Dodaj do ulubionych

Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac...

    • Gość: Stroskany Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.05.13, 17:25
      Ludzie ludziom zgotowali to cierpienie.
    • onbielskoo Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 17:47
      Jesteście pojebani.
      Brak słów.
      Niech Was Żebryk ustawi do pionu.
      Choć uważam, że kij mu w plecy za latanie z płaczem po pomoc do Bumaru - firmy zbrojeniowej.
      Ale nie ma wyjścia. Życie to groteska.

      • peter_jurgen_boock Ludzi takich jak muzzyczny, calli etc 26.05.13, 21:46
        po prostu się ignoruje, oni są ważni wyłącznie na forum, w realu to pewnie jakiś stary wszystko wiedzący tetryk, co to on nie widział i nie wie jak powinno być, albo jakaś polka co robi za materac dla brudasa, jak przestanie robić, jak sobie pozwoli na niezależność, na własne komentarze to będzie lanie i tydzień łażenia z posiniaczoną mordą, w imię miłości dla habibi.
        Ew. jakieś zasiedziałe za ekranem gejki tworzące programy dla pralek i nawigacji za 200 zł. Po co się w ogóle takimi ludźmi przejmować i wystawiać na komentarze. Od nich nic kompletnie nie zależy, zaistnieć, być kontrowersyjnymi, mogą wyłącznie na forum, tylko tu jest szansa, że nie zapomni się o nich po 2 minutach.
    • tomek854 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 26.05.13, 18:19
      Panie Januszu,

      Czytam tą dyskusję z zainteresowaniem i cieszę się, że bierze w niej pan odwaznie udział. Ale o ile niektore posty krytykujących są poniżej wczesnego poziomu, nie bardzo rozumiem Pańskiego zachowania.

      Na argument o tym, że przeciwnik wykazuje się większą odwagą bo idzie do walki mogąc pomarzyć nawet o takim sprzęcie jaki ma polska Armia a pomoc medyczną na poziomie takim jaki Pan otrzymał to dla niego mrzonka, odpowiada pan linkiem do artykułu o tym, że muzułmanin skrzywdził dziewczynkę...

      To jest dyskusja na poziomie "a u Was biją murzynów", przy czym nic to nie wnosi do dyskusji, tak jak nie wniosłoby do dyskusji nic to, że wkleiłbym tu artykuł o tym jak polski żołnierz bije żonę na przykład.

      Na wszelkie krytyczne uwagi na temat obranej przez Pana ścieżki życia odpowiada pan w stylu, który pamiętam z podstawówki "po lekcjach na solówę" - jeśli zalezy panu na szacunku dla weteranów, to nie tędy droga.

      Tymczasem proszę pogodzić się z tym, że Pańska droga zawodowa i Pańskie poglądy niekoniecznie odpowiadają wielu ludziom - badania wskazują na to, że naszemu udziałowi w cudzych wojnach jest przeciwna większość społeczeństwa.

      Chciał pan, jak sam Pan mówi w wywiadzie, spełnić sie jako żołnierz, pojechał pan, i tak wyszło, że trafił pan akurat ten gorszy los który się zdarza żołnierzom. Jest mi z tego powodu przykro, i jestem pewien podziwu dla pana wytrwałości i odniesionym przez Pana cierpieniom. Ale też rozumiem te pielęgniarki o których mowa: ani pan musiał do Iraku jechać (jechali tylko ochotnicy), ani było to komu potrzebne.

      Bo prawda jest taka, że dla wielu ludzi, w tym mnie, cały ten udział Polski w zagranicznych wojnach jest jednym wielkim błędem.

      Nieprawdą jest to, że musimy brać udział dla własnego bezpieczeństwa. Inne państwa naszego regionu udział biorą symboliczny, wiele państw wcale nie angażuje się w takie akcje i jakoś nie widać, żeby od tego, że nasza armia wypruwa sobie żyły (w przenośni, ale jak widać na Pana przykładzie także dosłownie) na zagranicznych misjach jakoś wzrosło bezpieczeństwo Polski. Śmiem twierdzić, że jest wręcz odwrotnie - mieszkam w Wielkiej Brytanii i miałem okazję zostania obrzuconym stekiem wyzwisk - własnie dlatego, że żołnierze z mojego kraju tak aktywnie biorą udział w tych wojnach. Podróżujący ze mną Czesi oraz Estonka takiej "przyjemności" nie zaznali.

      NIeprawdą jest, że nasz udział przynosi krajowi polityczne korzyści - padają piękne słowa ale konkretów nie mamy żadnych. Nici z obiecanego eldorado kontraktów na odbudowę Iraku, nici ze zniesienia wiz do eldorado za oceanem, powtarza się przerabiana przez nas od wieków nauka, że wojujemy za innych a potem gó... z tego mamy.

      Dla wielu ludzi - w tym mnie - sytuacja wygląda tak, że podczas gdy kraj boryka się z poważnymi problemami (o tych ze służbą zdrowia sam Pan na pewno miałby wiele do powiedzenia), państwo nasze wydaje miliardy na udział w jakichś niepotrzebnych wojnach, które nikomu nie przynoszą nic dobrego, a wręcz przynoszą skutki odwrotne od oczekiwanych (radykalizm islamski nie maleje, standard życia w krajach w których walczyliście pogarsza się, giną tysiące niewinnych osób itd, itd itd). Jeśli jedyną korzyścią dla mnie, jako dla obywatela, ma być to, że ludzie tacy jak Pan mogą spełniać się jako żołnierze, to dla mnie jest to niewarte ceny uczestnictwa naszego kraju w nikomu niepotrzebnych wojnach. Spełniać się jako żołnierz to się można w Legii Cudzoziemskiej jak ktoś lubi, nie obciążając kieszeni podatnika udziałem naszego kraju w wojnach na drugim końcu świata, natomiast znaczne lepsze korzyści szkoleniowe dla naszej armii można uzyskać wydając pieniądze tu w kraju zamiast topić je w piaskach dalekich krajów.

