Dodaj do ulubionych

Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana

22.05.13, 07:31
Dużo się mówi w mieście o inteligentnym systemie świateł, ale jest to zwykła ściema. Po co pali się czerwone światło na przejściu przez tory skoro nie jedzie żaden tramwaj. Czy nie można zrobić tak aby czerwone zapalało się gdy nadjezdza tramwaj a zielone paliło się zawsze gdy go nie ma. W wielu miejscach aż się prosi o takie rozwiązanie. Druga sprawa, gdy nadjeżdza tramwaj najczęsciej pali się czerwone dla pieszych i co wtedy mamy zrobić, czekać nastepne 15 minut na nastepny tramwaj czy przebiec przez czerwone, wszyscy biegną, a może warto w ramach inteligentnego systemu umożliwić pieszym dotarcie na przystanek przed tramwajem. Świetnym rozwiązaniem na Grunwaldzkim są przejścia podziemne, szkoda że jest ich tak mało w mieście, umożliwiają one szybsze przejście przez jezdnie i to w sposób bezpieczny, bez zagrożenia od strony tramwaju, uważam, że tego rodzaju przejścia powinny być budowane wzdluż ważnych ulic w mieście aby upłynnić ruch samochodów i bezpieczeńśtwo pieszych, Wydaje się, że polityka miasta jest odwrotna, likwidacja przejść dla pieszych i utrudnienie życia wszystkim kierowcom, pieszym jedynie policja na tym korzysta gdyż ma za co łapać spieszących się.
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 07:34
      Wreszcie coś o pieszych, a nie o rowerzystach. To skupienie się "GW" na rowerach przypomina obłęd.
      Rzeczywiście, plac Grunwaldzki jest z punktu wiedzenia pieszych zaprojektowany fatalnie. Chciałbym, żeby ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy i przeprojektował to skrzyżowanie na tyle, na ile to możliwe, by ułatwić życie pieszym.
      • Gość: Ano-nimm2 Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.lan.akwawit.com.pl 22.05.13, 08:04
        Dodałbym smutne zdanie, że projektantom ronda zabrakło wiedzy o wsiadaniu do tramwaju - wsiadanie z poziomu jezdni nie każdemu służy dobrze - co mają począć starsi ludzie, nie daj Boże inwalidzi na wózku - stanąć na nogach, wrzucić wózek do tramwaju i wczołgać się w ślad za nim?
        • Gość: joe brody Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.wroclaw.mm.pl 22.05.13, 08:36
          O to ostatnie była już chryja przy oddawaniu węzła do użytku. Podobno, jeśli byłyby podniesione perony, autobusy nie mogłyby korzystać z tych samych przystanków, co tramwaje... ale na skrzyżowaniu Glinianej i Gajowej jest przystanek, podobno typu "wiedeńskiego", z podniesionym peronem o zaokrąglonych krawędziach. Korzystają z niego i tramwaje, i autobusy, a w dodatku po peronie mogą przejeżdżać - oczywiście powoli i ostrożnie - samochody. Wiem, przystanek ten powstał stosunkowo niedawno, ale czyżby wybitni specjaliści, projektanci węzła na rondzie Reagana, nigdy nie byli w Wiedniu?
          • Gość: qqq Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 11:56
            Nie ma podniesionych peronów, bo tam są podwójne szyny. Taki jest oficjalny powód.
            • Gość: Biskupin To ja może z innej strony... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.05.13, 14:41
              Od 30 lat mieszkam na Biskupinie i codziennie przejeżdżam przez Grunwald w różnych kierunkach. Przed wybudowaniem ronda był dramat. Teraz jest miód malina. Dziękuję i całuję.
              • Gość: z Co nie oznacza, że rondo nie jest skopane... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.13, 14:57
                Zamiast zrobić przejścia podziemne we wszystkich kierunkach, wybrano "półprodukt", który jest niedoróbką. Podobno brakowało pieniędzy na "pełne" przejścia podziemne, no ale jak się planuje tak wielką inwestycję i rozgrzebanie newralgicznego miejsca na parę lat, to trzeba to robić perspektywicznie i z głową, inaczej to pieniądze prawie wyrzucone w błoto. Niestety takich chybionych rozwiązań jest dużo więcej, żeby nie powiedzeć że wszystkie drogowe we Wrocławiu są schrzanione :/
    • Gość: pieszy z wozkiem Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.13, 08:32
      "na schodach nie ma podjazdów dla matek z wózkami" - bardzo celne spostrzeżenie. na szczęście podjazdy dla ojców z wózkami są, prawda?
      • tutkarz Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 10:43
        Gość portalu: pieszy z wozkiem napisał(a):

        > "na schodach nie ma podjazdów dla matek z wózkami" - bardzo celne spostrzeżenie
        > . na szczęście podjazdy dla ojców z wózkami są, prawda?

        Nie masz innych zmartwień?
      • Gość: Olo Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: 156.17.239.* 22.05.13, 12:37
        Ojciec weźmie wózek nad głowę, to nie jest jakiś słabeusz :P
    • zalep Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 08:55
      Inteligentne systemy oraz rozwiązania potrafią zbudować jedynie ludzie inteligentni.
      • Gość: zr Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: 217.237.185.* 22.05.13, 09:43
        ciekawe jakie IQ i doswiadczenie w budowie ITS ma pan Trzcinowicz z magistratu?
      • Gość: nubo 90 mln zł IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 10:03
        Przebudowa kosztowała 90 mln zł - przypominam
      • labeo Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 15:04
        zalep napisał:

        > Inteligentne systemy oraz rozwiązania potrafią zbudować jedynie ludzie intelige
        > ntni.

        Dokładnie, system nigdy nie będzie bardziej inteligentny od tego co go projektował. A pod tym względem we Wrocławiu to jest koszmar.
      • Gość: www Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.218.38.84.otvk.pl 22.05.13, 18:23
        Skrzyżowanie Bardzkiej z Armii Krajowej codziennie zmusza mnie do biegu przez ulicę.
    • zasuvka Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 09:00
      Niestety, ale organizacja świateł na przejściach pomiędzy peronami na węźle przesiadkowym notorycznie zmusza mnie to łamania przepisów i przechodzenia na czerwonym świetle. Na przesiadkę na nawiązujące połączenie mam ok. 2-3 minuty i w tym czasie muszę zmienić peron z 3 na 2, czyli przejść jakieś 10 metrów. Przy tak długo świecącym się czerwonym świetle nie da się tego zrobić legalnie! Do tego, żeby jeszcze coś jechało wtedy, kiedy świeci się czerwone - gdzie tam. Pieszy ma stać, bo tak ktoś wymyślił i obserwować jak mu ucieka autobus. Można niby skorzystać ze schodów i przejścia podziemnego, ale w tłoku nie da się tego zrobić szybko tak, aby autobus nam nie uciekł. Popieram więc pomysł kolegi wyżej, żeby czerwone zapalało się tylko wtedy, kiedy nadjeżdża lub wyjeżdża jakiś pojazd, poza tym powinno świecić się stale zielone światło.
      Brak podjazdów dla wózków i nie działające windy to już w ogóle osobny rozdział. Tyle się mówi o zmniejszaniu barier architektonicznych dla niepełnosprawnych i matek z wózkami, a tu ktoś projektuje strasznie długie schody bez podjazdów, bo sklepy są ważniejsze niż ludzie.
      • svarte_sjel Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 12:05
        zasuvka napisała:
        > bo sklepy są ważniejsze niż ludzie.

        W końcu to właściciel centrum handlowego sfinansował budowę przejścia. Płaci, więc wymaga.
      • Gość: ubu król Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.play-internet.pl 23.05.13, 12:01
        "organizacja świateł na przejściach pomiędzy peronami na węźle przesiadkowym notorycznie zmusza mnie to łamania przepisów i przechodzenia na czerwonym świetle. "
        pogratulować mentalności chodnikowej ... Kto zmusza, jak? kijem pędzi ?
        a Czy wg Ciebie jadący autem , któremu przy braku zielonej fali przy 50km/h nagle zapala się czerwone, też jest zmuszony jak Ty do przejechania na nim? Otóż nie, musi wyhamować by nie przejechać po Tobie ! szkoda, że piesi włażący na czerwonym przed jadące auta tego nie rozumieją..
    • chilonek Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 09:09
      Przejście przez Krupniczą jest wesołe (przy skrzyżowaniu z Kazimierza), kiedyś zielone paliło się tam dłużej teraz zaczyna migać w połowie drogi, a jezdnia szeroka nie jest. Dodatkowo na Kazimierza jest warunkowy skręt w krupniczą, gdzie notorycznie kierowcy wjeżdżają na czerwonym i nieraz hamują przed pieszymi, którzy przyzwyczajeni do krótkiego zielonego szybko wbiegają na jezdnię.
    • Gość: breslauer Sam sobie jeździj kanałami IP: *.play-internet.pl 22.05.13, 09:30
      > Świetnym rozwiązaniem na Grunwaldzkim są przejścia podziemne

      Tak, tak, miłośniku samochodów. Skoro są takie świetne, to piesi chętnie je odstąpią samochodom, niech sobie kierowcy jeżdżą kanałami, nie zmuszając do tego pieszych. Widać, że tekstu nawet nie przeczytałeś, a jeśli tak - to nie zrozumiałeś.
      Centrum miasta powinno być dostępne dla pieszych jeśli ma być centrum miasta, wciskanie pieszych na siłę do kanałów żeby "upłynnić ruch samochodów" kończy się tak jak na pl. Grunwaldzkim, gdzie trzeba pokonać łącznie różnicę kilkunastu metrów w górę i w dół, a z uwagi na permanentną niesprawność wind dla części pieszych przejścia te w ogóle są niedostępne. Takie to super rozwiązanie z przejściem podziemnym.
      Patrząc na to, kto jeździ po Wrocławiu samochodem można być bardziej niż przekonanym, że miasto z tego żadnego pożytku nie ma - ilość tlenionych panienek jeżdżącym napakowanym bmw na zakupiki "w galerii" i kawunię w starbuniu jest przerażająca.
      • Gość: korba Re: Sam sobie jeździj kanałami IP: *.dibre.com.pl 22.05.13, 11:45
        Ty się, breslauer, dobrze czujesz?
      • Gość: asdf Re: Sam sobie jeździj kanałami IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 14:29
        breslauer, ja p.... skąd ty się urwałeś frustracie życiowy jeden?
    • krasnaladamu Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 09:37
      Na końcu ul. Wyścigowej, przy wiadukcie kolejowym widziałem dzisiaj jakiegoś gościa. Siedział na leżaku, na trawniku, przodem do ulicy, wyposażony m.in. w zeszyt, długopis i dwa stopery (normalny i w komórce). Jakaś zorganizowana akcja?
      • Gość: ::: Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.13, 09:55
        @krasnaladamu

        To są przygotowania do budowy metra.
      • Gość: korba Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.dibre.com.pl 22.05.13, 11:49
        tak, chcą zwężyć Wyścigową do jednego pasa w każdą stronę, a na drugim zrobić kafejki, scieżkę rowerową, nasadzić też drzewek.
      • svarte_sjel Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 12:08
        krasnaladamu napisał:
        > zyt, długopis i dwa stopery (normalny i w komórce). Jakaś zorganizowana akcja?

        Jakaś zorganizowana. Na innych skrzyżowaniach już wcześniej byli.
    • Gość: WK Gniot komunikacyjny IP: 156.17.33.* 22.05.13, 10:07
      Pod rondem Reagana nie powinno być kilku przejść podziemnych tylko CAŁA powierzchnia ronda dla pieszych powinna być łagodnie obniżona, tak by piesi BEZ SCHODÓW mogli swobodnie poruszać się we wszystkich kierunkach, a ruch samochodowo- tramwajowy odbywałby się powyżej. Tak duża powierzchnia w połączeniu z bodaj największym we Wrocławiu ruchem pieszym otworzyłaby atrakcyjne miejsce na liczne usługi. Wyjazd na perony MPK schodami ruchomymi (dla wszystkich) i windami (dla osób z wózkami dziecięcymi lub dla osób niepełnosprawnych). Gdy przystępowano do przebudowy tego ronda byłem przekonany, że powstanie tu nowoczesny, największy we Wrocławiu węzeł ruchu pieszego i MPK, komfortowy dla pieszych, pasażerów MPK i kierowców. Powstał gniot niewygodny dla wszystkich użytkowników.
      • Gość: joe brody Re: Gniot komunikacyjny IP: *.wroclaw.mm.pl 22.05.13, 10:12
        Taki podziemny kompleks usługowy byłby konkurencją dla Pasażu, a tego przecież nikt nie chce, prawda?
        • Gość: WK Re: Gniot komunikacyjny IP: 156.17.33.* 22.05.13, 13:57
          A gdyby był częścią tego Pasażu? Można to było zapewne sprzedać "w pakiecie".
      • Gość: Pinezka Przypomnę, że całość miała być nakryta szkłem IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.13, 10:43
        Szklanej czapy ronda nie ma, bo - o ile dobrze kojarzę i pamiętam - potłukła się podczas transportu. Plany były niezwykle ambitne, jak na Wrocław przystało. Wyszła kupa, która śmierdzi i którą wypadałoby omijać, gdyby się tylko dało.
        Dlatego z niepokojem czytam ostatnio informacje o planach radyklanej i równie dynamicznej przebudowy przystanku/przejścia na ul. Świdnickiej. Znowu jest coś o usprawnianiu, szklanych kopułach i innych cudach-wiankach. W połączeniu z tym projektem jest jeszcze coś o urządzeniu dodatkowego przystanku przy wylocie ulicy Gepperta, który to podobno ma przysłużyć się koneserom muzy tzw. poważnej. Będzie to z pewnością tak samo wkurzające usprawnienie jak dodatkowy przystanek przy Nowym Targu.
      • Gość: tantus Re: Gniot komunikacyjny IP: 156.17.6.* 22.05.13, 14:48
        Otóż to - czyli takie wrocławskie "Rondo Mogilskie". To byłoby naprawdę wygodne.
    • byhanya Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 10:24
      skrzyzowanie Kazimierza Wielkiego i Szewska/Widok. Na srodku nie ma praktycznie miejsca dla pieszych. Sa tam szyny tramwajowe do skretu w prawo -
      w Widok.
      • Gość: sułtan kosmitów Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: 91.241.2.* 22.05.13, 12:49
        a tramwaje nagminnie zastawiają ciąg pieszy i rowerowy, czasem stają nawet tylnym wagonem na ulicy (skręcając z Widoku w KW)
        • Gość: burzmy Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.13, 13:00
          powinno sie wyburzyć to rondo, niech wszyscy chodzą pieszo albo rowerami. jak w Kopenhadze.
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.05.13, 10:52
      Należy przestać marnować pieniądze z kasy miejskiej na kopaczy a przeznaczyć je na ułatwienie życia mieszkańcom Wrocławia.
    • Gość: gość Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.13, 10:59
      Już wam mówię, które skrzyżowania czy przejścia dla pieszych są źle skonstruowane. A mianowicie wszystkie. Czemu nie można dać np. ostrzeżeń tylko o nadjeżdżającym tramwaju jak to widziałem w łodzi zamiast dawać sygnalizacje pomiędzy torami tramwajowymi ? bezsensowny jest fakt, że muszę czekać na czerwonym świetle kiedy nie jedzie żaden tramwaj a jeszcze mogę zarobić mandat.
    • juzefwt Za rok wybory 22.05.13, 11:00
      Czy ktoś z wyborców wyciągnie wnioski z tej i innych spartaczonych inwestycji? NIE. 3/4 zostanie w chałupach, bo im to wisi, kto rządzi miastem, a 1/4 zagłosuje jak zwykle - z tego samego powodu. Większość uznaje takie gnioty jak RR za normalny objaw życia w Polsce, a nie za problem spowodowany przez niekompetentnych ludzi u władzy.
      • Gość: wckaczka Re: Za rok wybory IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.13, 06:06
        Większość uznaje takie gnioty jak RR za n
        > ormalny objaw życia w Polsce, a nie za problem spowodowany przez niekompetentny
        > ch ludzi u władzy.

        Błąd kolego. Nie normalny tylko wybitny, dynamiczny i w ogóle...

        Przypomnę mantrę p. Prezydenta:
        "Spośród wszystkich metropolii w Polsce Wrocław jako pierwszy..."
    • l_amica Szczyt absurdu to skrzyżowanie przy tzw. Sky Tower 22.05.13, 11:25
      Każdy, kto korzysta z komunikacji tramwajowej w tym miejscu, wie o czym mówię. Przed przebudową przystanki były zlokalizowane w sensowny sposób. Obecnie, aby np. z ul. Wielkiej, czy Pl. Hirszfelda, dojść do przystanku w kierunku Krzyków, trzeba pokonać trasę w przeciwnym kierunku (zimą utrudnienia w postaci pokrytego lodem "bezpańskiego" chodnika),"postać na światłach" by po ok.5 min. być u celu, tj. na tzw. podwójnym, absurdalnym przystanku. Proces wydłuża się, gdy tę trasę ma do pokonania osoba starsza (np. zdezorientowany zmianami pacjent pobliskiego szpitala), osoba z wózkiem dziecięcym itd. Uzasadnienie tych zmian (poszerzenie jezdni, dojazd do galerii itd.) mnie nie satysfakcjonuje, ponieważ dla pieszych efekt tych zmian jest koszmarny.
      • Gość: tantus Re: Szczyt absurdu to skrzyżowanie przy tzw. Sky IP: 156.17.6.* 22.05.13, 15:14
        To prawda. Kiedyś można było tam się wygodnie przesiąść np. z 125/A na tramwaj, a teraz to istny koszmar. A to wszystko po to, by zrobić dodatkowy pas do skrętu w lewo dla samochodzików.
    • rinc00n Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 11:50
      Polecam "przejść" się przez przejście dla pieszych na ul. Zawalnej. Dwie minuty czekania na zielone które w połowie przejścia zaczyna mrugać to kpina. Oczywiście trzeba przejść przez cztery pasy. Młodzi jakoś jeszcze dadzą sobie radę, ale dziadek z laską (drewnianą :)) już gorzej.
    • khysiek A to właśnie fachofcy z PWr zaprojektowali to códo 22.05.13, 13:14
      Po to, żeby studenci się teraz uczyli jak NIE projektować ruchu w mieście ?
      • Gość: tantus Re: A to właśnie fachofcy z PWr zaprojektowali to IP: 156.17.6.* 22.05.13, 15:33
        Wbrew pozorom, projekt wyglądał trochę inaczej, niż efekt końcowy i gdyby się go trzymano, na pewno węzeł byłby znacznie wygodniejszy. Ale po co?
    • Gość: sdf Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 13:26
      proponuję ustawić światła w systemie 10/90. Czyli przez 90 s. piesi mają zielone a 10s. samochody. Wtedy wszyscy zaczną chodzić piechotą, bo będzie szybciej. A jak zaczną chodzić piechotą, to znikną korki, hałas, i będzie można rowerami jeździć bezpiecznie.
    • aagaj Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 13:34
      jak czytam rondo Regana to od razu rzygać mi się chce, jak można było tak spieprzyć tą nazwą Plac Grunwaldzki
    • qwerfvcxzasd Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 14:54
      Bo po rondzie sie nie chodzi tylko jeździ.
      Generalnie w sytuacji kiedy miasto rościągnięte jest na przestrzeni wielu kilometrów najważniejsze jest zapewnienie szybkiego przemieszczanie sie po nim. Jeżlei ktoś gdzieś idzie to rzadko ma do przejścia więcej niż kilkaset metrów. W tej sytuacji poczekanie 30 sekund nie stanowi problemu.

      Gazeto - przestań już szczuć ludzi.
      kierowców na rowerzystów. rowerzystów na kierowców. Teraz jeszcze piesi włączą sie do walki.
      Ludzkość wybrała kilkaset lat temu pewien model rozwoju i nic tego nie zmieni. Mamy wyburzać dzielnice i ograniczać ilość mieszkańców za pomocą komór gazowych, żeby wrócić do rozmiarów miast obchodzonych na piechotę?
      • droch Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 15:41
        Cholera, w Dreźnie to chyba mieszka inna ludzkość, bo tam nie spotkałem (zwłaszcza w centrum) skrzyżowania, które pieszy musi przechodzić na pięć razy.
        Samochód to nie tylko środek lokomocji, ale niekiedy także stan umysłu.
        • qwerfvcxzasd Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 17:24
          Może byłeś w Drezdenku?
          W Dreźnie który ja znam, zawsze stoję kilkanaście razy na światłach wracając z centrum.
          np.tutaj

          I wiesz co ci powiem? w ogóle mi to nie przeszkadza. Nie domagam się zatrzymania ruchu z mojego powodu. Poważnie. ;)
          • droch Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 17:37
            I te rozwiązania chcesz porównać z RR? Bez żartów proszę. Wszystkie przejścia dla pieszych z sygnalizatorami "na żądanie", brak czerwonego na przejściu przez torowisko tramwajowe gdy nic nie jedzie. Na RR przez 5 minut ledwo dojdziesz z peronu na środku do Starbucksa.
            • qwerfvcxzasd Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 17:41
              Nie chodzi tylko o to konkretne miejsce. Podałem link, żebyś sobie "pochodził" wirtualnie. Masa świateł i jest ok, bo wszyscy mają prawo korzystać z miasta.
              • droch Re: Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Re 22.05.13, 18:03
                Zgoda, ale, na miły Bóg, nie masa świateł dla pieszych po 90-120 sekund, żeby pokonać *jedno* skrzyżowanie w centrum miasta.
    • truten.zenobi trochę późno na żale... 22.05.13, 14:56
      miejsc w których przyjęte rozwiązania sa dalekie od optymalnych jest wiele...
      no cóż ale kto by się przejmował malkontentami...
      tylko co to się stało że wreszcie po latach GW zajęła się tematem...

      i tak przy okazji trwa remont wiaduktu kolejowego na osobowicach... i znów ileś tam mln idzie na przebudowę i pozostawia się stary niewydolny system komunikacyjny (wąski przejazd pod wiaduktem) ale co tam stać nas!
      • Gość: madźka PKS IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.13, 15:33
        Przejście dla pieszych (a właściwie trzy) obok pksu to koszmar. Idąc od Arkad w kierunku dworca zapala się zielone światło. w połowie pasów zaczyna migać. Spokojnym krokiem możemy maksymalnie przejść do połowy drugich świateł. Po czym czekamy na światłach około 2-3 minut aby przejść jeszcze jedne światła. koszmar!
    • Gość: tantus Re: Koło się zamyka IP: 156.17.6.* 22.05.13, 15:37
      Wbrew pozorom projekt Ronda Reagana był dobry. Tylko w trakcie jego realizacji niektóre elementy projektu w dziwny sposób zniknęły...
    • Gość: Student dra Moleck Re: Koło się zamyka IP: *.152.akron.net.pl 22.05.13, 15:40
      Nie oceniaj dr po nie Jego studentach. Nasza PWr, której wykładowcą jest dr inż. Molecki nie ma uprawnień do dyplomowania inżynierów ruchu drogowego. Jako student kierunku Transportu miałem okazję się uczyć podstaw inżynierii ruchu drogowego, ale jak mówił sam dr M. że nawet w 5 lat nauki tego przedmiotu będzie mało.
      Wg mnie dr Molecki był/jest jedną z bardziej pasujących osób na swoim miejscu i do tego wielki pasjonat inżynierii ruchu i kolei.
      Pozdrawiam
      • Gość: też były student Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: 69.57.164.* 22.05.13, 16:13
        Drogi studencie, akurat ty jesteś najlepszą wizytówką swoich nauczycieli. A raczej najgorszą. Kto tak pisze: "dr" w dopełniaczu (o ile wiesz, co to jest dopełniacz), kierunek z dużej litery, "pasujących osób na swoim miejscu", o licznych błędach interpunkcyjnych i stylistycznych nie wspominając? Tak piszą dzisiejsi studenci, którzy za chwilę odbiorą dyplomy magistra? A może na politechnice dzisiaj nie wymagają umiejętności poprawnego pisania po polsku, a jedynie zdolności włączenia komputera, który zrobi za nich resztę? Moja córka w gimnazjum lepiej pisze niż ty. Nie kompromituj się więcej, bo akurat efekt twojej "obrony" jest odwrotny od zamierzonego, pomimo twoich niewątpliwych starań.
        • Gość: janisko Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: *.man.tk-internet.pl 22.05.13, 18:03
          "kierunek z dużej litery"

          Jak już kogoś poprawiasz to przeczytaj swój tekst kilka razy. Można przyczepić się do "dużej" zamiast "wielkiej"... ale ok, to uchodzi.

          "Dużą literą", "wielką literą, "od wielkiej litery", w żadnym wypadku "z dużej litery".

          Idź i poprawiaj dalej, wywyższająco kpij sobie ze studenta mówiąc jak to niesamowicie źle o nim świadczy, potem jednak popatrz na siebie.
          • Gość: Anna Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: *.opera-mini.net 22.05.13, 18:27
            A ty naucz się stawiać poprawnie przecinki. Przypomnę: zdania podrzędnie złożone rozdziela się w języku polskim przecinkami. Z "dużej" czy "wielkiej" litery, "od" czy "z" - nie ma to większego znaczenia. I tak, i tak jest poprawnie. Natomiast za liczbę przecinków w swoim komentarzu już dostałbyś pałę w szkole.

            Jest różnica pomiędzy zwróceniem uwagi na rażące błędy, a prostackim czepialstwem. Twój post to wyłącznie to drugie, bez żadnej treści w temacie dyskusji.

            Domyślam się, że sam skończyłeś podobne "studia" jak ów "student"...
            • Gość: janisko Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: *.man.tk-internet.pl 22.05.13, 19:26
              Czy mój poprzednik nie czepiał się? Czy jego post wniósł coś do dyskusji? Nigdy w życiu nie napisałbym tego gdyby nie jego wywód. Mam świadomość, że moja pisownia nie jest doskonała - jest zdecydowanie wystarczająca. Nie pouczam innych, jeżeli sami nie pajacują i taki stan rzeczy uważam za uczciwy.

              "Z "dużej" czy "wielkiej" litery,
              > "od" czy "z" - nie ma to większego znaczenia. I tak, i tak jest poprawnie."
              Ciekawy upór, skoro w tej kwestii panuje raczej zgoda wśród językowych watażków. Wersja, którą uważasz za poprawną jest bardziej po rosyjsku niż po polsku.

              "Domyślam się, że sam skończyłeś podobne "studia" jak ów "student"..."

              Faktycznie, moja wypowiedź godna jest najwyżej maszynisty albo rybaka. Ze swoich studiów jestem dumny, z wyboru życiowego zadowolony i żadna kpina w postaci stawiania mnie w cydzysłowie tego nie zmieni. O Twoje pytać nie będę, raczę zakończyć ten cyrk.

              PS... Naprawdę z taką dumą politechnikę nazywacie "studiami"? Z całego serca gratuluję (bez ironii, jeżeli to prawda) zatem odnalezienia się na rynku pracy po innych uczelniach.
              • Gość: gość Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: *.scarabweb.com 22.05.13, 19:43
                Gość portalu: janisko napisał(a):

                > Czy mój poprzednik nie czepiał się?

                Nie. To ty się czepiasz, bencwale. Jest różnica pomiędzy zwracaniem uwagi na czyjeś rażące błędy, a czepianiem się literówek. Na dodatek sam walisz babole.

                > Mam świadomość, że moja piso
                > wnia nie jest doskonała

                No więc najpierw sam naucz się pisać poprawnie, zanim zaczniesz pajacować.

                > Ciekawy upór, skoro w tej kwestii panuje raczej zgoda wśród językowych watażków
                > . Wersja, którą uważasz za poprawną jest bardziej po rosyjsku niż po polsku.

                Jakieś źródło potrafisz podać? Czy masz na myśli wyłącznie własne widzimisię?

                > Faktycznie, moja wypowiedź godna jest najwyżej maszynisty albo rybaka. Ze swoic
                > h studiów jestem dumny, z wyboru życiowego zadowolony i żadna kpina w postaci s
                > tawiania mnie w cydzysłowie tego nie zmieni. O Twoje pytać nie będę, raczę zako
                > ńczyć ten cyrk.

                To, że ty jesteś dumny ze swoich studiuff, jeszcze nie czyni z nich wartościowej nauki.

                > PS... Naprawdę z taką dumą politechnikę nazywacie "studiami"? Z całego serca gr
                > atuluję (bez ironii, jeżeli to prawda) zatem odnalezienia się na rynku pracy po
                > innych uczelniach.

                Wow, wyobraź sobie swoim małym, ograniczonym rozumkiem, że są tacy, którzy odnaleźli się na rynku pracy po innych uczelniach (i to nawet dawno). I co, łyso ci? Tak jak już napisano, o jakości uczelni świadczą jej absolwenci, żadnej uczelni nie życzyłbym takiej "reklamy", jaką ty robisz swoją marną egzystencją i pieniactwem.
                • Gość: janisko Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: *.man.tk-internet.pl 22.05.13, 20:06
                  "czepianiem się literówek" -----
                  • Gość: pogromca trolli Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: 69.163.40.* 22.05.13, 21:10
                    ten janisko to musi być jakiś popapraniec z uczelni -dlatego tak broni polibudy jak pies swojego podwórka. jego ip 'man.tk' jakoś dziwnie kojarzy mi się z najbardziej zaciekłymi 'dyskusjami' akademickimi na forum.
                    • Gość: tantus Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: 156.17.6.* 23.05.13, 10:46
                      pogromca trolli, czyli samego siebie? Ciekawy przypadek ;)
            • Gość: tantus Re: Po uczniach poznacie ich nauczycieli IP: 156.17.6.* 23.05.13, 10:41
              "Z "dużej" czy "wielkiej" litery,
              > "od" czy "z" - nie ma to większego znaczenia. I tak, i tak jest poprawnie. "

              Bzdura. Mnie zawsze uczyli, że wyraz piszę się wielką lub dużą literą. Żadne "z wielkiej litery" czy "od wielkiej litery" - u mnie w szkole uważane to było za rażące błędy.

              A tak poza tym, jakie to ma znaczenie dla meritum?
    • Gość: gość Re: Koło się zamyka IP: *.scarabweb.com 22.05.13, 19:53
      Gość portalu: ffgghh napisał(a):

      > Jak się jest studentem, to bardzo f
      > ajnie jest się pośmiać z panami wykładowcami z absurdów polskiej rzeczywistości
      > , później człowiek sam się przekonuje, że uczelnie i ich pracownicy sami tkwią
      > po szyję w tych absurdach. Sorry panie doktorze - najlepiej o wykładowcach świa
      > dczą ich absolwenci.

      Otóż to. Akurat na polskich uczelniach wcale nie jest mniej absurdów i rozmaitych patologii niż w innych sferach życia publicznego. A może nawet więcej. Na Politechnice Wrocławskiej też, żeby przypomnieć choćby ostatnią "aferę grantową", o rozstrzyganiu przetargów na realizację grantów wg zasad kolesiostwa i nepotyzmu. A jaki jest poziom dzisiejszych absolwentów uczelni - wszyscy doskonale wiemy. Jakoś nie sądzę, żeby u pana dra Moleckiego było lepiej, jakoś nie słychać o wybitnych fachowcach od organizacji ruchu drogowego po PWr.
      • Gość: tantus Re: Koło się zamyka IP: 156.17.6.* 23.05.13, 10:43
        Więc powtórzę: Rondo Reagana zaprojektowane było przez specjalistów bardzo dobrze, m.in. wraz z dodatkowymi przejściami dla pieszych. A to, że inwestor w trakcie budowy po swojemu zmodyfikował projekt, to już zupełnie inna sprawa.
    • komentujacy Wyspa absurdu. Wycieczka pieszo po rondzie Reagana 22.05.13, 19:57
      zgodnie z prośbą z artykułu:

      wokół Wielkiej Wyspy wiele osób chodzi wałami na spacery, biega czy jeździ rowerem. Jednak są tam cztery mosty: Jagiellońskie, Chrobrego, Szczytnicki i Zwierzyniecki. I przy każdym jest przejście dla pieszych, natomiast nie ma przejścia bezkolizyjnego (nad czy pod mostem). A np. przy mostach Chrobrego jest miejsce, żeby takie przejście zrobić dołem - wystarczy tylko zrobić dobre zejścia/zjazdy dla rowerów przed mostem z obu stron przy wałach. Wtedy pewnie znaczna większość osób by unikała przechodzenia tam przez przejście dla pieszych. Most Szczytnicki był niedawno remontawany, ale tam też nie ma przejścia bezkolizyjnego (które dałoby raczej zrobić pod mostem), też trzeba iść kawałek w bok do przejścia. A przy Zwierzynieckim to widać jak ludzie przechodzą, bo przejście jest kawałek dalej - chociaż jest tam zła widoczność ze względu na konstrukcję mostu. A pewnie przy planowanym remoncie nikt dalej nie pomyśli o przejściu bezkolizyjnym jakąś kładką np. pod spodem przy rzece. A jeszcze następny most by chciano wokół Wielkiej Wyspy, pewnie kolejne przejście dla pieszych rodzielające ścieżki przy wałach wokół Odry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka