Dodaj do ulubionych

Architektura Wrocławia-dyskusja

IP: 213.199.196.* 11.08.04, 00:15
Brak pokory, czyli nie ma się czym chwalić

Środa, 11 sierpnia 2004r.

Kilka lat temu władze Paryża zdecydowały się naprawić wszystkie chodniki,
żeby paryżanie podnieśli oczy z podłogi i zobaczyli jakie piękne mają miasto.
Czy o Wrocławiu możemy powiedzieć to samo? Czy przez piętnaście lat
zbudowaliśmy coś, czym nasi następcy będą się zachwycać tak jak my dziś Halą
Ludową?

Mimo tego, że we Wrocławiu powstało dużo nowych budowli, także w ścisłym
centrum miasta, po 1989 roku nie dorobiliśmy się żadnego budynku wybitnego
czy bardzo dobrego. Czasy Maxa Berga, gdy to co się budowało we Wrocławiu
było zauważane w Europie, są już odległą przeszłością.

- Największym grzechem wrocławskiej architektury jest to, że nie potrafi się
wpasować w miasto i jego specyfikę - twierdzi prof. Waldemar Wawrzyniak z
wydziału architektury Politechniki Wrocławskiej.

- Ulica jest jak zdanie, a budynki jak konkretne litery. W jednym zdaniu może
być tylko jeden wykrzyknik. Tymczasem wszystkie nowe budynki chcą być
wykrzyknikami - dodaje Andrzej Zwierzchowski, prezes wrocławskiego oddziału
Stowarzyszenia Architektów Polskich.

Oczywiście są tacy, którzy twierdzą, że mamy się czym pochwalić.

- W naszej architekturze dużo się dzieje. Udało się nam wytworzyć wrocławski
styl, który charakteryzuje się właśnie mnogością detali - mówi Tomasz
Ossowicz, architekt, dyrektor Biura Rozwoju Wrocławia. - Wprawdzie ci, którzy
lubią formy proste i szlachetne mogą powiedzieć, że taki styl trąci
prowincjonalizmem, ale Gaudi także nie był specjalnie oszczędny - dodaje.

Wielkie malowanie

Jednak ze świecą szukać budynku, który choćby w dziesiątej części nosił w
sobie ponadczasowe piękno barcelońskiego kościoła Sagrada Familia. Kiedy
spytaliśmy kilku wrocławskich architektów, które z budynków zbudowanych w
ostatnich piętnastu latach im się podoba, zgadzali się jedynie co do Pasażu
pod Błękitnym Słońcem.

- Jest to zdecydowanie nowa jakość, która świetnie wpisuje się w Rynek - mówi
Tomasz Ossowicz.

Nie da się ukryć, że właściwie jedyne z czego możemy być zadowoleni to Rynek.
Dzięki prostemu zabiegowi, jakim jest malowanie, Wrocław wyzwolił się z
typowej dla poprzedniego ustroju szarości. A Rynek jest tego najlepszym
przykładem. Zazdroszczą go nam dziś wszystkie miasta w Polsce.

- Z budynkami jest tak jak z kobietami. Jeśli się ich regularnie nie myje i
maluje to nawet te najładniejsze nie wyglądają ciekawie - mówi Andrzej
Zwierzchowski.

W ten sam sposób urodę odzyskały także gmach główny Uniwersytetu
Wrocławskiego, czy biblioteka im. Ossolińskich.

Barbareum w modnym stylu

Gdy spojrzeć krytycznym okiem na nowe budynki, jakie w tym samym czasie
wyrosły we Wrocławiu, to okaże się, że nie mamy się czym pochwalić. Jest
kilka takich, które samodzielnie nie odbiegają od europejskiego standardu,
ale postawione tam gdzie stoją szkodzą miejscu. Jednak to tylko porządny
standard, który do tego zawsze kłóci się ze swoim otoczeniem.

Dobrym przykładem jest Europeum, budynek fundacji Krzyżowa przy ul.
Kazimierza Wielkiego. Budynek bardzo przypomina nowoczesną architekturę
holenderską - stylu obowiązującym obecnie na świecie. Europeum ma kilka cech,
które je wyróżniają we Wrocławiu - przede wszystkim przy jego budowie
zastosowano przezroczyste szkło, zamiast kiczowatego szkła refleksyjnego.
Obiekt fundacji Krzyżowa ma także dobre proporcje, czyli przede wszystkim
wysoki parter. Dzięki takiemu rozwiązaniu podkreśla się wielkomiejski
charakter ulicy, przy której stoi. Do tego trzeba dodać dobrą jakość
wykonania, co w stolicy Dolnego Śląska nie jest regułą. Jednak ten budynek ma
tyluż zwolenników, co przeciwników. Ci ostatni twierdzą, że zupełnie nie
pasuje do stojącego obok kościoła ewangelicko-augsburskiego.

- Postawienie go w tym miejscu to barbareum - dodaje Andrzej Zwierzchowski.

- Umiejscowienie Europeum przy ul. Kazimierza Wielkiego jest porażką
wszystkich, którzy mają wpływa na to gdzie jaki budynek powstaje - przyznaje
Tomasz Ossowicz.

Zaglądanie do talerzy

Podobną dyskusję wywołuje nowy wydział prawa na pl. Uniwersyteckim. Budynek w
stylu nawiązujący do neomodernizmu robi bardzo dobre wrażenie - tak na
studentach jak i przypadkowych przechodniach.

Także on ma wysoki parter, i przezroczystą szybę, przez którą widać, co
dzieje się w środku, zamiast kiczowatego lustra.

- Wrocławscy architekci zdecydowanie nadużywają luster - twierdzi prof
Wawrzyniak. - Jednak nie wszędzie przeźroczyste szkło się sprawdza. Budynek
Prawa robi dobre wrażenie z trzech stron, ale pomysł zaglądania studentom do
talerzy, do czego architekt zmusił nas na północnym rogu budynku rodzi
skojarzenia rodem z głębokiego socrealizmu - dodaje.

Budynek prawa ma także swoich zagorzałych obrońców.

- To bardzo ciekawy budynek. Robi dobre wrażenie i świetnie pasuje do
otoczenia - mówi Michał Witkowski, student, jeden z organizatorów
akcji "Żądamy dobrej Architektury."

Mistrz kontrowersji

Mimo wszystko budynek Europeum i nowy gmach prawa wyróżniają się pozytywnie
spośród budowli wzniesionych w ostatnich latach. W naszej architekturze
dominujący jest tzw. niedbały postmodernizm - niedbały głównie ze względu na
brak dbałości o detale i wykończenia. Widoczny choćby w przypadku mistrza
kontrowersji: budynku Solpolu 1. Z jednej strony budynek wprost zaprasza do
tego, żeby go odwiedzić co jest zasługą dużych szklanych witryn. Do tego jest
kolorowy i z pewnością oryginalny. Jednak został zbudowany w erze discopolo i
plastikowych krasnali w ogródkach, co niestety widać na pierwszy rzut oka.

- Ten budynek powstał na fali pewnej mody. Moda minęła, a budynek niestety
nadal stoi - mówi Waldemar Wawrzyniak.

- Z drugiej strony z budynkami takimi jak Solpol jest tak, że gdy przetrwają
trzydzieści lat i nie zostaną zburzone, trafiają na wykazy zabytków - broni
kontrowersyjnej konstrukcji Tomasz Ossowicz.

