjęcia były kopiowane ZA ZGODĄ OSÓB, które je opublikowały. Pierwsze słyszę, żeby osoby publikujące zdjęcia na owej stronie ZRZEKAŁY SIĘ PRAW AUTORSKICH NA RZECZ STOWARZYSZENIA. Dodatkowo zdjęć opublikowanych ponad 70 lat temu nie dotyczą prawa autorskie. Wielokrotnie byłem świadkiem, jak ktoś z tamtej strony podbierał skany z Allegro a kiedy jemu ktoś podebrał to była zadyma. Czekam zatem na linki do zdjęć podebranych bez zgody a jeśli chcesz dalej dyskutować to podpisz się imieniem i nazwiskiem bo jako anonim łatwo kogoś niesłusznie oskarżać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.net72.elektrosat.pl 09.07.12, 21:54 No i zgodnie z moimi przewidywaniami pod anonimową ksywą odezwał się tchórzliwy "Maciuś", który najmniej o wszystkim wie a jak zwykle ma najwięcej do powiedzenia na dany temat. 1. Napisz mi "koleś" (tak mnie nazywasz w e-mailach rozsyłanych po ludziach) gdzie napisałem o malwersacjach środków finansowych, kradzieżach i plagiatach? Wiem, że myślenie jest twoją słabą stroną ale zanim coś napiszesz - podobnie jak as - naucz się czytać / słuchać. 2. We wrześniu 2006 roku wraz a Maciejem Ł. - który był opiekunem technicznym serwera zorganizowałem zbiórkę pieniędzy. Co możesz o niej wiedzieć skoro nie było ciebie tam jeszcze??? Dlaczego zabierasz głos w sprawie o której nie masz pojęcia??? Na stronie podane były dane do konta Maćka Ł. - pracownika firmy Hydral. On zobowiązał się do zebrania środków pieniężnych. Były podane dane: - numer konta - adres - imię nazwisko O ile dobrze pamiętam zebranych zostało jakieś 2300zł. W październiku Maciek kupił części do serwera ale lenistwo go dopadło i do grudnia nie złożył tego serwera. W tym czasie Piotr P., Mariusz T., Michał K. robili kilkukrotnie nalot na mój dom i oskarżali MNIE o sprzeniewierzenie tych środków. Kiedy WIELOKROTNIE mówiłem im / pisałem do kogo powinni byli się udać. W końcu dorwali Maćka, zabrali części do komputera i... zbiórka nie zakończyła się oszustwem bo części zostały złożone przez Siloya i ... serwer cały czas na nich działał. Skoro masz odwagę pisać takie brednie to pofatyguj się i popytaj się Sławka o serwer. Żadna z osób - Piotr P., Mariusz T. i Michał K. nie pofatygowała się o to aby poinformować ludzi o tym, że serwer został zakupiony i złożony i strona na nim działa. A Ty paskudny gościu piszesz takie bzdury o sprawie, której nie masz pojęcia, że to się w głowie nie mieści! Jutro udaję się do sądu cywilnego i zakładam sprawę o pomówienia. Te pierwsze - rozsyłane przez ciebie na forum i e-mailach sobie darowałem ale tego już ci nie odpuszczę (e-maila podesłały mi dwie osoby - mam kopię) i przy okazji przedstawię w sądzie informacje, które wysyłałeś ludziom o moich rzekomych włamaniach na serwer po tym jak BlackSpongebob wrzucił na fotopolskę zdjęcie z logiem z "Hydrala". Padły wtedy pod moim adresem oskarżenia jakobym się... włamał na serwer! 3. Nie zapadła żadna decyzja o przepisaniu praw z osoby prywatnej na stowarzyszenie. Zostałem omamiony przez Piotra P. i Mariusza T. pięknymi wizjami rozwoju strony, pozyskiwania środków pięniężnych na jej prowadzenie, organizowaniem fotoplenerów i tablic informacyjnych na wrocławskich ulicach. Kolejny raz - gość, który nie wiedział w tym czasie o stronie - ma na ten temat najwięcej do napisania... 4. Strona gorny-slask.eu działała w firmie PZL Hydral ale z chwilą wrzucenia pierwszych dolnośląskich zdjęć na fotopolskę - solidarnie opuściłem ten serwer i przeniosłem się na VPS. W lipcu kupiłem z Siloyem własny serwer. Najlepiej chrzanić głupoty, które są dla ciebie wygodne - nawet jak się nie ma o tym zielonego pojęcia... 5. Na ponad 80 tys. zdjęć otrzymałem e-mailową zgodę osób na publikację na Fotopolsce. Sam mi marudziłeś, żebym twoje zdjęcia skopiował :) Staram się być skromną osobą i tym sukcesem dzieliłem się z wszystkimi. Wiele osób to wykorzystało umniejszając moje zasługi i robiąc ze mnie "studenta który założył w 2001 roku stronę internetową". Dlaczego na 47 zapytań dotyczących skopiowania zdjęć z "Hydralu" na Fotopolskę otrzymałem 45 zgód, jedna osoba nie zgodziła się (Ropucha) a jedna nie odpisała (Yahoo)? A no dlatego, że ludzie widzieli co się działo i jak mnie potraktowano. Proszę cię - przestań już pleść bzdury bo wiesz tylko tyle co ci kilka osób powiedziało - nie było cię tam więc zamilcz. Podsumowując - juro udaję się do sądu i zakładam sprawę. Nie znoszę publicznego podawania kłamstw, oszczerstw - zwłaszcza przez osobę, która na stronie udziela się od 2007 roku i nie ma pojęcia o tym co było wcześniej ani nawet później bo pisanie o włamaniach na serwer i "przywłaszczaniu" zdjęć ludzi to pomówienia. Dosyć tego! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.strojny Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce 12.07.12, 16:39 Strona internetowa Wratislaviae Amici robiła wrażenie jeszcze w 2006 r., no góra w 2007 r. Potem wyraźnie z roku na rok siadała, by sięgnąć dna na początku obecnej dekady. Kosmetyczne zmiany, szumnie nazywane „modernizacją” są żałosne, bo w istocie portal jest taki sam jak 6 czy 7 lat temu. Dziwnie nie zauważają tego obecni władcy witryny, bo 6 lat w informatyce to istna epoka. Kiedyś dzień zaczynało się od lektury komentarzy i nietuzinkowych opisów zamieszczanych na „hydralu” fotek, dziś wieje nudą, a za komentarze robią przepychanki administratorów, tak licznych, że wydaję się, że są oni jedynymi uczestnikami WA. Niewykluczone, że tak właśnie jest. Jedyną zauważalną aktywnością jest podpinanie się pod regionalne imprezy poprzez zamieszczanie linków ze sztampową adnotacją „ Stowarzyszenie Wratislaviae Amici zaprasza....” Spotkania WA, kiedyś liczne i huczne niczym wesela, dziś są bezbarwnymi zgromadzeniami kilkunastu osób, chyba tych najwierniejszych z wiernych, bo ze strony dawno już odeszli ci, którzy nadawali jej ton i byli jej smaczkiem. W sumie to smutny obraz, a łza się w oku kręci za dawną świetnością strony. Szkoda, że my Polacy nie potrafimy grać w jednym zespole i łączyć sił dla jednego celu. Zawsze jakieś miernoty z chorobliwie wysokimi ambicjami muszą rozpieprzyć to, co było żmudnie budowane latami. Przy okazji twórcy witryny, Piotrowi Herbie dopowiem, że zgodnie z polskim prawem, tzn. zgodnie z art. 16 ustawy o prawie autorskim, prawa autorskie są niezbywalne, stąd przed każdym sądem wygra sprawę o zadośćuczynienie za dokonanie jakiejkolwiek zmiany w jego dziele. Nieznajomość tego prawa, obowiązującego zresztą w całej Unii Europejskiej, świadczy o kondycji intelektualnej wodzusiów obecnego WA. Osobiście dziwię się NEO, że po paszkwilanckich pomówieniach o malwersacje (a mordę najwięcej darli ci, którzy, dali parę groszy) nie zniszczył swojego tworu. Ja bym to zrobił bez zmrużenia oka. Miałbyś NEO święty spokój, a tak, coraz to jakaś menda będzie Ci wsadzać palec w oko. To tak jak w tym starym szmoncesie:” nie ważne czy on ukradł, czy jemu ukradli, ważne, że był zamieszany w kradzież zegarka”. Zapamiętaj to. To dobra lekcja na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjaciel owiec Neo sreo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.12, 17:21 Neo sreo i tyle w temacie. Taki wrocławski dziwak. wg mnie człowiek niespełniony i kłótliwy. W każdym wątku który go może dotyczyć, wtrąca się, atakuje, kłóci się i obraża. Już kilka jego wywodów czytałem i wyrobiłem sobie opinię o tej osobie. A wątków było wiele na różnych portalach. A to na WA, a to pod artykułem na temat filmowania z wrocławskich tramwajów, i wiele inny na forum gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matoła Re: Neo sreo IP: *.1and1.pl 12.07.12, 18:22 Występujesz koleś pod różnymi nickami, ale pod jednym IP. Za głupców nas masz palancie? Od władzy na WA już ci na mózg padło, jesteś źródłem niewybrednych, ordynarnych kpin. Odchudź dupę, może rozumu przybędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Historia strony i stowarzyszenia w pigułce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.12, 00:20 Nic dodać, nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wratislaviae Amici 10.07.12, 12:46 Niech się Krzeszowski zdjęcia nauczy robić a nie publikuje chłam małolatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Wratislaviae Amici IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.12, 17:06 A co Cie tak razi konto MPK na FB? Zajmij się swoją stronką i dzieciarnią na niej, albo sam siedź cicho jak nie masz nic do powiedzenia (a w większości przypadków tak własnie jest) Nie ma nic gorszego niż tacy narzekający na wszystko pozerzy jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wratislaviae Amici 10.07.12, 17:55 Dziecko, twój stary to jest pozer. Jeśli chodzi o temat fejsbuka MPK to nie będę się zniżał do twojego poziomu - notabene bardzo niskiego by się nie pobrudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Wratislaviae Amici IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.12, 20:59 no no żeś mnie pojechał nie będziesz się zniżał, bo jesteś na dnie - czekam na kolejne lamenty na ich koncie - te wpisy świadczą tylko o tobie i wyrobiłeś już sobie markę, bardzo słabą markę. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wratislaviae Amici 10.07.12, 21:07 Napisał to gośc, który wstydzi się podpisać i pluje anonimowo? Jeśli ja jestem na dnie to ty pukasz jeszcze od spodu. Słabą markę? Na pewno lepszą niż radosne MPK Wrocław, w którym autobusom druty z opon wychodzą bo nie ma na nic pieniędzy ale za to ma zabawną stronę na joomli i jeszcze zabawniejszy profil na fejsie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Wratislaviae Amici IP: *.net72.elektrosat.pl 09.07.12, 00:35 Dzięki Tomek! :) Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Wratislaviae Amici 10.07.12, 12:40 Nie ma sprawy. Niech się pozerzy napinają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dlaczego tam już nie ma Google Maps? IP: *.internetia.net.pl 08.07.12, 16:43 Ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Z. Pokłócili się o kasę i o szpan. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 10:55 Ktoś kiedyś pisał, że poszło o kasę i o "splendor" - możliwość "bywania" na uroczystościach miejskich koło dworu Dutkiewicza. Jedni zostali inni założyli jakiś inny portal. W każdym razie sprawa śmierdzi. Jak lubiłam ten portal i inne ze zdjęciami Wrocławia to teraz patrzę na nie przez pryzmat ludzi którzy są pełni zawiści, parcia na kasę i na bycie "ważnym". A tylu ludzi razem zbierało zdjęcia, pasjonował się tym - teraz została garstka. Właśnie dlatego, że się poczuli oszukani. Może zaczęło się od tego, że na zdjęciach zaczęto umieszczać logo VA, a regulaminy zaczęły "rosnąć" w niebywałym tempie (żeby zabezpieczyć sobie prawa do zdjęć - a przecież dodawanych przez całą rzeszę ludzi) Wcześniej jakoś to nie przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Pokłócili się o kasę i o szpan. IP: *.znanyprawnik.pl 10.07.12, 11:37 Po tych wszystkich latach rozwijania strony odniosłem bardzo podobne wrażenie. Do chwili przekazania strony w ręce stowarzyszenia nie zdawałem sobie sprawy z tego, że wśród nas są ludzie, którzy są "żądni władzy" - kiedy tylko otrzymają jej atrybut to potrafią się mocno zmienić. Jeśli chodzi o kasę to tak jak pisałem w innym wątku - proponowany i oczekiwany przeze mnie układ był jasny - ja wam daję stronę - wy nią zarządzacie ale załatwiacie środki finansowe na jej prowadzenie i rozwój (które pochłaniało mnóstwo czasu). Mogłem zostawić stronę w swoich rękach, wrzucić reklamy i miałbym jeszcze więcej kasy a teraz nie byłoby tego wątku - ale tak nie zrobiłem bo nie lubię reklam na swoich stronach a i chciałem być uczciwy wobec innych osób. Spotkałem się jednak z murem, którego nie sposób było skruszyć. Po prostu stałem się dla paru osób z zarządu wrogiem numer jeden bo wszyscy robili wszystko non-profit a ja po 8 latach upomniałem się o to co mi obiecywali - czyli o możliwość normalnego rozwoju strony i otrzymywania za to nawet drobnego wynagrodzenia. Próbowano mnie oczerniać w oczach innych osób - np. podając plotki, które pojawiły się w tym wątku o oszustwie związanym ze zbiórką pieniędzy na serwer, kradzieży zdjęć, rzekomych włamaniach na serwer przeze mnie - które są bzdurami ale znajomi poradzili mi, żebym złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury w sprawie pomówień i tak dzisiaj uczynię. Piszą anonimowe osoby, które boją się podpisać pod swoimi słowami imieniem i nazwiskiem - ja nie obawiam się swoich słów i każde mogę potwierdzić. Zastanawiające jest to, że kiedy zakładałem dolnośląską część Fotopolski to otrzymałem zgody od 43 na 45 zapytanych osób o skopiowanie ich zdjęć na moją nową stronę a 25 zgłosiło się do mnie w tej sprawie samodzielnie - później. Czy gdybym był oszustem, złodziejem i włamywaczem to ludzie by tak chętnie powierzyli mi swoje zdjęcia? Przykro mi, że to wszystko poszło w tę stronę - miałem dobry zamiar ale spotkałem na swej drodze ludzi, którzy byli żądni władzy i posłużyli się kłamstwem w celu przejęcia strony. W tym wszystkim jest jednak pewien pozytywny element a mianowicie nauczyłem się wiele o ludziach - o tym co potrafią zrobić aby tylko dojść do swojego celu. Do chwili kiedy Ty jesteś na górze - wszyscy wokół Ciebie chodzą i chcą Ci pomóc. Dają dobre rady a tak na prawdę myślą o tym jak Ci dokopać. Piotr Herba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Z. Re: Pokłócili się o kasę i o szpan. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 12:27 A dlaczego są loga na zdjęciach na WA i fotopolska ? Przecież to nie własciele serwisów sa właścieleami zdjęć a wrzucili je przewcież inni. Dla mnie to kur.stwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Pokłócili się o kasę i o szpan. IP: *.znanyprawnik.pl 10.07.12, 13:31 Na fotopolsce każdy kto publikuje zdjęcie może sobie wybrać czy chce dodać logo czy nie. Co jest w tym złego? Wybór należy do użytkownika. Na drugiej stronie nie wiem jak jest teraz ale chyba podobnie. P. Herba Odpowiedz Link Zgłoś
menel_nd Re: Pokłócili się o kasę i o szpan. 10.07.12, 20:52 Piotrek.. a ja zawsze będę po Twojej stronie! pamiętam stronę od samego początku... ujmujące było to ile w nią serca wkładałeś. Kiedyś się nawet poznaliśmy. Dla mnie zawsze będziesz WIELKI a ci co zazdroszczą i zazdrościli Ci osiągnięć i pasji.. niech się pocałują w nos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Pokłócili się o kasę i o szpan. IP: *.net72.elektrosat.pl 12.07.12, 21:21 Dziękuję Ci za bardzo miłe słowa! W końcu słowa kogoś kto zna stronę od "zarania jej dziejów"... Tak mi to po głowie chodzi... czy hasło "Tico" coś Ci mówi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Wyjaśnienie. 10.07.12, 12:54 Nie chodziło mi o to jakie są spory na WA. Chodziło mi o to, że Opera nie wyświetla strony. Myślałem, że dostęp do zdjęć został ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yeti Ale jaja ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 13:17 hehehehehe, spadłem z krzesła i zaplułem ze śmiechu monitor i całe biurko. Całe biuro na mnie się patrzy jak na debila ;) Ale jaja, a Neo tak się popluł z tłumaczenia nawet na prokuraturę idzie buchachachacha ale śmieszny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirror Re: Ale jaja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 13:52 Fajnie Neo, że się przyznałeś iż chodziło Ci tylko o kasę i na VA i na fotopolska.eu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryśka Re: Ale jaja ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 14:26 Tak jak wisiało latami jego żałosne - szukam pracy - na pierwszej stronie wroclawia jeszcze na hydralu. To było tak żałosne, że znajomi chcieli mu bułki wysyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławiak Re: Ale jaja ;) IP: *.e-wro.net.pl 31.08.12, 19:03 > Tak jak wisiało latami jego żałosne - szukam pracy - na pierwszej stronie wrocl > awia jeszcze na hydralu. To było tak żałosne, że znajomi chcieli mu bułki wysył > ać. Chyba ci bułkę wyślę Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Pytanie 10.07.12, 22:13 Skoro już pojawiło się parę osób ze "starej gwardii" to mam pytanie, czy gdzieś w odmętach internetu zachował się pierwotny wygląd strony - czerwono-żółty? Pamiętam jak wrzucałem pierwsze zdjęcia to strona miała własnie taki layout. Chętnie bym sobie, i chyba nie tylko ja, przypomniał jak to wyglądało 7-8 lat temu :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Może tutaj znajdziesz 11.07.12, 00:24 koloko2 napisał: > Skoro już pojawiło się parę osób ze "starej gwardii" to mam pytanie, czy gdzieś > w odmętach internetu zachował się pierwotny wygląd strony - czerwono-żółty? > Pamiętam jak wrzucałem pierwsze zdjęcia to strona miała własnie taki layout. > Chętnie bym sobie, i chyba nie tylko ja, przypomniał jak to wyglądało 7-8 lat t > emu :) wayback.archive.org/web/*/http://wroclaw.hydral.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki adres jaki adres do tej strony? prosze o pomoc IP: *.dynamic.mm.pl 12.07.12, 08:44 Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
koloko2 Re: jaki adres do tej strony? prosze o pomoc 12.07.12, 09:18 www.dolny.slask.org.pl i wroclaw.hydral.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Szukam fot tablicy z Dworca Głównego 22.07.12, 00:47 Upamiętniającej pochwałę zamachów terrorystycznych AK na Dworce w Niemczech. Będę wdzięczny za pomoc. Po remoncie dworca tablicę zdjęto. Odpowiedz Link Zgłoś
witek_11111 Fotopolska 26.02.14, 20:28 Nie wiem jak było naprawdę ale z tej nowej strony – Fotopolski - nic ciekawego nie wyszło: http://szczytnopocztowki.blogspot.com/search/label/fotopolska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Fotopolska IP: *.156.114.87.mortin.pl 21.06.14, 19:07 Witoldo125, zajmij się Szczytnem bo wieje tam nudą, i dla tego masz za dużo czasu na trolowanie na innych forach. Wszędzie gdzie zawitasz siejesz zamęt i wypłakujesz jaka ta Fotopolska jest zła, lecz to nie Fotopolska jest zła, tylko Ty masz nie wszystko pod sufitem równo poukładane, więc z nudów szukasz dymu. Na szczęście wszędzie już mają Cię dość, i nikt nie bierze Twojego biadolenia na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witoldo125 Re: Fotopolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.14, 20:33 Jest mały wyjątek. Mam grono miłośników na Fotopolsce. Czasem dajecie upust swojej frustracji. fotopolskakontrowersje.blogspot.com/2014/06/drwiny-odwaznego-pawulona.html Zamiast wspominać o trolowaniu może jakieś argumenty. Swoje tezy uwagi na wasz temat mogę uzasadnić licznymi przykładami. Możecie mi odpowiedzieć jakimś argumentem? Na obcym terenie wasze techniki nie działają. Może zaprzeczycie, że na Fotopolsce są skany z moich stron z błędnie podanymi źródłami i usuniętymi zabezpieczeniami przed kopiowaniem? Tyle razy udowodniłem wam różne kłamstwa. Nadal sporo przykładów mijania się z prawdą można u was zaobserwować. fotopolskakontrowersje.blogspot.com/search/label/wt%C3%B3rne%20%C5%BAr%C3%B3d%C5%82o Czy moje działania podpadają pod trolowanie. Piszę o was w różnych miejscach ponieważ u was dyskusja jest niemożliwa. Na Fotopolsce opinie krytyczne są niedopuszczalne. Ich wypowiedzenie wiąże się mocno emocjonalną reakcją i banem. Sobie mnie wyhodowaliście. Trzeba było mnie tak bezczelnie nie potraktować na początku. szczytnopocztowki.blogspot.com/2012/01/fotopolskaeu.html Teraz macie problem, bo was dosyć dobrze poznałem (znam strukturę, sposoby działania, historię) i nie odpuszczę. Będę was systematycznie monitorował i naświetlał wasze prawdziwe oblicze. Już widać pozytywne skutki moich działań. Bardziej się pilnujecie czy raczej udajecie bardziej porządnych niż w rzeczywistości jesteście. Czasem to bardzo zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witol;do125 Re: Fotopolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.14, 16:19 Acha... Nie wiedziałem, że wszędzie, że jestem tak znany. Czekam na komentarz kogoś spoza Fotopolski, kto powie m, że nie mam racji, że Fotopolska to super portal, szanujący ogólnie przyjęte zasady a wszystko to o czym piszę to nieprawda i mój wymysł. W ogóle oszalałem, przywidziało mi się, czy coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś