Dodaj do ulubionych

Arogancja wrocławskich urzędników

11.11.12, 12:28
Nigdy nie sądziłem, że we Wrocławiu dojdzie do takiego rozpasania urzędników! Mamy obecnie sytuację, w której urzędnik jest feudalnym władcą absolutną. Jego władza jest nieograniczona a sam jest nietykalny. Ale do rzeczy:

31 października został odwołany dyrektor Zespołu Szkół nr 4 we Wrocławiu. Stało się to po 6 latach pracy na tym stanowisku, po otrzymaniu wyróżniającej oceny pracy i wygraniu w zeszłym roku ponownie konkurs. Odwołanie nastąpiło w okolicznościach świadczących o absolutnej arogancji i bezczelności wrocławskich władz oświatowych:
1) wybrano datę 31 października, tuż przed świętami - zapewne po to, aby odebrać nauczycielom możliwość reakcji;
2) odwołania wyglądało tak: na specjalnym zebraniu rady pedagogicznej dyr. Wydziału Edukacji, p. Bugajska wstała i powiedziała: "Dyrektor szkoły została odwołana. Wydział oferuje pełną pomoc i wsparcie w tej sytuacji". Na krzyki z sali domagające się podania powodów, p. Bugajska stwierdziła, że ich nie poda i kazała wszystkim wracać na salę, dając tym wyraźny sygnał: "jesteście, drodzy nauczyciele, kmiotami, władza nie schyli się do rozmowy z wami, won tyrać!" - tak właśnie wygląda "pomoc i wsparcie" Wydziału Edukacji!
3) w poniedziałek 5 listopada rada pedagogiczna zespołu podjęła uchwałę domagająca się przywrócenia dyrektora na stanowisko. Za uchwałą głosowało 80% członków, co daje pewne pojęcie o tym, jak dyrektor był w szkole odbierany
4) w czwartek 8 listopada poznaliśmy "powody" odwołania. Używam cudzysłowu, ponieważ są one absurdalne. Pierwszy powód: na basenie na 34 uczniów było 2 opiekunów, a tymczasem - jako że na jednego nauczyciela ma przypadać 15 uczniów - powinno ich być trzech. Teoretycznie więc aż czterech uczniów było bez opieki. "Teoretycznie" ponieważ naprawdę trenerów było czterech - dwóch ze szkoły i dwóch z klubu (czego kontrolerzy nie chcieli odnotować). Powód drugi: w kilku dziennikach trenerów nie było wpisanych tematów. To koniec powodów. Tymczasem dyrektora szkoły w trakcie jego kadencji można odwołać wyłącznie w przypadkach szczególnie uzasadnionych. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, szczególnie uzasadnione przypadki to np.: malwersacja pieniędzy, niegospodarność, skazanie dyrektora, aresztowanie dyrektora, jego demoralizacja - ten kaliber spraw. Tutaj nic takiego nie miało miejsca, stwierdzone uchybienia nadawały się co najwyżej na upomnienie (o ile w ogóle, bo przy stopniu szkolnej biurokracji nie zawsze wszystko jest w idealnym porządku). Do tego uchybienia stwierdzono podczas kontroli w lipcu - skoro więc były takie poważne, według WE "uniemożliwiające kierowanie szkołą", dlaczego odwołanie nie nastąpiło natychmiast, w czasie wakacji? Co więcej, aby odwołanie dyrektora było zgodne z prawe, powinno nastąpić po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty. Tymczasem Dolnośląski Kurator Oświaty sprzeciwił się odwołaniu, które w tym świetle jest podwójnie niezgodne z prawem.

Ani dyrektor WE, p. Bugajska, ani dyrektor Wydziału Spraw Społecznych, p. Sutryk, nie chcą uznać dokonań odwołanej dyrektor (a jest ich naprawdę ogromna lista), ani stanowiska nauczycieli szkoły, ani rodziców. Przekaz płynący z rozmów z urzędnikami jest jasny: my możemy wszystko, won stąd, mordy w kubeł i pracować. A że coś zrobiliśmy niezgodnie z prawem? No to co, możecie nam skoczyć!

Jak widzimy z powyższego, wrocławski Wydział Edukacji stoi na stanowisku, że może sobie każdego dyrektora odwołać kiedy chce, nie oglądając się na przepisy. Cel całej akcji wydaje się jasny: zastraszyć dyrektorów pozostałych szkół we Wrocławiu, aby jak potulne baranki realizowali wizje urzędników. Po tek akcji każdy z nich będzie wiedział, że jakakolwiek próba wychylenia się będzie skutkować kontrolą, znalezieniem jakichś drobnych uchybień i wywaleniem dyrektora na zbity pysk.

Jako nauczyciele zespołu sądzimy, że powód może być jeszcze inny. Otóż nasz szkoła mieści się przy Parku Południowym, parkingu i pętli tramwajowo-autobusowej. Obok mamy już jeden hotel 5-gwiazdkowy, druga elegancka rezydencja jest wykańczana obok. Miejsce jest więc naprawdę piękne i warte... no właśnie, WIELE warte. Mamy więc powody przypuszczać, że odwołania dyrektora to pretekst do likwidacji szkoły i sprzedaży budynku lub działki za grube miliony. Jak wiadomo miastu na gwałt potrzeba pieniędzy...

Piszę o tym wszystkim, ponieważ nie zgadzam się z metodami działania urzędników. Nie zgadzam się z wyrzucaniem ludzi z pracy na pysk za nic. Nie zgadzam się na bezkarność urzędników. Nie zgadzam się, by Wrocław był miastem bezprawia. Nie zgadzam się, by panowały tu zwyczaje z powiacików, w których dyrektor chodzi na pasku burmistrza. To, co obserwujemy (na szczytach władzy też: stadion, hulanki prezesa Hali Stulecia, sprawa Jana Ż., Dyanmicom etc.) to popis pychy, buty i arogancji. Niestety, my, Wrocławianie, doprowadziliśmy do tego sami, wybierając prezydenta Dutkiewicza na 3. kadencję. Władza uderza do głowy a potem się od niej psuje...

Podobna sytuacja może przydarzyć się każdemu z Was. Pewnego dnia możecie zostać wezwani do urzędu, który zażąda sobie od Was czegoś absurdalnego. Albo wlepi Wam karę z kapelusza. Dlatego musimy powiedzieć NIE! Teraz!

Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 11.11.12, 12:57
      Podnoszę.
      To żadna pociecha, ale w tym dzikim kraju urzędnik nigdy za nic nie odpowiada, choć np. łamie prawo.
      • Gość: As Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.play-internet.pl 11.11.12, 13:37
        w górę!
        • Gość: WaszWiecznySternik nikt nie będzie mi się mieszał do ZS nr 4 i basta! IP: *.internetia.net.pl 11.11.12, 19:25
          Działka na ZS nr 4 ma swoją wartość i warto ją POświęcić na spłatę długów Długiego po Error2012:)
      • Gość: Marta Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 20:03
        milett,toż to gołym okiem widać,że jesteś z kliki dyrektorki.
        Nie ośmieszaj się człowieku.Lojalność tej kliki, to donoszenie na koleżanki i kolegów.
        • Gość: Zorba Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.12, 13:29
          Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka!
          • Gość: Sokrates Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.12, 13:31
            Arogancja wrocławskich dyrektorów - feudałów
    • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 11.11.12, 23:59
      Nie znam sytuacji, więc nie mam powodów, by nie wierzyć w ocenę przypadku, ale mam kilka uwag.

      > 1) wybrano datę 31 października, tuż przed świętami - zapewne po to, aby odebrać
      > nauczycielom możliwość reakcji;

      Albo dlatego, że jest to koniec miesiąca. Nie wiem w jaki sposób "tuż przed świętami" miałoby odebrać nauczycielom możliwość reakcji, skoro nauczyciele jednak zareagowali?

      > Tymczasem Dolnośląski Kurator Oświaty sprzeciwił się odwołaniu, które w tym
      > świetle jest podwójnie niezgodne z prawem.

