pan_adoll 03.12.12, 14:30 "Dzięki temu w mieście ożywiła by się..." Poprawnie jest: ożywiłaby się Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obserwattorr SLD: 22 lata rządów we Wrocławiu to jak komuna-bis 03.12.12, 14:33 To,że społeczeńśtwo jest biedne nie jest wina Wrocławia lecz państwa w którym zyjemy. SLD jako nastepca PZPR duży ma wkład w ten stan,dlatego agrumentacja Cyrula jest po prostu idiotyczna. Dzisiejsze zacofanie Wrocławia,a także zniszczenie w nim wielu bezcennym miejsc,to efekt długoletniej komuny - jak mozna zatem porównywac z tym ostatnie osiagnięcia miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posełpierdzistołek Długi Wrocławia to też wina komunistów IP: 194.251.119.* 03.12.12, 15:21 1) Brak kasy na nowe autobusy 2) Cięcia w kursach komunikacji 3) Brak kasy na remont głównych dróg we Wrocławiu To też wina komunistów? Lemingi chciały igrzyska to niech gryzą glebę. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok tuwarzyszu ceról nie pitolta!!! 03.12.12, 21:38 Wasz głupie gadanie nie jest potrzebne. Gdyby nie idiotyczny system, który razem z sowieckimi bagnetami wprowadziliśta w Polsce, to ten kraj stałby dzisiaj zupełnie inaczej i nie musielibyśmy gonić Grecji, Portugalii, które przed II WS były od nas dużo, dużo biedniejsze! Przez 40 lat waszych rządów zniszczyliście to piekne miasto, podobnie do Gauletera Hankego raz ruskiej artylerii. Po sobie pozostawiliście totalny burdel i chaos oraz nadal nie posprzątane ruiny w centrum. Od 20 lat nowi, prawdziwi gospodarze tego miasta, naprawiają to wasze goowno. I jeszcze długo będzie trwało, aż to miasto znormalnieje. A wy tuwarzyszu cyról, to won na Kołyme lub na Magadan. APAGE SATANA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obserwattorr Wszystko co złe we Wrocławiu to efekt komuny!!! 03.12.12, 14:34 To,że społeczeńśtwo jest biedne nie jest wina Wrocławia lecz państwa w którym zyjemy. SLD jako nastepca PZPR duży ma wkład w ten stan,dlatego agrumentacja Cyrula jest po prostu idiotyczna. Dzisiejsze zacofanie Wrocławia,a także zniszczenie w nim wielu bezcennym miejsc,to efekt długoletniej komuny - jak mozna zatem porównywac z tym ostatnie osiagnięcia miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
rwaku Panie Żuk 03.12.12, 15:05 jedni doją miasto, inni doją Urząd Marszałkowski. Prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: SLD: 22 lata rządów we Wrocławiu to jak komun 03.12.12, 15:40 Zasadniczo na tematy polityczne się nie wypowiadam, ale po przeczytaniu tego artykułu musiałem zareagować. Niech p. Cyrul przypomni sobie, jaka partia rządziła we Wrocławiu przez 44 lata (a więc dokładnie dwa razy dłużej), czego przez ten czas w naszym mieście dokonała (a raczej czego nie dokonała i co bezpowrotnie unicestwiła) i w jakim stanie po prawie pół wieku władzy Wrocław zostawiła... Na miejscu panów z SLD wstydziłbym się w ogóle zabierać głos w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Jest tylko jedno male ale IP: 92.98.13.* 03.12.12, 17:07 Komuna zastala 86% gruzow, a styropianowcy dostali miasto odbudowane z nie wyprzedanym majatkiem. Po 22 latach rzadow niedojdow, ktorzy nawet sprawy smieci nie potrafia rozwiazac, gadka o komunie wywoluje odruch wymiotny. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jest tylko jedno male ale 03.12.12, 17:41 > Komuna zastala 86% gruzow, a styropianowcy dostali miasto odbudowane z nie wypr > zedanym majatkiem. Po 22 latach rzadow niedojdow, ktorzy nawet sprawy smieci ni > e potrafia rozwiazac, gadka o komunie wywoluje odruch wymiotny. No, jak na 44 lata to mieli sporo czasu na uprzątnięcie gruzów. Przy okazji uprzątnęli też niestety sporo zabytków, które były zniszczone w niewielkim stopniu i można je było spokojnie odbudować. Poza tym tzw. komuniści przez cały okres swoich rządów nie wybudowali we Wrocławiu niczego wartościowego, doprowadzili jedynie do trwałej degradacji centrum, między innymi poprzez budowę trasy W-Z, ohydnych bloków na Nowym Targu oraz koszmarka w stylu pl. Społecznego. Nie rozwiązali też żadnego z problemów komunikacyjnych miasta, czego efektem były jeszcze niedawno permanentne korki w godzinach szczytu spowodowane brakiem mostów na Odrze oraz obwodnicy tranzytowej Wrocławia. Nikt też jakoś nie wspomina, że komuchy zostawili Wrocław z połową mieszkań podłączonych do szamba, a niektóre osiedla bez gazu. Dopiero obecna władza ruszyła te tematy, wybudowała pierwsze od wojny mosty, zaczęła modernizować nawierzchnię ulic oraz budować obwodnicę śródmiejską. Nie jestem apologetą Dutkiewicza, ale trzeba sobie szczerze powiedzieć, że w ciągu 10 lat zrobił on we Wrocławiu znacznie więcej niż włodarze PRL-owscy przez ponad 40 lat. O majątku Wrocławia w 1989 roku nawet nie będę próbował się wypowiadać, bo tego komentować sensu nie ma. Chyba, że za ten "majątek" ktoś uważa dziurawą, poniemiecką kostkę na wrocławskich ulicach, zrujnowane kamienice secesyjne albo przestarzałe, niewydolne zakłady produkcyjne, których większość po upadku komuny nie wytrzymała konkurencji z normalnym światem ekonomicznym i zwyczajnie zbankrutowała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: Jest tylko jedno male ale IP: 156.17.73.* 03.12.12, 18:56 Budownictwo z okresu komuny było liche (choć projekty nieraz bardzo ciekawe) ale już ilościowo to niestety komuna w latach 1970-89 zbudowała we Wrocławiu WIĘCEJ mieszkań niż powstało w latach 1990-2010. W latach 1990-2012 nastąpiła natomiast wielka degradacja starzejącej się coraz szybciej zabudowy mieszczańskiej (a nawet blokowisk z lat 50., 60. i 70.). Nadal we Wrocławiu są szamba (wkrótce będziemy płacić za to kary unijne). Co więcej, w PRL-u nie budowano domów wielorodzinnych podłączonych do szamba, podczas gdy po roku 1990 na Psim Polu powstało całe osiedle! Trasa W-Z była zaprojektowana w kilku wariantach- wybrano najtańszy (i najgorszy). W latach 60. i 70. powstało natomiast kilka śmiałych wizji rozwoju aglomeracji wrocławskiej w opcjonalnych wariantach komunikacyjnych. Po prostu, w dziadowskim PRL-u tworzyli architekci i inżynierowie wychowani jeszcze w dobrych uczelniach przedwojennych oraz ich uczniowie i tego komuna od razu nie zepsuła - charakterystyczny był pogarszający się standard projektów i wykonania. Twoje wiadomości na temat wybudowanych po 1990r "pierwszych od wojny mostów", "rozpoczęciu budowy obwodnicy śródmiejskiej" (jakby nie było 20 lat to chyba dosyć by rozpoczętą obwodnicę SKOŃCZYĆ) świadczą albo o młodym wieku i odporności na wiadomości, albo o dużych problemach z pamięcią. Życzę tego pierwszego. Przykry fakt jest taki, że choć komuna była niewydolna z przyczyn zasadniczych, to obecne władze są tylko trochę lepsze (a spodziewałem się różnicy kosmicznej). Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jest tylko jedno male ale 03.12.12, 19:38 > Budownictwo z okresu komuny było liche (choć projekty nieraz bardzo ciekawe) al > e już ilościowo to niestety komuna w latach 1970-89 zbudowała we Wrocławiu WIĘC > EJ mieszkań niż powstało w latach 1990-2010. Niestety ilość nie szła w parze z jakością, także obawiam się, że za pół wieku nie będzie po tych mieszkaniach we Wrocławiu śladu... > Twoje wiadomości na temat wybudowanych po 1990r "pierwszych od wojny mostów", Milenijny, Rędziński i za miesiąc otwierany w ciągu WOW. A za komuny przez prawie pół wieku ile mostów wybudowano? >W latach 60. i 70. powstało natomiast kilka śmiałych wizji rozwoju aglomera > cji wrocławskiej w opcjonalnych wariantach komunikacyjnych. Wizjami na papierze z tamtych lat to można dziś sobie tyłek podetrzeć... > rozpoczęciu budowy obwodnicy śródmiejskiej" (jakby nie było 20 lat to chyba dos > yć by rozpoczętą obwodnicę SKOŃCZYĆ) świadczą albo o młodym wieku i odporności > na wiadomości, albo o dużych problemach z pamięcią. Komuna przez prawie pół wieku nawet tego nie potrafiła zacząć. Wtedy, kiedy jedną decyzją administracyjną można było wywłaszczyć prawie każdego (zresztą mało kto posiadał jakąś nieruchomość na tych terenach na własność), również jedną decyzją pierwszego sekretarza można było uruchomić ludzi w czynie społecznym oraz wojsko do pracy praktycznie za darmo. Kiedy wszystkie instytucje były podporządkowane kierownictwu partii i dużo łatwiej było wydawać decyzje oraz egzekwować ich realizowanie. Prawda zaś jest taka, że komuniści Wrocław traktowali jak miasto zdobyczne, poniemieckie, gdzie niewiele trzeba było robić, bo "za Niemca cała infrastruktura już była gotowa". Posprzątali więc trochę po wojnie, postawili parę "ślicznych" bloków w centrum oraz parę blokowisk na obrzeżach, a resztę zostawili losowi. I tak miasto w ciągu niespełna pół wieku z perełki na rubieżach Rzeszy Niemieckiej stało się zapyziałym, niefunkcjonalnym miastem, z najgorszymi drogami w kraju oraz z kamienicami komunalnymi, w dużej mierze do rozbiórki. Tak oto właśnie włodarze komunistyczni dbali o Wrocław przez prawie pół wieku. Zastali Wrocław malowany, zostawili zaś dziurawy i zaszczany... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok WK, nie kpij, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 03.12.12, 21:52 Te cholerne wizje, to był przejaw skrajnego idiotyzmu!!! Nowy Targ, dzielnice południowe - to dzieła szatana kretyna!!! Zniszczenie przedwojennego układu komunikacyjnego............. Degeneraci umysłowi. Olbrzymie blokowiska bez możliwości dojazdu - NOWY DWóR!!! To dzieło idioty!!! Popowice, niegdyś piękne, w formule de Stijlu, obecnie debilskie klocki przyklejone do linii energetycznej............... A inwestycje ciągnące się całymi dziesiecioleciami - trasa WZ, poltegor, wiadukt na krakowskiej???? Jaki most wybudowała komuna??? Uprzejmie proszę o informację??? Odbudowała jedynie most Lessinga.................. I zaczęła budować mosty mieszczanskie. Co zaprojektowała komuna??? ZERO, NIENTE, NULL!!! Przejmowano niemieckie plany z lat '20. Zeby choć wybudowali most prze Odrę na przedłużeniu ul Piastowskiej................ lub most przez Odrę na przedłużeniu ulicy Chełmonskiego............... Dzielnice mieszkaniowe, które - Celina, Dorota, sciana Płaczu na Powstanców Sl - są przejawem kompletnego nieuctwa i partactwa. Podobnie zresztą jest z sesdesami, które straszą obszczanymi garażami, walącym sie pomostem z durnymi schodami od strony Grunwaldu i ohydą scian budynków, poklejonych jakąś syficzną gumą do żucia. Okna to też kompletny idiotyzm. O rozkładzie mieszkań klitowatych.............. też należy wspomnieć Czy Molicki, Natusiewicz, Hawrylakowa to dobrzy architekci? NO BEZ JAJ!!! Natusiewicz umiał jedynie rysować, jakkolwiek nie tak dobrze jak Wiktor Zin. PS. Mam dużo lat i wiem, o czym piszę.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: WK, nie kpij, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz IP: 156.17.73.* 05.12.12, 17:37 Nie wiem jaką architektoniczną traumę w sobie nosisz (przypuszczam, że jest nią oblany w przeszłości egzamin wstępny z rysunku) ale Twoje inwektywy pod adresem wrocławskich architektów działających w okresie PRL dalece wykraczają poza akceptowalne granice. Miałem okazję poznać przed laty kilkoro z tych architektów i budowlańców i wysłuchać ich różnych opowieści: a) o obowiązujących w PRL-u absurdalnych limitach projektowych i budowlanych (metraże, standardy wykończenia, jakość mediów), w których usiłowali jednak zmieścić mieszkania dla ludzi; wymyślona we Francji dla szybkiego budownictwa wielka płyta była zadekretowana jako obowiązująca dla mieszkaniówki przez Gierka - nie przez branżę, b) o próbach "przemycenia" bardziej estetycznych elewacji (a niektóre są naprawdę bardzo udane) i pomysłów konstrukcyjnych (trzonolinowiec, rotunda Panoramy, sprężony beton w bardzo płaskim Moście Pokoju, itd.), c) o wykorzystywaniu jedynego socjalistycznego "bonusa" - przestrzeni - do rozrzedzenia koszmarnie ciasnej zabudowy przedwojennego Wrocławia - przed wojną najbiedniejszego, najciaśniej zabudowanego wielkiego miasta Rzeszy; BTW, jak to jest, że te straszne,peerelowskie blokowiska są obecnie ... ZAGĘSZCZANE "apartamentowcami"? Jak to jest, że w ogóle obecnie nowe mieszkanko o powierzchni nierzadko nie większej od dawnego M-3 bywa nazywane APARTAMENTEM? d) o uwalaniu kompleksowych projektów budowy osiedli - obcinaniu nakładów na zagospodarowanie przestrzeni wspólnej, przez co żadne osiedle nie zostało nigdy ukończone zgodnie z projektem! Widziałem np. piękne, odrzucone przez władze projekty kameralnych osiedli J.Hawrylak, przy których 90% obecnych wrocławskich realizacji może się schować. e) nawet o celowym unikaniu zabudowywania centrum budowlami o lichym, socjalistycznym standardzie - lepiej było zostawić pusty plac niż budować coś marnego, na co mogłaby być zgoda ówczesnych decydentów. Sam miałem okazję chodzić do bardzo dobrze rozplanowanej szkoły projektu J.Hawrylak i mieszkać w całkiem wygodnym domu projektu R.Natusiewicza. Mam duży szacunek dla ludzi, którzy wtedy musieli tworzyć i pracować w narzuconych im "socjalistycznych" limitach. Ponieważ widziałem zagranicą to i owo, to wiem, że odbudowywane po wojnie centra miast niemieckich w NRD, a nawet w RFN, wcale nie wyglądały lepiej - np. stare miasto w Magdeburgu, Dreźnie, Hanowerze, Lipsku ale też i w Duesseldorfie, Aachen też są zabudowane blokami. W RFN te bloki mają dużo lepszy detal (nie było komunistycznych braków wszystkiego) ale sama bryła nie powala. W latach 60. i 70. ub. wieku blokowiska wznoszono w całej Europie. Taka refleksja: architekci, budowniczowie z okresu PRL mają to nieszczęście, że obiekty przez nich zbudowane w latach najgorszych ograniczeń nadal trwają (ciekawe, że jakoś przez 22 lata rozebrano raptem 2 budynki: hotel "Panorama" i "Poltegor"), podczas gdy rozmaici "humaniści" swoje państwowotwórcze dzieła, w których z przejęciem sławili marksizm-leninizm, schowali skrzętnie do szuflad i dziś są pierwsi w szeregu wyszydzania "komuny". BTW, na Politechnice po 1989r nie trzeba było na gwałt zmieniać treści wykładów (poza tzw. "humanami"), a na Uniwersytecie - i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok jednak WK, nie kpij, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 05.12.12, 20:34 otóż mylisz się i to mocno! Architektura stanowi moje hobby i nigdy nie myślałem o jej studiowaniu. Politechnik to nie mój numer butów. Jestem od historii kultury. A ci twoi architekci niech nie pitolą. A zwłaszcza ci wrocławscy, po tej żałosnej firmie na Prusa. Banda nieuków i arogantów!!! Oni zniszczyli nie tylko Wrocław, ponieważ w każdym mieście śląskim można spotkać się z ich nieuctwem. Przykłady: Strzelin, Lwówek, Kąty Wrocławskie, Oława. Perspektywa Kłodzka........... Biurowiec - na szczęście go już nie ma - JZS. Przykłady można mnożyć. Zawsze pamiętam o słynnej historii, jak to laska z zespołu, który zgwałacił Nowy Targ i okolice chełpiła się tym, jak to przekonała sekretarza od kultury w KW, aby nie odbudowywać Nowego Targu i aby postawic ten syf a la La moderne. Przytoczę też dumny artykuł niejakiego molickiego o dokonaniach arcytektów wrocławskich, w którym ów twierdził, że jedno z największych dokonań to "kawałki żwiru wciskane w tynk", by poprawic elewację. W jednym masz rację, la moderne - wymyślona przez Miesa van der Rohe, Le Corbusiera et consortes była stawiana wszędzie i z równym skutkiem: OKAZAŁA SIę BYć NIELUDZKA, jak Metropolis. Jednak w wielu miasta się ją burzy i to bez pardonu, aby postawić na jej miejscu to, co stało tam wcześniej. Słyszałeś o centrum Hildesheim i Knochenhaueramtshaus? To dzieło XVI-wiecznego Fachwerku uległo bombom w trakcie nalotów alianckich. Na jego miejscu wylano z betonu jakąś modernistycznę kupę. Mieszkańcy tak długo protestowali, aż tą kupę wyburzono i postawiono na tym miejscu kopię zniszczonego zabytku, który teraz cieszy miejscowych i przyjezdnych. W okresie komuny arcytekci byli pozbawieni mózgów. I nie mów mi, że było inaczej. W końcu, przecież pod koniec komuny mogli puszczać wodze fantazji i ruszać ostro talentem. W budownictwie sakralnym nie obowiązywały żadne ograniczenia!!! I co? Co jedna buda to krzyk rozpaczy nieuka. Wrocław jesz upstrzony "dziełami" zipseryzmu. I co??? Każde z nich to katastrofa - dowód braku umiejętności, wyobraźni. Eklektyzm Ostatniego Grosza lub hotelu im Jana Pawła poraża nieporadnością. Zamiast tego proboszczowie i biskupi mogli by równie dobrze zatrudnić romskich architektów - przynajmniej powstała by jakaś namiastka czegoś........... przez duże CZ. Napiszę ci tak. Ograniczenia i cięcia budżetów były za komuny, to jasne.Komuna rzucała się jak wściekły pies na wszystko. Później stawało pieniędzy i inwestycji ciągły siem jak guma od majtek. Jednak ci kolesie i kolesice zdawali sobie z tego sprawę, a mimo to z całej tej bandy, w peerelii tamtych czasów, jedynie jeden facet - projektant duże krakowskiego osiedla - miał JAJA i pieprznął rajzbretą o ziemię, a następnie wyemigrował do ciepłych krajów. Cała reszta niszczyła ten kraj swoimi produktami. Wiele z tych "modernistycznych projektów" niezrealizowano. Na szczęście. Wystarczy spojrzeć na projekt zabudowy Placu Dzierżynskiego, wątpliwego autorstwa niejakiej hawrylakowej, aby złapać się za głowę z przerażeniem. Co to baba sobie myślała? ONA CHCIAŁA BYć CALUGULą lub CHINGHIS KHAN w spódnicy. Proponuję tak: pójdź na spacer w okolice Nowego Targu i dalej Nowego Miasta........., wówczas zrozumiesz, że ulica Prusa nie wydała we Wrocku nic pozytywnego. Również dobrze archiktekturą mogliby - ba powinni się byli - zajmować przedszkolacy lub dzieci w żłobkach........... Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Zacznij wymagać od obecnych władz IP: *.internetia.net.pl 06.12.12, 01:40 A któż broni, by rozebrać blokowiska w centrum? Nowy Targ powstał w najgorszym możliwym momencie, gdy JEDYNYM sukcesem architektów było ... uniknięcie budowania mieszkań BEZ toalet i łazienek (jak sobie zażyczył Gomułka i jak budowano np. w NRD - przykład: Magdeburg). Wizerunek centrum: Dlaczego w dynamicznie ponoć rozwijającym się mieście przez ponad 20 lat nie można rozebrać "punktowców" przy Kotlarskiej, Kraińskiego, Widok i zastąpić ich zabudową miejską? Po co "uszminkowano" Kuźniczą pięknym brukiem, zostawiając budynek dawnej szkoły pasujący tam jak pięść do nosa (to własność Uniwersytetu, nie prywatna, dałoby się dogadać) i smętny placyk po "Kaligródku"? Czy nie należało najpierw doprowadzić zabudowy tej ulicy do jakiegoś spójnego stanu a potem zająć się kosmetyką? Nowa architektura: Czy budynek ING na miejscu "Fonsia" naprawdę jest lepszy od realizacji peerelowskich? Czy Galeria Dominikańska wykorzystała okazję do wyeksponowania choćby fragmentów XIII-wiecznych murów piwnic i stworzenia jedynego w swoim rodzaju wnętrza handlowego okraszonego patyną wieków? Czy stojący naprzeciwko nowy biurowiec nie jest totalnie wyprany z klimatu otoczenia w stopniu identycznym jak biurowiec PZU z lat 60.? Gospodarka przestrzenna: Czy dopuszczenie do intensywnej zabudowy peryferiów w osiach np. Borowska-Ołtaszyn, Krzycka/Przyjaźni-Oporów, Strachocińska-Jelcz Laskowice/Chrząstawa, Muchobór BEZ rozwiązania sprawnej komunikacji publicznej na tych kierunkach nie jest jeszcze lepszym przykładem rozwalania układu komunikacyjnego miasta niż kiedyś budowa Nowego Dworu "wiszącego" na wąskiej Strzegomskiej ze śmiesznym wąziutkim wiaduktem? (BTW, całkiem niedawno wielkim sukcesem było ... odtworzenie tego dziadowskiego wiaduktu nad torami, boby się zawalił). Czy znasz przykład jakiejkolwiek nieudolności planistycznej lub budowlanej z okresu PRL we Wrocławiu, która nie znalazła swojej kontynuacji po roku 1990? Projektanci z lat 60. - 80. działali w warunkach nieporównanie gorszych niż obecnie. Z pewnością wiele z ich ówczesnych dzieł nadaje się do wymiany. Może zamiast na stadion lepiej było wydać miliard na zainwestowanie w wykup mieszkań w blokowiskach na terenie Starego Miasta, rozebrać je, opracować konkursowy MPZP rewaloryzacji Starego Miasta i sprzedać odzyskane budowlane działki na nowe, piękne domy. Zaś dla osiedli poza centrum przydałby się plan rewaloryzacji, bo w wielu wypadkach wyglądają dziś gorzej niż za komuny. Obecny kierunek rozwoju miasta: enklawy dobrobytu otoczone płotami i szlabanami plus morze degradujących się często bloków i kamienic nie wróży Wrocławiowi nic dobrego. > w peerelii tamtych czasów, jedynie jeden facet - projektant duże krakowskiego osiedla - miał > JAJA i pieprznął rajzbretą o ziemię, a następnie wyemigrował do ciepłych krajów. Cała reszta > niszczyła ten kraj swoimi produktami. W tych "produktach" nadal mieszkają ludzie. Czy byliby szczęśliwsi, gdyby tych domów WCALE NIE BYŁO (przypominam, że PRL zbudował WIĘCEJ mieszkań niż III RP)? Czy istniała wtedy realna alternatywa innego budownictwa? Gdyby obecni mieszkańcy blokowisk mieli za co, to by się może przeprowadzili. Ale jesteśmy wciąż bardzo biednym krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok dobre sobie, WK; dobre sobie 06.12.12, 20:31 1. Nowy Targ i okolice: nie pojąłes sensu mojej angedoy o sekretarzu z KW? Pryecież komuna zamierzła odbudować Neumarkt. To zespół Natusiewicza walczył o zbudowanie tego syfu na Nowym Targu oraz na Nowym Mieście. 2. Taż zamierzano wyburzyć lub przebudować nieco lat '70 na Kuźnieczej. I podniósł się był jazgot arcyteków, np. niejakiego molickiego, że to skandal, ponieważ naruszać się będzie prawa autorskie............. Kalogródek to miejsce pod rozbudowę IH UW. 3. Galeria Dominkanska to produkt jełopów arcytektów wrocławskich (nazwiska nie wymienię) i pasuje jak pięść do nosa. Wybudowano ją w dawnym biegu Oławy i dobrze, że chociaż oddaje ten bieg (choć niewilu wie, że tak jest naprawdę). 4. Co to znaczy "dopuszczenie do intensywnej zabudowy"? A kto w wolnym kraju ma cokolwiek do dopuszczania. Decyduje wolny rynek. Ludzie kupowali działki i budowali się........... To debilska komuna regulowała wszystko - zabudowę, ilość samochodów prywatnych, ilość telefonów etc......... Teraz nikt już nic nie może regulować............ 5. Co planował peerel, czyli debile urbaniści? Piszę po raz kolejny: to ci kretyni są twórcami 1/3 kłopotów komunikacyjnych tego miasta, ponieważ to właśnie ci debile zniszczyli układ poniemieckich ulicy na południe od swobodnej. Ich dziełem są ciągłe korki na Swobodnej............ Polski urbanista........... to rodzaj obszczymura!!! Oni sami nic mądrego nie wykombinowali, a to, co Niemcy zostawili, kompletnie spitolili. Całe Stare miasto, niegdyś jegno z najpiekniejszych w Niemczech, obecnie to tragedia. I rzeczywiscie trzebaby jakiegoś trzesienia ziemi lub Nerona, aby naprawić zniszczenia chłoptasiów od ul Prusa. Niestety, na to sie nie zansi, ponieważ ci kretyni i partacze stanowią siłę w mieście i ustalili listę "dzieł perelowskiego modernizmu", których nie wolno niszczyć (inicjatywa niejakiego fokczynskiego). 6. Czy projektanci w okresie peerelii działali w trudnych warunkach? No nie rób sobie jaj.......... 7. Czy zabudowując Nowy Targ tym ohydztwem uratowano nas przed slumsami bez wucetów? Oj. WK, ty to masz słabe pojęcie o tutejszej samowolce budowlanej! Wyobraź sobie, że istniej tu takie osiedle, wybudowane pod koniec wiesława debila. Tak, tak!!! Takie osiedle istnieje. Niedaleko pętli 20 przy Legnickiej. Wyobraź sobie, że je zbudowano i, o mało co nie zasiedlono............ Jednak, po przyjściu drugiego dobortliwego palanta, niejakiego stalinowca gierka, domy te przeznaczono na mieszkania dla tzw. deleżowanych, czyli tych, których pierwotne mieszkania remonotowano. To jest 5 budoynków z klopami i łazienkami na korytarzach. W jednym z nich mieszkała ongiś moja koleżanka z kłasy, na szczęście jedynie dwa lata............ Te domy, to miał być początek nowej, jakże świetlanej przyszłości socjalistyznej łojczyzny tow. władka............. Ktoś je mu projektował............. Peerelia zbudował więcej domów niż IIIRP, gdyby jednak nie było tu peerelii, to tych domów było by dużo więcej i miasto wyglądałoby inaczej. Ja nie cieszę się, kiedy bandyta mógłoby mnie zabić, a jedynie nakopał mi do tyłka............... Cy istniała wówczas alternatywa dla blokowisk? OCZYWIśCIE, że TAK. To było tanie budownictwo jednorodzinne. Komiczne, ale wszędzie, gdzie badano ten problem, stwierdzono, że blokowiska, to drogi, energchłonny syf, o koszarowej strukturze, który bardzo źle działa na człowieka............ Blokowisjka były wyznacznikiem sockultury - wszystko zuniformizowane. Każdy taki sam. Cieć, frezer, profesor unwersytetu, sklepowa............. Osobiście wole obecne czasy, nawet z osiedlami grodzonymi. Przynajmniej ich mieszkańcy dbają o swoje............. Gdzie indziej ludność wychowana na socjalistycznej kulturze niszczy, niszcz, niszczy........... Choć przyznam, że obecnie jednak, dużo rzadziej niż za komuny............... Czy jesteśmy wciąż biednym krajem? No, bez jaj!!! Pojedź do Bnagladeszu, Mali, Czadu etc. Wówczas pojmiesz, co to jest biedny kraj. Polska jest lekkozamożnym krajem. IWrocław 1990 i Wrocław 2012 to dwa zupełnie różne miasta; to dwie diametralnie różne jakości życia. życie tu wcale nie jest okropne, tyle, że, jak wiesz, Polacy to narzekadła......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: dobre sobie, WK; dobre sobie IP: *.internetia.net.pl 07.12.12, 17:23 > 4. Co to znaczy "dopuszczenie do intensywnej zabudowy"? A kto w wolnym kraju ma > cokolwiek do dopuszczania. Decyduje wolny rynek. Ludzie kupowali działki i bud > owali się........... To debilska komuna regulowała wszystko - zabudowę, ilość s > amochodów prywatnych, ilość telefonów etc......... Teraz nikt już nic nie może > regulować............ twoja miłość do Dynamizmu jest niedościgniona, ale nwet realnym Dynamiźmie funkcjanują plany zagospodarowania przestrzennego, studia planów oraz pozowlenia na budowę. Dynamiści uregulowali zabudowę Ołtaszyna&Okolic w celu rabunkowej sprzedaży gruntów, bo w kasie pusto:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: dobre sobie, WK; dobre sobie IP: *.internetia.net.pl 07.12.12, 23:27 1410_tenrok napisał: > Czy zabudowując Nowy Targ tym ohydztwem uratowano nas przed slumsami bez wuc > etów? [..] istnieje tu takie osiedle, wybudowane pod koniec wiesława debila. [..] > To jest 5 budynków z klopami i łazienkami na korytarzach. [..] > Te domy, to miał być początek nowej, jakże świetlanej przysz > łości socjalistyznej łojczyzny tow. władka............. Ktoś je mu projektował. Dziękuję za ten przykład. W całym półmilionowym mieście znalazło się 5 (PIĘĆ) domów zbudowanych wg PRZYJĘTEJ i OBOWIĄZUJĄCEJ chorej normy budowlanej. Za zbyt obcesową odmowę projektowania takich domów projektanci wylatywali ze stołków i dobrych zleceń. Inni "wzięli na przeczekanie" i faktycznie Gomułka wkrótce upadł. > Czy projektanci w okresie peerelii działali w trudnych warunkach? No nie rób sobie jaj.......... Nie, skąd! Pracowali komfortowo, jak cała reszta społeczeństwa - z pieśnią na ustach i szturmówką w ręku! Tak łatwo Ci wyśmiewać niezbyt udane dzieła wrocławskich architektów z PRL-u? Może jednak wyciągniemy z bibliotek prace naukowe rozmaitych wrocławskich humanistów z okresu PRL-u i razem się pośmiejemy? Dobrze pamiętam, jak brylujący TERAZ w mediach wrocławski filozof katował