cude
27.07.04, 10:10
Tak się złożyło, że niedawno wprowadziłem się do mieszkania z widokiem na sam
Plac Grunwaldzki, który co prawda z wysokości piątego piętra nie wygląda zbyt
malowniczo, ale perspektywa zabudowy kolejną Galerią X czy Centrum Y wcale mi
się nie uśmiecha. Szkoda że w planach zagospodarowania Wrocławia Plac
Grunwaldzki nie został przeznaczony pod np. zadrzewienie z możliwością
wybudowania powiedzmy kilku kafejek, fontanny itp. itd. Codziennie przez Plac
przechodzą tysiące ludzi, szczególnie w trakcie roku akademickiego, szkoda
tego miejsca, teraz pewnie będziemy mieli do wyboru albo obejść Wielkiego
Molocha wielkim łukiem, albo skracać sobie drogę przeciskając się przez
kolorowe pasaże atakujące nas reklamami i promocjami