Zdecydowana większość postawionych w ostatnich latach we Wrocławiu budynków
nie pasuje do niczego. Świetnie ilustruje to inny kontrowersyjny budynek -
centrum handlowe, które przy ul. Szewskiej postawił Howell.

Stanęło ono obok rewelacyjnego Kameleona i mimo, że jest nowszy o
kilkadziesiąt lat - zupełnie nie wytrzymuje tego sąsiedztwa. Najwięcej
kontrowersji budzi przeszklona winda, która widać prawie ze z placu 1 Maja.
Na jednych sprawia ona bardzo dobre wrażenie. Jednak z drugiej strony winda -
element pionowy sąsiaduje z Kameleonem, gdzie podkreślane są linie poziome.
Efekt - budynki zamiast ze sobą współgrać - konkurują.

Trypolis we Wrocławiu

Inny przykładem architektury, która niektórym się podoba, ale gryzie się z
otoczeniem to budynek Archicomu przy ul. Św. Mikołaja.

- Architekt próbował odwrócić utarte zwyczaje i w miejsce ścian dał okna, a w
miejsce okien mur. Dało by to ciekawy efekt, gdyby nie niebiesko - fioletowy
dach, który nie pasuje zupełnie do niczego we Wrocławiu - mówi Andrzej
Zwierzchowski.

Zdobienia na tym dachu rzeczywiście stylem pasują raczej do Trypolisu czy
Istambułu niż do Wrocławia.

- Jednak ten budynek nie konkuruje ze swoim otoczeniem - broni go Tomasz
Osowicz. - Mnie się podoba i wiem, że nie jestem w tym odczuciu odosobniony -
dodaje.

Jednak właśnie gmach przy ul. Św. Mikołaja doskonale ilustruje to, co
charakteryzuje wrocławskie budownictwo ostatnich 15 lat.

- Architektom brak pokory i umiaru. Z osobna wiele budynków wyglądało by
ciekawie, ale ustawione przy zabytkowych kamienicach i kościołach robią
fatalne wrażenie. Z drugiej strony trzeba zarzucić to samo urzędnikom, którzy
pozwalają na takie odstępstwa od ogólnego charakteru miasta - dodaje prof.
Wawrzyniak.



------------------------------------------------------------------------------
--


Czekamy na Państwa opinię

Czy nowe budynki we Wrocławiu się państwu podobają? Czy studenci mają
twierdząc, że o
Obserwuj wątek
    • Gość: rabuch101 Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 06:44
      Mała uwaga do artykułu - czynieine wrocławskim architektom zarzutu z tego, że
      nie zbudowali nic na miarę Hali Stulecia (nie wiadomo dlaczego nadal
      nazywanej "Ludową") jest niepoważne. W ciągu tysiąca lat istnienia architektury
      polskiej Polacy nie potrafili zbudować nic tej miary :(
      • Gość: jester Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 217.97.139.* 11.08.04, 08:40
        po pirewsze przes tysiąc lat architektury wrocławskiej polaków to tu nie było.
        po drugie, jakoś udawało się budować ciekawe rzeczy w ostatnich latach - tyle że
        nie we wrocku. Po trzecie - kurde jak nie chcesz od nikogo niczego w tym temacie
        wymagac, to nie wymagaj. ja bym chciał mieszkać w wielkim wrocławiu (i nie
        chodzi mi o terytorium). jak ciebie zadowala rdzewiejacy solpol (a rdzewieje -
        co widac na tych fioletowych, metalowych trójkątach nad wejściem) to niech cie
        zadowala. mnie nie.
        • Gość: lolo Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.rozanka.wroc.pl 11.08.04, 09:23
          mi sie podoba parking na Szewskiej - szkoda, ze jest upszczony reklamami ma w
          sobie cos...
        • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 09:35
          Jester chcesz mieszkać w wielkim Wrocławiu? No to po:

          1) Znajdż wielkich inwestorów na wielkie projekty i na realizacje Waszych
          fantazji

          2) Jesteśmy 20-30 lat za Europą Zachodnią, pod naprawde wieloma względami, i za
          te 20-30 lat może ją dogonimy. Może... W tym w wielkich projektach i wielkich
          nakładach na takie wielkie projekty. Czy ty Jester i wro2015 oraz reszta tej
          grupy, zastanowiliście sie, dlaczego do przetargu na Grunwald stanęły tylko
          dwie firmy, do tego tak małe, słabe i bez większych pieniędzy (na realizację
          inwestycji)? czy zadaliście sobie takie pytanie i znacie na nie odpowiedż?

          3) Zburz połowę budynków we Wrocławiu, a potem, przy obecnej gospodarce i
          sytuacji w Polsce odbuduj te wielkomiejskie ulice, ciągi zabudowy
          itd...będziesz miał wielki, przedwojenny Wrocław. Komunistą zajeło to 50 lat,
          wam zapewnie zajmie 5. Wam zapewnie zajmie 500, biorąc pod uwagę to, że
          będziecie chcieli dyktować inwestorom swoje warunki, narzucać im swoje JA.

          4) najlepiej przyłącz Wrocław do Niemiec, ale nie tych wschodnich, tylko do
          zachodnich

          5) marzenia, marzeniami a rzeczywistość rzeczywistością

          Kto jak kto Jester, ale ty powinieneś dokłądnie wiedzieć, że mimo stałego
          postępu jaki czyni polska gospodarka, to jeszcze długo przyjdzie nam czekać na
          tylu inwestorów i takie pieniądze, jakie są inwestowane w nowe projekty, centra
          i kompleksy w miastach niemieckich (o których tak lubi pisać Wro, Kot czy El
          Matador). A bez inwestorów i ich pieniędzy Wasze fantazje zostaną tylko
          fantazjami... Wiesz o tym doskonale... A jak jeszcze zaczniecie wyganiać tych
          inwestorów co już sa z naszego miasta...to sam wiesz doskonale co będzie...
          Posłużę się ulubionym słowem Wro2015 - GÓWNO będzie....

          Ten artykuł i jego treść mnie nie zaskoczyła. Artykuł jakby wyszedł spod reki
          Wro2015 :) Właściwie na jego końcu powinien być podpis Wro2015. Akurat jako
          przykłady dobrej architektury podano dwa ULUBIONE budynki Wro2015 :)
          Przypadek :)

          Dobrze, że wkleiliście tych dosłownie kilka słów pana Ossowicza, bo artykuł
          trąciłby bezpłatną reklamą poglądów grupy kilku osób...

          Teraz już wiem o co chodzi i co to były ostatnio za podchody...

          Pa.
          • Gość: jester Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 217.97.139.* 11.08.04, 10:17
            Wiesz co? Mnie akurat ani europeum, ani nowy budynek prawa się nie podoba.
            Podoba mi się archikom. Ale to jest moje zdanie. Nie Wro.
            I zgadzam się z jednym zdaniem tego tekstu bardziej niż z innymi - wiele jest
            ciekawych budynków, ale niewiele pasuje do otoczenia.

            I mam do ciebie prośbę wykrzykniku. Chcesz coś mi powiedzieć, że jestem głupi i
            że wyraz, którego nie używam - napisz do mnie na priv: dievarn@tlen.pl.
            zapraszam i chętnie podyskutuję, bo w połowie punktów, które wymieniłeś się z
            Tobą zgadzam. No może poza przyłączeniem DS do Niemiec - bo mnie się marzy
            niepodległość. Ale jak napisałeś - marzenia marzeniami.
            • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 213.199.196.* 11.08.04, 11:17
              Co do tekstu to hmmm. Jak oceniac architekture? Inaczej ocenia ja architekt a
              inaczej zwykły przechodzien, który sie tym zawodowo nie zajmuje.
              Czy architektura jest dla społećzenstwa czy dla architektów, mysle że powinna
              byc dla społeczeństwa tak jak prawo nie powinno byc tylko dla prawników.
              Nie jestem architektem. Tyle co wiem o architekturze i urbanistyce co
              dowiedziałem sie od wro i kota. Niektóre rzeczy sa niepodważalne(jak to ze
              poszerzanie dróg nie daje nic w przeciwienstwie do budowy dróg alternatywnych
              dla danej trasy) jednak architektura wkracza juz w granice sztuki a sztuki
              jednoznacznie ocenic nie można. Jednym podoba sie to innym tamto.
              Dlatego własnie powstały różne style, narodowe,typowe dla jakiegos
              miasta.Powstały dlatego, że ludzie różnia sie między sobą.
              Dlatego nie zgadzam sie z tym, ze budynki we Wrocławiu nie pasuja do otoczenia?
              Co to wogóle znaczy? Czy kameleon w momencie wybudowania pasował do otoczenia?
              Przeciez w tamtych czasach był to jeden z kolejnych domów handlowych.
              Patrząc historycznie architektura polega na tym, ze w danym czasie jest jakas
              moda i wszystko sie tak buduje potem mod aprzemija i zostaja tylko najlepsze
              budynki z tego okresu a reszte sie wyburza i buduje w nowym stylu itp, itd.
              To jest włąsnie piekne ze na jednej ulicy moze stac budynek który ma 700
              lat,500, 100,60 czy najnowszy 5.
              Mysle ze jest jednak wrocławski styl. Polega on na budowaniu odwaznych budowli
              obok zabytków jednak np w Wiedniu na głównym placu obok zdaje sie katedry stoi
              nowy szklany budynek.Takie cos mi sie podoba.Poodba mi sie to ze Howell stoi
              obok kameleona i koscioła.Architektura danego miejsca pokazuje jakimi luidzmi
              sa mieszkancy.Co pokazuje we Wrocławiu? Napewno z fantazja i polotem choc
              czasem z uwagi na słabe wykonanie przechodzi to w kicz.Jednak okres taniego
              budowania konczy sie. Powstaja coraz lepsze materiałowo budynki(np. wydział
              mechaniczny PWr), pierwsze zafascynowanie lustrzanym szkłem mija. Mysle ze
              zaczynamy wchodzic w kolejny etap rozwoju. Zaczynaja powstawac lepsze budynki,
              lepsze galerie itp. To jeszcze nie ten poziom co w Niemczech ale to kolejny
              schodek do góry.
              Na koniec wypisze budynki które podobaja mi sie:
              Howell
              Archicomy(wielu sie nie podoba niebieskie szkło ale maja własny styl i jakby mi
              pokazali kilka budynków biurowych to bezbłędnie pokazałby który zrobił
              archicom :)
              Parking na Szewskiej-wieza pięknie uzupełnia koscielne skyline.
              nowy wydział mechaniczny PWr.
              nowy wydział prawa
              Solpol1!!!1 :) wykonanie fatalne-rdzewieje i pleksi zamiast szyb ale dla mnie
              symbol początku lat 90 tych. Jesli wykonanie zostanie poprawione i uzyja
              lepszych materiałów to moim zdaniem ten własnie budynek moze stac sie czym co
              będzie znane poza Wrocławiem! Krytykowany Jarzabek tez ma swój styl:Millenium
              Tower, DINT, Solpol 1
              Galeria na czystej-kontrastuje zotoczeniem ale ma taka ludzka skalę, która
              sprawia ze dobrze sie w tamtej okolicy czuje :)

              co sie nie podoba:
              solpol 2-kompletnie bez wyrazu
              herabarium-mimo duzej wartosci uzytkowej to jednak w tamtym miejscu wyglada
              jakos dziwnie.
              Asco-dziwne miejsce

              pzdr.

            • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 11:36
              Jester:

              1) Nigdy nie uważałem i nie uważam, że jesteś głupi, niby dlaczego miałbym tak
              uważać. To, że się z kimś nie zgadzam, tak jak np z Wro2015, nie oznacza, że
              jest głupi, nienormalny itp - to tak gwoli ścisłości...

              2) O przyłączeniu DS do zachodnich niemiec pisałem w kontekście tego, że może
              wtedy Wro2015 i np Kot mieliby znacznie większe szansę na realizację swoich
              fantazji, projektów. I wszyscy wiemy dlaczego...

              3) Cieszę się, że przynajmniej w połowie punktów się ze mna zgadzasz.

              4) W zasadzie nie prowadzę korespondencji na priv, jeżeli już to w realu albo
              za pomocą forum. A w realu to spotkam się z zainteresowanymi...na otwarciu
              Aquaparku niedaleko Rafisa :) Już się umówliśmy.

              5) Pozdrawiam
              • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 11:43
                Rafis praktycznie napisał za mnie to wszystko, co chciałem napisać na ten
                temat. Nieraz myślę, że w jednym z poprzednich żyć, musieliśmy być z Rafisem
                braćmi, tak dobrze się rozumiemy, choć się nie znamy i mamy bardzo zbliżone
                punkty widzenia an inwestycje, architekture...

                Pozdrawiam Rafis. Pięknie i mądrze napisane.
                • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 11:49
                  Co do ASCO, to nie wiem czy wiecie, ale pierwotnie ten biurowiec miał być
                  wyższy od stojącego obok LOTOSU ale przez bardzo liczne i głośne protesty
                  okolicznych mieszkańców, że zabierze im dostęp do światła, słońca, powstał taki
                  karzełek. Gdyby ten obiekt miał z 15-20 pięter byłby (jak na lata w których
                  powstawał) znakomitym budynkiem. A tak...

                  ps: Moimi ulubieńcami (pozytywnymi) w naszym mieście są: Wratislavia Center i
                  ARCHICOM, oba budynki przy Kiełbaśniczej - tamto miejsce ma dla mnie taki
                  europejski klimat, inny świat, wogole cała Kiełbaśnicza jest w tej chwili moją
                  ulubioną ulicą w Centrum... Nowe w połączeniu ze starym, wszystko lśniace
                  nowością...
                  • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 213.199.196.* 11.08.04, 12:05
                    Gość portalu: ! napisał(a):

                    > Co do ASCO, to nie wiem czy wiecie, ale pierwotnie ten biurowiec miał być
                    > wyższy od stojącego obok LOTOSU ale przez bardzo liczne i głośne protesty
                    > okolicznych mieszkańców, że zabierze im dostęp do światła, słońca, powstał
                    taki
                    >
                    > karzełek. Gdyby ten obiekt miał z 15-20 pięter byłby (jak na lata w których
                    > powstawał) znakomitym budynkiem. A tak...
                    >
                    > ps: Moimi ulubieńcami (pozytywnymi) w naszym mieście są: Wratislavia Center i
                    > ARCHICOM, oba budynki przy Kiełbaśniczej - tamto miejsce ma dla mnie taki
                    > europejski klimat, inny świat, wogole cała Kiełbaśnicza jest w tej chwili
                    moją
                    > ulubioną ulicą w Centrum... Nowe w połączeniu ze starym, wszystko lśniace
                    > nowością...

                    tak ten kawałek za Jasiem i Małgosia to miejsce skonczone jak mówi kot :)
                    wszystko juz tam jest zrobione i zapełnione. Teraz czekam aby kolejne
                    kawałeczki miasta dołączyły do tych puzzli ;)
                    Zapomniałem oczywiscie w pozytywnym znaczeniu wymienic wszystkie wratislawie
                    albo ogólnie budynki zbudowane przez Financial Invest Group(takż erenowacje).
                    Taki Heliosik. Ten budynek nie powstał po to aby sie dopasowywac do otoczenia
                    tylko po to aby otoczenia za jakis czas dopasowało sie do niego. Ponadto wraz z
                    biblioteką i kosciołem na Kazika tworza takie 3 dominanty na tej ulicy. Dalej
                    jest wieza parkingu.Niestety ulica Kazimierza od parkingu do koscioła jest w
                    złym stanie(sypiące sie kamienice).
                    Tak na koniec to chciałbym powiedziec, ze czekam znowu na okres kiedy we
                    Wrocławiu zaczna masowo powstawac obiekty jak w latach 98-2001. Zauważcie ze
                    prawie wszystko o czym mówimy powstało w tych latach.Juz w przyszłym roku
                    machina powinna sie rozkręcic tak ze w 2006/2007 bedzie co oceniac :)

                    pzdr.
        • Gość: rabuch101 Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 00:24
          Jester,
          Zanim odpowiesz na mój post przeczytaj go uważnie. ja nie napisałem o tysiącu
          lat architektury we Wrocławiu tylko architektury w Polsce. I taka jest prawda -
          weż dowolny, wydany za granicą podręcznik historii architektury. Jedyny obiekt
          w Polsce jaki tam znajdziesz to Hala Stulecia. A jeduny obiekt zaprojetowany
          przez Polaka to Arena w Raileigh (chyba tak się to pisze) Macieja Nowickiego,
          ale on to zbudował w USA.
      • Gość: RP Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.core.lanet.net.pl 12.08.04, 00:00
        Gość portalu: rabuch101 napisał(a):

        > Mała uwaga do artykułu - czynieine wrocławskim architektom zarzutu z tego, że
        > nie zbudowali nic na miarę Hali Stulecia (nie wiadomo dlaczego nadal
        > nazywanej "Ludową") jest niepoważne. W ciągu tysiąca lat istnienia
        architektury
        >
        > polskiej Polacy nie potrafili zbudować nic tej miary :(


        A jakbyś w takim razie nazwał "naszą" halę?! Jeśli nie Ludowa to jak ?!
        Przywracać do życia nazwę "Hala Stulecia" (HUNDERTJAHR HALLE) byłoby w
        dzisiejszej sytuacji co najmniej niepoprawne!

        Już po krótce piszę dlaczego, choć pewnie większość z Was wie (taką mam
        przynajmniej nadzieje).

        Obiekt ten nazwano Halą Stulecia, ponieważ został on zbudowany jako jedno z
        głównych miejsc świętowania obchodów SETNEJ rocznicy "BITWY NARODÓW" pod
        Lipskiem, w której sprysiężone wojska kilku krajów pokonały powracające z Rosji
        odziały napolońskie. Wracanie do nazwy sprzed 1945r. byłoby więc bluźnierstwem
        wobec Francji i ogólnie czczonego w Polsce
        Napoleona Bonaparte. To tak w gwoli ścisłości -bardzo popularne ostatnio
        sformułowanie na forum- :)

        Ja tam nie mam nic do nazwy -Hala Ludowa- faktem jest, że brzmi BARDZO
        socjlistycznie, ale przynajmniej mamy oralną pamiątkę po minionej epoce. :)

        ----------------------------------------------------------------------------
        -jester-! Wielkie dzięki za e-maila z niespodzianką :)
        -pisze o tym tutaj, poniewaz nie chce mi sie szukać konwersacji, w której
        prosiłem Cię o takowego maila :)...

        ----------------------------------------------------------------------------
        -!- !! Szanuję Cię za twój wkład w żywotność tego forum, ale czy Ty poza
        investorami i ich pieniążkami świata nie widzisz ?!

        ----------------------------------------------------------------------------
        -Rafis- -Sławek- !? Czy Wy tez nie macie ciepłej wody ?! -całe Huby odłaczyli
        na ponad 2 tygodnie :/

        ----------------------------------------------------------------------------
        Pozdrawiam wszystkich :) Adrian-rzeczpospolita1

        • Gość: rabuch101 Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 00:47
          Uważam, że powinno powrócić się do historycznej nazwy "Hala Stulecia", choć
          rozumiem, że czcicielom Napoleona się to nie spodoba. I myślę że zbliżające się
          stulecie Hali Stulecia byłoby dobrą okazją.
    • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: 213.199.196.* 11.08.04, 10:51
      Żeby dobrze pozxnac sytuacje trzeba porónac sytuacje Wrocławia z innymi
      miastami. Pokusze sie o to żeby pokazac, że nie jestesmy jeszcze na etapie
      przebierania w wielkich inwestorach.

      Kraków:
      firma GTC buduje tam za 100 mln EUR centrum handlowe Galeria Kazimierz
      tu mozna zobaczyc fotki, plany arch.

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=88678&page=1&pp=20
      Hotel Sheraton
      tuz koło Wawelu, został wybrany archiszopa roku 2003.

      bi.gazeta.pl//im/2119/z2119320G.jpg
      Poznan
      Plaza w Poznaiu własnie buduje swoje centrum, we Wrocku takiego nie bedzie
      (rada miejska nie zgodziła sie na lokalizacje na Teczowej)

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=94226&page=1
      King Cross Marcelin, którym na forum chwalił sie Rich :)

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=65205&page=1
      Wybrałem oczywiscie te gorsze projekty żeby pokazac jak sie buduje w Polsce.
      Jeśli chcecie zobaczyc co zostało wybudowane w Polsce przez ostatnie nascie lat
      i jak to oceniaja forumowicze zajrzyjcie tu:

      www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=48
      • Gość: jester Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: 217.97.139.* 11.08.04, 11:04
        nie wiem rafis czemu piszesz najgorsze. mnie sie np. to w krakowie podoba
        • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: 213.199.196.* 11.08.04, 11:18
          najgorzej oceniane przez znawców architektury :)
          • Gość: jester Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: 217.97.139.* 11.08.04, 11:28
            Pięknie napisane, że architektura jest dla ludzi a nie dla architektów. ja w
            odróżnieniu od niektórych, którzy się tu wypowiadali jestem za tym, zeby to
            odbiorcy architektury mówili co im sie podoba a nie eksperci
            • Gość: el matador Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.04, 12:42
              architektura Wrocławia jakością rozwiązań architektonicznych,jakością
              kamiennych fasad i stosowanych materiałów winna być ze względu na spuściznę
              architektury niemieckiej najlepsza w Polsce.Powinna stać na równi lub wyżej w
              porównaniu z aktualnymi najlepszymi rozwiązaniami europejskimi jak LEIPZIGER
              oraz POTSDAMER PLATZ czy szykująca się monumentalna,quasi-faszystowska
              realizacja ALEXANDER PLATZ w Berlinie czy renowacja śródmieścia Lipska czy
              Drezna.Oby niewysłowiony przepych stosowanych szlachetnych(najszlachetniejszych
              z możliwych-elewacje z kamieni szlaczetnych jak granit czy tuf armeński)
              materiałów budowlanych,elegancja i niesłychane w Polsce wyrafinowanie(
              najwyższej jakości okucia fasad sklepowych i okien) stały się stałym elementem
              wszystkich realizacji budowlanych na terenie najdynamiczniejszego miasta w
              Polsce czyli Wrocławia.I oby Wrocław powalał od razu na kolana swoimi
              nowymi niesłychanymi w sensie gustu architektonicznego i śmiałości i zarazem
              wysublimowania, realizacjami architektonicznymi odwiedzających go lawinowo
              zagranicznych turystów.Szacunek dla Polski zdobywa sie zachwytem nad nowymi
              budowanymi w mieście obiektami...a szczególnie na terenie kikusettysięcznego
              niezabudowanego po walkach i bombardowaniach śródmieścia(setki nie zabudowanych
              wyrw po wyburzonych domach) tego historycznie wielkiego miasta.
              • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 13:04
                El Matador jeszcze tylko ściągnij do Polski tych wszystkich inwestorów i namów
                ich do lokowania central poza Warszawą, np we Wrocławiu...

                Bo największych polskich inwestorów i developerów stać na to, co widzisz...

                Pozdrawiam.
                • Gość: el matador Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.04, 18:21
                  to że nie macie u siebie najdroższych w świecie inwestorów zawdzięczacie sami
                  sobie.przed solidnym światowym inwestorem miasto musi się czymś wykazać a
                  ponadto prowadzić z nim dyplomatyczną pełną niuansów grę.wasze negocjacje z
                  inwestorami przypominają bitkę w chłopskiej gospodzie.ostrzegałem was o lobby
                  warszawskim i poznanskim przeciwnym Hyundai'owi i o niedoświadczonym chłopcu
                  który z ramienia PAIZ-u i Ministerstwa Gospodarki był odpowiedzialny za
                  doprowadzenie tej inwestycji do pomyślnego końca,nie pomyliłem się- z kretesem
                  i bezczelnie przegraliście ten kontrakt wart licząc w sposób skumulowany 4
                  miliardy dolarów.nie macie odpowiednich ludzi ani kadr do wymuszania na
                  inwestorze zamierzonych przez miasto i Region kierunków inwestowania i dlatego
                  tracicie co roku miliardy dolarów lokowane w sąsiednich Czechach,niedaleko
                  kilkadziesiąt kilometrów przez bliską granicę.dlatego jestem oburzony waszymi
                  władzami chwalącymi się jakoby wielkim ściąganiem inwestycji zagranicznych,to
                  zwykli dyletanci.
                  • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 18:35
                    El Mataodr:

                    1) Nie przyciągniesz tych firm do Wrocławia ani żadnego innego miasta w Polsce,
                    a to głównie dzięki strasznej centralizacji ajka jest w Polsce, w
                    przeciwieństwie do takich Niemiec. Oni nie będa sobie budować, tylko po to żeby
                    coś wybudować. To im się musi opłacić. Inne miasta też są w Polsce bez szans na
                    pozyskanie tych inwestorów, dopóty będzie taka centralizacja w tym kraju. Wiesz
                    dobrze, ze nawet w Warszawie inwestorzy mocno oszczędzaja na swoich projektach
                    (na wykończeniu, wyposażeniu itd, itp)...

                    2) W tym cała rzecz El Matador, że ty nigdy w życiu nie widziałeś i nie wiesz
                    jak wygladają te rozmowy z inwestorami...

                    3) Doskonale wiesz, dlaczego Polska przegrała i Hyundaia i PSA. Doskonale wiesz
                    co Słowacy oferowali tym inwestorom. Polska była bez szans...a ten
                    rzekomo "niedoświadczony chłopiec z PAIZ"? Kogo masz na myśli?

                    4) Hyundai jak wiadomo nie ma zamiaru wypełniać w pełni zobowiązań wobec
                    Słowacji, a niektórzy jego kooperanci, będą już wkrótce lokować swoje fabryki w
                    Polsce i w Czechach...zamiast na Słowacji... Tak więc 4 mlrd inwestycje
                    Hyundai/KIA i jego kooperantów możesz sobie włożyć na półkę z bajkami.

                    5) Wymusić to sobie możesz.........haracz :) To jest Polska, tu nie ma
                    wymuszania niczego na inwestorze, tylko "wyscig szczurów" o inwestorów,
                    inwestycje...

                    6) Inwestorzy wybierają Czechy, Słowację, a nie Polskę, bo jako kraj jesteśmy
                    pod wieloma ważnymi dla inwestorów wzgledami, daleko za tymi krajami. Na
                    szczęscie powoli się to zmienia...

                    Pozdrawiam.
                  • Gość: Preslaw Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:41
                    A skąd ty czerpiesz taką dogłębną wiedzę. Podaj źródło. Jeśli chodzi o
                    Hyundaia, to zdaje się Słowacy mają z nim niezły kłopot i nie wiadomo czy nie
                    przeinwestowali. A władze zawsze się chwalą. Mnie się też czasem wydaje, że
                    informacje o wielkich inwestycjach we Wrocławiu to przesada. Co mnie smuci.
                    • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 18:53
                      To do mnie czy do El Matadora? :)
                    • Gość: el matador Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.04, 22:04
                      bo należę do intelektualnej elity tego kraju i tego typu informacje a
                      szczególnie skandaliczny wynik tych negocjacji szczególnie mnie wzburzył.
                      Nie przypominasz sobie zacny Przecławie manewru Kulczyka/Grobelnego z Bukiem-
                      miastem koło Poznania które nagle zaoferowało lepsze warunki inwestycyjne niż
                      Kobierzyce
                      a to z powodu ciągniętej przez Kulczyka ku Berlinowi najdroższej w sensie opłat
                      w Europie,autostrady Poznań -Świecko.Koreańczycy oniemieli jak to mieli tylko
                      Zabrze i Kobierzyce a teraz nagle Buk?Ponadto Hyundai to konkurent Volkswagena
                      tak związanego z panem Kulczykiem.Przedtem próbowano Hyundaiowi wlepić
                      Radomsko i Dąbrowę Górniczą.A ponadto bawi mnie nieudolność Polaków w
                      najistotniejszych dzisiaj dla dalszego bytu społecznego - sprawach
                      gospodarczych,szczególnie "przewalanie"ważnych kontraktów jak na przykład na
                      dostawy ropy i gazu,wynika to z niesłychanej skali korupcji oraz z całkowicie
                      negatywnego doboru kadr w Urzędach i w Ministerstwach.Żaden kraj europejski nie
                      ma stopy bezrobocia w granicach 20%
                      a to jest najlepszy dowód (papierek lakmusowy)żle zarządzanej gospodarki
                      narodowej.Do tego dochodzi jeszcze niski wzrost gospodarczy z ostatnich lat i
                      pośrednimi efektami tego galimatiasu(rządów prymitywnych skorumpowanych
                      wiejskich chamów ze słomą w buciorach) są takie propozycje nie do odrzucenia
                      jak"ruski cyrk miejski"przy Placu Grunwaldzkim nie pasujący do
                      niemieckiego,dostojnego charakteru miasta(które miało też dzielnice
                      kaiserowskich slumsów).Architektura jest wykłądnią kondycji całej gospodarki a
                      ta jak wiadomo jest ostatnimi laty fatalna.
            • Gość: Mick O'why Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 19:59
              łone eksperty to jedno wielko granda i podeźrzana szajka mataczy - słowem
              klika , kera mo jakiś niejasne sprawki w tym aby dyktować co i jak. dobrze
              łonych znamy - guzik wiedzo a ino sie wymadrzajo i wogole ni trza ich słuchać
              bo wody z mózgu narobio.
              A przeca lud wi swoje bez tygo i w ciemie nie bity.
              Chodzo takie nadynte architekty albo doktory albo insze. wypomadowane glowy w
              ksiazkach furt trzymio i cosi tam mamroco, że aż siarko czuć. tpfuj!
              :)))))))))))))))))))))
              • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: 213.199.196.* 11.08.04, 20:18
                Gość portalu: Mick O'why napisał(a):

                > łone eksperty to jedno wielko granda i podeźrzana szajka mataczy - słowem
                > klika , kera mo jakiś niejasne sprawki w tym aby dyktować co i jak. dobrze
                > łonych znamy - guzik wiedzo a ino sie wymadrzajo i wogole ni trza ich słuchać
                > bo wody z mózgu narobio.
                > A przeca lud wi swoje bez tygo i w ciemie nie bity.
                > Chodzo takie nadynte architekty albo doktory albo insze. wypomadowane glowy w
                > ksiazkach furt trzymio i cosi tam mamroco, że aż siarko czuć. tpfuj!
                > :)))))))))))))))))))))


                No własnie co Ci architekci wypowiadajacy sie w artykule zbudowali? :)
                Jak ktos wie niech napisze, zobaczymy, ocenimy. Zobaczymy jacy to eksperci.
                Niestety podejrzewam, że to generałowie co żadnej bitwy nie wygrali ;)

                pzdr.
                • Gość: Mick O'why Re: Architektura Wrocławia a inne miasta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:57
                  Wybacz Rafis że nie replikuję tak chyżo jak Ty - jestem ostatnio zapracowany.

                  Otóż, nie uważam że jedynym wyznacznikiem kompetecji eksperta jest
                  doświadczenie praktyczne. W myśl takiego podejścia , ci którzy nam tak
                  beztrosko zaśmiecają pejzaż architektoniczny winni być w czołowce ekspertów a
                  uzurpowanie sobie przez laikow prawa do osądu , o które tak zabiegasz,
                  niezasadne :).
                  Owszem praktyka bardzo pomaga zrozumieć proces kreacji i realizacji
                  architektonicznej i procesy urbanistyczne, ale ta świadomość musi być podparta
                  także szerokimi horyzontami i dużą wiedzą ogólna i szczególną. Nie wiem czy
                  autorzy komentowanego tekstu mają bogate port-folio i nie specjalnie w to
                  wnikam, za to sporo uwag, których w nim komunikują jest dorzecznych.
                  Dziś w myśl haseł o równości i demokracji wiele ludzi sądzi że ich głos waży
                  dokładnie tyle samo co głos eksperta lub fachowca - czego koronnym przykładem
                  jest świat polityki zaludniony gęsto przez bezczelne hordy analfabetów ,
                  półinteligentów,i ignorantów

                  dyskusja o architekturze bardzo często oscyluje wokół kwestii estetyki i tu
                  koronnym argumentem jest "niewymierność" kategorii estetycznych - przez co
                  egalitaryzm ocen ma być uzasadniony. To oczywista bolączka wynikająca z signum
                  temporis naszych czasów czyli relatywizmu.
                  Nie mniej jednak nawet na ytm polu , istnieje grupa osób która z pewnymi
                  zagadnieniami zmierzyła się bardziej wnikliwie niż przeciętny Wiśniewski ;)
                  - przestudiowała pewne procesy, zobaczyła coś wiecej niż własny grajdoł,
                  poznała kilka odrębnych postaw i koncepcji oraz ich konsekwencje - i to, że
                  kwestii tego co ładne a co nie , nie da się zawrzeć w formule matematycznej nie
                  powinno być przesłanką dla urawniłowki.

                  polecam też artykuł traktujący o spsieniu gustów estetycznych polaków.:
                  serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2226130.html
    • Gość: $ Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.rozanka.wroc.pl 11.08.04, 19:04
      Myślę że jest szansa na to że nowa sala koncertowa A.Muz.na pl.Wolności będzie
      obiektem europejskiego formatu,tylko że konkurs architektoniczny miał być
      ogłoszony w lipcu a tu już sierpień i nic.
      • Gość: ! Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 19:06
        Polska tradycja przesuwania terminów... :(
      • Gość: Rafis Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 213.199.196.* 11.08.04, 19:08
        Gość portalu: $ napisał(a):

        > Myślę że jest szansa na to że nowa sala koncertowa A.Muz.na pl.Wolności
        będzie
        > obiektem europejskiego formatu,tylko że konkurs architektoniczny miał być
        > ogłoszony w lipcu a tu już sierpień i nic.

        Nie. W lipcu miał byc ogłoszony przetarg na firme consultingową która zajmie
        sie sprawami nagłośnienia(peojwkt) a potem go wdrozy wraz z wykonawcą sali. I
        ten przetarg chyba był w lipcu jesli dobrze pamiętam.
        • Gość: $ Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.rozanka.wroc.pl 11.08.04, 19:34
          "Przedstawiono harmonogram prac na najbliższy okres, które obejmują: wyłonienie
          firmy konsultingowej ds. akustyki - rozstrzygnięcie przetargu planowane jest na
          początek lipca tego roku. Wtedy ogłoszony zostanie konkurs na projekt
          koncepcyjny obiektu, którego wyniki poznamy prawdopodobnie pod koniec 2004
          roku. Następnie zostanie powołany podmiot inwestorski, wykonany projekt we
          współpracy z wyłonioną firmą konsultingową oraz przetarg na wykonawstwo robót
          budowlanych..."To fragment artykułu chyba z maja dotyczącego budowy sali
          koncertowej,jakoś takiego przetargu sobie nie przypominam ale może to
          A.M.organizowała.
    • es_wu Re: Architektura Wrocławia-dyskusja 11.08.04, 19:52
      Witam,

      mnie się ten artykuł naprawdę podoba. To może być początek dyskusji o
      architekturze we Wrocławiu. Może jeżeli nie będzie takich głosów jak
      wykrzyknika, który ma pretensje, że artykuł prezentuje opinie kota i wro. Sorry,
      ale to kot organizował manifestajcę i nie dziwota, że jego zauważyli. Poza tym
      to ma być WSTĘP do dyskusji a nie jej koniec. Nie jest tak (mam nadzieję), że
      wszystko to już wiadomo i to co w tym artykule to koniec i kropka mądrość
      absolutna. Nie, jeżeli ktoś ma jakieś sensowne propozycje to niech to wyśle do
      autora artykułu (tak chyba był email podany) albo zadzwoni do nich i się
      wypowie. A nuż się ukaże.

      Według mnie to jest BARDZO SENSOWNY POCZĄTEK. I tyle. Osobiście cieszę się, że
      prezentuje opinie zbieżne w większości z moimi (choć się z częścią nie zgadzam)
      ale mam nadzięję, że adwersarze przestaną się "zapowietrzać" a zaczną raczej
      merytorycznie DYSKUTOWAĆ. Dlatego dzięki Rafis za próbę merytorycznej oceny
      sytuacji. A Ciebie wykrzykniku nie za bardzo rozumiem. Sam pisałeś apel o to,
      żeby Gazeta Wyborcza rozpoczęła dyskusję o architekturze. Dyskusja właśnie się
      zaczęła, więc powinieneś się cieszyć. Ok, inna gazeta ale chyba to nie liczy się
      tak bardzo.

      Teraz co do twierdzeń "ja nie jestem architektem i się nie będę wypowiadał". Ok,
      ale... Po pierwsze każdy ma gust i pewne rzeczy mu się podobają a inne nie.
      Mozart jest ok (sztuka), Shazza jest be (kicz). "Porozmawiaj z nią" jest ok
      (sztuka), "Kiepscy" są be (kicz). Wratislavia Center jest ok (sztuka?), Solpol
      II jest be (kicz?). Każdy z nas ma chyba jakieś wewnętrzne poczucie co jest
      sztuką a co nie jest, co stoi na wysokim poziomie a co nie. Nawet jeżeli to mu
      się nie podoba. Mnie się Mozart nie podoba, ale wiem że to sztuka zwłaszcza jak
      zabrzmi obok Shazzy.

      Druga sprawa do tego co wyżej. Jak się ktoś nie czuje na siłach żeby się
      wypowiadać na te tematy to może warto się tym zainteresować? Nie mówię, żeby od
      razu zostać ekspertem od architektury, ale choćby jakiś podstawy. Tak żeby można
      było odróżnić sztukę od kiczu. Skoro potrafimy odróżnić filmy dobre od złych to
      może byśmy się postarali o to, żeby WYROBIĆ SOBIE ZDANIE o architekturze. Może
      być odmienne od zdań innych osób, ale żeby jakieś zdanie mieć i POTRAFIĆ JE
      WYRAZIĆ ORAZ UZASADNIĆ.

      I ostatnia rzecz, którą napiszę po raz kolejny i będę powtarzał do znudzenia.
      Dobra architektura wcale nie kosztuje drożej od złej. Dobra urbanistyka w ogóle
      nie kosztuje drożej od złej (ok, trzeba dłużej pomyśleć). Nie jest argumentem,
      że nie mamy pieniędzy. To właśnie dlatego, że nie mamy pieniędzy powinniśmy
      stawiać na jakość. Bo nas nie stać, żeby coś za 10 lat rozbierać jak się teraz
      pomylimy. Jeżeli pozwolimy na kicz to będzie to stało dziesiątki lat. Czy
      naprawdę Wratislavia Center było (w przeliczeniu na metr) droższe od Solpolu
      II???? Może to ktoś przeliczy. Zobaczymy o ile dobra architektura jest droższa
      od niedobrej. Poza tym jeżeli znalazł się inwestor, który wybudował Wratislavia
      Center, znalazł się inwestor który wybudował Pasaż pod Błękitnym Słońcem, Art
      Hotel czy Archicom to czemu od razu zakładać, że nie znajdzie się inwestor,
      który wybuduje coś na poziomie na pl. Grunwaldzkim czy Bema?

      "Szanujcie siebie i wasze miasto". To mi powiedział student urbanistyki z
      Niemiec. I ja mam nadzieję, że włodarze naszego miasta będą je szanować. A przez
      to szanować naszą wspólną przyszłość. Bo my (często niestety) będziemy musieli
      mieszkać w tym co teraz się wybuduje.

      Pozdrawiam,
      SW

      • Gość: Preslaw Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 20:10
        Moje pytanie było oczywiście skierowane do El Matadora.
        • Gość: erni i ZAPAMIĘTAJCIE TO SOBIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:53
          I zapamięttajcie to sobie moje drogie dzieci:

          >- Z budynkami jest tak jak z kobietami. Jeśli się ich regularnie nie myje i
          >maluje to nawet te najładniejsze nie wyglądają ciekawie - mówi Andrzej
          >Zwierzchowski.

          ..myjcie swoje kobiety !!!

          A tak na poważnie to ten text byl nieco smieszny dla mnie. bo np. ja uwazam ze
          budynek Solpol 1 jest jedna z najlpeszyc i najciekawszych budowli we wro
          wogole. Podobnie budynek Archicomu.
          To ze cos jest kontrowersyjne, to wcale nie oznacza że jest zle. Troche wiecej
          tolerancji mosci panowie!
          • Gość: erni i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:56
            I jeszcze jedno. Co do budowli ktorymi mozemy sie poszczycic to sa to na pewno
            Most Milenijny i Biblioteka UWr. BYlemw w Warszawie i oglądałem warszawską BUW
            Musze stwierdzic ze wrocławska biblioteka jest na prawde IMPONUJĄCA !!
            • Gość: Rafis Re: i jeszcze jedno IP: 213.199.196.* 12.08.04, 09:47
              Ja też twierdze, że Solpol jeśli go wyremontuja tak z esie nie rozleci wejdzie
              do annałów architektury i będzie to najcenniejszy budynek Wrocławia.
              Zeby byc sławni nie możemy powielac tylko sami cos tworzyć. Wszyscy na tym
              forum proponuja powielanie Niemiec. To będzie tylko namiastka i podróba
              oryginału. Stwórzmy cos własnego a za jakis czas nas docenią.
              • Gość: Preslaw Re: i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:05
                Masz rację Rafis, powielanie Niemców nie ma sensu, ale konieczne jest
                nawiazanie do stylu, który oni wypracowali, co wcale nie musi oznaczać
                powielania właśnie. Wyżej wpisałeś nowe budynki, które Ci się podobają. Zgadzam
                się z Tobą, ja bym jeszcze dorzucił Centrum Orląt - moim zdaniem najładniejszy
                z nowych budynków, mimo, że jego druga strona (tył) jest o wiele gorsza. No i
                jeszcze pasaż pod Błękitnym Słońce, ale trudno zaliczyć go do budynków. Moim
                zdaniem Wrocław najnowocześniej wygląda, chyba o tym już kiedyś pisałem, w
                okolicach kościła garnizonowego i na ul. Kiłbaśniczej. Poziom jak najbaradziej
                europejski.
                • Gość: ! Re: i jeszcze jedno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.04, 12:40
                  RP napisał:

                  -!- !! Szanuję Cię za twój wkład w żywotność tego forum, ale czy Ty poza
                  investorami i ich pieniążkami świata nie widzisz ?!

                  Nie tylko świat widzę, widzę też wiele innych rzeczy... A najbardziej bawi mnie
                  to Wasze pisanie, gdzie to nie byliście i co nie widzieliście... Cały wic
                  polega na tym, że nawet nie zdajecie sobie sprawy gdzie inni ludzie z tego
                  forum byli i co widzieli w życiu... I że wiedzą jakie są realia powstawania w
                  danym miejscu/kraju takich, a nie innych obiektów... WY MOŻE I SIĘ TAM ZNACIE
                  NA ARCHITEKTURZE, URBANISTYCE, ALE NA PEWNO NIE NA BIZNESIE, ZASADACH
                  INWESTOWANIA I REALNYCH MOŻLIWOŚCIACH...

                  Es_Wu -> już tytuł tego art w SP/GWroc jest manipulacją i to dużego kalibru...
                  Pomyśl sam. Sam proponowałem cały cykl w gazetach, mediach, dyskusję ale
                  DYSKUSJĘ a nie bezpłatną REKLAMĘ poglądów kilku ludzi... Tak jak pisałem, całe
                  szczęscie, że pojawiło się kilka wklejonych do art wypowiedzi pana
                  Osowicza...bo inaczej ten art trąciłby TOTALNĄ PROPAGANDĄ i przedstawianiem
                  tylko i wyłącznie jednej OPCJI... Zresztą po raz kolejny NIE ZNALAZŁEM W TYM
                  ART ŻADNYCH KONKRETÓW, ŻADNYCH KONKRETNYCH PLANÓW I PROPOZYCJI...

                  Pozdrawiam.
                  • hen Re: i jeszcze jedno 16.08.04, 16:02
                    Chyba już trochę przesadzasz z tą żółcią. Twierdzisz, że jesteśmy mieszkamy w
                    Azji, że biedni - OK, że potrzeba nam inwestycji - OK. Ale na pewno nie mogą to
                    być inwestycje za wszelką cenę. Ja mówię Azji nie - jurtom i parterowym
                    marketom w centrum Europy. Inwestycje muszą być wkomponowane w miasto, muszą
                    współdziałać i współtworzyć.

                    Warunki zabudowy powinien określac PZP. A teraz co do planu. Albo on jest taki
                    ot i szukamy na gwałt inwestora, który będzie mógł zrobić co zechce (np coś w
                    rodzaju marketu EPI na działce NCC). Albo mamy dobry plan - i wtedy miasto nie
                    sprzeda działki za 40 mln, tylko za 20, ale skorzystają na tym również
                    okoliczne ulice. A miasto stanie się jeszcze bardziej miejskie. Możemy sobie
                    powiedzieć, że powinniśmy budować dużo i wszędzie - i że po co nam jakikolwiek
                    plan. Pojedźmy do Warszawy - tam buduje się drogo - czyli niby dobrze, ale
                    czasami wygląda jakby tylko miało potęgować chaos. Dobre inwestycje przyciągają
                    następne. Tam inwestycje przyciąga scentralizowany system, który powoduje, że
                    najcześciej tam się inwestuje. Ale weźmy pod uwagę Wrocław. Galeriowce były złą
                    inwestycją. Ale na owe czasy powstały, pewnie dużo ludzi skorzystało na tej
                    budowie - przede wszystkim ludzie, którzy tam mieszkają. Ale zamiast miasta,
                    mamy na ul Powstańców trasę szybkiego ruchu, nawet kolejne przecznice są
                    zamykane, a piękna aleja służy jako trasa dojazdowa do W-Z-tki. A miejsce to
                    miało wielki potencjał - Linia tramwajowa, najważniejsza oś prowadząca od
                    południa. Gdyby, zamiast bloków postawić mieszkalno-usługowe domy, z wysokim,
                    łatwo dostępnym parterem (oświetlonym nawet po zamknięciu) - w przecznicach
                    Powstańców (dziś właściwie te przecznice nie istnieją) mogłyby mieć szansę
                    drobniejsze sklepiki i usługi. Teraz mamy parter schowany, trzeba do niego
                    wejść po schodach, nie służy za miejsce spacerów, już raczej zachodnia strona
                    powstańców jest częściej "przechadzana" przez pieszych!!! Przecież to totalne
                    nieporozumienie. A w usługi w galeriowcach stronie tracą klientów!!! A
                    przecznice to już śmierc totalna. A przecież to były inwestycje.

                    Ciągle się żalisz, że nie nie ma planów i propozycji. Zachowujesz się jak
                    obrażona stara panna. :-) Najważniejsze, że jest w końcu klimat, że
                    wrocławianie pokazali, że są zainteresowani miejscem, w krtórym żyją, że Pan
                    Ossowicz wie, że nie może już wciskać kitu (bo jego ul. Pułaskiego z tej
                    słynnej płyki z GW jest projektem, który TRZEBA przedyskutować, bo ja na
                    przykład nie wiem w jaki sposób ma być to osiągnięte - dla mnie jest to
                    niemożliwe). A kto ma przedstawiać plany - ja??? Ty??? (ja chętnie :-))
                    Projekty urbanistyczne powinno przestawiać BRW, a my - ja i Ty powinniśmy móc
                    przedyskutować projekty wychodzące z jego biura - przedyskutować w publicznej
                    dyskusji. Powinna o tych projektach mówić telewizja, powinny być prezentowane w
                    internecie, powinny byc prezentowane publicznie najlepiej jak najczęściej.
    • Gość: IGLICA Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.08.04, 22:04
      Oprocz Solpolu, ktory pasuje moze na rynku w "Wulce Wielkiej" a nie na
      prestizowej ul. Swidnickiej, wydaje sie ze nie pasuja do otoczenia rowniez kino
      Helios. Obszar starego miasta powinien byc pod specjalna klauzula na ktorej
      nowe budowle powinny byc wpasowywane w otoczenie jak np. Centrum Wratislawia
      poprzez umiejetne wykorzystanie starych elementow. Solpol 1 chyba najbardziej
      gryzie w oczy i nadaje sie do rozbiorki.
      • Gość: Preslaw Re: Architektura Wrocławia a inwestycje. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.04, 11:23
        Przegapiłem odpowiedź el matadora, a bardzo chciałbym żeby napisł jeszcze, bo
        bardzo mnie to zaitrygowało, do jakiej konkretnie elity intelektulanej
        należysz, ela mtatdor? Czy mógłbyś to doprecyzować. Bardzo mi się to
        sformułowanie spodobało. Może ja przypadkiem też należę. A tak co do samego
        wątku, to gdybyś mógł powiedzieć, ktore miasto w Polsce, oprócz Warszawy ściąga
        lepiej inwestorów od Wrocławia?. Szczerze powiem, że z tego co czytałem
        ostatnio, to wydaje mi się lepszy może być napewno Sopot, ale to z kolei nie ta
        skala. Poznań, Kraków, Gdańsk, Katowice, Szczecin, czy może jeszcze jakieś
        inne? Poza tym upracie wracam do wątku z Hyundaiem. Wiele wskazuje na to, że
        Słowacy nie zrobili dobrego na tym interesu, ale mnie brakuje jednak w tym
        względzie wystarczającej wiedzy.
    • Gość: kotbehemot Re: Architektura Wrocławia-dyskusja IP: 213.39.30.* 18.08.04, 01:02
      Dziekuje piekne za ten artykul:) Wreszcie ktos sie zatroszczyl o to co sie
      dzieje....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka