09.07.12, 21:29
"WYWIAD JEST AUTENTYCZNY !!!
Wywiad z rzecznikiem wrocławskiego MPK:
Joanna Banas:
- Dlaczego pasażer waszego tramwaju nie może przesiąść się z wagonu do wagonu?
Janusz Rajces, rzecznik wrocławskiego MPK:
- Może, tylko musi skasować drugi bilet.
- Jak to? Przecież nadal jedzie tym samym tramwajem i ma bilet -
- Regulamin przewozowy mówi wyraznie: bilet jest ważny w tym wagonie w którym
został skasowany.
- Przepis przepisem, ale staram się zrozumieć jego sens. Tak naprawdę, dlaczego
nie mogę zmienić wagonu?
- Przebiec na czerwonym też pani może, tyle ze ryzykuje pani wypadkiem albo
mandatem A tutaj ryzykuje pani, że złapie ją kontroler.
- Ale przechodzenie na czerwonym jest niezgodne z prawem, a przesiadanie się z
wagonu do wagonu nie.
- Jakby się ludzie tak przesiadali, to kontrolerom byłoby trudno pracować.
- Czyli wygoda kontrolerów ma być argumentem?
- Argumentem jest przepis. A poza tym, jeśli kupuje pani bilet na pociąg, to,
chociaż do Gdańska jedzie i o 15.30, i o 18.15, to pani ma bilet tylko
na ten o 15.30
- Przepraszam, ale tylko jeśli to miejscówka, a u nas jakoś w tramwajach ich
nie ma.
- A po co w ogóle się przesiadać
- Przecież są sytuacje, kiedy trzeba się przesiąść, na przykład, gdy w naszym
wagonie jadą pijani, agresywni ludzie
- O tak, uciec jest najprościej, a przecież trzeba zainterweniować.
- Szczególnie, gdy się jedzie na przykład z małym dzieckiem?
- Nie ma powodu, by zmieniać wagon. Można, podejść do motorniczego, a on już
wie, co robić.
- Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego...
- No właśnie, on przestrzega przepisu. Nie ma go w drugim wagonie, bo nie może
przejść, gdyż też musiałby skasować bilet.
- To jak interweniować, jeśli jest się w drugim wagonie,w ktorym nie ma
motorniczego?
- Przejść do pierwszego i skasować bilet...
- Skasować bilet?!
- Oczywiście. Przepis jest wyraźny.
- Czy motorniczy przejdzie do drugiego wagonu i interweniuje?
- Jeśli skasuje mu Pani bilet, to tak.
- Ja mam kasować bilet za motorniczego?!
- Oczywiście, przecież mówiłem Pani, że motorniczy nie przechodzi,bo musiałby
kasować bilet. Jeśli chce Pani interwencji, to musi Pani mieć dodatkowy bilet
dla motorniczego, a najlepiej dwa, żeby mogł wrocić do pierwszego wagonu.
- A po co będzie jeszcze przechodził?
- Jak to po co? Ktoś musi kierować tramwajem!
- To nie może po prostu przejść jak człowiek?!
- Proszę Pani, przecież przepis wyraźnie mówi, że bez skasowania dodatkowego
biletu nie można przechodzić.. Poza tym motorniczy to nie jakiś
człowiek, a motorniczy. To zasadnicza różnica!
- Wie Pan, to ja wolę zostać w tym pierwszym wagonie i nie interweniować...
- No widzi Pani, od razu mowiłem: po co przechodzić i robić zamieszanie..."

---------------------
Obserwuj wątek
    • dupetek Re: Polecam: 09.07.12, 21:33
      To może poleć na jakimś forum gospodarczym, lub o naszych kuriozach. Co to ma do polityki?
    • kzet69 Re: Polecam: 09.07.12, 21:47
      Bingo, oto Polska właśnie.....
    • wariant_b Re: Polecam: 09.07.12, 21:47
      Kolejny kandydat do nagrody Teletubisia Roku.

      Szkoda tylko, że Roku 2007:
      prawica.net/node/8547
    • off_nick Re: Polecam: 09.07.12, 22:38
      remez2 napisał:

      Ale to jest stare i powszechnie znane...


      Dlaczego to polecasz?
      • remez2 Re: Polecam: 09.07.12, 22:45
        off_nick napisała:


        > Ale to jes
        > t stare i powszechnie znane...

        Ja nie znałem. Wysłałem do 9 znajomych i oni też nie znali.
        > Dlaczego to polecasz?
        Bo jest śmieszne i znakomicie odpręża.


        ------------------
        • hummer Re: Polecam: 09.07.12, 22:48
          remez2 napisał:
          > Bo jest śmieszne i znakomicie odpręża.

          Niestety już nieaktualne. Od jakiegoś czasu p. Dutkiewicz zezwolił na zmianę wagonów w tym samym pojeździe.
          • remez2 Re: Polecam: 09.07.12, 22:56
            hummer napisał:

            > Niestety już nieaktualne. Od jakiegoś czasu p. Dutkiewicz zezwolił na zmianę wa
            > gonów w tym samym pojeździe.
            I dlatego nie został prezydentem Polski.


            -------------------
    • ukos Oczywiście w sądzie ci kretyni przegrają 09.07.12, 22:47
      Jeśli ktoś ma zacięcie, to może, kiedy tylko ma współpracującego świadka, przesiadać się oczekując kontrolera. A potem do sądu. Płaci się za przejazd konkretnym środkiem lokomocji, a tym jest tramwaj, a nie wagon. Tak idiotyczny przepis to w oczywisty sposób zastawianie niedopuszczalnej pułapki, próba oszustwa.
    • ukos Kiedyś były kasowniki robiące dziurki wg wzoru 09.07.12, 22:55
      Oczywiście wzór we wszystkich wagonach tramwaju był identyczny. Dzisiaj najwidoczniej technika przerasta kretynów, nie potrafią sobie z nią analfabeci dać rady i tak wyregulować urządzenia kontrolne, żeby uprawnienie pasażera do jazdy tramwajem można było sprawdzić w dowolnym wagonie. Ten idiota niedorzecznik zapomniał powiedzieć, że na tym polega problem tych cymbałów.
    • narwit Mówiąc krótko: rozmowa konia z dyszlem. 09.07.12, 22:56
      jak w tytule
      wn
      • remez2 Re: Mówiąc krótko: rozmowa konia z dyszlem. 09.07.12, 22:59
        Świetna sygnaturka. pozdrawiam
        ------------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka