Zagęścić Wrocław

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 11:14
Wrocław mimo iż swoją powierzchnią porównywalny jest z Pragą, sprawia
wrażenie miasta o wiele miniejszego niż stolica Czech. Wciąż we Wrocławiu
straszą puste przestrzenie i to nie tylko w odległych dzielnicach ale także
bardzo blisko Centrum. Na pierwszy ogień zagęszczania Wrocławia powinny pójśc
tereny ulicy Krakowskiej aż do Księża Małego, tereny między ulicami Kamienną,
Borowską, Armii Krajowej i Ślężnej (wielki kwartał gdzie już dawno powinno
być miasto)oraz ul. Klecińska po obu jej stronach. Wyżej wymienione ulice
powinny mieć zabudowę pierzejową tak by miało się wrażenie że jest się w
śródmieściu a nie prawie na końcu miasta (tak jest w Warszawie, jadąc
tramwajem cały czas mamy pierzejową zabudowę, mimo że jedzie się nim dobre
pół godziny).Jak już zagospodarujemy te tereny to warto zabrać się za
zachodnie dzielnice, ul. Legnicka, Kosmonautów i Lotnicza
    • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 12:11
      Gość portalu: wrocławianin napisał(a):
      > tereny ulicy Krakowskiej aż do Księża Małego, tereny między ulicami Kamienną,
      > Borowską, Armii Krajowej i Ślężnej (wielki kwartał gdzie już dawno powinno

      Ależ pójdźmy dalej
      • Gość: ! Re: Zagęścić Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 12:19
        Obszar pomiędzy Ślężną a Borowską i przedłużeniem tej ost ulicy - na odc od DW
        PKP/PKS do obwodnicy kolejowej to tzw: Wrocławski Klin Napowietrzający
        (napowietrzanie Wrocławia). Nawet Niemcy uwzględniali to w swoich planach
        starając sie nie zabudowywać tych terenów...
        • Gość: čzečh Re: Zagęścić Wrocław IP: *.media4.pl 11.08.04, 12:41
          Każdy wie czym jest dzielnica "Stare Miasto" w każdym wiekszym mieście w
          Europie, gęsta zabudowa, ciekawa architektura itd. We Wrocławi jest chyba
          inaczej, biorę tutaj na przykład ul, Długą i tamtejsze działki....
          • Gość: ! Re: Zagęścić Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 12:56
            Na terenie działek przy Długiej nigdy nie było zabudowy miejskiej. Również
            przed wojną.
            • Gość: Rafis Re: Zagęścić Wrocław IP: 213.199.196.* 11.08.04, 13:04
              Lepsz edziałki niz bloki z płyty :)
              • Gość: jester Re: Zagęścić Wrocław IP: 217.97.139.* 11.08.04, 13:19
                No wiesz rafis? Ja się wychowałem w bloku z płyty i kocham bloki z płyty. Im
                bardziej blok tym bardziej kocham (a z resztą mieszkam w bloku i sobie chwalę).
                • smi Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 13:25
                  Miasto to obszar owszem zurbanizowany, co nie oznacza jednak, że jest
                  zabudowany całkowicie :-)
                  • pluto10 Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 13:33
                    Rafis,gdyby tak robili jak ty chcesz to dzisiaj na Nowym Dworze,Kozanowie,
                    Gądowie,Gaju byłyby działki...Sorry Rafis ale ja w miliardach procentów wolę
                    bloki z płyty niż działki.
                    ------------------------------
                    pluto10
                    • Gość: Rafis Re: Zagęścić Wrocław IP: 213.199.196.* 11.08.04, 13:36
                      pluto10 napisał:

                      > Rafis,gdyby tak robili jak ty chcesz to dzisiaj na Nowym Dworze,Kozanowie,
                      > Gądowie,Gaju byłyby działki...Sorry Rafis ale ja w miliardach procentów wolę
                      > bloki z płyty niż działki.
                      > ------------------------------
                      > pluto10

                      No i dobrze z eby były. Dutkiewicz oddałby teren deweloperom i po sprawie :)
                      Co do Kozanowa to ten kto zabudował tereny zalewowe Odry nalezałoby tez sowicie
                      wynagrodzić. Ale tak to jest jak rządzi chłoporobotnik :)
                • Gość: Rafis Re: Zagęścić Wrocław IP: 213.199.196.* 11.08.04, 13:34
                  Gość portalu: jester napisał(a):

                  > No wiesz rafis? Ja się wychowałem w bloku z płyty i kocham bloki z płyty. Im
                  > bardziej blok tym bardziej kocham (a z resztą mieszkam w bloku i sobie
                  chwalę).

                  Ja tez mieszkam w bloku ale sa bloki i bloki :)
                  Czym innym jest blok plomba uzupełniający zabudowe po zniszczeniach wojennych i
                  dobrze wkomponowany w zabudowe(takie zaczeły powstawac w latach 80-tych kiedy
                  to juz mielismy komunizm o ludzkiej twarzy ;) a czym innym 11 piętrowy blok
                  postawiony obok 5 pietrowych kamienic-na Hubach jakis głąb postawił 2 11
                  pietrowe bloki posród morza kamienic.Powinien dostac 300 batów :)
                  Ogródków w miescie tez nienawidze ale jesli to ma byc podarunek historii dla
                  przyszłych pokolen pod nową zabudowe to czemu nie? :) Wiadomo co by tam
                  powstało w latach 70-tych.
                  • jb.wroc Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 15:02
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    > a czym innym 11 piętrowy blok
                    > postawiony obok 5 pietrowych kamienic-na Hubach jakis głąb postawił 2 11
                    > pietrowe bloki posród morza kamienic

                    Odczep się od mojego bloku;-) A tak poważnie, to masz rację, wśród niskiej
                    zabudowy wokół wyglądają jak pół dupy zza krzaka. I mieszkańcy kamienic obok są
                    przez cały dzień pozbawieni słońca.
          • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 14:51
            Gość portalu: čzečh napisał(a):
            > Każdy wie czym jest dzielnica "Stare Miasto" w każdym wiekszym mieście w
            > inaczej, biorę tutaj na przykład ul, Długą i tamtejsze działki....

            Długa ze Starym Miastem nie ma niczego wspólnego, poza wygłupami kogoś, kto
            ustalał podział administracyjny za komuny.
        • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 11.08.04, 14:48
          Gość portalu: ! napisał(a):
          > (napowietrzanie Wrocławia). Nawet Niemcy uwzględniali to w swoich planach
          > starając sie nie zabudowywać tych terenów...

          Nie do końca
          • Gość: erni Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:24
            To prawda. Wrocław wygląda tragicznie jak ser szwajcarski.. Pamietam jak pare
            laty temu znany prezenter telewizyjny w jednym ze swoich programów naśmiewał
            się z Wrocławia że "składa się z samych dziur" .
            Wiecej miasta w naszym mieście !!
            • Gość: wrocławianin Re: Zagęścić Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.04, 11:38
              Gość portalu: erni napisał(a):

              > To prawda. Wrocław wygląda tragicznie jak ser szwajcarski.. Pamietam jak pare
              > laty temu znany prezenter telewizyjny w jednym ze swoich programów naśmiewał
              > się z Wrocławia że "składa się z samych dziur" .
              > Wiecej miasta w naszym mieście !!

              Może chodziło mu o wrocławskie ulice :)
            • Gość: ! Re: Zagęścić Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.04, 12:48
              Erni to efekt tego, że do około 1880-90 roku, Wrocław był jednym z
              najbardziej "zagęszczonych" miast w Niemczech, z jedną z najwyższych średnich
              mieszkańców przypadajacych na 1 km2. Póżniej zaczęto gwałtownie powiekszać
              obszar miasta, doszły przyłączenia okolicznych miejscowości po wojnie, a
              ludność jest taka sama, jak w 1939 roku...ponadto wiele dzielnic, gdzie była
              ścisła, gesta zabudowa przestało istnieć (Festung Breslau), za to powstało
              sporo nowego budownictwa, bloków dość lużno porozstawianych...
              • Gość: erni Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:31
                A ja myslalem ze to efekt wojny i powojennych wyburzeń.
                • Gość: el matador Re: Zagęścić Wrocław IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.04, 21:41
                  oby zagęszczanie Wroclawia odbywało się według najlepszych europejskich wzorów,
                  chciałbym by wiele nowych wrocławskich luksusowych, wspaniałych
                  architektonicznie plomb, zbudowanych zostało z najwyższej jakości materiałów
                  budowlanych i aby były one podobne do tych ,które ostatnio wybudowano w
                  śródmieściu Berlina( BERLIN-MITTE ),szczególnie okolice "Check-Point-Charlie",
                  okolice byłego Ministerstwa Lotnictwa Goeringa(Luftfahrtsministerium obecnie
                  Ministerstwo Finansów Niemiec),Friedrichsstrasse oraz Leipziger Strasse i Unten
                  den Linden no i klejnot architektoniczny nowoczesnej architektury
                  europejskiej oczywiście dzielnica wokół Potsdamer Platz/Leipziger Platz.
          • rzeczpospolita1 Re: Zagęścić Wrocław 12.08.04, 22:37
            W ogóle ten KLIN NAPOWIETRZAJĄCY to cos mi smierdzi głupotą!
            Skąd wzięles takie info WYKRZYKNIKU ??!!

            Powszechnie wiadomo, ze prawie 80% powietrza dociera nad Polskę z kierunku
            wschodniego i zachodniego, a w przypadku zachodniej Polski to jest jeszcze
            więszy procent!

            A my tu mamy klin prowadzący od południa do centrum ... podczas gdy na południu
            mamy Sudety, które nijako tamują swobodny przepływ powietrza ... Fakt faktem,
            ze od gór też czasem wieje (podobnie jak halny z Tatr dociera do Krakowa), ale
            procentowo ma to baardzo małe znacenie ...

            Należy spytać dlaczego takowych klinów nie wbudowano w kierunku wschód-zachód ?
            Podobno, choć to tylko zdanie mojej profesor od georgafii, takim klinem z
            zachodu jest ul. Legnicka ...
            • Gość: erni Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:44
              Dobrze ze w stanach i Chinach nie ma klinów bo nie mogliby budować wieżowców.
              No i Manhattanu by nie było. Czy Hawrylakowa nie wiedziała o klinie
              przebiegającym wzdłuż odry?? To mogło zaburzyć cały ekosystem wzdłuż doliny
              odry i całego dorzecza. Z tad zapewne występowanie szkodliwych alg na zalewie
              Szczecińskim. A nie zapominajmy że Bałtyk jest morzem otwartym, połączonym z
              Oceanem Atlantycki, tylko małe zaburzenie prądu oceanicznego Golfstrom moze( i
              doprowadzilo) do poważnych zmian klimatycznych w tej części świata.
              • Gość: dziadek Re: Zagęścić Wrocław IP: *.proxy.aol.com 13.08.04, 00:28
                Takie tam bzdury z tym klinem.A co z miastami ktore takich klinow nie maja zyje
                sie tam gozej.Lasy i parki sa tlenem dla miasta.Juz dawno powinno sie tam cos
                fajnego wybudowac.To prawie centrum miasta.
                • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 13.08.04, 12:21
                  Gość portalu: dziadek napisał(a):
                  > sie tam gozej.Lasy i parki sa tlenem dla miasta.Juz dawno powinno sie tam cos
                  > fajnego wybudowac.To prawie centrum miasta.

                  Gdy się tam coś wybuduje, to przestaną być "tlemen dla miasta" :^)
                  • Gość: erni Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:26
                    Las w mieście??? Świetny pomysł. Lasy w mieście i bloki na wsi ??? ALe to już
                    było... i nie wróci więcej...
                    Sentymenty do minionej epoki..
                    • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 13.08.04, 14:01
                      Gość portalu: erni napisał(a):
                      > Las w mieście??? Świetny pomysł. Lasy w mieście i bloki na wsi ??? ALe to już

                      Lasy w mieście też mamy, ale mi chodziło o parki.
            • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 13.08.04, 12:22
              rzeczpospolita1 napisał:
              > Należy spytać dlaczego takowych klinów nie wbudowano w kierunku wschód-zachód ?

              W kierunku E-W jest koryto Odry, tereny wodonośne... Nie ma potrzeby dokłądać
              jeszcze więcej.
              • Gość: erni Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:31
                Dlatego potrzebny jest klin pn. pd. w tym celu właśnie niemcy zburzyli
                grunwald. A niestety Hawrylakowa nie uwzględniła istnienia klina
                atmosferycznego pn.-pd. Dlatego trzeba by wyburzyć część krzyków aż do
                autostrady. Dopiero wtedy miasto byłoby dobrze przewietrzane. Inna sprawą jest
                mozliwość powstawania przeciągów. W tym celu mozna by zaszadzic gęsty bór na
                kształt krzyża. Jego centralną częścią byłby rynek.
                • Gość: RP Re: Zagęścić Wrocław IP: *.core.lanet.net.pl 13.08.04, 14:38
                  Grunwaldzki byl wyburzony by zrobic tam lotnisko ... :)
                  Odra nie jest klinem ... teren na Krzykach też nie jest klinem ...
                  W ogóle nie ma czegoś takiego !!! Co za baran to wymyślil ???
                  Nie znam miasta, które miałoby taki teren przeznaczony pod jakiś klin
                  napowietrzający ... W każdym dużym mieście tworzy sie tzw. MIKROKLIMAT - czyli
                  mniej wiatru i nieco wyższa temperatura niż na przedmieściach ...
    • Gość: wojtek Re: Zagęścić Wrocław IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 13.08.04, 15:13
      Ale dlaczego zageszczanie miasta zaczynac od (badz co badz) konca, a nie od
      srodka (czy, jak kto woli, centrum) - jest tam cala masa wyrw w zabudowie, badz
      tez parterowych budynkow ktore mozna by zastapic czyms pokazniejszym. A ktore to
      wyrwy moglyby zaspokoic popyt na tereny budowlane na wiele lat naprzod. Jesli
      bedzie sie zaczynac od duzych i pustych terenow (jak np przy klecinskiej) to
      zawsze bedzie sie to konczyc tym, ze postawi sie tam cos w rodzaju "blaszaka",
      ktory bedzie tylko budzil kontrowersje ;)
      Poza tym nie jestem pewien czy przypadkiem nie jest tak, ze duza podaz duzych
      terenow ze strony miasta nie skutkuje tym, ze sporo mniejszych prywatnych
      dzialek straszy pustka. A mysle, ze miasto to nie powinna byc gielda nieruchomosci.
    • Gość: Mick O'why Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 17:12
      to o czym piszesz nie nazywałbym zagęszczaniem, tylko tworzeniem czytelnej
      struktury urbanistycznej. Krakowska o której piszesz to po prostu masakra.
      na jej wspomnienie zawsze przechodzi mnie dreszcz żenady!
      zaś tereny między ślężną a borowską zostawiłbym w spokoju.
      Istnieją tam przecież obiekty rekreacyjne i założenia parkowe z dordnym
      drzewostanem. Nie bardzo wierzę w te opowieści z mchu i paproci
      o "napowietrzaniu", natomiast nikt chyba nie zaprzeczy że tereny zielone w
      mieście podnoszą jakość powietrza, oraz stanowią oazy spokoju. Nie bez kozery
      przecież w NYC w samym środku manhattanu, gdzie cena gruntu do niskich nie
      należe, nikt jakoś nie postuluje wyrugowania Central Parku "żeby się jeszcze
      bardziej miejsko zrobiło". Warunkiem jest zadrzewienie oraz sensowny projekt
      parku z jakimiś usługami towarzyszącymi.
      W tym miejscu wypadałoby coś zrobić z działkami i z terenem dokoła wzgórza
      andersa które obecnie w ogóle nie mają charakteru.
      No i żeby już całkiem fajnie było ulice borowska i ślężna powinny mieć
      ciekawszy charakter od tego którym straszą obecnie. Slężna jest sympatyczna
      tylko na niewielkim odcinku przed pętlą 'park południowy'.borowska zupełnie nie
      jest sympatyczna i całej swojej długości wygląda jak ulica w jakimś
      niżnymkołymsku i tyle dobrego że zbudowano ścieżkę rowerową.

      Co się tyczy subiektywnego 'rozciągnięcia' miasta, to myślę że nastąpi to w
      momencie , gdy ścisłe centrum reozleje się na obszary na północ od starego
      miasta. Istnieje tam tkanka miejska , która ma duży potencjał i przy założeniu
      że w Polsce powoli, ale jednak będzie się działo coraz lepiej to tereny te z
      dzielnic biedoty zamienić się mogą w naprawde atrakcyjną dzielnicę. Wystarczy
      że część biedoty przeprowadzi sie na jakiś kozanów albo kosmos a w ich miejsce
      przyjda ludzie którym będzie zależec aby mieć tam mieszkanie , kancelarię ,
      restaurację , lokal itp itd. Wszystko polega na wytworzeniu pozytywnego
      snobizmu na takie miejsce.
      I tak szczerze powiedziawszy prędzej potrafię sobie wyobrazić jakieś eleganckie
      pasaże handlowe wewnątrz starych kwartałów , nastrojowe restauracje , którym
      nie będą szkodzić nawet odrapane tynki niektórych kamienic aniżeli sensownie
      zagospodarowane ulice :legnicką lub krakowską

      • piast9 Re: Zagęścić Wrocław 14.08.04, 20:15
        Gość portalu: Mick O'why napisał(a):

        > Co się tyczy subiektywnego 'rozciągnięcia' miasta, to myślę że nastąpi to w
        > momencie , gdy ścisłe centrum reozleje się na obszary na północ od starego
        > miasta.
        Na południe miasto też powinno się rozciągać. Te tereny aż wołają o
        zagospodarowanie pod pierzejową zabudowę.

        > Istnieje tam tkanka miejska , która ma duży potencjał i przy założeniu
        > że w Polsce powoli, ale jednak będzie się działo coraz lepiej to tereny te z
        > dzielnic biedoty zamienić się mogą w naprawde atrakcyjną dzielnicę. Wystarczy
        > że część biedoty przeprowadzi sie na jakiś kozanów albo kosmos a w ich miejsce
        > przyjda ludzie którym będzie zależec aby mieć tam mieszkanie , kancelarię ,
        > restaurację , lokal itp itd. Wszystko polega na wytworzeniu pozytywnego
        > snobizmu na takie miejsce.
        Taki snobizm już jest. Moja siostra mieszkała przez jakiś czas na Oleśnickiej. W
        bramie, oprócz gości pokroju i aparycji Powolniaka, mieszkali ludzie, po których
        widać było przynajmniej umiarkowaną zamożność i wykształcenie.
        • Gość: Mick O'why Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 09:49
          piast9 napisał:
          > Na południe miasto też powinno się rozciągać. Te tereny aż wołają o
          > zagospodarowanie pod pierzejową zabudowę.

          To prawda, ale szczerze powiedziawszy , nie wiem ile czasu zajmie pozbycie sie
          beznadziejnych bloków , rozciągających się od nasypu kolejowego aż po
          rondo.Szczegolnie tych wysokich miedzy Gwiaździstą a Gajowicką.
          mam cichą nadzieję że sie rozlecą chociaż wg niektórych mają jeszcze szanse
          postać dlugie lata.
          Istnieje również szansa , że obiekty te dziwnym trafem za 40 lat znajdą się pod
          ochroną konserwatora zabytków. wtenczas pozostanie tylko kompleksowa
          rewaloryzacja, tworząca układ hybrydowy - do wys. kilku kondygnacji zabudowa
          pierzejowa o mieszanej funkcji ,a powyżej układ grzebieniowy , tyle , że po
          kompletnym 'liftingu'.
          • svarte_sjel Re: Zagęścić Wrocław 16.08.04, 12:14
            Gość portalu: Mick O'why napisał(a):
            > Istnieje również szansa , że obiekty te dziwnym trafem za 40 lat znajdą się pod
            > ochroną konserwatora zabytków. wtenczas pozostanie tylko kompleksowa

            No, jeśli jeszcze będą się trzymały to z całą pewnością będą miały walor zabytku
            radosnego socjalizmu :^)

            A jeśli chodzi o wyburzanie powojennych potworków to na razie oficjalnie do
            wyburzenia zaplanowane są tylko budynki naprzeciw Dworca Głównego (Dworcowa,
            Piłsudskiego, Kościuszki). A i to nieprędko nastapi.
            • Gość: Mick O'why Re: Zagęścić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:30
              > No, jeśli jeszcze będą się trzymały to z całą pewnością będą miały walor
              zabytku radosnego socjalizmu :^)

              ja bym powiedział tak:
              takie bloki powstawały wszędzie niezależnie od ustroju i położenia
              geograficznego i są świadectwem XXw który dał się omamić wizją rozwiązań
              totalnych.
Pełna wersja