blitz82
08.10.12, 10:57
Problem sięga głębiej moim zdaniem. W naszym kraju Policja służy zorganizowanemu łupieniu własnego społeczeństwa, a nie wykonuje pracy mającej na celu poprawienie jakości i komfortu życia obywateli. Dopóki nie zmieni się mentalność, sposoby ewaluacji pracy funkcjonariuszy, a co najważniejsze te zmiany nie będą wprowadzane systemowo i nie będzie na nie kładziony istotny nacisk w procesie szkolenia, to dalej będziemy zaszczuci przez "bohaterów ofiarnej walki z nieuzbrojoną ludnością cywilną" w roli służby, która powinna nam ułatwiać życie. Póki co system działa tak, by z przeciętnego rodaka zedrzeć jak najwięcej pieniędzy do łatania wątłych budżetów Policji i państwa. Wszystko w tym układnie stoi kompletnie na głowie, a nikt tego nie dostrzega. W normalnych krajach nie do pomyślenia jest, żeby człowiek bał się zawrócić w miejscu gdzie co prawda nie jest do dozwolone, ale nie stanowi żadnego zagrożenia, lub nie mógł przejść na czerwonym świetle przez pustą ulicę. W Polsce każdy wie, że Policja tylko czyha na pretekst do szykanowania obywateli.