      Jakkolwiek przytoczone "szczególnie uzasadnione przypadki" wydają się wyjątkowo absurdalne (zwłaszcza w kontekście uzasadnienia odwołania), to jednak powyższe stwierdzenie jest błędem. Ustawa nie wymaga uzyskania zgody lub opinii pozytywnej kuratora, a jedynie samej opinii. Tym samym negatywna opinia kuratora nie wstrzymuje odwołania.
    • Gość: wania Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 12.11.12, 07:08
      Odwołać się od decyzji. Skoro doszło do tylu naruszeń prawa, to sąd administracyjny będzie szczęśliwy. Wojewódzki kurator oświaty może się też wkurzyć, jeśli nasze lokalne kacyki mu się sprzeciwiają itd...

      Bardzo dobrym medium do poparcia swoich argumentów są media. Artykulik do prasy, telewizja. Oprócz lokalnej można zainteresować ogólnopolską "prasę". A jak sprawa wypłynie to nasi z podkulonym ogonem wszystko dowołują.
    • Gość: ktoś Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 15:57
      Sęk w tym, ze prawda o Pani dyrektor wygląda "troszeczkę" inaczej niż opisał to autor całego tego oburzenia.
      Z tego co powszechnie wiadomo Pani dyrektor z nie jednym nauczycielem spotykała się i spotyka w sądzie, sprawa zatrudniania "swoich" w miejsce wieloletnich nauczycieli też jest ogólnie znana.
      Nie taka cudowna ta Pani dyrektor, jeżeli w ciągu tych 6 lat pracy ze szkoły musiało odejść prawie 30 nauczycieli (nie nieudaczników). A więc-jak to się mówi-kij ma dwa końce!
      • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 16:44
        Gość portalu: ktoś napisał(a):

        > Sęk w tym, ze prawda o Pani dyrektor wygląda "troszeczkę" inaczej niż opisał to
        > autor całego tego oburzenia.
        Sęk w tym, drogi "ktosiu", że przedstawiłem fakty. Jeżeli coś z tego, co napisałem, nie jest faktem - proszę bardzo, wskaż. Jesteś przecież dobrze poinformowany...

        > Z tego co powszechnie wiadomo Pani dyrektor z nie jednym nauczycielem spotykała
        > się i spotyka w sądzie,
        To teraz napisz "ktosiu", ile z tych spraw nauczyciele wygrali. Bo wiesz - pozwać do sądu można każdego. Np. ja mogę pozwać Ciebie a potem argumentować, że jesteś niewiarygodny, bo masz sprawę w sądzie.

        >sprawa zatrudniania "swoich" w miejsce wieloletnich nauczycieli też jest ogólnie znana.
        To proszę choć jeden przykład. Inicjały wystarczą.

        > Nie taka cudowna ta Pani dyrektor, jeżeli w ciągu tych 6 lat pracy ze szkoły mu
        > siało odejść prawie 30 nauczycieli (nie nieudaczników). A więc-jak to się mówi-
        > kij ma dwa końce!
        Tak, tylko w szkołach całej Polski jest niż demograficzny i nauczycieli się redukuje. Napisz więc - dla równowagi - że w ciągu tych 6 lat liczba klas np. w gimnazjum zmniejszyła się z 21 do 9. Napisz, ilu z tych 30 nauczycieli poszło na emeryturę. Napisz wreszcie, ilu było skrajnie nielojalnych - nie wobec dyrekcji, ale swoich kolegów i koleżanek.

        A tak w ogóle sensem mojego postu nie była obrona zwalnianego dyrektora tylko wykazanie, jak bardzo chamscy, nieliczący się z prawem i opinią kogokolwiek, są wrocławscy urzędnicy.
        • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 17:28
          > A tak w ogóle sensem mojego postu nie była obrona zwalnianego dyrektora tylko wykazanie,
          > jak bardzo chamscy, nieliczący się z prawem i opinią kogokolwiek, są wrocławscy urzędnicy.

          Chamstwa jednakoż nie udało się wykazać, nieliczenia z prawem również. Pozostaje nieliczenie się z opinią kogokolwiek, ale o tym wiadomo od dawna. Szczerze powiedziawszy, to pachnie mi jednak obroną dyrektora. Mimo wszystko:)
          • Gość: ktoś Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 17:49
            Zdecydowanie chodzi o obronę dyrektora. Odwołanie jej ze stanowiska wg mnie jest właśnie wyrazem liczenia się z opiniami wielu środowisk na temat jej "poczynań". Naprawdę we Wrocławiu dużo mówiło się i mówi o tym co się działo w szkole za jej kadencji. Jeśli chodzi o "dowody", nie będę pisał konkretów (bo nie mam zamiaru nikogo tu cytować i ... pogrążać). Może kiedyś ..... będzie okazja:)
            Uważam jednak, że -w tym- wypadku-Pani dyrektor sama przyczyniła sie do takiego finału i poziom kultury naszych urzędników nie ma tu znaczenia. Napiszę tak: dziwi mnie, że stało się to tak późno.
            • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 18:08
              Gość portalu: ktoś napisał(a):

              > Zdecydowanie chodzi o obronę dyrektora. Odwołanie jej ze stanowiska wg mnie jes
              > t właśnie wyrazem liczenia się z opiniami wielu środowisk na temat jej "poczyna
              > ń". Naprawdę we Wrocławiu dużo mówiło się i mówi o tym co się działo w szkole z
              > a jej kadencji. Jeśli chodzi o "dowody", nie będę pisał konkretów
              Brawo! Jakbym słyszał Kaczyńskiego i jego "dowody" na katastrofę katyńską. Ten sam sposób argumentacji: "dużo mówi się", "opinie wiele środowisk", wiem, ale nie powiem.

              > (bo nie mam z
              > amiaru nikogo tu cytować i ... pogrążać). Może kiedyś ..... będzie okazja:)
              Może już teraz? Po co czekać!

              > Uważam jednak, że -w tym- wypadku-Pani dyrektor sama przyczyniła sie do takiego
              > finału i poziom kultury naszych urzędników nie ma tu znaczenia. Napiszę tak: d
              > ziwi mnie, że stało się to tak późno.
              Że dyrektor sama się przyczyniła - owszem zgadzam się. Nie sądziła bowiem, że w Polsce wciąż obowiązuje zasada, że liczą się znajomości a nie umiejętności. I gdy wywaliła z pracy nierobów, za to ze znajomościami, to wyleciała sama.
              • Gość: ktoś Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 19:00
                milet72 ale piszesz bzdury, właśnie ze względu na znajomości Pani dyrektor tak długo Wami kierowała. Rozumiem, że jesteś członkiem RP Waszej szkoły, tym stojącym po stronie byłej dyrekcji-mam nadzieję, że nowy dyrektor poradzi sobie z Wami-trudnym towarzystwem wzajemnej adoracji (bo tak to niestety wygląda) i wprowadzi nowe, przejrzyste zasady współpracy dla wszystkich nauczycieli. Tak naprawdę da się pracować w szkole:), czego Wam szczerze życzę.
                • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 19:13
                  Gość portalu: ktoś napisał(a):

                  > milet72 ale piszesz bzdury, właśnie ze względu na znajomości Pani dyrektor tak
                  > długo Wami kierowała. Rozumiem, że jesteś członkiem RP Waszej szkoły, tym stoją
                  > cym po stronie byłej dyrekcji-mam nadzieję, że nowy dyrektor poradzi sobie z Wa
                  > mi-trudnym towarzystwem wzajemnej adoracji (bo tak to niestety wygląda) i wpro
                  > wadzi nowe, przejrzyste zasady współpracy dla wszystkich nauczycieli.
                  Czyli jak zawsze: zero konkretów, same insynuacje. Tak, jestem członkiem rady pedagogicznej. Jednym z ponad 50, którzy poparli uchwałę sprzeciwiającą się odwołaniu dyrektora (przeciw uchwale było 5 osób). Idąc tropem Twojego rozumowania, należę do 50-osobowego towarzystwa wzajemnej adoracji, zadowolonych z "nieprzejrzystych zasad współpracy dla wszystkich nauczycieli". I kto tu pisze bzdury?

                  >Tak naprawdę da się pracować w szkole:), czego Wam szczerze życzę.
                  Da się pracować w szkole. 6 ostatnich lat to dowód na to (w przeciwieństwie do 4 lat wcześniej, pod rządami poprzedniego dyrektora).
                  • agatkazs4 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 22:13
                    Z tego co mi wiadomo głosowanie w sprawie personalnej, a to właśnie takie było, odbyło się jako jawne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zatem znając grono, wiem , że przynajmniej część ze strachu głosowała za ustawą. Z doświadczenia wiem, że jakiekolwiek próby zasugerowania innych rozwiązań dla dobra szkoły skutkowały zwolnieniem lub takim traktowaniem nauczycieli, że nie pozostaje nic innego jak szukać innego miejsca pracy. Wiem też , że grono jest niezwykle zastraszone. Dyrekcja zamiast zająć się sprawami szkoły, niezdyscyplinowanych i lekceważących obowiązki szkolne uczniów zajmuje się knuciem przeciwko tym, którzy mają własne zdanie i nie boją się go wypowiedzieć. Jeśli chodzi o liczby to prawie 30 nauczycieli odeszło lub zostało zwolnionych nie licząc emerytów.
                    Kolejne liczby to 7 wymienionych wicedyrektorów, 4 sekretarki z sekretariatu dyrektorki. To chyba bardzo wyraźnie świadczy o jej konfliktowym charakterze i braku umiejętności współpracy z ludźmi. Nie znam innej szkoły we Wrocławiu, w której aż takie zmiany personalne miały miejsce , liczby mówią wyraźnie o tym co w tej szkole się dzieje 30+4+7=41. Każda szkołę dotknęły redukcje klas-oddziałów. Czym zatem wyśnisz przyjęcie szeregu nowych nauczycieli w miejsce tych zwalnianych (np. j. angielski, chemia) ? Skoro pracujesz w tej szkole, to świetnie wiesz o innych licznych przypadkach tego typu.
                  • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 14:22
                    > Czyli jak zawsze: zero konkretów, same insynuacje.

                    Dobre sobie, panie nauczyciel. Wśród możliwych "faktycznych" przyczyn zwolnienia, szanowny pan sam rzucił wyłącznie plotkami, insynuacjami lub podejrzeniami. Dopóki w ich świetle pani dyrektor wypadała korzystnie, nie wadziło szanownemu panu nauczycielowi szerzenie plotek i podejrzeń. Dopiero kiedy cześć pani dyrektor jest zagrożona, szanowny pan wyrasta na obrońcę prawdy i rzetelności.
              • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 19:23
                > I gdy wywaliła z pracy nierobów, za to ze znajomościami, to wyleciała sama.

                Hmm... W niedzielę szanowny pan wyraził był podejrzenia, że chodzi o atrakcyjną działkę, na której znajduje się budynek szkoły. We wtorek pan nauczyciel już podejrzewa, że jednak chodzi o znajomości. Coś rzuciło światło na całą sprawę czy może jednak to raczej szanowny pan, wzorem imć pana Kaczyńskiego, szuka układów i układzików w swoim środowisku?

                • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 19:32
                  sverir napisał:

                  > > I gdy wywaliła z pracy nierobów, za to ze znajomościami, to wyleciała sam
                  > a.
                  >
                  > Hmm... W niedzielę szanowny pan wyraził był podejrzenia, że chodzi o atrakcyjną
                  > działkę, na której znajduje się budynek szkoły.
                  Owszem, krąży taka plotka.

                  > We wtorek pan nauczyciel już p
                  > odejrzewa, że jednak chodzi o znajomości. Coś rzuciło światło na całą sprawę cz
                  > y może jednak to raczej szanowny pan, wzorem imć pana Kaczyńskiego, szuka układ
                  > ów i układzików w swoim środowisku?
                  Nie jestem miłośnikiem teorii spiskowych. I w tej chwili nie mam żadnych twardych dowodów na układy i układziki. Jednak takowe również podejrzewamy (powiedzmy, że nie bez powodów). Mam nadzieję, że dowody wkrótce też się pojawią.
                  • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 21:01
                    Nie jest szanowny pan zwolennikiem teorii spiskowych, ale powtarza plotki (o planowanej sprzedaży działki) i ma nadzieję, że pojawią się dowody na zwolnienie pani dyrektor z powodu układów? Coś mi się jednak widzi, że za szybko stawia szanowny pan hipotezy.
                    • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 21:19
                      sverir napisał:

                      > Nie jest szanowny pan zwolennikiem teorii spiskowych, ale powtarza plotki (o pl
                      > anowanej sprzedaży działki) i ma nadzieję, że pojawią się dowody na zwolnienie
                      > pani dyrektor z powodu układów? Coś mi się jednak widzi, że za szybko stawia sz
                      > anowny pan hipotezy.

                      Plotka o sprzedaży to właśnie to: plotka, co wyraźnie zaznaczyłem.
                      Dowody się pojawią, kiedy (jeżeli) Wydział Edukacji udostępni, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, związane ze sprawą dokumenty. Bo po dobroci nie chce niczego pokazać. Co oczywiście świadczy o braku transparentności w procesie decyzyjnym.
                      • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 14:20
                        > Plotka o sprzedaży to właśnie to: plotka, co wyraźnie zaznaczyłem.

                        Plotka o sprzedaży została wskazana, jako jeden z możliwych powodów zwolnienia pani dyrektor, a w dodatku argument świadczący o arogancji i bezprawiu urzędników.

                        Albo więc rozmawiamy poważnie i nie sypiemy plotkami na poparcie naszych tez, albo sobie robimy jakieś jaja i rzucamy na tacę wszystko, co popadnie. Ale wtedy nie wkurzamy się, że inni też coś insynuują, bo wartość takich plotek jest taka sama, jak informacja o zatrudnianiu znajomych przez panią dyrektor.

                        • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 18:58
                          sverir napisał:

                          > > Plotka o sprzedaży to właśnie to: plotka, co wyraźnie zaznaczyłem.
                          >
                          > Plotka o sprzedaży została wskazana, jako jeden z możliwych powodów zwolnienia
                          > pani dyrektor, a w dodatku argument świadczący o arogancji i bezprawiu urzędnik
                          > ów.
                          Plotka o sprzedaży nie byłą argumentem świadczącym o arogancji. Arogancka jest postawa przedstawicieli WE w stosunku do Rady Pedagogicznej. Bezprawne w mojej ocenie jest samo zwolnienie, ale to rozstrzygnie sąd.


                          > Albo więc rozmawiamy poważnie i nie sypiemy plotkami na poparcie naszych tez, a
                          > lbo sobie robimy jakieś jaja i rzucamy na tacę wszystko, co popadnie. Ale wtedy
                          > nie wkurzamy się, że inni też coś insynuują, bo wartość takich plotek jest tak
                          > a sama, jak informacja o zatrudnianiu znajomych przez panią dyrektor.
                          Dobra, uznaję Twój argument - powtarzanie plotki o sprzedaży terenu było bezzasadne i niepotrzebne.
                          • Gość: córka Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.play-internet.pl 16.11.12, 19:07
                            a pamiętacie gdy zatrudniła swoją córkę? czy to tylko plotka
                          • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:25
                            > Dobra, uznaję Twój argument - powtarzanie plotki o sprzedaży terenu było bezzasadne i
                            > niepotrzebne.

                            Jestem pod wrażeniem, serio.
      • Gość: mieszkanka Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.finemedia.pl 30.11.12, 15:09
        > Nie taka cudowna ta Pani dyrektor, jeżeli w ciągu tych 6 lat pracy ze szkoły mu
        > siało odejść prawie 30 nauczycieli (nie nieudaczników).

        Ojej, a może to jeden z niewielu dyrektorów z jajami, którzy mają odwagę wymienić zramolałą klikę na nowych, młodych, dobrych nauczycieli? Nie od dziś wiadomo, że najgorszy nauczyciel to nauczyciel, którego zjada rutyna, który lekcje prowadzi z pamięci, tak samo od 30 lat, nie wykorzystuje nowych środków, nie stara się, bo nie musi, wszak jest już mianowanym. Zabolało, że pani dyrektor wolała innych, lepszych, bardziej pomysłowych? Trzeba się było starać!
        • jureek Re: Arogancja wrocławskich urzędników 30.11.12, 15:15
          Gość portalu: mieszkanka napisał(a):

          > Zabolało, że pani dyrektor wolała
          > innych, lepszych, bardziej pomysłowych? Trzeba się było starać!

          To samo można powiedzieć pani dyrektor, że trzeba się było lepiej starać, to by jej nie wymieniono na kogoś innego, lepszego i bardziej pomysłowego.
          Jura
    • Gość: marta Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 19:45
      Na pysk, to dyrektorka tej szkoły wyrzucała warotściowych nauczycieli.Ci którym nie chce sie pracowac, tylko knuć, zostali.To są pyskacze, a nie nauczyciele.Pracowałam tam kilka miesięcy.Uciekłam od dyrektora dla którego nie jest ważny uczeń, nauczyciel uczciwie pracujący.Ci, co to napisali należą do kliki dyrektorki.LUDZIE WEŻCIE SIĘ DO PRACY.Szkoła pod rządami tej dyrektorki jest na ostatnim miejscu w rankingach szkół.To o czymś świadczy.Powiem jeszcze raz weżcie się do pracy, jeżeli chcecie żeby uczniowie chcieli do tej szkoły przychodzić.Zacznijcie pracować,a nie ekscytować się tym co do Was nie należy.Każdy niech robi to, co do niego należy.A Pani Dyrektor niech pokaże że jest człowiekiem honoru,ale ta pani chyba nie wie co to znaczy.Życzę Wam spokojnej pracy.Ale pracy przez duże P.Jestem w innej szkole.Tu pracuje się normalnie i tej normalności Wam życzę.
      • Gość: ktoś Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 21:38
        no moje słowa!!!!!
        życzymy NORMALNOŚCI (jakkolwiek to brzmi):)
    • Gość: asia Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 20:34
      A kto z Was dostal nagrodę prezydenta,kuratora?Ostanimi laty nikt.Bo nie ma wśród Was dobrych nauczycieli?Nie, bo ta "dobra dyrektorka" nie wystąpiła o nie.Dlaczego? Przecież ma takich "lojalnych" nauczycieli! Przecież tak dba o Was.Nieprawda.Dba tylko o siebie.
      • Gość: jola Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.broadband.greenlan.pl 13.11.12, 21:02
        Kłamiesz, Milet. Wrocławscy urzędnicy zachowywali się poporawnie i z pełną kulturą.
        Widać ci nerwy puściły... Pani eks-dyrektor udało sie skłócić nauczycieli, jak nigdy dotąd i wydobyć ze 'znakomitej ' wiekszości to, co w nich najgorsze. Wjątkowy talent!
        Rzeczywiście ocena wyróżniająca...
        • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 13.11.12, 21:25
          Gość portalu: jola napisał(a):

          > Kłamiesz, Milet. Wrocławscy urzędnicy zachowywali się poporawnie i z pełną kul
          > turą.
          Droga "Jolu". Proszę, wskaż miejsce w którym mijam się z prawdą.

          > Widać ci nerwy puściły...
          O tak, pisanie o faktach rzeczywiście świadczy o zniszczonych nerwach...


    • Gość: ewaz26 Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.finemedia.pl 13.11.12, 22:17
      ho ho, widzę, że ta szkoła to rzeczywiście niezłe kłębowisko żmij! to była najbliższa nas szkoła, ale ponieważ nasłuchałam się szokujących opowieści od starszych koleżanek córki nt. niektórych nauczycieli czy dyrekcji zdecydowałam się posłać córkę gdzie indziej.Chwała Bogu! Miejmy nadzieję, że nowy dyrektor zaprowadzi tam porządek, w końcu kiedyś to gimnazjum czy liceum nie miały tak złej opinii jak teraz
    • Gość: jola Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.broadband.greenlan.pl 13.11.12, 22:29
      >Na krzyki z sali domagające się podania powodów, p. Bugajska stwierdziła, że ich nie poda i kazał
      > a wszystkim wracać na salę, dając tym wyraźny sygnał: "jesteście, drodzy nauczy
      > ciele, kmiotami, władza nie schyli się do rozmowy z wami, won tyrać!"
      - było inaczej, ale skoro uważasz się za kmiota, to pewnie niewiele zrozumiałeś

      Strasznie się rozemocjonowałeś, jak na realacjonowanie suchych faktów.
      • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 12:09
        Szanowna/ny cd chyba mnie z kimś mylisz.
    • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 13.11.12, 23:03
      Szanowni Państwo!
      Jest mi niezwykle przykro, że muszę to napisać. Tak to musiało się skończyć. Czas przywrócić, tej pięknej z tradycjami szkole, należytą jej pozycję. Czas przywrócić, należne pracownikom tej szkoły, właściwe relacje interpersonalne. Czas przywrócić normalność aby uczniowie tej szkoły mogli prawidłowo realizować proces edukacyjny a ich nauczyciele byli uśmiechnięci i z przyjemnością przychodzili do pracy. Jeżeli będzie mi to dane uczynię to dla Was Wszystkich.
      • Gość: aga Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: 78.10.81.* 13.11.12, 23:47
        Kochani!
        Najwyższy czas :do pracy,do pracy, do pracy drodzy rodacy!
        Dajcie sobie sian i uwierzcie, że w szkole jesteście po żeby uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć, ale nie tego co ostatnio!!!!!!!!!!!! Wstyd i hańba. Co Wy wyprawiacie. Zmiany w KN nic Was nie interesują?No tak, ważniejsza jest nowa wasza wojenka. I Wy siebie nazywacie nauczycielami?
        Broń Panie Boże moje dzieci przed takimi nauczycielami.Róbcie tak dalej, a napewno będziecie mieć pracę, tak jak Wasza Pani Dyrektor, szanowna!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: cd Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.broadband.greenlan.pl 14.11.12, 00:09
        Już było to Pani dane i co Pani zrobiła?
        Właśnie przeżywamy efekt Pani rządów...........
        • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 12:24
          Szanowna/ny cd chyba mnie z kimś pomyliłaś/eś.
          • Gość: cd Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.broadband.greenlan.pl 14.11.12, 21:23
            Jasne, że cię pomyliłem/am - ty przecież jesteś święty Mikołaj.
    • Gość: kod Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:50
      milet72
      co tak zaniemówiłeś?
      za mało tu osób po Twojej stronie?
      A może po prostu piszesz kolejne obraźliwe wierszyki i rozpowszechniasz je w szkole.
      Żenada!
      • Gość: XXX Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.finemedia.pl 14.11.12, 22:17
        WSTYDZ SIĘ MILET!!!!!!!
        piszesz, ze dyrektorka zwalniała tylko "nieudaczników". Przypomnę ci milet, że jednego z tych "nieudaczników", kiedy jeszcze pracował w ZS4, poprosiłeś o pomoc w pracy doktorskiej dla swojej dziewczyny. Dzięki pomocy tej osoby, wielomiesięcznej pracy całkowicie ZA DARMO w ramach koleżeńskiej przysługi, praca doktorska twojej dziewczyny została oceniona na 5! A teraz piszesz o tej osobie, że to nieudacznik????????? Mam nadzieję, że nie natrafi ona nigdy na twoje wypociny na tej stronie, nie zasługuje na to. A ty? Cóż, pokazałeś swoją klasę. W całej okazałości.
        • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 07:11
          Gość portalu: XXX napisał(a):

          > WSTYDZ SIĘ MILET!!!!!!!
          > piszesz, ze dyrektorka zwalniała tylko "nieudaczników". Przypomnę ci milet, że
          > jednego z tych "nieudaczników", kiedy jeszcze pracował w ZS4, poprosiłeś o pomo
          > c w pracy doktorskiej dla swojej dziewczyny.
          Sugestia, że moja Żona napisała pracę doktorską przy czyjejś pomocy, jest poważnym pomówieniem, godzącym w Jej reputację. Proponuję Ci więc odwołać te słowa, w przeciwnym wypadku sprawa może trafić do prokuratury, która ustali Twoją tożsamość na podstawie adresu IP, a następnym krokiem będzie pozew cywilny.

          > Dzięki pomocy tej osoby, wielomies
          > ięcznej pracy całkowicie ZA DARMO w ramach koleżeńskiej przysługi, praca doktor
          > ska twojej dziewczyny została oceniona na 5! A teraz piszesz o tej osobie, że t
          > o nieudacznik????????? Mam nadzieję, że nie natrafi ona nigdy na twoje wypociny
          > na tej stronie, nie zasługuje na to. A ty? Cóż, pokazałeś swoją klasę. W całej
          > okazałości.
          Dalsza część insynuacji również kwalifikuje się do działań prawnych, które niewątpliwie nastąpią, jeśli swoich słów nie odwołasz.
          • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 14:29
            > Sugestia, że moja Żona napisała pracę doktorską przy czyjejś pomocy, jest poważ
            > nym pomówieniem, godzącym w Jej reputację. Proponuję Ci więc odwołać te słowa,
            > w przeciwnym wypadku sprawa może trafić do prokuratury, która ustali Twoją tożs
            > amość na podstawie adresu IP, a następnym krokiem będzie pozew cywilny.

            Bzdury piszesz, panie nauczyciel. Twoja żona jest tutaj tak samo anonimowa, jak ty. To, że kilka osób skojarzyło ciebie z jakimś typem ze szkoły, faktu nie zmienia - jesteś nieznany internetowej opinii publicznej. W jaki sposób pomówienie twojej żony miałoby szkodzić jej reputacji?

            Druga sprawa, prokuratura nie ustali tożsamości na podstawie adresu IP w przypadku pomówienia. Przestępstwo to jest ścigane z oskarżenia prywatnego, zatem wszelkie ustalenia szanowny pan musi dokonywać sam. Prokuratura, bez znajomości (a tymi wszakże szanowny pan nauczyciel gardzi, jak mniemam?), ip nie ustali, tylko odeśle do administratora.

            Trzecia sprawa, szanowny pan się zdecyduje czy będzie pan ścigał z kodeksu karnego czy złoży pozew.

            Czwarta sprawa, groźba spowodowania postępowania karnego (nieuzasadnionego), może być rozpatrywana w kategoriach groźby karalnej. Proponuję jednak się uspokoić, bo nie ma to żadnego sensu.
            • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:13
              sverir napisał:

              > Bzdury piszesz, panie nauczyciel. Twoja żona jest tutaj tak samo anonimowa, jak
              > ty. To, że kilka osób skojarzyło ciebie z jakimś typem ze szkoły, faktu nie zm
              > ienia - jesteś nieznany internetowej opinii publicznej.
              Zobaczymy,

              > W jaki sposób pomówieni e twojej żony miałoby szkodzić jej reputacji?
              Serio to napisałeś?

              > Druga sprawa, prokuratura nie ustali tożsamości na podstawie adresu IP w przypa
              > dku pomówienia. Przestępstwo to jest ścigane z oskarżenia prywatnego, zatem wsz
              > elkie ustalenia szanowny pan musi dokonywać sam. Prokuratura, bez znajomości (a
              > tymi wszakże szanowny pan nauczyciel gardzi, jak mniemam?), ip nie ustali, tyl
              > ko odeśle do administratora.
              Nie mam żadnych znajomości w prokuraturze. Ściganie z oskarżenia prywatnego to jednak wciąż postępowanie karne, więc prokurator odpowiednie czynności musi wykonać. W tym ustalić, kto dokonał wpisu. Zwykle postępowania są umarzane, ale składającemu doniesienie przysługuje prawo wglądu w akta, a tam powinny figurować dane osoby, która dokonała wpisu. Tak przynajmniej czytałem ;-), choć nie miałem okazji tego przećwiczyć.


              >
              > Trzecia sprawa, szanowny pan się zdecyduje czy będzie pan ścigał z kodeksu karn
              > ego czy złoży pozew.
              Jak prokurator nie będzie chciał się zająć, to wtedy pozew cywilny.

              > Czwarta sprawa, groźba spowodowania postępowania karnego (nieuzasadnionego), mo
              > że być rozpatrywana w kategoriach groźby karalnej.
              Fajnie! Czekam na pozew za "groźbę karalną". Choć chyba nie masz pojęcia, czym jest "groźba karalna".
              • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:36
                > Serio to napisałeś?

                Serio, szanowny panie nauczycielu. Pana żona nie jest tutaj raczej znana, więc - z całym szacunkiem - plotki o całkowicie anonimowej osobie kiepsko takiej osobie szkodzą.
                Podam taki przykład. Gdyby szanowny pan nauczyciel napisał na forum, że mój sąsiad podgląda sąsiadkę, w jaki sposób zaszkodziłoby to jego reputacji? Nikt go przecież nie zidentyfikuje.

                > Nie mam żadnych znajomości w prokuraturze. Ściganie z oskarżenia prywatnego to
                > jednak wciąż postępowanie karne, więc prokurator odpowiednie czynności musi wykonać

                Prokuratura ingeruje tylko wtedy, gdy wymaga tego interes społeczny (jeżeli nie ma mowy o znajomościach, rzecz jasna). Czynności może wykonać policja, owszem. Praktyką jednak jest, wobec ludzi bez usadzenia i umocowania, że służby bezpieczeństwa publicznego odsyłają prywatnych oskarżycieli z kwitkiem.

                > Fajnie! Czekam na pozew za "groźbę karalną". Choć chyba nie masz pojęcia, czym
                > jest "groźba karalna".

                Chyba raczej niestety jakieś mam. Ale ponieważ nie jest to temat, nad jakim można się rozwodzić, napiszę krótko: art. 190 w zw. z art. 234 kk (lub odwrotnie, nigdy nie potrafię tego zapamiętać).
                • Gość: mieszkanka Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.finemedia.pl 30.11.12, 15:22

                  i znowu nasz "prawnik" się popisał:
                  ART. 234 kk: "Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, FAŁSZYWIE oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

                  Gdzie w takim razie milet groził, że cię będzie pomawiał FAŁSZYWIE?? Bo ja widziałam tylko wpis o tym, że cię pozwie za pomówienie jego żony, które owszem - bez danych personalnych, ale uskuteczniłeś. Zatem gdzie tu fałsz???
                  • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 06.12.12, 11:31
                    > Zatem gdzie tu fałsz???

                    W twojej wypowiedzi. Nie ja pisałem o żonie Mileta i nie mi zapowiedział pozew. Jeżeli czytasz kk z takim samym zrozumieniem jak dyskusję, to może zajmij się czymś mniej wymagającym?
            • Gość: mieszkanka Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.finemedia.pl 30.11.12, 15:16
              >
              > Czwarta sprawa, groźba spowodowania postępowania karnego (nieuzasadnionego), mo
              > że być rozpatrywana w kategoriach groźby karalnej. Proponuję jednak się uspokoi
              > ć, bo nie ma to żadnego sensu.

              bredzisz

              groźba karalna wg art. 190 KK § 1. to grożenie POPEŁNIENIEM PRZESTĘPSTWA. Od kiedy pozew cywilny jest popełnieniem przestępstwa? I czy jest uzasadniony czy nie, nie tobie oceniać - prawnikiem jak widać nie jesteś, bo prawnik by takiej wpadki nie zaliczył.
      • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 07:04
        Gość portalu: kod napisał(a):

        > milet72
        > co tak zaniemówiłeś?
        > za mało tu osób po Twojej stronie?
        > A może po prostu piszesz kolejne obraźliwe wierszyki i rozpowszechniasz je w sz
        > kole.
        > Żenada!
        Droga kod alias aga alias jola alias marta alias beata:
        1) trudno rozmawiać z kimś, kto ma rozszczepioną osobowość i nie potrafi się zdecydować na jednego nicka. Mała podpowiedź: to, że użyjesz kilku pseudonimów, nie czyni z Ciebie kilku osób i zauważy to każdy czytelnik tego wątku.
        2) fakt, że nie występujesz z otwartą przyłbicą, mocno podważa Twoją wiarygodność. Możesz sobie więc pisać co chcesz i rzucać liczbami z kapelusza - obawiam się jednak, że i tak mało kto w to uwierzy.
        3) skoro nasza szkoła taka była zła a Ty już w niej nie pracujesz - to nic, tylko się cieszyć! Raduj się z nowego miejsca pracy a o złych wspomnieniach zapomnij.
        • jureek Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 07:25
          milet72 napisał:

          > 2) fakt, że nie występujesz z otwartą przyłbicą, mocno podważa Twoją wiarygodno
          > ść.

