singlemalt.12
27.04.13, 09:55
Tylko i wyłącznie posiadanie sortowni odpadów może być argumentem do przystąpienia do przetargu.
Posiadanie "X" śmieciarek to nie jest argument, o ile ich właściciel nie dogada się z odbiorcą śmieci.
Śmieci to złoty interes.
Na tym zarabia się naprawdę ciężkie pieniądze.
Nowa Ustawa jest stworzona na potrzeby takich właśnie "przedsiębiorców".
To przewał.
Unia Europejska wcale nie wymaga tak idiotycznych regulacji szczególowych jak wciskają to nam nasi "włodarze".
Chodzi o odzysk surowców wtórnych.
W obowiązkach mieszkańców zawarto wykonywanie zadań (mycie, zdrapywanie naklejek, etykiet itd.) do których zobowiązany jest wyłoniony w przetargu "śmieciarz".
Z resztą, koszt utylizacji opakowania jest już poniesiony przez konsumenta podczas zakupu towaru.
Walą nas w .....
A my się dajemy ...