Gość: ivana IP: *.ppp.get2net.dk 18.03.02, 21:59 jako dziecko wchodzilam tam z kolezankami przez dziury w murze,ok.roku 80 zaczeto renowacje ,teraz jest to muzeum .miejsce to jest piekne i tajemnicze ,czy ktos oprocz mnie je zna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jarq Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 22:05 Mieszkałem blisko tego cmętarza przez rok. Przez jakieś pół roku obiecywałem sobie, że w końcu odwiedzę to miejsce i...nic! Nie będę obiecywał, że naprawię ten błąd tylko...wybiorę się tam jutro lub pojutrze! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 22:24 www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=72&wid=442274&aid=464062 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALIAS Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: 216.94.44.* 19.03.02, 15:10 Mieszkajac w Oazie czasami chodzilem tam sie uczyc w czasie letniej sesji. Bardzo spokojne choc wtedy strasznie zaniedbane miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolowski Re: cmentarz zydowski na Sleznej 19.03.02, 19:30 wiele zawdziecza ten cmentarz Maciejowi Lagiewskiemu, ktory przywrocil pamiec wroclawskiej wspolnoty zydowskiej i jej wkladu w zycie tego miasta (" Wroclawscy zydzi: 1850-1944. wyd. 2., poszerzone.Wroclaw: Muzeum historyczne, 1997. 219p"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manon Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.02, 21:10 Nawiasem mowiac Pan Lagiewski byl przez kilka ladnych lat dyrektorem tego cmentarza - muzeum. Lezy tam wielu slawnych ludzi , m.in. Ferdinand Lasalle, wspoltworca socjalizmu niemieckiego. Polecam wybrac sie tam na 2 godziny przed zamknieciem w niedziele. Pan ktory aktualnie pilnuje cmentarza moze Was zaprosic do swojej budki i uraczyc ponad godzinna opowiescia o tych ludziach i czasach. Naturalnie ilustrowana ww ksiazka P. Lagiewskiego. W owym miejscu ma sie pojawic kanclerz Schroeder na uroczystym odslonieciu pomnika-grobu Lassale'a , ktory ma byc odtworzony, poniewaz obecny jest wypozyczony od sasiada. Korzystajac z tematu chcialbym zauwazyc, ze jest jeszcze jeden cmentarz Zydowski we Wroclawiu przy ul. Lotniczej. Paradoksem jest , ze to miejsce jest strasznie zaniedbane, a administruje nim Gmina Zydowska. Pozdr. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejka Pomysl na : cmentarz zydowski na Lotniczej IP: *.ipt.aol.com 20.03.02, 01:54 > > Korzystajac z tematu chcialbym zauwazyc, ze jest jeszcze jeden cmentarz > Zydowski we Wroclawiu przy ul. Lotniczej. Paradoksem jest , ze to miejsce jest > strasznie zaniedbane, a administruje nim Gmina Zydowska. Jest na to znakomity sposob, nalezaloby oglosic wszem i wobec ze beda tam parking pod nowe centrum handlowe z dyskoteke budowac, nalezy to natychmiast rozglosic w europie i USA i wszedzie gdzie tylko prasa dochodzi, obiecuje wam juz dzis ze po wstepnych kilku minutach tlumaczenia przez P Millera (w TVP)ze to nie prawda i wogole brak odpowiedzialnosci, pieniadze zaraz sie znajda na remont i pielegnacje, i jak dobrze pojdzie za rok gora dwa wroclawskie cmentarze beda polaczone korytarzem nietykalnosci a przewodnicy beda oprowdzac wycieczki z calego swiata, prasa zas pro-izraelska bedzie sie zachwycac jak to pieknie we wrocku i cmentarze dbaja, moze jeszcze jak sie tam jakis slynny Mordechaj Anielewicz znajdzie to moze i pielgrzymki tysieczne nam sie beda zwalac do miasta pozwalajac na wzbogacenie kasy iejskiej i kupno chociazby tramwajow Yooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FraMauro Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.02, 21:24 Najpiekniejszy cmentarz we Wroclawiu, niezwykly, unikatowy w skali europejskiej. Wsrod pochowanych wielkie nazwiska, m.in. rodzice Edyty Stein- Auguste i Siegfried, Gustaw Born prof. anatomii Uniwersytetu Wr., ojciec Maxa Borna,fizyka-noblisty, ktory z kolei byl dziadkiem Olivii Newton -John oraz wielu innych, ktorzy stanowili elite finansowo-naukowa Wroclawia przelomu wiekow. Wiele grobowcow to prawdziwe arcydziela sztuki sepulkralnej (architektura cementarna).Przy cmentarzu istnieje stala wystawa. Naprawde-warto odwiedzic to miejsce! Polecam goraco, zwlaszcza w niedziele, gdy mozna przejsc sie z przewodnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: cmentarz zydowski na Sleznej 19.03.02, 22:51 Mieszkam całkiem niedaleko owego cmentarza i to już dobrych parę lat. Zawsze sobię obiecuję, że się tam wybiorę, ale jak do tej pory tego0 nie uczyniłam. Ale po tym wszystkim co tutaj przeczytałam na pewno się tam wybiorę w najbliższą słoneczną niedzielę. Skoro to faktycznie takie urocze miejsce, grzechem by było go nie zobaczyć. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.02, 23:06 Jedno z najpiękniejszych i najmagiczniejszych miejsc we Wroclawiu. Szczeolnie zachodnia czesc wyglada jakby czas stanal w miejscu. Uwielbiam tam przychodzic aby sie naladowac. Polecam, wiosna jest niesamowity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.ppp.get2net.dk 20.03.02, 08:08 nie mieszkam w Polsce ,ale jak przyjade ide od razu na cmentarz,bylam tam 2 lat temu z 2 osobami,oprocz nas nikogo-bylo pieknie i niesamowicie.czy jest jeszcze ten starszy przewodnik?chodzilismy sami ,on przyszedl potem i siedzielismy na lawce a on opowiadal np. ze na terenie basenu po przeciwnej stronie jest grob kogos bardzo znanego i kiedys przyjechala delegacja z Niemiec i zlozyli wieniec na ...basenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olga Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 16:39 Przewodnik ciągle jest. Mozna z nim przegadać wiele godzin. Myslę, że sam Łagiewski nie wie tyle o tym cmentarzu co ten staruszek. Jest fenomenalny. On zna tam każdy jeden kamień. Jak się dobrze trafi to opowie jeszcze jak Hitler doszedł do władzy i skąd jego antysemickie zapędy. Niestety nie pamietam kto leży na dzisiejszym basenie, ale tę opowieść też słyszałam. Jak będę następnym razem, to się dowiem. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.ppp.get2net.dk 20.03.02, 19:38 gdy mialam 11 lat budowali hotele pielegniarskie na Sleznej ,oraz robili park dookola.czy wiecie ze na tych terenach wszedzie byly cmentarze ,pamietam stosy kosci ludzkich , czaszek i nagrobkow ulozonych pod drzewami ,gdy robili alejki w parku. troche niesamowite ze tak wielkie cmentarze byly w tym miejscu ,nie wiem ,ale chyba tez byly zydowskie.w ogole okolica w ktorej mieszkalam _kamienna,drukarska wydaje mi sie byc bardzo ciekawa dopiero teraz gdy jestem tak daleko,chociaz zawsze mi sie podobal np park kolo ronda,kamienice na sudeckiej ,ul.hallera.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 20:14 jest tam tez w poblizu cmentarz zolnierzy (radzieckich zdaje sie), chyba w okolicy ul. borowskiej (naprzeciwko jablecznej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.ppp.get2net.dk 20.03.02, 20:58 jest wiem, a na przeciwko jest normalny cmentarz,kiedys z tylu za normalnym byl tez poniemiecki -ruina ,za tym krzyzem duzym ale teraz juz chyba nie ma.a na miejcu lodowiska na Spiskiej,w latach 70 byl maly stadion z siedzeniami kamiennymi-jako dziecko tam sie bawilam.teraz tam chyba trenuja psy czy cos takiego. wspominam i wspominam jakbym miala 100lat, ale to na prawde ciekawe okolice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.kom-net.pl 20.03.02, 21:07 Gość portalu: bromden napisał(a): > jest tam tez w poblizu cmentarz zolnierzy (radzieckich zdaje sie), > chyba w okolicy ul. borowskiej (naprzeciwko jablecznej) Owszem - na Skowroniej Gorze. Przez wiekszosc swojego zycia mieszkalem na pobliskich Hubach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.ppp.get2net.dk 20.03.02, 22:26 a znacie gore Gomulki na przeciwko parku 30-lecia?zbudowano ja z gruzow akademikow ktore kiedys zawalily sie na pl.grunwaldzkim(w latach 60) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.kom-net.pl 20.03.02, 22:58 Gość portalu: ivana napisał(a): > a znacie gore Gomulki na przeciwko parku 30-lecia?zbudowano ja z gruzow > akademikow ktore kiedys zawalily sie na pl.grunwaldzkim(w latach 60) (dodajmy: 30-lecia PRL :) Pewnie, ze znacie! Nalepsze slizgi saneczkarskie w okolicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.02, 23:00 teraz nazywa sie gen. andersa, a w lecie mozna polamac na niej rower Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: cmentarz zydowski na Sleznej 21.03.02, 09:01 Nooo. Mysmy nazywali ta gore 'wysypisko'. Jak bylo cieplo to sie chodzilo na ognisko i pieklo ziemniaki. Albo zbieralo sie kasztany i rozsypywalo je na jezdni. Kasztany podbijane przez kola uderzaly seriami w podwozie i kierowca dostawal przewaznie wscieklizny, ale nie mogl nam nas dorwac, bo za daleko i za wysoko. Ivana. Chodzilas do 52 czy 72 ? A bawilas sie w chowanego na terenie AE za basenem, gdzie byly skladowane kajaki. Niejeden kajak wraz z delikwentem spadl z polki. Ja mieszkalem dawniej na rogu Komandorska-Kamienna. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.ppp.get2net.dk 21.03.02, 12:24 dlugopis napisał(a): > Nooo. > Mysmy nazywali ta gore 'wysypisko'. Jak bylo cieplo to sie chodzilo na ognisko > i pieklo ziemniaki. Albo zbieralo sie kasztany i rozsypywalo je na jezdni. > Kasztany podbijane przez kola uderzaly seriami w podwozie i kierowca dostawal > przewaznie wscieklizny, ale nie mogl nam nas dorwac, bo za daleko i za wysoko. > > Ivana. Chodzilas do 52 czy 72 ? > A bawilas sie w chowanego na terenie AE za basenem, gdzie byly skladowane > kajaki. Niejeden kajak wraz z delikwentem spadl z polki. > Ja mieszkalem dawniej na rogu Komandorska-Kamienna. > Pozdrowionka chodzilam najpierw do 72 a potem do 52 ,tak bawilam sie na AE przewaznie rowerami jezdzilismy bo tam bylo duzo miejsca i ladne alejki a jak bylam starsza chodzilam na dyskoteke do enigmy ktora tam byla.basen byl po drugiej stronie ,i tam czesto na lawkach siedzielismy(za cmentarzem)i planowalismy jak sie dostac na cmentarz ,jak juz zaczeli pilnowac.Mieszkalam na Drukarskiej.Pzdrawiam ,a Ty do ktorej szkoly chodziles? Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: cmentarz zydowski na Sleznej 21.03.02, 12:34 Ja do 72. A rozrywki to mielismy takie same. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Do dlugopis IP: *.ppp.get2net.dk 21.03.02, 16:29 z jednej generacji byc moze jestesmy ;)Pozdrawiam Cie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: Do dlugopis IP: *.ppp.get2net.dk 21.03.02, 19:09 no to ja jestem malolat -hehe bo jestem z 70 roku, ,za pare dni koncze 32lat; (.znales moze wawrzyniaka,lub kozaka,gajewskiego ,byli wlasnie z Twojej generacji.jeden z nich nawet mi sie podobal.byla tez kaska galocz z blokow kolo supersamu,ciekawe co sie z nia dzieje? dla kolezanki moge opisac disco tamtych lat w enigmie lub, kawiarnie ktora kiedys byla pod biblioteka na drukarskiej.na disco ubieralo sie spodnice mini z falbankami,czarne rajtuzy we wzorki i turecka bluzke,na to katana(nasza generacja wie o co chodzi).okolice jablecznej niestey po nazwie nie umiem sobie przypomniec.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do dlugopis 21.03.02, 20:05 Jestem rocznik 80-ty i doskonale wiem co to katana.Spódnice z falbanami też pamiętam, niemówiąc o tureckich bluzkach.Takie rzeczy się pamięta. pozdrowionka:) Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: Do dlugopis 22.03.02, 09:01 Nooo tak ... Na takie malolaty to sie w ogole nie zwracalo uwagi. Z Piotrkiem Wawrzyniakiem chodzilem do klasy, a ty chyba piszesz o jego bracie. Ja sie kumplowalem z Grzeskiem-Lysym, Piotrkiem Greckim, Zbyszkiem Cieslinskim, Krzyskiem - Kosiara, Jackiem Bomersbachem , Jackiem Lebiodowiczem, Pawlem Pytkowskim itd... Twoje roczniki to kojarza mi sie z Jurkiem- Hokejem, Jackiem Bratkowskim i siostrami Fiziarami (blizniaczki) , Michalem Skrzypinskim. Jak tak sobie piszemy to mi mnostwo rzeczy sie przypomina. Tak gdzies pod koniec podstawowki zaczela sie moda na bieganie (Tomasz Hopfer), wiec wieczorem wszyscy wychodzili z domu i bieglismy do parku XXX-lecia , tam laweczki, papieroski, wyglupy i rozmowy do pozna. Ktoregos dnia zawedrowalismy na teren AE , przy basenie obok akademikow byl kawalek zielonego terenu. Po dluzszej chwili zauwazylismy , ze okna basenu sa otwarte, jest cieplo i mozna byloby sie wykapac. Nastepnego dnia wszyscy przyszli juz z kapielowkami i wlezlismy po cichutku na basen. Niestety to po cichutku po kilku razach stalo sie coraz glosniejsze i w koncu w trakcie najlepszej zabawy przylazl stroz, aby nas zlapac. Wszyscy uciekli tylko Piotrek zostal na srodku basenu. Stroz nie chcial wejsc do wody, a Piotrek nie chcial oddac sie w jego rece i tak sobie plywal od brzegu do brzegu, a stroz ganial wokol basenu, a my jako kibice stojacy w oknach polewalismy ze smiechu. W koncu Piotrkowi udalo sie uciec, ale byl przez 3 dni obrazony, ze nikt mu nie chcial pomoc. A chodzilas na zakupy do Greka ? Jakie dobre byly pierwsze gumy do zucia Donalda. Kawiarnia pod biblioteka nazywala sie Miranda. I nie byla to wcale taka najgorsza knajpa. Moja mama chodzila tam na dansingi i nawet graly tam kiedys Czerwone Gitary. W pozniejszych czasach bylo to miejsce, gdzie sie spedzalo godzine w niedziele miedzy 10 a 11 ;-). Pozdrowionka z Berlina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana Re: Do dlugopis IP: *.ppp.get2net.dk 22.03.02, 12:03 hej Dlugopis!Piotrka Wawrzyniaka znam lepiej niz Pawla hihi,chociaz wlasnie Pawel byl mlody ,ale to juz inna sprawa.pewnie ze chodzilam do Greka ,zawsze z kolezanka kasia n.-to byly czasy i te donaldy z historyjkami.siostry Fiziar mialy brata Mietka z ktorym chodzilam chyba do 1 i 2 klasy.Skrzypinski mial brata starszego ,a znales moze Noculaka?ale ta historia z basenem byla super,teraz zabudowali nic nie widac co sie na basenie dzieje.byl tez jeden Tomek ktory mial brata Sebastiana ,ten Tomek to chyba w Twoim wieku byl i podobno w Australi siedzi.zapomnialam nazwiska,mieszkal na Drukarskiej.wiesz my jako malolaty zawsze na tych starszych patrzylysmy ,ale wiesz tyle lat juz zapomnialam nazwisk.ja mieszkam w Dani,Berlin piekne miasto i masz blisko do Wrocka -fajnie .tesknie za Wroclawiem ,mialam jechac na Wielkanoc ale mam za malo wolnego.A Ty jedziesz?POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: Do dlugopis 22.03.02, 13:05 Jak znasz Noculaka to musisz znac i Sokola. Bardzo sie przyjaznili , a wygladali jak Pat i Pataszon. Kiedys sie posprzeczali i Noculak chcial pobic Sokola, biegl za nim po korytarzu i probowal go skopac w tylek, ale przewaznie nie dosiegal. Hue, hue, hue. Z Piotrkiem i chodzilem do 6,7 i 8 klasy. Ja jestem tylko czasowo w Berlinie od 01.2001 do 12.2002 i do Wrocka jezdze w kazdy weekend, a tym bardziej na Swieta. Kaske w tamtym bloku znalem tylko jedna z mojego rocznika, ale jak miala na nazwisko to juz nie pamietam. Skonczyla germanistyke, a teraz nie wiem co porabia. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivana DO DLUGOPIS IP: *.ppp.get2net.dk 22.03.02, 19:14 niestety znalam tylko Noculaka ,Sokola nie .znam za to Jasia (Barnabe)ktory kiedys jak sie komuna skonczyla kupil sobie za 500 tys stary autobus-ogorek (stal kolo Lawkowca).Planowal go wyremontowac i wycieczki np do Berlina nim urzadzac ,potem chcial kawiarnie tam zrobic ,na koncu autobus w meline sie zamienil.Jasiu to zagorzaly stary kawaler ,moze teraz sie ozenil;)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aza Re: Do dlugopis IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.02, 12:01 dlugopis napisał(a): > Nooo tak ... > Na takie malolaty to sie w ogole nie zwracalo uwagi. Z Piotrkiem Wawrzyniakiem > chodzilem do klasy, a ty chyba piszesz o jego bracie. Ja sie kumplowalem z > Grzeskiem-Lysym, Piotrkiem Greckim, Zbyszkiem Cieslinskim, Krzyskiem - Kosiara, > > Jackiem Bomersbachem , Jackiem Lebiodowiczem, Pawlem Pytkowskim itd... > Twoje roczniki to kojarza mi sie z Jurkiem- Hokejem, Jackiem Bratkowskim i > siostrami Fiziarami (blizniaczki) , Michalem Skrzypinskim. > Jak tak sobie piszemy to mi mnostwo rzeczy sie przypomina. > Cześć dlugopis, Też jestem 66ty i chodziłem do 72drugiej. Wstyd się przyznac, ale ja nie pamietam nazwisk ludzi z ktorymi chodzilem do klasy. W każdym razie zadne z wymienionych nazwisk. Z tych ludzi znam troche Pawla Pytkowskiego ale to raczej z powodu zainteresowan pozaszkolnych i wspolnych znajomych. Ja nadal jestem szczesliwym mieszkancem naszego miasta, przenioslem sie tylko na srodmiescie. Pozdrawiam Arek Z. P.S.. Jak znajde chwilke to poszukam starych zdjec klasowych, cos pewnie sobie przypomne.... Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: cmentarz zydowski na Sleznej 21.03.02, 17:39 Gość portalu: bromden napisał(a): > jest tam tez w poblizu cmentarz zolnierzy (radzieckich zdaje sie), > chyba w okolicy ul. borowskiej (naprzeciwko jablecznej) Na Skowroniej Górze. Kiedyś często chadzałam tam na spacery. To takie niesamowite miejsce. Szeregi płyt nagrobnych, na niektórych widnieją jeszcze nazwiska tych, którzy tam są pochowani. Pamiętam jeszcze jak w podstawówce brałam udział w uroczystościach odbywających się na tym cmentarzu. Potem był taki czas, że nikt o to nie dbał. Nie wiem jak jest teraz, ale mam nadzieję, że lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do ivana i długopis 21.03.02, 17:45 Jestem o kilkanaście lat od was młodsza, ale chętnie poczytałabym więcej o miejscu, w którym mieszkam. Napiszcie coś więcej o tym jak wyglądała ta część Wrocławia, gdy byliście nastolatkami. Bardzo proszę. Może coś z okolic ulicy Orzechowej, Jabłecznej itp. Co tam kiedyś było? Fajnie poczytać o "własnych śmieciach" z przed lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: Do ivana i długopis IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 18:41 jestem 11 lat mlodszy od dlugopisa, ale pamietam jeszcze, jak nie bylo orzechowej i jablecznej albo dopiero co budowali te wszystkie bloki, wczesniej byly tam dzialki, ktore w czasie budowy byly likwidowane, i to byl po prostu raj dla dzieciakow w moim wieku wtedy, pamietam tez, jak budowali armii krajowej, czesto lazilem z rodzicami na spacer do parku (xxx-lecia?) i wlasnie stad znam ten cmentarz zolnierzy radzieckich, w ktorejs tam klasie podstawowki cala klasa bylismy na cmentarzu przy sleznej i robilismy tam jakies porzadki (ktore i tak byly kropla w morzu potrzeb), od tego czasu jestem urzeczony pieknem tego cmentarza, a wedlug mnie jest piekny wlasnie dlatego, ze taki zaniedbany, dziki i zarosniety, jest na nim niesamowity klimat i chcialbym, zeby to miejsce postalo w takim stanie, odwiedzam go bardzo rzadko (zeby nie mi czasem nie spowszednial) Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do brodman 21.03.02, 19:19 Jestem od Ciebie młodsza o trzy lata, ale nie wiem jak te miejsca wcześniej wyglądały, ponieważ nie mieszkałam wtedy we Wrocławiu. Musiało być fajnie!!! Za moich czasów na tym osiedlu jedyną pozostałością dawnych działek było miejsce między podstawówką na Orzechowej a Ośrodkiem Szkolenia Kierowców. Teraz nawet tego już nie ma.Wszystkie drzewa wycięli. Taka szkoda. Miło sobie powspominać tamte czasy. Czekam na jeszcze jakieś nowinki sprzed lat. Chętnie sobie coś jeszcze poczytam iczegoś się dowiem. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do brodman IP: *.kom-net.pl 21.03.02, 20:05 beatice napisał(a): > Jestem od Ciebie młodsza o trzy lata, No to i ode mnie tez o trzy :) Pamietam, jak ten caly zielony obszar - Park XXX-lecia (dzis Andersa) i Skowroni - stanowil dla mnie jedna calosc, moze wlasnie dlatego, ze nie byl przeciety przez ul. Armii Krajowej. Samochody rzadko jezdzily jedynie Spiska i waska asfaltowa uliczka istniejaca do dzis, ktora przechodzi wlasnie kolo cmentarza na Skowroniej Gorze. Na koncu parku byl tez nieco inny niz obecnie plac zabaw dla dzieci. Staly tam m.in. slupki zrobione z grubych pni drzew, ustawione w rzadku, niektore wysokie nawet na poltora metra. To byly dla mnie wowczas astronomiczne wysokosci, dlatego do dzis pamietam, jak kiedys spadlem z tej konstrukcji. Pamietam tez, ze "od zawsze" nieczynne byly trybuny na dachu budynku lodowiska na Spiskiej. A jednym z "koncow swiata" byl dla mnie wtedy nasyp kolejowy za parkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do Pafik 21.03.02, 20:17 Ten nasyp też był dla mnie "końcem świata". Ale dla mnie tak bardziej w lewo od parku. Jako dziecko chodziłam tam na wielkie wyprawy i zbierałam różne dziwne rzeczy. To bylo nieczynne wysypisko śmieci i szukałam tam orginalnych małych buteleczek, bo było ich tam full, głownie takich z aptek.Miały tak rewelacyjne kształty, ze nie moglam się oprzec i znosiłam je do domu, a mama szorowała roznymi plynami i teraz stoja u mnie na półce.Pamiątki ze szczenięcych lat. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do Pafik IP: *.kom-net.pl 21.03.02, 20:47 beatice napisał(a): > Ten nasyp też był dla mnie "końcem świata". Ale dla mnie tak bardziej w lewo od > > parku. Jako dziecko chodziłam tam na wielkie wyprawy i zbierałam różne dziwne > rzeczy. To bylo nieczynne wysypisko śmieci i szukałam tam orginalnych małych > buteleczek Taaak. Pomimo powstawania nowego osiedla wiekszosc tych terenow wciaz lezy odlogiem. A Wzgorze Gajowe eksplorowalas? Dla mnie przez dlugi czas bylo ono tajemnicze i niedostepne, zreszta nawet dzisiaj dosc ciezko sie dostac chocby do jego podnoza. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do Pafik 23.03.02, 13:01 Wzgórze Gajowe też eksplorowałam, chociaż przyznam nie wiedzialam, że się tak nazywa. A kojarzisz ten pawilon, który stoi niedokończony przy Świeradowskiej? Miejsce spotkań mojej podwórkowej paczki. Swego czasu spędzaliśmy tam całe dnie. No i dzialki na tarnogaju. Wstyd sie przyznać, ale podkradałam tam jabłka miłemu starszemu panu. Jeździłam z koleżanką na rowerze żeby można było szybko ucieć. Pafik, do której podstawówki chodziłeś? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do Pafik IP: *.kom-net.pl 23.03.02, 13:55 beatice napisał(a): > A kojarzisz ten pawilon, który stoi niedokończony przy Świeradowskiej? > Miejsce spotkań mojej podwórkowej paczki. Swego czasu spędzaliśmy tam całe > dnie. Owszem kojarze, ale nie z czasow szczeniecej mlodosci. Obszar wplywow mojej paczki konczyl sie od poludnia na Kamiennej czy nawet blizej - Przestrzennej, a na goscinne wystepy poza ta granice sie nie pchalem :) > No i dzialki na tarnogaju. Wstyd sie przyznać, ale podkradałam tam jabłka > miłemu starszemu panu. Jeździłam z koleżanką na rowerze żeby można było szybko > ucieć. Hie hie - chyba kazdy przez to przechodzil :) Ja w ogrodkach na Glinianej. Pamietam, ze przez jakis czas bardzo zagadkowy byl dla mnie niewyrazny napis "POD GAJE OGROD LILIE" na ich bramie :) A zwir z pobliskiego, nieistniejacego juz dzis skwerka do dzis mam w lewym kolanie (efekt ucieczki przed zadnym zemsty dzialkowiczem :)). > Pafik, do której podstawówki chodziłeś? Raczej nie do tej samej - do 73. na Glinianej wlasnie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do Pafik 26.03.02, 11:51 Gość portalu: Pafik napisał(a): > > > Raczej nie do tej samej - do 73. na Glinianej wlasnie. > > > No tak, ja do 77 na sw. Jerzego. A co do tych kamieni w kolanie, doskonale to znam. Chociaz ja osobiście posiadam bliznę na kolanie, także efekt morderczej ucieczki, ale nie pamiętam już przed kim. Przypomniało mi się jeszcze jak na ulicy Świeradowskiej śmigałam na czterokołowych wrotkach środkiem ulicy. To był żywioł!!Pózniej weszły rolki, na których nie wychodziło mi to już tak perfekcyjnie. No i wierny rower. Wszędzie można było na nim dojechać. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do Pafik IP: *.kom-net.pl 26.03.02, 22:51 beatice napisał(a): > No tak, ja do 77 na sw. Jerzego. To calkiem blisko! :) Swego czasu grywalem nawet na boisku tej szkoly w noge. A paru moich znajomych w ramach rejonizacji tam zostalo przeniesionych, ale nazwisk za nic nie pomne, bo to byla wczesna podstawowka, a poza tym dopadla mnie lekka skleroza, czego Ci nie zycze :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: Do Pafik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 23:22 > No tak, ja do 77 na sw. Jerzego. ja tez chodzilem do sp77, a ta pafika dostawala od nas lanie, mam nadzieje, pafik, ze ty osobiscie nie oberwales ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do Pafik IP: *.kom-net.pl 26.03.02, 23:34 Gość portalu: bromden napisał(a): > ja tez chodzilem do sp77, a ta pafika dostawala od nas lanie, > mam nadzieje, pafik, ze ty osobiscie nie oberwales ... Nie przypominam sobie. Kwestie "przyjazni" miedzyszkolnych i miedzypodworkowych raczej nie lezaly w kregu moich zainteresowan. Odpowiedz Link Zgłoś
beatice Re: Do Pafik 27.03.02, 14:02 Gość portalu: Pafik napisał(a): > beatice napisał(a): > > > No tak, ja do 77 na sw. Jerzego. > > To calkiem blisko! :) Swego czasu grywalem nawet na boisku tej szkoly w noge. A > > paru moich znajomych w ramach rejonizacji tam zostalo przeniesionych, ale nazwi > sk > za nic nie pomne, bo to byla wczesna podstawowka, a poza tym dopadla mnie lekka > > skleroza, czego Ci nie zycze :) > > Pozdrawiam! Wstyd się przyznać, ale nie mogłam pamięciowo zlokalizować twojej szkoły. dobrze, ze istnieją plany miast imożna sobie sprawdzić. Widzisz, mnie też dopadła już skleroza, a przecież jestem młodsza. Nie jest z tobą tak źle, ja też nie pamiętam połowy nazwisk ludzi z podstawówki. A na boisko do 77 też chodziłam, ale ja raczej grałam tam w siatkę. Uroki piłki nożnej odkryłam dopiero w liceum. Tam mogłam się wykazać, ale koledzy mieli później poobijane kostki, bo miałam problem z trafieniem nogą w ruchomą piłkę. Pamiętam jak musiałam biegać wokół tego boiska. Wtedy wydawało mi się takie wielkie, ale później przyszło mi biegać na stadionie koło szpitala kolejowego, to dopiero było coś. Teraz nie przebiegłabym nawet połowy. Kondycja już nie ta! Czy nasze szkoły faktycznie ze sobą rywalizowały, bo ja się takimi sprawami raczej mało interesowałam i w sumie to nie bardzo pamiętam? No ale skoro bromden mówi, ze tak to pewnie tak było. Ale chyba nie chowasz urazy za tamte czasy i my, absolweńci 77 możemy być spokojni? A co teraz porabiasz? Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Do Pafik IP: 2.4.STABLE* / 10.101.1.* 28.03.02, 10:24 Beatice, nasza wymiana postow przybrala na tyle offtopiczny wymiar (patrz pierwotny tytul watku), ze zarzadzilem zaszczepienie dalszego ciagu na serwerze pocztowym. A zatem sprawdz swoja skzynie! :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromden Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 12:04 > dookola.czy wiecie ze na tych terenach wszedzie byly cmentarze ,pamietam stosy > kosci ludzkich , czaszek i nagrobkow ulozonych pod drzewami ,gdy robili alejki tam, gdzie teraz jest basen, bylo bardzo stare cmentarzysko indianskie, podczas budowy basenu dzialy sie dziwne rzeczy, bylo duzo wypadkow, kilka osob zginelo, mimo to nie zaprzestano budowy, teraz juz ludzie o tym nie pamietaja, ale co roku kilka osob sie tam topi, duzo wiecej niz na innych basenach, synowa kumpla szefa mojego brata tam pracowala jako sprzataczka, opowiadala, ze wszyscy topielcy mieli wetkniete za ucho orle pioro, ja nie chodze na ten basen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: 212.160.90.* 21.03.02, 12:46 Hej a skad Indianie w Polsce a wlasciwie w Prusach bo to kiedys przeciez Prusy byly???? Czyzby wyemigrowali w poszukiwaniu Bizonow????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sew Re: cmentarz zydowski na Sleznej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.03.02, 23:38 to miejsce jedno z magicznych we Wrocławiu, czuje się tam ducha starego Wrocławia i jego wydarzeń burzliwych. piękne nagrobki, nieznane tradycje- ten cmentarz należało koniecznie zwiedzać z Maciejem Łagiewskim Odpowiedz Link Zgłoś