          Ha, ha, ha - pomyślałby kto, że Ty może występujesz z otwartą przyłbicą. Milet to Twoje imię, czy nazwisko?
          Jura
          • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 08:21
            jureek napisał:

            > milet72 napisał:
            >
            > Ha, ha, ha - pomyślałby kto, że Ty może występujesz z otwartą przyłbicą. Milet
            > to Twoje imię, czy nazwisko?

            Ja występuję z półotwartą przyłbicą ;-) Tzn. mój nick to takie rozszerzone inicjały, więc osoby zainteresowane wiedzą, o kogo chodzi.
          • Gość: Dorota Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.12, 14:04
            Kim jest ten nawiedzony Milet. Nieźle musi trząść tyłkiem przed nową władzą albo poczuwa się do wielkiej wdzięczności do starej, skoro tak wojuje. Kto tu uwierzy w jego bezinteresowną szlachetność?! Przecież tu aż dymi służalczością i lękiem o własną skórę...
        • Gość: kod Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 20:38
          "Droga kod alias aga alias jola alias marta alias beata"
          No to już wiadomo z kim wojujesz.
          Pudło. Sęk w tym, że się nie znamy i NIGDY nie pracowałam w tej szkole. Całe szczęście!!!!!
          Ale przypatruję się tej komedii od jakiegoś czasu i nadziwić się nie mogę. Nie wiem kim jest Leszek Dmowski, ale to rozsądny głos. Nie wierze jednak, ze uzdrowi u Was atmosferę-po tym jak się zachowujecie i co piszecie- wstyd mi, że tak mogą się zachowywać nauczyciele, a wierszyk obrażający niektórych nauczycieli i szefostwo oświaty niezbicie świadczy o Waszym poziomie kultury. I Wy uczycie młode pokolenie? Wstyd.
        • Gość: jola Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.12, 15:53
          Ja jestem Jola i wypraszam sobie do porównywania mnie do jakieś beaty, czy kogoś innego. Nie mam zamiaru paprać się w waszym g...ie. Przyjemności.
    • mariusz8419 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 00:27
      Milio jestes głupi czy takowego udajesz. Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz niby walczysz przeciwko wszystkim urzędnikom, a tak na prawdę to myślisz o sobie. I wyobraź sobie jak ktoś to postronny czyta kto nie nie wie o kim mowa to wie ze walczysz o swoja dupe!!!Głupi frajerze nikogo nie zwalnia się od tak bo przecież są jeszcze sady i skoro ta twoja dyrektorka jest taka super to dlaczego nie idzie do sądu? poza tym ten kto ja wypie...ł widocznie wiedział co robi, miał mocne argumenty i z pewnością konsultował się z prawnikami bo chyba nie myślisz, że wysoko postawiony urzędas nie wie co robić. Poza tym jak tak sobie czytam i widzę liczbę zwolnionych nauczycieli, sekretarek itd równą 41 to chyba z ta twoja dyra coś jest nie tak i moze potrzebuje pomocy specjalistycznej i obserwacji na oddziale psychiatrycznym, a reszta opetanych nauczycieli egzorcysty skoro ślepo idą za szanowna dyrektor. Ja wzywam wszystkich egzorcystów przybywajcie i oczyszczajcie to brudne zainfekowane piekielnym jadem grono!!!!!I jak piszesz o pachołach to słusznie zauważasz ze faktycznie nimi jesteście bo chyba nie po to kończyliście studia żeby iść ślepo i robić wszystko co dyrcia Wam wskaże. Tylko PACHOŁY TAK ROBIĄ. I niestety ty do nich należysz ciekawe jakie miałeś profity za czasów tej pani skoro tak ci pianka z ust wypływa? A tak swoja droga syn znajomych tam chodził i gdy sam miałem wysłac tam dziecko do gimnazjum to zrobiłem wszystko zeby do tej szkoły nie chodziło po tym co usłyszałem o niej i kulturze np jakiejs tam pedagorzki która do ucznów mówiła a wy po co tu KURWA. Musze przyznac ze kultura szkoły wysokich lotów i skoro pieciu zagłosowało przeciw jakiejs tam uchwale to widocznie rozumu im nie odebrało. Wiec skończ z tymi dyrdymałami o super dyrektorze bo każdy wie że ryba psuje sie od głowy. Idz się pomódl o rozum żebyś zrozumiał co piszesz.
      • mariusz8419 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 00:37
        Krótkie sprostowanie Milo to oczywiscie Milet, a tak swoja droga pedziem jesteś ze tak sie nazwałeś???może skoro jesteś taki dziarski to zorganizuj pikietę przed jednym z urzędów ubierz spodenki i ciasna koszulke i głośno krzycz ktos na pewno cie usłyszy.
        • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 06:28
          mariusz8419 napisał:

          > Krótkie sprostowanie Milo to oczywiscie Milet, a tak swoja droga pedziem jesteś
          > ze tak sie nazwałeś???
          A co cię tak interesuje mój nick? O, a może nie chodziłeś do szkoły i o Talesie z Miletu nie słyszałeś?

          > może skoro jesteś taki dziarski to zorganizuj pikietę pr
          > zed jednym z urzędów ubierz spodenki i ciasna koszulke i głośno krzycz ktos na
          > pewno cie usłyszy.
          Może tak zrobię.
      • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 06:37
        mariusz8419 napisał:

        > Milio jestes głupi czy takowego udajesz. Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz ni
        > by walczysz przeciwko wszystkim urzędnikom, a tak na prawdę to myślisz o sobie
        O, doprawdy? Pan jasnowidz wie wszystko! Akurat tak się składa, że nie jestem uzależniony od pracy w szkole.

        > . I wyobraź sobie jak ktoś to postronny czyta kto nie nie wie o kim mowa to wie
        > ze walczysz o swoja dupe!!!
        "Kto nie nie wie"??? Czyli "Kto wie"? Trudno cię przeczytać ;-)

        > Głupi frajerze nikogo nie zwalnia się od tak bo prz
        > ecież są jeszcze sad
        A, mamy "głupiego frajera"... Gratuluję kultury!

        > i skoro ta twoja dyrektorka jest taka super to dlaczego n
        > ie idzie do sądu?
        A skąd wiesz, że nie?

        > poza tym ten kto ja wypie...ł widocznie wiedział co robi, mia
        > ł mocne argumenty i z pewnością konsultował się z prawnikami bo chyba nie myśli
        > sz, że wysoko postawiony urzędas nie wie co robić.
        Tak właśnie myślę.

        > Poza tym jak tak sobie czyta
        > m i widzę liczbę zwolnionych nauczycieli, sekretarek itd równą 41
        A skąd wiesz, że to prawdziwa liczba? Na forum każdy może sobie napisać, co chce.

        > to chyba z ta
        > twoja dyra coś jest nie tak i moze potrzebuje pomocy specjalistycznej i obserw
        > acji na oddziale psychiatrycznym, a reszta opetanych nauczycieli egzorcysty sko
        > ro ślepo idą za szanowna dyrektor.
        A może to ty potrzebujesz pomocy specjalistycznej? Patrząc na ilość wypluwanego jadu, bez trudu mogę w to uwierzyć!

        Ja wzywam wszystkich egzorcystów przybywajci
        > > e i oczyszczajcie to brudne zainfekowane piekielnym jadem grono!!!!!I jak pisze
        > sz o pachołach to słusznie zauważasz ze faktycznie nimi jesteście bo chyba nie
        > po to kończyliście studia żeby iść ślepo i robić wszystko co dyrcia Wam wskaże
        A skąd wiesz, że nie robimy tego z własnej woli - bo uważamy, że coś jest SŁUSZNE?

        > . Tylko PACHOŁY TAK ROBIĄ. I niestety ty do nich należysz ciekawe jakie miałeś
        > profity za czasów tej pani skoro tak ci pianka z ust wypływa?

        > A tak swoja droga
        > syn znajomych tam chodził i gdy sam miałem wysłac tam dziecko do gimnazjum to
        > zrobiłem wszystko zeby do tej szkoły nie chodziło po tym co usłyszałem o niej i
        > kulturze np jakiejs tam pedagorzki która do ucznów mówiła a wy po co tu KURWA.
        Cóż, patrząc na TWÓJ poziom kultury sądzę, że twoje dziecko reprezentuje podobny. I w sumie to dobrze, że twa pociecha ominęła naszą szkołę. A na podstawie jednostkowych przypadków raczej bym szkoły nie oceniał. (Tak na marginesie: "pedagożki", nie "pedagorzki")

        > Musze przyznac ze kultura szkoły wysokich lotów i skoro pieciu zagłosowało prz
        > eciw jakiejs tam uchwale to widocznie rozumu im nie odebrało. Wiec skończ z tym
        > i dyrdymałami o super dyrektorze bo każdy wie że ryba psuje sie od głowy. Idz s
        > ię pomódl o rozum żebyś zrozumiał co piszesz.
        Cóż, kultura szkoły na pewno wyższa o twojej. Czytelnikom wątku pozostawiam ocenę jakości twojego wpisu i pozdrawiając, proponuję spotkanie z psychoterapeutą dla zmniejszenia poziomu agresji.
        • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 14:32
          > Tak właśnie myślę.

          Większość postępowań przed sądem, gmina jednak wygrywa. W odniesieniu do pani dyrektor, uważałeś to za dowód na to, że podejmowała słuszne decyzje. W odniesieniu do gminy (urzędu miejskiego) takie rozumowanie nie ma u Ciebie zastosowania. Można spytać, dlaczego?

          > A skąd wiesz, że to prawdziwa liczba? Na forum każdy może sobie napisać, co chce.

          Na przykład o 80% poparciu dla pani dyrektor?:)

          > Cóż, kultura szkoły na pewno wyższa o twojej.

          Nie sądzę, jeżeli jej flagowy przedstawiciel wpada tutaj i obrzuca urzędników podejrzeniami, insynuacjami, etc. A może jest to w ocenie przedstawiciela dopuszczalne, bo urzędnik to tylko urzędnik, a nie szanowany nauczyciel (choć też budżetówka)?
          • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 18:52
            sverir napisał:

            > > Tak właśnie myślę.
            >
            > Większość postępowań przed sądem, gmina jednak wygrywa. W odniesieniu do pani d
            > yrektor, uważałeś to za dowód na to, że podejmowała słuszne decyzje. W odniesie
            > niu do gminy (urzędu miejskiego) takie rozumowanie nie ma u Ciebie zastosowania
            > . Można spytać, dlaczego?
            W przypadku odwołania dyrektora sprawa nie trafiła jeszcze do sądu, więc nie ma tutaj żadnego porównania... Argument, że "większość wygrywa" też nie jest do końca prawdziwy, bo np. w przypadku degradowania nauczycieli znaczącą część postępować gmina przegrała.

            > > A skąd wiesz, że to prawdziwa liczba? Na forum każdy może sobie napisać,
            > co chce.
            >
            > Na przykład o 80% poparciu dla pani dyrektor?:)
            Oczywiście! Możesz jednak sobie zweryfikować te dane, prosząc o nie szkołę w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

            > Nie sądzę, jeżeli jej flagowy przedstawiciel wpada tutaj i obrzuca urzędników p
            > odejrzeniami, insynuacjami, etc. A może jest to w ocenie przedstawiciela dopusz
            > czalne, bo urzędnik to tylko urzędnik, a nie szanowany nauczyciel (choć też bud
            > żetówka)?
            Flagowy to ja nie jestem, zwykły żuczek ze mnie ;-) A co do podejrzeń: kiedy coś podejrzewam, to piszę, że to podejrzenie. Nie przypominam też sobie, bym coś w stosunku do urzędników insynuował, choć pewnie niektóre moje wypowiedzi są nacechowane emocjonalnie. Ale takie muszą być, bo osobiście uważam całą sprawę za świństwo.
            Kto ma rację - pewnie pokaże czas i orzeczenia sądów. Ale co z tego: nawet, jeśli odwołana dyrektor wygra w WSA, jej powrót na stanowisko to niepewna sprawa, natomiast przegrana Wydziału Edukacji w WSA nie sprawi, że choć jeden z urzędników straci pracę. I takie jest moje generalne przesłanie: urzędnicy mogą robić co chcą, bo nic im za to nie grozi. Niespecjalnie to może odkrywcze (vide sprawa Romana Kluski i inne), ale strasznie wkurzające.
            • Gość: Sienkiewicz Henryk Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.play-internet.pl 16.11.12, 19:04
              Panie Michale,
              kończ Pan i żenady oszczędź swoimi pseudoprawniczymi wynurzeniami, znam przypadki, ze dyrektor (akurat nie ten) przegrał sprawę o mobbing w swojej placówce i też żadnej konsekwencji jako urzędnik nie poniósł,
              więc nie wchodź coraz głębiej w to bagno bo się pobrudzisz
              • milet72 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:07
                Gość portalu: Sienkiewicz Henryk napisał(a):

                > Panie Michale,
                > kończ Pan i żenady oszczędź swoimi pseudoprawniczymi wynurzeniami, znam przypad
                > ki, ze dyrektor (akurat nie ten) przegrał sprawę o mobbing w swojej placówce i
                > też żadnej konsekwencji jako urzędnik nie poniósł,
                > więc nie wchodź coraz głębiej w to bagno bo się pobrudzisz
                Ja nie boję się pobrudzić ;-) A sprawa, którą przedstawiasz jest co najmniej lewa, bo skoro przegrał sprawę o mobbing (z definicji więc karną), to jakąś karę ponieść musiał...
            • sverir Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:50
              > Oczywiście! Możesz jednak sobie zweryfikować te dane, prosząc o nie szkołę w trybie
              > ustawy o dostępie do informacji publicznej.

              Podobnie jak w przypadku zwolnień w szkole. Czy może się mylę i ta informacja jest tajna?

              > A co do podejrzeń: kiedy coś podejrzewam, to piszę, że to podejrzenie. Nie przypominam
              > też sobie, bym coś w stosunku do urzędników insynuował, choć pewnie niektóre moje
              > wypowiedzi są nacechowane emocjonalnie. Ale takie muszą być, bo osobiście uważam całą
              > sprawę za świństwo.

              A to mogę się zgodzić, że w istocie szanowny pan nauczyciel zaznacza, kiedy są podejrzenia. Niemniej przypomina mi to niejakiego Leppera, który też nieledwie pytał czy politycy biorą łapówki.

              > Ale co z tego: nawet, jeśli odwołana dyrektor wygra w WSA, jej powrót na stanowisko to
              > niepewna sprawa,

              Jeśli wygra, to czynność organu powinna zostać uchylona tak, jakby nie została wydana i pani dyrektor pozostaje dyrektorem. A może się mylę? To przecież nie będzie postępowanie z kodeksu pracy, gdzie istnieje możliwość odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy?

              > Niespecjalnie to może odkrywcze (vide sprawa Romana Kluski i inne), ale strasznie
              > wkurzające.

              Dyrektora, który zwolniłby urzędnika za sprawę Kluski i podobne, sam posłałbym w diabły. Post factum każdy jest mądry i jebie nieszczęsnego urzędnika, ex ante jednak nikt nie potrafi uzasadnić, na podstawie obowiązujących przepisów, dlaczego taki urzędnik się myli.

              Cały problem w takich przypadkach (choć niekoniecznie w tym przypadku), to możliwość interpretacji przepisów na pięć różnych sposobów, a tylko jedną może zastosować urzędnik. Przecież nawet sądy potrafią zmienić orzeczenia i wyłamać się z ugruntowanego orzecznictwa (co nawet u mnie w branży się pojawia, choć to kc, nie kpa) - a potem urzędnik ma dostawać po dupie za to, że akurat ten skład sędziowski uważa inaczej, niż większość? Ale, zaznaczam, to obok tematu. Co do zwolnienia pani dyrektor, jeżeli istotnie powody są tylko takie, jakie podałeś w pierwszym poście, to wydają mi się co najmniej absurdalne w odniesieniu do podstawy prawnej zwolnienia.
              • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 16.11.12, 22:40
                Właśnie czy komukolwiek pokazano całość uzasadnienia? Panie Michale czy Pan miał w rękach to pismo z uzasadnieniem?
    • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 15.11.12, 00:56
      Szanowni Państwo!
      Apeluję o rozsądek i zachowanie granic przyzwoitości!
      Nie dość, że naruszacie tajemnicę służbową to dodatkowo łamiecie wszelkie normy współpracy między odpowiedzialnymi ludzmi. Pomyślcie co chcecie osiągnąć? Czy samodestrukcja? Czy tworzenie stabilności i gwarancji pracy w zintegrowanym i szanującym się gronie ktory ma jasno określony cel jakim jest edukacja! Czas na reflekcję! Nie jeden człowiek jest wyznacznikiem dobra ogółu. Nie ma ludzi niezastąpionych. Apeluję dla dobra wizerunku szkoły, co za tym idzie waszych miejsc pracy, zaprzestańcie tej dyskusji. Z wielkim szacunkiem dla Was Wszystkich Leszek Dmochowski
      • Gość: kasandra Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.play-internet.pl 15.11.12, 23:21
        Leszku, jeśli naprawdę jesteś tym za kogo się podajesz, nie bądź wujkiem "dobra rada", Ty nie doświadczyłeś zniewag i poniżeń od dyrektorki, ciekawe czy kiedykolwiek byłeś w gabinecie przesłuchań zakrzykiwany przez najbliższego pretoriana, jeśli rzeczywiście jesteś TYM Leszkiem lub kimś innym z najbliższego otoczenia to też chodziłeś na smyczy i szczekałaś tak jak tego chciała i nie wybielaj się bo też masz swoje za kołnierzem,
        • Gość: Leszek Dmochowski Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 16.11.12, 00:19
          Szanowni Państwo!
          Jeszcze raz apeluję o rozwagę.
          Szkoła istnieje, nie nauczycielami którzy nie potrafią odnależć właściwych relacjii między sobą bo zostali w sposób świadomy lub nie włączeni w przepraszam za określenie "niepotrzebne emocje" przez osoby ktore nie do końca rozumieją swoje powołanie pełniąc odpowiedzialne funkcje, uczniami którzy oczekują realizacji programu jasno określonego przez podstawę programową. Wszelkie działania, które Państwo doświadczyliście do tej pory, uważam za naganne i bezwzgldnie należy je zmienić patrząc na dobro Ucznia, Rodziców którzy powierzyli Wam swoje dzieci i Nauczycieli którym należna jest pomoc ze strony dyrekcji.
          Z poważaniem
          Leszek Dmochowski
      • Gość: cd Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.broadband.greenlan.pl 16.11.12, 18:34
        Jednak strasznie podobnie gadasz do byłej pani dyrektor i strasznie mi tu pachnie hipokryzją. Daj se siana z tą sztuczną grzecznością i uczuciowścią i nie rób kampanii wyborczej, bo wcale nie jesteś wiarygodny, tylko pompatyczny i śmieszny ("kocham Polskę" na estradzie...).
        • Gość: ld Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 16.11.12, 22:49
          Poczekajmy do 14 grudnia pozdrawiam.
          • Gość: Ola Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.centertel.pl 30.11.12, 14:01
            Mam nadzieje ze nie wygra to jest psychicznie chora kobieta na WLADZE nic nie potrafi!!!!!!!!manipuluje wszystkimi psychiczna osoba ,która po trupach próbuje znowu być dyrektorem!!!!! Wszędzie płacze ze nauczyciele ja szykanuja a zapomniała ilu ona wyrzuciła i zostawiła bez środków do życia!!!!!obstawila sie samymi debilami i zadzi
    • Gość: Leszek Dmochowski Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.internetia.net.pl 15.11.12, 01:19
      Bardzo proszę moderatora forum o zablokiwanie dalszych wpisów na temat podjęty przez mileta72. Jest to wewnentrzna sprawa tej placówki. Myślę, że tak poważna gazeta.pl pozwoli to uczynić. Apeluję nie niszczcie tylko próbujcie rozwiązać ten problem wewnątrz placówki. Jeszcze raz, jeżeli będzie mi dane kierować tą placówką, zrobię wszystko aby przywrócić normalność i należytą tej Szkole pozycję czyniąc zadość tradycji jaką ta szkoła posiadała. Z poważaniem dla Wszystkich Leszek Dmochowski.
      • jureek Re: Arogancja wrocławskich urzędników 15.11.12, 07:29
        Gość portalu: Leszek Dmochowski napisał(a):

        > Bardzo proszę moderatora forum o zablokiwanie dalszych wpisów na temat podjęty
        > przez mileta72.

        No to się pomyliłeś, bo na tym forum nie ma cenzury prewencyjnej, jest tylko cenzura post faktum. Poza tym, jeśli zwolnienie rzeczywiście odbyło się w takiej formie i bez uzasadnienia, to nie jest to tylko sprawa wewnętrzna Waszej szkoły, ale także sprawa pracy urzędników, a to jak najbardziej ma prawo interesować ludzi.
        Jura
      • senso11 Re: Arogancja wrocławskich urzędników 16.11.12, 19:02
        Nauczyciele osmieszja sie na tym forum i cała ta szkoła - jad się rozlewa (musiala być niezła ta pani dyrektor).
        Ciekawe, czy w innych szkołach też jest taki smród?
        Moze ktos się wypowie, bo za rok wysyłam dziecko do gimnazjum i nie chciałabym sie naciąć.
        Okolica południowy Wrocław.
        Pozdrawiam i jednak współczuję.
    • Gość: kk Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 18:43
      jejciu to teraz już wiem że Poznań nie tylko będzie się wzorował na fiansowaniu szkół i zcentralizowanej księgowości, zaczął do podobnych posunięć - jakiś tam odwołań, dyrektorów przyniesionych w teczce. Kochani a może przybliżycie mi temat księgowości wrosławskich szkół bo Poznań czeka to samo
    • Gość: Antymilet Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.30.110.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.12.12, 11:20
      Jesteś wspaniałym dyrektorem dzięki tobie szkoła liceum jest na przed ostatnim miejscu w rankingu szkół wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,12997783,Prawda_o_wroclawskich_liceach__jaki_uczen__taki_wynik.html
    • Gość: bartosz Re: Arogancja wrocławskich urzędników IP: *.158.219.163.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.03.15, 10:20
      Nie jest prawdą ze Miasto może wszystko w tym Wydział Edukacjibo sytuacja w jakiej jest ZSnr 22,ll lo we Wrocławiu jest o wiele gorsza.Dyrektor jest tam już od 37lat pięć czy sześć kadencji czyli już twardy beton komuny i mimo licznych nieprawidłowości i patologii miasto dalej go trzyma! To są układy rządzących miastem. Brak mi słów bo nawet prasa nie chce się tym zająć bo Prezydent święty. Sądy i prokuratura opieszale. A za marchewkę karaja. TO JEST CHORY KRAJ MIASTO!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka