Dodaj do ulubionych

Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i k...

    • e.olsen Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 19:46
      No cóż... Po twierdza się tylko, ze najwięksi bandyci w tym kraju chodzą w krawatach, białych kołnierzykach i rządzą nami. Należy ich się strzec - to politycy, urzędnicy i bankierzy. Dla nich człowiek jest petentem lub wyborcą czyli niczym, śmieciem. Zza paragrafów i przepisów widzą tylko mamonę i władzę.
      Na szczęście co kilkadziesiąt (kilkaset) lat, tzw. "motłoch" regularnie wiesza ich wszystkich na dostępnych drzewach i latarniach i na jakiś czas jest spokój.
    • mlzielinski Sebastian ma taką karmę, że warto mu 24.06.13, 19:48
      Sebastian ma taką karmę, że warto mu pomóc. Wymyślcie jak?
      • hopsiupbec Re: Sebastian ma taką karmę, że warto mu 24.06.13, 20:32
        Przycisnąć Adamskiego, żeby zmienił durne przepisy - np. nagłośnić w mediach, na TwarzoKsiążce - gdziekolwiek. Jak będzie duże poparcie, od razu mu rura zmięknie i weźmie się do roboty.
      • Gość: uwagiluzne Re: Sebastian ma taką karmę, że warto mu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 20:37
        mlzielinski napisał:

        > Sebastian ma taką karmę, że warto mu pomóc. Wymyślcie jak?

        Fajnie że pytasz, ale jest ogromny kryzys w szukaniu realnych rozwiązań na duże i małe bolączki. Diagnozujemy problemy, nie potrafimy ich rozwiązywać. Mi już puszczają powoli nerwy, szczerze mówiąc. Koszmarna bezradność.


        Ale może tak:
        1. Poprosić jakąś fundację o założenie konta Sebastianowi i zrobić ściepę. Bo jak wpłacimy mu bezpośrednio na jego konto to go skarbówka rozniesie w pył.
        2. Napisać wzór petycji/protestu, rozesłać w necie i poprosić ludzi żeby zasypali Pana Prezydenta, Pana Premiera czy któregoś tam z nich protestami. Może by Gazeta zredagowała protest, skoro już tak epatuje ludzkim cierpieniem. Do czegoś się przyda w końcu to ich pisanie.
    • barritus Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 19:52
      Polska.Jak próbujesz byc uczciwy,urabiasz sobie ręce do łokci a nie wyciągasz łap po pomoc społeczną ,chcesz się wydostac z tego rynsztoka w którym tkwiłeś (tak wiem,że ze swojej winy) - to co cię czeka?Kop w 4 litery,zero pomocy,wręcz przeciwnie funkcjonariusze państwa zrobią wszystko by jak najściślej wyegzekwowac przepisy i wpędzic z powrotem tego człowieka do więzienia.
      Po co nam,do cholery,takie państwo?
    • pawel2571 Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:05
      Mnie ostatnio wezwali osobiście do UM w celu zasięgnięcia informacji o nieprawidłowościach w opłatach i podatkach miejscowych. Skutkiem było dowiedzenie się o 50 gr niedopłaty (a że był to ostatni dzień wyznaczonego tygodniowego okresu - musiałem jechać z Nowego Targu na Zapolskiej z dowodem wpłaty. Opłat wnoszę rocznie ponad 1000 zł dla jasności, a byłbvym zapomniał o liście za zwrotnym potwierdzeniem odb. w cenie ok 8 zł. No ale 50 gr. ściagnięto.
      • model.testowy Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 20:13
        Pamiętaj, że w tym popapranym kraju urzędy nie są dla obywateli - to obywatele są dla urzędów!
    • white_lake Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:20
      Dobrze mu z oczu patrzy. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.
      To oburzające, że polskie prawo jest naginane i obchodzone, jak się komu podoba, ale kiedy drobne ustępstwo może bardzo komuś pomóc, nie, tu będziemy z całą surowością ścigać i karać. Bo głupie pięć złotych jest ważniejsze od wysiłków kilku lat życia.
      • Gość: dziadek Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.neanet.pl 24.06.13, 20:27
        Za grzechy płaci się do końca życie,jak ktoś urodził się pod psią gwiazdą to taki los.
        • naturelovers Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 21:07
          A ja chetnie bym mu pomogl. To jak z ta gwiazda? Psia czy szczesliwa?
    • kazimierznadodra Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:29
      coś mało w naszych wypowiedziach o zachowaniu (wice) prezydenta Adamskiego, który po prostu olał faceta . A on zwyczajnie mógł sprawę załatwić jednym ruchem, tylko zapomniał lub mu się nie chciało. Nie miał w tym interesu, boć przecież nie chodziło o kumpla lub rodzinkę (to zawsze załatwi) tylko o zwykłego wrocławianina w nieszczęsćiu.
    • radziutrener Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:36
      Ludzie nie odpuszczajcie tej sprawy. Jeden na 1000 się zresocjalizował bo sam o to walczył i teraz utopią go w bagnie tak że się nie podniesie. Atakujcie urzędników, jak się nie uda zorganizujcie zbiórkę, sam się dołożę. Oby nie było tak że na tym artykule się skończy a facetowi zrujnują życie, a wychodził już na prostą.
    • placebo99 Sankcje za uczciwe życie są takie jak za nieuczciw 24.06.13, 20:39
      Więc po co żyć uczciwie?
    • gm0711 Twardy gość 24.06.13, 20:42
      On i ta kobieta.. Magda? Są więcej warci niż ten pseudo prezydencina i armia urzędasów.

