aguska-guska
29.11.13, 12:57
Witam
Ostatnio, wracając z od znajomych, miałam wątpliwą przyjemność spotkać prawdopodobnie trzydziestokilkuletniego pana (widziałam go przez krótką chwilę gdyż od razu uciekł) który zaszedł mnie od tyłu na przystanku i "obmacał" mój tyłek. Czy zdarza się to teraz częściej w tamtej okolicy czy jestem odosobnionym przypadkiem?