      Chętnie ma Pan ochotę rozmawiać w cztery oczy, proszę więc szczerze powiedzieć: jakich niezbędnych dla żołnierza umiejętności, których nie mógłby pan się nauczyć (i to bezpiecznie!) w kraju, nabył pan stojąc na checkpoincie i zaglądając Arabom do bagażników ich samochodów?

      Bardzo dobrze, że pomaga pan kolegom rannym na misjach, że potrafi pan swoim przykładem dać im nadzieję, i wspierać ich i ich rodziny. To jest wszystko super, ci ludzie potrzebują takiej pomocy. Za to Pan ma mój szacunek, jak najbardziej.

      Ale ta cała propaganda z "dniem weterana" już mnie mierzi. Prawda jest taka, że jest nam przykro, że zostaliście ranni, ale wcale nie zostaliście ranni dla nas, ani w naszej obronie. NIe chcieliśmy tej wojny, nie chcieliśmy, żebyście tam jechali, nie oczekiwaliśmy od Was, żebyście narażali swoje życie, więc jeśli to robiliście, to nie dla nas. Nawet jak Wam się wydaje, że jesteśmy głupkami, którzy nie rozumieją jak ważne są dla nas te wojenki - być może wielu z nas rozumie lepiej niż Wy? Może kiedy Pan i Pańscy koledzy trenowaliście się w sztuce wojennej i przyjmowaniu rozkazów bez myślenia, my, zgrabnie uniknąwszy zasadniczej służby wojskowej ktora dla nas była marnowaniem naszego czasu i wolnosci, studiowaliśmy - między innymi takie zagadnienia jak "Security and International Relations in Post-Communist Central and Eastern Europe"?

      Tu gdzie mieszkam, w Wielkiej Brytanii, ostatnio wszyscy żołnierze i weterani nazywani są bohaterami. Podobna akcja jak ta, której Twarzą jest pan nazywa się tu "help for heroes" - pomoc bohaterom. Bohaterami stają się już 17 letni kadeci, którym się wywróciła łódka i którzy utonęl w morzu podczas ćwiczeń. Co ciekawe, uczestnicy i organizatorzy takiego samego wypadku wśród cywilów są powszechnie uznawani za "nieodpowiedzialnych lekkoduchów".

      W rezultacie tej propagandy według której samo wdzianie munduru robi z kogoś bohatera, słychać coraz więcej głosów, że słowo "bohater" się dewaluuje. A komicy, przynajmniej ci, którzy nie kłaniają się politycznej poprawności, z tego bohaterstwa żołnierzy otwarcie sobie już kpią. Tego chcecie?

      Żołnierz ma służyć narodowi - taka jest definicja. Wielu ludzi uważa udział naszej armii w cudzych wojnach za sprzeniewieżenie się tym ideom i zamianę żołnierza w najemnika. Mają oni prawo do takiego zdania i usuwanie tego rodzaju wpisów z forum niczego nie zmieni, a na pewno nie przysporzy Wam sympatii...

      Pańscy poprzednicy walczyli między innymi o to, żeby w Polsce była wolność słowa. Pan też twierdzi, że pański udział w wojnie w Iraku chroni nas przed zagrożeniem Islamem. Super, ale czego pan broni przed tym Islamem? Naszej wolności, prawda? To niech pan zaakceptuje, że korzystając z naszej wolności mamy prawo wyrażać swoje poglądy, i że dla wielu (większości?) z nas Pański i Pańskich kolegów udział w tamtej wojnie był całkowicie niepotrzebny.
      • calli Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 26.05.13, 19:45
        Ten post powinien zostać wyróżniony a jego tekst rozesłany wszystkim niedouczonym Żebrykom (szczekającym za pieniądze handlarzy bronią) w tym kraju listem poleconym.
        • Gość: 07 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 19:55
          Dokładnie, ale wątpię żeby trafiło w odpowiednie miejsce mózgu tych ćwierćinteligentów.
          Słusznie ktoś cytował Kissingera:
          "Żołnierze są tępymi, głupimi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej."
      • Gość: filthpurger Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.static.tpgi.com.au 27.05.13, 07:16
        nie wiem jak godzisz swoja obojetnosc na cierpienia innego human being ze swoja inteligentna i "nowoczesna" postawa wobec swiata. Is it moral ???
        Ten konsumeryzm czy cynizm tzw. modern (metro) man jest po po prostu ucieczka przed czyms o predzej czy pozniej dopadnie cie i bedziesz musial stawiac czola, ale w znacznie gorszych warunkch niz dzisiaj.
        Polityka chowania glowy w piasek sie juz przezyla bo nie daje zadnych rezultatow, jestes wystarczajaco inteligentny zeby wiedziec to z historii.
        Stad tez interwencje w tam gdzie dyktatury nie szanuja praw czlowieka jest usprawiedliwiony bo to pracuje nie tylko dla uwolnienia spoleczenstwa od tyranow ale rowniez dla nas dla zabezpieczenia naszych wolnosci i drogi zycia jakie sobie obralismy , simple as that !!!!
        Mysl forward
        • kapitan_popczyk Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 27.05.13, 07:41
          > Stad tez interwencje w tam gdzie dyktatury nie szanuja praw czlowieka jest uspr
          > awiedliwiony bo to pracuje nie tylko dla uwolnienia spoleczenstwa od tyranow al
          > e rowniez dla nas dla zabezpieczenia naszych wolnosci i drogi zycia jakie sobie
          > obralismy

          TY pieprzony filozofie z antypodów, masz gorszą sieczkę w głowie niz ten biedny wojak.
          Idź i przynieś wolność Koreańczykom z północy, przygłupie !
          Znasz taki cytat:
          "Emigracja Żydów ze Związku Radzieckiego nie jest celem polityki Stanów Zjednoczonych. A jeśli w ZSRR będą pakowali Żydów do komór gazowych, to nie jest to amerykańskie zmartwienie. Może humanitarne zmartwienie."
          Potrafisz go zrozumieć ?

        • Gość: tz84 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.13, 10:53
          Człowieku pisz po polsku lub angielsku. Mieszanie języków nowoczesnych zdradza problemy z wysławianiem się...
        • wielki_czarownik Zapominasz o kontekście 27.05.13, 11:31
          Dyktatura dyktaturze nierówna, głównie z powodu społeczeństwa. Taki Irak był za Saddama państwem spokojnym. Hussein trzymał wszystkich krótko za ryj. Nikt tam nie słyszał o terroryzmie, o religijnym ekstremizmie, była wymuszana świeckość i Irak był na dobrej drodze, żeby kiedyś dobrowolnie przystąpić do grona państw cywilizowanych.
          Obalono Saddama i co teraz tam mamy? Wojnę domową, terroryzm, siedlisko ekstremizmu i religijnego fanatyzmu. O to chodziło?
          W obecnej sytuacji społecznej jeżeli my chcemy mieć spokój, to powinniśmy wręcz wspierać różne, świeckie reżimy na Bliskim Wschodzie. Demokracja w dzisiejszych krajach arabskich oznacza zwycięstwo religijnego fanatyzmu.
          Saddam nie miał nic przeciwko Europie. Siedział u siebie spokojnie i bawił się we własnej piaskownicy. Pogoniliśmy go i w ten sam sposób wypuściliśmy ekstremistów z klatki.
          • mamuska-z-jajami Saddam podobnie jak przywodca Iranu 28.05.13, 00:00
            nie chcial placic za ropę dollarami... a to oznacza karę śmierci

            ot Zachodnie wartości,których brobnią kukiełki w stylu januszka
            - nie robcie z nich bohaterow!!!!!
        • tomek854 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 27.05.13, 15:46
          Gość portalu: filthpurger napisał(a):

          > nie wiem jak godzisz swoja obojetnosc na cierpienia innego human being ze swoja
          > inteligentna i "nowoczesna" postawa wobec swiata. Is it moral ???

          Ja don't wiem po which langłidż ju do mnie writing.

          > Ten konsumeryzm czy cynizm tzw. modern (metro) man jest po po prostu ucieczka p
          > rzed czyms o predzej czy pozniej dopadnie cie i bedziesz musial stawiac czola,
          > ale w znacznie gorszych warunkch niz dzisiaj.

          Ależ właśnie juz musimy stawiac temu czoła - właśnie z powodu tych wojen. Słuchałeś, co mówił zamachowiec z Woolwich?

          > Polityka chowania glowy w piasek sie juz przezyla bo nie daje zadnych rezultato
          > w, jestes wystarczajaco inteligentny zeby wiedziec to z historii.

          Z historii to pamiętam na przykład taką wojnę w Wietnamie, gdzie Zachód nie chował głowy w piasek... Jakoś nie przypominam sobie, aby to przez interwencję w Wietnamie zniknęło zagrożenie komunizmem...

          > Stad tez interwencje w tam gdzie dyktatury nie szanuja praw czlowieka jest uspr
          > awiedliwiony bo to pracuje nie tylko dla uwolnienia spoleczenstwa od tyranow al
          > e rowniez dla nas dla zabezpieczenia naszych wolnosci i drogi zycia jakie sobie
          > obralismy , simple as that !!!!

          A Amerykanie szanują prawa człowieka? Gdzie dokładnie? W Guantanamo? Czy może jak dronami zabijają cywilów na masową skalę? drones.pitchinteractive.com/

          > Mysl forward

          Dziękuję, pozostanę przy zwyczajnym myśleniu pozwalającym mi używać jednego języka na raz :)
        • Gość: 07 Czytaj kangurzy półgłowku. IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 19:45
          > Stad tez interwencje w tam gdzie dyktatury nie szanuja praw czlowieka jest uspr
          > awiedliwiony bo to pracuje nie tylko dla uwolnienia spoleczenstwa od tyranow

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13994156,Krwawe_zamachy_w_Bagdadzie__Ponad_50_osob_nie_zyje.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
          Jesteś zadowolony z niesienia wolności przez twojego "idola" z Legnicy ?
      • 45rtg Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 27.05.13, 23:32
        tomek854 napisał:

        Święte słowa.
        • tomek854 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 28.05.13, 01:26
          To jeszcze polecam obejrzeć: www.democracynow.org/2013/5/27/memorial_day_special_us_veterans_of
    • henryabor Kali na wojnie 26.05.13, 18:19
      Gdy Kali wybierał się na wojnę, wszyscy pytali - a co tam będziesz robił? Będę zabijał! A jak ciebie zabiją? A mnie za co?!
    • sqlap72 Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 18:44
      Panie Januszu. Nie będę z Panem dyskutował swoimi słowami Posłużę się wierszem napisanym w latach 30 ubiegłego wieku przez Juliana Tuwima:

      Gdy znów do murów klajstrem świeżym
      Przylepiać zaczną obwieszczenia,
      Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
      Na alarm czarny druk uderzy
      I byle drab, i byle szczeniak
      W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
      Że trzeba iść i z armat walić,
      Mordować, grabić, truć i palić;
      Gdy zaczną na tysięczną modłę
      Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem,
      I judzić "historyczną racją",
      O piędzi, chwale i rubieży,
      O ojcach, dziadach i sztandarach,
      O bohaterach i ofiarach;
      Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
      Pobłogosławić twój karabin,
      Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
      Że za ojczyznę - bić się trzeba;
      Kiedy rozścierwi się, rozchami
      Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
      A stado dzikich bab - kwiatami
      Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - -
      O, przyjacielu nieuczony,
      Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
      Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
      Króle z pannami brzuchatemi;
      Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
      Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
      Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami;
      Że coś im w bankach nie sztymuje,
      Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
      Lub upatrzyły tłuste szuje
      Cło jakieś grubsze na bawełnę.

      Rżnij karabinem w bruk ulicy!
      Twoja jest krew, a ich jest nafta!
      I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy:
      "Bujać - to my, panowie szlachta!"

      Symptomatyczny jest tytuł tego wiersza: „Do prostego człowieka”. Z Pana wypowiedzi i argumentacji wynika, że nie uważa się Pan za człowieka prostego. Gratuluję dobrego samopoczucia.
      • Gość: mt Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.hotel-vega.ru 29.05.13, 16:53
        @sqlap72
        więc nie zamykaj mieszkania na klucz, pin sobie napisz na karcie do bankomatu by nie trzeba było pamiętać, samochód parkuj otwarty z kluczem w stacyjce .... Generalnie fajnie by było, gdyby wszyscy czytali poezję... nie wszyscy czytają
      • Gość: tooveem Polacy nie zrozumieli... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 17:12
        za skomplikowana ta poezja... nie zrozumieli...
    • Gość: lkl Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.13, 18:47
      twardość? - to pojęcie bardzo szerokie i wieloznaczne. I nie ma nic tu do rzeczy. Dla mnie ważniejsza jest idea za jaką narażacie ( poświęcacie?) swoje życie. A w tych ostatnich "misjach pokojowych" mi tej idei całkowicie brak. Jest tylko powtarzany od lat amerykański slogan o wojnie z terroryzmem. Tyle lat "walki z terroryzmem" a terrorystów (?) przybywa. O czymś to chyba świadczy?
      Wiem, że tak wielki brak uznanie w naszym społeczeństwie, słuszności udziału w tej wojnie budzi waszą frustrację. Wiem też, że wykonujecie to co Wam kazano.
      Po wojnie II Wojnie Światowej przez wiele lat było takie hasło" obrona granic nie płaci za nic" - było ono wyrazem społecznego uznania roli wojska w społeczeństwie czego i Wam życzę. Niestety niezbyt wiele od Was zależy.
    • cajmero Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 19:08
      Żołnierzu, dziękuję Tobie za poświęcenie. Dzięki Ci za wolę obrony naszego jestestwa w świecie. Widać co ci kretyni -kozojebcy robią. Uważam, że władze Was .....jak innych żołnierzy, którzy być musieli dłużej w armii. Znamienne są słowa, które wypowiada w filmie "9 kompania" ten co przeżył.
      Ps: kiedy rozliczy się i Wy też powinniście to nagłaśniać, oskarżenie po wsze czasy tych kretynów, którzy wysłali na śmierć Polskich Żołnierzy na starach, honkerach, niedozbrojonych.....
      Teraz oni powinni być wysłani do Afganistanu na pierwszą linię, szczególnie gn...je którzy wojska nie znają , a was wyzywają, oskarżają i pastwią się nad waszym wysiłkiem.
      Nie widziałem żadnego miejsca nazwanego nazwiskiem poległego Polskiego Żołnierza na misjach, za to polityków i inną swołoczą takie miejsca się honoruje.
      Trzymaj się i wracaj do zdrowia.
      • calli Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 26.05.13, 19:48
        Zapytaj Żebryka, bo to zdaje się to on jest teraz rzecznikiem polskich handlarzy bronią z Bumaru, którzy za ten burdel są odpowiedzialni :)
    • 1europejczyk Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 19:15
      "Komandosi

      ... siedzę przed telewizorem i oglądam relację w TVN24. Trwał precyzyjny ostrzał wybranych punktów w Bagdadzie. Komentator porównywał to z operacją chirurgiczną. Żołnierze nie strzelali już na oślep jak jeszcze kilkanaście lat temu. Dołączyliśmy do nich w ramach misji stabilizacyjnej,

      Pieniądze

      To dołujące, ale ludzie nie chcą się dowiedzieć, dlaczego jeździmy na te wojny. Dzisiaj świat wygląda inaczej - nie musimy walczyć z wrogiem pod własnymi oknami, ale mamy zobowiązania wobec naszych sojuszników. Wojna nie wygląda już tak jak w "Czterech pancernych". Nieprzyjaciel nie nosi innego munduru, jest niewidoczny. Możemy go mijać kilka razy dziennie na ulicy, dopóki nie zdecyduje się zrobić komuś krzywdy. My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zarodku - zanim zagrozi ojczyźnie"

      Może jeszcze raz

      "My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zarodku - zanim zagrozi ojczyźnie"

      Cale powyższe życzeniowe "myślenie" mające na celu medialne dowartościowanie własnych takich czy innych potrzeb, ówczesnym propagandowym bełkotem nieomal całego tego rządzącego krajem "patriotycznego" okrągłostołowego podwórkowego odmóżdżonego gó...arstwa jest najzwyczajniej żałosne.

      Może jeszcze raz

      "Zanim zagrozi ojczyźnie ..."

      Irak Husajna jeśli zagrażał nie tylko zresztą naszej ojczyźnie to głównie tym, że kupował od nas to czego inni kupować nie chcieli.

      "My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zarodku - zanim zagrozi ojczyźnie"

      Byliśmy tam nie po to by tłumić cokolwiek ale jak to ujmowały wtenczas, cały czas te same rządzące naszym krajem okrągłostołowe, dumne i "patriotyczne" niepojęte debile aby u boku Amerykanów naszą "wspaniałomyślnie" wyznaczoną nam przez nich strefą stabilizacyjną budować nasz międzynarodowy "prestiż".


      Od kiedy to i jaki prestiż buduje się uczestnictwem w światowym, nawet jeśli jest amerykański, bandytyzmie.

      Chyba tylko ten, będący stalinowska spuścizną i pewnie właśnie dlatego były komunistyczny kacyk Aleksander Kwaśniewski tak łatwo (przyznaje przy powszechnym poparciu naszego odmóżdżonego półświatka półinteligencji) wysłał nasze wojska z misją okupacyjną na kilka lat kilka tysięcy kilometrów od naszych granic.

      PS
      A swoją drogą niewiele jest takich demokratycznych krajów na świecie w których Prezydent bez zgody parlamentu może decydować o angażowaniu kraju w zagraniczne bezprawne (jak tamta amerykańska z 2003 roku w Iraku nie mające zgody ONZ-tu) agresywne misje wojskowe!
      I to właśnie należałoby w pierwszym rzędzie zmienić w tej naszej obowiązującej obecnie Konstytucji !
      • peter_jurgen_boock Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 26.05.13, 21:36
        > Irak Husajna jeśli zagrażał nie tylko zresztą naszej ojczyźnie to głównie tym,
        > że kupował od nas to czego inni kupować nie chcieli.

        Fajnie że kupował, tylko jakoś do płacenia mu było nie spieszno. Zdaje się, że w 2003 roku, przed inwazją, Saddam miał dług 600 mln USD względem naszych firm.
        • Gość: LOlOLolek Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 26.05.13, 22:03
          spłacić dług z żołdu najemników!
        • Gość: 07 Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 17:19
          ROTFL. to teraz juz go na pewno nie splaci
    • doda785 Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 19:45
      kłamie w angli nie zarobi 1200 dolarów amerykańskich na zmywaku
      • Gość: rt Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 22:40
        to wszystko doda?

    • kibic_rudego Krzywda ludzka bokiem wychodzi, zero współczucia 26.05.13, 20:05
      łamiąc Konstytucje III RP pojechał jako ochotnik na cudza wojnę, by zarobić więcej kasy
      Mial w dupie ze będzie zabijał innych ludzi, którzy ani jemu, jego rodzinie i Polsce nic złego nie zrobili

      Koszty swojego leczenia powinien pokryć ze swojego ubezpieczenia
    • andello Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 20:36
      a ja codziennie myślę jak bardzo chciałbym umrzeć, zachorować na raka, wpaść ze skutkiem śmiertelnym pod auto. I nikt mi za to nie płaci kasy, nie jestem też na wojnie. Nie krzywdzę nikogo, ot takie życie.
      • silentwatcher_the_true_one Re: Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Rel 29.05.13, 22:50
        A ja teraz myślę, że bardzo nie chcę, żeby ktoś myślał, jak bardzo chciałby umrzeć, zachorować na raka, wpaść ze skutkiem śmiertelnym pod auto. I mnie też nikt nie płaci ani nie jestem na wojnie. I też nie krzywdzę nikogo. Ot, takie życie? Andello, jeśli myślisz, że życie jest paskudne, że zawsze ktoś chce Cię skrzywdzić albo że nigdy nie masz dokąd pójść, to - przepraszam - nie masz racji. Bo jeśli nawet zdarzyło Ci się coś przykrego, to nie zapominaj, że życie jest pełne dróg. Dróg wyboru. Najpierw odrobinę się wycisz. A następnie - już w spokoju - przyjmij prostą prawdę: życie jest piękne i tylko czasami wydaje nam się, że jest inaczej.
        Uwierz mi: nieraz byłem w dole, ale przypomniałem sobie tę podstawową, ale jakże przepiękną prawdę - życie jest piękne.
        Weź się w garść - i mam nadzieję, że przyznasz mi rację, jak jeszcze nie teraz, to za chwilę: życie jest piękne. Warto żyć!

        Pozdrawiam Cię, Andello,
        silentwatcher_the_true_one
        lszk6(at)netscape.net
    • naprawdetrzezwy Cud. Jak boga kocham - CUD! 26.05.13, 21:12
      „Pieniądze? Nie jedziemy tam, żeby się dorobić.”

      Powiedział człowiek zgodzony do zabijania za pieniądze...
      ;>>>
    • madeingermany Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 26.05.13, 22:24
      Szacunek Panie Januszu, nie zwracam uwagi na te kozie dupy, które tu srają, bo mają tyle samo sensu co mocz na klatce schodowej. Jeszcze raz szacun.
    • dido0808 Wyrazy szacunku Panie Januszu. 26.05.13, 23:02
      Niech Pan przyjmie ode mnie wyrazy szacunku i życzenia wszystkiego dobrego.Szkoda,że nie moge być we Wrocławiu - uścisnął bym Panu dłoń i podziękował osobiście.
      • na100procent Re: Wyrazy szacunku Panie Januszu. 27.05.13, 02:46
        A Janusz ma jeszcze dłonie? Odrosły czy co??
        • Gość: filthpurger Re: Wyrazy szacunku Panie Januszu. IP: *.static.tpgi.com.au 27.05.13, 07:25
          you nasty motherfucker and piece of shit
          Masz orgazm na mysl jaka reakcje spowodujesz? you wonker!!!!
    • serwolatka5 Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 27.05.13, 06:02
      jak myślicie jakby rannych dobijano państwo mniej by traciło ?
    • pawel_zet Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka. Relac... 27.05.13, 07:30
      Mam nadzieję, że pewnego dnia Sejm RP uchwali prawo pozbawiające emerytury wojskowej uczestników walk w Iraku i Afganistanie.
    • baby1 "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". Rel... 29.05.13, 15:13
      I znowu kolejne pierdoły w stylu
      "Dzisiaj świat wygląda inaczej - nie musimy walczyć z wrogiem pod własnymi oknami, ale mamy zobowiązania wobec naszych sojuszników."

      • mykytyn polska to kraj marionetka a nie państwo 25.06.13, 09:31
        pierdoły mówią, jak to trepy zwykłe. Dawniej trep był głupi, dziś jeden z drugim potrafi złożyć parę zdań do kupy, chyba słuchają obrad sejmu :) i wypowiedzi polityków polskich. Powtarzają ich dość często: misja, walka z wrogiem, terroryzm...można się zlać. Jak ja nimi gardzę.

        baby1 napisała:

        > I znowu kolejne pierdoły w stylu
        > "Dzisiaj świat wygląda inaczej - nie musimy walczyć z wrogiem pod własnymi okna
        > mi, ale mamy zobowiązania wobec naszych sojuszników."
        >
    • hrabia_wronski mam ochote powiedziec brzydkie slowa ... 29.05.13, 15:22
      W Polsce wolno wypowiadac tylko oficjalno -partyje frazesy
      Za powiedzenie wlasnego zdania mozna byc w Polsce pociagnieity do odpowiedzialnosci karnej.
      Zolnierz polski winiem bronic swojej Ojczyzny i dobra najwyzszego -wolnosci i niepodleglosci obywateli RP.
      Miejsce polskiego zolnierza jest w Polsce.
      • mykytyn walić polskę i polaczków 25.06.13, 09:28
        Dokładnie, tak powinno być. Ale polaczki nie dość , ze mają dobrowolność wyjazdów na te misje, to skamlą, że muszą tam jechać, a jak tam niebezpiecznie ! Ku.wa jak na wojnie czasem, hahaha. najlepiej jakby ich zamknęli w super bezpiecznych bunkrach i płacili ten żołd.
        Ale na serio, jest dobrowolność, więc maszeruj lub giń szmato!


        hrabia_wronski napisał:

        > W Polsce wolno wypowiadac tylko oficjalno -partyje frazesy
        > Za powiedzenie wlasnego zdania mozna byc w Polsce pociagnieity do odpowiedzialn
        > osci karnej.
        > Zolnierz polski winiem bronic swojej Ojczyzny i dobra najwyzszego -wolnosci i n
        > iepodleglosci obywateli RP.
        > Miejsce polskiego zolnierza jest w Polsce.
    • takczynie3 Zal tych ludzi, ze tacy naiwni i dali sie nabrać 29.05.13, 15:25
      globmafiom ludobojcow, które wyslały ich umierac na pustyni dla własnych zysków. Niech ten tragiczny przyklad bedzie przestroga dla innych naiwnych chłopkow. Przestancie korzystac z mafijnych mediow, ktore maca wam w gowach i was oszukuja, zacznijcie myslec za siebie . Zycze panu powrotu do stanu zdrowia, z ktorym da sie zyc.
      • mykytyn Re: Zal tych ludzi, ze tacy naiwni i dali sie nab 25.06.13, 11:59
        podobno te buce jechały i jadą dobrowolnie, nikt ich nie zmusza, więc jak giną okupując jakiś kraj, to w czy problem? takie ryzyko. Ja też ryzykuję, jak idę po bułkę do sklepu, że na drodze mnie auto przejedzie. Ale idę po tą bułkę. Nie skarżę się. Zginę, to ch.


        takczynie3 napisał:

        > globmafiom ludobojcow, które wyslały ich umierac na pustyni dla własnych zysków
        > . Niech ten tragiczny przyklad bedzie przestroga dla innych naiwnych chłopkow.
        > Przestancie korzystac z mafijnych mediow, ktore maca wam w gowach i was oszuku
        > ja, zacznijcie myslec za siebie . Zycze panu powrotu do stanu zdrowia, z ktory
        > m da sie zyc.
    • ponury_swiniarz Tlumienie w zarodku 29.05.13, 15:28
      'My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zarodku - zanim zagrozi ojczyźnie.'

      W samym tylko Afganstanie zginelo okolo 15,000 cywilow a sam tylko prezydent Obama w nalotach zabil okolo 200 dzieci. Jesli przed 2001 przecietny Afganiczyk nie wiedzial gdzie lezy Polska, po kilku newsach o zabiciu dzieci czy zbombardowaniu ogniem mozdzierzowym spokonej wioski, nie jeden nosi w sobie zlosc wobec naszej ojczyzny. Przeczytajcie co mowil morderca z Londynu. To sie moze wkrotce wydarzyc w Polsce, jesli nadal bedziemy 'tlumic w zarodku'.
    • wojtem "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". Rel... 29.05.13, 15:34
      Wszystkim bezmyslnym kretynom proponuje uwaznie przeczytac ten fragment wywiadu. Moze to im da do myslenia

      To dołujące, ale ludzie nie chcą się dowiedzieć, dlaczego jeździmy na te wojny. Dzisiaj świat wygląda inaczej - nie musimy walczyć z wrogiem pod własnymi oknami, ale mamy zobowiązania wobec naszych sojuszników. Wojna nie wygląda już tak jak w "Czterech pancernych". Nieprzyjaciel nie nosi innego munduru, jest niewidoczny. Możemy go mijać kilka razy dziennie na ulicy, dopóki nie zdecyduje się zrobić komuś krzywdy. My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zarodku - zanim zagrozi ojczyźnie.
      • Gość: obywatel Wielka siara IP: *.play-internet.pl 29.05.13, 15:47
        Nie nabiorę się na te dyrdymały. To są brednie do kwadratu. Glejt do mordowania cywilów. 9 września zorganizowali saudyjczycy, nie było tam afganczyków. Napadnięto na Afganistan wyłącznie z powodu produkcji opium, już wcześniej USsaksofonista kilkakrotnie go bombardował rakietami. Jeśli miał ktoś flagę ONZ należy mu się szacunek, jeżeli nie - tylko pogarda.
      • tomek854 Re: "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". R 29.05.13, 16:19
        wojtem napisał:

        > Wszystkim bezmyslnym kretynom proponuje uwaznie przeczytac ten fragment wywiadu
        > . Moze to im da do myslenia

        Wydaje się, że bezmyślnym kretynem jest ten, kto te bzdury łyka.

        Odpowiedz na proste pytanie: w jaki sposób jeżdzenie tam zwiększa nasze bezpieczeństwo tutaj?

        Proponuję zapoznać się z materiałem pomocniczym - wypowiedzią zamachowca z Woolwich.
      • rydzyk_fizyk Re: "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". R 29.05.13, 17:06
        Ci co zgineli w zamachach w Londynie czy Madrycie też może myśleli, że ich wojska w Iraku i Afganistanie ich chronią.
      • Gość: Janusz Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. IP: *.legnica.vectranet.pl 31.05.13, 12:25
        Dziękuję za słowa otuchy i za "pomyje". Zbyt wiele czasu musiałbym poświęcić na odpisywanie każdemu z osobna. Dlatego postaram się podsumować moje stanowisko w tym ostatnim już poście.

        Nigdy nie uważałem i nadal nie uważam się za bohatera. Moja historia jest konsekwencją wyborów jakie w życiu dokonałem - może nie zawsze trafionych, a czasem wynikających z pewnych konieczności.
        Wielokrotnie poruszano tu kwestię szacunku tak do mnie jak i pozostałych weteranów, nie do końca rozumiejąc za co tak naprawdę ten szacunek miałby nam się należeć.
        Wiem, że nie zmieni się czyichś przekonań za pomocą kilku słów. Dlatego nie zamierzam nikogo z tu obecnych przekonywać do moich własnych racji. Przedstawię to tylko tak, jak to widzę jako exżołnierz - obraźliwie określany mianem najemnika i mordercy.
        Nie musicie mnie szanować za to, że byłym gdzie byłem - nasze misje zagraniczne to sprawa dyskusyjna - to naturalne. Szacunek natomiast powinien wynikać ze świadomości, że są ludzie gotowi do najwyższych poświęceń dla i w imieniu Narodu i RP - w każdym czasie i miejscu.
        Zrzucanie na nas odpowiedzialności za decyzje polityków wybranych przez Naród do piastowania wysokich urzędów, jest niczym innym jak szukaniem kozła ofiarnego.
        Żołnierz poprzez swą służbę spłaca dług wobec społeczeństwa - formę płatności określa społeczeństwo za pośrednictwem w/w. Niezadowolenie z dokonanych wyborów - ostatecznie jak widać - znajduje upust na nas - Żołnierzach.
        Smutne to ale i niestety naturalne zarazem - to taka nasza narodowa "polaczkowatość", zawiść i Bóg jeden wie co jeszcze. Doskonale oddaje to ostatnia scena z filmu "Dzień Świra" - scena tyle śmieszna co i przykra niestety: "Modlitwa Polaka".
        Życzę Wam wszystkim zadowolenia z życia i obyście jak najrzadziej odmawiali tę "modlitwę". Cieszcie się życiem i każdym dniem jaki jest Wam dany, bo jest ono zbyt krótkie.

        • tomek854 Re: Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. 31.05.13, 21:37
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Nie musicie mnie szanować za to, że byłym gdzie byłem - nasze misje zagraniczne
          > to sprawa dyskusyjna - to naturalne. Szacunek natomiast powinien wynikać ze św
          > iadomości, że są ludzie gotowi do najwyższych poświęceń dla i w imieniu Narodu
          > i RP - w każdym czasie i miejscu.
          > Zrzucanie na nas odpowiedzialności za decyzje polityków wybranych przez Naród d
          > o piastowania wysokich urzędów, jest niczym innym jak szukaniem kozła ofiarnego
          > .

          Bardzo zgrabne by to było, gdybyście do Iraku nie jechali na ochotnika.

          Gdyby nie było żadnych ochotników a rząd próbowałby zmuszać żołnierzy do jeżdżenia na obce wojny, to wtedy jestem przekonany, że naród pokazałby co o tym sądzi i wyszedł na ulice.

          Tak więc, ładna próba, ale niestety...
        • 45rtg Re: Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. 31.05.13, 23:36
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Nie musicie mnie szanować za to, że byłym gdzie byłem - nasze misje zagraniczne
          > to sprawa dyskusyjna - to naturalne. Szacunek natomiast powinien wynikać ze św
          > iadomości, że są ludzie gotowi do najwyższych poświęceń dla i w imieniu Narodu
          > i RP - w każdym czasie i miejscu.

          Toteż ja strażaków szanuję. I podobne, pożyteczne służby. Ale wątek był o żołnierzach, którzy zużywają moje pieniądze w jakichś zadupiach świata odległych o tysiące kilometrów od terenu Polski.

          > Zrzucanie na nas odpowiedzialności za decyzje polityków wybranych przez Naród d
          > o piastowania wysokich urzędów, jest niczym innym jak szukaniem kozła ofiarnego

          Jak już Tomek zauważył - jadą ochotnicy.

          > Żołnierz poprzez swą służbę spłaca dług wobec społeczeństwa - formę płatności o

          Żołnierz grzebiący się bezproduktywnie kosztownym sprzętem kupionym za moje podatki w jakimś azjatyckim piachu to co najwyżej dług u społeczeństwa zaciąga.

          > Życzę Wam wszystkim zadowolenia z życia i obyście jak najrzadziej odmawiali tę
          > "modlitwę". Cieszcie się życiem i każdym dniem jaki jest Wam dany, bo jest ono
          > zbyt krótkie.

          Tak, tak. Tak to sobie tłumacz - kto nie z nami ten zawistny frustrat.
        • mykytyn Re: Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. 25.06.13, 12:07
          do janusza,

          armia jest zawodowa, masz pensję, mazeruj lub giń albo zmień zawód.


          dumnym można być z obrony własnego kraju na jego terytorium, ale nie za kasę, tylko za żołd.
          Wyjazdy do innych krajów w celach misyjnych, stabilizacji i sracji i wasze uzasadnienia, dobitnie pokazują, jak macie zryte łby. albo wam w tym wojsku mózgi poprzetrącali dokumentnie albo pieprzysz, co ci napisali dla dobra usa.
          Przypominam, że tacy jak wy już byli w latach komuny. Polskie wojska jechały w 68 z misją na czechosłowację, czego sąsiedzi mam nadzieję nigdy nie zapomną.
          A ja patriotą nie jestem, bo polacy to świnie, polska to świński kraj.
      • mykytyn Re: "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". R 25.06.13, 11:57
        haha, dobre, pieprzenie eunuchów


        wojtem napisał:

        > Wszystkim bezmyslnym kretynom proponuje uwaznie przeczytac ten fragment wywiadu
        > . Moze to im da do myslenia
        >
        > To dołujące, ale ludzie nie chcą się dowiedzieć, dlaczego jeździmy na te
        > wojny. Dzisiaj świat wygląda inaczej - nie musimy walczyć z wrogiem pod własnym
        > i oknami, ale mamy zobowiązania wobec naszych sojuszników. Wojna nie wygląda ju
        > ż tak jak w "Czterech pancernych". Nieprzyjaciel nie nosi innego munduru, jest
        > niewidoczny. Możemy go mijać kilka razy dziennie na ulicy, dopóki nie zdecyduje
        > się zrobić komuś krzywdy. My próbujemy stłumić to gdzieś daleko, jeszcze w zar
        > odku - zanim zagrozi ojczyźnie.
    • lolkot Każdy żołnierz to bohater 29.05.13, 15:39
      Pretensje słuszne/niesłuszne o wysyłanie wojska na wojnę można mieć do polityków. Nigdy do żołnierzy.

      Mam nadzieję, że doczekamy chwili, kiedy będziemy naszych żołnierzy traktować np. jak Amerykanie.
      • Gość: efr Re: Szacunek! IP: 193.201.18.* 29.05.13, 15:40
    • wojtusz "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". Rel... 29.05.13, 15:49
      Pielęgniarki mówiły: "Masz, czego chciałeś!". Miały rację. Po co tam jechałeś chłoptasiu?
      • Gość: drattewka Re: "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". R IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 16:43
        wojtusz, jesteś zwykła szmata, zasrany "sarmata-lewak". Ze "szczerego serca" bezinteresownie zawistny, głupi. Kiedyś takich muslimy będą na sznurkach prowadzać po wsiach.
    • adin_null_adin "Leżałem bezwładnie na ziemi jak kukiełka". Rel... 29.05.13, 15:59
      Niech Wajda nakręci o nim Człowieka z tytanu".
    • blady_zdzichu Jestem przeciwnikiem misji w Afganistanie i Iraku 29.05.13, 16:08
      Uważam, że obie misje to pomyłka. Zostaliśmy wykorzystani przez Amerykanów. W Iraku nie było żadnej broni masowego rażenia, a Bush z premedytacją nas oszukał. Jest to nauczka na przyszłość. Jednak gdy wybuchała wojna w Iraku byłem za polską interwencją, tak jak wtedy większość Polaków. Nie można mieć pretensji do żołnierzy, że zostali wysłani na misję. Oni dostają rozkaz i jadą, taka ich praca. To "zmęczony" prezydent, który nie mógł ustać bo mu goleń szwankowała, a później dopadły go różne wirusy ich tam wysłał i nie sprawdził dobrze, czy nie jest robiony w jajo przez sojuszników. Po "chorym człowieku" nie można się spodziewać wnikliwości, ale później miał wiele razy okazji, żeby się z tego bałaganu wycofać.Pretensje można mieć do niego i jego następców, że nie pokazali Amerykanom palca środkowego. Ale żołnierz nie jest od zastanawiania się. On dostaje rozkaz i ma go wypełnić, dlatego należy mu się najwyższy szacunek za poświęcenie i ryzykowanie życia. Ja wiem, że ktoś może powiedzieć, że zgłosił się na ochotnika, ale to kiepski argument. Żołnierz jest od tego, żeby ćwiczyć swoje umiejętności a misje są do tego najlepszą okazją. Nie powinien zastanawiać się nad moralnymi aspektami misji, bo gdyby żołnierze zastanawiali się, czy wykonać rozkaz, to mielibyśmy kółko filozoficzno-dyskusyjne a nie armię. Im należą się godziwe renty i medale, a Kwaśniewskiego i Millera należy postawić przed Trybunałem Stanu, chociaż pewnie Kwaśniewski wybroniłby się zwolnieniem z kliniki leczenia "zmęczenia".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka