lecoqsportif 27.01.13, 14:42 To nie jest pojedynczy przypadek. Mieszkam przy pętli i nieraz coś takiego się przytrafiło. Dobrze, że Gazeta publikuje takie listy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielki_czarownik Ten list to kolejny dowód. 27.01.13, 14:56 Ten list, to kolejny dowód na to, że zakup samochodu był jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Ten list to kolejny dowód. IP: *.e-wro.net.pl 28.01.13, 05:59 Teraz czujesz się kimś i an wczasy nie jedziesz MPK tylko autem. Jednak trzeba być idiotą aby myśleć że auto zastąpi MPK w dojazdach do ścisłego centrum. Jeszcze na kilak lat starczy miejsc na trawnikach i zakazach w centrum. Rzecz w tym że miasto najpierw doprowadza do nadmiaru aut a potem zacznie na nich zarabiać jak w średniowieczu na kazdym wozie wjeżdżającym przez bramy do miasta tzw myto. Postawienie takich wysokich trójrzędowych murów kosztowało . Druga sprawa to te 24 pkt karne szybko można uzbierać na parkowaniu więc co warte auto bez prawa jazdy ? A służby właśnie się organizują tworząc wydziały do walki ze złym parkowaniem. 500-600 zł za lawetę to też dość dotkliwa kara. No i jak tu bez MPK pojechać po odbiór swojego auta ? Robicie problem z niczego. Z chamstwem trzeba walczyć a nie uciekać od niego autem. Średnia płaca w MPK wynosi ponad 4000 zł więc wystarczy wywalić paru i po problemie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Ten list to kolejny dowód. IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 08:51 A ja to widzę inaczej. Zaskoczony nie zareagowałem. Dopiero kiedy nas mijał, bezradnie we trójkę machnęliśmy rękami. Chłopczyk jadący do rodziców jest przekonany, że świat się kręci wokół niego. Wszyscy w lot, tak jak mamusia rozpieszczająca synalka, muszą odgadywać jego pragnienia. Nie muszą. Nauczył cię kierowca MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Ten list to kolejny dowód. 28.01.13, 12:21 Gość portalu: gg napisał(a): > Chłopczyk jadący do rodziców jest przekonany, że świat się kręci wokół niego. W > szyscy w lot, tak jak mamusia rozpieszczająca synalka, muszą odgadywać jego pra > gnienia. O, cholera, widzę, że to strasznie trudne odgadnąć, że jak ktoś stoi na przystanku, to znaczy, że czaka na autobus. Bo przecież wiadomo, że większość ludzi stoi na przystankach w innych celach - żeby sobie pogadać, policzyć przejeżdżające auta, przemyśleć jakieś życiowe problemy, wszystko, tylko nie czekają na autobus. Dlatego kierowcom jest tak trudno domyślić się, że skoro są ludzie na przystanku, to pewnie chcą wsiąść do autobusu. > Nie muszą. Nauczył cię kierowca MPK. Czego to się człowiek na forum nie nauczy. Wszędzie, gdzie bywałem (nawet we Wrocławiu), autobusy po prostu zatrzymywały się na przystankach, mimo iż nie wymachiwałem ręcami, a tu okazuje się, że miałem wyjatkowe szczęście, bo bez machania właściwie nie powinny się zatrzymywać. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Ten list to kolejny dowód. 28.01.13, 11:49 Gość portalu: benek napisał(a): > Teraz czujesz się kimś i an wczasy nie jedziesz MPK tylko autem. Nie znam nikogo, kto na wczasy jeździ MPK. > Jednak trzeba być idiotą aby myśleć że auto zastąpi MPK w dojazdach do ścisłego > centrum. > Jeszcze na kilak lat starczy miejsc na trawnikach i zakazach w centrum. Bzdura. Miasto się wyludnia, populacja spada. Dziś jest nas 631 tysięcy, 10 lat temu było niemal 640 tysięcy. Liczba samochodów zaś jest skończona i za kilka lat na ulicach zacznie robić się po prostu luźniej. > Rzecz w tym że miasto najpierw doprowadza do nadmiaru aut a potem zacznie na ni > ch zarabiać jak w średniowieczu na kazdym wozie wjeżdżającym przez bramy do mia > sta tzw myto. > Postawienie takich wysokich trójrzędowych murów kosztowało . > Druga sprawa to te 24 pkt karne szybko można uzbierać na parkowaniu więc co war > te auto bez prawa jazdy ? A można nie uzbierać. Ja po przeszło 10 latach za kółkiem mam wciąż czyste konto. > A służby właśnie się organizują tworząc wydziały do walki ze złym parkowaniem. > 500-600 zł za lawetę to też dość dotkliwa kara. > No i jak tu bez MPK pojechać po odbiór swojego auta ? > Nie wiem. Parkuję zgodnie z przepisami i mnie to nie obchodzi. > Robicie problem z niczego. > Z chamstwem trzeba walczyć a nie uciekać od niego autem. > Średnia płaca w MPK wynosi ponad 4000 zł więc wystarczy wywalić paru i po probl > emie > Średnia płaca przy uwzględnieniu pensji prezesa i jego zastępców. Poza tym chcesz, to go wywalaj. Ja wolę swoje klimatyzowane auto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Skarga do MPK. IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.13, 15:18 Czy autor listu napisał skargę do MPK? Takie zachowanie jest niezwykle łatwo sprawdzić. Każdy pojazd ma komputer, w którym można sprawdzić czy autobus zatrzymał się na wyznaczonym przystanku i otworzył drzwi. Zauważyłem, że sporo osób woli napisać do gazety (chwytliwy temat, można zapełnić wierszówki) zamiast zwrócić się do firmy z wyjaśnianiem. Skargi można napisać tutaj [klik] Proszę mi wierzyć, firma reaguje na skargi i kierownicy zajezdni przeprowadzają rozmowy dyscyplinarne z pracownikami. Można też napisać zażalenie do wydziału Transportu, z informacją że przewoźnik nie wykonał prawidłowo przewozu. Radzę też zapisać sobie nr telefonu do Centrali Ruchu (713266300 i 713266310) i natychmiast zgłaszać takie zachowanie, pracownicy Nadzoru Ruchu nie są w takich sytuacjach zbyt przychylni kierowcą i motorniczym. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Skarga do MPK. 27.01.13, 17:52 Gość portalu: motorniczy napisał(a): > Czy autor listu napisał skargę do MPK? Ludzie nie wierzą że to coś da. I się im nie dziwię. Ja kiedyś osobiście wysłałem skargę listem poleconym (to już dawno było) bo kierowca najpierw zajechał drogę i zwyzywał mnie twierdząc, że miejsce rowerzystów jest na chodniku (jechałem jezdnią zgodnie z przepisami w danym miejscu) a potem jeszcze raz wręcz zepchnął mnie z jezdni tak, że przewróciłem się i gdybytm nie podwinął nóg trzecia oś przejechałaby mi po nich. Odpowiedzi nie było żadnej. Parę miesięcy później jechałem sobie nocnym autobusem z Pracz, gawędząc z sympatycznym kierowcą, który jak się okazało w toku rozmowy tą sprawę znał. Mówił, że sprawa nawet była głośna, ale zamietli pod dywan, bo jakby wywalili wszystkich kierowców na których się skrażą pasażerowie, to by nie było komu jeździć. A że kierowca był w dobrych stosunkach z szefostwem, to nawet po łapkach go nikt nie poklepał. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Skarga do MPK. 27.01.13, 23:41 > Ludzie nie wierzą że to coś da. I się im nie dziwię. I niesłusznie. Kierowcy kursów do zajezdni mieli w ubiegłym roku tendencję do "zapominania" trasy albo nie zatrzymywania się na wyznaczonych przystankach. Po drugiej albo trzeciej skardze problem ustał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janisko Re: Skarga do MPK. IP: *.man.tk-internet.pl 28.01.13, 01:35 No jasne... lepiej napisać do gazety, bez numeru bocznego pojazdu itd. To na pewno coś ta. Powstanie jedynie grupka do narzekania i nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Skarga do MPK. 28.01.13, 08:48 O tak, ludzie na pewno przejęli się tym, że Twoja skarga nie odniosła żadnego skutku i dlatego nie wierzą, że pisanie coś da. Oby tak dalej, oby pasażerowie dalej się nie skarżyli. Na pewno pomoże to w przyszłości tym, którzy jednak zdecydują się złożyć skargę. Odpowiedz Link Zgłoś
peter_jurgen_boock Problemem jest właśnie to, że składając 27.01.13, 17:59 gdzieś skargę trzeba to zrobić pod swoim nazwiskiem. A skoro pod nazwiskiem, to trzeba opisać nie to co się wydaje, nie upiększać swojego udziału, nie dodawać zbędnych emocji, nie użalać się głośno nad sobą, tylko przedstawić to co było naprawdę, co się widziało i ani grama więcej. A to jest coś, czego taki forumowy nawiedzony społecznik, pełen frustracji, chciałby uniknąć jak ognia. Znacznie łatwiej jest lansować się na "zatroskanego obywatela" pisząc na necie, to nic nie kosztuje, nie grozi żadna konfrontacja z faktami, a zawsze emocje motłochu uda się wzbudzić. Widzę tu od dawna wielu takich, jestem ciekaw, czy od siebie wymagają chociaż w 10% tego, co od całej reszty wokół., poważnie wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupkiewicz Re: Skarga do MPK. IP: *.internetia.net.pl 28.01.13, 00:25 Bzdura. Pisałem skargi ze 2 albo 3 razy, nikt nigdy mi nie odpowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Skarga do MPK. IP: 78.9.156.* 28.01.13, 09:20 wierzysz w to co piszesz? czy może jesteś pracownikiem MPK i robisz mu dobry PR? złożyłam skargę na kierowcę MPK 10.01 i do dzisiaj nie mam odpowiedzi! to jak to jest z tym reagowaniem? chyba że reakcją jest jej brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasjerka Re: Skarga do MPK. IP: *.wroclaw.mm.pl 28.07.14, 11:27 Jestem pasażerką, która korzysta z komunikacji firmy MPK Wrocław w godzinach nocnych. Wyjazd autobusów nocnych z dworca PKS o tym samym czasie powoduje zebranie kierowców na dyskusje w gronie i szybki odjazd bez zwracania uwagi na pasażerów. Następny przystanek (PKP)-mieszczą się dwa autobusy, a zatrzymują się trzy, kilka sekund i wsiadających mają w d…. Podejrzewam, że jest to celowe działanie kierowców aby zwrócić uwagę planistom MPK na absurd, którym ich uraczył. Pasażer cierpi niedogodności stricte informacyjne. Wracam z pracy i każda minuta spędzona w dworcowym „syfie” jest dla mnie katorgą. Dnia, żeby nie być gołosłownym, 28.07.2014. godz. 01:30 autobus linii 251- trzeci z kolei na przystanku PKP-nawet nie poczekał na dobiegających. 253 wyminął całe towarzystwo nie zatrzymując się. Nie liczę na ukaranie kierowców, bo pełną winę za ten stan rzeczy ponosi –ten, który najwięcej zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
smrodek71 Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dostaj... 27.01.13, 15:20 pijany do rodziny? jak nie pijany to głupi jakiś? po co wsiadać do autobusu nie pijanym? po to są samochody........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 16:07 Regularnie korzystam z linii 403. Wnioski: 403 prawie zawsze jest przed czasem. Jak widać odjeżdża wcześniej z pętli, potem np. na Praczach nie ma korków, efekt jest taki, że na Stabłowicach potrafi być 5 minut przed czasem. 403 często nie zatrzymuje się na przystankach. W dzień nie ma raczej problemu, jednak w okolicach 22 pędzi na złamanie karku i jeżeli ktoś wyraźnie na przystanku nie zamacha, albo nie podejdzie do drzwi autobus się nie zatrzyma. Mimo przedwczesnego przyjazdu kierowcy bardzo się spieszą - dwa razy widziałam, w krótkim odstępie czasu przytrzaśnięcie starszej, ledwo ruszającej się osoby. Nigdzie się - niby - nie spieszył. No i to, że nie poczekał, mimo że się nie spieszył, a czasami na przesiadkę rozkład daje tylko dwie minuty też mnie nie dziwi.. Sama przesiadam się, więc znam ten ból.. Ale wcześniejsze odjazdy to standard. Plus spod stadionu też często z dwie minuty wcześniej odjeżdża, a jak jadę 103 zakładając przesiadkę pod stadionem często widzę odjeżdżający tramwaj ;) O tym, że na tej trasie Volvo jest najnowocześniejszym, rzadko spotykanym autobusem, często psują się autobusy, w drzwiach są szpary i wieje wiatr, nie ma ogrzewania, a zdarza się drzwi podczas jazdy się nie zamkną wspominać nie chcę, bo już szkoda sił.. Dodatkowo jeszcze jeżdżą raz na pół godziny, więc kilka razy przez te wcześniejsze odjazdy wybrałam 3 kilometrowy spacer, zamiast 30 minutowego czekania.. Latem fajnie, ale zimą jednak jest to mało komfortowe. Niech żyje wspaniałe MPK! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaz121 Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost 27.01.13, 16:37 W pełni zgadzam się z tym co napisał M. dodam jeszcze od siebie że notorycznie o godzinie 13.23 bądź o 7.23 (odbieram starsze dziecko z przedszkola bądź je zawożę) na pracze przyjeźdża stary zdezelowany jelcz ze schodami co dla mnie jest utrapieniem bo MPK jeźdże wraz z 2 -letnim dzieckiem które jeszcze korzysta ze spacerówki. W takim razie po co i dla kogo sa podwyżki cen biletów skoro bo Wrocławiu jeżdżą stare autobusy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 17:17 Staram się pomagać z wózkami, ale jak dla mnie to paranoja.. Szczególnie, że często te schody są utrudnieniem dla osób starszych, które poruszają się na własnych nogach. Co ma powiedzieć osoba NA WÓZKU? Co śmieszniejsze, wg rozkładu spora część to autobusy niskopodłogowe.. Szkoda, że nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.zone7.bethere.co.uk 27.01.13, 17:21 a mi nie tak dawno temu kierowca 129 na petli powiedzial, ze nie po to otwiera drzwi, zeby ktos wsiadl i sie gapil na niego jak on zre. Bo 1 drzwi sa jego lol potem poczekal dokladnie do godziny odjazdu i dopiero otworzyl reszte drzwi do pojazdu. nic tylko pogratulowac "Europejskiej Stolicy Kultury" Odpowiedz Link Zgłoś
baca63 Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost 27.01.13, 17:52 Gość portalu: ms napisał(a): > a mi nie tak dawno temu kierowca 129 na petli powiedzial, ze nie po to otwiera > drzwi, zeby ktos wsiadl i sie gapil na niego jak on zre. Bo 1 drzwi sa jego lol > potem poczekal dokladnie do godziny odjazdu i dopiero otworzyl reszte drzwi do > pojazdu. nic tylko pogratulowac "Europejskiej Stolicy Kultury To chyba dobrze że nie wszystkie drzwi są otwarte w czasie postoju. Zima jest, po co tak wietrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.play-internet.pl 27.01.13, 21:55 Dokładnie, ostatnio wsiadłem na pętli Leśnica i wszystkie drzwi cały czas były otwarte, nie wiem po co, ale na plus, bo i tak lepiej, niż na innych pętlach, np. Marino, gdzie tramwaje w ogóle czekają tuż przed przystankiem i nie wpuszczają pasażerów przez kwadrans, marżących na mrozie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.13, 17:37 Niestety dotyczy to również tramwajów. Owszem zatrzymują się na przystankach, ale otworzenie drzwi podbiegającym pasażerom, mimo braku światła do odjazdu, to ewenement. W ogóle odnoszę wrażenie, że MPK istnieje tylko po to, by jeździć a nie po to by przewozić pasażerów. Kiedyś napisałam skargę, ale odpowiedziano mi jakąś wymijającą bzdurą niezgodną z prawdą. Do sądu miałam iść? Szkoda zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
labeo Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dostaj... 27.01.13, 23:19 Wrocławskie MPK to dno, zawsze miało złą opinie w Polsce i dalej nic kompletnie nie robi żeby to zmienić. Ja wolę przejść się kawałek na piechtę niż w lecie jechać stłoczonym autobusem, bez tlenu a w zimie tramwajami, które noszą nazwę zamrażarek. Odpowiedz Link Zgłoś
prawiepasazer Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dostaj... 28.01.13, 09:53 Ja w piątek odprowadzałam koleżankę z 3 miesięcznym dzieckiem na przystanek 103 na Maślicach. Kierowca musiał ją widzieć jak biegła z wózkiem. I nawet zdążyła dobiec, ale w momencie jak stanęła przy drzwiach żeby unieść wózek, on je zamknął i odjechał. Wstyd i żal. I najgorsze że nie wierzę że zgłoszenie tego cokolwiek zmieni... Odpowiedz Link Zgłoś
janek2557 Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dostaj... 28.01.13, 10:44 Jak nie ma o czym pisać to tanie sensacje o MPK , a to zatrzasnął drzwi przed nosem a tp po pościgu uciekł itp . Nie podpisane jakieś wypociny - żeby zaistnieć to co ? do gazety .Każdy autobus ma jakiś numer z boku i można inaczej załatwić ? tak ? a tu sensacja w gazecie a może do sejmu . Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dostaj... 28.01.13, 10:58 No pacz, nie udało mu się przesiaść na hipernowoczesnym węźle Kozanów! A Czuryło mówi, że "Przesiadki zwiększają komfort podróży". No pacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 11:11 w zasadzie jeżdżę swoim autem, bo to i wygodnie i ciepło i nie ma meneli czy innych "smrodów", ale czasem zdarza mi się wsiąść do MPK (np. jadąc do urzędu, gdzie wiadomo, że ciężko o zaparkowanie). Generalnie ze strony kierowców czy motorniczych nie spotkała mnie żadna przykrość, wręcz przeciwnie. Cóż, ludzie są różni, są różne przypadki, ale nie powinno być takich złośliwości, że się zostawia zdesperowanych, machających pasażerów na przystanku. Dużo jest teraz bylejakości, wielu ludzi pracuje "bo musi", przy okazji są niekompetentni, nieuprzejmi i popełniają masę błędów. Grunt to umieć przeprosić i wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów. Tu mam taki mały apel do szefów, przełożonych, dyrektorów: jeśli widzicie, że wasz pracownik przychodzi do pracy za karę, niewiele potrafi, wysługuje się innymi, "ślizga się", popełnia błąd za błędem i są na niego skargi, a kolejne "ostatnie szanse" dawane na poprawę nie działają - po prostu coś z tym zróbcie. Uwolnijcie taką osobę od pracy, której nienawidzi. Będzie to sama korzyść dla firmy, pracowników uczciwie pracujących i klientów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Kierowca autobusu mnie nie zauważył? MPK dost IP: *.217.146.194.generacja.pl 28.07.14, 19:15 zdarzają się takowe sytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
sharonss Kierowca autobusu o numerze 7350 linii 125 31.08.15, 16:09 W dniu 31.08 jechałam o godz. 10.54 z ul. Hirszfelda w kierunku Brochowa. Wysiadając na przystanku (na żądanie) ul.Gazowa wraz z osobą niepełnosprawną która to zdążyła wysiąść a ja zostałam przyczaśnięta drzwiami.....w trakcie ruszania tegoż autobusu...Proszę o zwrócenie uwagi kierowcy bo następnym razem tę skargę napiszę do Urzędu Miasta...Ponieważ często jeżdżę miejskimi środkami lokomocji zauważam że nie jest jedyny taki przypadek,...gdy kierowcy spieszą się zamykając pasażerów w drzwiach!,...Kałowska Krystyna Wrocław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca MPK Re: Kierowca autobusu o numerze 7350 linii 125 IP: *.centertel.pl 08.09.15, 15:49 " to zdążyła wysiąść a ja zostałam przyczaśnięta drzwiami.....w trakcie ruszania tegoż autobusu..." Już widać babo jak bezczelnie kłamiesz. Autobus nie może ruszyć dopóki drzwi się całkowicie nie zamkną, bo Mercedesy mają blokady przystankowe. Więc nie kłam bezczelnie. I na doświadczenie mogę stanąć w drzwiach i możesz je zamykać i trzaskać mnie drzwiami. Zapewniam Cię, że nie odjedziesz, ani nie przytrzaśniesz nikogo, bo przy lekkim oporze ten model ma tak, że drzwi otworzą się z powrotem. Nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś