Gość: niunio-munio
IP: *.chello.pl
03.05.04, 17:57
Jasne ! Rejonizacja, to jest to. Praca w Warszawie dla warszawiaków i to z
metryką ( nie mylić z burakami ze wsi od 20 lat mieszkającymi na robotniczych
osiedlach - np. Ursynów ). Jak buraki są takie cwane, wykształcone,
przedsiębiorcze to niech kręcą interesy u siebie na wsi. Wyjeżdżają ze swoich
miejscowości w poszukiwaniu pracy, a na wsiach pozostają jedynie starzy,
schorowani, niewykształceni ludzie. Dochodzi do tego, że w Warszawie pracy
dla warszawiaków ( i nie tylko ) brak, pensje idą w dół, a polska wieś staje
się coraz biedniejsza i zacofana. Buraku, nie wstydź się być wykształconym
rolnikiem. Pochodzenie ze wsi to żaden wstyd. Nie musisz być "project
managerem"w Warszawie. Przecież możesz być ekonomistą rolnictwa ( czy kimś w
tym rodzaju )w swojej miejscowości lub bliskiej okolicy. Wtedy polska wieś
stanie na nogi ( choć do tego jeszcze daleko ), bo będzie miała zdolnych,
wykształconych, przedsiębiorczych ludzi i w Warszawie będzie więcej pracy dla
rodowitych warszawiaków.