    • winniepooh Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:46
      17 h pracy/dzień
      wypłata 1300 zł

      jeśli pracuje we wszystkie dni robocze to wynagrodzenie netto za godzinę wynosi 3,8 pln

      przypomniał mi sie artykuł o wymyślonej (jak się później okazało) kobiecie z wioski co składała długopisy 16h dziennie i zarabiała 300 pln/;m-c

      druga rzecz to dlaczego komornik zabiera mu tylko 50% wynagrodzenia skoro ma prawo zając 100%, bo przecież umowy o pracę sebastian nie ma?

      ów sebastian może nawet istnieje, gdyby jednak po prostu był biedny, potrzebujący i pokrzywdzony przez państwo polskie to nikt (a już na pewno nie gw) by o nim nie napisał.

      wygląda to jak akcja przeciwników politycznych obecnych wysokich urzędoli, którzy znaleźli ciekawy przypadek i podkoloryzowali
      • Gość: Krzysiek Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.internetdsl.tpnet.pl.200.13.83.in-addr.arpa 24.06.13, 21:02
        Oczywiście, to spisek. Przecież obecnie mamy cudowny rząd, cudownych urzędników, są wszyscy dobrzy dla obywateli. Polska to kraj mlekiem i miodem płynący.
      • Gość: april Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.13, 12:42
        Zapewniam Cię, że Sebastian jest realną osobą z krwi i kości a nie spiskiem politycznym przeciwników tej czy tamtej opcji. Jestem wolontariuszką w Stowarzyszeniu ,, Przebudzeni" OPP. Korespondowałam z Sebastian przez ponad rok z ramienia stowarzyszenia kiedy przebywał w ZK. Tym zajmują się m.in wolontariusze w naszym stowarzyszeniu. Zapraszam na stronę ,, Przebudzonych": przebudzeni.org/. Rozumiem, że Twoje doświadczenia z ,,figurantami" są jakoś? ... umocowane. Jednak proszę: jeśli publikujesz jakąś opinię na forum , postaraj się najpierw sprawdzić fakty. Myślę, że tego wymaga rzetelność, jeśli chce się przekonać innych forumowiczów do swojego zdania.
        Pozdrawiam i życzę Ci więcej wiary w ludzi,
        marzena wojciechowska
    • groobas Urzędy gorsze niż chciwe banki, Mi bank darował... 24.06.13, 20:49
      ...ponad 100 kary za czeski błąd w którym się pomyliłem o 8 złotych. A taki urzędnik zajebie i zgnoi człowieka "bo przepis".
      • kcramsib Re: Urzędy gorsze niż chciwe banki, Mi bank darow 24.06.13, 21:15
        Bo bank wie, że w razie czego pójdziesz do konkurencji i więcej Twoich pieniędzy nie zobaczy. A w razie błędu urzędnika co zrobisz? Pójdziesz do innego urzędu?
      • Gość: warszawianka Darujcie mu te 5,20, by się nie zniechęcił!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.13, 21:45
        5,20 zł wpłacone z miesięcznym opóźnieniem ... Darujcie mu tę winę, by znowu nie zaczął kraść (chociaż w to nie wierzę, bo w oczach Sebastiana widać, że już nigdy nie będzie przestępcą). Jakim trzeba być sk.......em, by tak zgnoić człowieka!
    • Gość: Michał P Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.play-internet.pl 24.06.13, 20:51
      Nie będe komentował i paplał. Napisz - pomogę. zbroz22 małpa interia pl
      • krzyk58 Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 21:00
        Gość portalu: Michał P napisał(a):

        > Nie będe komentował i paplał. Napisz - pomogę. zbroz22 małpa interia pl
        Jestes CZŁOWIEKIEM.Git człowiekiem.
    • krzyk58 Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:54
      To nie jest Polska Ludowa.w1989r. OBCY przechwycili uzurpatorskie rządy.Wasze ulice - nasze kamienice.I ten system gnębi naród po dzień dzisiejszy.
      • Gość: rekincio To ty wybraleś te uzurpatorskie rządy !! IP: *.pool.mediaWays.net 24.06.13, 22:06
        Jak mozna wypisywać takie pierdoły jak sam sobie wybrałeś ten rząd ???
        Każdy jeden z was tutaj głosował za ryżawym a teraz pier***i głupoty o uzurpatorskich rządach.
        Trzeba było myśleć zanim postawiłeś krzyżyk na karcie. Oddając głos na uzurpatorów jesteś jednym z nich.
        Kolezanka chciała ode mnie pożyczyć parę groszy do pierwszego. A ja spytałem : na kogo głosowałaś? - Ona: Na ryżawego.
        No to jak głosowałaś za podwyżką podatków to idź do ryżawego. Ludzie k**a nie rozumieją, że ona miałaby teraz te kilka groszy w kieszeni gdyby troche pomyślała. A tak do gara nie ma co włożyc, ale najważniejsze że kaczka nie rządzi.
        Mam dosyć czytania narzekań wyborców ryżawego. Sami tego chcieliście. Więc o co k***a chodzi??
        • Gość: edek Re: To ty wybraleś te uzurpatorskie rządy !! IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 22:42
          ja głosowałem na korwina zawsze na niego głosuje ale rzadzi ryżawy
          • Gość: Antoni Re: To ty wybraleś te uzurpatorskie rządy !! IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 23:43
            Za rządów Korwina to Pan Sebastian miałby umorzone zadłużenie, oj, na pewno...
    • menelayu Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 20:56
      to korva musi się opłacać by być przyzwoitym?
    • tomesio Prawda! Mój kumpel został niesłusznie aresztowany 24.06.13, 20:57
      Polski system penitencjarny i w ogóle karno-sądowy to jedna wielka lipa.
      Wiem, bo mój kumpel poszedł na rok do aresztu śledczego. Rok z życiorysu. Za co? Za... pomówienie. Rzekomo miał mieć broń. Przy przeszukaniu broni nic nie znaleźli. Znaleźli za to 2 naboje z okresu pierwszej wojny. Koleś lubił chodzić z wykrywaczem i sobie wziął na pamiątkę, bo to rzadkość. Nawet policyjny specjalista orzekł, że nie miały wartości bojowej. Prokurator uznał jednak inaczej. Na rok wysłał niewinnego gościa do aresztu. Mimo, że wyszedł dwa lata temu, do dziś nie miał nawet jeszcze sprawy w sądzie. Co dwa tygodnie musi meldować się na policji. Nigdy nie był wcześniej karany. Czy to normalne? Tak, w Polsce to normalne, takich ludzi jest więcej.

