Dodaj do ulubionych

Polska potentatem call center?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 19:27
Polska potentatem call center?


Patrycja Maciejewicz 27-06-2004, ostatnia aktualizacja 27-06-2004 16:12

Najpierw Szczecin, chwilę później Warszawa. Za moment będzie to Wrocław. Jak
grzyby po deszczu wyrastają w Polsce telefoniczne centra obsługi klientów z
Niemiec, ale coraz częściej i z Rosji, Litwy, a nawet Węgier i Czech. Na
początek firmy szukają kilkuset osób znających obce języki

Polska jest świetnym miejscem na lokowanie centrów obsługi klienta
międzynarodowych korporacji. Mogą to być infolinie, centra telemarketingu i
sprzedaży, help desk. - W ciągu roku będziemy mieć prawdziwy wysyp tego typu
firm - mówi Marian Kostecki, szef firmy Masterplan, która doradza branży
telemarketingowej.

Zaczęło się kilka tygodni temu - firmy świadczące usługi call center tylko na
rynku polskim zaczęły poszukiwać kilkuset telemarketerów doskonale znających
języki obce. Co ciekawe, nie chodziło o angielski, lecz niemiecki, choć nie
tylko. - Od naszego klienta dostaliśmy zlecenie obsługi także rynku
czeskiego, węgierskiego i ukraińskiego. Klient chciał też z Polski obsługiwać
rynek kazachski, ale niestety nie udało nam się znaleźć osób mówiących tym
językiem - mówi Joanna Nowak, zarządzająca nowo tworzonym call center firmy
Arvato Services w Szczecinie. Arvato to część niemieckiego koncernu
Bertelsmann. W Szczecinie ma być zatrudnionych na początek 100-120 osób, z
czego 60 proc. ma się posługiwać niemieckim. Kadra ta będzie realizować
zlecenie tylko jednego klienta - światowego lidera branży IT. Do Szczecina
dzwonić będą jego klienci, którzy chcą aktywować licencję na oprogramowanie.
Otwarcie planowane jest na przełom sierpnia i września.

Polski rynek usług call center jest tak atrakcyjny dla klientów z Zachodu, że
firmy z kapitałem zagranicznym nie tylko tworzą tu swoje struktury od podstaw
(jak Arvato), ale też decydują się na wykupienie udziałów w polskich firmach,
które mają już doświadczenie na rynku. Tak stało się ze spółką Centrum
TeleMarketingowe, w którym pakiet większościowy kupiła firma SR
Teleperformance, jeden ze światowych liderów telemarketingu (notabene ten sam
ruch firma wykonała na rynku czeskim i słowackim). Dzięki temu chwali się
możliwością świadczenia usług już w 30 językach. CTM prowadzi właśnie nabór
do pracy, w wyniku którego zatrudnienie konsultantów obcojęzycznych ma się
zwiększyć o kilkadziesiąt osób. Oprócz niemieckojęzycznych telemarketerów i
tych, którzy będą obsługiwać rynek polski, CTM zatrudnia kilkanaście osób
mówiących po litewsku, łotewsku i estońsku. Być może to nie koniec naboru. -
Wszystko zależy od tego, jak się będzie układała współpraca z klientem, jakie
będzie nam przesyłał zlecenia - mówi Agnieszka Bursiak z CTM.

Rekrutacja pełną parą idzie też w warszawskiej firmie Call Center Poland.
Spółka ma już za sobą realizację pierwszych zleceń z zagranicy, kolejne
pojawiają się w ekspresowym tempie. W ciągu pół roku przychody z kontraktów z
klientami zagranicznymi sięgnęły 11 proc. całości. Liczba telemarketerów
obsługujących zagraniczne rynki ma się zwiększyć o 100 osób. Tu również
poszukuje się głównie germanistów, ale firma już zatrudnia osoby mówiące po
czesku, ukraińsku, litewsku i słowacku. - Dla France Telecom realizowaliśmy
akcję telemarketingową na rynek polski, rosyjski i czeski - mówi Katarzyna
Swatowska, rzecznik prasowy Call Center Poland

Kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu niemieckojęzycznych konsultantów
poszukuje też warszawskie biuro słowackiej firmy Studio Moderna, która ma
swoje placówki w całej Europie. To będzie pierwsze zagraniczne zlecenie
polskiego biura. I to wciąż nie koniec. - Być może niedługo powstanie kolejne
duże, specjalizujące się w rynku niemieckim centrum we Wrocławiu. Jego
utworzeniem zainteresowany jest kapitał amerykański - dodaje Marian Kostecki.
Według niego Wrocław to najlepsze miasto na tworzenie takich firm. - To
ośrodek akademicki, blisko granicy, duża jest populacja ludzi mówiących po
niemiecku (powiązania rodzinne, wyjazdy do pracy), a władze są przychylne
inwestorom..

Nie możemy jednak tylko spokojnie czekać i patrzeć na to, co się dzieje.
Konieczne jest aktywne podejście władz do poszukiwania tego typu inwestorów.
Coraz częściej słyszy się bowiem, że kolejne tego typu inwestycje trafiają do
innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Poza inwestycją Teleperformance w
Czechach i Słowacji firma Transcom przejęła ostatnio węgierskie call center
Marketlink zatrudniające 200 osób i nie ukrywa, że z tego przyczółka chce
świadczyć usługi w konkurencyjnych cenach całej Europie. Marketlink już teraz
obsługuje czternaście krajów w dwunastu językach.

Jak zapewnia Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i
Inwestycji Zagranicznych, bardzo poważnie zastanawia się nad utworzeniem
właśnie w Polsce centrów usług około dziesięciu firm. Według Mikosza połowa z
nich to działy księgowości lub zaplecze transakcji obsługujące z Polski całą
korporację. Jedna czwarta to firmy realizujące tego typu usługi na zlecenie
innych przedsiębiorstw (outsourcing). Reszta to różnego rodzaju call centers.
Gdyby wszystkie powstały, moglibyśmy liczyć na 6 tys. miejsc pracy.

Obserwuj wątek
    • Gość: ! Walka o usługi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 19:30
      Walka o usługi


      Patrycja Maciejewicz 27-06-2004 , ostatnia aktualizacja 27-06-2004 16:20


      Nie jesteśmy w stanie konkurować z Indiami, jeśli chodzi o przyciąganie
      inwestycji w centra usług. Możemy jednak skutecznie o nie walczyć z Czechami i
      Węgrami, choć do tej pory przegrywaliśmy z nimi wyścig o inwestorów


      Jesteśmy w pierwszej dziesiątce, jeśli chodzi o atrakcyjność lokowania centrów
      księgowości, rozliczeń, call centers - wynika z najnowszego raportu firmy
      kosultingowej A.T. Kearney, do którego dotarła "Gazeta". Wyprzedzają nas m.in.
      Indie, Chiny i Malezja - liderzy zestawienia, którzy oferują tańsze usługi, a
      warunki prowadzenia biznesu nie odbiegają tym w Polsce. - Nasze dziesiąte
      miejsce nie wydaje się być wielkim osiągnięciem, ale patrząc na kraje, które
      znalazły się przed nami, jest to zrozumiałe. Nie jesteśmy gospodarką
      rozwijającą się, która może zaoferować znacząco niższe koszty - mówi Jan
      Maciejewicz, szef polskiego biura firmy konsultingowej A.T. Kearney...

      Do pierwszej dziesiątki z Europy Środkowo-Wschodniej weszła tylko Polska i
      Czechy. Tyle tylko że Czechy ulokowały się na czwartym miejscu, dystansując nas
      świetną oceną otoczenia biznesu. A.T. Kearney nazywają Czechy "wschodzącą
      gwiazdą". Eksperci z firm doradczych podkreślają, że dla inwestorów ogromne
      znaczenie ma to, że wcześniej danym krajem już się ktoś zainteresował i z
      powodzeniem robi tam interesy. - Utracone inwestycje podkopują zaufanie
      inwestorów, natomiast pozytywne przykłady działają jak magnes. Jeżeli w danym
      mieście czy kraju firmy X czy Y zdecydowały się zainwestować, przeszły przez
      wszystkie procedury związane z uruchomieniem działalności i z sukcesem działają
      któryś rok , to znaczy, że i moja firma może tam działać, że jest to
      bezpieczne - tłumaczy Jacek Pączek, specjalista ds. centrów usług na region
      Europy Środkowo-Wschodniej w PricewaterhouseCoopers .

      Trudno byłoby nam odebrać palmę pierwszeństwa firmom z Indii. Trafia tam
      najwięcej inwestycji, głównie ze względu na niskie koszty pracy. Z Indiami
      coraz poważniej zaczynają konkurować Chiny, również dzięki bardzo niskim
      kosztom i coraz lepszej jakości usług.

      Jakie są atuty Polski ? Ciągle jesteśmy dużo tańsi niż Europa Zachodnia, a
      możemy zaoferować bardzo dobrze wykształconą kadrę. W centrach księgowości czy
      w działach administracyjnych nawet na najniższych stanowiskach pracują osoby z
      wyższym wykształceniem, co w Europie Zachodniej jest raczej ewenementem -
      wylicza ekspert PWC. Poza tym w Polsce łatwiej znaleźć ludzi, którzy poza
      angielskim mówią także innymi językami.

      Czym przebić konkurentów?

      Europa Środkowo-Wschodnia będzie więc naturalnym wyborem dla wielu firm. Polska
      może paradoksalnie wygrać na tym, że większość tego typu inwestycji trafiała
      dotychczas do Czech czy na Węgry. W efekcie w Pradze, Budapeszcie czy Brnie
      zaczyna być odczuwalny brak kadry. - W przypadku, gdy istnieją np. dwie firmy
      outsourcingowe na Słowacji, to są one w stanie wchłonąć wszystkich absolwentów
      wyższych uczelni, bo mało jest ośrodków akademickich. I każde nowe centrum musi
      podkupować sobie pracowników - tłumaczy Aleksander Kwiatkowski, partner
      zarządzający IBM Business Consulting Services.

      W Polsce jest wiele uniwersytetów rozrzuconych po całym kraju, centra usług
      mogą więc powstawać także poza stolicą, czyli tam, gdzie dodatkowo jest
      taniej. - Wciąż nie odkryliśmy Szczecina, Torunia z Bydgoszczą. Mamy jeszcze
      rezerwy - mówi Kwiatkowski z IBM. Zastrzega jednak, że musimy walczyć o
      inwestorów. - Bo inaczej to w Czechach czy innych krajach powstaną centra, w
      których będą pracować Polacy, ale podatki będą płacić w tamtych krajach.
      Eksperci podkreślają też, że w przyszłości koszty w Polsce będą rosły wolniej
      niż u naszych konkurentów.

      • Gość: ! hmmmmmmmmm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 19:36
        "Być może niedługo powstanie kolejne
        duże, specjalizujące się w rynku niemieckim centrum we Wrocławiu. Jego
        utworzeniem zainteresowany jest kapitał amerykański - dodaje Marian Kostecki.
        Według niego Wrocław to najlepsze miasto na tworzenie takich firm. - To
        ośrodek akademicki, blisko granicy, duża jest populacja ludzi mówiących po
        niemiecku (powiązania rodzinne, wyjazdy do pracy), a władze są przychylne
        inwestorom..."


      • skomunikowani.pl Re: Walka o usługi 03.06.19, 15:50
        Dosyć prężnie rozwija się również rynek oprogramowania dla call center. Godny polecenia jest nowoczesny system Tide CC - polskiego producenta - umożliwiający wielokanałową komunikację w obsłudze klienta . Wszystkie działania w jednej intuicyjnej aplikacji. Wydajny dialer predyktywny, skrypty i ankiety, interaktywny panel managera i wiele innych funkcjonalności.
    • Gość: kotbehemot :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 19:56
      Takie cytaty ciesza, ale uwazajmy, zebysmy nie wpadli w samouwielbienie;)
      • Gość: ! Re: :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 20:03
        Zauważcie, że ta opinia o Wrocławiu nie wyszła z ust mieszkańca Wrocławia,
        tylko gościa z Warszawy. Nawet tam nas ostatnio doceniają :)
    • Gość: Rafis Re: Polska potentatem call center? IP: 213.199.196.* 27.06.04, 20:36
      No to czekam kiedy prezydent "długi" poda dobre wieści :)
    • ka-8 Re: Polska potentatem call center? 28.06.04, 18:50
      O ile dobrze pamiętam, już dawno pisałem że Wrocław to doskonałe miejsce dla
      lokowania tego typu inwestycji. Tylko że wtedy zrugano mnie że CC to nie R&D...
      A w CC powstaje może nie śmietanka miejsc pracy, ale za to jest ich bardzo
      wiele. :D
      • Gość: Rafis Re: Polska potentatem call center? IP: 213.199.196.* 28.06.04, 19:53
        a czy przypadkiem to nowe cc nie jest juz tworzone przy udziale itp(firma
        ogłasza sie od miesiaca w prasie jako twórca sukcesów Kruka, który teraz
        startuje znowym projektem)?
        • ka-8 Re: Polska potentatem call center? 29.06.04, 20:58
          Nie wiem o jaki dokładnie projekt chodzi, ale na stronie Masterplanu:

          www.masterplan.com.pl
          jest informacja że coś powstaje we Wrocku, i rzeczywiście chodzi o te firmę
          (patrz wiadomość z 15.VI.2004).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka