awkp
18.07.12, 14:08
Jestem przeciw podpitym fanom piwa sączącym, jak bezdomni i alkoholicy, napoje alkoholowe w parkach i na skwerach miasta. Jestem przeciw uszczęśliwiającym wszystkich marną muzyką puszczaną z samochodu. Jestem przeciw smrodowi przypalanego tłuszczu z "grili" rozpalanych w parkach oraz zaśmiecaniu przez "biesiadników" całego otoczenia pod pretekstem braku koszy na śmieci. Nauczcie się ludzie funkcjonować w taki sposób, żeby nie być uciążliwym dla innych. Wtedy takie zakazy stają się oczywiste. Obawiam się tylko, że z tymi zakazami będzie tak, jak z przepisami dotyczącymi psów w parkach i miejscach publicznych. Jak strażnik nie widzi, to psy biegają luzem i brudzą gdzie popadnie.