      To co widział w areszcie, to przypomina ponurą historię rodem z XIX lub XVIII wieku. Strażnicy bili aresztantów, ponoć szczególnie upatrzyli sobie nieproszonych gośćmi zza wschodniej granicy - Rosjan, Chińczyków, Ukraińców czy Ormian - bo i komu ci się poskarżą? W ich krajach i tak trafią do więzienia za to, że uciekli. Do celi mogą człowieka wsadzić razem z nosicielem HIV, HCV etc. Zimą mieli sople lodu w środku. Jak się przeziębili, dostali polopirynę, o żadnym leczeniu nawet nie ma mowy. Dostał oczywiście karę finansową na straszną kwotę - prześwietliły go wszystkie instytucje skarbowe i oczywiście znaleźli jakieś stare sprawy, w dodatku facet ma firmę i jak a artykule wyżej - odsetki rosły, niezapłacone podatki też a on nie miał nawet możliwości wysłać pisma do urzędu.
      Ten co go posądził, wkopał kilkadziesiąt osób. Chciał mieć status świadka koronnego. Dopiął swego i jak tylko wyszedł - zapadł się pod ziemię, do dziś nie wiadomo co się z nim dzieje, stąd sprawy nie ma. Kolega pewnie jeszcze poczeka parę lat.
      • Gość: dhk Re: Prawda! Mój kumpel został niesłusznie areszto IP: *.free.aero2.net.pl 25.06.13, 01:40
        Nie można tak wąsko patrzeć. Wykrywalność wzrosła? Wzrosła. No. A że tam jakaś firma plajtuje czy aresztantów biją - w końcu całego świata się od razu nie naprawi. Najpierw wykrywalność musi wzrosnąć, ot co, a jak już wypłaci się te wszystkie premie organom ścigania i prokuratorom, to oni to wcześniej czy później wydadzą, gospodarka się od tego rozrusza i dobrobyt też przyjdzie. Kompleksowy ogląd tu jest potrzebny, a nie skupiać się na pojedynczych ludziach. Zresztą: winny czy niewinny, siedzi czy nie, kogo to w ogóle obchodzi?
    • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 21:13
      Najbardziej takie proste i skuteczne prawo przeszkadza... przestępcom.
      • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 21:21
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        > Najbardziej takie proste i skuteczne prawo przeszkadza... przestępcom.

        Taak, i dlatego Kalifornia z prostym i skutecznym prawem ma znacznie wyższy odsetek przestępstw na 100 tys. mieszkańców niż Polska z pojebanym i zagmatwanym.
        • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 21:37
          Kwestia przestępczości jest w tym wypadku raczej związana z łatwym dostępem do broni. BTW, od wielu lat w Los Angeles (tak, Kalifornia), współczynnik zabójstw znacząco maleje.
          Mieszkańcy Kaliforni słusznie uznają, że nie ma sensu pakować środków w resocjalizację np. trzykrotnego złodzieja.
          • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 21:49
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > Kwestia przestępczości jest w tym wypadku raczej związana z łatwym dostępem do
            > broni. BTW, od wielu lat w Los Angeles (tak, Kalifornia), współczynnik zabójstw
            > znacząco maleje.

            Może i maleje, ale u nas przestępczość... także maleje. Nawet po odjęciu "violent crimes", przestępczość w Kaliforni wciąż jest wyższa niż w Polsce, pomimo surowego i rzekomo "skutecznego" prawa, które sprawia, że w tym stanie w pierdlu siedzi 2x więcej ludzi w przeliczeniu na łebka niż u nas.
            • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 21:52
              Widzisz, a u nas co rusz ktoś popisuje się życzliwą obywatelowi interpretacją prawa:

              gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,14158230,Brutalny_napad_nad_jeziorem__pobili_chlopaka__a_jego.html#TRLokGorzTxt
              Współudział w brutalnym gwałcie i pobicu - zwolniony z aresztu za kaucją, bo jest młody i zrobiło się mu przykro. Nie rozumiem, że ktoś może jeszcze na Polskę narzekać...
              • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 22:05
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > Współudział w brutalnym gwałcie i pobicu - zwolniony z aresztu za kaucją,

                No, bo w Kalifornii instytucja poręczenia majątkowego nie istnieje...
                • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 22:45
                  To ile w Kalifornii wynosi taksa poręczenia za gwałt i pobicie? Też 600 baksów? Nawet w ten sposób nie żartuj.
                  Do takich patologii jak w Gorzowie dochodzi m. in. dzięki możliwości frywolnej interpretacji prawa.
                  • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 22:58
                    Gość portalu: Antoni napisał(a):

                    > To ile w Kalifornii wynosi taksa poręczenia za gwałt i pobicie? Też 600 baksów?

                    A co ja wyglądam jak Orange County District Judge?

                    > Do takich patologii jak w Gorzowie dochodzi m. in. dzięki możliwości frywolnej
                    > interpretacji prawa.

                    To jest taka sama patologia jak wsadzanie kogoś na dożywocie do pierdla za shoplifting, dzięki braku możliwości interpretacji prawa.
                    • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 23:10
                      > A co ja wyglądam jak Orange County District Judge?

                      Pewno nie, ale skądinąd wiadomo mi, że sędzia popłakałby się ze śmiechu, gdyby ktoś w takiej sprawie zaproponował 600 papierów kaucji.

                      > To jest taka sama patologia jak wsadzanie kogoś na dożywocie do pierdla za shop
                      > lifting, dzięki braku możliwości interpretacji prawa.

                      Niezupełnie - ja powiedziałbym, że to kara za trzeci udowodniony przypadek kradzieży. Ludzie w większości mają wolną wolnę i mogą z niej korzystać. Prawie każdy przestępca ma prawo do resocjalizacji, jednakowoż nie każdy chce z tego prawa korzystać. Z punktu widzenia okradzionego sprzedawcy - taki wyrok nie wprawiłby mnie w przesadny smutek.
                      • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 23:21
                        Gość portalu: Antoni napisał(a):

                        > Niezupełnie - ja powiedziałbym, że to kara za trzeci
                        > udowodniony przypadek kradzieży.

                        Tyle, że to wcale nie musi być trzeci udowodniony przypadek kradzieży. Wcześniej to mogło być np. posiadanie zielska czy inny tego typu występek.

                        > Z punktu widzenia okradzionego sprzedawcy - taki wyrok nie wprawił
                        > by mnie w przesadny smutek.

                        A mnie - jeżeli skazany zajumał mi coś o niewielkiej wartości - owszem.
              • szd36a_cobra Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 22:39
                myślę, że to ty podpisałeś tę krzywdzącą decyzję, bo zrównać niedopatrzenie 5,20 zł (zresztą wyrównane bez dodatkowych wezwań) z zabójstwem i gwałtem może tylko osoba skrajnie niesprawiedliwa i źle ludziom życząca. mówiłem ci już, że nie zasługujesz na miano człowieka. nie przyszło ci nawet do głowy, że umowa, która nie przewiduje takiej sytuacji, jest nieuczciwie niedopracowana? i, że taka umowa łamie zasady społeczne, w szczególności poprzez uprzywilejowanie jednej, silniejszej strony? zapewne jesteś urzędnikiem, który nas, Obywateli, okrada - pracując w bezsensownym celu, nad zbędnymi papierami, wynikającymi ze zbędnych przepisów. ale okrada nas zgodnie z literą prawa. okradłeś nas nie trzy razy, ale trzy tysiące trzysta trzydzieści trzy. i, jak wielu twoich kolegów, powinieneś być out. i zauważ, nieprzypadkowo Obywatele piszę z dużej litery, a "ty" i "ci" - z małej. nie zasługujesz na najmniejszy szacunek, jesteś zbędny, nikt ciebie nie potrzebuje. myślę, że nie masz rodziny, ale jeśli masz, to muszą być bardzo skrzywdzeni. patrz każdego ranka uważnie, czy nie przemieniasz się w żuka, jak niejaki gregor samsa.
                • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 22:50
                  Zasady społeczne, w moim odczuciu, łamie w rażącym stopniu możliwość umorzenia długu za spłatę 30%. Ale wspólne pieniądze rozdaje się najłatwiej. To po pierwsze.
                  Po drugie, skoro warunki umorzenia są takie, a nie inne, należy ich po prostu dotrzymać, koniec, kropka. Jakiekolwiek dalsze tłumaczenia są po prostu zbyteczne.
                  A kończąc, Polska nie dorosła do przywódcy na miarę Giulianiego.
    • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 21:17

      > "znikoma szkodliwość"

      Najczęściej wtedy powołuje się na nią rzesimieszek, który skroi Ciebie z porfela, ja wtedy chętne posłucham, co o tym sądzisz.

      > "przedawnienie"

      Jak kara przedawnia się po x latach, to po x latach, a nie jakimś krótszym okresie.

      > "zasady współżycia społecznego"

      Zasady w tym wypadku są proste, strony się umawiają, strony dotrzymują umowy.

      > Jaką korzyść odniesie ktokolwiek z kurczowego trzymania się litery prawa w tym przypadku?

      Nie litery prawa, a zawartej umowy.

      > Żadną.

      Nieprawda. Następny dostanie swoją szansę.

      > Jesteś znakomitym materiałem na SS-mana.

      Brednia. Na pawia się mi zbiera, jak we wszystkim każdy doszukuje się drugiego dna. Ludzie chcą prostego prawa bez możliwości interpretacji, no ale dla Pana Sebastiana trzeba zrobić wyjątek, bo się mu należy. Normalna paranoja.
      • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 21:34
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        > Zasady w tym wypadku są proste, strony się umawiają, strony dotrzymują umowy.

        Umowy mają to do siebie, że strony mogą je renegocjować. W interesie społecznym byłoby, żeby miasto zezwoliło na zmianę tej konkretnej umowy, bo chodzi o drobną zaległość wynikającą z niedopatrzenia, a nie o próbę niewywiązania się z porozumienia.

        > > Jaką korzyść odniesie ktokolwiek z kurczowego trzymania się litery prawa
        > w tym przypadku?
        >
        > Nie litery prawa, a zawartej umowy.

        Jaką korzyść odniesie ktokolwiek z kurczowego trzymania się zapisów umowy w tym przypadku, gdy chodzi o 5 złotych? No chyba, że ktoś już jest chętny na to mieszkanko - ten będzie miał korzyść.

        > Nieprawda. Następny dostanie swoją szansę.

        Następny kto?

        > Brednia. Na pawia się mi zbiera, jak we wszystkim każdy doszukuje się drugiego
        > dna. Ludzie chcą prostego prawa bez możliwości interpretacji,

        Nie ma i nigdy nie było takiego prawa. W dodatku prawo bez możliwości interpretacji to bardzo złe prawo. Ludzie zaś chcą wielu bardzo głupich rzeczy, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swojego "chcenia".
        • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 21:48
          > Umowy mają to do siebie, że strony mogą je renegocjować.

          Można też jej nie zawierać, jeśli nie odpowiadają warunki.

          > bo chodzi o drobną zaległość wynikającą z niedopatrzenia,

          Ludzie dorośli odpowiadają za swoje czyny... To jest problem w tym kraju, że za swoje błędy, niedpatrzenia, naruszenia procedur i umów obwiniamy wszystkich - a siebie nigdy.

          > Nie ma i nigdy nie było takiego prawa. W dodatku prawo bez możliwości interpret
          > acji to bardzo złe prawo. Ludzie zaś chcą wielu bardzo głupich rzeczy, nie zdaj
          > ąc sobie sprawy z konsekwencji swojego "chcenia".

          Zgadzam się, ale czyż nie powinieneś piać z zachwytu nad ministrem Gowinem, który powiedział mniej więcej do samo.
          Ja nie piałem.
          • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 22:03
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > Można też jej nie zawierać, jeśli nie odpowiadają warunki.

            A to ma związek ze sprawą jaki dokładnie?

            > Ludzie dorośli odpowiadają za swoje czyny... To jest problem w tym kraju, że za
            > swoje błędy, niedpatrzenia, naruszenia procedur i umów obwiniamy wszystkich -
            > a siebie nigdy.

            Są niedopatrzenia i niedopatrzenia.

            Był swego czasu bank, który oferował raty 0% bodaj na pół roku. Warunek był taki, że całość kredytu zostanie spłacona w terminie - w przeciwnym razie miały być naliczone odsetki na normalnych warunkach. Kruczek polegał na tym, że bank wystawiał blankiety wpłat z końcówkami zaokrąglonymi w dół np. dla kredytu w wysokości 2000 zł było to 6 blankietów wpłat na kwotę 333,33 zł każdy. Jak łatwo policzyć, po wpłaceniu wszystkiego brakowało 2 groszy. Jeśli ktoś nie zauważył tego drobnego "błędu", to był w dupie. Bank stwierdzał że kredytobiorca nie wywiązał się z umowy i doliczał standardowe odsetki, a pewnie jeszcze jakieś kary. Niby wszystko było zgodne z prawem, niby faktycznie klient nie dotrzymał warunków umowy (bo przecież blankiety nie są załącznikami do niej i nie ma obowiązku korzystania z nich) - ale jednak było to zwyczajne skur.wysyństwo, które należy tępić. Sadzę, że doskonale czułbyś się w takim banku. Myślę nawet, że możesz mieć z tego typu instytucją coś wspólnego. Powiedz, nie jesteś przypadkiem windykatorem, ściągającym wyimaginowane lub dawno przedawnione długi?

            > Zgadzam się, ale czyż nie powinieneś piać z zachwytu nad ministrem Gowinem,

            Nie powinienem. To szurnięty katol, który na dodatek nie miał pojęcia ani o duchu prawa, ani o jego literze.
            • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 22:57
              > > Można też jej nie zawierać, jeśli nie odpowiadają warunki.
              >
              > A to ma związek ze sprawą jaki dokładnie?

              Jeśli komuś nie odpowiada, że musi płacić cały czynsz, a w zamian zostanie mu umorzona reszta długów, nie musi godzić się na te warunki.
              Ja zwróciłem również wcześniej uwagę, że pewnym nadużyciem była spłata, która nie wpływała na rachunek po wyznaczonym dniu. Tutaj urząd odpuścił, aczkolwiek również mógłby zastosować sankcje przewidziane w umowie.

              > > Był swego czasu bank, który oferował raty 0% bodaj na pół roku. [...]

              No ale tu jest klasysczne zagranie na umowę z "gwiazdką", to niezupełnie tak samo, jak w opisanej sytuacji...

              > Powiedz, nie jesteś przypadkiem windykatorem, ściągającym wyimaginowane
              > lub dawno przedawnione długi?

              Dług przedawniony w dalszym ciągu jest długiem (nie znika sam z siebie). Ściąganie wymyślonego długu powinno być przestępstwem.
              • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 23:10
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > Jeśli komuś nie odpowiada, że musi płacić cały czynsz, a w zamian zostanie
                > mu umorzona reszta długów, nie musi godzić się na te warunki.

                A to ma związek ze sprawą jaki dokładnie? W którym miejscu coś komuś nie odpowiadało?

                > Ja zwróciłem również wcześniej uwagę, że pewnym nadużyciem była spłata,
                > która nie wpływała na rachunek po wyznaczonym dniu. Tutaj urząd odpuścił,
                > aczkolwiek również mógłby zastosować sankcje przewidziane w umowie.

                Nie znasz treści umowy, więc możesz sobie gdybać. Ja przypuszczam, że w umowie mógł być zapis o dacie stempla pocztowego (or compatible), bo inaczej ta bezduszna biurwa, która ujebała gościa za 5 złotych, przyczepiłaby się już do tego. I w zasadzie przyczepiła się, ale widać zgodnie z umową nie miała podstaw. Niby dlaczego urząd miałby odpuścić w tej kwestii, skoro jest taki nieprzejednany w równie mało istotnej?

                > No ale tu jest klasysczne zagranie na umowę z "gwiazdką", to niezupełnie
                > tak samo, jak w opisanej sytuacji...

                Jest dokładnie tak samo. Niedopatrzyłeś, że blankiety się nie sumują do pełnej kwoty kredytu? Twoja wina! Gwiazdki żadnej nie ma, bo blankiety nie są częścią umowy.

                > Dług przedawniony w dalszym ciągu jest długiem (nie znika sam z siebie).

                Jak to ktoś kiedyś powiedział: "law is what the law enforcement enforces". Taki dług jest nieegzekwowalny środkami prawnymi - czyli można go traktować jakby go nie było. Różnica jest czysto teoretyczna. "Zobowiązanie naturalne"... Pshaw! - jak mawiały Starożytne Gumisie.

                > Ściąganie wymyślonego długu powinno być przestępstwem.

                Aha, a jak udowodnisz, że dług jest wymyślony? Po to właśnie wprowadzono instytucję przedawnienia.
                • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 23:32
                  > Nie znasz treści umowy, więc możesz sobie gdybać. [...]
                  > Niby dlaczego urząd miałby odpuścić w tej kwestii, skoro jest taki nieprzejednany
                  > w równie mało istotnej?

                  Hmmmm.... bo nie znają KC? Ale, faktycznie, treści umowy nie znam, opieram się na komentowanym artykule.

                  > Jest dokładnie tak samo.

                  Dokładnie tak samo byłoby, gdyby urząd przysłał Panu Sebastianowi blankiet z zaniżoną kwotą. Ale taka sytuacja nie miała tutaj miejsca.

                  > Taki dług jest nieegzekwowalny środkami prawnymi

                  Nieprawda! Nie pisz takich rzeczy, bo ktoś uwierzy i napyta sobie biedy. Prawo dopuszcza możliwość dochodzenia przedawnionego długu, także np. na drodze wezwania do zapłaty. Ba, dłużnik może przedawniony dług uznać, zabronisz mu?

                  > > Aha, a jak udowodnisz, że dług jest wymyślony?

                  No jak na razie istnienie długu to udowodnić musi strona składająca roszczenie... W realnym świecie trudniej udowodnić, że czegoś nie ma, niż że coś jest.
                  A np. jak nigdy nie byłem klientem operatora X, a ktoś w jego imieniu próbuje mnie windykować, no to jest właśnie klasyczny wymyślony dług.
                  • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 24.06.13, 23:51
                    Gość portalu: Antoni napisał(a):

                    > Dokładnie tak samo byłoby, gdyby urząd przysłał
                    > Panu Sebastianowi blankiet z zaniżoną kwotą.

                    Blankiet wpłaty to jakiś urzędowy dokument zobowiązujący do czegokolwiek? Ciekawie prawisz. Przecież kredytobiorca/najemca jako strona umowy sam ma obowiązek dopilnować, żeby dotrzymać jej warunków i za każde ich niedopełnienie - niezależnie od jego przyczyny, wagi i umyślności - ma ponosić sankcje. Czyż nie taka jest twoja teza?

                    > Nieprawda! Nie pisz takich rzeczy, bo ktoś uwierzy i
                    > napyta sobie biedy. Prawo dopuszcza możliwość
                    > dochodzenia przedawnionego długu, także np. na
                    > drodze wezwania do zapłaty.

                    Wezwania do zapłaty. Hehehe... No, możesz dłużnika ładnie poprosić. To wszystko.

                    > Ba, dłużnik może przedawniony dług uznać, zabronisz mu?

                    Nie zabronię, ale to zależy wyłącznie od dobrej woli dłużnika i nie ma środków prawnych, którymi można by go do tego zmusić.

                    > > > Aha, a jak udowodnisz, że dług jest wymyślony?
                    >
                    > No jak na razie istnienie długu to udowodnić musi strona składająca roszczenie.

                    Yhy, szczególnie w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny.

                    > W realnym świecie trudniej udowodnić, że czegoś nie ma, niż że coś jest.

                    Och, właśnie wyjaśniłeś fenomen religii...

                    > A np. jak nigdy nie byłem klientem operatora X,
                    > a ktoś w jego imieniu próbuje mnie windykować,
                    > no to jest właśnie klasyczny wymyślony dług.

                    A jeśli byłeś i ktoś wmawia ci, że nie zapłaciłeś przed laty jakiejś faktury - choć zapłaciłeś?
                    • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 00:11
                      > > Blankiet wpłaty to jakiś urzędowy dokument zobowiązujący do czegokolwiek?

                      Zależy jak się strony umówią, ale załóżmy roboczo, że nie.
                      Ale podałem taki przykład tylko po to, żeby wskazać lukę w przedstawionej przez Ciebie analogii z bankiem.

                      > niezależnie od jego przyczyny, wagi i umyślności - ma ponosić sankcje.

                      Jeśli strony się umówiły, że umorzenie długu będzie skuteczne pod takimi a takimi warunkami, to dłużnik naraża się na sankcję naruszając warunki porozumienia.
                      Nie bardzo widzę sensownej możliwości pozostawienia uznaniowości urzędowi w takim przypadku.
                      Nieszczęście Pana Sebastiana może być szczęściem osoby, która uzyska szansę na mieszkanie komunalne. Życie.

                      > > Yhy, szczególnie w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód w Lublinie VI Wydział Cywilny

                      To jest właśnie kolejna z legalnych możliwości dochodzenia przedawnionego długu. W proponowanej nowelizacji ustawy częściowo z automatu e-sąd będzie badać przedawnienie. Jednak, czy to coś zmieni, jeśli wierzyciel bezkarnie będzie mógł w pozwie zamieszczać formułkę, że dług został uznany...?

                      > A jeśli byłeś i ktoś wmawia ci, że nie zapłaciłeś przed laty jakiejś faktury -
                      > choć zapłaciłeś?

                      Wtedy mogę, jak słusznie zauważyłeś, powołać się na przedawnienie.
                      • vogon.jeltz Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 25.06.13, 11:33
                        > żeby wskazać lukę w przedstawionej przez
                        > Ciebie analogii z bankiem

                        Żadnej luki nie ma o tyle, że tak jak bank wprowadzał swoimi blankietami w błąd, tak urząd jest w pewnym sensie współwinny powstania tego długu. Mógł ustalić miejsce pobytu Sebastiana - przez lata było ono raczej niezmienne - i wysłać mu zawiadomienie o zaleganiu z czynszem. Wówczas Sebastian mógłby zacząć spłacać wcześniej - wszak miał dochody w więzieniu - i dług nie urósłby do tak monstrualnych rozmiarów. Choćby z tego względu urząd powinien pójść mu na rękę w sprawie tych 5 złotych 20 groszy.

                        No ale po co, jak można zaokrąglić w dół i liczyć, że frajer się złapie, nie?

                        > Nie bardzo widzę sensownej możliwości pozostawienia
                        > uznaniowości urzędowi w takim przypadku.

                        Och, ty generalnie sprawiasz wrażenie kogoś, kto nie bardzo widzi różne rzeczy, niestety. Jesteś jak korwinoidzi, którzy rozpatrują przypadek idealnie sferycznych krów poruszających się w doskonałej próżni. Ktoś to ładnie nazwał "lokalnie logiczni".

                        > To jest właśnie kolejna z legalnych możliwości dochodzenia przedawnionego długu

                        To jest tak naprawdę pic na wodę. Można w ten sposób dojść przedawnionego długu tylko wtedy, gdy dłużnik nie wie, że wystarczy jeden papierek wysłany w odpowiednim terminie, żeby sprawa się rypła. To jest nie tyle droga prawna, co żerowanie na prawnej niewiedzy.
                        • zuska777 Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 12.07.13, 19:56
                          Chyba nie wiesz, co to Inteligencja- geniusz kolego- człowiek naprawdę Inteligentny nie poniża innych, a i nie próbuj mnie atakować, nie wiesz na jakim poziomie jestem i kim jestem- mam dość tego wyścigu szczurów i waszej małości-pora zacząć chyba sprzątanie z takich ludzi jak Ty- Ciebie w pierwszej kolejności zresocjalizuje za poniżanie gó...arzu innych. Ps, a tak szczerz ucz się- dużo analizy mało intuicji- wiesz co to Intuicja, ja się z nią urodziłam, choć chyba pomyliłam kraj...pozdrawiam i powodzenia.
          • Gość: poganin [...] IP: *.raciborz.vectranet.pl 24.06.13, 22:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.13, 23:14
              > Facet chcial splacić NIE SWOJE DŁUGI, ale długi babci, więc za jakie swoje c
              > zyny miał niby odpowiedzieć?

              No, to nie tak, skoro chciał tam mieszkać po babci (a na przydział mieszkania komunalnego czeka się trochę w kolejce), to długi go również obciążają.
              • jare_jare Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 25.06.13, 01:17
                O czym Ty tu dyskutujesz w tym wątku? Taki mamy bajzel, że za gościem w więzieniu wydano europejski list gończy - takie niedopatrzenia Cię nie rażą? Ile pieniędzy z podatków na tę czynność poszło? A drażni Cię pójście człowiekowi na rękę, bo ewidentnie został uwalony na kasę za jakieś głupie 5,20 zł - na dodatek stara załatwić się sprawę po ludzku, a kążdy doły pod nim kopie?

                Bez urazy, ale jesteś kolejnym idiotycznym nickiem, który najwyraźniej bez zasad postępowania spisanych w postaci jakiegoś kodeksiku nie potrafi myśleć samodzielnie. Bo o ile spisanie zasad jest w porządku, to trzeba umieć je interpretować tak, by były użyteczne i działały w interesie społecznym. Jeśli takie nie są, lub nie pozostawiają takiej możliwości - należy je zmienić.

                Tu jest sedno sprawy: "Przychodzi do mnie mnóstwo roszczeniowców. Takich zresocjalizowanych więźniów jak Sebastian można policzyć na palcach jednej ręki. Tym bardziej uważam, że należy mu pomóc, a nie tylko utrudniać życie. To oburzające, że państwo wydaje miliony na utrzymanie więzień, żeby ich resocjalizować, a kiedy jednego udało się zresocjalizować, to teraz robi się wszystko, żeby go pogrążyć - uważa mecenas. Dodaje, że jego zdaniem nawet jeżeli miasto działa zgodnie z zapisami umowy, to działa bezdusznie i niezgodnie z tym, czego oczekuje się od państwa i od samorządów."
                • Gość: Antoni Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 09:09
                  > A drażni Cię pójście człowiekowi na rękę
                  > , bo ewidentnie został uwalony

                  Nie został uwalony. Sam się uwalił. Zrozum różnicę w odpowiedzialności za czyny.
                  Najlepiej Polaków uczy tego UE, która jest hojna z jednej strony, ale z drugiej - wymaga bezwględnie precyzyjnej realizacji umowy. A kara też jest jedna - odebranie dotacji.

                  > Bo o ile spisanie zasad jest w porządku, to trzeba umieć je interpretow
                  > ać tak, by były użyteczne i działały w interesie społecznym.
                  > Dodaje, że jego zdaniem nawet jeżeli miasto działa zgodn
                  > ie z zapisami umowy, to działa bezdusznie i niezgodnie z tym, czego oczekuje si
                  > ę od państwa i od samorządów

                  A ja chyba po raz setny chyba napiszę, że jeśli o egzekwowaniu umowy będzie decydować widzimisię, to jestem przekonany, że taki sam tłum będzie wzywał do wieszania na latarniach skorumpowanych urzędników. Albo podniesie się wściekły ryk jak po wypowiedzi ministra Gowina. To jakiś objaw paranoi.
          • Gość: xxx Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.toya.net.pl 25.06.13, 07:52
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > > Umowy mają to do siebie, że strony mogą je renegocjować.
            >
            > Można też jej nie zawierać, jeśli nie odpowiadają warunki.

            człowieku czy ty jesteś normalny? Jeśli jesteś urządasem lub prawnikiem to nalezy dożywotnio ci zabrać prawo do wykonywania zawodu bo nie potrafisz funkcjonowac w normalnym społeczeństwie. Znakomicie byś się za to nadawal do wykonywania stalinowskich rozkazow
          • tillig Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i 25.06.13, 09:12
            > Ludzie dorośli odpowiadają za swoje czyny... To jest problem w tym kraju, że za
            > swoje błędy, niedpatrzenia, naruszenia procedur i umów obwiniamy wszystkich -
            > a siebie nigdy.
            Kłamstwo.
            Urzędnicy za swoje błędy wyłącznie w skrajnych przypadkach odpowiadają za swoje czyny.
            Przeważnie obwiniają wszystkich dookoła, lecz nie siebie.
    • kagiri Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 21:18
      Historia na film. Niestety zdecydowanie z gatunku dramat. Przerażające, jak czasem ludzie zamknięci w swoim światku przepisów przestają rozumieć, na czym polega ich praca.
      Po przeczytaniu artykułu wpisałam w google imię i nazwisko buddyjskiej mniszki, Pani Magdalena prowadzi fundację Przebudzeni. Może warto skontaktować się z fundacją i zapytać, czy moglibyśmy razem pomóc Panu Sebastianowi w jego trudnej sytuacji?
      Zmieńmy negatywną energię jaka jest w komentarzach pod artykułem w energię pozytywną, pomocy drugiemu człowiekowi!
      • uwagiluzne Fundacja Przebudzenie Magdy Wroneckiej 24.06.13, 22:39
        to jest dobra wskazówka, dzięki.
    • fackir oczywistr buzmozgie kurestwo urzędnicze 24.06.13, 21:23
      a czy w umowie była przewidziana podwyżka?
    • yarloman Załóżcie bankowe konto człowiekowi 24.06.13, 21:31
      Wpłacę ile będę mógł .
      • Gość: hcwd85@wp.pl Re: Załóżcie bankowe konto człowiekowi IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 23:45
        Witam,

        kontakt do Pana Sebastiana udostepnia Magdalena Wronecka, która była we wspomnianym w artykule wychowawca Pana Sebastiana.

        Ponizej kontakt do Pani Magdaleny:

        przebudzeni.org/kontakt/
    • Gość: dee Sebastian, trzymaj się! IP: *.astral.lodz.pl 24.06.13, 21:32
      Chłopie, wierzę, że po publikacji jakiś wyższy rangą urzędni się zreflektuje. Chociaż tak naprawdę należą się przeprosiny.
      • Gość: warszawianka Gazeto! Podaj nr konta pana Sebastiana! IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.13, 21:47
        Gazeto! Widzę, że tu niektórzy wpłaciliby pieniądze dla Sebastiana - podajcie numer konta, na który można wpłacać!
        • uwagiluzne Słyszysz, Gazeto? Pomóż nam pomagać 24.06.13, 22:20
          • Gość: hcwd85@wp.pl Re: Słyszysz, Gazeto? Pomóż nam pomagać IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 23:47
            Witam,

            kontakt do Pana Sebastiana udostepnia Magdalena Wronecka, która była we wspomnianym w artykule wychowawca Pana Sebastiana.

            Ponizej kontakt do Pani Magdaleny:

            przebudzeni.org/kontakt/
        • Gość: hcwd85@wp.pl Re: Gazeto! Podaj nr konta pana Sebastiana! IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 23:47
          Witam,

          kontakt do Pana Sebastiana udostepnia Magdalena Wronecka, która była we wspomnianym w artykule wychowawca Pana Sebastiana.

          Ponizej kontakt do Pani Magdaleny:

          przebudzeni.org/kontakt/
    • 1pytanie W katolickim kraju pomagają Buddyści.......... ! 24.06.13, 22:02
      A GDZIE TYSIĄCE KSIĘŻY I SIÓSTR ZAKONNYCH POMAGAJĄCYCH JAKOBY POTRZEBUJĄCYCH ?
      POLSKA TO PIE-PRZO-NY KRAJ !
    • synanki Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i j... 24.06.13, 22:08
      aniołem nie był...ale cholernie mi żal tego faceta.
    • Gość: warszawiak wyrazy szacunku i uznania dla pani M. Wroneckiej! IP: 93.154.168.* 24.06.13, 22:15
    • Gość: baha Re: Resocjalizacja? Bzdura! Zabrakło mu pięć zł i IP: *.awacom.net 24.06.13, 22:16
      z artykułu wynika, że gość zarabia około 3 zło za godzinę. Jeśli to prawda - wyzysk w biały dzień, choć nie wierzę w ten obiektywizm wybiórczej. Poza tym - spłacając za zagrzybiałe, zarobaczone, meliniaste mieszkanko w sumie tysiąc zł - wolałabym coś wynająć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka