Dodaj do ulubionych

Atrakcyjna Polska

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.04, 16:40
Atrakcyjna Polska

Prawie połowa firm europejskich chce przenieść w ciągu najbliższych kilku lat
część swojej działalności do innego kraju, między innymi do Polski - wynika z
badania na ten temat przeprowadzonego przez UNCTAD i Roland Berger Strategy
Consultants. O wynikach badania poinformowano w czwartek w komunikacie.

Najchętniej o offshoringu, czyli o przenoszeniu części działalności, myślą
firmy brytyjskie. 4 na 10 europejskich przedsiębiorstw rozpoczęło już
przenoszenie części swojej działalności do innych krajów. 80 proc. firm jest
zadowolonych z podjętych działań, 5 proc. uważa je za nieudane.

Przenoszenie niektórych rodzajów usług do innych państw dotyczy głównie firm,
które mają centrale w Wielkiej Brytanii, krajach Beneluksu i w Niemczech. Na
firmy te przypada 90 proc. dotychczas przeniesionych miejsc pracy, przy czym
na firmy brytyjskie - 60 proc.

Przy podejmowaniu decyzji o offshoringu firmy kierują się: wyższą jakością
usług, dostępem do umiejętności i wiedzy lokalnej kadry pracowniczej oraz
odpowiedniej jakości infrastrukturą. Jednak główną przyczyną jest nadal
zmniejszenie kosztów. Oszczędności z tego tytułu sięgają 20-40 proc. i często
przewyższają oczekiwania samych przedsiębiorstw. Co trzecia badana firma,
która przeniosła miejsca pracy do innego kraju, deklarowała, że poprawa
jakości przeniesionych usług przeszła ich pierwotne oczekiwania.

Na wybór kraju docelowego wpływają również podążanie za konkurencją, promocja
krajów docelowych, a także wewnętrzny lobbing ze strony zagranicznych
oddziałów. 40 proc. firm wskazuje na znaczenie tych czynników przy decyzji o
wyborze miejsca lokalizacji.

Ponad połowa europejskich projektów offshoringowych realizowanych jest na
terenie Europy. Wśród krajów docelowych znajdują się zarówno państwa Europy
Zachodniej, jak i Europy Środkowo- Wschodniej, w tym: Polska, Węgry i
Rumunia. 37 proc. projektów realizowanych jest w Azji, głównie w Indiach.

Przenoszenie miejsc pracy dotyczy w 60 proc. tzw. back-office, czyli
zaplecza - usług finansowych, księgowych czy informatycznych. Jedna trzecia
firm natomiast wskazuje na usługi typu front-office (bezpośrednio z
klientem), m.in. centrum usług telefonicznych.

Badanie przeprowadzone w grupie firm spośród 500 największych europejskich
firm przeprowadziły UNCTAD - United Nations Conference on Trade and
Development, czyli jednostka ONZ, zajmująca się sprawami handlu i rozwoju
oraz Roland Berger Strategy Consultants - międzynarodowa firma doradcza.

(PAP)

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka