Dodaj do ulubionych

Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwaldzkim

27.05.13, 20:13
Kupiłem tuner cyfrowej telewizji naziemnej, po 4 dniach przestał działać. Sklep odmówił mi zamiany produktu na sprawny, przyczyną był brak pudełeczka ! Nadmieniłem im, że nie jestem kolekcjonerem opakowań i zepsutych tunerów czym wywołałem autentyczne zdziwienie. Okazało się, że wszyscy kupujący w "Saturnie" powinni gromadzić i przechowywać opakowania przez kilka lat (pracownicy serwisu zapewnili mnie, że oni trzymają pudełka w domu - podziwiam i zazdroszczę). Oczywiście byłem zmuszony kupić drugi tuner wątpliwej jakości, cena z pudełkiem niezbyt zachęcająca, trudno, jaki sklep takie i pudełka. Zasugerowano mi, że mogę się odwołać do Rzecznika Praw Konsumenta i tak dalej. Oczywiście po kilku tygodniach oddadzą mi ten cud techniki z naprawy (bez pudełka). Zaczynam się obawiać jakie dokumenty, zaświadczenia oraz pudełka będę musiał dostarczyć do "Saturna", żeby odebrać
kupiony przeze mnie tuner w pudełku. Oczywiście przedstawione przeze mnie fragmenty ustaw i orzecznictwo dotyczące powyższego zagadnienia - są inaczej interpretowane przez kierownictwo sklepu i serwisu !
(Obowiązujące przepisy nie nakładają na kupującego obowiązku dostarczenia towaru do sprzedawcy w oryginalnym opakowaniu - Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej)
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 27.05.13, 20:32
      Dziwne facecje tu wypisujesz. Polska to nie USA. Zgodnie polskim prawem sklep nie musi wymieniać Ci niesprawnego towaru na nowy, więc nie rozumiem, czemu żalisz się na sklep Saturn. Ich propozycja wymiany towaru po dostarczeniu pudełka i tak wychodzi poza standard wynikający z prawa i obowiązujących w naszym kraju zwyczajów. Tak więc pretensje powinieneś kierować nie do Saturna, ale do Ustawodawcy. By Ci pomóc w znalezieniu Ustawodawcy podpowiadam, że adresy biur poselskich i telefony można znaleźć w Internecie. Tamże znajdziesz informacje na temat dyżurów poselskich.
      • jeszczespokojny50 Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 05:40
        Klient nie ma żadnych praw ? W innym sklepie bez problemu wymieniają wadliwy produkt na nowy po przedstawieniu dowodu zakupu - sprzęt był sprawny tylko kilka dni. Poza tym, w wyniku
        sprzedaży niepełnowartościowego urządzenia nie mogłem użytkować odbiornika TV, ponieważ tuner stanowi teraz integralną część odbiorników TV starego typu. Personel serwisu w Saturnie z lekceważeniem traktuje klienta-jest intruzem, który przeszkadza im w pracy. Kierowniczka serwisu nawet nie zainteresowała się typem uszkodzenia tunera. Sklep Saturn w Pasażu Grunwaldzkim, będę omijał szerokim łukiem, oszukali mnie - straciłem też mnóstwo czasu na jałowe dyskusje z ze stronniczym i nieprzyjemnym personelem serwisu.
        • Gość: Marian Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal IP: *.tktelekom.pl 28.05.13, 07:47
          > Klient nie ma żadnych praw ? W innym sklepie bez problemu wymieniają wadliwy pr
          > odukt na nowy po przedstawieniu dowodu zakupu - sprzęt był sprawny tylko kilka
          > dni. Poza tym, w wyniku
          > sprzedaży niepełnowartościowego urządzenia nie mogłem użytkować odbiornika TV,
          > ponieważ tuner stanowi teraz integralną część odbiorników TV starego typu. Pers
          > onel serwisu w Saturnie z lekceważeniem traktuje klienta-jest intruzem, który p
          > rzeszkadza im w pracy. Kierowniczka serwisu nawet nie zainteresowała się typem
          > uszkodzenia tunera. Sklep Saturn w Pasażu Grunwaldzkim, będę omijał szerokim łu
          > kiem, oszukali mnie - straciłem też mnóstwo czasu na jałowe dyskusje z ze stron
          > niczym i nieprzyjemnym personelem serwisu.

          Jak dla mnie, najzwyczajniej się Pan czepia.
          Nikt nie karzę Panu przechowywać opakowania przez 5 lat, a dla mnie zrozumiałe jest, że Saturn odmówił wymiany sprzętu na nowy w przypadku braku oryginalnego pudełka.
          Pana sprzęt jak się domyślam, został odesłany do naprawy. Okres wymiany w większości sklepów to 14 dni, lecz wyłącznie, gdy posiada Pan opakowanie i wszystkie inne rzeczy, które były zakupione wraz ze sprzętem. Wtedy zostaje wymieniony sztuka do sztuki.
          • Gość: Dociekliwy Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal IP: *.prawo.uni.wroc.pl 28.05.13, 08:12
            Czy brak oryginalnego opakowania uniemożliwia konsumentowi złożenie reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową?
            Obowiązujące przepisy nie nakładają na kupującego obowiązku dostarczenia towaru do sprzedawcy w oryginalnym opakowaniu. Żądanie dostarczenia towaru w oryginalnym opakowaniu jest niezgodne z przepisami ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, który stanowi, że odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową nie można ograniczać ani wyłączyć.
            Wojewódzki Inspektorat
            Inspekcji Handlowej w Gdańsku
            ul. Konopnickiej 4
            80-240 Gdańsk
            • Gość: Tomasz K. Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal IP: *.centertel.pl 28.05.13, 08:32
              > Czy brak oryginalnego opakowania uniemożliwia konsumentowi złożenie reklamacji
              > z tytułu niezgodności towaru z umową?
              Złożenie reklamacji - uniemożliwia? nie.
              Wymiana na nowy - uniemożliwia? tak
          • sverir Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 09:49
            > Nikt nie karzę Panu przechowywać opakowania przez 5 lat, a dla mnie zrozumiałe
            > jest, że Saturn odmówił wymiany sprzętu na nowy w przypadku braku oryginalnego
            > pudełka.

            Jest to niezrozumiałe. Ustawowe prawo konsumenta to wybór pomiędzy nieodpłatną naprawą lub wymianą towaru na nowy. Sklep nie ma prawa decydować za klienta, którą z opcji wybrać.

            > Pana sprzęt jak się domyślam, został odesłany do naprawy. Okres wymiany w więks
            > zości sklepów to 14 dni, lecz wyłącznie, gdy posiada Pan opakowanie i wszystkie
            > inne rzeczy, które były zakupione wraz ze sprzętem.

            Tylko wtedy, gdy komuś towar się nie spodoba i sklep prowadzi politykę - nazwijmy to - przyjazną klientowi. Gdy w grę wchodzi towar niezgodny z umową (towar psujący się po dwóch dniach użytkowania zazwyczaj do takich należy).
            • jeszczespokojny50 Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 10:39
              Zapewne w tym sklepie - mają odgórne zarządzenie, żeby klienta (który już zapłacił) i otrzymał niepełnowartościowy sprzęt jak najszybciej się "pozbyć", po co taki natręt będzie utrudniał
              spokojną pracę w serwisie. Tuner faktycznie działał tylko cztery dni, był prawidłowo podłączony i eksploatowany. Lech Janerka (Wrocławianin) wiele lat temu śpiewał ... "Strzeż się tych miejsc",
              będę wystrzegał się "Saturna", nie jest to miejsce przyjazne dla potencjalnych klientów.
              • sverir Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 10:43
                Mnie w Saturnie pewien pan chciał przekonać, że za wadliwy towar odpowiada wyłącznie producent i że wszelkie zastrzeżenia powinienem kierować do producenta właśnie. Zważywszy na to, że dał się szybko przekonać do odmiennego stanowiska, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że chciał mnie wprowadzić w błąd. Zatem przyjęcie tunera choćby i do naprawy, to juz zmiana w polityce firmy.
          • jeszczespokojny50 Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 11:43
            Nie mam obowiązku zbierania pudełek z "Saturna", sprzęt, który po czterech dniach się zepsuł
            powinni mi wymienić na sprawny lub zaproponować inne rozwiązanie, niestety serwis w Saturnie nie jest przyjaźnie nastawiony do klientów, którzy już zostali posiadaczami Ich produktów. Kupione-zapłacone-zepsute, problem klienta, nie Saturna.
            • Gość: Marian Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal IP: *.tktelekom.pl 28.05.13, 12:25
              > Nie mam obowiązku zbierania pudełek z "Saturna", sprzęt, który po czterech dnia
              > ch się zepsuł
              > powinni mi wymienić na sprawny lub zaproponować inne rozwiązanie, niestety serw
              > is w Saturnie nie jest przyjaźnie nastawiony do klientów, którzy już zostali po
              > siadaczami Ich produktów. Kupione-zapłacone-zepsute, problem klienta, nie Satur
              > na.
              To Pana zdanie.
              Tak samo Saturn nie ma obowiązku wymienić sprzęt na nowy.
              Natomiast ma obowiązek odesłać uszkodzony sprzęt do naprawy.
              Jak Panu po roku zepsuje się sprzęt, również będzie Pan żądał wymiany na nowy?

              Poza tym...
              Jeśli gwarancja wyraźnie podkreśla, że opakowanie jest częścią umowy gwarancyjnej, to ma Pan taki obowiązek trzymać opakowanie przez cały okres gwarancyjny. Producent może taki paragraf umowy zastrzec. I nie twierdzę, że było to zawarte w Pana umowie.
              • sverir Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 13:23
                > Tak samo Saturn nie ma obowiązku wymienić sprzęt na nowy.

                Ma. Szanowny pan notorycznie myli gwarancję z uprawnieniami wynikającymi z ustawy o sprzedaży konsumenckiej. W gwarancji sprzedawca może nawet zastrzec obowiązek stania na głowie i wypowiadania się wyłącznie trzynastozgłoskowcem, ale uprawnień ustawowych zmienić nie może.
        • pawel_zet Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 28.05.13, 20:53
          Klient ma prawa wynikające z odpowiednich ustaw. Ustawy te nie przewidują obowiązku wymiany wadliwego towaru na nowy z pudełkiem czy bez. Możesz zgłosić sprzedawcy, że towar nie jest zgodny z umową, a sprzedawca ma obowiązek rozpatrzyć Twoją reklamację w stosownym terminie.
          To, że jakieś sklepy wychodzą ponad prawne obligacje nakładane przez nie przez ustawę, to ich dobra wola.
          Oczywiście nikt nie zabroni Ci omijać szerokim łukiem sklep, w którym potraktowano Ciebie Twoim zdaniem źle. Szczerze mówiąc, uważam, że dobrze by było, gdyby ludzie tak częściej robili, bo działania konsumentów wymuszają na sprzedawcach polepszanie jakości usług. Ale chciałbym Ci tylko uświadomić, że nie możesz żądać, by sklep wymienił Ci od ręki wadliwy towar, bo zgodnie z prawem nie ma takiego obowiązku.
          • jeszczespokojny50 Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 29.05.13, 05:41
            Już zgłosiłem - oczywiście w formie pisemnej, że towar jest niezgodny z umową. Zauważyłem, że zrobiło się małe zamieszanie w punkcie serwisowym (klient jednak ma jakieś prawa), ponieważ już nie chciałem dyskutować, tylko poprosiłem o potwierdzenie na kopii przyjęcia mojej skargi. Ze sklepami RTV jest bardzo trudna sytuacja we Wrocławiu, kiedyś było ich kilkadziesiąt, teraz zostało kilka, w miejscach zwanymi galeriami, centrami i pasażami !!!
            Może to przeświadczenie (sklepu "Saturn"), że są jedyni w okolicy daje ima taką "władzę" nad klientem. Na szczęście jest jeszcze PIH i Rzecznik Prawa Konsumenta. Można tam szukać poparcia i pomocy.
            Myślę, że problemy z sieciowymi sklepami wynikają z tego, że właściciele tychże są zagranicznymi podmiotami gospodarczymi i uważają, że nie muszą przestrzegać pewnych zasad i norm obowiązujących w Polsce. Czy to się zmieni ?
            • pawel_zet Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal 29.05.13, 07:28
              Saturn wcale nie ignoruje polskiego prawa. W końcu przecież przyjęli Twoje zgłoszenie niezgodności z umową.
              W Polsce klient jest mało wybredny, stąd też sprzedawcy często próbują zbywać klienta, dają mu minimum tego, co mu się zgodnie z prawem należy, a często nie dają nawet tego (plagą są bezpodstawnie odrzucane przez niektóre sieci handlowe reklamacje - są takie sklepy, które liczą, że klient nie pójdzie do sądu, a zatem można śmiało robić z niego idiotę). Wynika to z tego, że ruch konsumencki w Polsce jest słaby. Ludzie nie potrafią się organizować, żeby piętnować zachowania niektórych sprzedawców. A system prawny zniechęca do sądzenia się ze sklepami. Jak już napisałem, w USA czy w wielu krajach Europy Zachodniej wygląda to zupełnie inaczej, dlatego też wątpię, czy za mizerię w Polsce odpowiadają zachodni menedżerowie. Myślę, że jest to twórczy wkład naszej krajowej kadry zarządzającej.
    • Gość: kupujący Po co potrzebne jest opakowanie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.05.13, 09:41
      Nigdy nie byłem ani sprzedawcą ani producentem sprzętem elektronicznego.
      Zawsze byłem kupującym i użytkownikiem.
      Nie chcę wypowiadać się na temat relacji kupującego ze sprzedającym.

      Ja miałem to szczęście, że wielokrotnie przy zakupie uprzejmi i przewidujący sprzedawcy zalecali mi przechowywanie opakowania. Zawsze też zanim coś kupiłem dokładnie czytałem blankiet gwarancji oraz instrukcję obsługi. Po jej przeczytaniu pytałem się sprzedającego jakie są u nich niepisane warunki gwarancji. Co nie jest objęte gwarancją? Kiedy się traci gwarancję? Czy są jakieś specjalne zalecenia co do eksploatacji urządzenia.
      Kiedyś uniknąłem postępując w ten sposób zakupu komputera po promocyjnej cenie. Był to nieduży komputer nastolny z jeszcze mniejszym wentylatorem. Można go było eksploatować tylko w temperaturze nie przekraczającej 24 stopni Celsjusza.
      Wracają do opakowania. Otóż jest ono niezbędne aby bezpiecznie, bez narażania urządzenia na uszkodzenie wysłać urządzenie do serwisu, czy producenta. W czasie gwarancji i po jej wygaśnięciu. Opakowanie oryginalne lepiej chroni urządzenie niż pudełko wypełnione mikrogumą czy bąbelkami. Zapewnia też porządek w domu. Można w nim trzymać instrukcję, gwarancję i chwilowo niepotrzebne wyposażenie.
      • Gość: ... Re: Po co potrzebne jest opakowanie IP: *.wroclaw.mm.pl 28.05.13, 12:00
        Już widzę, jak w normalnym, przeciętnym M, każdy z nas trzyma pudła po: odkurzaczu, mikrofali, żelazku, tosterze, mikserze, malakserze, sokowirówce, blenderze, suszarce do włosów, lokówce, maszynce do golenia, depilatorze, telewizorze, DVD, radiach samochodowych, wieży, laptopach, komputerach, monitorach, kamerze, aparacie fotograficznym i 10 obiektywach, lampie błyskowej, dyskach zewnętrznych...

        Coś pominęłam? Lodówki, pralki i zmywarki w kartonach nie przychodzą.

        Ustawodawca nie narzuca nam przechowywania dziesiątek opakowań. To wymysł wyłącznie sprzedawców.
        • jeszczespokojny50 Re: Po co potrzebne jest opakowanie 28.05.13, 12:16
          Jak to wytłumaczyć tym ludziom w sklepie, pokazałem im stosowne ustawy i decyzję Państwowej Inspekcji Handlowej dotyczącej tego problemu, niestety ten sklep jest ponad prawem (Saturn), nawet nie odpowiadają na e-maile (formularz zgłoszeniowy wypełniłem kilka dni temu). Jak są takimi wielbicielami kartonów i pudełek, to niech zmienią branżę. Oszukiwanie klientów kiedyś się
          skończy, mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości takie "sklepy" znikną z Wrocławia !
          • Gość: Tomasz K. Re: Po co potrzebne jest opakowanie IP: *.centertel.pl 28.05.13, 12:27
            > iowy wypełniłem kilka dni temu). Jak są takimi wielbicielami kartonów i pudełek
            > , to niech zmienią branżę.
            Łatwiej będzie im zmienić klienta na mniej marudnego :-)
      • sverir Re: Po co potrzebne jest opakowanie 28.05.13, 12:08
        > Zawsze też zanim coś kupiłem dokładnie czytałem blankiet gwarancji oraz instrukcję obsługi.

        To bardzo dobrze, że gwarancji. Ale sprzedaż konsumencka to regulacja ustawowa i sprzedawca nie może tego zmienić, w każdym razie na pewno nie na niekorzyść klienta. To nie blankiet, tylko dziennik ustaw.

        > Opakowanie oryginalne lepiej chroni urządzenie niż pudełko wypełnione mikrogumą czy
        > bąbelkami.

        Bardzo dobrze. Niech w takim razie sprzedawcy trzymają oryginalne opakowania, w których będą trzymać chwilowo niepotrzebne wyposażenie. Nie mogą jednak zmuszać do tego klientów.
        • Gość: Marian Re: Po co potrzebne jest opakowanie IP: *.tktelekom.pl 28.05.13, 12:31
          > Nie mogą jednak zmuszać do tego klientów.
          Ale przecież nikt nikomu nie każe trzymać opakowania.
          Produktem po zakupie można robić co tylko się klientowi podoba.
          • jeszczespokojny50 Re: Po co potrzebne jest opakowanie 28.05.13, 12:47
            Może tutaj chodzi o zwykłą złośliwość, może uprzejmość i kompetentność nie są w tym sklepie - popularne ?
            • Gość: zed Re: Po co potrzebne jest opakowanie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.13, 22:50
              Opakowanie jest towarzyszu niezadowolony potrzebne wyłącznie do jednego celu - by zepsutego bubla załadować jakonówkę w iryginalny karton i sprzedac jeszcze raz licząc, ze nastepnego klienta powodzi się trochę za nos, chocby powtarzając cyrk z "oryginalnym opakowaniem". To jest Polska, czyli badziewie, III świat dla podobno zagranicznych koncernów (Saturn to chyba Metro) i tylko tutaj i w innych byłych demoludach mogą bezkarnie narzucić pracownicy Tesco normę skanowania 4000 produktów na godzinę (przypomnę - godzina to 3600 sekund). Ciekawe, ze takich pomysłów Tesco nie ma u siebie w UK, gdzie za podobne triki dostali by tak finansowo po łapach, że to im się po prostu nie opłaca.

              Ale tu jest Polska: kraj soli drogowej i chronionych jejsprzedawców, koniny zamiast wołowiny, kiełbach z MOMu i terroru "oryginalnego opakowania" w handlu
              • jeszczespokojny50 Re: Po co potrzebne jest opakowanie 29.05.13, 06:17
                Taki smutny obraz współczesnej Polski - niestety się nie zmieni, po 24 latach niszczenia polskiej
                gospodarki należało się tego spodziewać. Żeby kupić żarówkę, muszę pojechać do "Centrum Handlowego" , wszystkie małe sklepy z artykułami AGD zostały praktycznie zlikwidowane. Na tej pustyni został jeszcze nasz stary SDH Feniks, w którym można kupić również żarówki - to jest jedyne miejsce w centrum Wrocławia, w którym zdobyłem ten produkt (było to 2 lata temu, teraz może być inaczej).
        • Gość: As Jak to po co? IP: *.play-internet.pl 29.05.13, 06:03
          Opakowanie jest potrzebne,zeby po naprawie wadliwego szajsu wcisnac go kolejnemu klientowi jako nowe.Polska!
          • jeszczespokojny50 Re: Jak to po co? 29.05.13, 06:22
            Chyba o to chodzi ! Widziałem, że w serwisie "Saturna" jest ruch, wszyscy z pudełkami - swoją drogą, gdzie trzymać te pudła, pudełeczka, pojemniczki, kartoniki itd, może niech otworzą przechowalnię opakowań lub wypożyczalnię.
    • Gość: mrozil Re: Problemy ze sklepem "Saturn" w Pasażu Grunwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 17:23
      Większość sklepów wymaga pudełka przy wymianie produktu. A ponieważ wymiana jest możliwa przez kilkanaście dni od daty zakupu, to nikt nie każe nam trzymać ich po kilka lat w domu. W przypadku, gdy pudełko ląduje w koszu nadal mamy możliwość naprawy w ramach gwarancji. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka