wujek_dobra_rada6 28.04.13, 13:41 Sorry, to but to good to be true girls...who gave you a lift? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
radeberger Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 13:51 maps.google.com/maps?saddr=Wroc%C5%82aw,+Polska&daddr=Dubrovnik,+Chorwacja&hl=pl&ie=UTF8&ll=46.875213,17.907715&spn=12.87414,33.815918&sll=46.876812,16.904035&sspn=12.87414,33.815918&geocode=FS3YCwMdyvwDASm_irXUwukPRzH14AXCrlYJtw%3BFSnMigIdVxkUASl96DUIootLEzEA1SuGUK0ABA&oq=Dubrovnik&t=h&dirflg=t&mra=ls&z=6 Widać znalazły we Wrocławiu kogoś kto jechał akurat do Dubrovnika :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.finemedia.pl 28.04.13, 13:59 zupełnie przypadkowo, oczywiście :P Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 14:15 radeberger napisał: > Widać znalazły we Wrocławiu kogoś kto jechał akurat do Dubrovnika :P Cóż. No niby jest to statystycznie jak najbardziej możliwe, ale jednak wygląda jakoś nieświeżo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: 78.10.83.* 28.04.13, 14:22 Już się z Tobą zgodziłem, ale zauważyłem, że zaznaczyłeś unikanie tras płatnych, co w przypadku jazdy stopem nie jest konieczne. Jak dasz to samo tylko bez unikania to wychodzi ok. 14,5 h. Zakładając, że mogły trafić na kogoś kto jechał nieprzepisowo wynik 18 h jest więc prawdopodobny. Oczywiście musiały mieć duuuużo szczęścia, ale wśród 500 par jest większe prawdopodbieństwo, że ktoś na takie szczęście trafi:) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aas Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 15:24 przekręt na rympał dziewczyny powinny miec choc trochę finezji Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 18:45 Żeby nawet autostradą przejechać 100 km w one hour nie wystarczy jechać 100km/h tylko znacznie szybciej. A na zwykłych drogach, ta różnica jest jeszcze większa. Dziewczyny wyjechały o godz. 9.30 czyli w porannym szczycie. Samo szybkie wyjechanie z Wrocławia to już jest prawie niemożliwość. Żeby w 18h dojechać do Dubrownika musiały mieć wiele wiele szczęścia. Oczywiście samotny kierowca musi na takim dystansie robić przerwy, a żeby się zmieścić w tym czasie, na trasie musi gnać równo 140-150km/h. Przy szybkich przesiadkach autostopowych ten problem odpoczynku odpada, ale czy miały dziewczyny aż tyle szczęścia? Mało prawdopodobne... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 23:50 butcher.vita napisał: > Żeby nawet autostradą przejechać 100 km w one hour nie wystarczy jechać 100km/h > tylko znacznie szybciej. Bzdury gadasz. Oczywicie, ze wystarczy 100 jechać. Warunki są dwa: nie można się zatrzymywać i nie może być korków. A na zwykłych drogach, ta różnica jest jeszcze więks Przy szybkich przesiadkach autostopowych ten > problem odpoczynku odpada, ale czy miały dziewczyny aż tyle szczęścia? Mało pr > awdopodobne... Zgadzam się, że mało prawdopodobne - ale też nie niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pf Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 15:37 tak, z chociażby maksimum powodzenia nie uda się przebyć takiej odległości w takim czasie, nie zapominając o przejściach granicznych, bramkach i tym, że nie wszędzie drogi są nowe, proste po których można pędzić jak po niemieckich autostradach. a jeśli ktoś jechał do dubrovnika to wydaje się być to co najmniej ustawione w co można łatwiej uwierzyć, niż w taki przypadek. i chyba sens zabawy nie polega na tym, co zrobiły "pomysłowe" dziewczyny. żałosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wr Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: 217.8.185.* 28.04.13, 15:39 rzeczywiscie żenada, umowily sie ze znajomymi ktorzy po prostu zabrali je z Bielan i pojechali do Dubrovnika z numerkami na plecach, na miejscu zrobia se wakacje i wroca tym samym samochodem. jak zwykle wszedzie oszusci. żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Ból dupy jak zwykle górą :) IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 16:17 Jako uczestnik poprzednich edycji cholernie zazdroszczę tym, którzy pojechali w tym roku. Ja niestety w tym roku nie mogłem. Dziewczyny, i parę innych osób, już dojechały i na pewno świetnie się bawią. Ci co są w trasie też na brak atrakcji nie narzekają na pewno. A trollom zostaje ból dupy i zgorzkniałość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobre Re: masz na myśli oczywiście... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.13, 16:52 ...'dawanie dupy'! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 17:31 Żenada, to ty masz na imię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleo Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.finemedia.pl 28.04.13, 21:15 Nie powtarzaj się stasiu, to że ktoś nie wierzy w taki nieprawdopodobny łut szczęścia i się wyśmiewa z tego na forum, nie oznacza, że zazdrości. Nie wiesz, dzieciaczku, jakie podróże mam za sobą i do jakich się przygotowuję, więc daruj sobie te quasipsychologiczne teksty o zazdrości. A trollowaniu bliżej twoim dwóm powyższym wynurzeniom, z serwera dynamic.chello..., trollowaniem nie jest wyśmiewanie się z organizatorów wyścigu, którzy dali się nabrać dwóm cwaniarom. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 20:17 radeberger napisał: > maps.google.com/maps?saddr=Wroc%C5%82aw,+Polska&daddr=Dubrovnik,+Chorwacja&hl=pl&ie=UTF8&ll=46.875213,17.907715&spn=12.87414,33.815918&sll=46.876812,16.904035&sspn=12.87414,33.815918&geocode=FS3YCwMdyvwDASm_irXUwukPRzH14AXCrlYJtw%3BFSnMigIdVxkUASl96DUIootLEzEA1SuGUK0ABA&oq=Dubrovnik&t=h&dirflg=t&mra=ls&z=6 > Widać znalazły we Wrocławiu kogoś kto jechał akurat do Dubrovnika :P Jak się odznaczy "unikaj dróg płatnych", to wychodzi ok 14,5h. Tym niemniej, przypadek dziwny. Ale cóż, nie tylko w Polsce nie gra się fair. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 16:14 wujek_dobra_rada6 napisał: > Sorry, to but to good to be true girls...who gave you a lift? Po pierwsze, to jest polskojęzyczne forum, a w dzisiejszych czasach nikomu nie zaimponujesz tym, że znasz parę słów po angielsku (tym bardziej, że robisz takie błedy) więc sobie daruj. Po drugie: bardzo możwliwe, że to był przekręt, ale nie jest niemożliwe, że w takim czasie dojechały. Regularnie jeżdżę między Glasgow a Wrocławiem, mój rekordowy czas przejazdu samochodem to (w wigilię, kiedy pustki na drogach) nieco ponad 21 godzin. Przeciętny czas podróży to nieco ponad dobę, rekordowy czas stopem to 26 godzin... Po trzecie cała idea zawodów jest idiotyczna, bo (pomijając cwaniaków którzy sobie zorganizowali stopa) nic nie zależy od zawodników :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: too good to be tru Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.13, 16:49 ...uczucia. Rozumiem że jesteś 'pisoludkiem'. O to chodzi że ja tą trasę kilka razy pokonałem, więc policz sobie ile km na godzinę wychodzi aby taki wynik jak 'one' zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... IP: *.xdsl.centertel.pl 28.04.13, 17:29 wyśmiał twoje "przechwałki" językowe a Ty oczywiście jako kulturalny i postępowy człowiek wyzywasz go od pisoludków :D brawooooooooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... 28.04.13, 18:39 Gość portalu: too good to be tru napisał(a): > ...uczucia. Rozumiem że jesteś 'pisoludkiem'. O to chodzi że ja tą trasę kilka > razy pokonałem, więc policz sobie ile km na godzinę wychodzi aby taki wynik jak > 'one' zrobić? Patriotyczne? Nie, tylko mnie głupota w oczy kłuje. Kilometrów jest 1500 niecałe, na 18 godzin jazdy to wychodzi średnia ok. 80 na godzinę. Żaden wyczyn dla jadącego samochodem po autostradach. Więc jeśli łapały szybszych i nie czekały zbyt długo na przesiadkę - do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... 28.04.13, 19:03 > Kilometrów jest 1500 niecałe, na 18 godzin jazdy to wychodzi średnia ok. 80 na > godzinę. Żaden wyczyn dla jadącego samochodem po autostradach. Więc jeśli łapały > szybszych i nie czekały zbyt długo na przesiadkę - do zrobienia. Wszystko jest do zrobienia, ale realia są przy takim długim dystansie jednak inne aniżeli to wynika z wyliczenia tylko średniej. Z Wrocławia przez Czechy, w kierunku Brna i Bratysławy i dalej prosto na południe nie wszyscy jeżdżą Porsche, czy równie szybkimi samochodami . Poza tym tego typu sportowe wyścigówki jeżdżą zazwyczaj szybkim pasem, z którego nie widać zazwyczaj autostopowiczów To po pierwsze. Wystarczy jeden krótki postój i średnia prędkość dramatycznie spada. Dla pojedyńczego kierowcy bez zmiennika na takim dystansie potrzeba minimum 2 do 3 godzin odpoczynku. Więc, żeby zmieścić się w tym czasie trzeba gnać 140 -150 km/h .Po drugie ciekaw jestem jak będzie wyglądała dokumentacja tej podróży w wykonaniu tych dwóch studentek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartekP Ale jaki odpoczynek? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.13, 00:31 Jeśli przesiadały się 12 razy i dość szybko łapały stopa to nie traciły czasu na odpoczynki i wcale nie musiały gnać 140 km/h. Wiemy że najdłużej czekały 20 minut to możemy pesymistycznie założyć że średnio było to 15 minut, czyli powiedzmy że czekały w sumie 3:00, to na jazdę pozostaje 15h czyli około 100 km/h. Do zrobienia bez specjalnego spinania się i łamania przepisów przez kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kant jak nic 'Tomuś nie piskaj' IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.13, 22:36 Czy kiedykolwiek jechaleś tą trasą i czy jesteś kierowcą? Dwa proste pytania...Na papierze to możesz sobie robić wyliczenia na Uniwersytecie Ekonomicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: 'Tomuś nie piskaj' 28.04.13, 22:43 Gość portalu: kant jak nic napisał(a): > Czy kiedykolwiek jechaleś tą trasą i czy jesteś kierowcą? Dwa proste pytania... > Na papierze to możesz sobie robić wyliczenia na Uniwersytecie Ekonomicznym. No toś się zbłaźnił... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: 'Tomuś nie piskaj' 29.04.13, 00:02 Gość portalu: kant jak nic napisał(a): > Czy kiedykolwiek jechaleś tą trasą i czy jesteś kierowcą? Dwa proste pytania... > Na papierze to możesz sobie robić wyliczenia na Uniwersytecie Ekonomicznym. Tak mój drogi. Pierwszy raz jechałem tą trasą w 2002 roku bodajże. Kiedy jeszcze nie było tylu autostrad co dziś. Do Splitu zajechaliśmy w 21 godzin... ze spaniem po drodze :) A kierowcą jestem, jak najbardziej. Od 10 lat dorywczo albo pełnoetatowo - na początku furgonetki po Polsce, potem ciężarówki po wielkiej Brytanii, od trzech lat furgonetki w firmie ekspresowego frachtu lotniczego po całej Europie znowu z czego ponad rok na pełny etat, poza tym dorywczo w przerwach między zajęciami na uczelni Myślę, że całkiem bezpiecznie można założyć, że tak się składa że z wszystkich wypowiadających się na temat czasów przelotów na takich dystansach mam największą wiedzę akurat w tym temacie popartą doświadczeniem. I tak jeszcze na marginesie - byłem zapalonym autostopowiczem gdzieś tak między 1996 a 2002 praktycznie nie poruszałem się innymi środkami transportu, od 2002 do gdzieś 2006 robiłem to z zamiłowania, ostatnio autostopem jechałem ok. rok temu z Glasgow do Warszawy (do Dover furgonetką z mojej firmy z drugim kierowcą, ale okrężną drogą z dwoma dostawami po drodze, od Dover do granicy w Świecku samymi TIRami z jednym wyjątkiem, od granicy w Świecku do samej Warszawy furgonetką której kierowca poprosił mnie, abym go zmienił za kółkiem. Całkowity czas ok. 40 godzin z 5 godzinami spedzonymi na załadunku w Hamburgu. Czyli jakieś 2600 km (przypominam - przez Britsol i Hamburg), mniej 5 godzin załadunku, mniej 1,5 czekania na prom + przeprawa promowa Dover - Callais... Można bezpiecznie założyć, że moja średnia była około 75 na godzinę - gdzie większość dystansu pokonałem TIRami albo furgonetkami nie jadąc więcej niż 120 km/h... No i owszem, polecali mnie sobie kierowcy na radiu jako kolegę po fachu (dwa razy się udało w ten sposób przesiadkę skombinować) ale za to nie jestem jakąś super laską... Czyli moim zdaniem - jak najbardziej da się. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... 28.04.13, 22:09 Gość portalu: too good to be tru napisał(a): > ...uczucia. Rozumiem że jesteś 'pisoludkiem'. O to chodzi że ja tą trasę kilka > razy pokonałem, więc policz sobie ile km na godzinę wychodzi aby taki wynik jak > 'one' zrobić? Boszszsz, jakim kompletnym nikim trzeba być żeby wypisywać takie absurdalne pierdoły do Tomka, którego tu przecież wszyscy dobrze znają i wiedzą jakie to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... 29.04.13, 00:06 45rtg napisała: > Boszszsz, jakim kompletnym nikim trzeba być żeby wypisywać takie absurdalne pie > rdoły do Tomka, którego tu przecież wszyscy dobrze znają i wiedzą jakie to bez > sensu. Pochlebiasz mi, ale nie uważam, żeby bycie kimś było uzależnione od tego, czy ktoś mnie zna czy nie :P Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: przepraszam że obraziłem twoje patriotycne... 29.04.13, 09:51 tomek854 napisał: > 45rtg napisała: > > > Boszszsz, jakim kompletnym nikim trzeba być żeby wypisywać takie absurdal > ne pie > > rdoły do Tomka, którego tu przecież wszyscy dobrze znają i wiedzą jakie t > o bez > > sensu. > > Pochlebiasz mi, ale nie uważam, żeby bycie kimś było uzależnione od tego, czy k > toś mnie zna czy nie :P Bo nie jest :-) Ale bycie kimś na tym forum jednak implikuje choć zgrubną wiedzę kto to jest tomek854, czechofil, czarownik albo kklement :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rochu głupoty piszesz IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 17:35 > Po trzecie cała idea zawodów jest idiotyczna, bo (pomijając cwaniaków którzy s > obie zorganizowali stopa) nic nie zależy od zawodników :) Sam jesteś idiotyczny :P - Jak ktoś się spina, zeby wygrać, to jego problem. Jak ktoś stoi z boku i tylko krytykuje, to też jego problem. Dla 95% uczestników, tutaj nie chodziło o zdobycie nagrody, tylko o dobrą zabawę i przygodę. Mam wielu znajomych, którzy uczestniczyli w tej lub poprzedniej edycji i zawsze mają bardzo fajne wspomnienia. Nawet jeśli dotarcie zajęło im 3 razy więcej czasu niż zwycięzcą, albo nawet jeśli nie dotarli do celu. Na prawdę, dla niektórych większą przyjemność sprawia zwiedzanie nowych miejsc, mile spędzony czas z ciekawymi ludźmi czy uczestnictwo w jakimś ciekawym projekcie z przyjacielem/przyjaciółką, niż oglądanie na tyłku przed telewizorem tańca z gwiazdami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: głupoty piszesz IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.04.13, 18:24 dla niektórych większą przyjemność sprawia zwiedzanie nowych miejsc, mile spędzony czas z ciekawymi ludźmi czy uczestnictwo w jakimś ciekawym projekcie z przyjacielem/przyjaciółką w tym celu trzeba wystartować w wyścigu? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: głupoty piszesz 28.04.13, 18:35 Dokładnie o to mi chodzi. Ja zjeździłem całą Europę i Polskę autostopem w swoim czasie i nigdy się z nikim nie ścigałem... I było super. Bo właśnie na tym urok tego podróżowania polega, że się człowiek nigdzie nie śpieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rochu Re: głupoty piszesz IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 23:24 > Bo właśnie na tym urok tego podróżowania polega > , że się człowiek nigdzie nie śpieszy. Ech... A więc Twój sposób podróżowania jest jedyny właściwy? Dla jednego ważniejsze jest, żeby zobaczyć w biegu jak najwięcej, dla innego kluczowy jest chillout i spontan. Jeszcze kto inny ceni sobie towarzystwo albo jakieś wyzwanie. Autostop Race ma swój urok m.in. dlatego że uczestniczy w nim wielu studentów. Na początku i na końcu trasy jest okazja by podzielić się doświadczeniami, dowiedzieć się więcej o tego rodzaju podróżach czy w końcu się razem zabawić. Pamiętajmy, że dotarcie do mety to co najwyżej połowa trasy, bo jeszcze trzeba wrócić, a w drodze powrotnej można zupełnie zmienić taktykę. Jeśli w tej imprezie uczestniczy ponad tysiąc osób i wielu z nich po roku powtarza tę przygodę, to znaczy, że dla nich to dobra zabawa. I to słabe strasznie jak ktoś, kto w tym nie uczestniczył wyrokuje, że cała impreza jest "idiotyczna" (i pachnie zazdrością) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: głupoty piszesz 29.04.13, 00:11 Gość portalu: Rochu napisał(a): > Jeśli w tej imprezie uczestniczy ponad tysiąc osób i wielu z nich po roku powta > rza tę przygodę, to znaczy, że dla nich to dobra zabawa. I to słabe strasznie j > ak ktoś, kto w tym nie uczestniczył wyrokuje, że cała impreza jest "idiotyczna" > (i pachnie zazdrością) Trudno żebym zazdrościł udziału w czymś, co mnie zupełnie nie bawi. To nie ja uważam, że jedyna słuszna metoda jest moja. To sami uczestnicy mówią o co chodzi w podróżowaniu autostopem a potem robią coś całkowicie innego. To raz. Dwa, że jako zawody sportowe też to nie ma sensu, bo każdy kto jeździł stopem wie, że tu akurat mało zalezy od Ciebie, a wszystko od kierowców którzy przypadkiem jadą w Twoją stronę i Cię zabierają albo nie. Więc nie ma to sensu ani jako autostop, ani jako zawody sportowe. Co oczywiście nie znaczy, że nie może być fajną imprezą jak się zbierze dużo fajnych ludzi. Jak się zbierze dużo fajnych ludzi to i sprzątanie lasu ze śmieci moze byc fajne. Tylko ani z prawdziwym autostopem, ani ze sportem nie ma to nic wspólnego (a, jak widać ze zdjęć, psuje opinię prawdziwym autostopowiczom przez takie a nie inne zachowanie łapiących). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rochu Re: głupoty piszesz IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.13, 00:41 Zdecydowanie nie są to zawody sportowe - kto mówi że są? Element rywalizacji jest tylko dodatkiem. Natomiast zupełnie nie wiem skąd masz definicję "prawdziwego autostopowicza" - nie wiem, jest jakiś kodeks praw i obowiązków czy jak, który zabrania czegokolwiek z tego co zakłada program Autostop Race? Na pewno też nie psują opinii. Takie imprezy zdecydowanie promują ideę autostopu wśród kierowców. Raz mi nawet kierowca z którym jechałem opowiadał, że trafił na takich i był bardzo zadowolony. Bardziej niż z obecności przeciętnego autostopowicza, z jakim miał przyjemność. Jako "prawdziwy autostopowicz" powinieneś więc się cieszyć. Wśród ludzi, którzy nie biorą autostopowiczów panuje często opinia, że to żule, które chcą się przejechać za friko na krzywy ryj, a taka impreza pokazuje, że to jednak często fajni otwarci ludzie, którzy mogą umilić podróż ciekawą historią. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: głupoty piszesz 29.04.13, 13:49 Gość portalu: Rochu napisał(a): > Natomiast zupełnie nie wiem skąd masz definicję "prawdziwego autostopowicza" - > nie wiem, jest jakiś kodeks praw i obowiązków czy jak, który zabrania czegokolw > iek z tego co zakłada program Autostop Race? Przepraszam, może faktycznie inaczej to ująłem. Nazwijmy takiego "kulturalnym autostopowiczem". To znaczy nienachalnym, nie wyskakującym na drogę, nie proszącym się żeby go za wszelką cenę wziać. > Na pewno też nie psują opinii. Jeśli uczestnicy zawodów zachowywali się przez całą drogę jak ci na zdjęciach, to pozwolę się tutaj z Tobą nie zgodzić. Wśród ludzi, którzy nie biorą autostopowiczów panuje często o > pinia, że to żule, które chcą się przejechać za friko na krzywy ryj, a taka imp > reza pokazuje, że to jednak często fajni otwarci ludzie, którzy mogą umilić pod > róż ciekawą historią. Teraz tacy ludzie będą mieli opinię, że są to dodatkowo ludzie namolni i z nagła wyskakujący na jezdnię żeby zablokować ruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: achu Re: głupoty piszesz IP: 109.77.47.* 29.04.13, 11:28 Zgadzam sie Rochu. Również w czasach studenckich (96-00 ale i później) zjeździłem całą Europę stopem i naprawdę najgorzej sie jeździlo w Polsce ( 60km/h) za to np. we Francji mielismy klopoty z okresleniem czasu dotarcia do wybranego miejsca kiedy do celu mieliśmy ok 700 km i zakładaliśmy ze nam to zajmie 12 godzin a na miejscu byliśmy po 6,5 :) Wiadomo nie chodzi o to zeby sie ścigać we wszystkim ale to naprawde tylko wysmienita zabawa ( napewno wieksza niz Burneiko vs Ozdoba ; majaca nawet wiecej wspólnego ze współzawodnictwem). Dla uzupełnienia dodam ze we wspómnianych młodzienczych latach "ścigalismy się " stpoem do Mielna! Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Dubrownik jest piękny, a w przyjemnym 28.04.13, 17:25 towarzystwie zawsze się piękniej podróżuje :-) fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3270968,2,5,Dubrownik.html Odpowiedz Link Zgłoś
malpapolska2 Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu w... 28.04.13, 17:27 Oj, zeby nie bylo pomowien o seksizm, bo "feminy" sie rozedra!( bo akurat sliczniutkie , mlodziutkie kobietki wygraly...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 17:44 po pasztet nikt sie nie zatrzyma przecież a wdzięczność taka ślicznotka może okazac kierowcy nawet w czasie jazdy......... Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 19:18 malpapolska2 napisała: > Oj, zeby nie bylo pomowien o seksizm, bo "feminy" sie rozedra!( bo akurat slicz > niutkie , mlodziutkie kobietki wygraly...) W letniej sukience z dużym dekoltem (vide zdjęcie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielbasnicza-picza podobno podwozil je niemiec w BMW tescia IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 18:12 i rudy byl. Odpowiedz Link Zgłoś
cool77 Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu w... 28.04.13, 18:19 Coś ten czas krótki. Z Łodzi do Makarskiej jechałem 18h z 1 postojem 1,5h na Węgrzech i w Cro na autostradach 120-150 . A Dubrownik jeszcze kawal za Makarską . Przez BiH krócej ale trzeba się wlec. Taki czas to musiał je niezły koleś wieżć szybkim autem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.04.13, 18:26 po co przez wegry, a nie słowenię? była już autostrada do splitu? Odpowiedz Link Zgłoś
3alfa.alfa Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 20:01 Może złapały jakąś awionetkę na stopa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc dubrownik IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.04.13, 18:19 wystarczy mieć znajomego, który jedzie w terminie do dalmacji (do dubrownika) i zwycięstwo jest spoko. sam tę trase pokonuję o wiele szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puszek czy jako dowód zbierane było nasienie do kubeczka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 19:32 czy jak to się odbywało? bo nie kumam... Odpowiedz Link Zgłoś
3alfa.alfa Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu 28.04.13, 20:07 Normalnie głupota. Przejechać pół Europy i nic nie zobaczyć? Ja, jadąc przykładowo z Warszawy do Gdańska zatrzymuję się w przynajmniej w dwóch-trzech miejscach i zwiedzę sobie a to jakiś pałac, zamek czy zabytkowy kościół albo choćby muzeum czy przejdę sie po starym mieście w wybranym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hhh Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: 2.30.181.* 28.04.13, 20:13 tez tak lubie, zatrzymac sie np na rynku miasteczka ktore przejezdzam, cos zobaczyc itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pandi Re: Auto Stop Race: zwyciężczynie dotarły do celu IP: *.mbb.telenor.dk 29.04.13, 11:45 Ale z Ciebie maruda. Nie o to w zabawie chodziło, to tylko konkurs, uwierz że nikt nie zastanawiał się nad tym, nie było czasu. Dziewcyzny są młode pewnie nie jedno zobaczą:) zresztą już mają okazję polecieć w fajne miejsce. A pozatym napisali że w Dubrowniku zostaną na tydzień, w Dubrowniku jest co zwiedzać, jedno z najpiękniejszych miast Europy :) Swoją drogą droga im się przynajmniej nie dłużyła, co za emocje:) Odpowiedz Link Zgłoś
heliheli sciema sciema sciema 28.04.13, 20:10 Sciema na bank . podstawiony koles je zabral prosto do Dubrownika a potem nadaly bajer o 12 przesiadkach ........ // wstyd i sciema . Nie zasluzyly na nagrode tylko na zasadzenie im dobrego kopa w du-pe . Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Re: sciema sciema sciema 29.04.13, 14:07 heliheli napisał(a): > wstyd i sciema . Stul pysk prostaku... Wstyd i ścieme to prezentujesz swoją osobą > Nie zasluzyly na nagrode tylko na zasadzenie im dobrego kopa w du-pe Jesteś prostym chamem chłoptasiu. A skoro dokumentacja będzie wymagana, to się okaże czy był to mniej lub bardziej prawdopodobny wyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: sciema sciema sciema IP: 91.90.160.* 06.05.13, 14:03 Sam jesteś ściema. Dziewczyny po prostu miały szczęście. Zawsze na 500 par ktoś je będzie miał. 18h 10 minut jest jak najbardziej możliwe do osiągnięcia. Nawet pomimo tego, że organizatorzy busami dotarli jakieś 7-8h po nich (bo jechali 500km dłuższą trasą). Sam słuchałem ich relacji i widziałem fotki z podróży, włącznie ze zdjęciami z zabierającymi je kierowcami. Co do samej idei ścigania się - oczywiście, że to nie ona jest najważniejsze! Większość ludzi decyduje się na ten wyjazd (a spora ich część nigdy wcześniej nie jeździła stopem) ze względu na atmosferę panującą na miejscu oraz możliwość odpoczynku w pięknym zakątku Europy. Jeśli kilkaset osób po raz pierwszy próbuje tej formy podróży, to chyba najlepsza forma promocji autostopu, prawda? Tym bardziej, że z relacji innych uczestników wiem, że sporo kierowców przyznawało, że to też ich pierwszy raz, kiedy biorą kogoś z drogi, ponieważ słyszeli wcześniej informację o wyścigu w telewizji/radiu/gazecie w Polsce/Chorwacji. Wszystkim malkontentom i niedowiarkom polecam wyjść z domu i samemu wyciągnąć kciuka. Studenci bawią się przy tym świetnie, wy tylko potraficie wylewać żółć na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
wujek_dobra_rada6 sorry, ale większość wypowiadających się na ... 28.04.13, 22:41 ...tym forum nie ma prawa jazdy, czyli nie są kierowcami, jak i nigdy nie jechała tą trasą. Taki czas można zrobić tylko samochodem osobowym i to przy dwóch kierowcach jadących non stop. A wy moje naiwniaczki studenckie możecie wierzyć sobie nawet w życie pozagrobowe... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: sorry, ale większość wypowiadających się na . 29.04.13, 00:14 wujek_dobra_rada6 napisał: > ...tym forum nie ma prawa jazdy, czyli nie są kierowcami, jak i nigdy nie jecha > ła tą trasą. > Taki czas można zrobić tylko samochodem osobowym i to przy dwóch kierowcach jad > ących non stop. Musisz to powiedzieć mojemu szefowi, bo on od piętnastu lat zyje z tego, że wysyła furgonetki z jednym kierowcą w ekspresowe trasy po Europie i jego kierowcy robią takie albo i lepsze czasy bez problemu (choć busy mają ogranicznik prędkosci założony na 120 km/h) Jak Ty jedziesz do pracy 20 minut dziennie a kilka razy w roku w dłuższą trasę na wakacje, to to dla Ciebie jest wyczyn. Jak ktoś z tego żyje, to może jechać znacznie dłużej niż przeciętny człowiek, bo jest do tego przyzwyczajony - ze mnie się kiedyś znajomi podśmiewali, że na pytanie "gdzie jadę" odpowiadałem "a, tutaj tylko, na Heathrow (7 h w jedną stronę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co za chory kraj Re: OK Tom, podaj nazwę tej twojej firmy... IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.13, 09:31 ...bo widzę że jeździcie bez 'tachografu' i łamiecie prawo. Wiesz dobrze ile czasu jeden kierowca może jechać bez przerwy...Tylko się chwalić 'cwaniactwem' to takie polskie, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: OK Tom, podaj nazwę tej twojej firmy... 29.04.13, 13:50 Gość portalu: co za chory kraj napisał(a): > ...bo widzę że jeździcie bez 'tachografu' i łamiecie prawo. Wiesz dobrze ile cz > asu jeden kierowca może jechać bez przerwy...Tylko się chwalić 'cwaniactwem' to > takie polskie, nieprawdaż? Od kiedy pojazdy o DMC poniżej 3.5 ton obowiazują tachografy? Radzę najpierw mieć pojęcie o czym się mówi a potem się czepiać innych. Odpowiedz Link Zgłoś
wujek_dobra_rada6 Tomuś przestań! bo zaczynam podejrzewać... 29.04.13, 12:59 ...że to ty je podrzuciłeś. A te twoje 'teoretyczne' rozważania możesz wcisnąć swojej babci... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Tomuś przestań! bo zaczynam podejrzewać... 29.04.13, 13:50 wujek_dobra_rada6 napisał: > ...że to ty je podrzuciłeś. A te twoje 'teoretyczne' rozważania możesz wcisnąć > swojej babci... W odróżnieniu od Twoich, moje nie są teoretyczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
butcher.vita Re: Tomuś przestań! bo zaczynam podejrzewać... 29.04.13, 13:56 A co Ci szkodzi? Niech pisze. Przy okazji banalnego autostopu i atrakcyjnych studentek z Wyższej Ekonomicznej, ciekawe historyjki wychodzą na światło dzienne. Mimo, że nie jestem zawodowym kierowcą, milion przejechanych mil mam za oszywką w ciągu +20 lat tułania się po świecie, a kiedyś za komuny tez poruszałem się stopem po krótkich i dalekich trasach, więc chętnie poczytam co w trawie aktualnie piszczy. Jeżeli studentki tej uczelni są jak kiedyś to mogą autostopem jechać nawet na Alaskę... Eh, spędziło się trochę nocy w "Przegubowcu", to były czasy... Odpowiedz Link Zgłoś