studentów Politechniki wykładami z filozofii marksistowskiej a inny ówczesny guru ekonomii politycznej pouczał o wyższości gospodarki w wydaniu gierkowskim, by w 1989r przekształcić się w herolda gospodarki wolnorynkowej. Cóż, całki, pochodne czy równania równowagi nie zmieniły się po zmianie ustroju. Doktorat ani profesura na Politechnice, także na Prusa, nie wymagały legitymacji PPZR a na Uniwersytecie Bolesława Bieruta (Wrocławskim) różnie z tym bywało. > Peerelia zbudował więcej domów niż IIIRP, gdyby jednak nie było tu peerelii, to > tych domów było by dużo więcej i miasto wyglądałoby inaczej. Nie tylko to miasto ale cała Polska wyglądałaby inaczej. Nie tylko we Wrocławiu ale w całej Polsce był PRL. Nie tylko Wrocław ale cała Polska była zapyziała. To od 1990r propaganda Zdrojewskiego/Dutkiewicza głosi, że Wrocław był szczególnie przez PRL pokrzywdzony i oni dopiero dźwignęli to miasto, co jest bzdurą. Od wielu lat jeździłem po Polsce i zawsze porównywałem odwiedzane miejsca z moim miastem. Jakoś nie zauważyłem w ciągu ostatnich 20 lat WZGLĘDNEGO polepszenia stanu Wrocławia w porównaniu np. z Krakowem, Gdańskiem, Lublinem, Łodzią, Poznaniem, nie wspominając oczywiście o Warszawie. Nawet najmniejsza dziura odpicowała już swój rynek a kompleksowości remontu Starego Miasta to Wrocław mógłby się uczyć np. od Tarnowa lub Nowego Sącza. BTW, np. w ostatnich 20 latach w Rzeszowie zbudowano więcej mieszkań niż w okresie masówki wielkiej płyty (1970-90), więc "dałosię", szkoda, że nie we Wrocławiu. > Czy jesteśmy wciąż biednym krajem? No, bez jaj!!! Pojedź do Bnagladeszu, Mali, > Czadu etc. Wówczas pojmiesz, co to jest biedny kraj. Zapomniałeś jeszcze o wioskach ludożerców na Nowej Gwinei i osiedlach Eskimosów:) Zdaje się, że lubisz zarzucać innym erystyczne chwyty ale teraz pojechałeś po bandzie. Chcesz się upajać przewagą nad biedakami z dalekich lądów? Mnie interesuje zaledwie 24-25 pozycja Polski (czyli podium, tyle że od końca) w rankingu zamożności w UE, z kilku-pokoleniową stratą do czołówki. BTW, sam lepiej gdzieś pojedź, bo ja już tu i ówdzie byłem a z Twojej pisaniny wynika, że o reszcie świata to masz tylko medialne pojęcie. Nie wiem skąd się biorą Twoje obsesje anty-architektoniczne. W okresie PRL-u żyli i pracowali tacy sami ludzie jak dzisiaj - ani lepsi, ani gorsi. W warunkach głupiej, represyjnej władzy, której sobie nie wybrali, starali się - w większości rzetelnie - wykonywać swoją pracę. Pamiętając o ignorancji tej władzy i księżycowej gospodarce, mam więcej wyrozumiałości dla różnych błędów popełnionych wtedy podczas odbudowy i rozbudowy miasta - w warunkach urzędowej głupoty trudno o przeforsowanie mądrych pomysłów. Nie widzę też aby akurat we Wrocławiu ta odbudowa i budowa była gorsza niż w innych polskich miastach (każde miasto "upiększono" blokowiskami, w każdym popełniono błędy w rozwoju układu komunikacyjnego, zapewne w znacznym stopniu wskutek przyjęcia ideologicznego założenia o nierozwijaniu "burżuazyjnej" motoryzacji indywidualnej, który to kierunek kontynuuje - być może bezwiednie - rowerowe potomstwo). Natomiast NIE TOLERUJĘ głupoty w wolnej Polsce, nie akceptuję np. badania strumieni przepływu pojazdów dopiero PO ZBUDOWANIU Ronda Reagana, nie znoszę wywalenia milionów na remont ul.Krakowskiej, by PO REMONCIE tramwaje nadal korkowały się z samochodami na wspólnej jezdni, do szału doprowadza mnie "bizantyjski" program Tramwaju Plus, który minimalnie usprawnił komunikację publiczną a kosztował w sumie WIĘCEJ niż znany na cały świat zakup 600 specjalnie zaprojektowanych nowych, hybrydowych Routemasterów (piętrowych autobusów) dla Londynu (1,5 mln funtów za nową Skodę to "pestka" dla Wrocławia a 315 tys.funtów za nowego Routemastera było poważnym problemem w wyborach mera Londynu - taki mamy rozmach naszej władzy!). Innym, niezmiennym aspektem Twoich wypowiedzi jest powszechny na tym forum kompleks niemiecki. Twoim zdaniem, skoro Polacy zamieszkali po wojnie we Wrocławiu, to ich psim obowiązkiem była sakralizacja wszystkiego, co zastali. Wolno było tylko odbudować, to co było przed wojną, bo każda przebudowa, zmiana planów, to "kretynizm", "debilizm" i wszystko, co najgorsze. W tych wypowiedziach przedwojenny Wrocław jest przedstawiany jako wyjątkowo piękne miasto - wręcz perełka europejskiej architektury (rozglądając się po najbliższym sąsiedztwie - czy także w porównaniu ze "złotą" Pragą i elektorskim Dreznem?). To legenda. Pomijając już fakt, że było to raczej peryferyjne i najbiedniejsze wielkie miasto w Niemczech, to po wojnie Polska zastała w gruzach 70% tego miasta (i to akurat te lepsze dzielnice a pozostały slumsy). Sowieci wywozili, co tylko mogli i palili wszystko na co przyszła im fantazja, potęgując straty. Nie kupuję Twojego bezwarunkowego zachwytu na dziedzictwem niemieckiego Wrocławia. Owszem, był Wrocław zamożniejszy od polskich miast bo i Niemcy były zamożniejsze od Polski. Ale szacunek dla dziedzictwa przed wojną był bardziej rozwinięty np. w Krakowie - we Wrocławiu zabytki Starego Miasta były rozbierane i zastępowane żelbetowymi potworkami typu betonowy klocek banku w Rynku, dawna Składnica Harcerska na Świdnickiej, straszący przez lata szkielet domu towarowego na rogu Św.Mikołaja i Kiełbaśniczej a chyba tylko wojna przeszkodziła Maksowi Bergowi w zbudowaniu kopii Pałacu Kultury na środku Rynku obok Ratusza! Wbrew temu, co piszesz, poza doskonale rozwiniętą siecią kolejową, przedwojenny Wrocław był urbanistycznie i komunikacyjnie miastem zacofanym i wymagającym gruntownej przebudowy - przeludnienie centrum, żadnego "Ringu" wokół Starego Miasta, wszystkie wyjazdy z miasta krzyżowały się z torami kolejowymi, co np. zdziwiło przybyłych tu inżynierów drogownictwa ze Lwowa. Nie twierdzę, że zatkanie wyjazdów od Piłsudskiego na południe było mądre ale już np. "przebicie" Piłsudskiego od pl.Legionów do Podwala oraz Drobnera od Duboisa do Sienkiewicza, Jedności na Most Warszawski, Ślężnej do Wyścigowej, drożne połączenie Dworca Głównego z pl.Dominikańskim (przez fosę wiódł wąziutki mostek), próba (niestety niezbyt udana ale też i nigdy nieukończona) udrożnienia pl.Społecznego były działaniami bardzo sensownymi i poprawiającymi zastaną po Niemcach niedrożność wrocławskich ulic. > Polski urbanista........... to rodzaj obszczymura!!! Jeżeli takie kompleksy przekazujesz studentom, to współczuję im. Wrocławscy architekci i urbaniści przybyli tu z pięknych, choć uboższych, polskich miast, które zachwycają do dziś (np. Kraków, Lwów, Wilno) i dla których przed wojną tworzyli ambitne plany rozwoju (np. Gdynia, miasta COP). Mieli oni i mają prawo do kształtowania wizerunku miasta - niech to tylko będzie wizerunek ciekawszy i, oczywiście, nie psujący t Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz masz cierpliwość do ciekawostki zoologicznej IP: *.internetia.net.pl 07.12.12, 23:37 stupidroka:)) Zabawny, ale i majętny gość, nieustannie apeluje o wyburzenie nowego dworu, popowic, nowego targu, pewnie developer z niesprzedanymi mieszkaniami:) Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: dobre sobie, WK; dobre sobie; dobre sobie 08.12.12, 15:27 Ad. 1. Przyznajesz wiec mi rację, że takie osiedle zbudowano, a gdyby gomułka został u władzy, tak właśnie wyglądałyby nasze miasta. Ad. 2. Nie przyjmujesz do wiadomości owych super biur projektów, którymi całe miasto było upstrzone. Co, były to kiepskie warunki pracy??? Ad. 2a. Wiadomo, że tak było. Humaniści wrocławscy, z małymi wyjątkami, kradli wyniki innych i sprzedawali jak swoje........... Nawet po 1956 roku, mimo, że realizm socjalistyczny przeminął, a cytowanie dzieł klasyków nie było nakazywane tak mocno, to jednak humanisci nadal byli marksistami, czyli pisali o niczym nieprawdziwie. Ja na uniwersytecie wspominam miło jedynie jednego wykładowcę od ekonomii, dr. Trznadla, który na wykładach nam w oczy mówił, że ekonomii socjalizmu uczył nas nie będzie, ponieważ to strata czasu. Każdy o tym wie, że po zmianie systemu nagle sie okazało, iż najbardziej ortodoksyjni komunisci nagle stawali sie najbardziej ortodoksyjnymi radiomaryjniakami........ Ad. 3 to nie propaganda Zdrojewskiego i Dutkiewicza tak głosi, ale takie są fakty. Wystarczy poczytać sobie gazety z tamtych lat. Np. Porębski był pierwszym rektorem PWr, który zabrał sie za inwestycje na tej uczelni, wysmiewając twierdzenia, że pod względem kubaturowym PWr jest najbogatszą uczelnią w Polsce............ Ad. 4. Nie pitol WK, ponieważ nic takiego nie napisałem. Polska wcale nie jest biednym krajem. Polska jest sredniozamożnym krajem. A stwierdziłem jedynie, że najpierw należy sobie obejrzeć naprawdę biedne kraje, aby mieć skale porównania. I dobrze o tym wiesz, wiec nie próbuj odwracać kota ogonem. Ad. 5. Jestem ostatni, którym ma kompleks niemiecki. Mieszkałem tam wiele lat i wiem, że oni wcale nie są lepsi od nas, jak nam wmawiano. A poziom Polski i byłego DDR pokazuje, że my zrobiliśmy dużo wiecej za dużo mniejsze pieniądze. Inną sprawą jest traktowanie spuścizny kulturowej, europejskiej spuścizny i nonszalancja w podejściu do logiki. Ponieważ we wrocławskich biurach projektowych pracowali głupole - tak sugeruje każda dzielnica tego miasta; tak sugerują choćby te wieżowce na Kazimierskiej na Biskupinie -, którzy mieli nonszalancki stosunek do architekrury i urbanistyki, to mówienie, że w tym mieście nic sie nie polepszyło od 1993 roku jest przejawem skrajnej.............. No właśnie czego? Politycznego zacietrzewienia lub głupoty! Przed 1989 rokiem tutejsi tzw. urbanisci korzystali w aspekcie komunikacyjnym z projektów poniemieckim i łatwo to można udowodnic, choćby na przykładzie nieszczesnej trasy WZ. Wielu z tych ludzi nadal macza swoje paluchy w naszej codzienności. Twoje zarzuty odnośnie badania strumieni pojazdów kieruj do Zipsera. Przecież to on jest, czy był długie lata doradcą miasta. Taka uwaga, a propos. Zawsze jest tak, że polityk czerpie swoją wiedzę od specjalisty. I akceptuje lub nie. Z moich badań wynika, że za komuny było dokładnie tak samo i rzadkie były przypadki, że to politycy dążyli, jak np. Neron za czasów rzymskich, do realizacji swoich wizji. We Wrocławiu zło zaczęło sie od tego, że arcytekci - co prawda warszawscy - zaprojektowali tzw. Teki, które teraz zasłoniete "parawanowcem", wiele lat pokazywały rzeczywistą jakość polskiej urbanistyki. Jedynym architektem, który protestował przeciw temu ewidentnemu dibilizmowi był Marian Spychalski, zesłany do Wrocławia............. Summa summarum, to całe zło w wizerunku tego miasta jest winą arcytektów. To, że gdzie indziej było tak samo, oznacza jedynie, że ludzi wychowania na wątpliwej teorii modernizmu, byli pozbawieni wyobraźni i mieli nonszalancki storsunek do człowieka. Argumentacja, że gdzie indziej było również kiepsko jest śmieszna. Gdzie indziej zaczęto to burzyć. A we Wrocku fokczynski et consortes podniesli larum, kiedy chciano burzyć............... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty propagandysta Re: dobre sobie, WK; dobre sobie; dobre sobie IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:16 Wsadż se ta kopjowana propaganda PISowska w dupa, i nie szukaj tu baranów PISowski propagandysto świerca Jara Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: dobre sobie, WK; dobre sobie 08.12.12, 16:35 Miasta Wilno, Lwów i Kraków wcale nie był biedniejsze............... Od 1928 roku w mieście Breslau obowiązywał plan zagospodarowania przestrzennego. Radziłbym do niego spojrzeć. własnie dlatego, zbudowano Kameleon cofniety w stosunku do pierwotnej linii zabudowy. Toczyły sie też dyskusje odnośnie przebudowy Starego miasta. Jest cała masa artykułów na ten temat. Rozumiem, że jesteś inżynierem i masz mało o tym pojecia. Wystarzy poszukć, a jeżeli chciałbyć sie znajomic, to mogę polecic na priva wiele prac.......... Były też artykuły odnośnie niszczenia starej tkanki miejskiej, choćby nawet spod pióra tak wybitnych architektów, jak Theo Effenberger. Obiekty należały do osób prywatnych, które inwestowały........ Breslau przed 1945 rokiem był miastem opływającym w stare budynki. I stosunek do starej substancji był z tego powodu zupełnie inny. Obecnie mamy w obrębie starego miasta w zasadzie nic, ponieważ to, co przetrwało, też było "restaurowane" w sobie tylko znany sposób. Czy Wrocław był przed wojną piekny, czy nie? Odpowiedzią na to jest to, że w latach '20 i '30 organizowano tu zjazdy Towarzystwa Niemieckich Historyków Sztuki........... Czy było to miasto biedne, jedno z najbiedniejszych w Niemczech? To kompletna bzdura, która łączy się z prostym faktem, że po powstaniu Polski w 1919 roku, Wrocław został odciety od swojego naturalnego zaplecza. Widać to obecnie, skoro ludzie u południowej Wielkopolski (po Kalisz, Rawicz, Kępno) przyjeżdzają tu na zakupy i studiować, ponieważ jest im bliżej. To samo jest z z ludźmi z Zaachodniego Mazowsza. Po odcieciu od tego zaplecza w Breslau pojawiło sie wielkie bezrobocie i dość dramatyczna sytuacja ekonomiczna. Jednak nadal było to 6 miasto w Niemczech. Jeżeli chodzi o substancję kulturową - to miasto nie miało sie czego wstydzić. Znajdowały się tu zabytki typowe dla Europy centralnej. Pamietaj o tym, że w okresie XVI-XVII wieku miasto to konkurowało z Pragą o miano drugiej stolicy cesarstwa Habsburgów. W miescie Breslau, w 1939 roku, było 60.000 pojazdów. I miasto to nie cierpiało na problemy z tego powodu. Polacy mieli szanse po wojnie, aby stworzyć nowoczesny układ drogowy w mieście. Przeglądając wyniki konkursów architektonicznych z czasów komuny, ma sie wrażenie, że projektanci to kretyni. I zdania swego nie zmienie, żwłaszcza, że te wygrane projekty realizowano........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syn kaczki Re: dobre sobie, WK; dobre sobie IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:03 Co tu wypisujesz śmierdzielu? Won z powrotem na Lwów. I weź tego obsrańca Jara z sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski kop Re: dobre sobie, WK; dobre sobie IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:18 Kopjujesz ty wredny judaszu, listy propagandy. Podetrzej se dupa tym pismem. Tu nikt tego ni czyto. Tu ni bałwanowo PISu nazistów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwaku Re: Jest tylko jedno male ale IP: *.internetia.net.pl 03.12.12, 20:59 Jedno co udało się kapitalistom po 1989 roku zrobić to zadłużyć niebotycznie miasto. Obecne długi będą Wrocławianie spłacać...50 lat. To 2x dłużej niż ten dług Gierka. Istotnie, to nie poprzedni rządzący uruchomili PAFAWAG, ELWRO, DOLMEL, FAT, POLAR, ZAKŁADY LOTNICZE, WELTEX itd. Twoi, przyjacielu to wszystko skutecznie przepieprzyli. I czym się pochwalisz? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jest tylko jedno male ale 03.12.12, 21:33 > Jedno co udało się kapitalistom po 1989 roku zrobić to zadłużyć niebotycznie mi > asto. Obecne długi będą Wrocławianie spłacać...50 lat. To 2x dłużej niż ten dłu > g Gierka. Faktycznie, obecne zadłużenie niepokoi (pisałem wcześniej, że nie jestem zwolennikiem polityki Dutkiewicza), ale w żaden sposób nie można porównywać go z zadłużeniem gierkowskim. Słusznie to ujął Ryszard Ochódzki w "Misiu", żeby nie mieszać ze sobą dwóch systemów walutowych. Socjalizm był niewydolny, niewydajny i nie był w stanie z żaden sposób spłacić zaciągniętych na zachodzie długów, obecnie natomiast wszystko jest pod względną kontrolą i zakładając, że nie będzie w przyszłości żadnego większego tąpnięcia ekonomicznego, długi zostaną kiedyś spłacone... >Istotnie, to nie poprzedni rządzący uruchomili PAFAWAG, ELWRO, DOLMEL > , FAT, POLAR, ZAKŁADY LOTNICZE, WELTEX itd. Twoi, przyjacielu to wszystko skute > cznie przepieprzyli. I czym się pochwalisz? Już o tym pisałem, że wszystkie te zakłady nie wytrzymały zetknięcia z kapitalizmem (niska jakość wytwarzanych produktów, przerost zatrudnienia, kiepska wydajność pracy) i zniknęły z mapy Wrocławia albo uległy głębokiemu przekształceniu. Osobiście nie żałuję ich upadku, bo wraz z nimi mocno uszczupliła się tzw. klasa robotnicza, pogrążając się w niebycie historii. Dziś Wrocław jest w zasadzie miastem studenckim i taki jego obraz bardziej mi pasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok koles, te wszystkie fabryki 03.12.12, 21:55 były dla ostbloku. Ostblok padł, to i te fabryki nie miały racji bytu. Bolesna prawda!!! Każdy ten moloch zatrudniały po kilka tysiecy ludzi, z czego 30% obijało sie po kątach........... I przyszła godzina prawdy........................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Wywolalem wilka z lasu IP: 92.98.13.* 04.12.12, 08:25 Ale niech bedzie. Komuna jest be. Styropian jest cacy. Tyle, ze etos spsial a sztandary sie zeszmacily. Ale wpierw niech zalatwia odbior smieci zgodnie z dyrektywami unijnymi. Powolanie kolejnej kolesiowskiej spolki sprawy jak widac nie zalatwilo. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok te, łemeryt................. 06.12.12, 20:35 wiesz, co od 1945 roku w tyeto kraju robi sie ze śmieciami???? WYWOZI SIE do lasu!!!! Przejedź sie do lasu i pospaceruj sie wokół podwrocławskich osiedli.............. I jakoś nigdy nikogo to nie interesowało. Dopiero, ta znienawidzona ciotka Łunija sie za to wzięła. Ale ty beczysz jak cap ze peerelem, który miał takie drobnostki kompletnie w doopie i pozwolił sobie na stworzenie wysypiska do 600-tysiecznego miast tuż na rzeką Odrą........... Jakiż, kurna ten peerel był superaśny................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Baranku bozy IP: 92.98.13.* 07.12.12, 08:52 Liczyc nie umiesz? Komuny nie ma 22 lata, a smieci do lasu ciagle sie wywozi. Styropian Ci sie w mozgu rozsypal, czy co? Zwojow jak widac juz dawno nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok tak, wywozi sie, sieroto po ubecji 07.12.12, 09:38 ale już niedługo sie nie bedze wywoziło............ Temu właśnie ma to służyć. PS. ty jesteś przykładem tego, że choć komuny nie ma już 22 lata, to jednak we łbach ma się ona nadal świetnie. Co, fajnie było, kiedyś? Było sie ubekiem, elwupem lub partyjną świnią i miało się wszystko............ A tu przylazł ten okropny styropian i ma czelność dobrych tuwarzyszy łopluwać........ Takie życie miasiaczku, takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Nie denerwuj sie IP: 92.98.13.* 07.12.12, 10:28 Ty i Twoi kolesie, pogrobowcy z AWS, wprowadzili 4 wiekopomne reformy: administracji, sluzby zdrowia, systemu emerytalnego i oswiaty. Z tego wszystkiego tylko dzis smrod zostal. Tak, ze nie masz sie czym chwalic baranku bozy. Zobaczymy co wyjdzie z reforma smietnictwa.Poza tym, ze kolejne spoly kolesiow juz powstaly. A tak poza tym to styropian sie rozpadl, etos spsial, a sztandary sie zeszmacily. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok gdyby to perelowskie 07.12.12, 14:40 goowno było takie super, to dzis swiat byłby w całosci socjalistyczny........... Przepieprzyliscie ten kraj i rozwaliliscie go, a teraz morda w kubeł i radia słuchać, moskiewskie bydełko!!! Pamietaj idioto, że każda z tych reform przynisoła skutek lepszy niż ta słynna reforma za tuwarzysza obierka, co z powiatów gminy zrobili, aby partyjne mafie lekko wyru.............. Za komuny panowało złodziejstwo, był syf, nepotzym i nad wszystkim, aby to sprawnie przebiegało, czuwała partia i je zbrojne eseckie ramie.............., sterowane z moskwy!!! I jeszcze jedno, idioto, ruskie bagnety już wam wiecej w TYM KRAJU władzy nie podarują, w celu pilnowania ruskich interesów. Teraz to jest nasz kraj!! Ojczyzna Polaków, a nie jakiegoś prosowieckiego bydła (ubeków, elwupów i partyjnych swin). Taka jest taka bolesna dla was prawda, wy zdrajcy!!! Więc, jak ci sie tu nie podoba, to wypad do ojczychy swiatowego proletariatu.................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Rozumiem Twoj bol IP: 92.98.13.* 07.12.12, 15:12 Musiales donosic na przyjaciol to teraz za to probujesz sie na tej komunie odegrac. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie musiałem, 07.12.12, 16:51 ponieważ mnie nauczono, że donosicielstwo to qrevstvo. Jednak Ty z pewnością donosiłeś. Dla kariery, przydziału talonów, dla prestiżu. I teraz jesteś wściekły na "styropian" i "etos", że ci to wszystko zabrały........... Ja, kolego, nawet w elwupie nie byłem, ponieważ u nas zawsze tradycja była, aby strzelać w zupełnie innym kierunku......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: zrozumialem IP: 92.98.13.* 07.12.12, 16:58 Zgodnie z rodzinna tradycja strzeliles sobie w noge. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok sobie w nogę? 08.12.12, 14:32 moja noga ma sie swietnie............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: gdyby to perelowskie IP: *.internetia.net.pl 08.12.12, 01:11 Pamietaj idioto, że każda z tych reform przynisoła skutek lepszy niż ta słynna > reforma za tuwarzysza zwłaszcza reforma emerytalna jest bezkonkurencyjna: zadłużenie państwa wzrosło do biliona pln, a OFE kasują za "zarządzanie":) oraz na dobry POczątek jakieś 3-4% składki i mają stopę zwrotu niższą niż lokata terminowa w dowolnym banku. Nie bez POwodu tfurcy tej reformy są w zarządzie związku OFE:) Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bimbo, za komuny wszystko szło do jednego wora.... 08.12.12, 14:41 a przecież, każda firma płaciła składki do ZUSu. Możesz to sprawdzic. Ich wysokość wynosiła za komuny 18%. Tyle, że ZUS tych pieniedzy nigdy nie dostał, a fundusze przydzielały mu ministerstwa wedle wizimisie................. Za ten 18-procentowy podatek komuna sobie zaszalała, budując nikomu w Polsce niepotrzebny przemysł ciężk i utrzymują prawie półmilionową armię, gotową do akcjii............ Przemysł ten oraz armia służyły jedynie imperialnym interesom wschodniego sąsiada i nadzorcy.............. Te 45 lat bezhołowia w ZUSie spowodowały, że obecnie jest taka tragedia. Reforma ZUS miała to naprawic i panstwo miało wreszcie ludziom oddać to, co zabrało im tajnymi drogami. Miała też wyrównać niesprawiedliwości komuny, jak np. emerytury starego portfela, skazujące ludzi za komuny na gorzej niż wegetację.............. Niestety, okazało sie, że minister finansów jest ministrem finansów i nie widzi problemu........... I nie ważne, czy był to minister finansów z AWS, UW, SLD, PiS czy PO............... Ty i tobie podobni, jesteśscie jednak zbyt głupi i zacietrzewieni, aby pojąć to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbaCZ za styropianu do dwóch worów:) IP: *.internetia.net.pl 08.12.12, 21:30 > budując nikomu w Polsce niepotrzebny przemysł ciężk Arcelor Mittal wykupił od styropianowców niePOtrzebne huty Częstochowa, Warszawa, Sędzimira. Huta Głogów i kghm to też nikomu niepotrzebny przemysł ciężki..... > Ty i tobie podobni, jesteśscie jednak zbyt głupi i zacietrzewieni, aby pojąć to > wszystko Ty jesteś tak głupi, że cieszysz się nawet z dymania przez OFE. 40% mężczyzn nie dożywa emerytury, a reszta żyje średnio 4-5 lat. Na zus i ofe trzeba płacić niemal przez 40 lat . >Te 45 lat bezhołowia w ZUSie spowodowały, że obecnie jest taka tragedia To 22 lata styropianu i płacenia składek według nowych zasad oraz wspaniałe OFE nie uzdrowiło sytuacji? Emeryci, którzy pracowali wyłącznie w komunie raczej są w mniejszości. Obecnie emeryci płacili składki w "styropianowym raju" im też zabraknie:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Szanowny Losiu! IP: 92.98.13.* 09.12.12, 07:22 Dyskusja z niejakim tenrokiem mija sie z celem. Czlowieczyna jak sam pisze nie byl w woju i stad ma slabe wyniki w strzelaniu. Strzelal w noge, a rykoszet trafil go w glowe. Stad widoczne objawy slinotoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: Szanowny Emerycie! IP: *.internetia.net.pl 13.12.12, 19:11 > Dyskusja z niejakim tenrokiem mija sie z celem. Wiem od dawna, ale to kliniczny, ciekawy przykład leminga w POdeszłym wieku. Ludzie w wieku policealnym zazwyczaj wiedzą kiedy ich się oszukuje i raczej nie cieszą się z tego oficjalnie na forum, gromiąc tych mniej uradowanych z dymania:) Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok bimob, pojedź do Wałbrzycha, idyjoto 10.12.12, 19:38 i pźjdź na tamtejsze cmentarze. Tak właśnie wyglądało życie za psiej komuny. NIKT NIE żYŁ TAM DŁUżEJ NIż DO 50 LAT!!! PALANCIE!!! TO BYŁ CHOLERNY RAJ!!! ALBO ODRA ZA KOMUNY: pieprzony, śmierdzący ściek............. Na Slasku katowickim i wokół Nowej Huty nigdy nie było niebieskiego nieba, tylko żółte i śmierdzące.............. A takie przykłady to można mnożyć. Obecna Polska, nie jest wspaniała. Obecne Polska, ty durniu, to wreszcie zdrowy kraj. A Polacy mają si, wbrew pisaniu takich komuchów jak ty, bardzo dobrze. Wystarczy wyjść na ulice i przestać czytać pieprzone leninowskie broszurki. PS. Bimbo jesteście na śmietniku historii, palanci. Wbij sobie to do łba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emil Re: bimbo, 1410 omuny wszystko do jednego wora IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:07 świni pluj w oczy powie że to deszcz. Won stąd brudny polusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślunskie serce Re: Ten świniorz pruski 1410tenrok nas jednocy IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:24 Ten truteń kopijarcyk. Agent podłużkowy Jara wypluwo swoj jad złośliwości i kłamst. A to ani prądu mu ni zbraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Jest tylko jedno male ale 04.12.12, 11:02 Poprzedni rządzący mogli uruchomiść PAFAWAG czy ELWRO, ale sam Wrocław był centralnie sterowany. Jeżeli decydenci (właściwi) podejmowali decyzję, że produkcja nie będzie w Białymstoku, tylko tutaj, to tak się właśnie działo. Dziś miasta muszą między sobą konkurować, wtedy konkurowali pochodzący z danego miasta politykierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet SLD: 22 lata rządów we Wrocławiu to jak komuna-bis 04.12.12, 11:24 Kolega Żuk daleko odszedł od swoich anarchistycznych korzeni. Ciekaw tylko jestem, czy gdyby Dutkiewicz obiecał mu jakiś geszefcik (jak to ponoć miało miejsce kilka lat temu), to znowu zmieniłby poglądy w kwestiach zarządzania miastem. Prawdę mówiąc, nie mam wielkiego zaufania do ludzi, którzy zachowują się jak chorągiewka obracająca się w różne strony, w zależności od tego, skąd wiatr kasę wieje. Nie mam nic przeciwko temu, co mówi Czesiek Cyrul i Piotrek Żuk. Wręcz przeciwnie: to, co oni mówią, podoba mi się. Problemem jest natomiast brak zaufania do ich szczerości. Leszek Miller, który znowu jest szefem SLD, też przed wyborami 2001 obiecywał szerokiej publice różne rzeczy, a gdy SLD doszedł do władzy, okazał się najbardziej liberalnym rządem po 1989 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szteiger Ten osrony rok to 1410 rok IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.12, 07:12 Jara sku...s..nu żrej swe gó... za bugowskie. i wonna z szląskiego heimatu. Kei nie nasz cheimat w waszych łapach brudasie, byś żor słowa z kresów. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a za każdym razem 10.12.12, 19:32 wpisy tego samego kretyna, czyli artaosła. Jawohl und Heil Hitler. A o Sląsku to ty wiesz tyle samo, co o Jakucji................. Odpowiedz Link Zgłoś